Dodaj do ulubionych

A "tymczasem" BoJo

06.04.20, 21:24
trafił na intensywną terapię
twitter.com/SamCoatesSky/status/1247241373088186368
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:26
      podobno "profilaktycznie"...
      • snajper55 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:31
        chococaffe napisała:

        > podobno "profilaktycznie"...

        Każde leczenie jest profilaktyką (zapobieganiem).

        S.
        • chococaffe Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:33
          Ja bardziej podejrzewałam, że po prostu "zarezerwowali ' mu respirator, żeby w razie X nie musieli nikogo odłączać. Po prostu nikogo nie podłączą.
          • kamin Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:05
            Czy jest jakiś konkurs żeby w każdej wypowiedzi zawrzeć niepotrzebny cudzysłów?
            • chococaffe Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:08
              Tak, nie slyszałaś?
        • annajustyna Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:30
          Nie, leczenie wdraża się już, jak jest powód.
    • ida_listopadowa Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:28
      Ten wirus ma niebywałe poczucie humoru
      • bi_scotti Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:31
        ida_listopadowa napisała:

        > Ten wirus ma niebywałe poczucie humoru

        Schadenfreude, eh.
        Virus jak virus ale pomijajac zyczenia dla BoJo zeby jednak wylizal sie jak najszybciej, zastanawiam sie w ilu krajach rozni obywatele nie mieliby nic przeciwko temu zeby ich przywodcy doswiadczyli podobnego "experience" … hmmm … Life.
        • szczypawka100 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:42
          bi_scotti napisała:

          > ida_listopadowa napisała:
          >
          > > Ten wirus ma niebywałe poczucie humoru
          >
          > Schadenfreude, eh.
          > Virus jak virus ale pomijajac zyczenia dla BoJo zeby jednak wylizal sie jak naj
          > szybciej, zastanawiam sie w ilu krajach rozni obywatele nie mieliby nic przeciw
          > ko temu zeby ich przywodcy doswiadczyli podobnego "experience" … hmmm … Life.
          >
          >
          big_grin
          Jestem przekonana, że BoJo, Whitty, Hancock i księciunio celowo zostali zarażeni koroną. Może to głupia teoria spiskowa...
          • manon.lescaut4 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:47
            A moja teoria spiskowa to, ze Karol nie miał żadnego koronawirusa smile Stary chłop 70+ posiedział sobie pare dni w izolacji i równo po tygodniu od zdiagnozowania wychodzi zdrów do ludzi. Chcieli pokazać, ze arystokracja tez jest zagrożona, a jednocześnie cieszy się doskonałym zdrowiem i genami.
            To tylko takie bajdurzenie, jakby ktoś się chciał przyczepić.
            • snajper55 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:54
              manon.lescaut4 napisał(a):

              > A moja teoria spiskowa to, ze Karol nie miał żadnego koronawirusa smile Stary chło
              > p 70+ posiedział sobie pare dni w izolacji i równo po tygodniu od zdiagnozowani
              > a wychodzi zdrów do ludzi. Chcieli pokazać, ze arystokracja tez jest zagrożona,
              > a jednocześnie cieszy się doskonałym zdrowiem i genami.
              > To tylko takie bajdurzenie, jakby ktoś się chciał przyczepić.

              Nie sądzę. U osoby w takim wieku zbyt łatwo taka ustawka może wyjść na jaw. Zysk niewielki a aby stratę odrobić życia nie starczy.

              S.
            • elenelda Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:04
              Też tak sądzę
            • bi_scotti Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:11
              manon.lescaut4 napisał(a):

              > A moja teoria spiskowa to, ze Karol nie miał żadnego koronawirusa smile

              Ty i moj maz big_grin Charles is not credible jako Covid-19 ozdrowieniec? wink Cheers.
              • manon.lescaut4 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:31
                No akurat ta rodzinka z piekła rodem ma kłamstwo w DNA, a z takimi jest problem, bo nawet jak powiedzą prawdę, to nikt im nie uwierzy smile
        • snajper55 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:49
          bi_scotti napisała:

          > ida_listopadowa napisała:
          >
          > > Ten wirus ma niebywałe poczucie humoru
          >
          > Schadenfreude, eh.
          > Virus jak virus ale pomijajac zyczenia dla BoJo zeby jednak wylizal sie jak naj
          > szybciej, zastanawiam sie w ilu krajach rozni obywatele nie mieliby nic przeciw
          > ko temu zeby ich przywodcy doswiadczyli podobnego "experience" … hmmm … Life.

          Przywódcy, szefowie, sąsiedzi, teściowe...

          S.
          • bi_scotti Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:13
            snajper55 napisał:

            > Przywódcy, szefowie, sąsiedzi, teściowe...
            >
            > S.

            Hola, hola, od sasiadow to niech sie virus trzyma z daleka - too close for comfort wink No i ja akurat moich lubie. Szefow w sumie tez, eh … Obysmy wszyscy zdrowi byli smile Cheers.
            • szczypawka100 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:32
              bi_scotti napisała:
              > Obysmy wszyscy zdro
              > wi byli smile Cheers.

              • mid.week Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:34
                hahahahahahahahahah
                o boże!!!
                Nie mogę przestać się śmiać big_grin big_grin big_grin
                • mrs.solis Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:52
                  Smiac??? ja raczej oczom nie wierzylam jak ten pajac zaczal belkotac.
                  • pulcino3 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 00:16
                    Matko! big_grin)))
              • yuka12 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 00:43
                😲😃😂
              • teraz.banderas Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 09:14
                😁😁😁😁😁
        • al_sahra Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 01:09
          bi_scotti napisała:

          > zastanawiam sie w ilu krajach rozni obywatele nie mieliby nic przeciw
          > ko temu zeby ich przywodcy doswiadczyli podobnego "experience" …

          Nie prowokuj. I wanna be a better person than that.
          • bi_scotti Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 01:20
            al_sahra napisał(a):

            > Nie prowokuj. I wanna be a better person than that.

            Smierci z uduszenia spowodowanego woda w plucach nikomu nie zycze. Honestly. Ale doswiadczen czyniacych pewnych przywodcow more human, more humble … jak najbardziej. Wydaje mi sie, ze wielu "professional kumpli" BoJo zyje w przekonaniu, ze z powodu/przy okazji sprawowanej wladzy sa untouchable/invincible - taki quick reality check ze strony Pani Wirus (bez skutkow smiertelnych!) moze wielu pomoc z powrotem na ziemie. Ale moze ja naiwna jestem, moze nawet gdyby oni wszyscy sie pochorowali i wyzdrowieli to i tak message by byla "oh, to nic takiego, just a flu" … I tak byc moze. Life.
            • ritual2019 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 09:32
              Bo to nic takiego, dla 99% ludzi ktorzy to maja/mieli. Ile osob zmarlo na swiecie z tego powodu, ilu zachorowalo I mialo symptomy w porownaniu z tym ile ludzi jest na swiecie. Tak, mozna sie przerazac tymi tysiacami ktorzy zmarli ale w porownaniu do ilosci ludzi to jest nawet nie 1%.
              • manon.lescaut4 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 11:13
                Ale zdajesz sobie sprawę, ze epidemia jeszcze się nie skończyła?
              • ingryd Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 11:33
                Dane WHO z dzisiaj, smiertelnosc Covid 19 to 3,7 % (grypy sezonowej 0,01%)
                Lagodnie wirusa pzechodzi ok 80% zachorowanych.
                (nie wiem skad wyciagasz te swoje bzdurne statystyki)
                • araceli Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 13:19
                  ingryd napisała:
                  > Dane WHO z dzisiaj, smiertelnosc Covid 19 to 3,7 % (grypy sezonowej 0,01%)
                  > Lagodnie wirusa pzechodzi ok 80% zachorowanych.
                  > (nie wiem skad wyciagasz te swoje bzdurne statystyki)


                  Na chwilę obecną mamy 1 359 110 stwierdzonych przypadków i 75 907 - przy optymistycznym założeniu, że wszyscy chorzy wyzdrowieją śmiertelność będzie wynosić 5,59%.
                  • annamaria210 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:25
                    ona i tak nie uwierzy, ma swoje własne wymyślone statystyki od znachorów i oszołomów.
                    • hanusinamama Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:37
                      BoJo wysłała jej smsem swoje dane...a wy jej zazdraszczacie.
              • hanusinamama Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 13:06
                To samo mówił Borys Szalony i jeszcze ze wielu straci bliskich. No ja jednak jemu życze dobrze i zeby jendak nienarodzone dziecko miało ojca...a nie straciło najbliższych...
    • triss_merigold6 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:28
      What a pity.
    • angazetka Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:29
      Nieco przypał.
      • piekna_remedios4 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:47
        Zdeko tak
    • cruella_demon Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:31
      Próbowałam w sobie zwalczyć uczucie mściwej satysfakcji, ale jakoś mi nie idzie.
      • pola84 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:36
        Mam trochę podobnie, choć życzę mu, żeby się wylizał, i żeby to był sygnał dla wszystkich, że ta choroba to nie przelewki. Bo po początkowym stay-at-home znajoma z UK poszła sobie na paznokcie (bo manicurzystka nie przyjmuje nikogo z objawami), a potem była rozżalona, że na spacer z rodzicami (z którymi nie mieszka) nie udało się pójść.
      • princesswhitewolf Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 00:44
        Cummings wraith podobno tez chory
      • mama_i_zona Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 15:19
        Mam dokładnie tak samo. Coś w głębi mnie mówi, masz co zasiałeś. Ale wiadomo życzę mu powrotu do zdrowia.
    • manon.lescaut4 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:31
      Ktoś pamięta, jakie to statystyki odnośnie przeżycia na ICU w przypadku covid-19 podawał on sam?
      Kurczę, może w jego przypadku dmuchają na zimne?
    • bigzaganiacz Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:34
      I ja to szanuje , promowal zbiorowa odpornosc i jej teraz nabiera
    • iwoniaw Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:35
      szczypawka100 napisała:

      > trafił na intensywną terapię
      > twitter.com/SamCoatesSky/status/1247241373088186368

      No cóż, ponoć "probably about 60 percent of people would need to be infected to achieve herd immunity." Jestem gotowa, by był wśród nich BJ.
      • triss_merigold6 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:39
        "Zapewne wielu z Was zginie ale jest to poświęcenie, na które jestem gotów". - Lord Farquaad
        • iwoniaw Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:40
          triss_merigold6 napisała:

          > "Zapewne wielu z Was zginie ale jest to poświęcenie, na które jestem gotów". -
          > Lord Farquaad


          Ditto 😆
        • cruella_demon Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:42
          Sympatycznie, że jako przywódca świeci narodowi przykładem suspicious
          • triss_merigold6 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:43
            Szanuję.
          • stavros2002 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:44
            Przydałby się komentarz Brytyjek-neofitek wink
            • bigzaganiacz Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:12
              Cierpliwie czekam na forumowego korespondenta z uk
            • cruella_demon Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:41
              Breneya jest zajęta akurat pisaniem testamentu, więc może nie mieć czasu big_grin
              • hanusinamama Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 00:07
                Poplułam pidzamę smile Nie zapominaj ze jej notariusz jej ten testament odradza (WTF). Wiec moze negocjują.
                Nie jestem złośliwa wiec Borisowi Szalonemu zyczę zdrowia...aczkolwiek złośliwy ten wirus, złośliwy.
            • yuka12 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 00:27
              Ja Brytyjka, choć nie neofitka, i pod wąsem cichutko się z Boryska śmieję.
              Life jak mówi ciasteczko.
              • 35wcieniu Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 00:58
                Ale w sumie z czego? Rozumiałabym jeszcze gdyby sprawa była poważna ale jeżeli wierzyć mediom to chuchają na zimne, a facet ma się całkiem nieźle. Może i mu się pogorszy, ale póki co to chyba nic szczególnego się nie dzieje.
                • iwles Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 01:04

                  Skoro prewencyjnie trafil na it, to dlaczego teraz a nie od poczatku wykrycia wirusa?
                  • 35wcieniu Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 01:07
                    Skąd mogę wiedzieć, jeśli wierzyć temu co piszą - bo mu się gorączka utrzymuje.
                    Piszą też że jest przytomny i że przekazuje podziękowania, no nie wygląda to jakby mu coś bardzo poważnego doskwierało. Może źle to interpretuje, ale moim zdaniem on się ma całkiem dobrze ale odwalają akcję z chuchaniem na zimne i nic więcej.
                    • ritual2019 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 09:20
                      35wcieniu napisał(a):

                      > Skąd mogę wiedzieć, jeśli wierzyć temu co piszą - bo mu się gorączka utrzymuje.
                      >
                      > Piszą też że jest przytomny i że przekazuje podziękowania, no nie wygląda to ja
                      > kby mu coś bardzo poważnego doskwierało. Może źle to interpretuje, ale moim zda
                      > niem on się ma całkiem dobrze ale odwalają akcję z chuchaniem na zimne i nic wi
                      > ęcej.
                      >
                      Dokladnie, no to PM jakby nie bylo, goraczka mu sie utrzymuje bo zamiast odpoczywac pracowal, w szpitalu tez pracuje. To nie jak ematka wunska specjalistka.
                      Nie stosuje sie do zalecen lekarzy wiec lepiej zeby byl w szpitalu.
                      • astrologia333 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 10:19
                        Dopiero co pisałaś najma, że z takimi bzdetami siedzi się w domu. I że większość nie ma żadnych objawów.
                        Po pierwsze jesteś rzecznikiem premiera czy jego żoną?
                        Po drugie po co zajmować intensywną terapię bez potrzeby? To świadczy tylko o tym, że niektórzy są tak oderwani od rzeczywistości bo dla nich w każdej sytuacji wszystko jest pod ręką. Ty też jesteś, z tą różnicą, że nawet jakby cię mięli umieścić w kanale to i tak byś się cieszyła.
                    • little_fish Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 10:01
                      Szkoda, że nie każdy będzie miał możliwość, aby w jego przypadku chuchano na zimne 😞 Fajnie się mówi że należy przechowywać, odporność itp wiedząc, że będzie się miało zapewnioną doskonała opiekę
                      • ritual2019 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 10:10
                        little_fish napisała:

                        > Szkoda, że nie każdy będzie miał możliwość, aby w jego przypadku chuchano na zi
                        > mne 😞 Fajnie się mówi że należy przechowywać, odporność itp wiedząc, że będzie
                        > się miało zapewnioną doskonała opiekę


                        Wiekszosc ludzi ktorzy z tym wirusem sie zetkneli nie umrze, nie trafi do szpitala, nie bedzie przychodzic tego ciezko, wiekszosc nie ma symptomow albo ma slabe. I tak, im wiecej osob sie z tym zetknie tym lepiej. Niektorzy beda miec kompliakacje i umra, ale mniej niz z powodu grypy, to ludzie z grup ryzyka. Tak to dziala. Covid19 nie jest niebezpieczny dla 99% ktorzy sie z nim zetkneli. Zdecydowana wiekszosc tych ktorzy przechodza to ciezko i musza byc hospitalizowani zdrowieje.
                        • little_fish Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 13:08
                          Oczywiście, większość nie umrze, tylko część potrzebuje respiratora i hospitalizacji. Tym niemniej, nie mając pojęcia w której grupie się znajdę, znacznie bezpieczniej bym się czuła, gdybym wiedziała, że najlepszą opiekę dostanę natychmiast, gdy będzie to potrzebne. Że test zostanie wykonany gdy tylko padną podejrzenia. Że nikt nie będzie się zastawiał czy już mnie kłaść do szpitala i profilaktycznie poda tlen, czy będą czekać bo może są pilniejsze przypadki. Ze świadomością że respirator na pewno się dla mnie znajdzie, a wręcz na mnie czeka. To jest zupełnie inna perspektywa
                          • ritual2019 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 13:40
                            little_fish napisała:


                            Że nikt nie będzie się zastawiał czy już mnie kłaść do szpitala i profi
                            > laktycznie poda tlen, czy będą czekać bo może są pilniejsze przypadki.


                            I to jest wlasnie histeria. Czy bez covid19 tez chcialabys byc hospitalizowana bo masz goraczke i moze to grypa, .moze bedziesz miec komplikacje i moze zarazilas juz iles osob a oni iles a ilu zarazonych przed toba zajmuje wentylatory i akurat dla ciebie nie wystarczy?
                            • little_fish Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:03
                              Jeżeli mój stan wymagałby hospitalizacji to bym chciała się znaleźć w szpitalu. Sugerujesz że Borys jest histerykiem, no profilaktycznie podano mu tlen? Czy może ten tlen podano mu by ulżyć w trudnościach z oddychaniem - tak, też chciałabym w takiej sytuacji dostać tlen. A może podano ten tlen by płuca dały radę i nie trzeba będzie podłączać respiratora? Tak, w takiej sytuacji też chciałabym mieć podany tlen. Rozumiem, że ty nie. Twoja wola oczywiście
                              • ritual2019 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:47
                                little_fish napisała:

                                > Jeżeli mój stan wymagałby hospitalizacji to bym chciała się znaleźć w szpitalu.


                                Dlatego ludzie ktorych stan wymaga hospitalizacji do szpitala trafiaja. Jak na razie nie umieraja na ulicach ani pod szpitalami.

                                > Sugerujesz że Borys jest histerykiem, no profilaktycznie podano mu tlen? Czy m
                                > oże ten tlen podano mu by ulżyć w trudnościach z oddychaniem - tak, też chciała
                                > bym w takiej sytuacji dostać tlen.

                                A dlaczego uwazasz ze bys nie dostala?

                                Histeryzujesz.
                                • little_fish Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:58
                                  Bo gdybym zachorowała w szczycie, to mogłoby dla mnie po prostu sprzętu nie wystarczyć. O tym mówią prawie wszystkie państwa, że w walce z tym paskudztwem chodzi o to, żeby zachorowania rozłożyć w czasie, bo może nie wystarczyć sprzętu. Po to się go chyba teraz szybko kupuje i produkuje prawda? Bo aktualny stan nie zabezpieczy potencjalnych chorych. Niestety nie jestem ani Jarosławem ani Borysem. Respirator nie będzie na mnie czekał. I uwierz, jestem osobą naprawdę daleką od histerii jeśli chodzi o moje zdrowie.
                                  • ritual2019 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 18:49
                                    little_fish napisała:

                                    > Bo gdybym zachorowała w szczycie, to mogłoby dla mnie po prostu sprzętu nie wys
                                    > tarczyć. O tym mówią prawie wszystkie państwa, że w walce z tym paskudztwem cho
                                    > dzi o to, żeby zachorowania rozłożyć w czasie, bo może nie wystarczyć sprzętu.
                                    > Po to się go chyba teraz szybko kupuje i produkuje prawda?

                                    No wiec jesli lockdown dziala (podobno dziala) czyli zachorowania rozkladaja sie w czasie to dlaczego mialoby zabraknac sprzetu? W jakim celu sie go tyle produkuje I kupuje?
                                    • pola84 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 18:57
                                      ritual2019 napisał(a):

                                      > little_fish napisała:
                                      >
                                      > > Bo gdybym zachorowała w szczycie, to mogłoby dla mnie po prostu sprzętu n
                                      > ie wys
                                      > > tarczyć. O tym mówią prawie wszystkie państwa, że w walce z tym paskudztw
                                      > em cho
                                      > > dzi o to, żeby zachorowania rozłożyć w czasie, bo może nie wystarczyć spr
                                      > zętu.
                                      > > Po to się go chyba teraz szybko kupuje i produkuje prawda?
                                      >
                                      > No wiec jesli lockdown dziala (podobno dziala) czyli zachorowania rozkladaja si
                                      > e w czasie to dlaczego mialoby zabraknac sprzetu? W jakim celu sie go tyle pro
                                      > dukuje I kupuje?

                                      Ile rozwija się wirus a po jakim czasie widać efekty lockdownu i jeszcze jak jest przestrzegany? To są retoryczne pytania.
                        • bi_scotti Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:18
                          ritual2019 napisał(a):

                          > Wiekszosc ludzi ktorzy z tym wirusem sie zetkneli nie umrze, nie trafi do szpit
                          > ala, nie bedzie przychodzic tego ciezko, wiekszosc nie ma symptomow albo ma sla
                          > be. I tak, im wiecej osob sie z tym zetknie tym lepiej.

                          How selfish, how blind trzeba byc zeby tak myslec! Pisalas jakis czas temu, ze podejrzewajac Covid-19 w swojej wlasnej rodzinie nie izolowalas sie, chodzilas po zakupy i w ogole easy-breezy life as usual. Naprawde bark Ci wyobrazni? Nie rozumiesz, ze Ty, wlasnie Ty i nikt inny, mozesz byc "Aniolem Smierci" dla kogos,kogo spotkalas w tym sklepie i zwyczajnie zarazilas? O swoim zyciu, o tym czy zachorujemy, czy chcemy jeszcze zyc, czy chcemy sie leczyc mamy prawo decydowac i nikt tego nie kwestionuje. Problem w tym, ze dajesz sobie rowniez prawo decydowania o zyciu i smierci ludzi wokol Ciebie! I o to chodzi. Wiekszosc ludzi chce zyc. Rowniez tych, ktorzy z jakich powodow maja compromised health. Rowniez ci, ktorzy przezyli juz iles tam decades ale jeszcze czuja smak zycia. A podejscie, ze "oh, well albo przechoruja, albo umra" jest po prostu disgusting. Potencjalne poswiecenie czyjegos zycia dla wlasnych widzi-mi-sie jest disgusting. Zrozum, nie chodzi o Ciebie, nie chodzi o BoJo, chodzi o tych, ktoym tacy jak Wy moga zrobic nieodwracalna krzywde! Jestes az tak pozbawiona humanity, ze przyjmujesz ze spokojem, cynicznie na klate swiadomosc, ze wlasnie przez Ciebie ktos moze umrzec? C'mon, think sometimes!
                          • bigzaganiacz Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:25
                            mak zycia. A podejscie, ze "oh, well albo przechoruja, albo umra" jest po prostu disgusting.



                            Akurat odnosnie tej persony mam wlasnie taki przemyslenia
                          • ritual2019 Re: A 07.04.20, 14:52
                            bi_scotti napisała:

                            >
                            > Zrozum, nie chodzi o Ciebie, nie chodzi o BoJo, chodzi o tych, ktoym tacy jak W
                            > y moga zrobic nieodwracalna krzywde! Jestes az tak pozbawiona humanity, ze przy
                            > jmujesz ze spokojem, cynicznie na klate swiadomosc, ze wlasnie przez Ciebie kto
                            > s moze umrzec? C'mon, think sometimes!
                            >
                            >

                            Wez ty wyluzuj, lykasz te bzdury i wyobraznia ci pracuje chyba z braku innych zajec, bardziej pozytecznych. Kolejna histeryczka, przez takich wlasnie jest to co jest, takim histerykom zawdzieczamy kryzys gospodarczy ale coz masy zawsze glupie byly dlatego latwo nimi manipulowac zastraszajac. Nie.chodzi o mnie, nie chodzi o ciebie wiec o kogo? O ten 1% ktory i tak by umarl?
                            • little_fish Re: A 07.04.20, 14:59
                              To po co w ogóle leczyć jakiekolwiek choroby? I tak wszyscy umrzemy....
                            • bi_scotti Re: A 07.04.20, 15:08
                              ritual2019 napisał(a):

                              > O ten 1% ktory i tak by umarl?

                              Po pierwsze najprawdopodobniej more than 1%, po drugie jak mozesz dawac sobie prawo do decydowania o tym, ze czyjes zycie nie jest warte trwania? Decyduj WYLACZNIE o wlasnym!
                              BTW, moze to news for you ale … Ty tez umrzesz. I moge Ci tylko zyczyc zeby smierc przyszla po dlugim, fulfilling zyciu w spokoju i z poczuciem, ze "juz czas" a nie w samotnosci ICU w strachu i bolu. Be kind!
                              • ritual2019 Re: A 07.04.20, 18:57
                                bi_scotti napisala:

                                po drugie jak mozesz dawac sobie p
                                > rawo do decydowania o tym, ze czyjes zycie nie jest warte trwania? Decyduj WYLA
                                > CZNIE o wlasnym!

                                Wlasnie taki mam zamiar ale mi prawo do tego odebrano wlasnie przez takich panikarzy jak ty.
                                A skoro ty taka altruistka tak jak mozesz zyc wiedzac ze tyle ludzi umiera na calym swiecie z innych powodow niz covid19? Z glodu, a chorob ktorych mozna uniknac, zabitych w wojnach ktore powinny nie istniec, zabitych z braku pomocy, zaniedbania i to takze w krajach pierwszego swiata. Na to wszystko masz wplyw a nie robisz enough zeby temu zapobiec a wiec przykladasz sie do ich smierci.

                                > BTW, moze to news for you ale … Ty tez umrzesz. I moge Ci tylko zyczyc zeby smi
                                > erc przyszla po dlugim, fulfilling zyciu w spokoju i z poczuciem, ze "juz czas"
                                > a nie w samotnosci ICU w strachu i bolu. Be kind!

                                Tak, moze to news for you ale wiem ze umra, a jak i kiedy tego nie wiem, nie mam na to wiekszego wplywu. Kazdy by sobie zyczyl spokojnej smierci bez bolu problem w tym ze zyczyc to sobie mozemy i tyle.life, cheers
                                • chococaffe Re: A 07.04.20, 18:59
                                  nie mam na to wiekszego wplywu

                                  Jakiś wpływ i to niemały jednak masz wink
                                • bi_scotti Re: A 07.04.20, 19:06
                                  Ritual, odpowiem Ci po raz ostatni w tym temacie. Sprawiasz wrazenie osoby, ktora nie wyrosla z nastoletnich buntow. Moze in reality taka nie jestes. Moze jestes dojrzala, madra i reasonable. Ale na forum kreujesz sie na truly annoying teenager, do ktorej nie docieraja zadne argumenty i ktora nie potrafi rozmawiac bez zapluwania sie. To jest jak najbardziej zrozumiale u 13-17latkow, wrecz bywa cute & sweet, czasem nostalgic. U doroslej kobiety jest niepokojace, zeby nie powiedziec embarrassing. Dlatego dyskusja z Toba jest zwyczajnie niemozliwa. Bye.
                    • hanusinamama Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:24
                      On chyba przekazywał pozdrowienia i potem trafił na OIOM. Od tej pory juz go nie pokazują. NO nie wiem czy tak z powodu gorączki na OIOM przekazują pacjenta.
                      • little_fish Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:46
                        W Polsce pacjenci najczęściej nie umierają z powodu wirusa tylko chorób towarzyszących, w GB kładą do szpitala pod tlen nie z powodu wirusa tylko przepracowania i temperatury
        • szczypawka100 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:45
          triss_merigold6 napisała:

          > "Zapewne wielu z Was zginie ale jest to poświęcenie, na które jestem gotów". -
          > Lord Farquaad
          W którymś wątku wkleiłam takiego mema- został usunięty
    • woman_in_love Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:44

      ------> TO USTAWKA <----------

      Skompromitował się swoimi wypowiedziami o koronowirusie. Teraz będzie grał jego ofiarę i ludzie zapomną jego popiep...nie. Przy okazji będzie można wmawiać, że poniósł już karę i nie trzeba go wywalać ze stanowiska na zbity pysk.
      • simply_z Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:33
        nie sądzę, ustawkę zrobił księciunio karol,który nagle wyzdrowiał po tygodniu,.
      • yuka12 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 00:29
        Poza tym trafił do szpitala głównie dlatego, że ci miało przejść, nie chce. Dla BoJo respirator się zawsze znajdzie (nawet jak nie jest konieczny).
        • ritual2019 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 09:17
          Trafil do szpitala bo nie odpoczywal a pracowal z goraczka.
    • lato-na-wsi Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:45
      A ściskał łapki każdemu mimo apeli, że to jest niebezpieczne. Tak kozaczył i proszę, przyszła kryska. Ilu ludzi zaraził oprócz swej ciężarnej partnerki? Pewnie sporo. Jeszcze do kompletu Trampka, drugiego głupka ex aequo z Borią brakuje. Kozakuje, że on maski nosił nie będzie i wuj. Wirus szaleje, a pechowo dla ludzkości idioci stołki piastują.
      • szczypawka100 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:48
        lato-na-wsi napisała:
        > idioci stołki piastują.
        Ktoś ich wybrał...
      • pola84 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:53
        Tylko nieśmiało do tej dwójki podpowiem trzeciego kozaka, który też ani maseczki ani rękawiczek.
        • princesswhitewolf Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 00:47
          Mowisz o tym wirusie pola84 ?
      • szczypawka100 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:55
        lato-na-wsi napisała:

        > A ściskał łapki każdemu mimo apeli, że to jest niebezpieczne.
        Powinien podać się do dymisji- tak jak "główny oficer medyczny" Szkocji, która mimo instrukcji unikania niepotrzebnych podróży wyjeżdżała do drugiego domu 50 km.
      • mid.week Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 18:52
        szkoda ze nie miał wizyty naszych...
    • szafireczek Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:47
      Mi go szkoda, powinien mieć drugą szansę...
      • szczypawka100 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:50
        szafireczek napisała:

        > powinien mieć drugą szansę...

        Borysek,
        czy wirusek?
        • szafireczek Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 21:53
          Weź, chyba dziecko ma mu się wkrótce urodzić...
          • mid.week Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:17
            a jakby się miało rodzić jarosławowi...? no weź, bez przesady z tą empatią.
            • szczypawka100 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:22
              mid.week napisała:

              > jarosławowi...?
              8=o matkoboskokochano
          • szczypawka100 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:20
            Ma się urodzić, to się urodzi. Rozczochrany swoje już zrobił.
          • bywszy Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 13:35
            szafireczek napisała:
            > Weź, chyba dziecko ma mu się wkrótce urodzić...

            1. Samo z siebie ma się urodzić? shock suspicious

            2. Stary jest, i tak nie wychowa. tongue_out

            • bi_scotti Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:31
              bywszy napisał(a):


              > 2. Stary jest, i tak nie wychowa. tongue_out
              >

              Eh, nie az tak stary (spytalam Auntie Google wink), on w czerwcu skonczy 56 lat wiec spokojnie moze "wychowac" i nawet pewnie wnukow doczekac jesli … well … nalezy mu zyczyc zeby bylo jak twierdzi Ritual, on na tym ICU tylko z przepracowania, eh … Life.
              • bywszy Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 18:39
                bi_scotti napisała:
                >
                > Eh, nie az tak stary (spytalam Auntie Google wink), on w czerwcu skonczy 56 lat w
                > iec spokojnie moze "wychowac"

                Nie twierdzę, że on nie ma szansy dożyć do pełnoletności dziecka, które jest w drodze.
                Jednak w sensie age gap to jest dokładnie case Roxanny Panufnik (1968), która mówi otwartym tekstem, że kontaktu psychicznego z ojcem (1914) po prostu nie miała.
                Wiem też, że to nie jest idealny przykład, nie zapominam o kontekście kulturowym. Angielskie pokolenie 1960's było z pewnością dalsze mentalnie od polskiego pokolenia 1910's, niż będzie angielskie pokolenie 2020's od angielskiego pokolenia 1960's (nawet po uwzględnieniu OK-boomer thing tongue_out). "Johnson jako taki" big_grin też kija nie połknął.
                Ale jednak to jest daleko. Daleko, i już. tongue_out

                > i nawet pewnie wnukow doczekac jesli … well …

                To samo, co powyżej, tylko bardziej. Tym razem już nie tylko mentalnie. tongue_out
                "Doczekać wnuków", a "fizycznie móc być dziadkiem" to jednak nie to samo. uncertain

                > nalezy mu zyczyc zeby bylo jak twierdzi Ritual, on na tym ICU tylko
                > z przepracowania, eh … Life.

                Powiem ci coś w sekrecie, dobra?
                Wcale nie uważam, że świat byłby gorszy, gdyby on jednak się teraz przekręcił.

                I mówię to jako niewierzący - ktoś, kto uważa, że życie (jedno! suspicious) to jedyna rzecz, którą człowiek naprawdę ma. Zasadniczo nikomu nie życzę śmierci.
                Ale na poziomie takiej starotestamentowej (nie, nie podpieram się Księgą; opisuję kontekst tongue_out), surowej sprawiedliwości (dobra - odpłaty, może nawet odwetu) przedwczesna kita Johnsona odwalona akurat w takich okolicznościach byłaby do obrony.
                • bi_scotti Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 19:09
                  bywszy napisał(a):

                  > p
                  > rzedwczesna kita Johnsona odwalona akurat w takich okolicznościach byłaby do ob
                  > rony.

                  Well … jak to tam bylo … kto sieje wiatr, zbiera burze? nosil wilk razy kilka, poniesli i wilka? poty dzban wode nosi, poki mu sie ucho nie urwie? Long live przyslowia polskie, nie trzeba zaraz siegac po Biblie wink Cheers.
                  • chatgris01 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 19:43
                    Jeszcze "kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie".
                    • bi_scotti Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 20:10
                      chatgris01 napisała:

                      > Jeszcze "kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie".
                      >

                      Mais bien sur! Et aussi: jak sobie poscielesz, tak sie wyspisz (w ICU?) a w kontekscie rozwazan Bywszego: baba (BoJo?) z wozu, koniom lzej … hmmm wink Salut & Cheers smile
                      • chatgris01 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 20:40
                        Ooo! Tak mi mieszaj lingwistycznie! https://emojipedia-us.s3.dualstack.us-west-1.amazonaws.com/thumbs/72/facebook/230/smiling-face-with-heart-shaped-eyes_1f60d.png
    • anika772 Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:10
      Ok, bierze czynny udział w nabywaniu herd immunity.
      Oczywiście życzę powrotu do zdrowia.
    • mid.week Re: A "tymczasem" BoJo 06.04.20, 22:16
      ach joj...
    • lilia.z.doliny Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 09:11
      cóż, liczylam sie z tym, ze może tak skonczyć, jestem gotowa na te strate
    • ritual2019 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 09:14
      Boris caly czas pracowal nie zwazajac na goraczke wiec takie sa efekty.
      • ira_08 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 09:38
        I to jest przywódca! Tak się zapracował, że aż trafił ma OIOM. #zazdrościmy
      • astrologia333 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 10:05
        Serio? A Ci wszyscy inni ludzie na intensywnej terapii też się przepracowali siedząc w domu np?
        • iwoniaw Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 10:40
          astrologia333 napisała:

          > Serio? A Ci wszyscy inni ludzie na intensywnej terapii też się przepracowali si
          > edząc w domu np?


          Jak ty nic nie rozumiesz! W innych krajach ludzie trafiają na oiom, bo histeryzują z powodu byle kaszelku i bez sensu zapychają (kiepskie, a w każdym razie kiepściejsze od NHS!) systemy opieki zdrowotnej. W UK tylko w przypadku pogorszenia stanu zdrowia z przepracowania (bo przecież nie z powodu wirusa, którego się przechodzi łagodnie i wszak nie ma co histeryzować i zamykać niczego). Coś jeszcze jest niejasne? 😆
          • hanusinamama Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 11:17
            Tak na OIOMach w UK samo pracoholicy leża.
          • mid.week Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 11:34
            Dopiero teraz zrozumiałam system opieki zdrowotnej GB. Stąd te watahy zasmarkanych dzieci bez leczenia - nie pracujesz, znaczy nie pogorszy sie, znaczy leczenie nie zasadne.
      • hanusinamama Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 11:16
        On sie poprostu zgrzał i spocił tak pracował. To nie żadne objawy Coronawirusa...
        • chococaffe Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 13:03
          No i biegł do pracy z pierwszego piętra big_grin Bardzo szybko biegl
        • beataj1 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 13:05
          I wilka złapał. Wilka.
          • hanusinamama Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 13:07
            Nie wiedziałaś ze hemoroidy sie leczy intubacją?
            • beataj1 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:34
              Tylko trzeba głęboko intubowac
              • hanusinamama Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 14:36
                Moze od drugiej strony smile
                • beataj1 Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 15:30
                  Najlepiej od razy z dwóch stron. Będzie pewność że pomoże.
    • krypteia Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 10:24
      jak to mówią pycha kroczy przed upadkiem
    • ingryd Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 20:25
      Ten saturianski syf wisi juz od 8 min, ale mam nadzieje ze wyleci W kosmos po 9 krotnie z dozywotnym banem !!!!!
      • ingryd Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 20:29
        Ok, dzieki moderacjo
        • damartyn Re: A "tymczasem" BoJo 07.04.20, 21:22
          Dzisiaj 786 zgonów, robi wrażenie. Borys niech się cieszy , ze nie powiększył tej liczby. Nie wszyscy mieli możliwość tak szybko dostać się na oddział intensywnej terapii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka