Dodaj do ulubionych

Makulatura do szkoly

23.01.20, 20:21
W nawiązaniu do wątku o ekologii w szkole, wytłumaczcie mi proszę, po co nosić makulaturę do szkoły. My żadnej makulatury nie dajemy i złości mnie, bo inne dzieci, które noszą, maja podwyższoną ocenę z techniki. My smieci segregujemy i papiery wrzucamy do wielkiego wora. Wory (oddzielne z papierami, plastikiem, itd.) odbiera zakład utylizacji. Czy mam dziecku taki wór do szkoły targać? Czy szkoła coś z tej makulatury ma?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 20:25
      Spytaj w szkole. Skąd my mamy wiedzieć, czy szkoła coś z tego ma?


      --
      Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
    • little_fish Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 20:27
      To już musisz zapytać w szkole. Dawna szkoła moich dzieci zbierała makulature i sprzedawała w skupie. Aktualna bierze udział w konkursach i akcjach lokalnego ZGO i dostają za te surowce jakieś nagrody
        • little_fish Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 20:46
          No u nas jest konkurs. Szkoła, która odda najwięcej tych różnych surowców dostaje nagrody. Dzieciaki angażują się w zbieranie i pilnują segregacji, która po jakimś czasie wchodzi w nawyk. Dla mnie ma to sens. Choć z mojego punktu widzenia wystawienie worka za bramę to mniejszy wysiłek niż zatarganie go do szkoły. Ale coś za coś 😉
          • mamdomek Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 20:58
            Ustawa NAKAZUJE gminie zorganizowanie i prowadzenie zbiórki odpadów od mieszkańców. Więc obywatel może nie mieć zwykłych odpadów, które może przekazać gdzie indziej. Bo zabrała je gmina. Karać go za to? Albo jego dziecko?
            Jeśli jakiś przygłupi belfer, który mentalnie wypadł krowie z poprzedniej epoki spod ogona i nie wie co się wokół dzieje, chce organizować zbiórkę odpadów "żeby kształtować nawyki", to niech zbiera takie odpady które pod zbiórkę gminną nie podlegają. Czyli odpady niebezpieczne dla środowiska: kawałki papy, azbestu, słoiki i butelki z przepracowanymi płynami z silników, świetlówki... Niech się wykaże!
            • mika_p Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 21:44
              Brak premii za wykonanie czegoś nadprogramowego nie jest karą.
              Jak najbardziej syn Widosny może nie nosić makulatury do szkoły i dostawać tylko oceny za wykonywanie czynności obowiązkowych.


              --
              Odrobina strachu przed żoną jeszcze żadnemu mężczyźnie nie zaszkodziła. Alutka Kossoń
              • mamdomek Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 22:29
                Podwyższanie oceny przedmiotowej za czynność niezwiązaną z przedmiotem jest bzdurą. A ile za pucowanie butów panu od zajęć praktycznych?
                To jest tej klasy rozumowanie, co przyjmowanie bez egzaminów do liceum matematycznego laureatów konkursu z religii. Czyli tak głupie, że tylko w krajach takich jak Polska jest możliwe.
                Jeśli już coś podwyższać, to ocenę z zachowania. Ale nie z przedmiotu, ludzie!
                • mama.pracujaca Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 10:20
                  mamdomek napisał:

                  > Podwyższanie oceny przedmiotowej za c
                  > To jest tej klasy rozumowanie, co przyjmowanie bez egzaminów do liceum matematy
                  > cznego laureatów konkursu z religii. Czyli tak głupie, że tylko w krajach takic
                  > h jak Polska jest możliwe.
                  > Jeśli już coś podwyższać, to ocenę z zachowania. Ale nie z przedmiotu, ludzie!
                  Ty chyba żartujesz??? Poważnie ? Znasz takie przypadki? To jest nienormalny kraj!!
                  • mamdomek Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 11:22
                    Owszem. I jest ich mnóstwo. Wszystkie najlepsze ogólniaki w Warszawie od kilku lat były blokowane przez "laureatów" wszelakich paraolimpiad przedmiotowych.
                    Sama sprawdź ministerialne zasady rekrutacji, jeśli nie wierzysz.
                    • mama.pracujaca Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 21:25
                      mamdomek napisał:

                      > Owszem. I jest ich mnóstwo. Wszystkie najlepsze ogólniaki w Warszawie od kilku
                      > lat były blokowane przez "laureatów" wszelakich paraolimpiad przedmiotowych.
                      > Sama sprawdź ministerialne zasady rekrutacji, jeśli nie wierzysz.
                      Wiesz, nie wnikałam w temat tak dogłębnie, bo jeszcze mamy troche czasu... Co nie zmienia faktu, ze takie praktyki sa absurdalne!
    • magata.d Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 21:20
      Może się zainteresuj i zapytaj w szkole, na zebraniu. W szkole mojego dziecka pieniądze z makulatury (jest sprzedawana do skupu) sa przeznaczane na potrzeby szkoły i dzieci np. nagrody, pomoce szkolne, prezenty na mokolaja itp. Pewnie w twojej szkole jest podobnie, tylko trzeba się tym interesować.
      • pitupitt Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 14:44
        szmytka1 napisała:

        U mnie przynosi się korki, baterie, makulaturę. Otrzymuje się za to pkt z zachowania. - i to jest największy idiotyzm w szkołach. Do niedawna w szkole mojej córki ten zwyczaj też funkcjonował. Doprowadzało to do takich sytuacji, że uczeń nieudzielający się w szkole, taki, którego zachowanie piozostawiało sporo do życzenia, miał na koniec roku taką samą ocenę z zachowania co taki, który startował w konkursach, był wolontariuszem - wystarczyło tylko, że mamusia przytargała odpowiednią ilość makulatury czy zakrętek. Na całe szczęście po interwencji rodziców punkty z zachowania w tej konkretnej szkole zostały zlikwidowane, a na ocenę z zachowania pracuje się czymś innym niż worki z nakrętkami.




        --
        Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
        • szmytka1 Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 19:09
          jak zachowanie sporo do życzenia pozostawia, to powinni za każdy wybryk stawiać pkt ujemne - to w teorii, w praktyce nie wiem czy stawiają. Pkt dodatnie za wolontariat też są, za udział w konkursach, udział w akcjach charytatywnych, co sprawadzs się do kup XYZ na zbiorkę, za reprezentowanie szkoły, za odpowiedni strój do teatru i na uroczystości szkolne, za wywiązywanie się z obowiązkow, za pomoc nauczycielowi, za pomoc koledze - za kazdego wspomaganego kolegę osobno wink (ostatnio sprawdzałam jak uciułać chociaż na bdb) i jeszcze za jakieś tam rzeczy.

          I niby jak ktoś uzbiera ileś tam pkt ujemnych, to chocby nanosił nie wiem ile korkow, to jakoś mu tam obniżą stopien ze sprawowania, oraz za korki można podobno dostać raz na semestr pkt, choć w dokumentacji szkolnej napisano, że za kazdy raz. To są modyfikacje po protestach rodziców, bo tak jak piszesz, to absurd zeby łobuz nałapał pkt za surowce i miał lepsze zachowanie niż grzeczny dzieciak, co matka i ociec olewają i nikt mu nie zbiera surowców, nie daje fantów na akcje charytatywne itd.
        • mika_p Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 22:40
          Ocena z techniki jest oceną za wiedzę? Tylko?
          I nie ma w szkole przedmiotów, w których oceniane jest zaangażowanie, przygotowanie do zajęć, udział w aktywnościach nieobowiązkowych?

          --
          Po człowieku, który lubi salceson, można się wszystkiego spodziewać. Alutka Kossoń
          • pitupitt Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 14:48
            Ale w szkołach tak to właśnie działa: "muszę przynieść nakreętki, bo za to jest lepsza ocena", a nie "przyniosę nakrętki, bo dbam o środowisko".

            --
            Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
            • little_fish Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 15:16
              W szkole moich dzieci nie ma nagrody w postaci wyższej oceny ani nawet oceny z zachowania za przyniesienie czegokolwiek. Karma dla schroniska, nakrętki, czy fanty na loterię wkładane są do odpowiednich pojemników. Nikt ich nie oddaje nauczycielowi i nie odnotowuje.
    • 71gosik Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 22:11
      W naszej podstawówce szkoła oddawała makulaturę do skupu i miała z tego środki pieniężne. Trzy klasy, które przyniosły najwięcej otrzymywały z nich nagrody pieniężne. Można było zawieźć bezpośrednio do skupu, gdzie na druku ze szkoły potwierdzano oddanie makulatury. Szkoła rozliczała się bezpośrednio ze skupem. Przy większych ilościach tak było zdecydowanie wygodniej-dla obu stron.
      • mamdomek Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 22:39
        Jakie środki pieniężne? Żartujesz?
        W mojej gminie było coś takiego jak "góra grosza". Dzieciaki przynosiły z domu grosiaki, które uzbierane do kupy miały coś tam zasilić. Nie wiem czy na cel szkolny czy jakiś inny, nie ważne.
        Ważne jest to, że na koniec akcji wychowawcy klas musieli te żółte drobniaki policzyć, zaprotokołować, zanieść do banku i wymienić na grubsze.
        Liczenia było całe mnóstwo. A musiało być dobrze policzone! Nauczyciel trawił na to cały wieczór zamiast się przygotować do lekcji na następny dzień. Kasy z tego było kilkadziesiąt złotych. Mniej niż warte roboczogodziny poświęcone na samo liczenie. A potem w banku wsypywali to do jednego gara i od nowa liczyli, KU WŚCIEKŁOŚCI ludzi w kolejce, którzy zwolnili się z roboty żeby coś pilnego w banku załatwić.
        Oto gospodarność po polsku: usr.ć się po pachy dla nic nie wartej idei, zmarnować ludzki czas i zapał, zawalić wszystko inne bo ktoś jakąś durnotę wymyślił.
        • mika_p Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 22:45
          To musiało być wieki temu, bo ja Górę Grosza kojarzę wyłącznie w postaci przesylek z - owszem, przeliczonymi - pieniędzmi, a nie z wpłatami do banku. Sprawdziłam na stronie, obecnie zanosi się na pocztę, która przyjmuje te przesyłki bezpłatnie.

          --
          Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
          • szmytka1 Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 22:47
            w tym roku też była, albo będzie, na ostatniej wywiadówce wychowawczyni omawiała ale zapomniałam termin, ale raczej dopiero będzie w naszej szkole, bo jeszcze nic w librusie nie pisali
            • mika_p Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 23:13
              Była - akcja trwa od końcówki listopada przez grudzień i w styczniu już są wysyłki.

              --
              Dla starożytnych Rzymian algebra była niesamowicie prosta, ponieważ X zawsze było 10.
      • profes79 Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 07:29
        Jakie środki pieniężne? Makulatura w skupie to koło 5 groszy za kilogram gazet (bo kolorowych raczej się nie zbiera). Żeby uzbierać z tego 50 złotych to dzieciaki musiałyby przytargać tonę makulatury...

        --
        Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
    • dziennik-niecodziennik Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 22:53
      Szkola ma - placowka ktora uzbiera najwiecej makulatury dostaje nagrode od miasta.
      Nie musisz nosic makulatury, wystarcza zaswiadczenia z zakladu utylizacji, które dostaniesz jak sama zawieziesz.
      A mozesz w ogole nie zbierac na szkole, niech dziecko plusuje czym innym.

      --
      "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
      Pietrek + Solejuk wink
    • kub-ma Re: Makulatura do szkoly 23.01.20, 23:03
      Właśnie zastanawiałam się nad tym ostatnio. Wyobrażam sobie, że u wielu dzieci makulaturę tę dostarczają do szkoły rodzice, żeby dziecko nie dźwigało i część z tych rodziców specjalnie podjedzie do szkoły samochodem (nadkładając drogę do pracy). Tak by było w przypadku mojego dziecka. Tę zebraną makulaturę też trzeba dostarczyć do skupu. I to dodatkowo spalane paliwo średnio mnie cieszy.
      To miało większy sens w sytuacji, gdy nie było segregacji w domach. Teraz jest.

      --
      "Kraj bez matematyki nie wytrzyma współzawodnictwa z tymi, którzy uprawiają matematykę." Hugo Steinhaus
        • kurt.wallander Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 12:19
          little_fish napisała:

          > Jesteś pewna, że segregacja (i to właściwa) jest w każdym domu?

          Czy nie jest tak, że juz każdy (mówię o osobach prywatnych, nie restauracjach itp., bo tam, zdaje się, sa inne przepisy) musi segregować? W Warszawie nie ma juz opcji śmieci niesegregowanych, w mojej gminie, zdaje się, to samo.
            • kurt.wallander Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 18:15
              little_fish napisała:

              > U mnie jest opcja. Poza tym i tak jest kubeł na tzw odpady zmieszane - na pewno
              > trafia tam tylko to, co powinno?


              Na pewno nie lądują tam gazety i inny papier nadający sie do recyclingu, bo to akurat łatwo ogarnąć. Dla mnie takie noszenie makulatury do szkoły byłoby bezsensem, na szczęście u nas nikt na to nie wpadł.
              • little_fish Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 18:39
                Wiesz co, jak patrzę na to, co ląduje w naszym pracowym koszu "zmieszanym" to widzę, że sporo ludzi na bank nie ma nawyku segregacji. Owszem, trafia tam i papier, i tworzywa i szkło. Mimo, że krok dalej są pojemniki do segregacji.
      • dziennik-niecodziennik Re: Makulatura do szkoly 24.01.20, 10:26
        Nie wszyscy segreguja, serio. A tak maja jakis bodziec zeby zbierac makulature, nakretki, baterie itd.

        --
        "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
        Pietrek + Solejuk wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka