Dodaj do ulubionych

Wakacyjne dylematy.

06.04.19, 15:53
Z cyklu problemy pierwszego świata.

Już od jakichś 2-3 lat mam ochotę kupić sobie takiego wielkiego, pływającego, dmuchanego jednorożca lub flaminga na wakacjach. No i teraz dylemat, ten sam od długiego czasu. Przecież to się za chwilę przedziurawi, sflaczeje, trafi na śmietnisko. Plastik. W najlepszym wypadku nie będę mogła zabrać do domu, bo swoje waży a bagaż lotniczy też ma limit. Nie, mały jednorożec nie może być, bo ja jestem duża, a nie chcę żeby mu wystawała tylko głowa znad wody jak na nim pływam. Musi mieć wyporność jak tankowiec.

Jeszcze żeby to było tu na miejscu w Szwecji, to pewnie bym takiego dylematu nie miała, śmieci idą do spalarni, ale tam gdzie jadę jest praktycznie pewne, że jednorożec trafi na śmietnisko, gdzie będzie potem leżał jak wyrzut sumienia przez miliony lat, czy tam coś.

Macie takie dylematy gdy kupujecie dmuchane zabawki na plażę? Co z nimi potem robicie, przywozicie ze sobą, wyrzucacie, oddajecie kolejnym plażowiczom, zostawiacie w hotelu? Ile taka zabawka przeciętnie wytrzymuje, zakładając obciążenia przemysłowe, czyli grubą babę na nim? Przecież to jest praktycznie jak siatka foliowa, pęka od samego patrzenia na niego, a pod względem ekologicznym jest niezniszczalne. Na Majorce ponoć jest hotel który otworzył sierociniec dla dmuchańców i można sobie takiego adoptować, a wyjeżdżając oddać... Ech.

Nie, nie mam innych problemów. Tak, jadę na urlop i chciałam się pochwalić.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 15:57
      A nie ma opcji wypożyczenia? W końcu np. pontony wędkarskie można wypożyczać.
      Możesz spróbować oddać komuś na miejscu. Myśmy wozili, ale samochodem więc to co innego, kiedyś też jakieś pływające ustrojstwo kupiłam i zostawiłam, bo się sfatygowało.
      • chicarica Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:08
        Właśnie chyba nie bardzo. Rower można wypożyczyć, narty, motorówkę, ale wypożyczalni dmuchanych jednorożców w takich miejscach nie widziałam. Opcja oddania wchodzi w grę oczywiście.
        Może zrezygnuję z jednorożca wakacyjnego i kupię sobie tu na miejscu i nacieszę się na szwedzkich jeziorach, są szanse że to wytrzyma wożenie autem w te i we wte...
        • pani-nick Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:12
          Można można. Akurat flamingi widziałam w kilku miejscach tak po prostu luzem pływające w basenach przyhotelowych - chyba właśnie dla celów fotograficznych.
          • chicarica Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:46
            Orajt! To są jakieś pozytywne wiadomości.
            • zawsze-w-drodze Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 22:26
              Przechodzą z wczasowiczów na wczasowiczów. Nawet na fejsie na stronach wielbicieli danego kierunku co i rusz ktoś wrzuca fotę takiego stwora z info, że wyjeżdża i przekaże w nowe przylatujące ręce.
    • jeziorowa Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:07
      Jeżeli jadę autem to zabieram do domu (te duże zabawki wytrzymują 5-6 sezonów), jeżeli samolotem to Ostatniego dnia oddaję innym (zawsze są chętni).
    • kotomama Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:08
      Zeszłe wakacje spędziłam w hotelu gdzie obowiązywała świetna zasada. Żadnych dmuchanców w basenie. Dopuszczano jedynie naramienniki dla maluchów i małe piłki.
      • chicarica Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:46
        Ależ ja nie planuję tego używać w basenie.
    • pani-nick Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:11
      Oddajemy kolejnym wczasowiczom.
      Na flamingu się strasznie ciężko pływa. To jest fajne do fotek. Piszę z doświadczenia.
      • homohominilupus Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:15
        www.youtube.com/watch?v=V0xUJwt7tWI

        nie mogłam się powstrzymać...
        • pani-nick Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:23
          smile no coś w tym stylusmile))
          Polecam w tym celu brodzik, gdzie girami można trzymać się dna.
        • chicarica Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:47
          Cała ja! big_grin big_grin big_grin
        • maaria33 Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:49
          Dzięki! big_grin Gdyby mi kiedyś przyszło do głowy ...big_grin
      • beata985 Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 18:00
        pani-nick napisała:

        > Oddajemy kolejnym wczasowiczom.

        O to to....kup na miejscu....zapisz się do fb grupy która jeździ na wakacje do danego kraju i tam wrzuć ogłoszenie.
    • aerra Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:16
      Mnie nie kręcą dmuchańce, ale ostatnio do Portugalii jechaliśmy ze szwagierką, brała ze sobą, zwijało się to w całkiem mały pakunek, w bagażu wiozła w obie strony. No fakt, walizkę dużą miała, rejestrowany bagaż.
      • chicarica Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:49
        Też mam rejestrowany, rozważam. Ten którego rozważam, waży 2 kg i jest to konkretne pudło jeszcze przed nadmuchaniem.
        • pani-nick Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 17:37
          Ja tylko powiem, ze identyczny materac kupowaliśmy w Turcji i nad Bałtykiem - w jednym sezonie. W Turcji wyszło taniej, mimo ze kupowaliśmy go w hotelowym sklepie, gdzie zdzierają, niż na straganie nad Bałtykiem.
          • chicarica Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 18:23
            Ok, ale ja nie jadę do Turcji ani nie mieszkam w Polsce.
            • pani-nick Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 18:35
              Tak tylko wspomniałam w ramach spostrzeżenia i w kontekście wożenia tego ze sobą.
              • chicarica Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 23:21
                Może inaczej.
                Prawie na pewno wszędzie wyjdzie mi taniej niż tutaj, no chyba że w Szwajcarii, ale tam akurat nie jadę.
                Mam natomiast opór przed zakupem spowodowany faktem, że to taka trochę jednorazówka.
        • aerra Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 23:52
          Pudło zostaw, weź tylko zawartość wink Zawiń tylko w coś i już.
    • mrs.solis Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:30
      Ja tam wole moj dmuchany fotel z miejscem na drinka. Uzywam go juz z 5 sezonow, ale do walizki nigdy nie bralam. Tylko na wyjazdy samochodem. Plywalam na tym durnym flamingu i wywrotny jest big_grin
      • chicarica Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 16:51
        Już ja go dociążę...
    • stephanie.plum Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 17:01
      kup, potem komuś oddaj, nie wiem, jakiejś miłej rodzinie plażującej w sąsiedztwie. wtedy masz pewność, że oni z kolei nie kupią, bilans wyjdzie na zero...
    • tol8 Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 17:08
      Przywożę i zabieram, w końcu to moje pieniądze. Używamy i w morzu i w jeziorze i w basenie na ogrodzie. Mamy delfina, rekina, różne materace, wielkie koła itp.
      • aankaa Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 18:08
        to już i basenu się dorobiłaś big_grin
        • jeziorowa Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 18:39
          No pewnie, że tak. 😜Nie wiedziałaś, że każda komunalna kamienica ma basen, a w mieszkaniach ok 60m2 dla 4 osób jest peeeełno miejsca na przechowywanie „delfina, rekina, różnych materacy, wielkich kół itd”😜😂😂😂. No na jakim ty świecie żyjesz aankaa?😝🤣🤣🤣🤣
        • sundace46 Re: Wakacyjne dylematy. 07.04.19, 09:34
          aankaa napisała:

          > to już i basenu się dorobiłaś big_grin
          >
          Taaa zaraz obok podziemnego garażu w tej komunalnej kamienicy big_grin
    • berdebul Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 18:01
      Mam miniaturowego, z dziurą na puszkę napoju, albo szklankę z drinkiem. wink Od lat ten sam, więc nie mam dylematu.
    • anorektycznazdzira Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 18:14
      Jestem eco-freakiem, jak argument jest ekologiczno-recyclingowy, to mi przechodzą wszystkie inne dylematy smile
    • kukuk Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 18:32
      Ten wątek to jakiś żart?
      Gdzie ty będziesz tego używać ?
      W morzu niezbyt bezpiecznie bo jakieś prady cię ściągną, jak do basenu dla dorosłych wrzucisz to nikt inny już się nie zmieści i obsługa szybko cię wyłowi . Z dziećmi będziesz się chlapać w jakimś brodziku ?
      Kup dobra książkę zsmiast snuć plany jak zanieczyścić planetę.
      • bella_roza Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 19:24
        bez przesady, w hotelach w ciepłych krajach baseny są duże i nikt specjalnie krzywo nie patrzy na dryfujące materace czy zwierzęta.
        my woziliśmy dopóki dany dmuchaniec był szczelny, bagażu zawsze mamy o wiele mniej niż limit więc problemu nie było. a raz dostaliśmy od ratownika taką piankową deskę surfingową którą ktoś zostawił w hotelu, używamy jej do dziś.
      • chicarica Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 23:23
        Książkę już mam wink
        Plan jest taki, żeby się na tym czymś kąpać w morzu. Będę w miejscach, gdzie są osłonięte od prądów zatoczki oraz jedna bardzo rozległa i płytka plaża otwarta.
        • berdebul Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 23:35
          Na morzu nie istnieją „osłonięte od prądów zatoczki”. Ryzyko, że na tym flamingu zwiedzisz kraje ościenne jest spore.
          • pani-nick Re: Wakacyjne dylematy. 07.04.19, 07:04
            Istnieją. Nawet w Darłówku takie porobili.
        • kukuk Re: Wakacyjne dylematy. 07.04.19, 11:48
          Ależ bezsens.
          Jeśli wybierasz się na jakieś Malediwy czy w inne tropiki to mocne słońce cię na tym wysmaży już po chwili i skończysz w szpitalu . Przecież to jest sprzęt dla dzieci które bawią w ruchu się w wodzie a nie dla babci która chce na tym leżeć cały dzień plackiem
          Już nie mówiąc o pokazywaniu palcem przez wszystkich, bo mi by to przeszkadzało
    • kosmos_pierzasty Re: Wakacyjne dylematy. 06.04.19, 19:25
      Kupuję w domu i zabieram do domu z powrotem.
      W zeszłym roku widziałam jak fale takie coś porwały, właściciel nie był w stanie utrzymać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka