mamtrzykotyidwa
02.04.20, 12:07
Weźmiecie udział?
Bo ja nie zamierzam przyjmować i otwierać żadnych przesyłek z poczty.
Nie po to siedzę w domu, żeby mi pocztą wirusa przysyłali!
Kto wie, kto to będzie pakował i doręczał?
Jaka gwarancja, że będzie zdrowy?
Że nie oślini kartek przy ich pakowaniu?
No i kto potem będzie otwierał te oślinione i okichane przez zarażonych wyborców koperty?
Jest jakaś chętna wśród ematek do otwierania i liczenia głosów?
Może ozdrowieńców zatrudnią?
Tylko chyba ich trochę za mało, nie zdążą do nowego roku otworzyć i policzyć tych milionów listów!
A może wcale nikt tego nie będzie liczył?