Dodaj do ulubionych

Kiedy? Zima, Wiosna?

18.10.04, 12:54
Juz planuje trochę naprzód, ale mam pytanie, kiedy lepiej urodzić, wiosną,
czy zimą? Miałam w planie we wrześniu następnego roku, ale nie wyrobię się, z
mojm zdrowiem, a raczej nie zdrowiem. Mnie się wydaje, ze lepiej przeczekać
zimę i i rodzić wiosną, jeden główny argument - bez problemu maluszek będzie
mógł wychodzić na powietrze, a zimą to troszkę gorzej...prawda?
Mam synka z września i całe szczęście, że rok temu wrzesien był dość ładny i
pierwszy spacer odbył 5 dnia od narodzin.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mama1974 Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 18.10.04, 13:39
      Zdecydowanie wiosna i lato to lepsze pory na narodziny maluszków.
      Pierwszą powiłam w lipcu - super zaraz mozna wychodzić na dwór( my wyszłyśmy
      po 2 dniach), nie ma kaprysów pogody, sprawniej wychodzi sie na spacery gdy nie
      trzeba ubierać maluch, lub maluchów w kurtki, czapki, szaliki, rękawiczki,
      skarpety i całą masę innej zimowej garderoby.
      Drugą urodziłam zimą i byłam pełna obaw czy dobra pogoda, czy nie za zimno,
      czy dobrze ubrałam, jak długo być na mrozie itp.

      mama
    • wij-drewniak Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 18.10.04, 13:43
      Dzieci urodzone zimą są podobno bardziej odporne. I zimą też można wychodzić z
      dzieckiem, no chyba że jest tzraskający mróz
      • maja312 Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 18.10.04, 13:49
        Zdecydowanie wiosna-dziecko moze być cały dzień na powietrzu, co zwieksza jego
        odpornosc. Teza o odpornosci dzieci zimowych jest moim zdaniem dziwna , bo
        talie maluchy z reguły są przedrzewane w zbyt goracych mieszkaniach , gdzie
        powietrze jest suche. Znacznie krócej są też na powietrzu bo mamy boją sią
        zaziębień.
        Maja
        • le_lutki Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 18.10.04, 14:22
          To nie u nas! Maly ma w nocy w pokoju 17-18 stopni, w chwili urodzenia rowniez
          nie mial specjalnie cieplo, bo tak wyszlo, ze urodzil sie pod koniec
          pazdziernika. Wywozony byl od razu na zewnatrz. Nigdy nie chorowal, o
          przegrzewaniu mowy nie ma - wrecz przeciwnie: zimny chow! A powietrze
          alpejskie smile
          Pozdrawiam
    • majowamamuska Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 18.10.04, 14:01
      Urodzilam Kube 25 maja ale gdy planowalismy ciaze myslelismy o narodzinach
      dzidzi koniec marca/poczatek kwietnia (nie zawsze ma sie to co sie chce hihi)
      Dlatego wiosna - bo nie wyobrazam sobie chodzenia w ciazy (mam na mysli
      bardziej zaawansowana) w upalne lato, bo z obserwacji kolezanek wiem, ze to
      raczej koszmar. No i wiosna mozna zaczac szybko spacerki. Zima raczej odbywa
      sie to stopniowo. Druga dzidzie jesli sie uda tak "zorganizowac" chcialabym
      wlasnie urodzc na poczatku kwietnia,
      pozdrawiam
      Aska
    • kamilla77 ?????????? 18.10.04, 14:03
      czy ty chcesz urodzic dziecko czy planujesz zakup wczasów na Majorce???
      Piszesz---miałam plany ale nie wyrobię się z moim zdrowiem???Zawsze myślałam,że
      poczęcie to jest akt miłosny a nie handlowy.
      A jak uda ci sie zdrowie i urodzisz w lecie to co?Zostawisz w szpitalu?
      Ale masz fantazję mamo-radka--może zostań przy jednym dziecku?
      • gacusiowa Do Kamilli 18.10.04, 14:15
        Kamillo, pozwol, ze grzecznie zapytam, ale co zlego jest w planowaniu dziecka??
        Pory roku jego narodzin? Lub np. wieku, w ktorym kobieta chce rodzic dziecko,
        To, ze Mama Radka chce najpierw uporzadkowac sprawy zdrowotne to dla mnie jak
        najbardziej odpowiedzialne podejscie do sprawy! Ja sama rowniez planujac ciaze
        bralam pod uwage pore roku w ktorej chcialam chodzic w ciazy i urodzic dziecko!
        NIe tragizowalabym gdyby sie nie udalo, ale od tego sa plany aby je czynic!
        Nie rozumiem, skad ten atak....
        • wio_sna Re: Kiedy? 18.10.04, 14:23
          Dzieci urodzone w kwietniu, maju częściej chorują na alergię, bo to okres
          największego pylenia roślin. Szczególnie narażeni sią chłopcy urodzeni w tym
          okresie. U mnie to się niestety potwierdziło dwa razy. Więc jeśli wiosna to
          raczej bardzo wczesnaa może nawet koniec zimy.
          Mnie także odstarszało chodzenie w ciąży w lipcu i sierpniu, bo akurat były to
          bardzo upalne miesiące. JA bym tego chyba nie wytrzymała, ale nie musiałam , bo
          akurat planowanie u nas nie zawiodło. NIe wiedziałam jednak o ryzyku , o którym
          teraz piszę.
          Wiosna
      • mama_radka Re: ?????????? 18.10.04, 14:40
        Droga Kamillo czemu mnie atakujesz? Czym sobie na to zasłużyłam? Tym, że chcę
        mieć zaplanowane dziecko, a nie z przypadku? Pierwsze też mieliśmy
        zaplanowane. I za pierwszym razem nam się udało. Wiesz, chciałabym mieć drugie
        dziecko już teraz, jak najszybciej, aby dać miłość, i aby Radek miał
        siostrzyczkę, czy braciszka. Ale jest to chwilowo nie możliwe, właśnie z powodu
        mojego zdrowia. Oczywiście, że chcę, marzę, ostatnio nawet oglądałam malutkie
        rzeczy po pierwszym, mam straszną tęsknotę, ale wg. mnie jest lepiej jak jest
        zaplanowane dziecko. Oczywiście jakby się okazało, że jestem w niezaplanowanej
        ciąży, nawet nie wiesz jakbym się cieszyła, i oczywiście w życiu nie
        zostawiłabym w szpitalu dziecka. A jeśli mogę sobie zaplanować tak aby byli
        wszyscy usatysfakcjonowani, z maluszkiem na czele to chyba lepiej. Z drugiej
        strony, gdybym była w ciąży, przed tym jak dojdę do zdrowia, to nie byłoby
        dobre dla maluszka – mam niedokrwistość to po pierwsze – leczę ją i jeszcze
        trochę musze poleczyć. Mam nadżerkę, więc muszę ją usunąć, mam umówioną wizytę
        u ginka dopiero za miesiąc – kiedy zabieg nie wiadomo, a później przez 6
        tygodni nie można się kochać.
        Co do mojej fantazji – to może jestem ciemna i w ogóle, ale ja nie rozumiem, co
        ma fantazja, do tego aby w życiu było w miarę wszystko poukładane, czy to źle?
        No pewnie że nie. A nie oceniaj mnie Kamillo bo chyba sama nie wiesz co mówisz.
        • kamilla77 do mamy radka 18.10.04, 16:04
          Przepraszam jeśli odebrałaś to jako atak i krytykę.Ja mam jedno dziecko i nic a
          nic nie planowałam--można to uznaś za wpadkę.Skoro masz kłopoty zdrowotne to
          faktycznie stawia cię to w innym świetle ale naprawdę urodzenie dziecka
          obojetnie o jakiej porze roku jest super przeżyciem i zawsze matka sobie da
          radę ze spacerami i wychowaniem.Przepraszam jeszcze raz zbyt mocny post w
          stosunku do twojej osoby.
          • mama_radka Re: do mamy radka 21.10.04, 12:38
            kamilla77 napisała:

            > Przepraszam jeśli odebrałaś to jako atak i krytykę.Ja mam jedno dziecko i nic
            a
            >
            > nic nie planowałam--można to uznaś za wpadkę.Skoro masz kłopoty zdrowotne to
            > faktycznie stawia cię to w innym świetle ale naprawdę urodzenie dziecka
            > obojetnie o jakiej porze roku jest super przeżyciem i zawsze matka sobie da
            > radę ze spacerami i wychowaniem.Przepraszam jeszcze raz zbyt mocny post w
            > stosunku do twojej osoby.

            nie gniewam się
            pozdrawiam
    • anita001 Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 18.10.04, 14:28
      Ja urodzilam synka 25 grudnia, po tygodniu bylismy na pierwszym spacerze, bylo -
      12 stopni. Wiosna byl juz taki fajniutki, ze rzeczywiscie caly dzienbyl na
      dworze, na dzialce. Nie byl przegrzewany bo chyba nie bylo czym, tez
      stosowalismy tzw. zimny howbig_grinDD Nie wiem czy dlatego, ale w okresie niemowlecym
      nigdy nam nie chorowal, poza tym mio koledzy- lekarze mowili ze zima to
      najlepszy czas na urodzenie dziecka, poniewaz w tym okresie rodzi sie
      stosunkowo malo alergikowsmile A jak przychodzi maj, to dzieciecy uklad
      immunologiczny jets juz w miare dojrzaly i moze sie bronic przed ewentualnymi
      alergenami. To moje zdanie.
      Pozdrawiam i myle, ze mozliwosc zaplanowania momentu w ktorym sie urodzi nasze
      dziecko jest czyms najfajniejszym co dostalismy od naszej cywilizacji.
    • sdomitrz Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 18.10.04, 14:30
      Ja bym planowała na wczesną wiosnę (nawet koniec lutego może być).
      Zalety: w ciąży tak się nie męczysz z powodu upałów (ja niestety miałam termin
      na wrzesień i przeleżałam na podtrzymaniu ciąży w szpitalu prawie całe lato,
      które w 2001 roku w Warszawie było wyjątkowo gorące, więc się nacierpiałam :-
      (), dziecko tak samo - łatwiej jest ubrać w dodatkowy kaftanik, niż zdjąć
      wszystko, a i tak maluszek będzie spocony i marudny.....
      Rany po porodzie też lepiej się goją, jak jest chłodno (upały nie sprzyjają)
      Na spacery i tak na początku nie wyjdziesz, a jak dziecko będzie miało 3-4 tyg.
      to i pogoda będzie lepsza, będzie co raz lepiej
      Kolejny plus - rodzące na wiosnę często nawet nie kupują wózka z gondolą (nie
      ma takiej konieczności jak w przypadku tych co rodzą jesienią !)
      No i ważne jest to, że na jesień dziecko będzie miało całe 6-8 miesięcy, czyli -
      można już się tak nie obawiać o wpływ chłodów na maleństwo, więcej jest też
      możliwośći ubrania dziecka (np. ja miałam aż 2 kombinezony zimowe, bo maleństwo
      wyrosło z poprzdniego, a było jeszcze zimno, a dziecko 7-9 mies. już aż tak
      gwałtownie nie rośnie, starczy, że się kupi tylko o rozmiar większe smile
      Może ktoś uzna moje argumenty za bzdury, ale wg mnie są to elementy składowe
      dobrego samopoczucia i mamy, i dziecka, oraz minimalnie mniejsze obciążenie
      budżetu domowego smile
      Pozdrawiam, Swietka
    • madziulec Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 18.10.04, 16:51
      Planowalam na kwiecien i tak sie stalo. Dlacezgo kwiecien - bo niejest juz
      zimno,m a jednoczesnie nie ma jeszcze upalow. mozna juz wychodzic,
      aleniekoniecznie na bardzo dlugie spacery. Werandowanie super dlugiw juz
      wchodzi w gre.
      Tylko cosik si epoprzestawialy te pory roku i maj tez byl zimny...
    • milarka Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 19.10.04, 11:10
      Dziewczyny tu pisały, że nie wyobrażają sobie być w ciąży w lecie - mój synek
      urodził się 31 sierpnia 2003, więc w zasadzie całe lato chodziłam w ciąży. Lato
      2003 były z tych gorących - a mimo wszystko uważam, że był to bardzo dobry
      okres na ciążę -
      po pierwsze - wystarczyła jedna sukienka i już byłam ubrana, w kwietniu miałam
      już brzuszek i był taki atak zimy - trzeba się było ciepło ubierać w kilka
      warstw i było to dla mnie bardzo niewygodne
      po drugie - można się było obżerać różnymi sezonowymi owocami i w ten sposób
      zaspokajać głód

      A po urodzeniu małego - po jakimś czasie przyszła zima, ale później była wiosna
      a mały miał już 8-9 miesięcy i spacery stały się przyjemnością dla niego i dla
      mnie.

      A jeżeli dziecko się rodzi w zimie - no to być może te spacery nie są takie
      długie, jak mogłyby być w wiosnę, ale przecież wiosna przyjdzie tak czy siak i
      będzie czas, żeby sobie odbić te krótkie spacery.
      Fakt - w zimę trzeba ubierać malucha w kilka warstw na spacer - ale moim zdaniem
      łatwiej ubierać noworodka, niż takiego 8-9 miesięczniaka, który nic tylko by
      się kręcił - a dziecko urodzone w wiosnę na zimę będzie właśnie w tym wieku.
      Moim zdaniem wszystko ma swoje plusy i minusy.
    • mama_pyzuni Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 19.10.04, 13:34
      Faktycznie takie planowanie nie zawsze daje skutek, bo nie zawsze zachodzi sie
      w ciąże dokładnie wtedy kiedy sie chce, ale pogdybać sobie można smile
      Moja pierwsza córeczka urodziła sie pod koniec listopada. Plusy - łatwiej było
      mi przetrwać połóg (na dworze chłodno, w domku zakładałam jakieś dresy,
      krwawienia nie są tak dokuczliwe). Latem upały mogą wykańczać, a i pod lekkimi
      sukienkami trudniej ukryć niedoskonałą jeszcze figurę.
      W maju, jak było już cieplutko Karolina miała pół roku i była słodkim bobasem.

      Kolejny maluszek (jeśli wszystko pójdzie dobrze) urodzi sie na początku maja
      2005 i też sie z tego cieszę, bo już myślę o wspólnych spacerkach.

      A co do przechodzenia ciąży to też kwestia indywidualna. Ja osobiście wolałabym
      przechodzić zaawansowaną ciążę latem niż zimą, kiedy jest ślisko
      (niebezpieczeństwo upadku), zimno i ciężko przebrnąć przez śnieg (zwłaszcza jak
      ma sie już jedno dziecko i trzeba z nim wychodzić na spacery).
    • mayessa Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 19.10.04, 15:39
      Jeszcz tylko tu odpowiem i biegnę na uczelnię. Mamo_radka ja też o tym myślałam
      i stwierdziłam,że najlepszy jest tak marzec-kwiecień.Nie jest za zimno ani za
      ciepło więc dziecko się nie męczy a do zimy jeszcze daleko.Można fajniej sobie
      wyjść na spacer itd.chociaż ja jestem z grudnia i nie przypominam sobie żeby
      moja mama narzekała na coś w tym temacie a mój brat z marca i też nie mówiła.Ja
      jednak chyba wolę"wiosenne dzieciątko".
    • wegatka Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 19.10.04, 18:14
      Ja dwa razy rodziłam w pażdzierniku i w zasadzie widzę same zalety tego terminu:

      1. mdłości miałam wiosną, więc nie było gorąco i łatwiej je wtedy znieść,
      2. mogłam przed porodem wyjechać jeszcze na wakacje,
      3. ostatnie miesiące ciąży wypadły jesienią, więc było już chłodniej i
      przyjemniej,
      4. na szczęście nie musiałam też z wielkim brzuchem chodzić zimą, bo nie
      zmieścił by mi się pod zimową kurtką, to samo ze spuchniętymi nogami - w
      kozaczkach bym ich nie zasunęła,
      5. na następne lato dzieciaki były już na tyle odchowane, że można było
      spokojnie znowu na wakacje wyjechać, jeszcze same nie potrafiły się
      przemieszczać, więc nie musiałam za nimi biegać.

      To tyle zalet. Ale myślę, że gdybym musiała rodzić w innym miesiącu, to też bym
      jakieś znalazła smile

      Pozdrowienia. Magda
      • gota Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 20.10.04, 15:36
        Pierwsze dziecko letnie- koncowka ciazy koszmarna!!! lezalam calymi dniami przy
        zaslonietych oknach, z wentylatorem przy lozku(jak juz ktos wspomnial- lato bylo
        upalne-u nas 40 stopni w dzien, 25 w nocy) czulam sie jak wieloryb na piachu!!
        urodzilam miesiac za wczesnie i z jednej strony bylam szczesliwa, ze juz sie
        skonczylo. tym razem stwierdzilam, ze mi wszystko jedno- byleby urodzic przed
        latem. no i wyszedl marzec smile. z tym, ze gdybysmy nie zdazyli do lata to nie
        odkladalabym na nastepny rok (a udalo sie za pierwszym razem!) pozdrawiam
        • le_lutki Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 20.10.04, 15:43
          Kiedy ja bylam w ostatnim trymestrze ciazy, to we Francji bylo lato stulecia
          (jak moze pamietacie przyplacone zyciem przez kilka tys osob starszych). 41
          stopni dzien w dzien, a w Grenoble zawsze najgorecej(bo gory naokolo). Po
          prostu roztapialam sie od samego otwierania oczu. Kiedy juz nie pracowalam
          (polowa osmego mies) to moglam tylko usychac w domu przy zamknietych wszystkich
          okiennicach, kazdy gest to byl nieziemski wysilek, az w koncu jezdzilam z mezem
          do niego do pracy zeby siedziec w klimatyzowanym pomieszczeniu. Zgroza! Ja
          wiem, ze lato stulecia nie zdarza sie co roku (chociaz zapowiadaja ze ma tak
          byc coraz czesciej), ale tym razem stwierdzilismy, ze dobrze by bylo zdazyc z
          porodem na wiosne... Juz pal szesc spacerki itp - bo to i tak uskutecznialismy
          z Grubciem od pierwszego tygodnia zycia, przelom pazdziernika i listopada, ale
          zeby sie dalo pozyc! No i sama mysl o tym, ze dziecko, ktoremu zaleca sie nie
          wiecej niz 19 stopni w sypialni, bedzie sie plawilo we wlasnym pocie i w 30tu
          stopniach jest mi niemila.
          Oczywiscie jesli nam sie poprzesuwa to trudno - juz raz wytrzymalam to
          wytrzymam i drugi.
          Pozdrawiam
          • milarka Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 21.10.04, 13:35
            le_lutki napisała:

            > ale tym razem stwierdzilismy, ze dobrze by bylo zdazyc z
            > porodem na wiosne...

            no na wiosnę to się chyba już nie załapiecie, co najwyżej na początek lata

            > No i sama mysl o tym, ze dziecko, ktoremu zaleca sie nie
            > wiecej niz 19 stopni w sypialni, bedzie sie plawilo we wlasnym pocie i w 30tu
            > stopniach jest mi niemila.

            to fakt, biedne te maleństwa w takie upały
    • merlott Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 20.10.04, 15:44
      mnie sie tez wydaje, ze wiosna najlepsza. tyle, ze nie podoba mi sie, ze wtedy
      Byczki albo Barany sie rodza smile) Uparciuchy krnabrne. Sama jestem byczkiem i
      srednio lubie ten swoj upor.. No, ale mam coreczke - byczka i poki co jakos
      sobie radzimy, choc tata juz sie boi smile)
    • ma.dzia Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 20.10.04, 16:57
      Ja urodzilam wiosna i bylo super. Teraz probuje zajsc w ciaze drugi raz i poki
      co minelam juz te miesiace kiedy rozwiazanie byloby wiosna. Teraz to bedzie
      lato albo jesien.... Szczerze mam ochote wyprobowac innej pory rokuwink
      • mama_julci22 Re: Kiedy? Zima, Wiosna? 21.10.04, 13:02
        Julkę urodziłam latem,ale drugiego maluszka planuję na kwiecień.
        Wiosna to najpiękniejsza pora roku i do zimy daleko...
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka