iza232
05.05.19, 14:54
Ostatni wątek był rok temu, więc się chyba nie powtarzam. Po zasięgnięciu opinii zdecydowałam się na philipsa, ponieważ jest dyskowy a nie pęsetowy. Philipsów jest na pęczki: mają od 3 do 9 końcówek. W związku z tym ceny też oczywiście różne. Doradźcie czy jest sens kupować taki z wieloma końcówkami i przepłacać? Czy faktycznie używa się ich wszystkich? Czy lepiej tańszy i prostszy?