Dodaj do ulubionych

Liczby robią wrażenie

09.03.20, 20:12
A może trochę niepotrzebnie...
100.000 zachorowań, ponad 3000 zgonów działa na wyobraźnię, a jak się to umiejscowi na właściwej skali już mniejsze.
W Polsce codziennie umiera ponad 1000 osób, we Włoszech będzie to z 1500.
Przez miesiąc zmarło tam na koronawirusa ze 400 z czego wielu i tak wkrótce zasiliłoby statystykę zgonów.
Chińczyków przez 3 miesiące umarło ze 3500000 z tego tylko 3000 na covid.
Może tak do ludzi o tym mówić, żeby panika była mniejsza?
W kraju jutro jakieś 250 osób zejdzie na zawał.
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 20:18
      Liczby nie robią wrażenie, szczególnie te z chin, ale wrażenie robią zdjęcia że szpitali we Włoszech i informacje, że w chinach poszło tak dobrze, dzięki ogromnym ograniczeniom.
      • lucyjkama Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 20:39
        Chiny stanęły na wysokości zadania. Naprawdę szacun dla nich. U nas to by było niemożliwe.
        • alpepe Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 20:44
          Bo to jest możliwe tylko w kraju, gdzie jest zamordyzm.
          • beneficia Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 20:50
            Prawda. Shumari pisała, że jakimś ludziom pod kwarantanną zamontowano kamerkę na drzwiami, nie mogli wychodzić bo by wyszli potem do więzienia.
          • zona_glusia Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 21:40
            Nie opanowanie wirusa w początkowej fazie także jest spowodowane zamordyzmem. Być może nie mielibyśmy światowego problemu, gdyby Chiny były bardziej demokratycznym państwem.
          • snajper55 Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 21:58
            alpepe napisała:

            > Bo to jest możliwe tylko w kraju, gdzie jest zamordyzm.

            Przypomina się World War Z. Jak Korea Północna poradziła sobie z zarazą roznoszoną przez ugryzienie? Wyrwała wszystkim Koreańczykom zęby. big_grin

            S.
            • bywszy Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 00:00
              snajper55 napisał:

              > Przypomina się World War Z. Jak Korea Północna poradziła sobie z zarazą roznosz
              > oną przez ugryzienie? Wyrwała wszystkim Koreańczykom zęby. big_grin

              Przypomina mi się Briana Yuzny The Dentist. big_grin
        • zona_glusia Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 21:38
          Szacunek, za co?
          Za zamykanie lekarzy ostrzegających przed chorobą? Za lekceważenie problemu aż wirus się rozprzestrzenił i zachorowało i umarło więcej ludzi.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 21:47
          Nie, Chińczycy kłamią, taką mają mentalność.
          A co słychać w Rosyji?
          Skale wirusa widać we Włoszech, to Europa, popatrz ile zachorowań na tle ludności kraju. W Chinach ten wirus nim go zauważyli (poczatek grudnia) zdążył zebrać niezarejestrowane żniwo, nie wierzę że mają tak mało zachorowań * 10 może i *100.

          • kryzys_wieku_sredniego Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 21:54
            W dodatku jak było kilkuset chorych w Chinach to nagle w prawie w każdej chińskiej wycieczce zagranicznej ktoś miał wirusa (a to zamożni Chińczycy, dobrze usytuowani jeżdżą po świecie) - litości, to przecież farsa!
            Dziewczyny jak jest chorych 500 osób to nie zaraża się cały świat, w Chinach pewnie już miliony osóbsą zarażone!
            • kryzys_wieku_sredniego Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 22:05
              I jeszcze. We Włoszech nie było żadnego "nosiciela zero".
              Włochy to kolebka kultury europejskiej, co roku setki tysięcy Chińczyków odwiedzają ten kraj, wśród tych grup były zapewne dziesiątki o ile nie setki zainfekowanych chińczyków już grudniu jak jeszcze nikt w europie o wirusie nie słyszał i rozlała się zaraza na cały kraj.

              • snakelilith Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 22:20
                kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

                > I jeszcze. We Włoszech nie było żadnego "nosiciela zero".
                > Włochy to kolebka kultury europejskiej, co roku setki tysięcy Chińczyków odwied
                > zają ten kraj,

                Jeżeli już, to nie turyści zarazili Włochów, a chińscy pracownicy w przemyśle odzieżowym i skórzanym. Tylko w Prato jest około 30 tys. Chińczyków. Cała masa nielegalnie.
                • kryzys_wieku_sredniego Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 22:27
                  No i pewnie i z tego źródła przyszła zaraza.
                  Natomiast w mediach jest jakiś durny przekaz że był jeden wybraniec zesłany przez "niebo" co zarażał.
                  Pewnie i taki był w Chinach z 2 lata temu.
                  • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 01:37
                    U nas też nosiciel zero nie był nosicielem zero.
                    • snajper55 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 02:44
                      morekac napisała:

                      > U nas też nosiciel zero nie był nosicielem zero.

                      A Zero nie jest nosicielem.

                      S.
                      • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 07:04
                        A to się jeszcze okaże...
                        • ultimate.strike Re: Liczby robią wrażenie 12.03.20, 03:57
                          On jest raczej donosicielem.
              • mia_mia Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 07:18
                Mało prawdopodobne, objawy pojawiają się w ciągu kilku, kilkunastu dni, ludzie już dawno zaczęliby masowo chorować i po dwóch miesiącach bez żadnych działań oiomy byłyby pełne ludzi z zapaleniem płuc.
                Włochy mają tylu mieszkańców co ta izolowana prowincja i mają inny styl życia niż Chińczycy, zdecydowanie bardziej sprzyjający epidemiom dlatego tak szybko to tam idzie.
                • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:03
                  >Mało prawdopodobne, objawy pojawiają się w ciągu kilku, kilkunastu dni, ludzie już dawno zaczęliby masowo chorować i po dwóch miesiącach bez żadnych działań oiomy byłyby pełne ludzi z zapaleniem płuc.

                  Mówimy o 2 tygodniach. A ktoś zaraził kobietę z Wielkopolski i nie był to autobus rejsowy. Nie mamy pacjenta zero. Mamy wiele źródeł choroby.
    • cosmetic.wipes Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 20:41
      W Polsce dziennie ginie w wypadkach drogowych 11 osób.
      • nessy Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 08:17
        No i?
        • zona_glusia Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 10:12
          Nikt się nie przejmuje. Nikt z tym nic nie robi. Około 200 pieszych zginęło od początku roku. Wyobrażasz, co by się działo, gdyby 200 osób umarło z powodu koronawirusa albo zginęło w naraz w jakiejś katastrofie. Wprowadzenie przepisów zmuszających kierowców do ostrożniejszej jazdy budzi szeroki sprzeciw. Moim zdaniem oznacza to, że w Polsce panuje zgoda na śmierć około setki osób miesięcznie.
        • anorektycznazdzira Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 12:53
          no i nie ma rozdzierających scen, zakazu wsiadania do pojazdów czy zakazu korzystania z nich
          że o przestrzeganiu przepisów czy większych wyrzutach sumienia w społeczeństwie z powodu ich olewania nie wspomnę
      • ultimate.strike Re: Liczby robią wrażenie 12.03.20, 03:58
        A ile osób umiera z powodu spodni? Dlaczego jako przykład referencyjny podaje sie jakieś drobiazgi?
    • edelstein Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 20:43
      W Niemczech 2 osoby nie zyja mezczyzna 78 i kobieta 89lat.Na ponad 1000zarazonych.
      • princesswhitewolf Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 00:30
        Bo w Niemczech jest lepsza opieka medyczna niz w Chinach
        • ichi51e Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 06:39
          Opieka medyczna to jedno ale naprawde ciezko porownywac Chiny i Niemcy. Inne warunki zupelnie
          • anorektycznazdzira Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 12:54
            Dokładnie, a z tego wynika, że szacunki co do śmiertelności, które opierają się głownie na danych chińskich na ten moment są od czapy jako dane dla całego globu
            • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 13:04
              Ale te włoskie są nie tak odległe
          • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 13:03
            Albo w Niemczech nie mają jeszcze tylu chorych, by system był przeciążony.
            • ultimate.strike Re: Liczby robią wrażenie 12.03.20, 03:59
              Niemiecki system jest trudniej przeciążyć. Kasa robi swoje.
    • ira_08 Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 20:56
      Ale nikt się tym zawałem nie zarazi. Tak jak wypadkiem samochodowym i rakiem. Ponadto w/w przypadki śmierci nie znikają z powody koronawirusa. Panika u niektórych jest przesadzona, ale bagatelizowanie też nie jest dobre. Ten wirus już REALNIE wpływa na gospodarkę i życie ludzi, W szpitalach odwołują planowane zabiegi, brakuje sprzętu. Wciąż o wirusie wiadomo mało, nie wiadomo czy będzie nawracał - a u niektórych tak się dzieje. Liczba chorych rośnie bardzo szybko, a w statystki chińskie bym nie wierzyła.
      • princesswhitewolf Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 00:31
        >W szpitalach odwołują planowane zabiegi, brakuje sprzętu.

        W Polsce? Z powodu tych kilku chorych? Seriously???
        • fredzia098 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 01:26
          Dyrektor szpitala w Rybniku mówił dziś, że jego szpital jest przygotowany, ale nie na taką ilość chorych. Leży u niego uwaga….pięciu pacjentów big_grin
        • snajper55 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 02:48
          princesswhitewolf napisała:

          > >W szpitalach odwołują planowane zabiegi, brakuje sprzętu.
          >
          > W Polsce? Z powodu tych kilku chorych? Seriously???

          Nie. Szykują się na ich dużo większą liczbę.

          S.
      • ichi51e Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 06:40
        Wplywa histeria i panika nie samo potencjalne zapalenie pluc u 17 osob
    • coronawirus Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 20:57
      Dziennie w Polsce 15 osób popełnia samobójstwo.
      • malia Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 21:44
        Aha. A jak te 15 osób wpływa na mnie?
        • coronawirus Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 22:11
          Jak jeszcze trochę nakręcą panikę to będziesz miała luźniej w marketach.
          • snajper55 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 02:15
            coronawirus napisała:

            > Jak jeszcze trochę nakręcą panikę to będziesz miała luźniej w marketach.

            I dobrze - mniej ludzi będzie się zarażać. A najważniejsze jest spowalnianie epidemii.

            S.
            • ultimate.strike Re: Liczby robią wrażenie 12.03.20, 04:02
              I dobrze - mniej ludzi będzie się zarażać.

              Oraz mniej pracować. Mniej też będzie płacić podatki.
    • kamin Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 21:14
      Gdyby we Wloszech jednego dnia zginęło 130 osób w wyniku katastrofy kolejowej czy zamachu terorystycznego, mielibyśmy już grad kondolencji, współczucie dla rodzin ofiar i wątki na kilkaset postów.
      Obecnie w ciągu doby zmarło 130 osób co generalnie kwitowane jest lekceważeniem, bo i tak przevież kiedyś by umarli, więc nie ma o co robić tyle krzyku.
    • lauren6 Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 21:28
      Liczby to dopiero zaczną robić wrażenie. Po przypadku babki z Poznania, gdzie nie mają pojęcia gdzie i od kogo się zaraziła, sanepid łaskawie zmienia zdanie i zaczną robić testy lżej chorym:
      warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25773176,koronawirus-sanepid-zmienia-strategie-beda-testy-dla-lzej.html

      Ile te nieświadome osoby, nie poddawane dotąd kwarantannie, pozarażały ludzi dowiemy się za tydzień, góra dwa.

      Tak, wiem, a w Niemczech koronawirus to super lekka choroba. Katarek. Nie należy panikować.
      • cosmetic.wipes Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 21:43
        Przecież wiadomo od kogo się zaraziła. Miała kontakt ze znajoma, która była we Włoszech.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:10
          A czy znajoma była/jest chora?
          • princesswhitewolf Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 00:32
            Nie musiala. Sa osobniki pt nosiciele
        • princy-mincy Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 07:09
          Znajomi mówią że to podobno lekarka.
          Jesli to prawda to z iloma osobami ta lekarka miała kontakt? Część pewnie właśnie osłabiona, być może z grupy ryzyka.
        • lauren6 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:42
          Problem polega na tym, że większość mieszkańców dużych miast zna kogoś w pracy itd kto wrócił z nart z zakażonych terenów. Póki co sanepid nie nakazywał badania tych ludzi, nawet jeśli byli chorzy, o ile ich stan nie wymagał leczenia szpitalnego.

          Tysiące tak lekko chorych Polaków chodziło po ulicach, do kościoła i pewnie dopiero w przyszłym tygodniu się okaże, ile faktycznie osób pozarażali.

          Jeśli chodzi o kobietę z Poznania to podawali, że poddano kwarantannie jej rodzinę i krąg znajomych. A co z osobą, która ją zaraziła?
          • mia_mia Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:55
            Firmy w dużej części powysyłały pracowników do domu, inna sprawa, że zniknęli z firm, ale nie z przestrzeni.
          • princy-mincy Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 10:43
            Ta kobieta pracuje ponoc w PPP, zatem pytanie z iloma ludzmi (w tym z dziecmi) miala kontakt zanim trafila do szpitala.
            • lauren6 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 12:22
              No to mamy odpowiedź dlaczego w Poznaniu zamykają szkoły.
              • princy-mincy Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 20:29
                Tak, podobno jeździła po szkołach.
                A teraz zamknęli jeszcze McDonalda w której pracuje jej syn
                • morekac Re: Liczby robią wrażenie 11.03.20, 05:58
                  Ale kościoła, w którym mąż rozdawał w niedzielę komunię, nie zamknęli.
                  • coronawirus Re: Liczby robią wrażenie 11.03.20, 07:33
                    Jak to możliwe żeby czyjś mąż rozdawał komunię? Myślałam że tylko księża to robią
                    • zona_glusia Re: Liczby robią wrażenie 11.03.20, 09:55
                      Tak. Istnieje takie stanowisko w Kościele jak szafarz i jest osoba świecka.
      • nessy Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 08:18
        Ta kobieta jest w śpiączce.
        • lauren6 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:34
          Każdego kogo kładą pod respiratorem wprowadzają w śpiączkę farmakologiczną.
    • snajper55 Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 22:02
      mia_mia napisał(a):

      > A może trochę niepotrzebnie...
      > 100.000 zachorowań, ponad 3000 zgonów działa na wyobraźnię, a jak się to umiejs
      > cowi na właściwej skali już mniejsze.

      Na moją wyobraźnie działają inne liczby. Te z Włoch: 622 wyleczonych, 366 ofiar śmiertelnych. Proporcja mało optymistyczna. To tak, jakbym stał na strzelnicy jako cel strzelca, który na 988 strzałów zabija 366 razy.

      S.
      • mia_mia Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 22:28
        Co Ty liczysz? Stosunek wyleczonych do zgonów o niczym nie mówi. Przecież z tych chorych prawie wszyscy wyzdrowieją.
        Wszyscy epidemiolodzy i lekarze mówią, że procent wyzdrowień, a nawet braku objawów jest prawdopodobnie wyższy, bo ludzie leczą się w domu jak ze zwykłej grypy czy przeziębienia i wracają do swoich spraw.
        • fredzia098 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 01:39
          Weź poprawkę, że z koronawirusem ludzie panikują i przy cięższych objawach biegną do lekarza i mają diagnozę. A przy naszej zwykłej, swojskiej grypie prawie każdy jak go rozłoży 40 stopni gorączki to nie leci do lekarza tylko leży w domu i wygrzewa się. To jak myślisz jak zawyżona jest w statystykach śmiertelność grypy, skoro zdecydowana większość chorych w ogóle u lekarza nie była i jest nie zdiagnozowana. Ponadto na koronawirusa jednak wykonuje się testy, a chory na grypę jak jednak dowlecze się do lekarza to słyszy "Infekcja wirusowa, proszę porządnie wyleżeć przez tydzień, brać paracetamol na gorączkę, wit c i dużo pić. Testów na grypę robi się bardzo mało, więc % nie zdiagnozowanych gryp w porównaniu z koronawirusem jest o wiele wiele wyższy.
          • snakelilith Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 02:00
            fredzia098 napisał(a):

            > Weź poprawkę, że z koronawirusem ludzie panikują i przy cięższych objawach bieg
            > ną do lekarza i mają diagnozę. A przy naszej zwykłej, swojskiej grypie prawie k
            > ażdy jak go rozłoży 40 stopni gorączki to nie leci do lekarza tylko leży w dom
            > u i wygrzewa się.

            Przy koronie jest podobnie. Zdecydowana większość ludzi ma objawy zwykłego przeziębienia. Nawet wiele przetestowanych osób, ze względu na kontakt z innym zdiagnozowanym chorym, nie wykazuje prawie żadnych objawów i jest tyko w domowej kwaranntanie. W obu przypadkach więc śmiertelność jest zawyżona. Akurat w Niemczech ogólne zalecenia są właśnie, by przy objawach choroby i gorączki zostać w domu, w żadnym wypadku nie biegać do lekarza, albo szpitala. Przy złym sampoczuciu należy lekarza rodzinnego zawiadomić telefonicznie. Nawet zwolnienie lekarskie do 7 dni można od wczoraj dostać pocztą, właściwie na piękne oczy, nie trzeba z każdą infekcją pokazać się lekarzowi. Lepiej zostać w domu i odczekać. Co jest na pewno lepszą strategią, bo przy lekkich przypadkach lekarz nie jest potrzebny, a zawracający w ten sposób doopę lekarza i zabierający miejsce w szpitalu pacjent, osłabia system służby zdrowia. W Chinach działy się dramaty, bo ludzi z gorączką nie wpuszczano na zaryglowane osiedla mieszkaniowe i ludzie nie mogli wrócić do domu. Mogli szukać pomocy tylko w szpitalach, gdzie nie było już dla nich miejsc. To nie jest sytuacja, w której się zdrowieje.

            http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
          • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 02:08
            >Weź poprawkę, że z koronawirusem ludzie panikują i przy cięższych objawach biegną do lekarza i mają diagnozę.

            To chyba przy bardzo ciężkich. Czego przykładem jest przypadek z Puszczykowa, obecnie w Poznaniu.
          • coronawirus Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:37
            fredzia098 napisał(a):

            . Ponadto na koronawirusa jednak wykonuje się testy, a chory na
            > grypę jak jednak dowlecze się do lekarza to słyszy "Infekcja wirusowa, proszę p
            > orządnie wyleżeć przez tydzień, brać paracetamol na gorączkę, wit c i dużo pić.
            > Testów na grypę robi się bardzo mało, więc % nie zdiagnozowanych gryp w porówn
            > aniu z koronawirusem jest o wiele wiele wyższy.

            Tylko że te 3 mln zachorowań na grypę to są ci którzy mieli testy jak i ci z objawami grypy. Testów się robi kilkadziesiąt na tydzień, a zgłaszanych jest kilkaset tysięcy.
            I ten chory o którym piszesz, że się dowlecze do lekarza i usłyszy z infekcja wirusowa też wyląduje w statystykach jako chory na grypę.
      • coronawirus Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 22:33
        snajper55 napisał:

        > mia_mia napisał(a):
        >
        > > A może trochę niepotrzebnie...
        > > 100.000 zachorowań, ponad 3000 zgonów działa na wyobraźnię, a jak się to
        > umiejs
        > > cowi na właściwej skali już mniejsze.
        >
        > Na moją wyobraźnie działają inne liczby. Te z Włoch: 622 wyleczonych, 366 ofiar
        > śmiertelnych. Proporcja mało optymistyczna. To tak, jakbym stał na strzelnicy
        > jako cel strzelca, który na 988 strzałów zabija 366 razy.
        >
        > S.

        Chiński 5% zgonów do zakończonych przypadków mniej ci pasuje do tezy?
      • dyzurny_troll_forum Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 22:58
        snajper55 napisał:

        > Na moją wyobraźnie działają inne liczby. Te z Włoch: 622 wyleczonych, 366 ofiar
        > śmiertelnych. Proporcja mało optymistyczna. To tak, jakbym stał na strzelnicy
        > jako cel strzelca, który na 988 strzałów zabija 366 razy.

        Na 20:33 widzę 463 death i 724 recovered we Włoszech.
        Rzeczywiście nie wygląda to najlepiej.
        • snakelilith Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:06
          dyzurny_troll_forum napisała:


          > Na 20:33 widzę 463 death i 724 recovered we Włoszech.


          Na prawie 10tys zarażonych. Co i tak jest dużo. Za dużo, jak na europejski kraj.
          • mia_mia Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 07:28
            Włosi lubią się obściskiwać, całować, w czerwonych strefach zamiast siedzieć w domach prowadzili normalne życie towarzyskie, zdiagnozowany pacjent zwiał im ze szpitala. Zresztą w Polsce też był taki przypadek, pani ze szpitala skoczyła na stację benzynową się zdezynfekować wewnętrznie.
        • mama.pracujaca Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:38
          Na świńską grype w ciagu tygodnia 2 razy wiecej osob umierało, a i tak ematki przeżył myślę więc, że i korona przetrwają😀
        • snajper55 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 02:12
          dyzurny_troll_forum napisała:

          > Na 20:33 widzę 463 death i 724 recovered we Włoszech.
          > Rzeczywiście nie wygląda to najlepiej.

          To wygląda jak 39%.

          S.
    • feliz_madre Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 22:22
      Tak, liczby robią wrażenie. Zobacz tu:
      m.youtube.com/watch?v=Kas0tIxDvrg#
      • snajper55 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 02:26
        feliz_madre napisała:

        > Tak, liczby robią wrażenie. Zobacz tu:
        > m.youtube.com/watch?v=Kas0tIxDvrg#

        Śliczne. Ale chyba nie każdy to doceni. Ja jestem po matematyce. smile

        S.
      • martishia7 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 13:08
        Ładna rzecz, dzięki.
    • mama.pracujaca Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:32
      mia_mia napisał(a):

      > A może trochę niepotrzebnie...
      > 100.000 zachorowań, ponad 3000 zgonów działa na wyobraźnię, a jak się to umiejs
      > cowi na właściwej skali już mniejsze.
      > W Polsce codziennie umiera ponad 1000 osób, we Włoszech będzie to z 1500.
      > Przez miesiąc zmarło tam na koronawirusa ze 400 z czego wielu i tak wkrótce zas
      > iliłoby statystykę zgonów.
      > Chińczyków przez 3 miesiące umarło ze 3500000 z tego tylko 3000 na covid.
      > Może tak do ludzi o tym mówić, żeby panika była mniejsza?
      > W kraju jutro jakieś 250 osób zejdzie na zawał
      Należaloby jeszcze dodac, ze im wieksza ilość ludzi tym wieksza umieralność- podstawa statystyki!. W włoszech żyje przeszło 60 ml ludzi! Czyli o połowę wiecej niz u nas, noe wspom8nając o chinach.
      • panna.nasturcja Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:38
        O podstawach statystyki to Ty nawet nie czytałaś.
        Nie, umieralność nie zależy od liczby ludzi.
        To liczby bezwzględne dla takiej samej umieralności są większa tam, gdzie jest większa liczba chorych, umieralność się z tego powodu nie zmienia.
        • mama.pracujaca Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:44
          panna.nasturcja napisał(a):

          > O podstawach statystyki to Ty nawet nie czytałaś.
          > Nie, umieralność nie zależy od liczby ludzi.
          > To liczby bezwzględne dla takiej samej umieralności są większa tam, gdzie jest
          > większa liczba chorych, umieralność się z tego powodu nie zmienia.
          Zmam sie na tyle, aby nie świrować oraz podejsc zdroworozsadkowo. Ja, mąz i dziecko jesteśmy zdrowi bez obciazen, wiec damy rade, reszta no coz naturalna selekcja... gdyby nie postęp medycyny to i tak slabsze jednostki padlyby. Taka kolej rzeczy. Kiedys ludzie o słabych genach nie rozmnazzli sie tak intensywnie jak teraz, bo czesto nie dożyli dojrzałości, a teraz sztuczne podtrzymywanie zdrowia i stad mamy co raz wiecej kalek immunologicznych.
          • panna.nasturcja Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:47
            Twoja odpowiedź nie ma nic wspólnego z "wiedzą" ze statystyki, którą zaprezentowałaś post wyżej pisząc piramidalną bzdurę.
            • ultimate.strike Re: Liczby robią wrażenie 12.03.20, 04:19
              Twoja odpowiedź nie ma nic wspólnego z "wiedzą" ze statystyki, którą zaprezentowałaś post wyżej pisząc piramidalną bzdurę.

              Mało tego, jest bzdurą biologiczną.
          • kamin Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 07:50
            Rozumiem, że nie znasz nikogo starszego od siebie, kogo byś choćby lubiła?
            W chinach umierały całe rodziny, poczytaj:
            kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,25710724,chinski-rezyser-nie-zyje-przez-koronawirusa-choroba-zabila.html
          • lauren6 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:48
            Jprdl, selekcja naturalna.

            Niby taki drobiazg, zwykła choroba wirusowa, a pięknie weryfikuje człowieczeństwo. Nawet człowiek pierwotny dbał o słabsze jednostki swojej społeczności. Dzisiaj żyją jednostki, które mentalnie stoją niżej w drabinie ewolucji i moralności.
          • zona_glusia Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 10:19
            >.....coz naturalna selekcja... gdyby nie postęp medycyny to i tak slabsze jednostki padlyby.
            ....stad mamy co raz wiecej kalek immunologicznych.
            Po co w ogóle postęp medyczny był potrzebny. Proponuję być konsekwentnym i nigdy już nie korzystać ze służby zdrowia i pozwolić zadziałać selekcji naturalnej w swoim życiu.
          • coronawirus Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 13:28
            Rozumiem że swoje dzieci rodziłaś w lesie pod krzakiem, żeby zagwarantować ze przekażesz tylko najlepsze geny?
          • ultimate.strike Re: Liczby robią wrażenie 12.03.20, 04:18
            Kiedys ludzie o słabych genach nie rozmnazzli sie tak intensywnie jak teraz, bo czesto nie dożyli dojrzałości

            Dożywali spokojnie. Do tego nie było głownego zynnika niszczącego geny. Teraz jest, broniony twardo rzez feminizm. Zwiększona względem obecnej śmiertelność występowała tylko wśród dzieci i była wynikiem braku szczepień.

            a teraz sztuczne podtrzymywanie zdrowia i stad mamy co raz wiecej kalek immunologicznych

            Nie, rozprzestrzenianie sie kalectwa genetycznego jest wynikiem termicznego niszczenia DNA nasienia.
        • mama.pracujaca Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:48
          panna.nasturcja napisał(a):

          > O podstawach statystyki to Ty nawet nie czytałaś.
          > Nie, umieralność nie zależy od liczby ludzi.
          > To liczby bezwzględne dla takiej samej umieralności są większa tam, gdzie jest
          > większa liczba chorych, umieralność się z tego powodu nie zmienia.
          ... im wieksze skupisko ludzi tym wieksze prawdopodobieństwo zalapania korona infekcji" czyz nie tak???
          • panna.nasturcja Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:49
            Nie brnij, co innego miałaś na myśli.
      • snajper55 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 02:44
        mama.pracujaca napisał(a):

        > Należaloby jeszcze dodac, ze im wieksza ilość ludzi tym wieksza umieralność- po
        > dstawa statystyki!. W włoszech żyje przeszło 60 ml ludzi! Czyli o połowę wiecej
        > niz u nas, noe wspom8nając o chinach.

        A na Ziemi żyje więcej ludzi niż we Włoszech, czy w każdym innym państwie. Tak więc umieralność na Ziemi jest większa niż umieralność w każdym państwie. Wypisujesz niesamowite brednie. Z akcentem na "niesamowite".

        Na marginesie. Nie ilość ludzi, tylko liczba ludzi.

        S.
    • pulcino3 Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:51
      Dla mnie jakimś dziwnym fenomenem są proporcje
      Włochy ponad 9 tysięcy zarażonych 460 zgonów,
      Niemcy ponad 1 tysiąc zarażonych zgony 2.
      Ciekawe, co jest powodem takich dysproporcji.
      Rozmawiałam z osobą, która jest lekarzem w Niemczech, miała też styczność z przypadkiem zarażonego pacjenta coronawirusem z tym, że już był po rekonwalescencji, nie zarażał. Pytałam się jak to u nich wygląda, podobno przy pierwszych obiawach ludzie siedzą w domu jak z grypą, jeśli pogarsza się stan leżą na intensywnej stacji podłączeni do maszyny, coś w rodzaju sztucznego płuca, które zastępuje funkcje płuc, dodatkowo filtruje z dwutlenku węgla krew i dostarcza tlen, czyli zawiera zarówno pompę krwi, jak i wymiennik gazów. Kiedy spytałam, czy to jest respirator- powiedziała, że to coś innego, bo respirator zastępujące mięśnie pacjenta w wykonywaniu pracy oddechowej ale nie zaspokaja zapotrzebowania organizmu na tlen.
      Czyli respirator wydaje się tutaj nie do końca skuteczny, może to braki specjalistycznego sprzętu napędzają tą smutną statystykę zgonów we Włoszech...
      • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 00:26
        Masz chyba na myśli ECMO. To nie jest powszechny sprzęt. I jeśli liczba chorych potrzebujących tego przekracza liczbę sprzętu/ brak wykwalifikowanego zespołu to ludzie umierają. A najczęściej problem jest z tym w trakci takich epidemii.
        • pulcino3 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 00:53
          Możliwe, że to to.
          Ta osoba mi powiedziała, że w Niemczech szpitale są bardzo dobrze zaopatrzone, technicznie i logistycznie są na bardzo wysokim poziomie zabezpieczeni , dlatego to już chyba odgrywa dużą rolę.
          Polska też leży w europie, powinna spełniać europejskie standardy, to teraz przyszedł moment - sprawdzam!
          • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 01:26
            Włochy też leżą w Europie, a Lombardia jest bogatym i dobrze zaopiekowanym medycznie regionem.
            • bywszy Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 01:40
              morekac napisała:

              > Włochy też leżą w Europie, a Lombardia jest bogatym i dobrze zaopiekowanym medy
              > cznie regionem.

              Więcej: Lombardia jest jednym z najbogatszych miejsc w Europie (a tym samym na świecie).
          • mimbla125 Re: Liczby robią wrażenie 12.03.20, 04:43
            Nawet w Niemczech dostęp do ECMO jest bardzo ograniczony, nie każdy szpital ma ten sprzęt i odpowiednio wykwalifikowany personel. A nawet jeśli ma, to jest tych maszyn tylko kilka. Większa ilość przypadków takiej ciężkiej niewydolności płuc, gdzie wentylacja pod respiratorem nie wystarcza, będzie oznaczala, że nie da się pomóc wszystkim. I tę pomoc dostaną ci lepiej rokujący.
      • snajper55 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 02:38
        pulcino3 napisała:

        > Dla mnie jakimś dziwnym fenomenem są proporcje
        > Włochy ponad 9 tysięcy zarażonych 460 zgonów,
        > Niemcy ponad 1 tysiąc zarażonych zgony 2.
        > Ciekawe, co jest powodem takich dysproporcji.

        To, że trzeba mieć czas, aby umrzeć.

        Lepiej porównywać liczbę zgonów z liczba wyleczonych. Na przykład:

        Niemcy: 18 wyleczonych, 2 zmarłych (10%).
        Włochy: 724 wyleczonych, 463 zmarłych (39%).
        Hiszpania: 32 wyleczonych, 30 zmarłych (48%).

        S.
        • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 08:19
          Z drugiej strony trzeba mieć też czas, by wyzdrowieć.
          Być może Niemcy są na wcześniejszym etapie epidemii.
        • snakelilith Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 10:28
          snajper55 napisał:
          ji.
          >
          > To, że trzeba mieć czas, aby umrzeć.
          >
          > Lepiej porównywać liczbę zgonów z liczba wyleczonych. Na przykład:
          >
          > Niemcy: 18 wyleczonych, 2 zmarłych (10%).
          > Włochy: 724 wyleczonych, 463 zmarłych (39%).
          > Hiszpania: 32 wyleczonych, 30 zmarłych (48%).
          >

          Trzeba mieć też czas by wyzdrowieć. W Niemczech ludzie chorują dopiero od kilku dni. Pierwsze przypadki pojawiły się w ostatnim tygodniu lutego, liczby wystrzeliły dopiero w ostatnim, więc u większości nie minęły nawet 2 tygodnie. I porównaj sobie liczby z Koreii Południowej - 7500 zarażonych i 54 zgony. Liczby świeżo zarażonych zaczynają właśnie spadać. Ja nie wiem co się dzieje we Włoszech. Coś tam poszło nie tak. Coś mocno zawaliło, skoro mają aż tak dużo ofiar śmiertelnych.
          • bib24 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 10:31
            szacuje się, wg liczb z korei, że we Włoszech chore jest ok 50 tys ludzi.
    • katiemorag Re: Liczby robią wrażenie 09.03.20, 23:56
      Masz racje z tymi liczbami i porównaniami
      Tylko, ze na wypadek zawałów , raków czy wypadków drogowych państwa i szpitale są przygotowane
      Natomiast tutaj wiele ludzi potrzebuje respiratorów a w przypadku takiej ilości zachorowań ich po prostu brakuje
      Brakuje tez personelu medycznego
      I to nie tak, ze cieżko chorzy są ludzie starsi 80+
      Według lekarzy bardzo dużo ludzi młodych wymaga leczenia respiratorem i dużo ludzi młodych jest zakażonych, ponieważ młodzi ludzie spotykają się ze znajomymi i są bardziej narażeni, ze coś złapią a straszy człowiek jak siedzi i raz dziennie pójdzie gdzieś do sklepu to jest mniej narażony, ze coś złapie
      Statystyki pokazują, ze więcej starszych osób umiera ponieważ to tak działa...jak masz wybór trzymać pod respiratorem dziadka czy osobę młoda trzeba wybrać tego, który lepiej rokuje
      Ja sadze, ze za jakieś kilka dni dowiemy się, ze umierają tez młodzi ludzie, trzyma się ich po prostu pod respiratorem dłużej mając nadzieje, ze będzie lepiej
      A do tego dochodzą te zwłóknienia płuc
      Moim zdaniem sytuacja nie wyglada ciekawie




      • snakelilith Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 00:09
        katiemorag napisał(a):

        >
        >
        >
        > Ja sadze, ze za jakieś kilka dni dowiemy się, ze umierają tez młodzi ludzie, tr
        > zyma się ich po prostu pod respiratorem dłużej mając nadzieje, ze będzie lepiej
        > A do tego dochodzą te zwłóknienia płuc

        Te dwie osoby, które zmarły w Niemczech miały najlepszą opiekę, a zmarły z tego samego powodu, z którego umiera się przy zwykłej grypie. Obie były w starszym wieku, mężczyzna miał 78 lat, chore serce i cukrzycę, a kobieta miała 89 lat i trafiła już do szpitala w bardzo złym stanie, z zapaleniem płuc i silną biegunką, więc organizm był odwodniony i osłabiony.

        >
        • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 01:45
          Na razie w ciężkim stanie są u nas osoby lat 73, lat 63 i trochę ponad 50. Jeśli umrą, zaraz będzie pocieszanie, że i tak wkrótce by zeszły, bo miały inne poważne schorzenia. Typu nadciśnienie czy cukrzycę, przy których można całkiem sporo pożyć (rzecz jasna, jeśli są leczone i kontrolowane). Zresztą kto 60+ nie ma jakiś dolegliwości? Pewnie mniejszość.
          • lauren6 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:56
            No właśnie osoby 50 i 60 letnie to nie są ludzie, którzy jedną nogą stoją w grobie.

            Myślę, że porównanie poziomu polskiej i niemieckiej służby zdrowia jest absurdalne.
            • morekac Re: Liczby robią wrażenie 12.03.20, 03:41
              Teraz to piszą "w sile wieku"
    • fredzia098 Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 01:49
      W grupie ryzyka są też palacze, chorzy na cukrzycę, nadciśnienie, osłabienie odporności itp. Mogliby żyć ze swoją chorobą przez długie lata gdyby nie koronawirus . Więc nie bagatelizuj i nie pocieszaj się wymyślając jakieś niedorzeczne, nie mające związku skale i liczby.
    • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:05
      >A może trochę niepotrzebnie...
      100.000 zachorowań, ponad 3000 zgonów działa na wyobraźnię, a jak się to umiejscowi na właściwej skali już mniejsze.

      Pomyśl, że te liczby byłyby znacznie większe, gdyby nie zdecydowane działania niektórych krajów.
      • mia_mia Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:12
        Zdecydowane działania są potrzebne, ale panika już nie. Mam wrażenie, że wielu ludzi nabrało przekonania, że zachorowanie to przynajmniej hospitalizacja i oiom.
        Mało się mówi o tych łagodnych przypadkach.
        • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:30
          Na poważne zachorowanie masz 20% szans. Jeśli ktos jest po 50tce - ryzyko wzrasta dosć znacznie. Chyba lepiej być w tym wypadku trochę za ostrożnym niż trochę zbyt beztroskim.
          • mia_mia Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 09:50
            W całej populacji to jest 20%, u dzieci prawie zero i z wiekiem rośnie, u starszych ryzyko ciężkiego przechodzenia jest bardzo wysokie.
    • katiemorag Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 10:03
      Znalazłam w necie taki post osoby mieszkającej w Mediolanie:

      Kilka minut temu cały kraj został uznany za " strefę bezpieczeństwa Właśnie ogłosili, że od jutra rano jesteśmy zamknięci. To historyczne. W ostatniej historii żadna uprzemysłowiona gospodarka nie musiała przechodzić przez coś takiego.

      Dajemy sobie radę. Stosujemy się do dekretu włoskiego rządu " I zostań w domu który wzywa ludzi do opuszczenia domu tylko wtedy, gdy jest to konieczne.

      Na początku tego nie braliśmy tego poważnie. Potem narzekaliśmy, że media przesadzają i tworzą histerię (i były, pod wieloma względami). Potem przysięgaliśmy, że nie będziemy mieli wpływu, że gospodarka musi być na pierwszym miejscu i musimy żyć normalnie. Robiłem to wszystko do ostatniego weekendu. Wtedy stało się jasne, że to coś bardzo łatwo się rozprzestrzenia i zabija więcej niż myśleliśmy. W ciągu kilku dni zginęło 460 osób. I nie, to nie tylko starsi ludzie. Są też ludzie po trzydziestce i 50-tce. Ale najważniejsze, od kiedy dziadek jest mniej wart od nas? Ta narracja jest okropna i musi się skończyć.

      Duży problem w tym, że wirus szybko się rozprzestrzenia, a to oznacza, że nawet jeśli niewielu wymaga hospitalizacji, jeśli zbyt wielu go złapie, szpitale są przytłoczone. Ludzie pojawiają się w szpitalach niezdolni do oddychania i potrzebują respiratorów, które są policzone. Każda osoba wymaga tego respiratora przez co najmniej 6/8 dni, (nasz pacjent 1 był na nim przez 3 tygodnie), co oznacza, że osoby, które przyjdą po nie mogą być leczone.

      Mamy jeden z najlepszych publicznych systemów opieki zdrowotnej na świecie, a epicentrum epidemii jest Mediolan, jeden z najbogatszych regionów na świecie rozwiniętym, z jednymi z najlepszych szpitali w Europie, a mimo to są całkowicie przytłoczone. Dziś ogłosili, że będą musieli wybrać kogo leczyć i komu pozwolą umrzeć. To jak wojna.

      Tak mi smutno z powodu Włoch. Nie zasługujemy na to. Nasza gospodarka będzie mocno uderzona, ale rząd miał odwagę podjąć dramatyczne, jeśli bardzo niepopularne kroki. Mimo to widzę tak wiele niedziałania na całym świecie, tak wielu europejskich sąsiadów nie robi zbyt wiele, a USA wydaje się na to kompletnie nieprzygotowane. Jednak to coś nadchodzi i wkrótce będzie znacznie gorzej.

      Proszę, zacznij o tym myśleć. Uświadom sobie, że to jest rzecz. Chiny nie zbudowałyby szpitali w kilka dni, gdyby nie było to konieczne. A Włochy nie ryzykowałby całej gospodarki i milionom środków do życia, gdyby to nie było poważne. Każdy może zrobić swoje, podejmując środki ostrożności. Jeśli wszyscy zrobimy swoje, to może się skończyć wcześniej.

      A tak ode mnie... to dziś pierwszy raz na internetowych kamerkach widzę, ze pustki na ulicach w Mediolanie i Wenecji
    • katiemorag Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 10:26
      Uważam, ze nie ma co oceniać
      Inaczej zagrożenie będzie odczuwała osoba młoda bez dzieci a inaczej osoba chora, która sama wychowuje
      dziecko
      • morekac Re: Liczby robią wrażenie 10.03.20, 15:29
        Oj tam wiadomo, ci ktorzy umrą, i tak stali juz jedną nogą w grobie. I nie ma co panikować, bo i tak by umarli. Czy to ważne, że za 20 lat czy teraz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka