Dodaj do ulubionych

Poznajecie?

10.11.19, 00:08
Książe Małżonek pokazał mi zdjecie dwojga ludzi na FB;
KM: Poznajesz?
Ja: Nie.
KM: Przyjrzyj sie!
Ja, przestudiowawszy dokładnie zdjecie i podpis po angielsku: Twój kuzyn z SF z dziewczyna?
KM, zniecierpliwiony, ale postanawia mi podpowiedzieć: Widzisz ich codziennie...
Ja, z lekkim niedowierzaniem: Nasi sasiedzi???
KM: Akurat byś sasiadów na zdjeciu poznała...

W świetle watku o dogryzajacych meżach, to powinnam sie obrazić i wystawić walizki, czy dać mu przedostatnia szanse?


Obserwuj wątek
    • lilia.z.doliny Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:11
      Widzisz ich codziennie..

      towarzyszko nauczycielko, czyzby to byl towarzysz Lenin?
      • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:19
        Towarzysza Lenina poznaje na takiej samej zasadzie, jak rozpoznaje znak Volvo na autach smile Jedno zdjecie znam na pamieć, na innych bym go pewnie nie znalazła w tłumie dwóch osób... wink
        • lilia.z.doliny Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:22
          czyli ze moze byc on
          • bi_scotti Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:29
            Chyba nie zrozumialam joke uncertain Ogladasz codziennie repeats "Friends"? Mezowi chodzi o to, ze za duzo patrzysz w TV? Sorry, poprosze o manual do dowcipu wink Cheers.
            • lilia.z.doliny Re: Poznajecie? 10.11.19, 07:33
              no fakt, powinnam calosc
              W latach 50. pani nauczycielka w radzieckiej szkole pokazala dzieciom na lekcji dzdzownice.
              Co to jest? - pyta
              Cisza, nikt nie wie.
              - Podpowiemmwam, ze mowilismy o tym dwa tyg temu na lekcji.
              Cisza.
              -:Tydzientemu tez o tym mowilismy...
              Cisza.
              - i przedwczoraj wam mowilam, i wczoraj...
              Cisza, tylko z lawki na koncu wstaje maly Sasza, podchodzi ostroznie do nauczycielki, bierze z nabozenstwem dzdzownice w dwa palce i mowi: towarzyszko nauczycielko! Czyzby to byl towarzysz Lenin?!
              • bi_scotti Re: Poznajecie? 10.11.19, 19:01
                smile Well, to w stylu "to bieruty maja nogi?" wink Kids say the darndest things, eh tongue_out Cheers.
                • turzyca Re: Poznajecie? 11.11.19, 09:47
                  Dawaj bieruta z nogami! Bo nie znam...

                  Mam wrażenie, że Ty w ogóle jesteś skarbnicą dowcipów prlowskich.
    • tak_to_nowy_nick Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:28
      Codziennie oglądasz Przyjaciół?
      • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:37
        Tak.
        • simply_z Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:40
          i nie poznałaś ich..?
          • mrs.solis Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:43
            Hahahahaha.
          • mrs.solis Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:44
            Ja nigdy nie obejrzalam ani jednego odcinka , ale ich poznalam tongue_out
            • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:50
              To gdzie ty przez ostatnie 30 lat byłaś???
              • mrs.solis Re: Poznajecie? 10.11.19, 03:13
                Jakos nie lubie studyjnych seriali i takich nie ogladam 🤭
                • lellapolella Re: Poznajecie? 10.11.19, 13:21
                  Ja nie oglądałam, nawet nie mam TV i też ich poznałamwink Boszsz, może powinnam zostać szpiegiem, bo mam ukryte zdolności?
                  • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:09
                    Sie śmiej, lella, a ja myślałam że moja babcia ma magiczne zdolności, bo ona też wszystkich i zawsze poznaje, a aktorów to nawet w makijażu. Za to babcia myślała że ja niedowidze, bo sie nie mogłam Jane Fondy na ekranie w Barbarelli dopatrzeć, i kazała mamie zabrać mnie do okulisty big_grin
                    Ja szpiegiem nigdy nie bede, gorzej nawet. Gdyby sie Ksieciu Małżonkowi coś stało, to przy identyfikacji zdjeć bede musiała sobie zażyczyć koło ratunkowe w postaci telefonu do przyjaciela wink
                    • lellapolella Re: Poznajecie? 10.11.19, 22:24
                      Ja rozpoznaję tylko twarze, generalnie jestem raczej gapowata. Jakiś nowy dom w okolicy, czyjś nowy dywan itp. potrafię dostrzec po dwóch latach i to częściej niż jeden razwink Chłop się zawsze śmieje ze mnie, że mam ciekawe życie- wciąż coś nowego. To jest dla mnie wątek pocieszającysmile
                      • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 23:06
                        Mój znajomy tak intensywnie podlewał plastikowego cyklamena podczas wakacji rodziców, aż cyklamen "zakwitł". Zakwitniecie znajomy obwieścił mamie przez telefon, w czwartym tygodniu wakacji big_grin Też mu wypominaja jak bardzo spostrzegawczy był wink
                        • lellapolella Re: Poznajecie? 11.11.19, 09:28
                          Zuch chłopakbig_grin
                • asia.sthm Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:15
                  mrs.solis napisała:

                  > Jakos nie lubie studyjnych seriali i takich nie ogladam 🤭

                  Akurat w tym przypadku nie ma sie czym chwalic - to tak jak ktos, zalozmy, nie lubi fortepianow i nie rozpozna Fryderyka Chopina - inny nie lubi wojny i nie rozpozna Bitwy pod Grunwaldem.
                  Przyjaciele to juz jest klasyka big_grin
                  • asia.sthm Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:22
                    Mrs. Solis przepraszam, wlasnie doczytalam ze ich poznalas. Cofam oszczerstwa, wybacz posadzenie.
          • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 00:49
            Ja ich ze sceny na scene rozpoznaje głównie dlatego, że już fynfnasty raz ogladam wink W takim "Love actually" dopiero po trzecim razie sie zorientowałam gdzie sie podziali ludzie z pierwszej sceny tongue_out I niestety KM ma racje, sasiadów też tylko bezpośrednio pod domem rozpoznaje, a raczej udaje że rozpoznaje. Za to z rozpoznaniem ich psów nie mam problemów big_grin
            • pani_tau Re: Poznajecie? 10.11.19, 03:05
              Prozopagnozja?
            • kornelia_sowa Re: Poznajecie? 10.11.19, 03:33
              Współczuję.
            • asfiksja Re: Poznajecie? 10.11.19, 13:07
              A oglądałaś "Vinci"? Tam był bohater, który nie rozpoznawał twarzy, własne dzieci musiał oznakować charakterystycznymi elementami, żeby wiedzieć, że to jego. Może masz to samo?
              • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:03
                Nie ogladałam Vinci, a jak chodziłam odebrać dziecko z przedszkola, to bałam to, które do mnie pierwsze podeszło. Raz tylko mi sie słabo zrobiło, bo jak tylko przekroczyłam brame, to podbiegł ciemnoskóry chłopiec, a ja twarzy nie rozpoznaje, ale ślepa nie jestem i wiem że mam jadnoskóra dziewczynke wink
            • jowita771 Re: Poznajecie? 10.11.19, 20:42
              Ja teraz jakoś sąsiadów daję radę poznać, ale zapamiętuję jakiś szczegół wyglądu i sobie dopasowuję do osoby, np. jedna sąsiadka wygląda jak Jessica Alba, więc wiem, że jak w sklepie spotykam Albę, to jest to pewnie moja sąsiadka. W poprzednim miejscu zamieszkania mieszkaliśmy drzwi w drzwi z para młodych ludzi. I kiedyś mój mąż powiedział jakiejś dziewczynie na ulicy "cześć", zapytałam, kto to, a to była właśnie sąsiadka z przeciwka, która mieszkała tam już czwarty rok. Potem nabyli psa ze schroniska i jak mi się zdarzy gdzieś ja spotkać z psem, to poznaję po psie, że to ona.
              Mam tak, że widzę kogoś i wiem, że znam, ale nie wiem, skąd. Najlepiej, jakbym spotykała konkretnych ludzi tylko w konkretnych miejscach i nigdzie więcej, bo człowiek przypisany do miejsca A jest dla mnie zagadką w miejscu B.
    • szarsz Re: Poznajecie? 10.11.19, 03:39
      Też ich nie poznalam, a przyjaciół mam zaliczonych jeszcze w tym roku....
      Ludzi niby na ulicy poznaję, ale kiedyś spotykałam jedną dziewczynę i w pracy (pracowała w tym samym budynku) i koło domu (mieszkała w tej samej bramie). Zajęło mi to parę miesięcy, żeby się pokapowac, co mnie niepokoi. Ona do końca była twarda.
    • rosapulchra-0 Re: Poznajecie? 10.11.19, 05:48
      Poznałam. Kiedyś Pokazałam Przyjaciół moim córkom. Do teraz oglądają ich z namiętnością.
    • lucerka Re: Poznajecie? 10.11.19, 05:50
      Wypełnieni jakimiś substancjami. Ciężko ich rozpoznać.
    • kosmos_pierzasty Re: Poznajecie? 10.11.19, 07:25
      Owszem smile Ładnie wyglądają.
    • fornita111 Re: Poznajecie? 10.11.19, 12:35
      Ja poznalam, ale na Chandlera przykro patrzec. Z niektorymi zycie sie brutalnie obchodzi.
      • krypteia Re: Poznajecie? 10.11.19, 12:58
        fornita111 napisała:

        > Ja poznalam, ale na Chandlera przykro patrzec. Z niektorymi zycie sie brutalnie
        > obchodzi.

        Lata uzależnień od alkoholu i środków przeciwbólowych. Kiedys przyznal ze nie pamięta jak kręcil sezon czwarty i piąty. Sądząc po zdjęciach które pojawiają się od czasu do czasu nadal ma problemy z nałogiem.
        Jesli to prawda ze kazdy z aktorów dostaje po 20 baniek $ z tantiem rocznie to kasy na używki jeszcze długo nie będzie mu brakować
        • fornita111 Re: Poznajecie? 10.11.19, 14:12
          No juz w serialu bylo widac te zjazdy formy po jego twarzy. Opuchniety, zmarnowany. A na poczatku serialu taki chlopiecy byl, nawet mi ciut brata przypominal w niektorych scenach (Dylana z Beverly hills 90210). Sa gwiazdy, ktorych stoczenie sie mnie nie rusza a sa takie, ktorych mi zal (Britney, Perry, Lindsay Lohan). Jakos tak przykro o nich czytac
          • kropkacom Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:12
            Czyjego brata?
            • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:19
              Ja zrozumiałam, że własnego brata, a brat grał Dylana w BH.
              • kropkacom Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:21
                Nie.
              • jowita771 Re: Poznajecie? 10.11.19, 20:45
                Ja też tak zrozumiałam jak matrioszka.
                • jowita771 Re: Poznajecie? 10.11.19, 20:47
                  Nie, jednak Matrioszka zrozumiała inaczej. Ja myślałam, że Dylana grał nie brat Chandlera, tylko brat tej forumki, która napisała post.
                  • fornita111 Re: Poznajecie? 10.11.19, 22:03
                    Narobilam balaganu big_grin
            • fornita111 Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:20
              Swojego brata.
              • kropkacom Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:22
                Jakiś dowód? Tak, nazwisko się zgadza. smile
                • fornita111 Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:24
                  Yyyy? Tzn ty nie wiesz, ze ci aktorzy to bracia? Czy o co chodzi?
                  • kropkacom Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:29
                    Internet podaje: rodzeństwo: Willy Morrison, Madeleine Morrison, Caitlin Morrison, Mia Perry, Emily Morrison
                  • fornita111 Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:29
                    Yyyy- odszczekuje, nie sa bracmi. A pol zycia spedzilam w przekonaniu, ze sa big_grin I nawet pamietam, kto mi to wkrecil. Tetaz sie tylko musze dowiedziec czy specjalnie, czy ciotka sama zle myslala wink
                    • kropkacom Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:33
                      No niestety a byłoby nawet fajnie gdyby byli.
            • piekna_remedios4 Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:33
              No Dylan z BH90210 to brat Fornity big_grin był, bo zmarł
    • bebi_nowa Re: Poznajecie? 10.11.19, 13:04
      O rany, nie poznałamsad a też prawie codziennie oglądam na comedy central
    • princy-mincy Re: Poznajecie? 10.11.19, 13:09
      poznalalam choc Matthiew z trudem.
      to moj ulubiony serial, jeden z najlepszych. co jakis czas ogladamy z mezem cale dziesiec sezonow
    • disco-ball Re: Poznajecie? 10.11.19, 13:31
      Courtney cox? Ja zgadłam
      Mathew domyślnie - gdyby był sam na zdjęciu - za Chiny bym sie nie domyśliła
    • kermicia Re: Poznajecie? 10.11.19, 17:27
      O rany sad Chandlera poznałam, choć w pierwszej chwili pomyślałam: o, podobny do Chandlera, ale usta ma jakieś dziwne. Potem zaczęłam się przyglądać babce i uznałam, że jest do kogoś bardzo podobna i szukałam w głowie. Olśnienie przyszło nagle i było przykre sad
    • iberka Re: Poznajecie? 10.11.19, 17:57
      Poznałam od razu, bo uwielbiam Przyjaciół 🥰
    • kropkacom Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:11
      He he big_grin Ja tam poznałam. W odpowiedzi na pytanie: dać szansę. Jak najbardziej.
      • kropkacom Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:14
        Moja babcia lubiła opowiadać jak to przeszła na ulicy obok (wtedy już długo) swojego męża. Nie wydał się jej znajomy big_grin
        • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:29
          Tak, takie osoby jak Twoja babcia czy ja stanowia źródło rozrywki i moja mama też zawsze pyta co nowego na tym froncie odstawiłam smile W wiekszości sytuacji nigdy sie nie dowiaduje co sie właśnie stało, ot ktoś sie obrazi, albo pomyśli "jak to matrioszka, zaganiana i zamyślona, cud że pod samochód nie wpadła" smile Ale czasem bywa zabawnie wink Ostatnio np. w ubiegła środe, w obecności kilku osób przedstawił mi sie mój wieloletni partner brydżowy. Pierwsze pół roku znajomości myślał, że ja go tak wkrecam, teraz już z automatu sie przedstawia, bo jak sie nie przedstawił, to przed nim przez pół Tromsø uciekałam big_grin
          • alpepe Re: Poznajecie? 10.11.19, 18:54
            Miewałam podobnie, nadal miewam, bo pasjami mi się ludzie kłaniają i mnie znają, a nie mam pojęcia, kto to. Kiedyś nie ukłoniłam się sąsiadowi, który mieszkał pode mną, ale to było 25 lat temu. Ale żeby nie poznawać partnera z brydża?
            • asia.sthm Re: Poznajecie? 10.11.19, 19:27
              > Ale żeby nie poznawać partnera z brydża?

              Matrioszka mu w karty zaglada a nie w twarz big_grin

              Ja mam wybiorcze niepoznawanie, niektorych za chiny ludowe, a niektorych w tlumie na kilometr zauwaze. Piorun wie od czego to zalezy.
              • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 19:58
                Ja jakieś 5-10% ludzi rozpoznaje od pierwszego wejrzenia, niektórych jestem w stanie sie nauczyć, ale sa też tacy, którzy dla mnie sa tym, czym dla wielu z was grupa średniej budowy azjatów bez znaków szczególnych. Ja wiem, że mój partner ma brode, niebieskie oczy, regularne rysy twarzy, ale ta wiedza na nic mi sie nie przydaje. W świecie komputerów twarz mojego partnera zawierałaby kod, który resetuje moja pamieć za każdym razem kiedy na niego patrze, dlatego dla mnie każdy raz jest tym pierwszym. Ja go "zapominam" w trakcie turnieju, jak tylko wstanie od stołu, potraficie to sobie wogóle wyobrazić? Oczywiście lata doświadczeń z życia miedzy ludźmi sprawiaja, że poza wpadkami specjalnie sie nie wyróżniam, no i musze sie bardziej skupiać na filmach niż inni wink
                • lumeria Re: Poznajecie? 10.11.19, 22:56
                  Czyli masz jakiś tam stopień prozopagnozji.

                  Mnie się zdarzyło, ze podeszła do mnie kobieta i zapytała "czy Ty mnie znasz?"

                  To było najbardziej ogłupiające pytanie jakie mi zadano - no młoda wtedy byłam smile ). A teraz rozumiem, ze ludzie maja rożne zaburzenia percepcji, pamięci, etc.
                  • jak_matrioszka Re: Poznajecie? 10.11.19, 23:36
                    Dobrze że na mnie nie trafiła, bo by usłyszała "nie wiem!" 😂

                    Ja oprócz nierozpoznawania twarzy mam jeszcze opcje "znam go/ja" smile Włacza mi sie to w stosunku do zupełnie obcych ludzi i daje jeszcze zabawniejsze rezultaty niż nierozpoznanie. Kiedyś czekajac w Oslo na Ksiecia Małżonka nieświadomie uciełam sobie pogawedke z gwiazda TV. Kiedy KM pojawił sie w zasiegu wzroku pożegnałam sie i cała uwage skupiłam na nim. Oczywiście pierwsze o co KM zapytał, to "skad znasz X?" smile Przez dobre pieć minut gadaliśmy jak geś z prosieciem, bo ja nie wiedziałam o co chodzi, aż w końcu KM zadał "właściwe" pytanie "wiesz z kim rozmawiałaś zanim przyszedłem?". Na moje "nie mam pojecia właśnie miałam Cie zapytać" objaśnił mnie, że to prowadzacy mojego ulubionego programu, którego siedem sezonów obejrzałam w całości big_grin Po siedmiu sezonach facet miał prawo wydać mi sie znajomy, nie? wink
                    • asia.sthm Re: Poznajecie? 11.11.19, 09:25
                      Ja tez z gwiazda telewizji wymienilam uprzejmosci na ulicy myslac ze to ojciec kolezanki z klasy syna. Dopiero po pozegnaniu syn zapytal: - znasz go?
                      • asia.sthm Re: Poznajecie? 11.11.19, 09:35
                        Innym razem ucielam dluga rozmowe z panem spotkanym w centrum handlowym przed sklepem z tzw. gwozdzialami. Bylam przekonana ze to nasz stolarz nie tak dawno uswietniajacy nam kuchnie. Pod koniec chyba zrozumial ze ja jednak bladze we mgle czy jakos tak, bo z lekko szatanskim usmiechem powiedzial: - no to czesc, do jutra.
                        Rany boskie, jestesmy umowieni? Cos mi sie zaczelo fatalnie nie zgadzac.

                        Nastepnego dnia spotkalismy sie faktycznie.....na wywiadowce w szkole syna. Nie udalo mi sie uniknac konfrontacji - przycisnal i sie przyznalam do pomylki big_grin
    • memphis90 Re: Poznajecie? 11.11.19, 09:53
      I KNOW..!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka