Dodaj do ulubionych

Wirus z Chin , boicie się?

23.01.20, 21:57
Wymrzemy niczym dinozaury?Wirus dotarł już do Europy, tylko czekać na pierwsze przypadki w Pl...W sumie przyznam, że prędkość rozprzestrzeniania się tego dziadostwa nieco mnie niepokoi .
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Wirus z Chin , boicie się? 23.01.20, 22:13
      Niczego się już nie boję. Pracowałam z przypadkami świńskiej grypy, miałam kilkuminutowy wrestling z panią zakażoną New Delhi. Zawsze powtarzam, że apokalipsa Zombie rozpocznie się na SOR mojego szpitala i przez kilkanaście godzin nikt tego nie zauważy, zwłaszcza zachorowania przez cały personel - nie będzie żadnej roźnicy. Po prostu jestem pogodzona z losem i tylko czekam.

      P.S. Kiedyś przyszło moje dziecko ze szkoły i woła od drzwi: Mamo, a wiesz, że w Indiach jest miasto nazwane na cześć wirusa? New Delhi, nie kłamię, właśnie sobie wygooglałem!
      • stephanie.plum Re: Wirus z Chin , boicie się? 23.01.20, 22:17
        Zawsze powtarzam, że apokalipsa Zombie rozpocznie się na SOR mojego szpitala i przez kilkanaście godzin nikt tego nie zauważy, zwłaszcza zachorowania przez cały personel - nie będzie żadnej roźnicy.

        piękne!
        i smutne...

        jako bywalczyni SOR w roli rodziny chorego - pozdrawiam jak najserdeczniej!

        --
        idę tam, gdzie idę
      • aerra Re: Wirus z Chin , boicie się? 23.01.20, 22:29
        Gdzie ten SOR masz? Bo ja od 2 tygodni walczę z jakimś podejrzanym wirusem (znaczy u lekarza też byłam, 3 razy w sumie) i nie chce przejść - mogę wpaść i do was tongue_out

        --
        super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
        <*>
    • woman_in_love Re: Wirus z Chin , boicie się? 23.01.20, 22:15
      Niestety nie wierzę w tego wirusa. To będzie znowu mokry kapiszon (jak to pisze ruski troll elek).

      Na szczęście naukowcy właśnie odkryli nieznane wirusy sprzed 15 000 lat zamrożone na tybetańskim lodowcu i już się cieszę jak biskup Jędraszewski do kasy kolędy, bo tkwi w tym niesamowity potencjał depopulacyjny gatunku ludzkiego:
      www.o2.pl/artykul/na-tybetanskim-lodowcu-odkryto-nieznane-przez-nauke-wirusy-6470518498969217a
    • triismegistos Re: Wirus z Chin , boicie się? 23.01.20, 22:17
      Już w pierwszych newsach było info, że ze względu na jakąś imprezę w Tajlandii i jej szczególną popularność wśród mieszkańców regiunu, w którym pojawił się wirus rozlezie się natycmiast.
      Czy wymrzemy? Nie sądzę. Watpię, zeby nas choćby przetrzebiło w znaczącym stopniu.

      --
      Jeśli siedzisz gdzieś na ławeczce, a nagle jakiś nieznajomy siada obok ciebie, po prostu spójrz na niego i spytaj:
      - Przyniosłeś pieniądze?
      • snajper55 Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 21:41
        triismegistos napisała:

        > Już w pierwszych newsach było info, że ze względu na jakąś imprezę w Tajlandii
        > i jej szczególną popularność wśród mieszkańców regiunu, w którym pojawił się wi
        > rus rozlezie się natycmiast.
        > Czy wymrzemy? Nie sądzę. Watpię, zeby nas choćby przetrzebiło w znaczącym stopn
        > iu.

        Hiszpania jednak trochę nas przetrzebiła. Zachorowało na nią ponad 30% ludzi a zmarło 3 - 6%.


        S.
        --
        Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
        • snajper55 Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 22:09
          snajper55 napisał:

          > Hiszpania jednak trochę nas przetrzebiła. Zachorowało na nią ponad 30% ludzi a
          > zmarło 3 - 6%.

          Hiszpanka, oczywiście. Ech ten smartfon... Do tego ciągle zmienia mi tys na tyś.

          S.
          --
          Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
          • ultimate.strike Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 01:20
            Zmarło ok. 18 mln, tylko rzecz miała miejsce pod koniec wojny, ludność była osłabiona, wygłodzona.

            BTW panikujecie nad wirusem, tym czasem od spodni umiera nie 18 mln, liczbę ofiar można liczyć w setkach mln albo i w miliardach.

            --
            Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
          • triismegistos Re: Wirus z Chin , boicie się? 27.01.20, 20:10
            Hiszpanka szalała sto lat temu. Poziom medycyny, higieny, odżywienia i dogrzania mieszkań był cokolwiek inny niż dziś.

            --
            Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
            • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 28.01.20, 06:26
              A piza tym miał idealne warunki do rozprzestrzeniania się: koszary, szpitale, transporty wojsk. Wielu ludzi zmarło na ciężkie zapalenie płuc - na to teraz są respiratory i ECMO , a także na bakteryjne zapalenie płuc, na które wtedy nie było żadnych antybiotyków.
              No i zawsze jest szansa na szczepionkę w ciągu kilku miesięcy.

              --
              -------------------------------------------------------------
              "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
    • go-jab Re: Wirus z Chin , boicie się? 23.01.20, 22:25
      Nie.

      Ebola tez sie nie bralam.

      Mialam pacjenta z coronovirus na intensywnej terrapii w przeciagu ostatnich 2 miesiecy... tylko wtedy to jeszcze nie byl trendi temat...

      Tym co sie boje, sugeruje wyguglowanie Ile osob zmarlo na grype w 2019 roku...

      --
      Antoni 10/05 - Zosia 8/07 - Julek 3/10
    • 35wcieniu Re: Wirus z Chin , boicie się? 23.01.20, 22:30
      Zupełnie nie.
      Są nawet śmieszne aspekty, np. znajoma uzależniona od aliexpress napierdziela na facebooku komentarze że należy zamknąć lotniska i "zawracać samoloty z Azji". big_grin

      --
      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
      - Ale jak przez głowę?
      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
      • evee1 Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 03:02
        No i akurat Wuhan (11 milionawa metropolie) zamkneli na dla ruchu.
        Ja specjalnie sie jakos nie obawiam, chociaz u nas Chinczykow jak mrowkow wink i ze wzgledu na Chinski Nowy Rok bardzo duzo ich jezdzi w te i spowrotem. Dodatkowo ich skanuja na lotnisku, ale ze okres inkubacji to pare dni, to pewnie ktos te zaraze przylecze i do nas. Zreszta podobno juz mamy 4 podejrzane przypadki.

        --
        Before internet, it was thought the cause of the collective stupidity was the lack of access to information. Well, it wasn't that.
      • frey.a86 Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 07:25
        Też mam taką znajomą. Twierdzi, że powinno się zakazać wjazdu do PL osobom, które mają w paszportach pieczątkę z Chin lub Tajlandii, a na granicach lądowych przywrócić kontrole graniczne i cofać tych z pieczątkami. Na pytanie jak sobie wyobraża realizację tego pomysłu, skoro do przekroczenia granicy Schengen wystarczy dowód powiedziała, że konieczne jest stworzenie europejskiej bazy danych osób, które w ostatnim roku były w Chinach lub Tajlandii. big_grin

        Może to ta sama osoba? wink
        • ajaksiowa Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 07:43
          Parę dni temu w Radiu jaki$ specjalista(sądząc po głosie starszy gość)stwierdził że TEN wirus nie jest tak zjadliwy jak się spodziewano_wi€c spoko✌

          --
          ,,Bo samotność to stan duszy a nie liczba osób na metr kwadratowy,,

          pomyślała Cauliflower
        • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 20:19
          Akurat z samego Wuhan wracają jacyś studenci z Rzeszowa...

          --
          -------------------------------------------------------------
          "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
            • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 26.01.20, 00:16
              8 jeszcze tam zostało...

              --
              -------------------------------------------------------------
              "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
    • nessy Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 07:48
      Wystarczy poczytać komentarze w internecie by wysnuć wniosek, że ludzie się nie boją. Wręcz z tego kpią. Tymczasem nie ma z czego kpić ani się śmiać.
      Ludzie podróżują po całym świecie a do nas masę rzeczy importuje się właśnie z Chin.
      Ileż to roboty, żeby rozwlec wirusa, gdzie tylko się da?
      Każdy jest mądry, ale wszystko do czasu.
    • feel_good_inc Nieszczególnie 24.01.20, 07:57
      Przy tej liczbie przypadków i śmiertelności to tylko medialna wydmuszka, którą Chiny wykorzystują do uzasadnienia światu wprowadzenia kolejnych środków automatycznej inwigilacji obywateli. Dużo bardziej obawiałbym się kolejnej mutacji wirusa grypy, która jak Hiszpanka zacznie zabijać młodych i zdrowych.

      --
      Sygnaturka wykonała nieprawidłową operację i nastąpi jej zamknięcie.
      • morekac Re: Nieszczególnie 25.01.20, 20:21
        Na grypę umiemy robić szczepionki.

        --
        -------------------------------------------------------------
        "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
    • 123zielona123 Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 21:20
      Bać się nie boję. W sumie bardzo podoba mi się reakcja na tego wirusa. Jeśli po miesiącu od pojawienia się chorego "0" mamy ok 800 osób zarazonych to bardzo słabo zaraża. Chociaż podają, że przenosi się z człowieka na człowieka. Ale taki światowy monitoring daje spore doświadczenie jak rozprzestrzenia się wirus. Oczywiście Chiny mogły sobie zamknąć 11 milionowe miasto. Wydaje mi się, że boją się wierusa, może nie o wszystkim wiemy?
      Wyobrażacie sobie zamknięcie Warszawy (komunikacja miejska, PKP knajpy , muzea) bo zmarło kilka osób?
      Powinny wystarczyć mycie rak i ewentualnie maseczki. Natomiast jestem ciekawa jak będzie z paniką?

      • majenkir Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 21:11
        123zielona123 napisała:
        > s. Oczywiście Chiny mogły sobie zamknąć 11 milionowe miasto. Wydaje mi się, ż
        > e boją się wierusa, może nie o wszystkim wiemy?
        > Wyobrażacie sobie zamknięcie Warszawy (komunikacja miejska, PKP knajpy , muzea
        > ) bo zmarło kilka osób?


        Ogladalam wczoraj to spryskiwanie i tez mnie to zastanowilo..



        --
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
        Abby&Prada
    • snajper55 Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 21:34
      pasquda77 napisała:

      > Wymrzemy niczym dinozaury?Wirus dotarł już do Europy, tylko czekać na pierwsze
      > przypadki w Pl...W sumie przyznam, że prędkość rozprzestrzeniania się tego dzia
      > dostwa nieco mnie niepokoi .

      Każdy musi umrzeć. Jak nie wirus to naturalna śmierć na pasach. Jak nie klimat to zapalenie płuc. Co za różnica?

      S.
      --
      Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
    • asia_i_p Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 21:46
      Nie, dużo wyższe prawdopodobieństwo, że mnie załatwi rodzima grypa. Na razie nic nie wiadomo o tym, żeby się ktoś zaraził poza Chinami, te wypadki w Europie to ludzie, którzy już zarażeni przyjechali stamtąd, jeśli dobrze zrozumiałam.

      --
      The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Wirus z Chin , boicie się? 24.01.20, 22:12
      Nic nie wymrzemy. Ile to już zaraz przeżyłam... świńska grypa, ptasia grypa, choroba szalonych krów, SARS właśnie, Ebola...

      --
      "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
      Pusta miska
      • bi_scotti Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 03:08
        Boje to za duzo powiedziane ale jestem "concerned". Glownie ze wzgledu na mojego Sredniego, ktory ma compromised immune system. SARS (juz 17 lat temu, eh) napedzil nam duzo strachu, 44 Canadians umarlo sad Mamy nadzieje, ze tym razem takich nieszczesc nie bedzie. Life.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
              • umi Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 23:49
                Nie chce sie czepiac, ale Canadians to nawet bez znajomosci angielskiego da sie zalapac.
                Compromised immune system też według mnie. Ewentualnie bez compromised, wtedy masz w sumie dwa słówka do wklepania w googla. Fakt, malo wygodne ale jednak fajniej sie pisze na forum gdzie nie zagryzaja czlowieka tylko dlatego, ze mu sie jezyk ojczysty miesza po latach emigracji wink Plus jak sie pisze na polskim forum, to chociaz czlowiek nie zapomni do konca.
                • 3-mamuska Re: Wirus z Chin , boicie się? 27.01.20, 03:50
                  umi napisała:

                  > Nie chce sie czepiac, ale Canadians to nawet bez znajomosci angielskiego da sie
                  > zalapac.
                  > Compromised immune system też według mnie. Ewentualnie bez compromised, wtedy m
                  > asz w sumie dwa słówka do wklepania w googla. Fakt, malo wygodne ale jednak faj
                  > niej sie pisze na forum gdzie nie zagryzaja czlowieka tylko dlatego, ze mu sie
                  > jezyk ojczysty miesza po latach emigracji wink Plus jak sie pisze na polskim foru
                  > m, to chociaz czlowiek nie zapomni do konca.


                  Dla mnie to jest szan po prostu a nie mieszanie języków.
                  Moje siostry od 30 lat w UK ja od 19 wiele osób które tu są maja już obywatelstwo a mówią normalna polszczyzną.

                  A ona po prostu na siłę udaje ze oj biedna zapomniałam.
                  Nawet Rosa tyle lat w uk „pisze” poprawnie.

                  Wiec ten tego ...

                  --
                  -----------------
                  Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
          • gulcia77 Re: Wirus z Chin , boicie się? 27.01.20, 03:47
            Jestem na forum od kilkunastu lat. Tak się do biszkopcika przyzwyczaiłam, że gdyby nagle przeszła na literacki polski, to nie wiedziałabym, kto pisze smile Ot, lokalny koloryt taki. A do tego często pisze z sensem i dystansem.

            --
            "Emancipate yourselves from mental slavery
            None but ourselves can free our minds"
    • ira_08 Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 08:46
      Nie i nie rozumiem dlaczego bym się miała bać. Gdyby ofiary liczono w setkach tysięcy to może. Trochę mnie śmieszą te medialne histerie, zwłaszcza, że mieliśmy już umrzeć na ptasią grypę, świńską grypę, sars, ebolę i chorobę szalonych krów. Bardziej mnie niepokoi brak śniegu, ale wizja reglamentacji wody za 30 lat nie ma takiego potencjału jak tajemniczy wirus, i to z Chin.
        • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 20:24
          Cukrzyca to podobno spadek po neanderatalczykach...

          --
          -------------------------------------------------------------
          "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
              • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 23:28
                To, że nie chorowali, nie oznacza, że nie przekazali nam genetycznych skłonności w spadku. Takie życie.

                --
                -------------------------------------------------------------
                "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
                • ultimate.strike Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 23:34
                  To, że nie chorowali, nie oznacza, że nie przekazali nam genetycznych skłonności w spadku. Takie życie.

                  TO dlaczego spadek ujawnia się dopiero teraz i narasta? Przykro mi, działa inny czynnik, stale obecny i tak się złożyło, że wiemy już o jednym, nadal kompletnie ignorowanym czynniku niszczącym z pokolenia na pokolenie nasze DNA.

                  --
                  Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
              • ultimate.strike Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 23:32
                W średniowiecznej Anglii AFAIK Neandertalczyków nie było, nie mieszaj epok, zwlaszcza jeżeli dzieli je więcej niż 30 000 lat.

                Większość zachorowań na cukrzycę to wiek 40+.

                przewidywana długość życia w średniowiecznej Anglii dla osób, które przeżyły dzieciństwo wynosiła 63 lata, powinni masowo na cukrzycę chorować.

                --
                Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 23:58
                  Przeciętny Europejczyk ma 2-3% genów po Neandertalczykach. A średniowieczny mieszkaniec Anglii nie żarł cukru (cukier był piekielnie drogi - tak drogi, że dwór królewski sprowadzał rocznie tak ze 2 kg), nie żarł ziemniaków i ryżu - a to są produkty o wysokim Ig. Pieczywo - tylko z pełnego przemiału. Wiecej ruchu i mniej kalorii.
                  Słowem: dieta polecana dla cukrzyków.


                  --
                  -------------------------------------------------------------
                  "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
                  • ultimate.strike Re: Wirus z Chin , boicie się? 26.01.20, 00:06
                    O tak, cudowna była ta średniowieczna dieta, zbilansowana, składała sie głównie ze zgnilizny i mysich odchodów. Może powinniśmy wrócić do takich zwyczajów żywieniowych, skoro chronią przed chorobami cywilizacyjnymi?

                    --
                    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                    • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 26.01.20, 00:14
                      Oczywiście: ludziom dokuczały choroby pasożytnicze i zatrucia pokarmowe , niedożywienie, dżuma i inne zarazy, ale z cukrzycą nie mieli większych problemów. Ale to nie dlatego, że nie nosili spodni.

                      --
                      -------------------------------------------------------------
                      "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
                      • ultimate.strike Re: Wirus z Chin , boicie się? 26.01.20, 00:27
                        Oczywiście: ludziom dokuczały choroby pasożytnicze i zatrucia pokarmowe , niedożywienie, dżuma i inne zarazy,

                        I wszystkie razem powodowały prognozowaną długość życia na poziomie o 9 lat krótszym niż obecnie! Nie, to nie spodnie, to chemitrailsy nam zrzucają, depopulują i te anteny na Alasce...

                        ale z cukrzycą nie mieli większych problemów. Ale to nie dlatego, że nie nosili spodni.

                        Skłonność do cukrzycy jest dziedziczna, a więc jest to choroba warunkowana przede wszystkim genetycznie. Spożycie cukrów (nie cukru jako sacharozy!) jest tylko triggerem.

                        --
                        Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                        • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 26.01.20, 18:09
                          Jeśli uwzględnisz poziom higieny i medycyny raptem 200 lat temu, to zapewne zdziwisz się, że żyli aż tyle. Twardziele byli.

                          --
                          -------------------------------------------------------------
                          "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
                        • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 26.01.20, 18:19
                          Skłonność do cukrzycy jest dziedziczna, więc mamy ją po przodkach. To, że cukrzyca nie była kiedyś aż takim problemem wynika z tego, że większość ludzi nie żyła aż tyle, by się ten problem ujawnił albo jadła mniej węglowodanów i kalorii, by mieć poważny problem z cukrem. Umierali na coś innego, wcześniej rozmnażając się bez większych problemów i przekazując felerne geny dalej.

                          --
                          -------------------------------------------------------------
                          "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
                            • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 28.01.20, 07:58
                              Nie, średnia długość życia o 9 lat to wzrosła przez ostatnie 100 - a nie od średniowiecza. A już 100 lat temu dzieci przestały masowo umierać z powodu szczepionek i lepszej opieki medycznej, więc myślę, że ci się te średnie pomyliły. Albo manipulujesz.
                              200 lat temu ludzie wykańczali się z banalnych teraz powodów typu: wyrostek robaczkowy, ZUM, kamienie w pęcherzu i wszelkie infekcje nerek, otwarte złamania i inne otwarte rany (zakażenia), wszelkie powikłania po przeziębieniach, które przeszły w zaapalenie płuc, powikłania ciąży i porodu (znacznie częstsze chociażby z powodu gorszego stanu fizycznego ciężarnej i braku antykoncepcji). O chorobach zakaźnych typu cholera i inne dezynterie nawet nie wspominam.

                              --
                              -------------------------------------------------------------
                              "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
        • 1matka-polka Re: Wirus z Chin , boicie się? 27.01.20, 11:35
          "Jak tak dalej pójdzie, to reglamentację wody będziemy mieć za maksymalnie 10 lat."

          A co sądzisz o wydobyciu metali ziem rzadkich, pod wiatraki, ogniwa słoneczne, elektrosamochody...?
          "Szacuje się, że wytworzenie 1 tony REE wiąże się z wykreowaniem 200 000 litrów toksycznych wód kwasowych. Aby zaspokoić szacowane zapotrzebowanie na turbiny wiatrowe do 2030 roku, ponad 80 mld litrów trującej wody dostanie się do ekosystemu."
          www.energetyka24.com/ekologiczna-slepa-uliczka-ciemna-strona-mocy-z-oze-analiza
          --
          "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
          Dorota Masłowska
      • nessy Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 08:57
        Wczoraj natknęłam się na stronę, gdzie szacują, że na to coś może umrzeć jakieś 65 milionów ludzi. W samych Chinach to byłoby niewiele, ale problem w tym, że wirus przekroczył już Azję.
        Jak znajdę tą stronkę, wkleję linka.
        • ira_08 Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 09:07
          Mamy rok 2020, nie trzeba wierzyć, we wszystko na co się natkniesz w necie. Jeśli to nowy wirus, to raczej niewiele o nim wiadomo, a tu już ktoś oszacował, że może umrzeć 65 milionów ludzi big_grin ?
          • nessy Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 09:13
            No nie, ale wiesz na sto procent, co to jest? Nawet jeśli to jest coś dużo grubszego, prawdy nie powiedzą, żeby nie było paniki. Przy nic nie znaczącym wirusie, personel medyczny nie wdzieje skafandra.
            • ira_08 Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 09:19
              >No nie, ale wiesz na sto procent, co to jest?

              Nie wiem. Wiem, że to już 5-6 superchoroba za mojego życia, która ma nas wybić. A ludzkość jak na złość bije kolejne rekordy liczebności populacji.

              > Nawet jeśli to jest coś dużo grubszego, prawdy nie powiedzą, żeby nie było paniki

              No tak, spiseq.

              >Przy nic nie znaczącym wirusie, personel medyczny nie wdzieje skafandra.

              Wystarczy, że sami dokładnie nie wiedzą i zachowują środki ostrożności.

              Naprawdę, bardziej w tym momencie zagraża ci zwykłe grypa albo debil wjeżdżający na zielonej strzałce, kiedy jesteś na pasach.
              • ultimate.strike Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 16:56
                A najbardziej zagrażają choroby warunkowane genetycznie. No i ludzkość nawet Ematki jakos nie tylko nie kwapią się do wprowadzania profilaktyki ale wręcz hejtują każdą informacje o tym, że profilaktyka by sie przydała.

                --
                Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 20:29
                  >A najbardziej zagrażają choroby warunkowane genetycznie.

                  A wiesz dlaczego zagrażają? Bo nie umieramy wcześniej z powodu rozmaitych zaraz... To cena za szczepionki i antybiotyki.

                  --
                  -------------------------------------------------------------
                  "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
                  • ultimate.strike Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 22:29
                    A wiesz dlaczego zagrażają? Bo nie umieramy wcześniej z powodu rozmaitych zaraz... To cena za szczepionki i antybiotyki.

                    Ani trochę nie dlatego. Z powodu braku szczepień i antybiotyków dawniej umierały jedynie dzieci, i to całkowicie bez związku z wadami/chorobami genetycznymi. Ci, którzy rzeżyli dzieciństwo mieli prognozowana długość życia zbliżoną do obecnej (było linkowane niedawno tu na forum odnosnie średniowiecznej Anglii), a na choroby cywilizacyjne chorowali mniej pomimo fatalnych warunków żywieniowych, mieszkaniowych, braku podstawowej wiedzy medycznej i opieki.

                    --
                    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                    • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 23:05
                      Nie jedynie. Czasami umierali jak popadło. Ospa prawdziwam miała 30% śmiertelność u osób nieszczepionych, niektóre formy -95 %. Dżuma czy cholera też kosiły dorosłych. Zapalenie płuc czy gruźlica - również. A kiła?
                      Było mnóstwo chorób, których występowanie zostało ograniczone ze względu na szczepienia, nowe metody leczenia (antybiotyki) i poprawę warunków życia i rozwój medycyny.
                      Mnóstwo osób umierało w wyniku powikłań po chorobach, których teraz prawie nie zauważamy.
                      Więc - nie bredź.

                      --
                      -------------------------------------------------------------
                      "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
                      • ultimate.strike Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 23:36
                        Było mnóstwo chorób, których występowanie zostało ograniczone ze względu na szczepienia, nowe metody leczenia (antybiotyki) i poprawę warunków życia i rozwój medycyny.

                        A prognozowana długość życia wzrosła z 63 lat do 72, o 9 lat tylko! Mimo cudów zw zakresie medycyny, higieny, poziomu życia, bilansowania diety.

                        --
                        Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                    • snajper55 Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 23:31
                      ultimate.strike napisał:

                      > Ani trochę nie dlatego. Z powodu braku szczepień i antybiotyków dawniej umierał
                      > y jedynie dzieci, i to całkowicie bez związku z wadami/chorobami genetycznymi.
                      > Ci, którzy rzeżyli dzieciństwo mieli prognozowana długość życia zbliżoną do obe
                      > cnej

                      Tyfus, cholera, nowotwory, dżuma, cukrzyca, ospa, gruźlica, trąd, malaria, choroby serca, wścieklizna i inne przyjemności dotyczyły tylko dzieci? Dorośli na nie nie umierali? Głupie skaleczenie i idące za nim zakażenie groziło śmiercią.

                      Były też choroby zbierające spore żniwo i dziś już nieistniejące, wyeliminowane przez naukę. Na przykład ognie świętego Antoniego.

                      S.
                      --
                      Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
                      • ultimate.strike Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 23:38
                        Tyfus, cholera, nowotwory, dżuma, cukrzyca, ospa, gruźlica, trąd, malaria, choroby serca, wścieklizna i inne przyjemności dotyczyły tylko dzieci? Dorośli na nie nie umierali? Głupie skaleczenie i idące za nim zakażenie groziło śmiercią.

                        A mimo to długość życia wzrosła tylko o 9 lat. Tyle jest warta ta cała medycyna w starciu ze spodniami, nie wyrabia i nie wyrobi.

                        --
                        Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
            • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 21:58
              W tej chwili to już 40.
              Myślę, że Chińczycy odrobili sprawę SARS sprzed kilkunastu lat. Kiedy to wskutek zbyt późnego wszczęcia alarmu (czyli poinformowania opinii międzynarodowej) choroba dość się rozprzestrzeniła (faktycznie alarm został wszczęty, gdy zaczęli umierać ludzie poza granicami Chin), a wskutek niezachowania ostrożności jeden pacjent zarażał i po kilkanaście osób. SARS ma śmiertelność 7%, to też koronawirus. Wcale się nie dziwię, że są ostrożni.

              --
              -------------------------------------------------------------
              "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
    • saszanasza Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 09:02
      A ja oglądałam dokument, w którym autorka i odwiedzani przez nią specjaliści byli zgodni, że mamy ok 10 lat życia. Tyle potrzeba, by bakterie ewoluowały/zmutowały na tyle by żaden znany nam antybiotyk na nie nie zadziałał.
      problem jest o tyle poważny, że od lat nie przeprowadzamy badań w kierunku odkrycia nowej grupy antybiotyków bo one są zbyt kosztowne i obarczone zbyt dużym ryzykiem niepowodzenia próby.
      co do wirusów sie nie wypowiem, ale faktem jest, że zabije nas na pewno coś małego, nie żadna tam broń jądrowa czy wybuch wulkanu, czy zmiany klimatyczne.

      --
      „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
      • saszanasza Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 09:03
        o i na netfliksie weszła na dniach jakaś seria dokumentalna o grypie...właśnie muszę wziąć się za oglądanie

        --
        „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
      • ira_08 Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 09:15
        >faktem jest, że zabije nas na pewno coś małego, nie żadna tam broń jądrowa czy wybuch wulkanu, czy zmiany klimatyczne.

        Faktem? A kto stwierdził ten fakt i na podstawie jakich dowodów? Bo zmiany klimatyczne już zabijają. W Australii zginęło więcej ludzi niż zabił ten wirus do tej pory. Dolicz ofiary licznych susz, powodzi i innych pożarów.

        >Tyle potrzeba, by bakterie ewoluowały/zmutowały na tyle by żaden znany nam antybiotyk na nie nie zadziałał.

        A jak ludzkość sobie radziła przed wynalezieniem antybiotyku? Wymarła? Ludzie umierali szybciej, fakt, ale mówię o całym gatunku.

        >A ja oglądałam dokument, w którym autorka i odwiedzani przez nią specjaliści byli zgodni, że mamy ok 10 lat życia

        Ok. A kim byli ci specjaliści? Bo serio, można znaleźć dokumenty ze specjalistami twierdzącymi dosłownie wszystko. Że nie ma zmian klimatu, że Ziemia jest płaska a szczepionki wywołują autyzm.

        >od lat nie przeprowadzamy badań w kierunku odkrycia nowej grupy antybiotyków bo one są zbyt kosztowne i obarczone zbyt dużym ryzykiem niepowodzenia próby.

        Bo wszystkie koncerny się chwalą swoimi badaniami...
        • saszanasza Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 09:54
          ira_08 napisała:

          > >faktem jest, że zabije nas na pewno coś małego, nie żadna tam broń jądrowa
          > czy wybuch wulkanu, czy zmiany klimatyczne.
          >
          >
          > A jak ludzkość sobie radziła przed wynalezieniem antybiotyku? Wymarła? Ludzie u
          > mierali szybciej, fakt, ale mówię o całym gatunku.

          A gdzie pisałam o wymieraniu całej ludzkości? zdaje sie napisałam że mamy 10 lat życia, do czasu aż bakteria zmutuje na tyle, by ewaluować i zacząć nam szkodzić.
          >
          > >A ja oglądałam dokument, w którym autorka i odwiedzani przez nią specjaliś
          > ci byli zgodni, że mamy ok 10 lat życia
          >
          > Ok. A kim byli ci specjaliści? Bo serio, można znaleźć dokumenty ze specjalista
          > mi twierdzącymi dosłownie wszystko. Że nie ma zmian klimatu, że Ziemia jest pła
          > ska a szczepionki wywołują autyzm.
          >
          > >od lat nie przeprowadzamy badań w kierunku odkrycia nowej grupy antybiotyk
          > ów bo one są zbyt kosztowne i obarczone zbyt dużym ryzykiem niepowodzenia próby
          > .
          >
          > Bo wszystkie koncerny się chwalą swoimi badaniami...

          oczywiście ty wiesz wszystko najlepiej. źródła „swoich” rewelacji nie podam, ale zdaje się był emitowany w rvn i generalnie był o ontybiotykooporności. To też chcesz podważać? Na razie to ty zachowujesz się jak antyszczep i płaskoziemca.




          --
          „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
          • snakelilith Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 14:30
            saszanasza napisała:

            >
            > oczywiście ty wiesz wszystko najlepiej. źródła „swoich” rewelacji nie podam, al
            > e zdaje się był emitowany w rvn i generalnie był o ontybiotykooporności. To też
            > chcesz podważać? Na razie to ty zachowujesz się jak antyszczep i płaskoziemca.
            >

            Akurat badania w kierunku nowych antybiotyków się prowadzi i to dosyć intensywnie. Jestem nawet pewna, że niejeden koncern faramceutyczny ma takie w szafie i dobrze chroni ich recepturę. Ale na pewno nie będą wprowadzać czegoś nowego na rynek, skoro stare patenty się jeszcze sprzedają, opłacają i działają. Takie awaryjne antybiotyki będą bowiem kiedyś na wagę złota. Jakaś tam ilość pacjentów ze stwierdzoną obecnie antybiotybiotykoopornością, to tylko problem dla systemu medycznego, ale jeszcze nie powód do histerii.
            • snajper55 Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 20:51
              snakelilith napisała:

              > Akurat badania w kierunku nowych antybiotyków się prowadzi i to dosyć intensywnie. Jestem nawet pewna, że
              > niejeden koncern faramceutyczny ma takie w szafie i dobrze chroni ich recepturę.

              Dlaczego wyznawcy teorii spiskowych są tacy nielogiczni? Gdy jesteś właścicielem jakiegoś odkrycia, to chcesz na nim zarabiać. To, że będą zarabiać na nim twoi spadkobiercy (np znienawidzony szwagier) nie jest twoim celem. Po drugie, inni mogą też odkryć to samo i wtedy nic nie zarobisz.

              > Ale na pewno nie będą wprowadzać czegoś nowego na rynek, skoro stare patenty się jeszcze sprzedają,
              > opłacają i działają.

              Stare patenty już dawno wygasły. Okres ochronny to 10 lat.

              > Takie awaryjne antybiotyki będą bowiem kiedyś na wagę złota.

              Jeśli ktoś inny ich wcześniej nie odkryje. Poza tym ogromne fundusze na odkrywanie nowych leków są wydawane teraz i w krótkim czasie muszą się zwrócić.

              > Jakaś tam ilość pacjentów ze stwierdzoną obecnie antybiotybiotykoopornością, to tylko problem dla systemu
              > medycznego, ale jeszcze nie powód do histerii.

              Jezuuuuu. To nie pacjenci są odporni na antybiotyki, tylko zarazki.

              S.
              --
              Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
      • morekac Re: Wirus z Chin , boicie się? 27.01.20, 08:17
        Szaszanasza, przecież ludzkość nie wymarła nawet przed erą antybiotyków. Czarna Śmierć wykosiła w Europie ledwie 30-60% mieszkańców.
        Owszem, był to olbrzymi kryzys. Ale reszta ludzi przeżyła.

        --
        -------------------------------------------------------------
        "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
    • aquella Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 10:17
      Dobrze wiedzieć o chodzi nie to żeby się nakręcać.
      Wirus pochodzi prawdopodobnie od nietoperzy inkubator to mogą byc inne zwierzęta typu węże wiadomo jak przechowywane na markecie i wiadomo że Chińczycy jedzą prawie wszystko co się rusza. Wirus przenosi się drogą kropelkową i co nietypowe może dać pierwsze objawy infekcją oka dlatego maska na buzię i nos to mało. Średnia wieku ofiar w Chinach to 49lat. Nie znaczy to że umrze każdy kto załapie.
      Brytyjski nhs nakazuje lekarzowi opuścić i zamknąć pomieszczenie jeśli podejrzewa u pacjenta ten wirus.
      Kontrola na lotniskach może być nieskuteczna bo wirus rozwija się do objawów do 14dni.
    • mamaafg Re: Wirus z Chin , boicie się? 25.01.20, 14:04
      Tak. Jestem zaniepokojona. Mieszkamy w UK. Moje dziecko chodzi do klasy m.in. z uczniami chinskiego pochodzenia. Mamy chinski nowy rok i do tych rodzin przylatuja goscie. Uwazam, ze zagrozenie jest realne. Poza tym nie ufam chinskiemu rzadowi, sprawa moze byc powazniejsza niz sie wydaje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka