Dodaj do ulubionych

hostmark oriental resort

29.06.06, 13:41
CZy ktos tam był i może nam cos naisać o tym hotelu?
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: hostmark oriental resort 29.06.06, 13:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14938&w=8299309

      Moje Podróże
      community.webshots.com/user/miriam_1973-date
      • emilkaitomek Re: hostmark oriental resort 29.06.06, 13:51
        Dzięki , ale to juz widziałam strasznie stare te opinie a hotel zmienił
        właściciela więc podobno jest lepiej.
        • salamander79 Re: hostmark oriental resort 30.06.06, 12:53
          Witam , my z żoną też jedziemy do hostmarku polecili go nam znajomi. Wylatujemy
          25.07.Kiedy się tam wybierasz?? Pozdrawiam.
          • emilkaitomek Re: hostmark oriental resort 03.07.06, 21:36
            Witam, niestety my lecimy 11.07 i wracamy 25.07 więc nici ze spotkania!
            A wasi znajomi kiedy tam byli i czy możecie nam coś wiecej napisać o tym hotelu
            bo te starsze opinie nas trochę przeraziły!
            Emila i Tomek
            • salamander79 Re: hostmark oriental resort 04.07.06, 09:04
              Byli na początku maja tego roku. Wrócili zachwyceni a byli w Egipcie 3 raz.
              Stwierdzili że tak dobrze jeszcze nigdzie niewypoczeli. Pozdrawiam.

              Ps Szkoda że się nie spotkamy .
              • emilkaitomek Re: hostmark oriental resort 04.07.06, 13:08
                Też żałuję :-(, mam nadzieję że będzie fajnie!
    • logan27 Re: hostmark oriental resort 02.07.06, 18:13
      najnowsze opinie masz tu:

      forum.wakacje.pl/read.php?f=1&i=407499&t=407499&dest=&id_oferty=
      • logan27 Re: hostmark oriental resort 03.07.06, 21:46
        Opinia z 02.07 z
        forum.wakacje.pl/read.php?f=1&i=407499&t=407499&dest=&id_oferty=
        Wróciliśmy właśnie z Orientala. Myślę, że nie tylko ja zdementuję wszystkie
        negatywne opinie o hotelu, bo z kim nie rozmawialiśmy, to wszyscy byli
        zadowoleni:)). Próbowaliśmy się do czegoś przyczepić, ale nie znależliśmy
        słabych, istotnych punktów. Oczywiście, można grymasić, że morze za płytkie i
        za ciepłe, a na deser nie podawali arbuzów, ale to bez sensu.
        Generalnie hotel fajny, architektura przyzwoita, jest remontowany-tzn.
        większość po, ale np. część jednego skrzydła była remontowana, ale wcale nie
        było to odczuwalne dla nas, przypadkiem to odkryliśmy, pałętając sie po hotelu.
        Co do bungalowów, to ich nie widziałam(??), hotel posiada budynek główny i gwa
        skrzydła, jest położony w dużym ogrodzie, prowadzącym na prywatną plażę. Ma dwa
        baseny - jeden większy ze zjeżdżalnią (czynną), drugi mniejszy ze sztuczną falą
        i jacuzzi, oraz brodzik dla dzieci. Ręczniki na basen oraz na plażę dostaje się
        bezpłatnie.
        W rzeczywistości, to większość czasu spędzaliśmy nad basenem, bo tam cały czas
        coś sie działo. animacje zaczynały sie od około godz.10.00 - najpierw
        stretching, potem siatkówka wodna, aerobik wodny, piłka ręczna, animacje dla
        dzieci, po południu znów gry zespołowe, a na plaży piłka nożna, siatkówka. Cały
        dzień było co robić:)). I znad basenu najłatwiej było nam zebrać się na lunch
        do restauracji hotelowej, gdzie bufet był pokaźny, taki typowo obiadowy. W
        barach serwowano hamburgery, frytki i sałatki. Wyżywienie było bardzo dobre -
        smaczne, świeże i urozmaicone. Napoje dostawaliśmy bez problemu w każdej
        ilości - jedna czy dwie osoby brały dla sześciu i nikt niczego nie ograniczał,
        trzeba było tylko podpisać kwit, że idzie to na konktetny pokój. napoje
        alkoholowe były "cienkie", piwo prawie bez procentów, ale przy takim upale to
        bardzo dobrze, bo nikt się nie mógł wstawić. Mocniejsze alkohole to egipskie
        podróby, brendy mają o smaku naszgo kiepskiego bimbru, ale rum smakuje już
        całkiem przyzwoicie.
        Jedliśmy tam wszystko - surowe owoce, warzywa, lody, piliśmy drinki z lodem - i
        obyło się bez sensacji.
        Wieczorem o 22.00 w hotelowym teatrze odbywały się przedstawienia komediowe,
        konkursy i w przeciwieństwie do piłkarskiej reprezentacji Polski, to polacy
        najczęściej je wygrywali (brawo Qba!:)). Trzeba przyznać, że grupa polska była
        chyba najliczniejsza, na poziomie i potrafiąca się bawić i wypoczywać.
        A o 23.00 rozpoczynała się dyskoteka. Napoje w wersji all inclusive były
        wydawane do godziny 24.00 w całym hotelu, potem trzeba było płacić.
        Hotel mieści się w hotelowej części Sharm, do sklepów i apteki trzeba było
        przejść do hotelu Laguna Vista 100m obok, do Naama Bay jakieś 10km, do
        handlowego Old Marketu - ok. 18km. Można dojechać taksówką (mieści do 6 osób),
        wystarczy wyjść przed hotel - kurs w dwie strony wytargowaliśmy na 120 funtów
        (ok. 20$).
        Najsłabszym punktem hotelu była recepcja - dowiedzieć się czegoś od nich to był
        wyczyn. Albo kogoś nie było (np. osoby od internetu), albo nie mieli drobnych,
        ale na wycieczki budzili jak potrzeba, wydawali lunch-pakiety. W hotelu
        strażnik kontroluje przy wejściu torby. Jedzenia i napojów nie wnosiliśmy, bo
        nie było takiej potrzeby, więc nie wiem czy zabierają, myślę jednak, że szukają
        bardziej groźnych przedmiotów. Chociaż, gdy wracaliśmy z wycieczek, to mieliśmy
        jakieś napoje, soki, czy owoce i nikt się nie przyczepił. Może dlatego, że
        mieliśmy "all"? A po kilku dniach pobytu to juz nie zawsze nas sprawdzali.
        Jeżeli o nas chodzi, to z chęcią przyjechalibyśmy jeszcze raz do tego hotelu.
        Miłą atmosferę hotel zawdzięcza w dużej mierze grupie młodych i
        przesymaptycznych animatorów, którzy ciężko pracowali od rana do nocy z
        uśmiechem na ustach. Z czystym sumieniem mogę polecić ten hotel:)).


        • emilkaitomek Re: hostmark oriental resort 04.07.06, 11:19
          DZIęKI WIELKIE, NAWET NIE WIESZ JAK BARDZO MNIE POCIESZYłAś!!!!! JUZ BYłAM ZAłAMANA!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka