wenusza 21.11.19, 14:25 Ile czasu poświęcają Wasze nastolatki na naukę w liceum? Tak srednio - w tygodniu oraz w weekend?? Najbardziej interesuje mnie 1 klasa LO (bo wiadomo klasa maturalna to zupełnie inna sytuacja). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heca7 Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:29 wenusza napisała: > Ile czasu poświęcają Wasze nastolatki na naukę w liceum? Za mało Więcej poświęcają na opier.dalanie się po domu. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:35 a na jakim profilu jest dziecko? to też chyba zależy.. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:38 Zależy. Od szkoły, profilu, dziecka, nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:48 Córka plastyczno- informatyczny ale ona uczy się doskonale, sama wszystko ogarnia. Jest w szkole prywatnej. Nie wiem na co ile czasu poświęca, wyniki są wysoce zadowalające. Syn na mat-fizie w publicznej obibok i leser okrutny. Zanim trafi do książki to siku, kupa, jeść, pić, podrapać się, sto pytań do... itd. Odzwierciedla się to w jego "zajebistych" ocenach Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia_ch Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:38 Moja córka codziennie kończy 15:30.Jest w szkole od 8:15 ,dwa razy w tygodniu ma na 7:30 . W domu jest 16:15.Je obiad ,odpoczywa i siada do lekcji .Idzie spac koło 23. Ma bardzo dużo nauki bo rozszerza matematykę ,biologię ,chemię i fizykę . Weekend odpoczywa,trenuje taniec,umawia sue ze znajomymi . Generalnie jest ciężko ,1 klasa po podstawówce . Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:41 Moj w domu jest o 17. najwcześniej gdy ma zajęcia dodatkowe to nawet o 19-20. Młodzież w liceum ma ciężko - tyle godzin w szkole, dojazdy i jeszcze praca w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:50 Jezu ile rozszerzeń, ona pracuje ciężej niż na zakładzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:59 A gdzie ma zamiar studiować???? Że aż tyle rozszerzeń chce robic na maturze. Odpowiedz Link Zgłoś
wlazkotnaplot Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:57 Mało, za mało. Czego efekty widoczne są niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:02 heca7 napisała: > Za mało Więcej poświęcają na opier.dalanie się po domu. > Ano owszem - oraz na jeżdżenie na wykłady na uniwersytet (po części tylko z pobudek naukowych, po części zdecydowanie towarzyskich), na siedzenie na kółku przedmiotowym (j.w.) i na czytanie stosów wszystkiego dla czczej rozrywki W szkole lekcji mają zdecydowanie mniej niż młodsze rodzeństwo w klasie 7 podstawówki (i to mimo faktu, że już od I klasy zaczęli dodatkowe fakultety, więc godzin trochę więcej niż w obowiązkowej siatce ministerialnej) i nawet jakoś do domu im nie zadają roboty na miliJon godzin dziennie codziennie. Mam wrażenie, że wreszcie nie marnują po prostu czasu na pierdoły, tylko liczy się wiedza, umiejętności i ogarnięcie ogólne, a nauczyciele po prostu ich uczą, a nie marnują czasu na uspokajanie nadpobudliwego Miecia i rozbuchanej Madzi, jako że tych ostatnich po prostu w klasie nie ma. To niewątpliwy plus selekcji rekrutacyjnej - dziecię jest w klasie pełnej dzieciaków podobnych sobie, nauczyciele mają klasę na konkretnym poziomie i do tego (jednego) poziomu dostosowują lekcje, więc czas spędzany w szkole jest po prostu wykorzystywany efektywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:37 Ciągle coś robi albo musi zrobić, przeczytać, przygotować wykład, ma sprawdziany albo kartkówko. Na szczęście jest zdolny, ambitny i pracowity ( po mamusi wiec problemów z nauką brak mimo ze to topowe w skali Polski liceum. Dużo czyta i siedzi czasem w bibliotece ale ja tez to robiłam w tym wieku tzn. czytałam i wypożyczalam książki non stop. Miałam też wcześnie sprecyzowane zainteresowania jak on. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: nauka - liceum 21.11.19, 18:12 Chyba byś się udusiła gdybyś nie opisał siebie Odpowiedz Link Zgłoś
monique76 Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:46 Myślę, że wyjdzie dziennie ze 3 godziny - czasami więcej, czasami mniej. Jest w I klasie po gimnazjum, rozszerza angielski, matematykę, biologię i chemię. Zastanawia się nad rozszerzaniem geografii. Najwięcej czasu poświeca na matematykę - codziennie mają dużo zadań do zrobienia, w każdą środę kartkówkę. A najśmieszniejsze jest to, że jak nie ma treningu to czas się rozłazi i odrabia lekcje po nocach. Jak ma trening, to lekcje w godzinę albo dwie są zrobione i wieczorem ewentualnie tylko coś powtórzy Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: nauka - liceum 21.11.19, 14:57 Pierwsza klasa po podstawówce, rozszerzenia : matematyka, geografia i angielski. Dużo za mało ! Widać po ocenach. A to żadne topowe liceum. Przez ostatnie dwa lata (VII i VIII klasa) mówiłam mu, że w liceum może mieć mierne od góry do dołu, a teraz musi się uczyć. Synuś chyba zbyt dosłownie potraktował moje słowa Moja wina Autystykowi nie powinno się tak mówić... Przez te 2,5 miesiąca nie naciskałam, chciałam, aby się sam ogarnął i dostosował. Dla niego to było trudne. Teraz trochę pogonię do nauki Tak, tak - moje dziecko nie takie zdolne, nie takie ambitne i już absolutnie niepracowite samo z siebie- mamusia musi pogonić Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:14 Wiesz ja za to z drugim mam trochę roboty wiec nie jest tak, że nam same genialne dzieci wychodzą Starszy jest pupilkiem zwłaszcza jednej z babć bo jest mądry i ma "poważne podejście do życia" Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: nauka - liceum 21.11.19, 17:26 Syn w liceum uczył się tylko matematyki. Ale potrafił kilka godzin dziennie, jak miał fazę. Ogólnie op...rdalał się równo. Ale bestia zdolna więc mu jak zwykle się udało. Teraz musi się sam mobilizować, bo studiuje w Anglii i wreszcie przestałam siwieć od patrzenia jak nic nie robi. Córka z tych obowiązkowych - uczy się dobrze, najwięcej poświęca na matematykę. Oceny ma dobre. Średnio nad nauką siedzi 3-4h dziennie i często w weekendy Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:00 Pojęcia nie mam. Mam wrażenie, że nic nie robi, ale coś jednak robić musi 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
esperantza Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:07 Jeden niezbyt dużo , pewnie z godzinę dziennie jak nie ma sprawdzianu , oceny oblecą. Drugi teoretycznie więcej, goniony systematycznie a oceny masakra . Właśnie zaczynam się zastanawiać czy wywala go po pierwszym semestrze czy dopiero pierwszej klasie. Szkoły i rozszerzenia różne, po gimnazjum . Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:12 I tak spokojnie o tym piszesz? Ze go ze szkoły wyrzucą? z wyksztalceniem gimnazjalnym dość kiepska rysuje się przyszlosc... Odpowiedz Link Zgłoś
esperantza Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:22 Produkowanie się na ematce nie pomoże . A spokojna w ogóle nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:24 Może działaj, rozmawiaj, przekonywuj dopóki można coś z tym zrobić? Chociaz to juz prawie albo juz dorośli ludzie i życia z swoje dorosłe dziecko nie przeżyjesz. Nie uczy się tylko czy też wagaruje? Odpowiedz Link Zgłoś
esperantza Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:29 Uczy się nieskutecznie bądź udaje ze się uczy. W szkole jest aczkolwiek ciagle mu coś dolega i co i rusz jakieś pojedyncze nieobecności. Wtedy jest w domu. Naprawdę przez 9 poprzednich lat się tyle nie nagadałam do dwóch co przez te 2,5 miesiąca do tego jednego teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: nauka - liceum 21.11.19, 19:17 esperantza napisała: > Uczy się nieskutecznie bądź udaje ze się uczy. W szkole jest aczkolwiek ciagle > mu coś dolega i co i rusz jakieś pojedyncze nieobecności. Wtedy jest w domu. > Naprawdę przez 9 poprzednich lat się tyle nie nagadałam do dwóch co przez te 2 > ,5 miesiąca do tego jednego teraz. Może nie odnalazł sie w klasie i to go uwiera? I stąd te nieobecności? Albo "nie czuje chemii" z nauczycielami? Rozumiem, że piszesz o drugim synu, nie tym, który jest w klasie z moją córką? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 21.11.19, 19:32 O jakie koneksje między ematkami 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
esperantza Re: nauka - liceum 21.11.19, 19:36 Tak, o tym drugim. Już kilka była rozmowa o potencjalnie zmianie szkoły, a on twardo nie chce choć fizyka wcale nie jest jego pasja (jest na mat-fiz-ang). Matematykę lubi, nauczycielkę tez a 1 lecą. O klasie wypowiada się pozytywnie choć widzę ze mocno trzyma się z grupa z gimnazjum. Wolałabym aby to on podjął decyzje albo się ogarnął a nie dostał propozycje nie fo odrzucenia ze szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: nauka - liceum 21.11.19, 23:47 esperantza napisała: > Wolałabym aby to on podjął decyzje albo się ogarnął a nie dostał propozycje nie > fo odrzucenia ze szkoły. Niektórzy potrzebują takiego kopa. Ja bym się przeszła na rozmowę z wycho, co sądzi, jakie są u nich zwyczaje - pomaga sie uczniowi, czy właśnie daje propozycję nie do odrzucenia? Syn pewnie nie jest entuzjastycznie nastawiony do zmian, bo to jednak niewiadoma. Sama mam podobnie. Z drugiej strony, im szybciej tym lepiej, o ile faktycznie miałoby do tego dojść. Ogólnie ciężka sprawa i współczuję problemów i dylematów. Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:20 Za mało, bo granie w LOLa jest ważniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
wlazkotnaplot Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:38 LOL, znaczy nie tylko moje grają!? 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:48 Podobno to dość popularne. Moja młoda wsiąkła i gra co dzień a oceny niestety, zajebiste nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 21.11.19, 16:44 Mój grał w gry w gimnazjum teraz z tego na szczęście wyrósł, za to młody nadrabia Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: nauka - liceum 21.11.19, 15:46 moje podobnie jak w poprzedniej szkole czyli gimnazjalista sporo się uczył w gimnazjum bo prywatne, zależało im na rankingach i cisnęli wyniki - to teraz podobnie się uczy w lo. zaczyna po 20 i w koło 22-23 jest po robocie, chyba ze coś musi ekstra zrobić. drugi po sp, w której mocno leserował a i tak miał pasek - też zasiada po 20 i po godzinie to już jest wyrobiony ze wszystkim, tak mi się przynajmniej wydaje, nie widzę, nie słyszę, by narzekał, ze coś musi zrobić. oceny ma przyzwoite, niewiele się różnią od tych z podstawówki. Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: nauka - liceum 21.11.19, 16:56 Bywa, ze wystarczy godzina, ale coraz częściej ten czas zaczyna się wydłużać, do tego stopnia, że mi go żal. Z przedmiotów ścisłych baaardzo ciężko. O ile na lekcjach jest ok, to prace klasowe bardzo trudne i czasem kilkadziesiąt przerobionych zadań nie gwarantuje sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
koko8 Re: nauka - liceum 21.11.19, 17:51 Moja córka mało się uczy, na pewno mniej niż w podstawówce. Podejrzewam, że w ósmej klasie bardzo cisnęli ze względu na wyścig związany z derormą i teraz dzecko jedzie na podstawówkowej wiedzy. Inna sprawa, że ja już mniej się dokonaniami szkolnymi interesuję, tak mnie te jazdy okołoegzaminowe i podwójny rocznik zmierziły , że przy zaglądaniu do librusa bierze mnie na wyrzyg Oceny ok na razie, pierwsza klasa LO czteroletniego. Odpowiedz Link Zgłoś
wenusza Re: nauka - liceum 21.11.19, 18:12 Wiedza z klasy 8 a program liceum ma się nijak do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: nauka - liceum 21.11.19, 18:29 wenusza napisała: > Wiedza z klasy 8 a program liceum ma się nijak do siebie A cóż to znowu za teoria? Oczywiste, że jeśli ktoś ma opanowany doskonale materiał z poprzedniego etapu edukacyjnego (czy to z 8 klasy, czy z gimnazjum), to w szkole średniej jest mu po prostu łatwiej - bez zaległości może nie tylko zrobić dobre wrażenie na starcie, ale nie ma problemów z rozumieniem nowych treści, które przecież odnoszą się do tego, czego uczyli się wcześniej (vide wątek "powinnaś to już umieć po gimnazjum"). To też mobilizuje, podnosi samoocenę, zachęca do dalszej nauki. "Wiedza z 8 klasy" ma zasadnicze znaczenie dla tego, jak ten "materiał liceum" w ogóle będzie uczniowi "wchodził", nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
koko8 Re: nauka - liceum 21.11.19, 18:38 wenusza napisała: > Wiedza z klasy 8 a program liceum ma się nijak do siebie Serio? Przyznam, że nie bardzo sie tym interesuję, ale mam wrażenie, że do tej pory każdy przedmiot to powtórki omawianego juz metariału. Mam na myśli liceum po podstawówce. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 21.11.19, 19:10 wenusza napisała: > Wiedza z klasy 8 a program liceum ma się nijak do siebie Najgorzej jak ktoś nie na poczucia humoru Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 21.11.19, 19:11 Przepraszam to do gryzeldy było nie wiem dlaczego tak się podpielo Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: nauka - liceum 21.11.19, 19:24 Mnie też ostatnie dwa lata obrzydziły wszelkie tematy związane ze szkołą. Dwa razy tylko logowałam się na librusa. Ostatni raz 8 pażdziernika I mąż zaczął chodzić na zebrania. I nie do końca dziwię się synowi, że się opie...lał do tej pory. Po dwóch latach męki, miał prawo poluzować. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: nauka - liceum 21.11.19, 18:19 Lekcje ma do 15.30, raz w miesiącu zajęcia na uniwerku wówczas około 19 q domu, 2 razy w tygodniu trening pływacki, rozszerzenie mat-fiz-angielski i wyrabia się spokojnie Oceny doskonałe. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: nauka - liceum 21.11.19, 18:27 źle patrzysz na problem. Najpierw należałoby się zastanowić czy nastolatek w trakcie nauki ma dostęp do internetu, a dopiero później nad tym ile czasu spędza na efektywnej nauce. Przy dostępie do netu ( telefon, tablet, laptop), zapewniam cię, że każdy dzieciak przy nauce będzie siedział nawet z 6 godzin, aż o 24 rodzice wywalą go spać ,z czego efektywnej nauki może uzbierasz z 15 minut. Bez tych nowoczesnych gadżecików dzieciak naukę ogarnie w maks 1-2h. Proponuję odciąć od netu i problem z nauką zniknie Odpowiedz Link Zgłoś
anatewka11 Re: nauka - liceum 21.11.19, 18:36 1 klasa 3-letniego, przygotowuje się z lekcji na lekcję ale zajmuje mu to 2-3 godziny max. Poza tym dużo czasu gra z kolegami ze szkoły no i messenger z dziewczyną... bardzo dużo czasu. Weekendy spędza głównie z dziewczyną. Oceny na razie super ale sam twierdzi, że od jego klasy mało wymagają (lingwin) za to na biol-chem i mat-fiz rzeźnia. Dziwne to trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: nauka - liceum 21.11.19, 18:39 Nie mam bladego pojęcia. Uczy się w szkole a po szkole nie wiem i nie mam zamiaru sprawdzać ile czasu się uczy. Sprawdzam oceny i wyciągam ewentualne konsekwencje. On doskonale wie poniżej jakiego poziomu nie może zejść. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
maurra Re: nauka - liceum 21.11.19, 19:14 Masakrycznie dużo, codziennie po kilka godzin, w SP w życiu się tyle nie uczyła. Rozszerzenie mat-chem-biol, klasa LO po podstawówce. Dojazdy, pobudki nawet o 5.30, w domu po 15.00 Czasem, mimo wielogodzinnej orki w domu, zarwanej nocki czy zmarnowanego weekendu ze sprawdzianu ledwo 2 czy 3. A jednak szkołę lubi i to bardzo. Lubi też klasę i większość nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: nauka - liceum 21.11.19, 19:29 Niewiele w porównaniu do podstawówki, ok 1h dziennie. Dłużej gdy ma jakas pracę do napisania albo aprawdzian. Oceny nienajgorsze - większość 4 i 5. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: nauka - liceum 21.11.19, 19:31 Moja pierwszoklasistka po gimnazjum uczy się, na moje oko, sporo, na pewno więcej niz starsza siostra, która teraz jest w 2. klasie. Przede wszystkim, w każdy weekend musi się uczyć do mnóstwa sprawdzianów i kartkówek. Na co dzień różnie, ale chyba tak od 1 do 2 godzin, bywa, że wcale. Ona ma taki tryb, że lekcje odrabia zaraz po powrocie do domu, więc nie ma mowy o zajętych wieczorach i zarwanych nocach. O 22.00 leży już w łóżku, zasypia pewnie z godzinę później. Najbardziej nie podoba mi się ta wściekła liczba sprawdzianów, bo to organizuje życie całej rodzinie. Wyjazd na weekend nie wchodzi w grę, bo dziecko protestuje, że musi się uczyć. Co ciekawe, starsza córka, w innym LO, aktualnie w 2. kl. sprawdziany ma sporadycznie, np. na cały ten tydzien w dzienniku wpisane 2 (nawet zakładając, że nie wszystko jest wpisywane, to i tak daleko jej do młodszej, która na ten tydzień ma zapisane w dzienniku (a nie wszyscy wpisują) 10 sprawdzianów lub kartkówek. Przy czym, jest to mniej niz zwykle, bo w tym tygodniu są matury próbne i część lekcji jest odwołana. Sytarsza ma duzo mniej takiego żmudnego ślęczenia nad lekcjami, za to więcej pracy samodzielnej., Jedna z polskiego ma dziesiątki szczególików do pamięciowego opanowania, druga pisze dłuższe prace pisemne obejmujące różne dzieła kultury. Przedmioty nierozszerzane traktowane są lajtowo, szkoła stawia nie na pruski dryl, tylko mocno wspiera i zachęca uczniów do rozwijania zainteresowań i zdolności. Im dalej w las (edukacyjny , tym bardziej podoba mi się szkoła starszej córki. Oczywiście, zobaczymy, czy matura nie zweryfikuje tego jakoś negatywnie. Ale szkoła od lat utrzymuje się w czołówce, również przecież dzięki wynikom matur. Odpowiedz Link Zgłoś
esperantza Re: nauka - liceum 21.11.19, 23:08 Trochę przesadziłaś z tymi sprawdzianami u młodszej. Wpisanych kartkówek i klasówek jest 5 i na ten i na przyszły tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: nauka - liceum 21.11.19, 23:53 esperantza napisała: > Trochę przesadziłaś z tymi sprawdzianami u młodszej. Wpisanych kartkówek i klas > ówek jest 5 i na ten i na przyszły tydzień. a faktycznie, spojrzałam na dłuższy okres czasu. Ale i tak tego jest za dużo. Dla porównania starsza w okresie 18.11 - 15.12 ma .... 1 sprawdzian! Pewnie cos tam jeszcze nauczyciele dopiszą, czegos nie wpiszą, a będzie, ale mimo wszystko zieje pustką w porównaniu Jak pisałam wyżej, im jestem starsza, tym mniej podoba mi się szkoła typu pruski dryl, a juz na pewno nie na poziomie licealnym. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: nauka - liceum 22.11.19, 08:58 Wiesz, moja córka ostatnio zastanawiała się, czy nauczyciele nie są chorzy. To pierwszy tydzień od początku roku gdzie nie ma ani jednego sprawdzianu czy kartkówki. Ostatni weekend był pierwszym w czasie którego na naukę poświęciła 2-3h czyli ogarnęła matmę. W najbliższym ma trzy ogromne sprawdziany i jakieś kartkówki. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: nauka - liceum 22.11.19, 11:54 arwena_11 napisała: > Wiesz, moja córka ostatnio zastanawiała się, czy nauczyciele nie są chorzy. To > pierwszy tydzień od początku roku gdzie nie ma ani jednego sprawdzianu czy kart > kówki. Ostatni weekend był pierwszym w czasie którego na naukę poświęciła 2-3h > czyli ogarnęła matmę. W najbliższym ma trzy ogromne sprawdziany i jakieś kartkó > wki. he he, próbne matury i dlatego brak sprawdzianów. Chyba pierwszy taki luźny tydzień od początku roku Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: nauka - liceum 22.11.19, 14:32 No właśnie - ale od poniedziałku wszystko wraca do standardu - minimum 3 sprawdziany i kilka kartkówek. Ostatnio u córki usłyszeli - nie chcecie kolejnego sprawdzianu? To wpiszę kartkówkę. Materiał ten sam, tylko będzie krócej. Woleli jednak sprawdzian, bo kartkówek się nie poprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: nauka - liceum 22.11.19, 08:15 Niezmiennie podziwiam rodziców licealistów że wiedza ile sprawdzianów maja ich dzieci w szkole i do tego jeszcze z czego. Ja tej wiedzy nie miałam nawet w gimnazjum. I szczerze mówiąc mam to w dudzie. Nie ja te sprawdziany piszę Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: nauka - liceum 22.11.19, 08:47 paskudek1 napisała: > Niezmiennie podziwiam rodziców licealistów że wiedza ile sprawdzianów maja ich > dzieci w szkole i do tego jeszcze z czego. Ja tej wiedzy nie miałam nawet w gim > nazjum. I szczerze mówiąc mam to w dudzie. Nie ja te sprawdziany piszę > Dziękuję za podziw. Mam wszystkie dzieci w tym samym dzienniku elektronicznym, jak zaglądam do najmłodszej, to od razu rzucam okiem na wszystkie. Zresztą, można się czasem zdziwić, ostatnio np. zauważyłam zaznaczoną nieobecność na zajęciach, na które dziecko nie jest zapisane. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: nauka - liceum 22.11.19, 09:01 Sęk w tym że ja zaglądam do lubrusa Li i jedynie w celu sprawdzenia ocen. A i to nieczęsto. Klasowki, kartkówki mnie NIE INTERESUJĄ. To moje dziecko chodzi do szkoły i to ON ma wiedzieć kiedy ma kartkówkę z geografii a kiedy test z angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: nauka - liceum 22.11.19, 11:55 paskudek1 napisała: > Sęk w tym że ja zaglądam do lubrusa Li i jedynie w celu sprawdzenia ocen. A i t > o nieczęsto. Klasowki, kartkówki mnie NIE INTERESUJĄ. To moje dziecko chodzi do > szkoły i to ON ma wiedzieć kiedy ma kartkówkę z geografii a kiedy test z angie > lskiego. > Ale to, że ja TEŻ będę miała taką wiedzę, niczego dziecku nie ujmie, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: nauka - liceum 22.11.19, 13:43 Dziecku nie, ale to Tobie już tak. Jest kwoką a nie taką wyluzowaną matką jak Paskudek. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: nauka - liceum 22.11.19, 12:07 paskudek1 napisała: > Niezmiennie podziwiam rodziców licealistów że wiedza ile sprawdzianów maja ich > dzieci w szkole i do tego jeszcze z czego. Ja tej wiedzy nie miałam nawet w gim > nazjum. I szczerze mówiąc mam to w dudzie. Nie ja te sprawdziany piszę > A ja niezmiennie nie podziwiam rodziców, którzy "mają w dudzie" to, jak funkcjonuje i jakie ma obciążenie ich nastoletnie dziecko w szkole. No ale rozumiem, że trend "ach, jaka ja wyluzowana, w dudzie mam wszystko, a szkołę dziecka najbardziej" to taka kolejna odsłona zabawy "ależ mam pierdolnik, jestem stworzona do wyższych rzeczy niż latanie ze ścierą" - kiedyś tu sobie panie wklejały nawet fotki swych usyfionych wnętrz, których ogarnianie też miały w dudzie i też im się zdawało, że to takie fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: nauka - liceum 22.11.19, 13:10 Nie, nie mam w dudzie szkoły dziecka. Chodzę na zebrania, biorę w nich aktywny udział, płacę składki na RR, chodzę na konsultacje do nauczycieli nawet wtedy kiedy moje dzidcko ma stosunkowo dobę oceny ale NIE SPRSWDDZAM z czego ma klasówkę ani nie mam pojęcia jaki temat przersbiaja na kolejnych przedmiotach. Ba, nie wiedziałam tego nigdy, nawet w klasach szkoły podstawowej. Od samego początku zaś mówiłam synowi że jak będzie miał problem, czegoś nie będzie wiedział, umiał to ma mi o tym poweisizec i wtedy coś z tym zrobimy. Ale musiałabym upaść na głowę żeby sprawdzać zeszyty ZWALSZCZAlicealisice. I nie widzę sensu dowalać sobie roboty sprawdzanie kiedy latoro#)l ma sprawdzian, z czego 8 jaki jest zakres materiału. Jeśli on mi o tym mówi to jest super. Jeśli nie mówi a oceny są przyzwoite, nie widzę powodu żeby truć jemy i sobie cokolwiek. Może dlatego że pamiętam czasy swojej szkoły i NIKT z dorosłych pojęcia nie miał czego uczę się w szkole. Tak z ciekawości do którego roku życia ciecka będziesz sprawdzać z czego ma klasówkę czy egzamin? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: nauka - liceum 22.11.19, 13:41 paskudek1 napisała: Ale musiałabym upaść na > głowę żeby sprawdzać zeszyty ZWALSZCZAlicealisice. I nie widzę sensu dowalać s > obie roboty sprawdzanie kiedy latoro#)l ma sprawdzian, z czego 8 jaki jest zakr > es materiału. Jeśli on mi o tym mówi to jest super. Jeśli nie mówi a oceny są p > rzyzwoite, nie widzę powodu żeby truć jemy i sobie cokolwiek. > A tak konkretnie to gdzie przeczytałaś cokolwiek o sprawdzaniu zeszytów i truciu? Tudzież o zakresie materiału? Dziennik ma konta rodzicielskie i umieszczane są na nich informacje, które szkoła uznaje za takie, które należy przekazać rodzicom. Uczniowie mają swoje konta i na nich sprawdzają, co im nauczyciele napisali, zadali, polecili itd. Nie drążę i nigdy nie drążyłam, co tam konkretnie im piszą, zadają, sprawdzają, natomiast nie widzę powodów by ignorować - czy, jak Ty to czynisz, "mieć w dudzie" - tych informacji, które szkoła przekazuje DLA MNIE. I wyobraź sobie, że wiedza nt. ilości planowanych sprawdzianów nie determinuje rodzica do koniecznego drążenia tego tematu z nastoletnim dzieckiem, natomiast owszem, może być przydatna choćby w tak trywialnych sprawach jak planowanie rodzinnych spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: nauka - liceum 23.11.19, 01:19 paskudek1 napisała: chodzę na konsultacje do nauczycieli nawet wtedy k > iedy moje dzidcko ma stosunkowo dobę oceny A tego to z kolei ja nie rozumiem. Chodzisz, żeby sobie towarzysko pogawędzić? Nauczyciele pewnie zachwyceni ale NIE SPRSWDDZAM z czego ma klasów > kę ani nie mam pojęcia jaki temat przersbiaja na kolejnych przedmiotach. A ja owszem, rzucam okiem, ile i z czego są klasówki. W zakres materiału nie wnikam, chyba, że dziecko poprosi o pomoc (akurat pierwszoklasistka licealna nigdy nie prosi). Ba, ni > e wiedziałam tego nigdy, nawet w klasach szkoły podstawowej. A ja wolę sprawdzić, czy nauczyciele nie łamią zasad, zapowiadając więcej sprawdzianów niż jest w statucie (zdarzało się w gimnazjum), albo, czy jest sens proponować jakies wspólne wyjście w weekend, czy raczej dzieci bęą tak obłożone nauką do sprawdzianów, że nic z tego. Od samego początku > zaś mówiłam synowi że jak będzie miał problem, czegoś nie będzie wiedział, umi > ał to ma mi o tym poweisizec i wtedy coś z tym zrobimy. Ale musiałabym upaść na > głowę żeby sprawdzać zeszyty Ale jakie zeszyty? Ktos tu pisał o sprawdzaniu zeszytów?! >ZWALSZCZAlicealisice. I nie widzę sensu dowalać s > obie roboty sprawdzanie kiedy latoro#)l ma sprawdzian, z czego 8 jaki jest zakr > es materiału. Dla mnie to nie jest dowalanie roboty. Mam na to czas, chęć, mam prawo sprawdzić, i z tego korzystam Jeśli on mi o tym mówi to jest super. Jeśli nie mówi a oceny są p > rzyzwoite, nie widzę powodu żeby truć jemy i sobie cokolwiek. Ależ ja nic nikomu nie truję, chyba, że truciem nazwiemy propozycję wspólnego wyjścia. > Tak z ciekawości do którego roku życia ciecka będziesz sprawdzać z czego ma kla > sówkę czy egzamin? Do wtedy, do kiedy będę na to miała ochotę. Ty chyba sobie wyimaginowałaś, że ja, uzbrojona w wiedzę, kiedy z czego jaki sprawdzian, męczę dziecko proponując niechcianą pomoc w nauce do sprawdzianu. Jesli cos takiego sobie wyobraziłaś, to, cóż, to wyobrażenie jest mylne. > Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: nauka - liceum 22.11.19, 13:40 A ja tu poprę paskudka bo tez jestem matką zaangażowaną ale nie mam pojęcia ile i z czego sprawdzianów ma moje dziecko licealne. Nie mam dostępu do dziennika elektronicznego, wszystko pamięta, kontroluje i ogarnia sam od lat. Kłopotów jakichkolwiek brak, dostałam ostatnio na zebraniu wykaz ocen (a raczej procentów ) i dodatkowo startuje w olimpiadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: nauka - liceum 21.11.19, 22:20 Szczerze niewiele, dużo mniej niż brat w szóstej, a wyniki ma świetne, więc widocznie wystarczająco. Przy tym ciągle jakieś bale, festiwale dni kolorowego ubioru i warsztaty różne. Od września przebiera się częściej w różne stroje niż mój przedszkolak Były już Hawaje, minionki i wąsy Piłsudskiego, nawet własnoręcznie kotyliony kręcił 😁 taki klimat ma szkoła, wesoła i przyjazna. Jest bardzo zadowolony z wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
wenusza Re: nauka - liceum 21.11.19, 23:17 Czy któreś z tych nastolatków jest na biol-chem? Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: nauka - liceum 21.11.19, 23:54 wenusza napisała: > Czy któreś z tych nastolatków jest na biol-chem? moje Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: nauka - liceum 21.11.19, 23:55 Stanowczo za mało , ale jak na razie nie mam się do czego przyczepić jeśli patrzyć na oceny i konkursy. Czas pokaże czy strategia syna jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: nauka - liceum 22.11.19, 08:24 Pierwsze 2 miesiące bardzo mało, listopad już na wysokich obrotach, codziennie siedzi i coś tam pisze, czyta, uzupełnia, szuka, robi prezentacje... Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: nauka - liceum 22.11.19, 14:28 Różnie, są dni, kiedy jest nagromadzenie sprawdzianów, klasówek, zadań dom.i wtedy zakopany jest po uszy, a potem następuje okres luzu. Mam wrażenie, że w 1 kl. gimnazjum w tym samym okresie tej nauki było więcej. Poza tym trudno mi ocenić ile czasu syn spędza na samej nauce, bo odbywa się ona mimochodem między śledzeniem jednym okiem YouTuba poprzez komputer, a drugim messengera na smartfonie :p Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_kolegi Re: nauka - liceum 22.11.19, 14:40 U nas bardzo podobnie, też trudno ocenić, bo w między czasie siedzi w telefonie, albo robi sobie przerwę na serial, kąpiel itp. Uczy się też np. w sobotę rano, tzn. nie tyle uczy co odrabia lekcje, czyli zadania z matmy, chemii, angielskiego. Dla mnie to kosmos, bo ja bym w życiu sama z siebie do lekcji w sobotę rano nie usiadła. Generalnie tragedii nie ma, oceny ok, biol-chem-mat po podstawówce. Ma też czas na treningi sportowe i zajęcia w MDK, praktycznie codziennie, czasami odpuszcza jak się źle czuje, albo ma jakiś sprawdzian i chce się pouczyć więcej. Odpowiedz Link Zgłoś