Dodaj do ulubionych

On the Beach at Bali Bali

16.03.20, 16:37
podroze.onet.pl/aktualnosci/koronawirus-na-bali-polak-z-rodzina-zastanawia-sie-czy-i-jak-wrocic-do-kraju/35xtg5m
Najświeższe wieści z Bali... Utknąć nie wiadomo jak długo na Lombok... no cóż Pan Maciej wpadł po uszy. Nawet jak LOT przyśle przed 25 marca czarter (a na Bali to raczej będzie więcej niż 2400 zł , tam nawet dreamliner nie doleci non stopem), to on się nie dostanie na lotnisko, skoro łodzie już nie pływają.

Obserwuj wątek
    • szafireczek Re: On the Beach at Bali Bali 16.03.20, 16:47
      Litości - w połowie stycznia do Azji, bo nie było wtedy słychać o wirusie...: z 1. I 3. latkami?, a tak w ogóle to Pan chyba marzy o dłuższym pobycie w Singapurze, tylko by polski podatnik mu doplacil do tej podróży marzeńsmile
    • riki_i Re: On the Beach at Bali Bali 17.03.20, 15:22
      podroze.gazeta.pl/podroze/7,173955,25795994,polka-uwieziona-na-drugim-konca-swiata-chce-tylko-wrocic-do.html#s=BoxMMtImg1

      Sytuacja na Bali się zaostrza, utknęło tam ponoć aż 400 naszych rodaków, wydostać się powoli nie można już nigdzie bo np. Bangkok wymaga zaświadczenia lekarskiego, że nie jest się nosicielem covid19, które należy okazać na lotnisku. LOT poinformował, że na Bali nie poleci, bo to za daleko i rodacy mają sobie radzić sami. Tymczasem wyspa odcina się od świata...
          • hungaria Re: On the Beach at Bali Bali 17.03.20, 17:26
            Tyle że ona zdaje się pracuje tam zdalnie. Inna sprawa, jak teraz będzie wyglądać kwestia zleceń.

            Bez sensu zrobili i tyle, wszystkie inne kraje dawały swoim obywatelom czas na powrót. W locie można sobie było co najwyżej zabukować lot powrotny biznesklasą.
            • bi_scotti Re: On the Beach at Bali Bali 17.03.20, 17:55
              hungaria napisał(a):

              > wszystkie inne kraje dawały swoim obywatelom czas na
              > powrót. W locie można sobie było co najwyżej zabukować lot powrotny biznesklasą
              > .

              Well, moj rzad od niedzieli nawoluje wszystkich Canadians zeby "wracali do domu" jak najszybciej moga ale lotow brak. Media podaja stories ludzi, ktorzy utkneli w roznych miejscach swiata, probuja rebook flights ale zwyczajnie nie ma miejsc. w samolotach. A np. jedna z naszych tanich linii (WestJet) podala dzis, ze lata international tylko do niedzieli, inne linie pewnie sie dolacza. Rzad ma wyasygnowac pozyczke ($5K) dla tych, ktorzy sa gdzies stuck zeby mogli wrocic do Kanady ale to moze nie byc wylacznie problem funds. Nie wydaje mi sie zeby jakikolwiek rzad zadzialal lepiej niz polski czy kanadyjski, czy amerykanski, czy whatever … Taka sytuacja, very dynamic - ktos musial ucierpiec, eh. Life.



              --
              "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
              Leonard Cohen
      • koronka2012 Re: On the Beach at Bali Bali 17.03.20, 17:16
        Mają radzić sobie sami - tzn. w ramach tych porad zaleca im się przemieszczenie na zachód, tam gdzie koszty utrzymania są wielokroć wyższe niż w Indonezji bez żadnej gwarancji, że nie utkną na dłużej w miejscu, gdzie dziennie potrzebują tyle samo kasy co na tydzień na Bali.

        Rząd stworzył gigantyczny i kosztowny problem, który w dodatku jest totalnie nieuzasadnionym racjonalnie manewrem - przejazd busem przez cały kontynent jest niesie o wiele większe ryzyko złapania i przywleczenia czegoś niż przelot.

      • magazynka Re: On the Beach at Bali Bali 19.03.20, 02:45
        A wystarczyło dać kilka dni i uzgodnić zamknięcie granic z całą stefą Schengen, tak jak zrobiły inne kraje, np Niemcy. Ale kasa się musi zgadzać, zamknąć loty np Katar-Warszawa, po czym uruchomić tą samą trasę, z takim samym ryzykiem koronawirusa za 2x cenę państwowym przewoźnikiem.
      • asia.sthm Re: On the Beach at Bali Bali 17.03.20, 18:58
        Szkoda ze tam teraz nie siedzisz.
        Zupelnie nie umiem zrozumiec skad w rodakach tyle cynizmu - akurat teraz kiedy wszystkich jak leci wirusowy kryzys po dupie trzepnie.

        --
        Papieże z ojca na syna żyli w celibacie.
        • riki_i Re: On the Beach at Bali Bali 17.03.20, 19:07
          Nie chce mi się już linkować, ale doniesień o ludziach którzy utknęli w Azji jest coraz więcej - a np. Filipiny zamykają się całkowicie na kilka tygodni i z wydostaniem się stamtąd jest kicha totalna.
        • bi_scotti Re: On the Beach at Bali Bali 17.03.20, 19:14
          asia.sthm napisała:

          > Zupelnie nie umiem zrozumiec skad w rodakach tyle cynizmu - akurat teraz kiedy
          > wszystkich jak leci wirusowy kryzys po dupie trzepnie.
          >

          OK, cyznizm jest na pewno nie na miejscu. Ale w sumie trudno wspolczuc, sorry. Szczegolnie jesli ktos jest mlody, zdrowy, pojechal for fun i na dodatek sam tak naprawde nie wie czy chce wracac do PL (casus tego ojca z dwojka maluchow).
          Tak obok watku (ale w sumie na temat), ja jestem dosc czynnie zaangazowana w pomoc pewnej osobie, ktora probuje wrocic do Kanady z jednego z krajow Latin America dokad poleciala na pogrzeb matki. Jak wiemy life happens i starsza pani umarla w bardzo niekorzystnym (swiatowo) momencie, trudno jednak miec pretensje do corki, ze poleciala. Choc trzeba przyznac, ze jej partner probowal ja od podrozy odwiezc, bo wlasnie obawial sie, ze sie wszystko pozamyka i bedzie problem. Problem jest, droga sie wydluzyla (no kidding) ale, ale , fingers crossed, jutro powinna wyladowac na Pearson. A i tak uslyszalam od naszej wspolnej znajomej, ze "C" nie musiala leciec, bo przeciez matka juz byla dead wiec po co? Pisze to jako przyklad, ze niektorzy ludzie zawsze i w kazdych okolicznosciach beda pluc wredzizna, no bo maja jej w nadmiarze wink Co nie znaczy, ze w obecnych okolicznosciach nawet takie "pikajace serduszka" jak ja, sa gotowe wspierac kazdego stranded gdzies tam na jakiejs paradise island wink Rowni i rowniejsi, eh … rowniez w rozdawnictwie czulosci i wsparcia big_grin Cheers.


          --
          "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
          Leonard Cohen
        • frequenter.light Re: On the Beach at Bali Bali 17.03.20, 19:57
          asia.sthm napisała:

          > Szkoda ze tam teraz nie siedzisz.
          > Zupelnie nie umiem zrozumiec skad w rodakach tyle cynizmu - akurat teraz kiedy
          > wszystkich jak leci wirusowy kryzys po dupie trzepnie.

          To nie cynizm. Tylko umiejętność spojrzenia "out of the box". Być może rodzinka spędzi na Bali wakacje życia.
          Dzieci 1 i 3 lata - trochę mało, trochę niebezpiecznie, ale zapewne ich stać by sobie poradzić.



          --
          Bo to zła kobieta była...
            • asia.sthm Re: On the Beach at Bali Bali 18.03.20, 13:49
              Jak nie cynizm to szyderstwo.
              Sadze ze naigrywanie sie z, jak dzisiaj sie donosi, 40 tysiecy Polakow utknietych zagranica, to ostatnie swinstwto. Bez wzgledu czy znalezli sie tam z koniecznosci czy wyjechali na wakacje, ocenianie czy nalezy czy tez nie nalezy im sie pomoc panstwa, wyrazanie kasliwych uwag oraz dzika satysfakcja z ich fatalnego polozenia, to ostatnie swinstwo swiadczace o piszacym. (zwroc uwage na komentarze na FB u pani Eweliny oraz tego pana na Bali/Lombok)
              Cala teraz zaistniala sytuacja jest bez precedensu - jak ktos twierdzi ze sam wiedzialby lepiej, przewidzial rozwoj wypadkow, to lze jak pies pelen pychy.


              --
              - Halo, pralnia?
              - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
    • ninanos Re: On the Beach at Bali Bali 18.03.20, 13:45
      W sumie to ja im się dziwie, że tak nagle po tylu miesiącach wszyscy chcą z bali wracać. jest epidemia, nawet pandemia, siedza tam wiele miesięcy, co ich teraz tak na gwałt ciągnie do Polski?
      • araceli Re: On the Beach at Bali Bali 18.03.20, 13:53
        ninanos napisała:
        > W sumie to ja im się dziwie, że tak nagle po tylu miesiącach wszyscy chcą z bal
        > i wracać. jest epidemia, nawet pandemia, siedza tam wiele miesięcy, co ich ter
        > az tak na gwałt ciągnie do Polski?


        Nic dziwnego. Po pierwsze - o tych, którzy nie chcą wracać nie dowiesz się z wiadomości. Po drugie - okno pogodowe - w wielu krajach tego regionu dobra pogoda jest między październikiem a marcem/kwietniem - potem może być np. pora deszczowa, żadna przyjemność. Po trzecie - nie wiadomo ile to potrwa. Jak ktoś planował zjechać do PL na przełomie marca i kwietnia a lockdown potrawa do końca maja to jednak spora zóżnica.



        --
        Emigrancka troska o ojczyznę:
        araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
        black_halo: Na zlosc tobie spale.
          • asia.sthm Re: On the Beach at Bali Bali 18.03.20, 15:42
            > Siedzą tam kilka miesięcy to posiedzą jeszcze dwa, co za różnica.

            Jestes zupelnie pozbawiona wyobrazni i wspolczucia. Skoro chca wracac, to znaczy ze maja powody. Powinno ci to wystarczyc.

            --
            Picasso to jest takie coś, co ma tylko jedno oko.
            • ninanos Re: On the Beach at Bali Bali 18.03.20, 15:50
              Ja pozbawiona wyobraźni, a ci co tam utknęli z dziećmi kiedy na świecie szalała epidemia już mają jej dużo? chyba ułańskiej.
              Nie jest mi ich żal, trzeba być totalnym ignorantem żeby mając na stanie dwójkę małych dzieci wcześniej się tematem nie interesować, na świecie szalał wirus zanim polska zamknęła granice, a oni beztrosko z roczniakiem i trzylatkiem sobie podróżowali. A teraz przyślijcie samolot, bo my tu nie chcemy być.
              Tylko tych dzieci mi żal.
    • riki_i Re: On the Beach at Bali Bali 19.03.20, 00:53
      KONIEC TEMATU

      LOT jednak postanowił wysłać samolot na Bali po naszych rodaków, mimo, że tam nie latał, jest to bardzo daleko, a wysłanie samolotu w taki rejs jest wielce fatygujące. Wylot z Bali nastąpi w ostatniej chwili, we wtorek 24 marca, dzień przed zamknięciem tamtejszego lotniska. Po niecałych 14 godzinach lotu z międzylądowaniem, Polacy trafią na Okęcie. W przypadku akurat tego połączenia, koszt biletu w wysokości 2319,08 zł uważam za bardzo tani.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka