Dodaj do ulubionych

zarażenie

30.03.20, 12:11
ponad 2 tyg temu wróciłam z zagranicy, z miejsca, gdzie było na małej przestrzeni przedstawicieli wielu narodowości: Niemców, Turków, Łotyszy, Rosjan, Polaków, drużyny piłkarskie z całego świata. Jedliśmy wszyscy w tej samej restauracji, nakładaliśmy jedzenie tymi samymi sztućcami. Moja rodzina była jedną z nielicznych, która dezynfekowała ręce przed wejściem do restauracji - bezdotykowy pojemnik z płynem zawieszony był centralnie przed drzwiami - 99% olewało.
Nie mamy żadnych objawów, kwarantanna nas nie obejmowała bo wróciliśmy przed zamknięciem granic (tzn ta oficjalna bo mamy self quarantine). Czy słusznie zakładam, że jesteśmy zarażeni? Jak długo powinniśmy stosować dystans społeczny? Zakładam, że najpóźniej zaraziliśmy się 14.03. 2 tyg? 3? Miesiąc?
Obserwuj wątek
    • meduza321 Re: zarażenie 30.03.20, 12:15
      21 dni
      • meduza321 Re: zarażenie 30.03.20, 12:16
        okres wylegania do 14 dni, najczesciej 5-6 dni ale do 21 dni bylabym spokojna
        • kosmos_pierzasty Re: zarażenie 30.03.20, 13:18
          Też czytałam, że maks do 21. Ale raczej krócej, do 14. Najczęściej zdaje się ok. 5.
    • mdro Re: zarażenie 30.03.20, 12:19
      Teoretycznie 14 dni, tyle trwa zalecona kwarantanna. Jeśli po tym czasie nikt z was nie ma jakichkolwiek objawów, to na zdrowy rozum się nie zaraziliście. Macie w ogóle doniesienia, że ktoś stamtąd zachorował?

      Dla pewności możecie odczekać następny tydzień.
      • piekna_remedios4 Re: zarażenie 30.03.20, 12:23
        nie, żadnych. Nie dostaliśmy żadnej informacji co do współpasażerów samolotu, natomiast hotel został zamknięty kilka dni temu do 30.04 - nie jestem pewna, ale myślę, że z powodu regulacji państwowych a nie z powodu zachorowań.
        • mdro Re: zarażenie 30.03.20, 13:46
          Zatem powinnaś raczej założyć, że się nie zaraziliście. Choć jeśli możesz odczekać jeszcze tydzień (czy nawet 3-4 dni), to dla spokojności sumienia to zrób (tzn. na bym tak zrobiła).
      • tiszantul Re: zarażenie 30.03.20, 13:48
        "Dla pewności możecie odczekać następny tydzień"

        Prawdopodobieństwo, ze się zarazili i że objawy pojawia się dopiero po czternastym dniu to pewnie jakieś 1 do sto tysięcy, a może i 1 do miliona. Fajnie, ze ludzie nie mają większych problemów
        • mdro Re: zarażenie 30.03.20, 14:16
          Matematyk za dychę się znalazł... Zajmij się czymś, co jesteś w stanie zrobić, np. przepisywaniem przekazu dnia. Weźmiesz odpowiedzialność za to, że jedno z nich się zaraziło, przechodziło (niemal) bezobjawowo ale w międzyczasie zaraziło innego domownika, u którego objawów jeszcze nie ma?
        • kornelia_sowa Re: zarażenie 30.03.20, 14:49
          Przeczytaj, co napisałam poniżej.

          Objawy , na które wg polskiego MZ należy zwrócić szczególną uwagę to gorączka, kaszel.
          Gorączki u mojego "przykladu" nie było

          Za to był ból gardła i katar które wskazują że to nie korona ponoć.
          Po 12 dniach od powrotu zrobiono test . Przez ten czas z nikim sie nie spotkał

          Czyli zarazil się minimum 13 dni przed testem

          A może i 20 dni

          Następne badanie ma być za 15 dni

          Czyli wirus raczej długo w organizmie sobie jest
        • bywszy Jeden procent. 30.03.20, 22:00
          tiszantul napisała:
          >
          > Prawdopodobieństwo, ze się zarazili i że objawy pojawia się dopiero po czternas
          > tym dniu to pewnie jakieś 1 do sto tysięcy, a może i 1 do miliona.

          W Chinach 1%. Jeden do stu.

          Na 10000 (dziesięć tysięcy) objętych kwarantanną 101 (sto jeden) przypadków wystąpienia pierwszych objawów po upływie 14 dni.
    • kornelia_sowa Re: zarażenie 30.03.20, 13:39
      Niesłusznie.
      Mój kolega wrócił w sobotę- obowiązkowa kwarantanna od niedzieli była

      Sam się odizolował

      Żadnej goraczki, trochę kataru i kaszlu
      Stały kontakt z sanepidem- w sanepidzie uspokajali, traktowali jako hipochondryka(nie maił temp.podwyższonej) ale on miał jakieś obawy. Trochę pokoloryzował o samopoczuciu i w 12 dniu jego dobrowolnej kwarantanny zrobiono mu test

      Wczoraj (16 dzień jego dobrowolnej kwarantanny) zawdzwonili że test wyszedłpozytywny

      Zero gorączki
      Bolało go gardło, co rzekomo wskazuje na brak korony

      Cóż

      Za 15 dni zrobią mu kolejny test
      • daniela34 Re: zarażenie 30.03.20, 13:46

        >
        > Zero gorączki
        > Bolało go gardło, co rzekomo wskazuje na brak korony

        Z tym bólem gardła to jakieś zamieszanie się zrobiło. Na początku jak wirus był w Chinach to ból gardła był wymieniany jako jeden z objawów. Potem niby ból gardła wykluczał koronę. A teraz sama słyszałam żonę zarażonego lekarza z Włoch, która mówiła, że meża bardzo bolało, wręcz piekło gardło. Nawiasem mówiąc ona i córki też złapały koronę ale przeszły bezobjawowo.
      • mdro Re: zarażenie 30.03.20, 13:47
        No ale jednak miał jakieś objawy, u Remedios nikt nie ma.
      • aguar Re: zarażenie 30.03.20, 13:47
        Z jednej strony nie popieram wyłudzenia testu, bo mógł bardziej być potrzebny komuś innemu, ale z drugiej fajny, pocieszający przykład, że można lekko przejść. Fajnie jak by publikował opis swojej choroby, bo brakuje takich w sieci - oddałby z nawiązką za podstępem zdobyty test smile
        • kornelia_sowa Re: zarażenie 30.03.20, 14:02
          A ja popieram.
          Bez testu wyszedlby już po 2 dniach z izolacji i zarazalby innych

          A tak wie i siedzi ratując być może życie innych którzy by to.przeszli gorzej

        • m_incubo Re: zarażenie 30.03.20, 16:51
          Ty wiesz w ogóle po co są testy skoro bredzisz o wyłudzeniu?
          Na logikę, jak najbardziej warto robić testy osobom z nikłymi objawami, bo to one właśnie chodzą i zarażają innych nieświadomie.
          A nie jak to u nas się odbywa, możesz mieć objawy zapalenia płuc, ale nie byłaś na nartach we Włoszech ani nie przekładałaś cegieł w Niemczech, więc cie mimo objawów nie zbadają.
      • ultimate.strike Re: zarażenie 30.03.20, 13:51
        I to pokazuje co Snajper może sobie ze swoimi statystykami zrobić. Najprawdopodobniej w wielu krajach choruje obecnie znacz ny procent populacji (we Włoszech pewnie połowa) i obserwowana ilość zgonów i hospitalizacji przy tak znacznej skali rozpowszechnienia stawia ten wirus gdzieś w okolicach zwykłego przeziębienia, śmiertlelność o wiele mniejsza niż grypy sezonowej. Doskonały powód by zamknąć gabinety dentystyczne i oddziały kardiologii. Brawo dla panikarzy.
        • kornelia_sowa Re: zarażenie 30.03.20, 14:50
          No, coś w tym jest
        • piekna_remedios4 Re: zarażenie 30.03.20, 16:30
          A przecież wszędzie trąbi się o bezobjawowych nosicielach. Wiec równie dobrze możemy być zarażeni i nie mieć objawów.
          • kornelia_sowa Re: zarażenie 30.03.20, 16:40
            Oczywiscie
          • snakelilith Re: zarażenie 30.03.20, 16:45
            Ale po dwóch tygodniach jest po ptokach. Jeżeli przez 14 dni nic u ciebie nie było, to nie zawracaj sobie głowy, dwa tygodnie temu zarażonych nawet w Niemczech nie było jeszcze tak dużo, więc małe prawdopodobieństwo, że miałaś tym kontakt. Ja mieszkam w Niemczech w NRW, u mnie teraz w każdym supermarkecie są już zarażeni. Niektórzy nawet kaszlą i nic nie zrobisz, od czasu do czasu coś do jedzenia kupić musisz. U mnie mówi się 5-14 dni, najczęściej 5 dni po zarażeniu ma się objawy. Te miałam już chyba wszystkie, tylko bez typowego kaszlu i bez gorączki, więc pewnie pudło. W sumie wolałabym być już zarażona, wyzdrowieć i mieć spokój, bo ta niepewność jest chyba najgorsza.
            • kornelia_sowa Re: zarażenie 30.03.20, 21:28
              No, ale kolega też miał nietypowe-ot, glut i trochę kaszel.

              Od powrotu przez 1 2 dni nie mial kontaktu z ludźmi.
              Musiał więc zarazić się poza granicą.
              Nawet jeśli dzień przed wyjazdem to choruje (lekko) 13 dni i w tym 13 dniu się bada j-jest pozytywny.
              A objawy już znikome.
              Nawet katar już nie dokucza.

              Zakładałem 2 razy dziennie.
              Decyzja-kolejne 15 dni do powtórnego testu ma być w izolacji
        • emka_bovary Re: zarażenie 30.03.20, 17:18
          ultimate.strike napisał:

          > obserwowana ilość zgonów i hospitalizacji przy tak znacznej sk
          > ali rozpowszechnienia stawia ten wirus gdzieś w okolicach zwykłego przeziębieni
          > a, śmiertlelność o wiele mniejsza niż grypy sezonowej.

          Ale bardzo zaraźliwe jest to świństwo. Szkoda, że nie można sprawdzić czy się już to przechodziło, człowiek byłby spokojniejszy. Parę dni temu wyszłam z dziwnego, długotrwałego i upierdliwego, choć łagodnego przeziębienia, mąż i syn też to przechodzili, choć o wiele krócej niż ja. Mam nadzieję, że to była korona i jesteśmy już bezpieczni.
          • chicarica Re: zarażenie 30.03.20, 22:42
            Można. Testy na przeciwciała. Powinni to teraz masowo robić, to by naprawdę uspokoiło całą tę panikę gdyby się okazało że wielu ludzi już to przeszło.
      • beata985 Re: zarażenie 30.03.20, 15:38
        No i pewnie mniej by kosztowały testy dla wszystkich/problemem jest brak ich odpowiedniej ilości czy cena?/...niż zablokowanie gospodarki 😟
        No i żeby wszyscy tak dotrzymywali kwarantanny.
        • memphis90 Re: zarażenie 30.03.20, 17:24
          Ale testu nie robisz raz na całą epidemię. Piec razy będziesz mieć ujemny, a po 3 ncach krążenia wirusa w społeczeństwie - dodatni. Jeden test kosztuje obecnie 500zl.
      • piekna_remedios4 Re: zarażenie 30.03.20, 16:28
        I co, musi te kolejne 15 dni siedzieć w domu?
        • kornelia_sowa Re: zarażenie 30.03.20, 16:39
          Tak. On nawet nie by l objęty obowiązkowa kwarantanna-ten przepis wszedł po jego powrocie.
          Uznał, że tak będzie odpowiedzialnie.

          A temperaturę mierzy od powrotu 2xdziennie i nie skończyło powyżej 36,8

          • piekna_remedios4 Re: zarażenie 30.03.20, 22:28
            To jakaś bzdura jest. Skąd mu do głowy przyszło, że ma korona? Skoro tylko katar i gardło. Czy te testy dają 100% pewności wyniku?
            • kornelia_sowa Re: zarażenie 30.03.20, 23:04
              A skąd ja mam wiedzieć czy testy sa wiarygodne.

              Żle się czuł, ale tak nie jak przy ciężkiej grypie, przeziębienie bardziej.

              Przyszło mu do głowy, bo telewizje ogląda i net czyta.

              Co jest bzdurą- że nie ma goraczki a ma pozytywny test?

              Nie słyszłaś o bezobjawowych lub skąpoobjawowych przypadkach?


              A ja pojęcia nie mam czy testy sa wiarygodne?

              Może jak się zbadasz i wyjdzie ujemny, to też nie będzie wiarygodny/
              • piekna_remedios4 Re: zarażenie 31.03.20, 20:03
                Co mu do głowy strzeliło przy katarze, żeby myśleć że ma korona?
                • kornelia_sowa Re: zarażenie 31.03.20, 20:14
                  Wrócił zza granicy
                  Przypominam Ci że to najbardziej podejrzana grupa w PL

                  A poza tym -chyba dobrze mu strzelilo.
                  Zgadamy, pozytywny, pod nadzorem. W razie czego wiadomo, że zarazony.

                  Mam wrażenie, że Cię to wk..wia jakoś. Bardzo chcesz wierzyć że korona to tylko 40 stopni i duszności, to przecież możesz.


                  Może miał objawienie.

                  Dziś duży artykuł o 8 latce-tylko katar też i też zarazona
    • petronella Re: zarażenie 30.03.20, 17:04
      Troche obok tematu, ale takie refleksje mi przyszly. Chwile po feriach 60 proc dzieci w podstawowce mojego syna wymiotlo, bylo kilkoro dzieci "wloskich narciarzy". Moj przetrzymal z kaszlem i lekkim glutem. Ponoc nie grypa, bo testy grypowe wychodzily ujemnie. Ciekawi mnie, co to bylo. Jakby to cale zamieszanie odstawic na bok, to tli mi sie nadzieja, ze moze u nas juz po rybach, starzy, tj. ja i maz mielismy bol garda lajt i stan podgoraczkowy. Chyba ze by to bylo za wczesnie bo koncowka stycznia niby.
      • bistian Re: zarażenie 30.03.20, 21:43
        petronella napisał(a):

        > Troche obok tematu, ale takie refleksje mi przyszly. Chwile po feriach 60 proc
        > dzieci w podstawowce mojego syna wymiotlo, bylo kilkoro dzieci "wloskich narcia
        > rzy". Moj przetrzymal z kaszlem i lekkim glutem. Ponoc nie grypa, bo testy gryp
        > owe wychodzily ujemnie. Ciekawi mnie, co to bylo. Jakby to cale zamieszanie ods
        > tawic na bok, to tli mi sie nadzieja, ze moze u nas juz po rybach, starzy, tj.
        > ja i maz mielismy bol garda lajt i stan podgoraczkowy. Chyba ze by to bylo za w
        > czesnie bo koncowka stycznia niby.

        Nic nie jest za wcześnie. Mieliśmy w Polsce zachorowania dużo przed pacjentem zero. Gorączka nie jest obowiązkowa, wiele osób nie gorączkuje przy wirusach. Ludzie bardzo różnie przechodzą takie infekcje, więc podawanie szablonu zachorowania, jest co najmniej nieodpowiedzialne.
        Test prawdę powie big_grin
      • esperantza Re: zarażenie 31.03.20, 21:21
        Ja tez się zastanawiam czy u nas korona już się nie odmeldowala . Synowie wrócili z ferii 20 lutego z Włoch. Dwa dni później jeden miał przez dwa dni stan podgorączkowy , katar i kaszel. Siedział z tym tydzień w domu a ja z nim bo mnie firma wysłała na kwarantannę jak to usłyszała. Ale nikt poza nim niczego nie złapał. Szkoda ze nie można sprawdzić czy ma przeciwciała .
    • anorektycznazdzira Re: zarażenie 30.03.20, 21:50
      3 tygodnie to już naprawdę luz.
      Formalnie są 2 ale bywały doniesienia o przekroczeniu tego czasu, ale 3 to już dosyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka