princy-mincy
08.04.19, 23:16
Poprzedni właściciele na granicy działek posadzili szpaler żywotników (czyli thuje) na przemian z jałowcami.
Posadzone są za gęsto, póki były małe nie było tak najgorzej, ale teraz, po kilku latach jest słabo.
Jałowce chorują, muszę je wyciąć, nie ma dla nich ratunku.
Thuje wyglądają kiepsko, bo zostały całkowicie zdominowane, zieleń widać tylko przy gruncie oraz na czubku. Jeśli usuniemy jałowce, z thuj zostaną tylko smutne ogiglaki.
Nie zależy mi na żywopłocie od strony sąsiadów, bo po ich stronie są już spore rośliny. Trzeba by nasadzic rośliny o stożkowatym lub wąskim pokroju. Myślałam o laurowiśni, biorę pod uwagę dereń, tawułki.
Stanowisko raczej zacienione i osłonięte od wiatru.
Coś polecicie?