Ile powinnam trzymac farbe na glowie? Farbuje na orzechowy braz, naturalne mam ciemne, zalezy mi na pokryciu siwych. Na opakowaniu napisane jest, ze pol godziny do dwoch godzin. Duza rozpietosc czasu. Nie chce zeby wyszly za czarne (jak to bywa przy brazowych chemicznych farbach). Ktora ma doswiadczenie i doradzi?
I drugie pytanie - zostalo mi sporo papki. Da sie to jeszcze jakos wykorzystac? Czy juz tyko do wywalenia sie nadaje? Nie pomyslalam, zeby polowe tylko rozrobic