Dodaj do ulubionych

Godziny dla seniorów

16.04.20, 11:41
Czy ktoś mi może wyjaśnić o co tu chodzi? Wydawało mi się że to miało gwarantować seniorom pierwszeństwo. Jaki jest sens tych godzin w sklepach w których jest pusto. Jestem właśnie pod sklepem o sporej powierzchni typu pepco. Sklep pusty. Nie widać nikogo. A pani mówi z obsługi " zapraszam za pół godziny bo teraz godzina seniorów ". Ja rozumiem,że taki nakaz i muszą mnie wyprosić. Ale czemu wlaśnie nie mają możliwości mnie wpuścić jeśli seniora ani widu ani słychu. Zalożenie jest takie, że nagle wpadnie do sklepu 10 seniorów i trzymamy dla nich miejsce? Teraz się już gromadzi parę osób i o 12.00 będzie w sklepie x osób a gdyby wpuszczali na bieżąco była by jedna albo dwie.
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 11:45
      Trzeba było przyjść o 9.30 (kiedy seniorzy lubią robić zakupy), seniorów wykopać z kolejki jak to proponowała antonina.m (czy jakoś tak), a najlepiej wepchać się przed nich.
      • antonina.n Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:30
        O nie. Nic o mnie beze mniebig_grin

        Z wykopywaniem to spokojnie poczekam jeszcze tych kilka lat na twoją starość, żebyś się na stare lata dowiedziała, co to takiego „broń obosieczna”.

        Spotkałaś dziś na zakupach wnuczęta moich staruszków?
        • woman_in_love Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:32
          Tak. Nawet na nich nakaszlałam bo coś choruję chyba.
          Byli już u dziadków?
          • antonina.n Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:47
            Choroba, która cię toczy to po prostu zgorzknienie i gerontofobia. Ale na szczęście to nie przenosi się drogą kropelkową. Na szczęście dla innych, bo już chyba łatwiej wyleczyć się z koronawirusa niż takiej jak twoja, nienawiści do ludzi.
            • woman_in_love Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 13:06
              Ale byli już czy nie? big_grin
              • antonina.n Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 13:09
                Widzę, ze jesteś w ostrej fazie. Współczuję.
                • woman_in_love Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 13:15
                  E tam, wystraszyliście się i ani oni nie byli ani twoi seniorzy.
                  Wiesz skąd wiem? Bo dziś dziwnym trafem (po ostatniej awanturze i bijatyce z seniorami) nie było ich o 9.30 big_grinbig_grinbig_grin.
                  • iwles Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 08:44

                    Byli za to o 21:30 pod Lidlem i stali w kilometrowej kolejce. Ale grzecznie na koncu ogonka, choc widac, ze mocno wkurzeni tym czekaniem pod sklepem (cos okolo 45 minut).
    • 45rtg Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 11:46
      lucyjkama napisała:

      > Czy ktoś mi może wyjaśnić o co tu chodzi? Wydawało mi się że to miało gwarantow

      Sądząc z tego, co piszesz dalej, to chodzi o to, że nie opanowałaś obsługi zegarka. Przyszłaś za wcześnie i się dziwisz.

      > laśnie nie mają możliwości mnie wpuścić jeśli seniora ani widu ani słychu. Zalo
      > żenie jest takie, że nagle wpadnie do sklepu 10 seniorów i trzymamy dla nich mi

      Tak, dokładnie takie jest założenie. I bardzo dobrze. Bo inaczej zaraz by się pojawiło siedemnaście grażyn i piętnastu januszy, którzy by weszli "bo przecież jest pusto" i całe separowanie najbardziej podatnych, którzy mogliby właśnie przyjść poszłoby jak psu w tyłek.Godziny są dobrze znane, dobrane są tak, że jak ktoś pracuje, to i tak go wtedy nie będzie w sklepie, wystarczy patrzeć na zegar.

      • ritual2019 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 11:51
        Tak, dokładnie takie jest założenie. I bardzo dobrze. Bo inaczej zaraz by się pojawiło siedemnaście grażyn i piętnastu januszy, którzy by weszli "bo przecież jest pusto" i całe separowanie najbardziej podatnych, którzy mogliby właśnie przyjść poszłoby jak psu w tyłek


        Trudno sie nie zgodzic.
      • gulcia77 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:16
        Tylko w kolejce do banku zamykanego dwie godziny wcześniej, niż zwykle, pół godziny przed zamknięciem, stoją trzy stare omy, więc osoby, które nie załatwią nic między 10 a 12, nie załatwią też nic w innych godzinach. To miałoby sens, gdyby seniorzy mogli TYLKO w godzinach 10-12.
        • antonina.n Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:39
          Nie no, bez jaj. To może odwrotnie- młodzi od 10 do 12, szybcy są i prężni, to się w dwie godziny wyrobią. A poza tym widać, ze właśnie w tych godzinach koniecznie musza robić zakupy.

          Co wy macie do tych starych ludzi? Ze przepis nie zawsze ma sens, to wiadomo, bo jak ktoś wspominał, w budowlanych czy nie wiem, sex shopach, to pewnie seniorów nie ma za dużo w żadnych godzinach. Ale u Was na serio zmasowane grupy seniorów non stop szturmują sklepy? Bo co wam za różnica, czy stoicie w kolejce za seniorem, czy za wnuczkiem seniora?
          • jakis_wolny Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 18:14
            antonina.n napisała:

            >
            > Co wy macie do tych starych ludzi? Ze przepis nie

            To może przytoczę. Wstaje rano, robię dziecku śniadanie, jemy. Chcemy umyć zęby - nie ma. Mąż zużył rano resztki. Ja byłam pewna, że jeszcze jedna tubka jest, ale nie ma! Chcę przed praca umyć zęby. Lecę w gołych nogach, żeby zdążyć do najbliższego spozywczaka (mają jakąś pastę). Jest 9.30 - wpuszczają po dwie osoby, a przede mną tłum. Nie zdążyłam przed 10.00

            Wracam do domu. Biegnę punkt 12.00. Cholera, przerwa techniczna!!! Do 12.30. Wcześniej nie było.
            Biegnę do drogerii - seniorzy w kolejce. Poczekałam do 12.15 i musiałam polecieć do pracy.

            Nic nie mam do strasznych ludzi, ale w tej sytuacji ich nie rozumiem. Myślą tylko o sobie. Tak naprawdę mają czas i możliwości dużo większe niż czlowiek, który lata jak z pierdlem przez cały dzień.
            • kokosowy15 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 18:33
              Ty nie przewidziałaś że nie ma pasty w domu. Oni nie przewidzieli że jesteś bałaganiarza. Remis.
              • jakis_wolny Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 22:18
                kokosowy15 napisał(a):

                > Ty nie przewidziałaś że nie ma pasty w domu. Oni nie przewidzieli że jesteś bał
                > aganiarza. Remis.

                Nadal nie rozumiesz?

                Karma wraca. Zawsze.

                Oni siedzą z du.ami cały dzień i nie mają żadnych życiowych ról do wypełnienia. Żadnych.
                A my latamy jak z pierdlem, goniąc własny ogon.
                Może się kiedyś obudzą, jak pewnego miesiąca nie dostaną żadnych świadczeń na konto, bo ludzie za to odpowiedzialni padną w końcu na ryj.
                I nie kupią żadnych leków, ani dwóch plasterków śledzia, bo nie będzie komu tego sprzedać.
                • kokosowy15 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 23:24
                  Chciałbyś siedzieć w domu nie mając żadnych ról do spełnienia? Przecież to śmierć za życia.
                  • jakis_wolny Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 00:04
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Chciałbyś siedzieć w domu nie mając żadnych ról do spełnienia? Przecież to śmie
                    > rć za życia.

                    Taka kolej rzeczy.
                    Mogą teraz wesprzeć tych, którzy tych ról mają aż nadto.
                    Moja babcia stwierdziła, że starych ludzi do więzienia nie biorą i radośnie żyła ponad stan. Na "łożu śmierci" stwierdziła, że miała dobre życie. Fajnie. Tylko nie pomyślała, ile kłopotu przysporzyła innym.

                    I mam wrażenie, że te dziaduszki pod sklepem to w większości wyrachowane i samolubne osoby. A do tego złośliwe.


                    • taki-sobie-nick Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 00:11
                      Mogą teraz wesprzeć tych, którzy tych ról mają aż nadto.

                      To poproś! Senior ma latać po sąsiedztwie i pytać: nie wyprowadzić państwu psa? nie kupić państwu tego i owego?

                    • kokosowy15 Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 08:52
                      Samolubny i złośliwy jesteś Ty. Chcielbys usunąć starców że swojego nie tylko życia, ale i pola widzenia. Mają się podporządkować tobie, bo uważasz się za ważniejszego.
            • chabry.polne Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 18:48
              jakis_wolny napisał(a):

              > Chcemy umyć zęby
              > - nie ma. Mąż zużył rano resztki. Ja byłam pewna, że jeszcze jedna tubka jest,
              > ale nie ma!

              Jaki z tego wniosek? Najprościej aby każdy w rodzinie posiadał swoją własną tubkę z pastą i dbał o zapas. Jedna tubka dla całej rodziny - dla mnie to obrzydliwe i niehigieniczne, brrr...
              • memphis90 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 18:51
                To co Ty robisz z tą tubką, że nikt inny dotknąć nie może, bo to obrzydliwe?
            • chatgris01 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 20:18
              Tak to jest, jak się nie ma zwyczaju robienia zapasów wink
            • snakelilith Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 22:37
              jakis_wolny napisał(a):


              > To może przytoczę. Wstaje rano, robię dziecku śniadanie, jemy. Chcemy umyć zęby
              > - nie ma. Mąż zużył rano resztki. Ja byłam pewna, że jeszcze jedna tubka jest,
              > ale nie ma!

              OJP, to umyj mydłem, albo solą. Przez ponad 50 lat mojego życia, nawet chyba w piepszonym kryzysie lat 80-tych nie było chyba takiej sytuacji, że nie miałam czym umyć zębów. Może wejdź od razu po drodze do sklepu do apteki po pastylki z miłorząba albo coś innego na dotlenienie mózgu, bo młoda niby jesteś, a problemy z pamięcią już ogromne. Już nawet zapominasz, że myć zęby trzeba codziennie i dlatego ma się w domu zawsze zapas.
            • taki-sobie-nick Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 22:38

              > To może przytoczę. (...)

              Przegląda się szafki. Zauważa się "o, kończy mi się krem, a mężowi dezodorant". Robi się DUŻE zakupy, najlepiej z zapasem, i na bieżąco obserwuje zużycie.
              • jakis_wolny Re: Godziny dla seniorów nicnierobienia. 16.04.20, 23:55
                taki-sobie-nick napisała:

                >
                > > To może przytoczę. (...)
                >
                > Przegląda się szafki. Zauważa się "o, kończy mi się krem, a mężowi dezodorant".
                > Robi się DUŻE zakupy, najlepiej z zapasem, i na bieżąco obserwuje zużycie.


                Chyba jak jesteś "wonskom" specjalistką i nudzi ci się z nicnierobienia.
                • taki-sobie-nick Re: Godziny dla seniorów nicnierobienia. 17.04.20, 00:09
                  Wonskie specjalistki takie właśnie zakupy robią.
                • czekoladazkremem Re: Godziny dla seniorów nicnierobienia. 17.04.20, 09:26
                  Jasne, nikt nic nie robi, tylko ty jedna praaacujeeesz. To nie jest wina seniorów, że jesteś niezorganizowana. Pacz pani, ja pracuję, i to dużo, a zapasy chemii zawsze mam, takie cuda.
      • lucyjkama Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 13:10
        Pierwszy raz się wybrałam do sklepu od tygodni i po prostu nie pamiętałam, że jest taki wynalazek jak godziny dla seniorów. Mocno mnie ten fakt zaskoczył🤣
      • taki-sobie-nick Zaraz, ty sugerujesz, że seniorzy 17.04.20, 00:03
        siedzą i rechocą złośliwie, jak to na nich ofiarnie zasuwasz, czy jak?

        Ci ludzie pracowali, a teraz są na emeryturze. Podobnie jak twoi rodzice/dziadkowie. Twoi rodzice/dziadkowie też powinni zasuwać osiem godzin dziennie?

        Skontaktuj się z seniorem z sąsiedztwa, niech ci kupi tę pastę, on będzie miał rolę społeczną, a ty mniej zasuwania.

      • dziennikaktywnosci Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 14:39
        45rtg napisał:

        Godziny są dobrze znane, dobrane są tak, że jak
        > ktoś pracuje, to i tak go wtedy nie będzie w sklepie, wystarczy patrzeć na zega
        > r.
        >

        Wszyscy ludzie pracują od 7-15?.Serio?
        Nawet w biurach teraz bywaja zmiany z uwagi na covid.
    • gliminstory Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 11:46
      było już z 10 razy.

      tak, przepis durny jak wiele ostatnio wprowadzanych,
      sprzedawczyni nie może cię obsłużyć bo gorliwi dzwonią na policję i donoszą więc może dostać 30tys kary
      w wiekszości w tych godzinach sprzedawczynie mają przerwę na kawę bo kilentów brak
      zaraz po 12tej są najwieksze kolejki w sklepach
      sąsiadka seniorka z zakupów wróciła przed 9-tą i na kij jej te godziny seniora
      • lauren6 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:00
        > sąsiadka seniorka z zakupów wróciła przed 9-tą i na kij jej te godziny seniora

        Sąsiadka jest pewnie aktywną emerytką i nie będzie robiła zakupów w godzinach dla staruszków. Pójście w tych godzinach do sklepu to obciach, przyznanie się do wieku 65+, gdy duchem jest się 40+.
        • gliminstory Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:07
          sąsiadka jest emerytowaną nauczycielką, mającą zdecydowanie więcej niż 65, żyje sama i po swojemu i odmawia korzystania z pomocy innych, na zakupy chodzi wtedy jak jej wygodnie, o 12 tej to się obiad gotuje a nie łazi po sklepie. dziś jednak założyła maseczkę więc się stara.
    • triismegistos Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 11:48
      Imho godziny dla seniorów to pomysł który wydawał się w założeniu fajny, ale generuje wiecej ryzyka roznoszenia zarazy niz to warte.
      • antonina.n Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 13:17
        U mnie w sklepiku osiedlowym seniorzy mogą zrobić zakupy przez telefon. Młody chłopak, nowy właściciel, roznosi osobiscie. Tyle że staruszkowie pewnie płacą gotówką, ale to i tak lepiej, niż gdyby stali w kolejce w sklepie. Ponoc wielu starszych ludzi korzysta.
    • hanusinamama Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 11:54
      To jest tez problem małych sklepów. W moim max 2 osoby....od 10-12 seniorów ani widu ani słychu....pani sprzedająca mi wczoraj mowiła ze zaczyna sie zastanawiać czy oni specjalnie nie chodzą przed 10 i po 12. Od kilku dni ( wyłączajac wielkanoc) w godiznach 10-12 nie miała nikogo, chwila po 12 seniorzy kolejke zajmują.
      • alaveda Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:02
        Wy musicie mieszkać w rejonach z rozpowszechnionym chowem wsobnym, skoro ludzie w waszych gminach mają takie deficyty i nic wam nie wychodzi. W czasie przedświętecznym przy okazji zakupów to rozwiązanie u mnie nieźle się sprawdzało.
        jedyne co można by było zmienić to godziny dla seniorów w marketach budowlanych, w takich slpachj seniorów jest zwykle bardzo mało.
        • hanusinamama Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:09
          Tak i ten chów wsobny odbywał sie 60-80 lat temu...
      • beata985 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:11
        Może oni opacznie zrozumieli te godziny...czyli że od 10 do 12 nie mogą robić 🙄
        • hanusinamama Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 20:23
          NO tez tak pomyslałam z tą sprzedawczynią. Ona sie śmiała bo wybija 12 i ma pod sklepem ogonek emerytów smile
    • h_albicilla Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:22
      Mam podobne sposrzeżenia. Szybko zauważyłam, że najlepiej póść do sklepu tak żeby wejść o 12 bo sklepy są wtedy całkowicie puste więc wpuszczają dużo ludzi na raz. Wczoraj jednak sie przeliczyłam bo się okazało, że masa innych ludzi to zjawisko zauważyło i przed 12 pod Lidlem był dziki tłum. Lidl oczywiście przed 12 był pusty - nikt z niego nie wychodził.
    • afro.ninja Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 12:34
      Mnie nie wpuścili do sklepu na siedem minut przed dwunastą, ale np. mąż kupił w tych godzinach chleb, ale ani przed nim, ani za nim nikogo nie było.
      • verdana Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 13:27
        Gdybym miała o te niewiele lat więcej i mogła robić zakupy w godzinach dla seniorów na pewno poszłabym do sklepu kiedy indziej. Starsze osoby są powolne, to nie ich wina, ale wystarczą czasem dwie takie osoby, aby czekać dłużej, niż przy pięciu młodszych. Podejrzewam, ze nie ja jedna tak myślę. Poza tym widzę po rodzinnych seniorach, tych naprawdę wiekowych, ze nie da sie zmianić nawyków. Jak chodzili do sklepu o 13, to będą chodzić, niezależnie od godzin dla seniorów
        • iwoniaw Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 18:17
          verdana napisała:

          > Gdybym miała o te niewiele lat więcej i mogła robić zakupy w godzinach dla seni
          > orów na pewno poszłabym do sklepu kiedy indziej. Starsze osoby są powolne, to n
          > ie ich wina, ale wystarczą czasem dwie takie osoby, aby czekać dłużej, niż przy
          > pięciu młodszych.

          Ale co Ty mówisz, to chyba w sklepiku, gdzie towar podaje sprzedawca. Tam, gdzie wpuszczają klientów do półek, reszta seniorów z koszykami się grzebie w swoim naturalnie powolnym tempie, podczas gdy Ty - speedy gonzales z senioralną jedynie metryką - robisz zakupy szybko i wszystkie kasy Twoje do wyboru. 😉 Moi rodzice to już w ogóle w innych godzinach nie planują nawet zakupów, bo jak rzekła Mama, cała biedronka tylko dla nich i zero presji, że ktoś czeka i wypadałoby się streszczać, bo nie czeka nikt, kogo by obsługa mogła wpuścić...


          Podejrzewam, ze nie ja jedna tak myślę. Poza tym widzę po ro
          > dzinnych seniorach, tych naprawdę wiekowych, ze nie da sie zmianić nawyków. Jak
          > chodzili do sklepu o 13, to będą chodzić, niezależnie od godzin dla seniorów

          No to jest inna kwestia i o ile mnie osobiście to lotto, zwłaszcza odkąd jakby co lidl jest całodobowy, ale świadczy to o tych seniorach źle. To jest po prostu egoizm. Do którego oczywiście mają prawo, ale powinni brać pod uwagę, że inni mają takie samo prawo do swojego w innych dziedzinach, więc żeby się nie zdziwili, jak młodsze pokolenia okażą taką samą empatię, jakiej je właśnie uczą własnym przykładem.
    • scarlett74 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 16:09
      Tata idzie do piekarnio-spożywczaka w okolicach 6-7, bo nie może dospać, o 10 są po śniadaniu a w południe drzemka. Mówi, że dla nich te godziny i tak są do niczego...
      • czerwonylucjan Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 17:43
        Te godziny sa pod pracyjacych a nie ludzi ktorzy z zakupow robia sobie rozrywke.
        • iwles Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 08:48

          Pracujacych emerytow 65+?
          • kokosowy15 Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 08:58
            Nie. Pod pracujących w środku dnia, żeby pozwolić im kupić rano bułeczki na śniadanie w pracy a po południu wędlinkę i pomidorka na kolacje. Przykro mi, że inteligentnej osobie trzeba to wyjaśniać.
            • iwles Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 09:04
              Dla pracujacych najlepiej by bylo, gdyby takich godzin wcale nie bylo, wiec nie mow, ze to dla ich wygody.
              • 45rtg Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 09:11
                iwles napisała:

                > Dla pracujacych najlepiej by bylo, gdyby takich godzin wcale nie bylo, wiec nie
                > mow, ze to dla ich wygody.

                Ale w ramach koniecznej niewygody wybrany został możliwie najmniej niewygodny czas.
      • katriel Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 19:28
        Moja mama (80+) idzie do sklepuvtuż po otwarciu, bo uważa, że wtedy najbezpieczniej. O 10 towar może już być opluty i obkaszlany przez tych, co robili zakupy rano.
      • 45rtg Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 09:10
        scarlett74 napisała:

        > Tata idzie do piekarnio-spożywczaka w okolicach 6-7, bo nie może dospać, o 10 s
        > ą po śniadaniu a w południe drzemka. Mówi, że dla nich te godziny i tak są do
        > niczego...

        Jak mu nie zależy, to przecież nikt go nie zmusza. A jeżeli będzie się bał zarażenia bardziej niż tego, że mu się lekko porządek dnia zmieni, to pójdzie o jedenastej.
    • kermicia Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 18:40
      Ja dziś zapomniałam o godzinach seniorów i krótko po 10 próbowałam się wbić do małego zoologicznego. Sprzedawczyni do mnie wyszła i powiedziała, że sąsiedzi z góry już raz wezwali policję, bo zobaczyli przez okno młodego klienta. Więc sorry, ale ma pusty sklep (codziennie) ale musi mnie odesłać z kwitkiem, a sama nie zarobić. Takie głupoty muszą znosić mali przedsiębiorcy. Na ich miejscu pieprznęłabym biznesikiem i poszła na etat (jeśli coś będzie wolnego po koronie).
      • 45rtg Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 08:32
        kermicia napisała:

        > rry, ale ma pusty sklep (codziennie) ale musi mnie odesłać z kwitkiem, a sama n
        > ie zarobić. Takie głupoty muszą znosić mali przedsiębiorcy. Na ich miejscu piep
        > rznęłabym biznesikiem i poszła na etat (jeśli coś będzie wolnego po koronie).

        Bo normalnie to od 10 do 12 tłumy ludzi przychodzą kupić chomika. Jak dwie godziny w środku dnia powodują, że trzeba pieprznąć biznesikiem, to lepiej pieprznąć od razu.
        • iwles Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 09:12

          Nie no, w ogole to takie tlumy seniorow kupuje chomiki, ze musieli dostac swoje godziny 😄
          • 45rtg Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 09:32
            iwles napisała:

            >
            > Nie no, w ogole to takie tlumy seniorow kupuje chomiki, ze musieli dostac swoje
            > godziny 😄

            Dostali dwie godziny hurtem wszędzie. Jak niby inaczej miałoby to być zorganizowane, a jeszcze tak, żeby się ludziom nie myliło? Że od 10 do 12 dziadki, ale z wyłączeniem sklepów z kondonami, chomikami i cegłami? A rowerowe? Do rowerowych chodzą, czy nie chodzą? A spożywcze z chińszczyzną i koreańszczyzną nie mogłyby też być zwolnione, bo tam mało starszych chodzi? A ze sprzętem jeździeckim? A...
            • kokosowy15 Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 09:46
              Widzisz, jest hurtem a i tak niektórym trudno zapamiętać. No i ta obsługa zegarka...
      • triismegistos Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 10:38
        Zoologiczne nie są wyłączone z zakazu?
    • iuscogens Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 20:22
      Fascynują mnie osoby, które nagle muszą po prostu muszą robić zakupy miedzy 10-12. Jak chodzisz do pracy to siedzisz wtedy w robocie, jak siedzisz w domu to masz mnóstwo czasu, żeby zrobić zakupy wcześniej czy później, ale nie wszyscy teraz nagle marzą o kupowaniu parówki o 10.45.
      • jakis_wolny Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 22:24
        iuscogens napisał:

        > Fascynują mnie osoby, które nagle muszą po prostu muszą robić zakupy miedzy 10-
        > 12. Jak chodzisz do pracy to siedzisz wtedy w robocie, jak siedzisz w domu to m

        A słyszałaś o pracy na dwie zmiany? A nawet na 4??

        Nawet w urzędach pracuje się teraz na dwie tury.
        Na 6, albo 12.30 , żeby ograniczyć kontakt.

        Ale w Twoim świecie ludzie pracują tylko na pierwszą zmianę 😅😅😅😅
      • lucyjkama Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 23:43
        Ja akurat miałam z kim małe dziecko zostawić o 11.30. Nie weszłam do sklepu. Chwilę posiedziałam w aucie i wróciłam do domu. Zakupów nie zrobiłam.
        • 45rtg Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 08:47
          lucyjkama napisała:

          > Ja akurat miałam z kim małe dziecko zostawić o 11.30. Nie weszłam do sklepu. Ch
          > wilę posiedziałam w aucie i wróciłam do domu. Zakupów nie zrobiłam.

          A, no tak. Pomoc przy opiece nad dzieckiem od 11:30 do 11:37 i trzeba z powrotem do domu. Jasne.
          • milupaa Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 11:03
            Może do 12 miała z kim zostawic?? W pół godziny można zrobić zakupy.
      • triismegistos Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 10:37
        Chyba, że się pracuje w innych godzinach niż 8-16. Tak, są tacy ludzie...
      • milupaa Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 10:40
        Słyszałam w aptece rozmowę aptekarek że to beznadziejny zakaz, ludzie wychodząc od lekarza muszą wracać do domu, chorzy, po to aby po 12 wyjsc i kupić leki. Pewnie to nie są jakieś tłumy ale wystarczająco jest takich ludzi, aby idiotyzm zauważyć. Tak samo jest ze sklepami.
      • dziennikaktywnosci Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 14:46
        iuscogens napisał:

        > Fascynują mnie osoby, które nagle muszą po prostu muszą robić zakupy miedzy 10-
        > 12. Jak chodzisz do pracy to siedzisz wtedy w robocie, jak siedzisz w domu to m
        > asz mnóstwo czasu, żeby zrobić zakupy wcześniej czy później, ale nie wszyscy te
        > raz nagle marzą o kupowaniu parówki o 10.45.
        >

        A jak chodzisz do pracy na 12.00 do 20?
        (Tak, uwierz, że ludzie tak pracują. A rano np.ogarniaja dzieci, jedno wozą do przedszkola, drugiemu pomagają się zalogować do e-lekcji.
        A trzecie jeszcze jeet małe i i daje popalić w nocy. Więc zanim siebie ogarnie i dzieci, wychodzi 10.00 lub przed. )
    • nowaczek1 Re: Godziny dla seniorów 16.04.20, 22:50
      Bo sam przepis jest dobry, ale brakło marketingu. Powinni do bólu na kanałach TVP puszczać ogłoszenie społeczne, że osoby 65+ mają robić zakupy w godzinach 10-12. Do bólu, z sugestią, że to właśnie ich pora. I że powinni wychodzić z domu właśnie w tych godzinach - do banku, sklepu, na pocztę.
      Tego brakło.
      • maniusza Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 08:59
        Dokładnie tak. sam przepis jest dobry ale powinny to być godziny ranne 8.00-10.00 bo seniorzy i tak robią zakupy w tym czasie. Realia są takie że seniorzy robią zakupy przez cały dzień, ostatnio będąc w Stokrotce ok. 8.00 stwierdziłam że ok 75% klientów to seniorzy - nie wiem czy przez ich niewiedzę czy po prostu z przyzwyczajenia bo zawsze robią rano zakupy?... Są różne kampanie w kurwizji - zabrakło właśnie tej - przed popularnymi serialami w dobrych godzinach oglądalności.
        • 45rtg Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 09:08
          maniusza napisała:

          > Dokładnie tak. sam przepis jest dobry ale powinny to być godziny ranne 8.00-10.
          > 00 bo seniorzy i tak robią zakupy w tym czasie. Realia są takie że seniorzy rob

          Przecież to nie chodzi o to, żeby wybrać taki moment, kiedy starzy ludzie najczęściej do sklepów chodzą, tylko taki, w którym to najmniej przeszkodzi innym. To nie jest obowiązkowe getto czasowe dla emerytów, tylko dwie godziny dla tych, którzy się o siebie obawiają i chcą zminimalizować kontakt. Jak im zależy, to się sprężą i przyjdą w tym czasie. Jak nie, to wtedy, kiedy wszyscy inni.
          Akurat 8-10 to są jeszcze godziny, kiedy ludzie mogą robić zakupy przed pracą, więc utrudnienia byłyby tylko dotkliwsze.

          • antonina.n Re: Godziny dla seniorów 17.04.20, 11:22
            Ojtam, opowiadasz. Wiosek ogólny może być tylko jednem: jedna laska zapomniała kupić pasty do zębow. Ten życiowy dramat jednoznacznie dowodzi, że seniorzy są złośliwymi starymi dziadami.
    • bezpodstawnie Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 10:23
      Jest druga tura godzin dla seniorów. Kolejne pudło i niepotrzebne zamieszanie. Nie byłem w sklepie w 'zakazanych' godzinach, ale w pozostałym czasie, w sklepach jest pełno seniorów. Tak jak zgrubnie zaobserwowałem, przypada 4 seniorów na jednego nie seniora. Pytam więc, komu mają służyć te debilne obostrzenia?!
    • triismegistos Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 10:35
      Bo te godziny to idiotyzm. Albo i nie idiotyzm, tylko przemyślane zagranie w celu napuszczania na siebie kolejnych grup społecznych 🙄
      Niedawny wątek pistrolla wskazuje na coś takiego.
    • nutella_fan Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 10:50
      Mnie tak samo załatwili u optyka, pół godziny pod pustym optykiem czekałam. Ale pepco na jakiej podstawie to nie wiem.
      • milupaa Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 11:05
        Co ty gadasz, robiłam w pepco zakupy i wyraźnie powiedzieli że godzin dla seniorów u nich nie na.
        • nutella_fan Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 11:11
          Watkodajka tak napisała.
        • iwoniaw Re: Godziny dla seniorów 29.12.20, 11:16
          milupaa napisała:

          > Co ty gadasz, robiłam w pepco zakupy i wyraźnie powiedzieli że godzin dla seni
          > orów u nich nie na.

          Wątek powstał w kwietniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka