Dodaj do ulubionych

Mini hodowla - co wybrać?

03.09.19, 14:12
Hej. Rozważamy z mężem założenie takiej mini hodowli (3-4 sztuki) królików lub kur na ogrodzie, w naszym domku. Mąż pracuje zdalnie, jak pracuję na pół etatu, szukamy jakiegoś hobby, w które moglibyśmy się zaangażować z dala od miasta. Poza tym mamy na uwadze dzieci (5 i 6 lat), naukę odpowiedzialności i obowiązkowości. Czy myślicie, że to dobry pomysł? Niewielka przestrzeń w ogrodzie wygospodarowana na klatki i wybieg dla paru królików i kur, nauka dzieci, żeby je karmić, poić itp. A przy okazji dużo radości, doznania "farmerskie" i oczywiście co jakiś czas pyszne mięso z królika, rosół z kurki a regularnie własne jajka. Razem z mężem czytaliśmy trochę w sieci, że taka mini hodowla nie jest trudna ani absorbująca, ale jednak nie mieliśmy nigdy do czynienia z tego typu tematem. A czy z punktu widzenia dzieci własnych jest to dobry pomysł?
Obserwuj wątek
    • bei Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:15
      Pszczoły?
      • stara.mostowiakowa Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:17
        Dzieci pokochają te zwierzaki, a potem będziecie je jeść?
        • chlodne_dlonie Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:36
          stara.mostowiakowa napisał(a):

          > Dzieci pokochają te zwierzaki, a potem będziecie je jeść?

          No właśnie..to dla mnie byłoby 'no no'..uncertain
          Może faktycznie bardziej własne ule..?
        • 3-mamuska Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 21:14
          stara.mostowiakowa napisał(a):

          > Dzieci pokochają te zwierzaki, a potem będziecie je jeść?

          Trzeba mieć niepokoili pod włosami żeby takie coś proponować.

          Poza tym znajoma ma w pracy mini hodowle królików.
          Mnożą się to to z 5-6 na 30-40 sztuk po czym większość zdycha z niewiadomych powodów. Jakby jakiś wirus. Nieszczepione i nikt nie wie co się dzieje. A ze to miejsce pracy jakoś nikomu się nie pali ,żeby wyskakiwać z kasy.
          Wiec dorosłe są ok a młode no cóż łatwo przyszło łatwo poszło.
          • zona_mi Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 22:16
            > Nieszczepione i nikt nie wie co się dzieje.

            Kwalifikuje się do zgłoszenia co najmniej do TOZ-u.
    • bei Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:16
      Auć, pszczoły dla Was, dla dzieci króliki.
    • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:17
      Nie kumam. Dzieci mają w ramach nauki odpowiedzialności opiekować się królikami, a potem je zjeść? Ojp.
      • triss_merigold6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:23
        Zdaje się, że właśnie na tym polega funkcjonowanie gospodarstw hodowlanych.
        • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:35
          Na pozwoleniu by dziecko zaprzyjaźniło się ze zwierzęciem, a potem tatuś ukręci mu łeb? To brzmi jak przepis na wyhodowanie psychopaty bez uczuć.
          • cosmetic.wipes Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:12
            Przeciwnie. Jeśli młody człowiek będzie wiedział, że pieniądze nie są ze ściany, mleko nie jest z kartonu, a mięso z lodówki w sklepie, to jest szansa, że wyrośnie na świadomego konsumenta.
            • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 19:55
              Bo oglądając w sklepie mięsnym kawałek schabu absolutnie nie domyśli się skąd się wziął.
          • bo_gna Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:07
            Przecież autorka nic nie pisze o przyjaźnieniu się ze zwierzęciem, swoją drogą nie wiem jak ma się zaprzyjaźnić z kurą? Kura istnieje bo człowiek kiedyś stwierdził, że można jeść jej mięso i jajka,
            • erzulie Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 22:05
              A z papugą czy kanarkiem można czy nie? Jak nam nie pasuje to ukręcamy łeb?
          • umi Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 23:51
            Prawda. Przepis na wychowanie jednostki uposledzonej uczuciowo. Nikt normalny nie zaprzyjaźnia sie ze swoim kotletem, bo by zgłupial albo padł z głodu. A jak juz ktos sie z kotletem zaprzyjaźni, to kotlet zanim sie nim stanie awansuje z kategorii "kotlet" na "pet" i dostaje dozywocie jako domownik.
      • aerra Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:39
        Pewnie, jak się nie opiekujesz, to ci mięsko zwieje albo złapie jakieś choróbsko (czyli się zepsuje).
        Twoje dziecko nie ma świadomości, że kotlecik, to jest z krówki, rosół z kury czy kaczki, a kiełbaska ze świnki?
        • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:57
          Ty za to masz świadomość i bez mrugnięcia okiem byś zeżarła swojego kota lub psa.
          • kamin Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:04
            Kot w odróżnieniu od kury jest mało jadalny. Dzieci nie muszą się z tymi kurami/królikami zaprzyjaźniać, mają je karmić i sprzątać po nich.
            • bywszy Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:19
              kamin napisał(a):

              > Kot w odróżnieniu od kury jest mało jadalny. ...

              Powiedz to w Szwajcarii. tongue_out
              • eliszka25 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:48
                bywszy napisał(a):

                > kamin napisał(a):
                >
                > > Kot w odróżnieniu od kury jest mało jadalny. ...
                >
                > Powiedz to w Szwajcarii. tongue_out

                w szwajcarii mieso kotow tez nie jest miesem jadalnym, ktore mozna kupic u rzeznika.
                • bywszy Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:31
                  Czyli nie jadają?
                  • eliszka25 Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 10:56
                    Nie, nigdy się z tym nie spotkałam. Od prawie 15 lat mieszkam na szwajcarskiej wsi, a o tym, że niby Szwajcarzy jedzą koty dowiedziałam się z kanału yt jakiejś Polki, która filmowała swoje początki w tym kraju. Podawała całkiem sporo bzdur i mieszała nazwy, więc raczej mało wiarygodne źródło. Poszperałam trochę na ten temat. To był kiedyś bardzo biedny kraj pastuchów i jest wzmianka, że w niektórych regionach kraju mogło się to zdarzać, ale nie jest to żaden szwajcarski przysmak czy tradycja. Mięsa kota nigdzie nie kupisz. W prawie jest tylko zapis mówiący o tym, że wyhodowane przez siebie zwierzę wolno ci zjeść (jakoś tak, już dokładnie nie pamiętam) i kot się pod to łapie, więc za zjedzenie własnego kota nie pójdziesz do więzienia.
            • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:08
              >zieci nie muszą się z tymi kurami/królikami >zaprzyjaźniać, mają je karmić i sprzątać po nich.
              Jak rodzice mają fanaberię mieć kurki, to niech sami sprzatają guano i karmią uncertain
            • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 00:20
              To są malutkie dzieci, jeśli nie są małymi psychopatami, to z całą pewnością stworzą ze zwierzakami więzi. Zresztą, angażowanie tak małych dzieci do karmienia i sprzątania, bo rodzice mają chęć na mięsko i doznania farmerskie to przesada.
          • aerra Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:09
            Nie, nie zeżarłabym, bo w ogóle nie żrę, a co najwyżej jem, bądź spożywam tongue_out
            A kota nie hoduję na mięso, więc też pudło. Ale jakby ktoś miał hodowlę rasy mięsnej psów (bo o kotach hodowanych na mięso to nie słyszałam, zwykłe koty (i zwykłe psy) się na mięso zwyczajnie nie nadają), to i owszem, zjadłabym.
            Kury i króliki natomiast to zwierzęta hodowlane, mięsne i tyle. I nawet (albo ZWŁASZCZA) w hodowli mięsnej należy zapewnić zwierzętom dobre warunki, nieprawdaż?
            • kanga_roo Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:18
              aerra napisał(a):
              zwykłe koty (i zwykłe psy) się na mięso zwyczajnie nie nadają)

              tłumacz sobie, tłumacz. dostałabyś rosołek lub gulasz i nawet byś się nie zorientowała, że z Mruczka. lub z Reksia.

              moje króliki są zwierzętami domowymi. kury, gdybym miała, też by były.
            • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:23
              Wytłumacz to 5 latce, że zajmuje się i kotkiem, i królikiem, ale do królika nie ma co się przywiązywać, bo mu tata łeb utnie i przerobi na pasztet. Powodzenia
            • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:40
              Autorka nie chce prowadzić hodowli mięsnej i angażowanie w taką dzieci nie jest dobrym pomysłem.
              • aerra Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 17:57
                Autorka napisała "A przy okazji dużo radości, doznania "farmerskie" i oczywiście co jakiś czas pyszne mięso z królika, rosół z kurki a regularnie własne jajka."
                To skąd niby chcą brać przy okazji pyszne mięso z królika i rosół z kurki?
              • 3-mamuska Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 21:18
                basiastel napisała:

                > Autorka nie chce prowadzić hodowli mięsnej i angażowanie w taką dzieci nie jest
                > dobrym pomysłem.

                Za czasów Hitlera dzieci dostawały psy a po kilku miesiącach miały je zabić. Tak hodował sobie armie bezuczuciowych morderców psycholi.
            • umi Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 23:45
              Nie istnieje rasa miesna psa. Pies to jest jeden GATUNEK. Albo go zjadasz, albo nie. Chow chow to sa szpice i to, ze Chinczycy z biedy wp.przali wszystko, co sie rusza, wcale nie znaczy, ze powstaly jako rasa miesna. Indianie z głodu tez wp.przali psy. Co nie zmienia faktu, ze to prawie kanibalizm uncertain
              • aerra Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 22:35
                Wg Koreańczyków istnieją wink Cenią sobie na przykład bernardyny tongue_out
                • umi Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 23:14
                  Ojp... nie wiedzialam i chyba wolalam nie wiedziec. Ale prosiaki z nich uncertain
      • bei Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:30
        Nie zabijać, nie hodować kilku sztuk, tylko dwa, niech każde dziecko ma swojego zwierzaka.
        • aerra Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:33
          Ale ona nie pyta jakiego zwierzaka sprawić dzieciom, tylko jaką HODOWLĘ wybrać. Hodowlę - która to zakłada z definicji, że zwierzę się hoduje w określonym celu (jajka, mięso, itd).
          • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:06
            To niech sobie sama prowadzi hodowlę zwierząt mięsnych i nie angażuje w to dzieci.

            Angażowanie małych dzieci w ubój zwierząt to patologia.
            • aerra Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:12
              To, że dzieci mają być zaangażowane w ubój, to już jest twoja nadinterpretacja. Bo mowa była jedynie o tym, że dzieci mają być zaangażowane w hodowlę, nie ubój.
              • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 17:00
                Hodowlę zwierząt na mięso. Czym się kończy taką hodowla, nie wiesz?
                • aerra Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 17:56
                  Świadomość tego czym się kończy taka hodowla to jak najbardziej dzieci mogą (i trochę starsze to wręcz powinny) mieć. To jednak w żadnym wypadku nie równa się temu, że mają uczestniczyć w uboju.
              • 3-mamuska Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 21:21
                aerra napisał(a):

                > To, że dzieci mają być zaangażowane w ubój, to już jest twoja nadinterpretacja.
                > Bo mowa była jedynie o tym, że dzieci mają być zaangażowane w hodowlę, nie ubó
                > j.
                >
                >
                > nie ma to żadnej różnicy , dziecko się przyzwyczai a potem myślisz ze się nie domyśli gdzie znikają kurki czy króliki.
                Kuzyn męża topił niechciane szczeniaki i skończył w więzieniu, za próbę zabójstwa ,podcienie gardła znajomemu.
            • jematkajakichmalo Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:09
              A przepraszam na wsi to jak to wyglada? Czy nalezy przyjac, ze 100% mieszkancow wsi to patologia?
              Mam kolezanke, ktora pochodzi ze wsi i opowiadala, ze czesto bawila sie ze zwierzetami (krolikami, jagniatkami) i dskonale od poczatku wiedziala (tak jak wszysktie dzieci na wsi), ze te zwierzeta i tak beda zabite i zjedzone.
              Ona nie chce tych zwierzat do dmu tylko na podworko, a dzieci rosna i rozumieja.
              • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:52
                To, że Ciebie zabijanie zwierząt nie rusza nie oznacza z automatu, że inne dzieci są równie gruboskórne. Masz w tym wątku wiele wpisów, których autorki wprost piszą, że zabicie zwierzęcia, do którego się przywiązały, było dla nich traumą.

                Po co w takim razie fundować dziecku taką traumę? Żeby o takich doświadczeniach zostało weganinem? Niech to będzie jego świadomy wybór, a nie wynik okrucieństwa pato rodziców.
                • jematkajakichmalo Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 19:27
                  Ale one nie maja sie do tych zwierzat przywiazywac, maja je karmic, sprzatac w "zagrodzie" itp. Zalozenie takiej hodowli na pewno bedzie poprzedzone rozmowa z czym to sie wiaze, ze te zwierzeta sa hodowane w jakims celu i to raczej nie terapeutycznym, zeby je przytulac (szczegolnie kury).
                  Smieszne jest tez to co niektorzy tu pisza (ale to typowe dla ematki jak sie czasami rozwijaja watki), ze dzieci od razu beda braly udzial w uboju, ze przyjaciol nie zjadamy... he? albo chyba z 20 x powtorzylo sie pytanie: no i kto bedzie te kroliczki ubijac (jakby to bylo glowne zmartwienie).
                  • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 19:53
                    Jeżeli dzieci mają się tymi zwierzętami zajmować to oczywiste jest, że się do nich przywiążą. Dziecko nie rozróżnia: pieska głaszczemy - to nasz przyjaciel, króliczka głaszczemy- to nie jest nasz przyjaciel tylko żywy pasztet.
                    • bo_gna Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:13
                      Dziecko wie więcej niż myślisz, ja podświadomie wiedziałam po co są kury i świnie na moim podwórku, chociaż uboju nie widziałam, to że o nie dbałam bo rzuciłam coś do jedzenia to nie oznacza, że były moimi przyjaciółmi (wtf?). To nie są zwierzątka do głaskania i przytulania, jak pies kot czy świnka morska.
                      • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:19
                        4 kurki na podworeczku gdzie NIE MA 488585innych kur, 6364 kaczek, 737swin, 12 kotów, 5 psów, 2 krów i 1konia to SĄ zwierzątka do głaskania.
                        • bo_gna Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:21
                          to jedź na wieś i spróbuj pogłaskać kurę, śmiechu warte
                          • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:54
                            Niby ze wsi i taka mundra, a jednak guano wie... Oczywiście, że kury mozna głaskać.
                          • 3-mamuska Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 21:27
                            bo_gna napisała:

                            > to jedź na wieś i spróbuj pogłaskać kurę, śmiechu warte

                            Moja siostra przyniosła z targu 2 kurki. Uciekły komuś z pudła, w moście co niedziele był targ z okolicznych wsi. takie żółte małe. Mieszkały kilka tygodni w bloku i siedziały na kolanach, na fotelach. Dopiero matka wojowała o wywiezienie ich na wieś.
                            Jak tylko się otworzyło drzwi to one już na fotelu do głaskania czekały. Niby jedna zdechła i ta druga była osowiała i tez padła w kilka dni.
                            Nie wiem na ile to prawda czy okłamywanie dzieci ze nie zostały zabite na mięso.

                            Wiec goowno wiesz bo cię od dziecka w patologii wychowali. Mąż kiedyś pracował w ubojni i miał tak mała kurkę której pomagał dosięgnąć do wodopoju i karmników to chodziła za nim jak szczeniak.
                            Jak tylko wszedł biegła do niego ile sił i łaziła cały dzień za nim.
                      • erzulie Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 22:10
                        bo_gna napisała:

                        > To nie są
                        > zwierzątka do głaskania i przytulania, jak pies kot czy świnka morska.

                        A niby dlaczego nie? W Chinach je się psy i koty, a w Peru świnki morskie. Królik jest w czymś gorszy od chomika, a kura od kanarka?
                  • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:17
                    >Ale one nie maja sie do tych zwierzat >przywiazywac, maja je karmic, sprzatac w >"zagrodzie" it
                    O tak, sprzątanie dzień w dzien go.wna zwierzęcia, których się nawet nie lubi, ale sprawionego dla uciechy i z fanaberii mamusi, to świetne zajęcie dla 5 latka!
                    • bo_gna Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:23
                      Na pewno lepsze niż podanie mu tableta
                      • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:55
                        Skoro nie znasz innych opcji niz sprzątanie gówna albo tablet, to można tylko współczuc. Jak rodzic ma fanaberię, to niech się rodzic fanaberią zajmuje.
                    • jematkajakichmalo Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:33
                      No, jakby to bylo jak piszesz 488585innych kur, 6364 kaczek, 737swin, 12 kotów, 5 psów, 2 krów i 1kon i ten 5 latek mialby je karmic i po nich sprzatac to faktycznie slabo, ale skoro to maja byc 4 kurki to chyba nie problem? A w tami razie czym jest jak nie fanaberia jak rodza sie dzieci, a w domu sa juz koty i psy (i to niejedna forumka ma tych kotow iles tam) i potem te dzieci musza sie nimi zajmowac i przy nich pomagac? Wyprowadzac pieski w deszcz, karmic, wycierac lapy po spacerze...
                      • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:58
                        Jak 5 latek ma 4 kureczki to traktuje je jak zwierzątka domowe. Jak ma 745848kur, 737kaczek itd, itd, to może sobie pozwolić na zignorowanie wszystkiego poza pieseczkiem, może nawet przymykac oczy na topienie kociąt, psa uwiązanego 10 lat na łańcuchu czy opowiadać kocopoły, że królik to niczego nie czuje, a kura nie daje się dotknąć.
                      • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 21:02
                        >w domu sa juz koty i psy (i to niejedna forumka >ma tych kotow iles tam) i potem te dzieci >musza sie nimi zajmowac i przy nich pomagac
                        Bo dziecko ma z domowym psem czy kotem WIĘŹ. A sama tu wypisujesz, że dziecko, którego mamcia ma fanaberię mieć 4 króliczki, ma sprzątac gówna po króliczkach, ale przywiązywać się do kroliczkow nie wolno..
                  • morekac Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 15:59
                    >Ale one nie maja sie do tych zwierzat przywiazywac, maja je karmic, sprzatac w "zagrodzie"

                    Co z tego, że nie mają, jeśli się przywiążą?
                    • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 19:29
                      Dzieci są wrażliwe, najczęściej. Kochają wszystkie zwierzaki. Pamiętam obowiązkowe wieczorne wizyty w chlewie, gdy byliśmy u gospodarzy w górach. Córka była zachwycona i by z tego chlewa najchętniej nie wyszła. Dzieci nie patrzą na zwierzęta jak na jedzenie.
    • kanga_roo Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:18
      doskonały pomysł, naprawdę. najpierw dzieci zaprzyjaźnia się ze zwierzątkami, będą karmić i poić, obserwować, może nawet nadadzą imiona...a potem sobie te zwierzątka zjedzą. "doznania farmerskie" nie do podrobienia sad
      • czarna_kita Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:22
        Kury lepsze. Sama posiadam sztuk 15. Codziennie świeże jajka. A jak już kura starawa to na rosół. A dzieci do kur się słabo przyzwyczajają.
        • kanga_roo Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:25
          chyba Twoje. u nas kury musiałyby mieć emeryturę.
          • majenkir Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:58
            Wiesz, tez tak myslalam dopoki nie mialam, ale wiekszosc kur jest bardzo malo kontaktowa, wiec trudno tu mowic o jakiejs przyjazni wink.
            • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:06
              Odpisałam Ci, ale wkleiło mi się w innym miejscu. Kury są bardzo kontaktowe, tylko trzeba umieć i chcieć z nimi złapać kontakt. U nas były i są różne zwierzęta, ale to właśnie kury są u dzieci na pierwszym miejscu. W odróżnieniu od królika w zasadzie każdą kurę można na tyle oswoić, by można ją było nosić na rękach, przytulać. Króliki bywają niedotykalskie, a niedotykalską kurę mam jedną, ale ona miała złamany mostek jako pisklę, więc może dlatego. Daje się nosić na ręku, ale woli na stojąco, bez większego kontaktu.
              • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:25
                Tak zupełnie na marginesie.

                Właśnie oglądam ostatni sezon serialu Orange is a new black i tak się zastanawiam jakim cudem bohaterki chodzą po kurniku i przytulają kury, które nie wyrywają się i grzecznie poddają się pieszczotom. Teraz już wiem, że po prostu to lubią 😊
                • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 21:54
                  Bardzo mi się podobały te sceny, kury wyglądały na autentycznie zrelaksowane. Miałam wrażenie, że reżyser/ka też lubi te zwierzęta. I w pierwszych sezonach ten magiczny znikający kurczak smile
              • majenkir Re: 04.09.19, 00:04
                rulsanka napisała:
                > w zasadzie każdą kurę można na tyle oswoić, by można ją było nosić na rękach, przytulać.


                Nie, nie kazda kure mozna oswoic. Pewnie masz jakies przyjacielskie rasy
                • rulsanka Re: 04.09.19, 00:31
                  Między innymi zielononóżki, mają sławę raczej dzikawych.
                  • hamerykanka Re: 04.09.19, 23:16
                    Jako zwierzaki do glaskania poleca sie rase Silkie
                    en.wikipedia.org/wiki/Silkie

                    Mnie bardzo smiesza z wygladu)
                    • rulsanka Re: 05.09.19, 13:32
                      Myśleliśmy o silkach, ale trochę obawiam się czy nie porwie ich jakiś drapieżnik, bo to całkowite nieloty. Poza tym nasze kury są wystarczająco miziaste, chyba nie da się bardziej. Jedyna różnica to rodzaj upierzenia, u silki to takie fajne futerko.
      • jematkajakichmalo Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 19:30
        Juz pisalam wyzej, ze na wsi to jest raczej calkiem normalne (hodowanie na miesa znaczy sie, a nie nadawanie zwierzetom hodowlanym imion...)
        Chyba za duzo ludzi mysli o tym w kategorii piesek/kotek, ktorego maja w domu na kanapie.
        • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:22
          Ale to nie jest "na wsi", to jest zabawa w superfarmera z 4 króliczkami.
      • bo_gna Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:20
        masz jakieś infantylne podejście do świata, owszem ludzie jedzą zwierzęta i jeszcze nawet w niektórych krajach dzieci same zabijają zwierzątka żeby przeżyć, ja miałam dużo zwierząt w gospodarstwie i jakoś przyjaźni z tymi hodowlanymi nie udało mi się zawrzeć, za to kochałam pieski i kotki. takim tokiem myślenia to spróbuj zaprzyjaźnić się z karaluchem, na pewno będzie odwzajemniał twoje uczucia
        • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:24
          Miałaś dużo zwierząt w gospodarstwie czy miałaś 4 krolisie w kkateczce przy domu?
          • jematkajakichmalo Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:35
            Od czegos trzeba zaczac. Tez bym zaczynala od kilku sztuk, a nie od razu kilkudziesieciu...
            • umi Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 23:58
              Kilkadziesiat jest anonimowa i robi za karmę. Ale jak dzieciak ma jednego Franka, jedna Anie czy jak tam te kroliki ponazywaja, a potem tatus Franka zabije, a mamusia przerobi na pasztet... to cudowne wspomnienia z dziecinstwa z cała pewnoscią gwarantowane suspicious
    • szafireczek Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:20
      Nie, nie jest. Przyjaciół nie zjadamy.
    • simply_z Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:24
      A kto bedzie te kroliczki ubijac..? lata temu sporo ludzi z kawalkiem tzw, ziemii hodowalo kroliki..dla mnie koszmar, rodzice pozniej robili z tych slicznych, puszystych kuleczek..pasztet.
      Z dwojga zlego juz lepsze kury-dla jajek, nie na mieso..
      • fredzia098 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 17:37
        O tak. Moi tak hodowali króliki. Ja karmiłam i bawiłam się z nimi. Potem uczestniczyłam w uboju i zdzieraniu skóry z tuszy. Oglądałam wybałuszone, nieruchome oczy mojego zwierzaka i ciało obdarte ze skóry z którego wypruwano wnętrzności. A na koniec dostawałam do zabawy odcięte nóżki i puszysty ogonek. Jak widać wrażenia niezapomniane. Uczestniczyłam też w uboju świni. Co ciekawe porodu u krowy nie mogłam oglądać, a gdy w telewizji tylko jakaś pani zdjęła bluzkę to rodzice natychmiast przełączali na inny program. Ale moi rodzice to idioci pod każdym względem.
        • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:08
          Ja spędzałam wakacje na wsi. Zabijaną świnie widziałam, na zabijanego cielaczka nie mogłam patrzeć, ale następnego dnia widziałam głowę tego cielaczka na podwórku i przeżyłam lekki szok. Kurę biegająca bez głowy też oglądałam. Wrażenia niezapomniane, swojemu dziecku bym tego nigdy nie fundowała.
        • 3-mamuska Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 21:31
          Ooooo mówiłam ze coś z tobą nie tak.
    • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:29
      Kury są fajne, ale przy założeniu, że to zwierzątka dla dzieci powinnaś założyć, że mają u was emeryturę, a nie idą na rosół. Króliki z powyższych względów IMO w ogóle odpadają w sensie hodowli na mięso.
      U nas kury są przytulane (lubią to), są bardzo oswojone, dzieci je uwielbiają. Mamy bardzo dużo jajek. Jeżeli jednak chcesz, by kura była czysta, pachnąca i szczęśliwa, to musi mieć naprawdę duży, zielony wybieg (u nas na około 10 kur mamy 400m2).
      • majenkir Re: 03.09.19, 16:02
        rulsanka napisała:
        >by kura była czysta, pachnąca i szczęśliwa, to musi mieć naprawdę duży, zielony wybieg (u nas na około 10 kur mamy 400m2).


        To jeszcze im napisz jak dluo ten wybieg byl ZIELONY winkbig_grin, bo ja tez takie wyobrazenia o hodowli kur mialam. Nawet skrzynki z kwiatkami przy oknach kurnika byly tongue_out. W jeden sezon zamiast trawy byla pustynia uncertain
        • rulsanka Re: 03.09.19, 19:53
          Nie wiem, czy doczytałaś, 400m2 dla 10 kur. Jest zielony od roku. Ale fakt, że mamy tam drzewa, krzewy, więc są miejsca gdzie kury lubią grzebać i kąpać się bardziej niż gdzie indziej. W Polsce słabym punktem programu jest sezon zimowy. Przez pół roku trawa nie rośnie, a kury grzebią. Ale u nas się odrodziła na wiosnę.
          • majenkir Re: 04.09.19, 00:09
            u mnie kury zaczely na prawie 4000 m2, jak zaczela znikac trawa, a pojawiac sie kamyczki,kamienie i dziury big_grin, wygrodzilismy im ~300m2. I tam jest teraz klepisko uncertain. Zrywam im jakies zielska i rzucam, maz jak kosi trawe to tez im tam wysypuje.
            • rulsanka Re: 04.09.19, 11:44
              Ja dodatkowo daję różne warzywa: buraki, kapustę, marchewkę. Może dlatego trawa została? Choć trawę niszczy głównie grzebanie. W okresach suszy zagrodę podlewam, wtedy trawa ma szansę odrosnąć.
              • szmytka1 Re: 05.09.19, 12:55
                Zasiej cukinie i pozwol rosnac owocom ile wlezie. Takie wielkie ze stwardniala skora doskonale sie przechowuja i w zime mozna przekroic i rzucic kurom. Bardzo je lubia.
                • rulsanka Re: 05.09.19, 13:07
                  Tak też robię, choć raczej z tym długim przechowywaniem bym polemizowała. Cukinia to nie dynia i szybko się psuje. Lubią też skórki arbuza, wyjadają do samej folijki. W ogóle karmienie kur ziarnem to trochę tak, jakby człowieka karmić samymi produktami zbożowymi. Kura w naturze w zasadzie nie je ziarna. Je zielsko i robaki, bardzo niewiele nasion.
                  • szmytka1 Re: 05.09.19, 17:09
                    W styczniu-lutym mam jeszcze ostatnie cykinie w piwnicy. Dla mnie to dlugo, zakladajac, ze teraz przypada ostatni ich zbior.
                • majenkir Re: 05.09.19, 16:10
                  szmytka1 napisała:
                  > Bardzo je lubia.


                  Moje nie lubia cukinii, pomidory i ogorki zjedza, zeby mi przyjemnosc zrobic. Za to lubia biala kapuste big_grin, uwielbiaja arbuzy (kupuje im szczegolnie jak jest goraco).
                  • rulsanka Re: 05.09.19, 16:23
                    Z kurami jest tak, że młodsze uczą się od starszych koleżanek, koguta. W zeszłym roku kupiłam kury fermowe, które wręcz bały się warzyw. Ale poobserwowały zajadające się zielononóżki (te kury muszą wcinać dużo zielonego) i potem tak samo jadły. A uwielbiany jest burak. Kapusta, marchew na drugim miejscu.
                  • szmytka1 Re: 05.09.19, 17:10
                    Ja zawsze rzucam skorupe po arbuzie. Wydziobuja az zostaje taki flak jak zee skory weza
    • cruella_demon Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:31
      IMO dobry. Ale brałabym kury, królika jednak bym nie zabiła.
      Dla wrażliwych, moje dziecko wie skąd się bierze kotlecik. Pamiętam aferę jak w jednej sieci handlowej sprzedawano całe prosięta i aj waj bo wrażliwe oczka nie mogą patrzeć na takie straszności, zapewne te same, które potem wpieprzają kotlecika albo prosiaka z rusztu na kuligu, czy tam innej imprezie.

      • kanga_roo Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:22
        wiesz, moja droga do niejedzenia mięsa zaczęła się od prosiaka upieczonego w całości, który stanowił danie główne na weselu znajomych. wyszłam wtedy z lokalu. to było świńskie dziecko, upieczone i zjadane. brr
        • aerra Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:29
          Mniam. Kurczę, ale mi zrobiłaś smaka na takiego prosiaczka z rusztu...
        • cruella_demon Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:38
          Mniam
          • cruella_demon Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:03
            A ostatnio kupiłam sobie piękną kurtkę z jagnięcej skóry, też w sumie z owczych dzieci. Jakoś mi to snu z powiek nie spędza.
            Dziwnym trafem większość wegetarian jakoś nie stroni od skórzanych butów.
            • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 17:11
              Nie u wszystkich wegetarian nie jedzenie mięsa wynika z " bo to dziecko swinki/krowki" tylko ze świadomości ekologicznej oraz ze względów zdrowotnych. Z punktu widzenia ekologii lepiej jest kupić skórzane buty niż plastikowe.
            • kanga_roo Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 08:18
              cruella_demon napisała:
              Dziwnym trafem większość wegetarian jakoś nie stroni od skórzanych butów.

              ja stronię. nie kupuję skórzanych butów, pasków i torebek. tych, które mam, używam, ale nowych nie planuję już nabywać.
              • cruella_demon Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 15:06
                Mimo wszystko jesteś raczej w mniejszości.
            • fragile_f Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 18:50
              No cóż, niektórzy mają po prostu lekkie upośledzenie w kwestii empatii, ale nie wiem czy jest sens się tym chwalić?

              Ja jestem wege od lat, a skórzane torebki czy paski kupuję po prostu w lumpeksie. Nowe kupuje materiałowe. Buty faktycznie kupuję skórzane (te, które muszę), ale też ze względu na to że plastikowe są ekologicznie gorsze. Teraz czekam na wejście do sklepów szutcznej skóry z grzybni - jest cudowna, ma bardzo mały ślad węglowy i jest cruelty free.
              • cruella_demon Re: Mini hodowla - co wybrać? 05.09.19, 10:17
                A co za różnica czy w sklepie, czy w lumpie? I tak jakieś zwierzę dokonało żywota żebyś miała torebkę.
    • emila.dudek Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:44
      Na wakacje nie zabierzesz wink
    • aankaa Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:46
      a kto te wypieszczone króliki/kury będzie zabijał ?
      • tetetana Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:24
        Po pierwsze, to z tym wypieszczeniem bez przesady. Kur nikt normalny chyba nie pieści, a króliczki owszem, pogłaskać można, poprzytulać i tyle. To nie psy i koty, żeby coś bardziej kontaktowały. Chcemy stworzyć tym zwierzętom dobre warunki (właśnie dlatego ma ich być mało), ale przy założeniu, że to zwierzęta gospodarskie a nie domowe. Żadnego brania do domu, podejście typowo utylitarne na zasadzie jajek: lepsze ekologiczne niż z chowu klatkowego, ale dla smaku, a nie że jakieś tam urojone kurczątko ma nie mieć problemu smile Od mokrej roboty byłby sąsiad, rolnik (już się zadeklarował i obiecał pomoc). A dzieci chcemy, żeby po prostu normalnie wchodziły w życie, jakim ono jest, a nie wyidealizowane wyobrażenia paniuś ze starbucks'a. Sorry, mamy poukładane w głowie i ideologii nie kupujemy.
        • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:47
          Królik jest co najmniej tak kontaktowy jak kot. Na dokładkę nasz królik i pies ( duży ) bardzo się lubiły i razem bawiły.
        • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 17:13
          Widac jak macie poukładane w głowach...
        • majenkir Re: 03.09.19, 20:06
          tetetana napisała:
          >Kur nikt normalny chyba nie pieści, a króliczki owszem, pogłaskać można, poprzytulać i tyle. To nie psy i koty, żeby coś bardziej kontaktowały.


          Czy mialas kiedykolwiek kontakt z krolikiem (bo wydaje mi sie, ze chyba nie wink)?
          A kury zdarza mi sie calowac, ale ja moze faktycznie normalna nie jestem big_grin.
          • rulsanka Re: 03.09.19, 20:09
            My też całujemy kury, milutkie są, pachnące. Psa nie całuję, nie lubię zapachu psa (przy czym mój pies jest w zasadzie bez zapachu, jak kot), futro ma szorstkie.
        • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:37
          >Kur nikt normalny chyba nie pieści,
          Oczywiscie, że tak. Są nawet książki o życiu kur...

          >To nie psy i koty, żeby coś bardziej kontaktowały
          Ależ oczywiście. To po prostu kotlet z furem. Nic nie czuje, nie kontaktuje.

          >A dzieci chcemy, żeby po prostu normalnie >wchodziły w życie, jakim ono jest, a nie >wyidealizowane wyobrażenia paniuś ze starbucks'a
          Aha. Przywiazcie jeszce pieska na łańcuchu i będzie git. Samo życie.
          • majenkir Re: 04.09.19, 00:11
            memphis90 napisała:
            > Są nawet książki o życiu kur...



            Jest nawet film dok. smile

          • pani_tau Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 12:30
            Kocham zapach psa, przy każdej okazji obwąchuje mu kark.
        • obrus_w_paski Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 23:34
          „ ideologii nie kupujemy”- co to za nowomowa ?
          • lauren6 Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 06:36
            Taka lewacka, od pańć ze starbuksa. Mówiąca, że psa nie można trzymać w budzie na łańcuchu, kociąt topić w rzecze, a nieułożonego psa głodzić. Jaśnie państwu z dużych miast się w dudach poprzewracało i podnoszą rękę na staropolskowsiurskie tradycje.
            • majenkir Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 15:30
              big_grinwink
        • umi Re: Mini hodowla - co wybrać? 05.09.19, 00:01
          Po pierwsze, to chyba sprytnie zatrollowałaś.

          Po drugie, jesli nie, to przy dziecku 5 i 6-letnim, o ile nie sa uczone rzucac w psa kamieniami i przypalac ogon kotu, niebawem doswiadczysz fontanny łez. Zwlaszcza jesli up.dolicie lebek slodkiemu, mieciutkiemu krolisiowi. Plus bedzie Ci to zapamietane na wieki. Przygotuj sie na to psychicznie. Chyba, ze planujesz wychowac jednostki pozbawione uczuc wyzszych i planujesz dla nich kariere w jakichs silach specjalnych.

          Po trzecie, jesli chcesz hodowac eko-zarcie, to nie pisz "zwierzatka dla dzieci", bo to pod zadnym pozorem nie moga byc zwierzatka dla dzieci. Juz lepiej sie dogadajcie z jakims rolnikiem i kupcie sobie raz na jakis czas swinie z takiej prywatnej hodowli. W dzisiejszych czasach faceci nie walcza w polu az do odrabania konczyn, a kobiety nie lecza takich porabanych w roznych meijscach. Takze tego... ja bym dzieci w ta hodowle nie angazowala i wybrala raczej kury niz kroliki (połowa bajek dla dzieci, to sa mieciusie, milusie krolisie, z zajaczkiem wielkanocnym na czele. W dzisiejszych czasach krolik jest nietykalny).
          • tetetana Re: Mini hodowla - co wybrać? 05.09.19, 09:37
            Nie zatrollowałam, tylko raczej sprowokowałam, chociaż nieświadomie. A wątek mi się "opłacił", bo wyciągnęłam z niego wniosek, że faktycznie trudno połączyć w praktyce zwierzęta domowe z hodowlą. Albo albo. Wybieramy więc hodowlę, królików zresztą. Trochę researchu na własną rękę już zrobiliśmy, sąsiad pomoże, a dzieciom już mówimy, że króliczek jest "fajny", ale to nie kotek i piesek, że rolą króliczka jest bycie pyszną pieczenią, że on sam tego chce, a dodatkowy profit, że można go pogłaskać smile Na luzie, z uśmiechem, z przymrużeniem oka, dzieci póki co to kupują. Zobaczymy jak to się skończy, nie chcemy, żeby ludzie żyli w różowej klatce i nie miały pojęcia o życiu.
            • morekac Re: Mini hodowla - co wybrać? 05.09.19, 12:17
              >Zobaczymy jak to się skończy, nie chcemy, żeby ludzie żyli w różowej klatce i nie miały pojęcia o życiu.

              I tak się dowiedzą i będą wiedzieć. Ale dzieci z reguły przeżywają to znacznie bardziej niż dorośli.
              BTW: króliki chorują na myksomatozę i RHD. Wybitnie zakaźne i wybitnie śmiertelne dla tych zwierząt, nie na wszystkie odmiany są szczepionki.
              • morekac Re: Mini hodowla - co wybrać? 05.09.19, 12:18
                A najgorzej jest, jeśli dzieci nie przeżywają i jeszcze pomagają w zabijaniu.
            • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 05.09.19, 13:09
              "rolą króliczka jest bycie pyszną pieczenią, że on sam tego chce"

              Jasne...
              • sumire Re: Mini hodowla - co wybrać? 05.09.19, 13:12
                To jest hit tego wątku, ta chęć króliczka do oddania życia.
            • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 05.09.19, 13:57
              Mięso królika jest ponoć zdrowe. Chcecie mieć hodowlę to zakładajcie, ale nie dorabiajcie do tego filozofii, bo żadne dzieci nie żyją w różowej klatce i mają pojecie o życiu, wiec ta hodowla z punktu widzenia dzieci niczym wartościowym nie jest.
              • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 05.09.19, 20:00
                i jeszcze jedno, chcecie, by dzieci żyły w realnym świecie, to traktujcie je poważnie, nie jak debili, bo nawet 5 letnie dziecko nie kupi słodkej bajeczki, że króliki chcą być pożarte
            • majenkir Re: 05.09.19, 16:05
              tetetana napisała:
              > Wybieramy więc hodowlę, królik
              > ów zresztą. Trochę researchu na własną rękę już zrobiliśmy, sąsiad pomoże, a dz
              > ieciom już mówimy, że króliczek jest "fajny", ale to nie kotek i piesek, że rol
              > ą króliczka jest bycie pyszną pieczenią, że on sam tego chce, a dodatkowy profi
              > t, że można go pogłaskać smile


              To moze faktycznie lepiej koze? bedzie mleko, mieso, dziec moze poglaskac, a maz przeleciec? big_grin. Chyba faktycznie jestes trollem wink.
              • czarna_kita Re: 05.09.19, 22:08
                majenkir napisała:

                > [i]tetetana napisała:
                > > Wybieramy więc hodowlę, królik
                > > ów zresztą. Trochę researchu na własną rękę już zrobiliśmy, sąsiad pomoże
                > ,
                >
                > To moze faktycznie lepiej koze? bedzie mleko, mieso, dziec moze poglaskac, a ma
                > z przeleciec? big_grin.
                >
                >


                No hit 🤣 aż się popłakałam 😆
    • pomidorowazrozgotowanymryzem Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 14:54
      Moja ciocia miała kury. Jako mała dziewczynka karmiłam je i przytulałam. Pewnego dnia jedna zniknęła. Następnego dnia znalazłam jej ciało w zupie. Wyłam każdej nocy. Ale ja z tych wrażliwych.
    • larix_decidua77 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:20
      Króliki to nie. Są słabego zdrowia i mnożą się jak.. króliki. Poza tym łatwiej zabić kurę niż królika. To w sumie jeden ruch siekierą, kura nawet nie mrugnie. Królik to inna bajka.
      Nie uważam, żeby dzieci zostały psychopatami z tego powodu. Odwrotnie uważam. Ludzie, którzy na wsi nigdy nie byli, kupują jajka i mięso jakby na drzewie rosły. Nie mają szacunku do mięsa, wyrzucają, nie interesują ich, że kury siedzą w klatkach. Właśnie taka mała hodowla na własne potrzeby jest 100 razy bardziej humanitarna niż chów przemysłowy. Widziałam mnóstwo razy jak się kurę zabija, żadnej traumy nie mam, za to kura nie jest dla mnie mięsem tylko żywym stworzeniem, więc jaja 3 nie ruszę.
      • simply_z Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:26
        tzn, ze nie jesz jaj czy miesa?
        • aerra Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:32
          Jaj "trójek" - z hodowli klatkowej nie je.
          Ja też nie jem, jajka kupujemy tylko "zerówki", kurze mięso również tylko z chowu zagrodowego.
          • simply_z Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:43
            to tak jak ja,
      • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:52
        Jako dziecko też widziałam jak zabijają kurę na wsi, siekierą ucinali kurze głowę i puszczali. Latała taka bez głowy po podwórku. Super obrazek dla dziecka, naprawdę.
    • kozica111 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 15:37
      Strusie. Mięsa dużo, jaja duże a i pojeździć wierzchem można.
      • majenkir Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:04
        big_grinbig_grin
      • taki-sobie-nick Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 00:59
        A ubić się nie da, bo ucieknie albo zacznie dziobać w samoobronie.
        • mona-taran Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 15:11
          Może i z kopa przysadzić, a siłę ma.
    • solejrolia Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:10
      Nie, nie widzę tego.
      Z punktu widzenia dzieci- to już w ogóle jestem na NIE

      O ile hodowla kur nie jest trudna do nauczenia się- tak, taka opieka jest dość prosta i nie absorbuje cały dzień, za to jednak wymaga obecności- mając zwierzęta zapomnij o wyjeździe. Zapomnij o wakacjach poza domem.
      (Albo znajdziesz kogoś odpowiedzialnego, kto zastąpi was w gospodarstwie: codziennie rano otworzy i nakarmi zwierzęta, da wodę, w ciągu dnia zajrzy, doleje wody, dosypie paszy, a wieczorem zamknie. Nic takiego, ale potzrebna jest fizyczna obecność człowieka)
      Poza tym pomyśl nad organizacją miejsca. Nie tylko ciepłe miejsce, a latem łatwe do wietrzenia, to jeszcze bezpieczne / zabezpieczone, np przed lisami i innymi drapieżnikami.
      Kwestia wielkości ich terytorium, w zbyt małej zagrodzie będą się męczyćuncertain
      Kwestia opieki nad kurami: sprzątanie zagród (co zrobisz z zasraną ściółką? czy masz miejsce na odłożenie guano...A skąd weźmiesz świeżą ściółkę, czy masz miejsce na jej składowanie ) .
      A leczenie chorób? Czy znajdziesz weta, który się zna? A dezynfekcja kurnika (ptaszyniec, świerzbowiec...).
      A masz inne zwierzęta? (psy, koty, należy odrobaczać czymś innym niż zwykły preparat, który nie działa, jak sie ma drób).

      To wcale nie jest takie tanie hobby, przynajmniej na samym początku, gdy zakłada się hodowlę,
      i na pewno nie jest nieabsorbujące.
      I nie jest to zajęcie dla dzieci!
      Dzieci co najwyżej otworzą kurnik, albo zbiorą jajka, i to będzie dla nich frajda.
      Ale opieka nad zwierzętami będzie po waszej stronie, to będzie wasza odpowiedzialność, nie dzieci.
    • asfiksja Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:11
      Moim zdaniem lepiej kury. Lepiej się oswajają, nie zwiewają tak szybko, nie trzeba ich zabijać, żeby mieć z nich pożytek, jedzą resztki z ludzkich obiadów i są bardziej mrozoodporne. Kury natomiast mają tę wadę, że - wbrew pozorom - latają, a koguty potwornie hałasują.
      • simply_z Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:29
        i budza sie wczesnie rano..w koncu skads sie wzielo powiedzenie chodzic spac z kurami.
      • majenkir Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:46
        Kury ciężkich ras nigdzie nie poleca 😉
        • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:46
          Do gara z rosolem...
    • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 16:37
      Moja córcia miała psa i królika, ale w życiu by mi nie przyszło do głowy, by go zjeść i uważam, że kazać dzieciom się opiekować zwierzątkami, by je potem użyć na pasztet albo rosół to wyjątkowo głupi i okrutny pomysł. Aktualnie mamy 2 psy, do kochania, nie do zjedzenia.
      • mokka39 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:44
        dokładnie, ja bym umarła z rozpaczy, jakby mi ktoś jak byłam dzieckiem zabił ukochanego króliczka. Koszmarny pomysł.
    • ykke Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 17:28
      Chyba nie przemyślałas. Kilka zwierząt, które dzieci pokochają, a potem siekierą łeb urąbać, by mieć "pyszne" mięso? Wymiękam .
      Ps. Wiele dorosłych chowanych na wsi wspomina jako ciężkie przezycie moment,.kiedy zabito zwierzę, które kochali...
      • larix_decidua77 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:55
        Ale kto kochał kury? Kura to nie cielątko.
        • livia.kalina Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:12
          U góry masz wpis osoby, która ma kury. Opisuje je jako bardzo kontaktowe, złaknione pieszczot zwierzęta.
        • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:12
          Moje dzieci kochają nasze kury, a jak lis nam zagryzł ulubioną, to syn strasznie rozpaczał. Do tej pory ją wspominamy, choć minęło pół roku.
        • morekac Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 18:19
          Nie wiem czy pamiętacie LMM i bodaj "Dolinę Tęczy" i ukochanego koguta Flory...
    • joanna266 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:21
      Mega,naprawdę mega chory światopogląd.Tylko ludzie pozbawieni moralności mogą hodować zwierzęta, głaskać je tulić a na końcu spożywać. Takie zachowanie moim zdaniem mógłby tłumaczyć tylko wielki głód i wybór w stylu sąsiad lub królik....
      • czarna_kita Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:51
        Faktycznie rośnie nam społeczeństwo idiotow. Połowa dzieci na świecie nie będzie wiedzieć skąd się bierze mięso...
        • basiastel Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 19:47
          To nie o to chodzi, chodzi o to, że skoro dzieci mają czerpać radość z kontaktu z tymi zwierzakami, to nie powinny to być zwierzaki hodowane na pożarcie. Uważam, że dzieci powinny mieć kontakt ze zwierzętami, dbać o nie, nawiązywać więzi. To je bardzo uwrażliwia i daje dużo szczęścia. Sama pamiętam, że moja pochodząca ze wsi babcia, nie mogła zrozumieć po co nam w Warszawie pies. Do dziś pamiętam jak powiedziała, że powinniśmy zabić i ściągnąć skórę, to by był pożytek, choc doskonale wiedziała jak bardzo tego psa kochamy. O mało co babci nie zabiłam. Ludzie mają różną wrażliwość.
          • bywszy Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:46
            To nie był brak wrażliwości, tylko ekstremalny utylitaryzm. Mentalność będąca sumą doświadczeń pokoleń żyjących w niewyobrażalnej nędzy, balansujących wciąż na granicy biologicznego przetrwania.
            W tamtym świecie po prostu nie było miejsca na wrażliwość w naszym dzisiejszym rozumieniu.
            • hrabina_niczyja Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 23:17
              Bzdura, że mentalizm. Moja babcia przeżyła wojnę i w życiu nie powiedziałaby takich słów. Koty karmila i dbała o nie, psy również. Nie były nigdy traktowane jak zwierzęta użytkowe, hodowlane. Po prostu dbalo się o nie i tyle. W mojej rodzinie kocięta czy szczenięta były wychowywane i oddawane do adopcji, a nie palone czy topione. Jak któryś został, bo nikt go nie chciał to był i sobie żył z dziadkami. A dziadków miałam na wsi. Nie widziałam zabijanych świń, krów czy kur.
              • bywszy Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 00:03
                Utylitaryzm. Nędza.
                Kategoria wrażliwość/niewrażliwość nie istnieje - dostępnych zasobów jest tak mało, że wszystko, co je zużywa, musi przynosić jakąś korzyść. A jak nie przynosi korzyści, to niech sobie żyje, ale tylko pod warunkiem, że samo się wyżywi i w szkodę nie wchodzi. W przeciwnym razie staje się zagrożeniem.
                Wieś wsi nierówna, w czasie wojny i przed wojną też.
      • larix_decidua77 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:54
        Oczywiście, lepiej udawać, że mięso pochodzi z roślin. Uwierz, dla tej kury 100 razy lepiej żyć w zagrodzie w świetnych warunkach niż na zatłoczonej kurzej fernie. Uboju nawet nie zauważy w przeciwieństwie do jej sióstr podczas uboju przemysłowego.
    • zosia_1 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:55
      Może kury, znam chłopca ok 9 lat kupuję za oszczędności różnego rodzaju kury, jajka z tego są, nie trzeba jeść, niech żyją do śmierci i znoszą jajka
      • zosia_1 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 18:57
        Nie trzeba jeść kur, jajka owszem. Można posadzić rośliny np. pomidory
      • majenkir Re: 03.09.19, 20:10
        zosia_1 napisała:
        > niech żyją do śmierci i znoszą jajka


        Tylko produkcja jajek z roku na rok jest coraz mniejsza. Dwa pierwsze lata zycia kury sa najlepsze.
        • rulsanka Re: 03.09.19, 20:13
          A taki np. kot nie znosi jajek wcale.
          • memphis90 Re: 03.09.19, 20:49
            Moje znoszą myszy. A raz dostałam kiełbaske z grilla i kawałek karkówki.
          • majenkir Re: 04.09.19, 00:48
            Ale kot spi ze mna w lozku i mi mruczy! tongue_out
            • rulsanka Re: 04.09.19, 11:47
              No to daje podobne korzyści jak oswojona, przytulaśna kura. I czemu takiej nie dać emerytury? Oczywiście rozumiem, że ktoś traktuje kurę jak chodzące mięso, ale nie zmienia sytuacji, że kura może być fajnym pupilem i jako taka na egzekucję nie zasługuje.
              • zuleyka.z.talgaru Re: 04.09.19, 15:17
                Dodam, że kurę można nauczyć rozróżniać kolory smile
              • majenkir Re: 04.09.19, 15:40
                rulsanka napisała:
                > No to daje podobne korzyści jak oswojona, przytulaśna kura. I czemu takiej nie
                > dać emerytury?


                Ja trzymam kury na jajka, a kurnik sie nie rozciaga w nieskonczonosc. Teraz mam 28 kur (w tym dwa koguty) i jak bede chciala dokupic kurczaki, to najstarsze wyslemy do kurzego nieba.
                Owszem, bywaly u nas kury, ktore mialy byc "na zawsze". I te wlasnie zawijaly sie (naturalnie) najszybciej sad.
                • rulsanka Re: 04.09.19, 16:34
                  Ja to rozumiem. Tylko przykro słyszeć, jak uważa za oczywiste, że wkrótce zrosolimy nasze. Choć jedną pewnie trzeba będzie ukatrupić, łysieje a nowe pióra nie pojawiają się. Zimy nie przetrzyma sad
                  Sprzedajesz jajka? Bo u nas z 8 kur mamy co najmniej 40 jaj tygodniowo i to już maks, co moglibyśmy zjeść.
                  • majenkir Re: 05.09.19, 02:19
                    Wbrew pozorom nie mamy duzo jajek, bo mamy troche starszych kurek, troche mlodych, ktore jeszcze nie znosza, dwie teraz "wysiaduja", wiec tez nie znosza, no i dwa koguty. Ok. 8-10 dziennie. Wiec jak sie uzbiera to sprzedajemy. $4/12 szt.
                    • rulsanka Re: 05.09.19, 13:28
                      U nas też całe lato jakaś wysiadywała smile My podkładamy jaja rasowe, nie własne, bo u nas byłby miks - kogut to czubatka polska. Mieliśmy dwa pokolenia kurczaków, zielononóżki zostały sprzedane jako dwutygodniowe, bo wyjeżdżaliśmy. A wyandotty z nami zostaną, chyba że okaże się że 1 to kogut, to zostanie sprzedany.
                      U nas jaj normalnie codziennie prawie tyle co kur, nawet zimą niosły się regularnie. Myślę, że to kwestia warzyw, bo mało kto ma taką nieśność nie przemysłową. A paszy granulowanej nie dostają, ziarna tylko. No i sera odrobinę z ręki, w domu, dlatego między innymi są takie oswojone.
                      • majenkir Re: 05.09.19, 16:02
                        rulsanka napisała:
                        > A wyandotty z nami zostaną, chyba że okaże się że 1 to kogut, to zostanie sprzedany.


                        A chetny sie znajdzie? U nas nawet za darmo nie chca sad.
                        • rulsanka Re: 05.09.19, 16:26
                          Rasowe mają szansę na sprzedaż w dobrej cenie. A jak nie, to trafi do gara, dziki jest i głupiutki a ja go nie oswajam. Taki już los kogutów.
    • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:00
      Miałam różne zwierzęta, na ich tle kura nie jest mało kontaktowa. Na pewno nie jest gorsza od królika (też miałam). Przede wszystkim kury lubią przytulanie, część lubi drapanie po szyi i nadstawia się. Po drugie zachowują się całkiem rozsądnie i empatycznie, mam kilka ciekawych przykładów jakby kogoś interesowało. U nas przewinęło się na razie około 15 kur i kilka kogutów, tak naprawdę 2 kury są mało kontaktowe, co nie znaczy, że są nieoswojone. Ale takie autystyczne trochę. Inne są naprawdę fajne, każda ma swoją osobowość.
      • mona-taran Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 11:56
        Strasznie ci zazdroszczę tych kur! Marzyłam o kurach jako dziecko, nawet przeglądałam ogłoszenia o sprzedaży kur i pisklaków w telegazecie 😁 Ale rodzice się nie zgadzali, choć miejsce było...
        • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 12:16
          U mnie mąż był bardzo przeciwko i ja z tym nie walczyłam, bo to uparciuch jakich mało. Przekonał go dopiero starszy syn, jak miał prawie 10 lat i od kilku lat chciał mieć kury. Okazało się, że to był strzał w 10. Polubił je nawet mąż, który na początku uważał, że kury są głupie, brudne, hałaśliwe i brzydkie. Może kiedyś i tobie się uda zrealizować marzenie.
          • pani_tau Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 12:36
            Kury nie są głupie, potrafią wykazać się dużym sprytem. Poza tym mają różnorodną, często bardzo złożoną osobowość, więc kontakt z nimi daje sporo frajdy. Dość łatwo się przywiązują, ale mają swoje sympatie i antypatie, nie każdemu dają się pomiziac.
            • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 12:51
              U mnie jedna kopie furtkę, by ją otworzyć big_grin Czyści inne kury, jak mają mokre, nieporządne pióra. Zaganiała kiedyś kurę do kurnika, bo ta za długo ociągała się z pójściem spać. W ogóle agentka z niej.
              • pani_tau Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 16:39
                Zupełnie mnie to nie dziwi smile.
                Szkoda, że ludzie w ogóle tego nie zauważają.
        • majenkir Re: 04.09.19, 15:42
          mona-taran napisała:
          > Marzyłam o kurach jako dziecko, nawet przegl
          > ądałam ogłoszenia o sprzedaży kur i pisklaków w telegazecie 😁


          To Ty chyba mloda jestes big_grin.
          Ja, jak z babcia chodzilam na rynek, to sie zawsze musialam zatrzymac przy kartonach z piskletami i kaczuszkami big_grinwink. Ach, jakie one wszystkie sliczne byly tongue_out.
          • mona-taran Re: 04.09.19, 15:46
            Po 30, więc niestara, powiedzmy wink
    • bo_gna Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:35
      Świetny pomysł, na początek kilka kurek to chyba najlepsza opcja, bo świeże jajka i raz na jakiś czas pyszny rosołek. Mnóstwo infantylnych odpowiedzi, ale ile z tych osób wychowało się na wsi, pomagało rodzicom? Ja tak. Rodzice przy mnie nie zabijali zwierząt, ale wiedziałam po co te zwierzęta są. Nie zaprzyjaźniałam się z nimi, chociaż ratowałam je gdy na podwórko wbiegł obcy pies. Te kurki będą miały szczęście żyć w takim małym gospodarstwie. Dzieci zajmą się czymś więcej niż komputerami, poza tym to jest najlepsza lekcja biologii.
      • memphis90 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:51
        A te dzieci będą się wychowywać na wsi, w gospodarstwie, czy będą mieć 4 kurki w kurniczku...?
    • damajah Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 20:37
      Ja wybrałabym kury. Zjedzą wszystko i są chyba niezbyt wymagające ogólnie. No i dają jajka...Natomiast nie byłoby mowy o rosole. Każda dostałaby imię i w życiu żadnej bym nie zatłukła big_grin
    • magdzialena78 Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 21:08
      W czasach tzw komuny rodzice hodowali kroliki wg oficjalnej wersji na nawóz pod warzywa...Pewnego dnia tato iznajmil ze jroliki uciekly.dopiero gdy bylam w LO mama wyjawila straszny fakt pozerania tych królików
    • agonyaunt Re: Mini hodowla - co wybrać? 03.09.19, 21:23
      Kury kojarzą mi się z permanentnym bałaganem, bo kupa i pióra. Króliki są nudne. Wzięłabym kozy. Serio. Masz i doznania farmerskie i jeszcze darmową eko kosiarkęsmile A i przytulić się można, i na spacer zabrać.
      • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 11:49
        Bałagan to wtedy, gdy jest stanowczo za mały wybieg i to jest wina właściciela, nie zwierząt.
        • agonyaunt Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 12:43
          Z wakacji na wsi z zeszłego stulecia pamiętam obsrywane i pięć razy dziennie sprzątane podwórko. I to cholerne męczące gdakanie. Nie, za kury to ja serdecznie dziękujęsmile
          • rulsanka Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 12:47
            Pewnie tam było duże zagęszczenie tych kur. Nikt hobbystycznie nie trzyma dużej ilości. U nas przy ośmiu kurach mamy jaj trochę powyżej naszych potrzeb. Nie ma potrzeby mieć więcej.
            • agonyaunt Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 13:55
              A nawet nie wiem ile ich było, nie lubiłam i jużsmile
      • mona-taran Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 11:58
        Kozy to szatańskie pomioty :p widziałaś ich oczy? :p
        • agonyaunt Re: Mini hodowla - co wybrać? 04.09.19, 12:44
          Dorzuci się im opętanego kota i będzie luzsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka