lucyjkama
16.04.20, 11:41
Czy ktoś mi może wyjaśnić o co tu chodzi? Wydawało mi się że to miało gwarantować seniorom pierwszeństwo. Jaki jest sens tych godzin w sklepach w których jest pusto. Jestem właśnie pod sklepem o sporej powierzchni typu pepco. Sklep pusty. Nie widać nikogo. A pani mówi z obsługi " zapraszam za pół godziny bo teraz godzina seniorów ". Ja rozumiem,że taki nakaz i muszą mnie wyprosić. Ale czemu wlaśnie nie mają możliwości mnie wpuścić jeśli seniora ani widu ani słychu. Zalożenie jest takie, że nagle wpadnie do sklepu 10 seniorów i trzymamy dla nich miejsce? Teraz się już gromadzi parę osób i o 12.00 będzie w sklepie x osób a gdyby wpuszczali na bieżąco była by jedna albo dwie.