garnek_pieprzu
17.03.20, 12:47
Wiadomo, ematka siedzi w domu. Jeśli ematka ma męża pracującego przy komputerze głównie, siedzi razem z mężem.
Niestety, nie każdy mąż ma pracę biurową 😝
Jak do tego podchodzicie? Jakie środki bezpieczeństwa stosujecie ? 😝
Moj małżonek niestety z tych ciężko mających usiedzieć na doopie. Jak już kiedyś pisałam, on zajmuje się budową domów. Prace nie zostały przerwane, ludzie pracują i chcą pracować. Ma kontakt z około 10 stałymi osobami, głównie na dworze. Dodatkowo kilka domów jest już sprzedana i klienci chcą te domy odebrać (jasna sprawa).
Niby rozumiem, ale krew mnie zalewa ze ja siedzę w domu wychodząc tylko do ogródka, a mój maz wesoło jeździ na te budowy, jeździ do hurtowni i do notariusza. Szlag mnie trafi niedługo.
Myje ręce, w samochodzie żele antybakteryjne, w biurze myślą i środek dezynfekujacy, przychodzi do domu, dezynfekuje ręce, telefon ,portfel. I mówi ze przesadzam trochę.
Przesadzam???????
Jeśli tak, to proszę dajcie rady jak.sobie z tą fobia poradzić.
Jeśli nie, to proszę, poradźcie, jak mu przemówić do rozumu, że takie lekkie podejście jest nie ok?