17.04.20, 10:04
Idę się udusić, nie płaczcie po mnie.
Przeczytałam właśnie wypowiedź Emilewicz ze "szkoły w pełnym rytmie nauki najprawdopodobniej w tym roku nie wrócą do swojej działalności"
Miałam podejrzenia, ze nie teraz, ale że wcale ??????
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: szkoły 17.04.20, 10:10
      W tym roku 2020 czy w roku szkolnym?
      • malia Re: szkoły 17.04.20, 10:14
        szkolnym
        • te_de_ka Re: szkoły 17.04.20, 10:19
          Oddychaj głęboko, w poniedziałek do lasu celem złapania minimum równowagi🙂Pytanie, jak edukacja będzie wyglądała po wakacjach?
          Wiem, że tego teraz nikt nie wie a pomysłów nie zdradzą w obawie przed reakcją spol.
          • szeptucha.z.malucha Re: szkoły 17.04.20, 11:09
            Od wczoraj mam obawę, że mój licealny pierwszoklasista do matury może nie zobaczyć szkoły.
            • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:15
              Bez przesady
    • anika772 Re: szkoły 17.04.20, 10:12
      Co do tego nie miałam wątpliwości.
      Pytanie, co będzie od września.
    • szmytka1 Re: szkoły 17.04.20, 10:16
      Zegnaj. Na ostatnia droge dla Ciebie ten oto bukiet...
      • malia Re: szkoły 17.04.20, 11:57
        Mam nadzieję że żywe, te żółte w środku są podejrzane
        • szmytka1 Re: szkoły 17.04.20, 12:26
          wszystkie są "żywe". Wczoraj własnymi ręcyma zerwałam wink Mam jeszcze dużo różnych, więc co kilka dni przynoszę sobie świeze. W miarę rozkwitania kolejnej odmiany zawsze trochę inny zestaw. A niedługo będę przynosić tulipany.
          • malia Re: szkoły 17.04.20, 12:44
            No dobrze, nadadzą się. Piękne są
            Nie mam kwiatów w ogródku, u mnie był zawsze targ z kwiatami, teraz nie ma. Tydzień temu jakiś ogrodnik ustawił się pod sklepem na prywatnym placu właściciela, za jego zgoda, i policja go ukarała
            • szmytka1 Re: szkoły 17.04.20, 12:59
              u mnie większosć kwiaciarni normalnie działa, niektóre są zamknięte, ale nie kupuję kwiatow, bo mam na działce.
            • heca7 Re: szkoły 17.04.20, 14:05
              U nas kwiaciarnie działają. A dodatkowo pod lokalnym supersamem stoi taka szafa na kółkach z roślinami doniczkowymi. Sprzedaje je gospodarstwo ogrodnicze. Samoobsługa, po środku stoi skarbonka, cena za doniczkę (hiacynty, szafirki, żonkile itd) 2,5 zł. I w z tego co widzę w ciągu dnia schodzi im jeden taki regał. Ludzie nie kradną, co i raz ktoś wrzuca drobne. Zresztą to ruchliwe wejście, stoi kolejka na zewnątrz, ludzie się znają.
    • manala Re: szkoły 17.04.20, 10:21
      No niestety. Do dupy...
      • raczek47 Re: szkoły 17.04.20, 10:28
        Powinni przywrócić funkcjonowanie szkół w ograniczonym zakresie-funkcje opiekuńcze,żeby rodzice mogli wrócić do pracy,udostępnienie sal informatycznych,żeby dzieci mogły wykonywać zadania zlecone przez nauczycieli.
        Powinni to uzależnić od powierzchni,jakbędzie od pon. w sklepach,można przy dobrym pomyślunku zrobić to na dwie lub nawet trzy zmiany.Całkowite dalsze zamknięcie na kolejne dwa miesiące jest katastrofą i absurdem.
        • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 10:37
          Na otworzenie ich jako placówek opiekuńczych na szczęście wpadli. Pewnie po majowym weekendzie otworzą.
          • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 10:39
            Powinni wpaść jeszcze na to, żeby były otwarte w wakacje, bo ludzie wyzerowali urlopy.
            • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 10:55
              A kto miałby się tymi dziećmi opiekować?
              • esperantza Re: szkoły 18.04.20, 12:43
                Wszyscy Ci którzy utracą źródło zarobku jako wychowawcy na koloniach?
                • little_fish Re: szkoły 18.04.20, 12:51
                  A to pisałam już akurat w wątku o tym, że kolonii nie będzie.
                  Tylko, że za taką opiekę trzeba będzie zapłacić. Od szkół, które powinny być otwarte w wakacje, raczej oczekuje się opieki darmowej.
            • sarah_black38 Re: szkoły 17.04.20, 11:06
              mia_mia napisał(a):

              > Powinni wpaść jeszcze na to, żeby były otwarte w wakacje, bo ludzie wyzerowali
              > urlopy.

              A nauczyciel to już urlopu nie potrzebuje? Wszystkie znane mi matki siedzą na zasiłku. nie na urlopie. A nauczyciele też miewają małe dzieci - kto je przypilnuje jak będą się zajmować twoimi dziećmi w wakacje???
              • raczek47 Re: szkoły 17.04.20, 11:18
                Mogą jako opiekunowie,jak wychowawcy kolonijni.
                Tylko trzeba by im było dodatkowo zapłacić...a na to państwo nie da,jak zwykle,jeśli chodzi o nauczycieli.
              • amast Re: szkoły 17.04.20, 12:52
                > nauczyciele też miewają małe dzieci - kto je przypilnuje jak będą się zajmować twoimi dziećmi w wakacje???

                Jak to kto? Ci sami, którzy będą pilnować pozostałych dzieci. raczej nie będzie selekcji "dziecko sprzedawczyni wpuszczamy, dziecka nauczyciela nie" wink
                • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 13:20
                  A na jakiej podstawie nauczyciele w wakacje mają pilnować dzieci? Dyżury przedszkolne pomijam
                  • amast Re: szkoły 17.04.20, 13:23
                    A skąd ja mam wiedzieć, zapytaj ministra. Może wyślą powołania jak pielęgniarkom.
                    • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 13:34
                      Na to nie wpadłam.
                      Z tym, że póki co propozycja opieki w wakacje padła na forum, a nie z ust ministra, dlatego tu pytam
                      • amast Re: szkoły 17.04.20, 13:37
                        No to teraz wystarczy podesłać link ministrowi i rozwiązanie całościowe ma, nic tylko pisać rozporządzenie wink
                  • e_dyta27 Re: szkoły 17.04.20, 20:41
                    nie wiem czy jest jakiś kraj, w którym nauczyciele robią za opiekunki do dzieci i pilnują uczniów w wakacje. Wakacje są wszędzie, ale chyba tylko w PL postulaty, że nauczyciel ma być niańką i poza uczeniem ma zabawiać dzieci latem.
                    • redwineiswhatilike Re: szkoły 18.04.20, 12:00
                      e_dyta27 napisała:

                      > nie wiem czy jest jakiś kraj, w którym nauczyciele robią za opiekunki do dzieci
                      > i pilnują uczniów w wakacje. Wakacje są wszędzie, ale chyba tylko w PL postula
                      > ty, że nauczyciel ma być niańką i poza uczeniem ma zabawiać dzieci latem.


                      Dokładnie. Latem, w czasie różnych ferii i przerw zimowych, wielkanocnych jest tylko opieka płatna w różnych klubach, świetlicach itp. W Anglii co 6 tygodni mniej więcej jest tydzień wolnego, half term. Latem mają mniej wolnego ale więcej w ciągu roku szkolnego. Francja, Niemcy, Litwa, Rumunia, wszędzie jest mniej więcej tyle samo wolnego w ciągu roku szkolnego, tu więcej, tam mniej, różnie, ale generalnie nauczyciel ze szkoły podstawowej, liceum, technikum czy z przedszkola nigdzie nie opiekuje się dziećmi i młodzieżą latem i w czasie ferii. Bywają płatne świetlice. W Polsce zresztą jest podobnie od zawsze jak pamiętam ale chyba tylko w Polsce ludzie domagają się aby ktoś za darmo zajął się ich dziećmi. Kiedyś nie było 500 + i ludzie jakoś to ogarniali, lepiej albo gorzej.
                      • mia_mia Re: szkoły 18.04.20, 13:25
                        Naprawdę nie możecie zrozumieć, że tak było do marca, a potem świat się zmienił? W życiu nie sugerowałabym, żeby nauczyciele opiekowali się dziećmi w wakacje, uważam, że rodzice są odpowiedzialni za zapewnienie im opieki, ale czasy nie są normalne, jeśli rodzice nie wrócą do pracy nauczyciele nie dostaną pensji i tyle. Cudów nie ma, pieniędzy w budżecie nie ma albo brak pensji albo brak pracy dla nauczycieli albo inflacja taka, że za pensje nauczyciel kupi sobie gumę do żucia.
                        • little_fish Re: szkoły 18.04.20, 13:31
                          Świat się zmienił, ale przepisy nie. Na ochotników bym nie liczyła
                        • redwineiswhatilike Re: szkoły 18.04.20, 13:39
                          To samo będzie z innymi w budżetówce. Jeśli przez 8 miesięcy koronawirusa ludzie nie będą pracować to zarówno nauczyciel jak i każdy urzędnik nie będzie miał pensji. Na razie mają sto procent, ok, pracują na razie zdalnie oczywiście. To samo inne zawody z budżetówki. Jest praca zdalna. Miesiąc, dwa, trzy ok ale może się okazać za pół roku, że będą cięcia w pensji. Wszędzie.
              • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 13:51
                Urlop nauczyciela to nie pokrywa się chyba z długością wakacji. Opieka powinna należeć się tylko tam, gdzie dwoje rodziców pracuje. Jeśli znalazłabyś się w takiej sytuacji to Twoim dzieckiem zajęłaby się jego placówka. Jeśli rodzice nie zaczną pracować nauczyciele nie dostaną wypłaty. Cudów nie ma
                • ichi51e Re: szkoły 17.04.20, 14:21
                  Przeciez to bardzo proste - rzadza nami konserwy co uwazaja ze praca kobiet to fanaberia. Baby powinny wziac sie w garsc rzucic robote do garow dzieci i starymy schorowanymi rodzicami sie zajmowac za darmo. Rozwiazanie genialne w swej prostocie - w ten sposob ogarniamy szkolnictwo dpsy i jeszcze kazdy facet ma ugotowane posprzatane i wyprasowane.
                • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 14:38
                  Nie pokrywa się, oczywiście, ale póki co przepisy mówią o 6 tygodniach nieprzerwanego urlopu oraz tygodniu pracy do dyspozycji dyrekcji. Z tego trudno zorganizować opiekę przez całe wakacje
                  • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 15:39
                    A co z pozostałymi tygodniami wakacji? Urlop się kończy, dyrektor ma tydzień, co z resztą czasu? Sytuacja jest nadzwyczajna, kasa budżetówce może przestać wpływać i co wtedy? Dzieci z przedszkola i młodszych klas, których dwójka rodziców będzie pracowała w te wakacje będzie niewiele.
                    • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 15:42
                      Ale to nie do mnie pytanie. Ja tylko piszę, że obecnie nie ma narzędzi/przepisów pozwalających na zorganizowanie opieki przez cały okres wakacji. Można to oczywiście zmienić, ale raczej nie na forum
                    • grey_delphinum Re: szkoły 17.04.20, 15:51
                      Nie do konca rozumiem - teraz rodzice siedzą na zasilkach, wiec w wakacje mogą miec urlop. A jesli ktos ma starsze dziecko, to po prostu bedzie suedzialo w wakacje samo w domu. Dlacxego mieliby się nim opiekowac nauczyciele kosztem swego urlopu?
                      • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 16:14
                        Kto siedzi na zasiłkach ten siedzi, wielu na bezpłatnych urlopach, ma zwieszone działalności, wykorzystuje płatne urlopy, pracuje za podstawę bez prowizji. Urlop nauczyciela to kilka tygodni w wakacje, ktoś pisał, że 6 bez przerw i nie ma przepisów zagospodarowujących resztę, więc jest pole do zagospodarowania.
                        • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 16:21
                          6 tygodni bez przerwy. A zabrać na pracę można 7 dni. To nie oznacza, że nauczyciele mają tylko 6 tygodni urlopu, a to, że dyrektor nie może im wyznaczyć pracy na przykład w każdy poniedziałek przez 6 tygodni z rzędu, albo tygodnia pod koniec lipca. Tu przepisy z kN
                          Art. 64. [Wymiar urlopu wypoczynkowego]
                          1. Nauczycielowi zatrudnionemu w szkole, w której w organizacji pracy przewidziano ferie szkolne, przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze odpowiadającym okresowi ferii i w czasie ich trwania.
                          2. Nauczyciel, o którym mowa w ust. 1, może być zobowiązany przez dyrektora do wykonywania w czasie tych ferii następujących czynności:
                          1) przeprowadzania egzaminów;
                          2) prac związanych z zakończeniem roku szkolnego i przygotowaniem nowego roku szkolnego;
                          3) opracowywania szkolnego zestawu programów oraz uczestniczenia w doskonaleniu zawodowym w określonej formie.
                          Czynności, o których mowa w pkt 1-3, nie mogą łącznie zająć nauczycielowi więcej niż 7 dni.
                        • julita165 Re: szkoły 17.04.20, 16:24
                          Tym bardziej ze nikt przeciez nikomu nie obiecal ze ten urlop to bedzie na wieki wiekow amen zeby skaly sr...mnostwo ludzi ma jednak zmieniane warunki placy i placy i nie ma powodow zeby nauczyciele byki tu jakims wyjatkiem. Tym bardziej ze nikt im nie proponuje obnizenia wynagrodzenia a tylko krotszy urlop.
                          • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 16:26
                            Ale kto proponuje ten krótszy urlop i na jakiej podstawie?
                            • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 16:36
                              Wiesz, przepisy w tym kraju zmienia się w 15 minut. Zwykle stoję po stronie nauczycieli, ale tym razem też musicie włączyć się w walkę z sytuacją i piszę to chociaż moje dziecko do września nie pojawi się w szkole. Nie ma wielu alternatyw albo ludzie wrócą do pracy korzystając z różnych form opieki albo nie będzie pieniędzy na płace dla budżetówki.
                              • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 16:43
                                Póki co, nikt tej zmiany nie proponuje (oprócz forum) i o tym mówię. Bo na pracę dla idei pod hasłem "musicie się włączyć w tę walkę" w szerokim zakresie bym nie liczyła
                            • ichi51e Re: szkoły 17.04.20, 17:49
                              Rodzice na podstawie tego ze teraz jednak nie pracuja
                              • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 17:58
                                Ale propozycje rodziców nie mają mocy prawnej. Nie wiem, czy rząd zamierza takie zmiany wprowadzić. Póki co rodzice mają możliwość pójść na zasiłek opiekuńczy. Nie wiem jaki procent rodziców wykorzystał do opieki urlop.
                          • grey_delphinum Re: szkoły 17.04.20, 16:55
                            No ale nauczyciele tez mają obecnie zmienione warunki pracy i w dodatku caly czas pracują, a nie dostają kasy darmo. Wiec w imię czego mieliby jeszcze miec krotszy urlop?

                            Oczywiscie, moze znajdą sie wolontariusze chetni do opieli nad dziecmi, ale odgorny nakaz bylby nie fair.
                            • julita165 Re: szkoły 17.04.20, 17:14
                              Ja nie bede sie tu wypowiadac o aktualnej pracy wszystkich nauczycieli bo jej nie znam. Natomiast z tego co widze sama i slysze od wielu znajomych majacych dzieci w kl 1-3 to cala ta nauka zdalna polega na napisaniu co dzueci maja zrobic, napisac, przeczytac lub obejrzec, podeslaniu kilku linkow i tzw kart pracy. Cala reszta spada na rodzicow. To nie jest tak ze ten nauczyciel te swoje 18h siedzi przy kompie i prowadzi lekcje. A przygotowanie tego co wysyla naprawde no nie ma prawa trwac dluzej niz hodzina czy dwie w tygodniu. I nie pisze tego zlosliwie. Tak po prostu jest i szczerze mowiac nie bardzo widze jak mogloby to wygladac inaczej. Lekcja online jest jedna w tygodniu i trwa pol godziny, widze i slysze na czym to polega, po prostu zeby dzieci nie zapomnialy jak wygladaja i tyle. I ok. Wiecej nie oczekuje. No ale skoro za cala pensje tak mozna pracowac przez pol marca, kwiecien, maj i czerwiec to gdyby pojawila sie kwestia wyjatkowego skrocenia urlopu do standardowych 26 dni chyba tacy nauczyciele nie powinni miec pretensji. A panie ze swietlicy, z biblioreti, pedagodzy ?
                              • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 17:20
                                Ale skrócić tylko tym z 1-3? Czy tym, którzy nie prowadzą zajęć w czasie rzeczywistym? A jeśli wykażą, że pracowali 18 godzin?
                                • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 17:50
                                  Może solidarnie, każdy przez tydzień, może w zależności od zaangażowania, nie wiem? Nie wiem też jak w innych szkołach, u nas lekcje trwają dużo krócej niż 18 godzin dla każdego nauczyciela, jednostka nie trwa 45 minut i zajęć jest dużo mniej niż w siatce, wielu nauczycieli nie ma większych możliwości prowadzić zajęć normalnie (choćby wf, panie ze świetlicy i inni). Wychowawczyni ma mniej niż połowę godzin tablicowych. Dla większości nauczycieli z podstawówek to jednak nie jest najbardziej pracowity okres w życiu, niezależnie od tego czy z własnej czy niewłasnej woli i winy. W naszej szkole nikt nie wykaże, że przeprowadził 18 godzin przy tablicy, przynajmniej w młodszych klasach i myślę, że to jednak nie jest wyjątek.
                                  • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 17:52
                                    Ale oczekujesz, że nauczyciele solidarnie z własnej woli zrzekną się urlopu i zaproponują takie rozwiązanie? Ja bym na to nie liczyła
                                    • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 17:55
                                      Ja też nie liczę, ale tu akurat wystarczy uregulowanie czasu między ustawowym urlopem, a dniami do dyspozycji dyrektora, po wyszło na to, że to jakaś duża dziura w przepisach.
                                      • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 17:59
                                        Jaka dziura? Urlop trwa tyle co ferie. Dyrektor może zabrać 7 dni.
                                    • ichi51e Re: szkoły 17.04.20, 18:35
                                      Przeglosuje sie w nocy i bedzie dobrze jak was w namiotach nie zakwateruja. Taki mamy klimat
                                      • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 18:44
                                        Podstawie sobie przyczepę na parkingu, zawsze to większy komfort i poczuję trochę wakacyjnej atmosfery 😉
                                  • mokka39 Re: szkoły 17.04.20, 20:54
                                    ja mam tyle samo pracy co normalnie. Nie wysyła się suchych ćwiczeń, tylko najpierw opracowuje zagadnienie teoretyczne w formie jakiejś prezentacji, fiszek itp., albo w formie tradycyjnej, czyli to co na tablicy opisuje się w mailu z komentarzami. To dla każdej klasy oddzielnie, dodatkowo w obrębie klasy również dla wielu uczniów trzeba ćwiczenia indywidualizować, dopasowywać do ich możliwości. Wyszukiwanie materiałów, tworzenie w aplikacjach ćwiczeń w jakiejś atrakcyjniejszej formie typu krzyżówki, quizy, rozsypanki, też trochę trwa. Potem dzieci odsyłają zrobione ćwiczenia, każde sprawdzam indywidualnie, wypisuję co jest źle, co dobrze, przygotowuję dodatkowe ćwiczenia z tych zakresów, które uczniowi poszły słabiej. Kontaktuję się mailowo z rodzicami powiadamiając ich regularnie o postępach dzieci w nauce. Piszemy cotygodniowe sprawozdania z prowadzonych zajęć do dyrekcji. To jest szkoła specjalna, więc mamy w klasie po kilku, kilkunastu uczniów czyli jest ciut łatwiej pod tym względem. Koleżanki ze zwykłych szkół mają np. 20 godzin dydaktycznych, czyli 10 klas każda po 30 osób, czyli jakieś 300 prac czy ćwiczeń do sprawdzenia. Nie, to nie zajmuje godziny tygodniowo.
                                    • mia_mia Re: szkoły 18.04.20, 11:36
                                      W niewielu szkołach, ja akurat nie znam żadnej, lekcje przez internet trwają tyle co w normalnych warunkach. Jest ich mniej i są krótsze, nauczycielom odpadają też różne inne obowiązki, jak choćby pilnowanie na przerwach, przygotowywanie apeli itd.
                                      Każdy teraz może ocenić jak działają poszczególni nauczyciele, jako rodzice możemy sobie przez dziurkę od klucza podejrzeć ich pracę.
                                      I wiadomo, że nie wszyscy wypadają równie dobrze, u nas najgorzej pani od KZ, pani od informatyki przesyła tylko zadania, o dziwo muzyka, teatr i plastyka są prowadzone solidnie, jak na te warunki, ale nie oszukujmy się nikt się do nich specjalnie nie szykuje.
                                      Generalnie podejście szkoły do nauczania w tych czasach i różnych problemów bardzo mnie rozczarowało, a czesne nie zostało obniżone nawet o złotówkę.
                              • grey_delphinum Re: szkoły 17.04.20, 17:54
                                Hmmm, pamiętam, ze jak założyłam watek o obecnej pracy nauczycieli bibliotekarzy i pań ze świetlicy, to wiekszosc ematek chciala mnie pozrec żywcem 😉 prawie wszystkie zgodnie przyznaly, ze nalezy im się wypoczynek, bo w swietlicy to taka ciężka orla. A teraz bys chciala im urlop skracac? No jakze tak można!!
                                • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 18:16
                                  Nauczyciele świetlicy to dla mnie bohaterowie, ale teraz mają chwilę oddechu, w wakacje będą w formie, a biblioteki powinni otworzyć w pierwszym etapie. Oddane książki na kwarantannę, pleksi jak w sklepach i można czytać, a tłumów tam nie ma nigdy (nie mówię o szkolnych, kiedy pani zadaje lekturę).
                                  • grey_delphinum Re: szkoły 17.04.20, 18:39
                                    Dla mnie bohaterami są nauczyciele przedmiotowi, którzy - na przekór znanemu powiedzeniu, że z goowna bicza nie ukręci - są w stanie przygotować mało zdolne lub leniwe dzieci do egzaminów i dać im lepszą przyszłość.

                                    • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 18:42
                                      Czy są w stanie to się okaże po egzaminach.
                                      • grey_delphinum Re: szkoły 17.04.20, 18:50
                                        Czy są w stanie to się okaże po egzaminach.

                                        Przecież nie rozmawiamy konkretnie o obecnej sytuacji.
                  • ichi51e Re: szkoły 17.04.20, 17:45
                    Jakos wszyscy poza nauczycielami daja rade. 6 tygodni urlopu? Sprobuj wziac dwa... big_grin
                    • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 17:50
                      Ale to nie chodzi o to, czy dadzą radę czy nie. Chodzi o możliwość prawną. W tej chwili jej nie ma.
                      • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 17:52
                        Od pięciu lat mieszkałaś na Marsie? Nie ma przepisów, łącznie w Konstytucją, których nie da się zmienić w ciągu jednej nocy.
                        • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 18:01
                          A że można je zmienić to ja wiem. Mówię o stanie aktualnym
        • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:02
          >Całkowite dalsze zamknięcie na kolejne dwa miesiące jest katastrofą i absurdem.

          Na to wskazują epidemiolodzy w wielu krajach...
          Dlatego pierwsze kraje już otwierają placówki szkolne. Już nie pamiętam w jakim kraju ale chyba w Niemczech do szkoły ( w maju )najpierw wracają dzieci, które w tym roku mają egzaminy. I to jest świetne rozwiązanie! Potem będą dołączać kolejne roczniki.
          • leni6 Re: szkoły 17.04.20, 11:05
            U nas pewnie egzaminy też się odbędą.
          • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:09
            Owszem, wraca jeden rocznik i to nie w każdym landzie. Mają być w klasach po kilka osób. Poza tym wszędzie jest podobnie jak w Polsce. Opieka gdy rodzic jest lekarzem, pielęgniarką itp ale tylko i wyłącznie opieka w sensie świetlica. Nigdzie nie ma pełnego powrotu do nauki w przeciągu najbliższych 4 tygodni.
            • ichi51e Re: szkoły 17.04.20, 14:24
              U mnie (Austria) info ze do 27 kwietnia ( do tego dnia mam materialy dla dziecka) ale wszedzie sie mowi ze szkoly od polowy maja maja ruszyc wiec pewnie kolo 27 bedzie znowu jakies przekazanie materialow
          • eliszka25 Re: szkoły 17.04.20, 14:32
            W Szwajcarii otwarcie szkół planowane jest wstępnie na 11 maja. Przynajmniej podstawówek. Dzisiaj dostałam taką informację w mailu ze szkoły młodszego syna. Szkoła starszego się póki co nie odzywała, więc nic konkretnego nie wiem. Może czekają na definitywną decuzję parlamentu, która ma zapaść 29 kwietnia. Póki co mamy jeszcze tydzień ferii wielkanocnych, a potem 2 tygodnie nauki w domu.
        • elenelda Re: szkoły 17.04.20, 11:10
          Sala informatyczna w mojej szkole jest jedna. Na 750 uczniów w tym 340 z klas 1-3. Do tego dochodzą zerówki - ok 170 dzieci. Trudno mi sobie wyobrazić zorganizowanie zajęć opiekuńczych z możliwością realizowania zajęć w szkole, zachowaniem odległości przez dzieci w takiej skali. Pamiętaj, że dzieci musiałyby mieć maseczki.
    • mum2004 Re: szkoły 17.04.20, 10:23
      Zdziwiłabym się jakby było inaczej. Zresztą akurat dla mnie to jest najmniejszy problem.
    • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 10:24
      To już po wczorajszym można było wywnioskować. Wystarczy że poszczególnych etapów nie wprowadzą co tydzień. Powrót do szkoły nawet na początku czerwca trudno nazwać normalnym rytmem.
    • lucyjkama Re: szkoły 17.04.20, 10:25
      Zaskoczona jesteś? 11 marca podali, że od 12 szkoły zamknięte. Po tygodniu już 99% osób z którymi rozmawiałam mówiło, że nie ma szans na powrót do szkół przed wakacjami. To bylo oczywiste jeśli trochę śledziło się sytuację w PL i na świecie.
    • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 10:50
      A ja mam wrażenie, że wrócą wzorem innych państw. Nie starczy pieniędzy na zasiłki. Będą musieli przywrócić naukę w szkołach jak otworzą żłobki i przedszkola ( a to bardzo mocno planują). Będzie im bardzo trudno wytłumaczyć dlaczego małe dzieci, które wszystko biorą do buzi, nie myją regularnie rąk i chorują non - stop będą mogły chodzić a starsze z dużo lepszą odpornością nie?
      Tylko o ile prościej byłoby to zrobić, gdyby dzieci wraz z rodzicami przebadać na obecność przeciwciał?
      • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:00
        Wzorem których państw?
        • triss_merigold6 Re: szkoły 17.04.20, 11:04
          Dania, Norwegia, Szwecja, Austria, Grecja...
          • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:10
            I tam wróciły wszystkie roczniki czy też wybrane?
          • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:12
            A tam jest pełen powrót do szkół, przedszkola, szkoły średnie i wszystko?
            Od maja?
            • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:21
              Wczoraj czytałam artykuł i nie mogę go teraz znaleźć. Szkoły wracają powoli i z ograniczeniami. Niektóre państwa zakładają zakończenie roku bez powrotu do szkół. No i gdybyśmy chcieli robić pewne rzeczy " wzorem innych państw" to najpierw należy poczekać na spadek nowych przypadków. U nas to póki co cały czas rośnie.
              • hanusinamama Re: szkoły 17.04.20, 11:44
                Nie wiadomo czy rosnie czy spada, bo testów robione było mało. teraz jednego dnia robia 11 tysiecy, drugie 4 tysiace....ni w ząb nie wiadomo czy rosnie czy spada.
                • anorektycznazdzira Re: szkoły 17.04.20, 16:57
                  Nie rośnie.
                  Tyle widać smile
                  • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 17:00
                    No tak, oficjalnie nie rośnie, a szczyt przed nami
            • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:22
              A kto mówi, że mają wrócić od razu całe roczniki?
              Fajny model przyjęły Niemcy: dzieci będą się uczyć w mniejszych klasach z maskami na twarzy ale tylko tych najważniejszych przedmiotów (głównie matematyka i niemiecki) . W pierwszej kolejności wracają dzieciaki, które w tym roku zdają egzaminy.
              • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:25
                Avi nas w pierwszej kolejności wracają te, które potrzebują opieki. Każde państwo robi to wg możliwości. Też uważam, że kolejne powinny być roczniki egzaminacyjne
                • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:27
                  >Avi nas w pierwszej kolejności wracają te, które potrzebują opieki.

                  Na razie to u nas nie masz żadnych terminów i decyzji, więc o wracaniu i pewności nie ma mowy. MEN coś tam wczoraj mówił a żadnych konkretów tylko gdybania.
                  • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:32
                    Wiem. I ten brak terminów mocno mnie irytuje. Ale weź pod uwagę, że inne państwa zaczęły puszczać dzieci do szkoły kiedy zaczęła im spadać liczba zachorowań. U nas cały czas rośnie, podobno szczyt przed nami - a rząd zmiany uzależnia od sytuacji. Więc nie może nic powiedzieć. Lepiej by było, gdyby poczekali na spadek zachorowań, s nie ruszali od szumnego otwarcia lasów a reszta nie wiadomo kiedy.
                    • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 12:14
                      Jak masz wiedzieć ile jest zachorowań jesli nie robisz testów?Raz ich robią 15 tys a raz 5 tys? A ilu osobom nie robią? Ja byłam jedna z takich osób! I cała moja rodzina. Lekarze mówią wprost, że to to, no ale 100 % pewności nie mam.
                      Moja firma od wczoraj jest włączona do badań nad covidem (ze względu na posiadaną aparaturę) i naukowcy mówią mi wprost powinniśmy robić testy na przeciwciała, bo wiele osób już to przeszło.
                      Nie robiono testów też wcześniej a wiadomo, że wirus jest z nam od miesięcy. Jesteś skazana tylko na informacje podawane przez MZ.
                    • anorektycznazdzira Re: szkoły 17.04.20, 16:59
                      Halo: NIE rośnie nam liczba zachorowań.
                      Nie pisz nieprawdy.
                      • aerra Re: szkoły 17.04.20, 18:25
                        To zależy ile akurat testów zrobią. Bo dziwnie jakoś liczba zachorowań rośnie jak tylko zwiększają liczbę testów.
                      • cosmetic.wipes Re: szkoły 18.04.20, 13:39
                        anorektycznazdzira napisała:

                        > Halo: NIE rośnie nam liczba zachorowań.
                        > Nie pisz nieprawdy.



                        Skąd wiesz?
          • bigzaganiacz Re: szkoły 17.04.20, 11:28
            Dania, Norwegia, Szwecja, Austria, Grecja.


            W mocno ograniczonym zakresie
        • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:19
          Proszę tu masz przykłady jak to się będzie wyglądało w innych krajach:
          www.edziecko.pl/starsze_dziecko/7,79351,25871118,kiedy-uczniowie-wroca-do-szkol-sprawdzamy-jak-to-wyglada-w.html

          W wielu krajach epidemiolodzy apelują o poluzowanie obostrzeń. Tu przykład z Niemiec.

          forsal.pl/artykuly/1468908,koronawirus-powrot-do-szkol-i-obowiazek-noszenia-maseczek-niemieccy-naukowcy-rekomenduja-poluzowanie-obostrzen.html
          • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:23
            Które państwo w tym artykule uruchamia wszystkie szkoły?
            • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:25
              A gdzie napisałam, że wszystkie?
              Napisałam, że "wrócą wzorem innych państw". Nie dopisuj sobie czegoś czego nie ma! OK?
              • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:33
                No to wzorem innych państw część dzieci puszczają. A że za wcześnie zaczęli to ogłaszać, to nie są w stanie podać terminów
                • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:40
                  Wiesz oni nie mają swoich pomysłów! Wszystko podpatrują gdzie indziej! Teraz przygotowuje dokumentację dla naszej niemieckiej spółki i mam wrażenie, że niektóre rozwiązania są takie jak u nas tylko, że Niemców na to stać i faktycznie to robią a u nas wszystko na papierze...
                  I zobaczysz, będą testować jak z tym poradziły sobie inne kraje i wprowadzą podobne rozwiązania w Polsce, zrzucą całą pracę tak jak z nauczaniem zdalnym na samorządy, rodziców i szkoły a potem Pan Minister wyjdzie i powie, ze się udałosmileA na końcu sobie przyzna wysoką premię.
                  • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:49
                    A jakie mają mieć swoje pomysły w kwestii szkół. Opcje są trzy. Puszczać. Nie puszczać. Puszczać na raty. Każda z tych opcji w jakimś państwie występuje. Prochu tutaj nie wymyślą. Kwestia priorytetów - albo kładziemy nacisk na edukację i wtedy idą do szkoły najstarsi, mają kluczowe przedmioty. Albo kładziemy nacisk na opiekę i uruchamianie gospodarki. Dopiero co były wątki, że jak gospodarka natychmiast nie ruszy wszyscy będziemy jeść gruz
                    • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 12:04
                      >A jakie mają mieć swoje pomysły w kwestii szkół.

                      Czy uważasz, że ministrowi płacimy za brak pomysłów? To co się sprawdzi w Danii, Szwecji, Niemczech niekoniecznie sprawdzi się u nas!

                      >Opcje są trzy. Puszczać. Nie puszczać. Puszczać na raty

                      To są dla ciebie satysfakcjonujące opcje? Serio?smile Wystarcza Ci to?
                      Edukacja dzieci ma bardzo duże przełożenie na uruchamianie gospodarki. Nawet jak matka zostawi w domu 12 latka na nauczaniu online to nie skupi się na pracy, bo wykona kilkanaście telefonów, czy aby na pewno jej dziumdziuś się uczy, czy zjadł, czy jest bezpieczny. Większość rodziców nie puści dziecka do szkoły jak one nie będą przygotowane, a na to trzeba już teraz konkretnych planów a nie tylko opcji. W tym trybie to dzieci nie będą gotowe, aby pójść do szkoły od listopada...
                      • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:08
                        nikki30 napisała:


                        > Czy uważasz, że ministrowi płacimy za brak pomysłów?
                        >
                        > To są dla ciebie satysfakcjonujące opcje? Serio?smile Wystarcza Ci to?


                        Ty jeszcze liczysz na to, że jakikolwiek minister tego rządu ma sensowne pomysły?
                        Szczególnie minister finansów, zdrowia, że nie wspomnę o ministrze edukacji obecnym albo i byłym. Ktoś jeszcze uważa, że jakikolwiek minister robi to co może najlepiej dla kraju?
                        Serio? smile
                        • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 12:15
                          >Ty jeszcze liczysz na to, że jakikolwiek minister tego rządu ma sensowne pomysły?

                          A czy z mojej wypowiedzi to wynika?
                          • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:18
                            No mówiłaś : czy za to płacimy ministrom?
                            Przecież my nie mamy w ogóle żadnego głosu. Lud zagłosował i jest świetnie. Lud zagłosuje drugi raz tak samo.
                      • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 12:10
                        Nie, mnie to nie satysfakcjonuje. Ale wiem jak jest w polskiej oświacie. I jestem realistką. Żadnych cudów się nie spodziewam. Przeczekają wakacje, a potem będzie jak gdyby nigdy nic. Kolejne problemy zaczną się gdy zachorowania powrócą.
                        • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 12:16
                          >Nie, mnie to nie satysfakcjonuje.

                          No tak myślałamsmile
          • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:35
            Z artykułu wynika, że w większości krajów jest tak jak w Polsce. Bo to, że powoli luzują i teraz za 2 czy 3 tygodnie wróci do szkoły jeden rocznik a dopiero potem reszta, oznacza, że ta reszta może wrócić 1 czerwca.
            Czy to dobrze, nie wiem. W Anglii w ogóle nie ma powrotu na razie. W innych krajach nauka zdalna do końca. Gdzie indziej krótszy rok szkolny. Owszem, w 2 może krajach jest powrót wkrótce.
            • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:38
              Przy czym na początku ogłaszania np Dania też miała powrót warunkowy. Przed świętami premier mówiła, że szkoły ruszą (w określonym harmonogramie) o ile ilość zachorowań nie wzrośnie. U nas cały czas rośnie ( a przynajmniej jest bardzo niestabilna)- więc konkretów nie podają
              • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:49
                Jeszcze raz powtórzę, chyba nikt nie oczekuje, ze wszystkie dzieci jak leci wrócą do szkoły od razu.
                W mojej ocenie nie będzie tak, że wszystkie szkoły pozostaną zamknięte do końca roku szkolnego a niektórzy nawet mówią o kalendarzowym...

                >o ile ilość zachorowań nie wzrośnie

                Według epidemiologów to już co druga osoba w Polsce jest chora albo przeszła zakażenie. Stąd tak radośnie wprowadzono obowiązek zasłaniania twarzy ( o kilka tygodni za późno!)
                • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:55
                  A moim zdaniem normalnego powrotu do szkoły podstawowej i średniej nie będzie. Chyba że 15 czerwca ale po co?
                  Zobaczymy. Na pewno będzie opieka dla najmłodszych. Może nawet od maja. Ale nie widzę powrotu takiego normalnego, że w klasie jest 35 osób a w szkole tysiąc uczniów.
                  Dyrektorzy wiedzieli o tym już 12 marca, taka prawda. Jeśli nie na sto procent to było ogromne prawdopodobieństwo.
                • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:55
                  Ale kto twierdzi, że wszystkie szkoły będą zamknięte? Rząd w 3 etapie zakłada powrót maluchów. Czyli szkoły będą otwarte. Może na tym się skończy, a może nie.
                  • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:57
                    Maluchów tylko 13 latka maluchem trudno nazwać a w czerwcu 14 latem i 18 latek ma pisać podobno egzaminsmile
                    • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:01
                      Plan jest otworzyć szkoły dla dzieci z klasy 1-3 i opiekować się nimi, żeby rodzice mogli wrócić do pracy.
                      • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 12:07
                        To jest akurat plan aby nie płacić im zasiłkusmile Zadałam już pytanie czy uważasz, że rodzic dziecka w 4 klasie będzie uważał, że da sobie ono radę samo przez 9 h dziennie?
                        Już większość rodziców wykorzystała urlopy więc opieka na wakacje dla takich dzieci też będzie potrzebna. No chyba, że rząd jednak planuje bardzo duże bezrobocie.
                        • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:12
                          Rząd niczego nie planuje.
                          • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:14
                            Co ja uważam to nie ma znaczenia.
                            Są tacy, którzy wierzą w nasz rząd. Głosowali i będą głosować cokolwiek się wydarzy. Będą go wielbić cokolwiek będzie. Takie społeczeństwo.
                            • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 12:16
                              >Takie społeczeństwo.

                              Niestety...
                          • bywszy +1. Massively!!! :) 17.04.20, 12:24
                            redwineiswhatilike napisał(a):

                            > Rząd niczego nie planuje.

                            Lubię to! cool
                • nocnamagia Re: szkoły 17.04.20, 15:58
                  Wklej link do wypowiedzi tych epidemiologów, najlepiej z nazwiskami tych ekspertów
                  • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 17:00
                    Masz chociażby poniżej wypowiedź naukowców z Niemiec co sądzą o dłuższym zamykaniu szkół, odwoływaniu matur. Wczoraj czytałam fajną wypowiedź epidemiologa ze Szwajcarii ale niestety nie mogę tego artykułu znaleźć. Jak go znajdę wklejęsmile Szwajcaria tez przywraca dzieci do szkoły.
                    Jak chcesz ze mną rozpoczynań dyskusję czy dzieci będą chorować to nie próbuj, bo dane epidemiologiczne są takie, że ten wirus jest niewielkim zagrożeniem dla dzieci w wieku szkolnym. Większym była świńska grypa ale jakoś nikt zajęć w szkołach nie odwoływał. Przypuszczam nawet, że większość z was nie miała nawet o tym pojęcia...
                    Tak dla przypomnienia:
                    www.doz.pl/czytelnia/a1335-Pandemia_8222swinskiej8221_grypy
                    "Najbardziej zagrożone są kobiety w ciąży, dzieci cierpiące na przewlekłe choroby, młodzi, zdrowi ludzie w wieku 15-49 lat, dzieci zdrowe, a dopiero na końcu osoby po 50. roku życia. To inny schemat niż przy zwykłej grypie, która jest najgroźniejsza właśnie dla osób starszych. Świńska grypa może się okazać szczególnie niebezpieczna dla osób chorujących na wszelkie choroby przewlekłe: astmę, POChP (przewlekła obturacyjna choroba płuc), cukrzycę, niewydolność nerek, choroby układu krążenia, a także dla osób otyłych."
                    • nocnamagia Re: szkoły 17.04.20, 18:26
                      Link wkleiłas bez zwiazku z obecną sytuacją.
                      Akurat powazne powikłania świńskiej grypy widziałam na wlasne oczy.

                      Odnośnie obecniej sytuacji. Twoje myślenie jest krotkowzroczne. Dzieci będa miały kontakt z innymi grupami wiekowymi, przede wszystkim nauczycielami i rodzicami. Ok, rodzice pewnie sa młodzi, ale nauczyciele niekoniecznie. Jesli nauczyciele się rozchorują, to szybko skończy się to zamknięciem szkół.
                      • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 18:40
                        A w sklepie obsługują Cię nastolatki a pielęgniarki nie mają zmarszczek przy średniej wieku ponad 50? Wszyscy tkwimy w tym goofnie po uszy.
                      • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 18:42
                        Link ma dużo wspólnego z obecną sytuacją.Pokazuje skalę pandemii w 2009/10 roku. Na równie paskudną i nieznaną wtedy chorobę, która atakowała głównie młodych! Sama chorowałam będąc w ciąży.

                        Ilu masz starszych nauczycieli w szkole? Promil...O ile dobrze pamiętam to nauczyciele jeszcze do niedawna odchodzili w wieku 50 kilku lat na emerytury.
                        Nauczycieli możesz testować na obecności przeciwciał. Tak się robi już w kilku państwach i o dziwo wychodzi, że większość przechorowała...
                        >Twoje myślenie jest krotkowzroczne

                        Nie Twoje. Za chwilę będziesz mieć wysyp depresji, samobójstw, rozwodów, bankructw, bezrobocia. Już 30 % małżeństw deklaruje, że złoży papiery rozwodowe. Tak świetnie to wpłynie na psychikę dzieci.
                        • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 18:46
                          Jaki promil. Ściągają emerytów bo uczyć nie ma kto
                          • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 19:06
                            Statystyczny polski nauczyciel ma 43 lata. Do grupy zagrożonej wielu nauczycielom jeszcze daleko. Nauczycieli po 65 roku życia jest niewielu w Polsce. Pracowałam w oświacie sporo.
                            • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 19:08
                              Od kilku lat (a najbardziej od 2) ta sytuacja się mocno zmienia. Z pewnością nie jest to promil
                              • nikki30 Re: szkoły 18.04.20, 11:07
                                Dalej średnia wieku się nie zmieniła. Przyjęto do szkół dużo nauczycieli młodych bez doświadczenia. Najstarsi są wykładowcy akademiccy.
                            • nocnamagia Re: szkoły 17.04.20, 19:21
                              Czyli ci starsi nauczyciele ciebie nie interesują, niech się poswięcą. Wypisujesz jakieś przykłady z wlasnego zycia z zalozeniem, ze caly swiat jest taki jak w twoim jednostkowym przypadku. Nadal nie podałaś źrodła informacji, ze ponoć co druga osoba juz chorowała na covid.
                              • mia_mia Re: szkoły 17.04.20, 19:40
                                Są przepisy mówiące o powołaniach do służb medycznych, powyżej 60 nie bierzemy, samotnych rodziców i innych (mówię o przepisach a nie pisowskiej praktyce).
                              • nikki30 Re: szkoły 18.04.20, 11:02
                                >Czyli ci starsi nauczyciele ciebie nie interesują, niech się poswięcą.
                                A kasjerki w sklepie powyżej 60 roku życia cię nie obchodzą? A pielęgniarki gdzie średnia wieku pielęgniarek powyżej 52 lat to cię nie rusza? Bo to się nazywa wtedy powołanie, misja...A salowe w szpitalach, które w większości pracują na emeryturze i ich średnia wieku jest wyższa niż pielęgniarek. To też jest misja i taki zawód.
                                Proponuję od razu zamknąć się do końca świata i jeden dzień dłużejsmile
                                Miłego dnia!
                        • nocnamagia Re: szkoły 17.04.20, 18:50
                          Ty jednak bredzisz. To są dwie zupełnie inne choroby.
                          Moze w twojej szkole nauczyciele to sami młodzi 30 - latkowie, wyobraź sobie ze w innych szkołach jest inaczej.
                          Testy na przeciwciała dają wiele wyników fałszywych, zarówno dodatnio jak i ujemnie.
                          Weź pod uwagę, ze po śmierci osób bliskich tez mozna mieć depresję.
                          • nocnamagia Re: szkoły 17.04.20, 18:53
                            To było do nikki
                        • redwineiswhatilike Re: szkoły 18.04.20, 13:14
                          Ilu starszych nauczycieli?
                          U moich dzieci w liceum to była większość. Mam wrażenie, że ludzi młodych, około 40, było kilka a prawie wszyscy 55 + jak nie 65. Kilka osób akurat potem odeszło na emeryturę. Wiem, że mieli ponad 65.
                          • nikki30 Re: szkoły 18.04.20, 13:28

                            Ile lat temu chodziłeś do liceum? Średni wiek nauczycieli w Polsce jest niższy niż lekarzy (np. pediatrów to 60 lat!) i pielęgniarek (ponad 50 lat) .
                            • redwineiswhatilike Re: szkoły 18.04.20, 13:35
                              nikki30 napisała:

                              >
                              > Ile lat temu chodziłeś do liceum? Średni wiek nauczycieli w Polsce jest niższy
                              > niż lekarzy (np. pediatrów to 60 lat!) i pielęgniarek (ponad 50 lat) .
                              >
                              >
                              >


                              Chodziłam do liceum wiele lat temu. Moje dzieci całkiem niedawno, kilka lat temu i rok temu. Kadra była mocno starsza. Chodziłam na zebrania, widziałam. Wielu emerytów.
                          • julita165 Re: szkoły 18.04.20, 13:32
                            W szkole syna, fakt niewielkiej jest 2 nauczycieli starszych. Jeden 63 l i jedna 57 lat. Reszta to tak 25-45 lat..
                            • redwineiswhatilike Re: szkoły 18.04.20, 13:33
                              Szkoła podstawowa pewnie?
                              W liceach i technikach jest stara kadra.
            • mikams75 Re: szkoły 17.04.20, 12:54
              w Szwajcarii przedszkola i podstawowki otwieraja sie 11 maja, funkcje opiekuncze mieli caly czas.
              • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:55
                Dlaczego nie szkoły średnie?
                • mikams75 Re: szkoły 17.04.20, 14:12
                  wlasnie co do tych srednich to nie mam pewnosci, moze niektore, nie dosluchalam, bo mnie nie dotyczy, ale uczelnie na pewno nie. Ale podawano powody, czemu zaczynaja od najmlodszych - bo najmlodszym najtrudniej sie uczyc w domu, bo najbardziej obciazaja rodzicow, bo jak powoli pootwieraja kolejne miejsca pracy, to te dzieci zaczna by wysylane na szkolna opieke, a szkoly te opieke musza zapewnic, bo te najmlodsze zazwyczaj chodza do pobliskich szkol, chodza pieszo, nie robia tloku w komunikacji publicznej, po szkole wracaja prosto do domu i rodzice wiedza z kim utrzymuja kontakty, zeby w razie zarazy moc kwarantannowac. Obwiazkowe przedszkole to dwa lata plus 6 lat podstawowki. Pozniej sa rozne systemy w roznych kantonach i nie mam pewnosci, co gdzie sie otwiera.
          • leyla76 Re: szkoły 17.04.20, 12:51
            Szwajcaria szkoly obowiazkowe czyli te do 15 roku życia otwarte maja być od 11 maja, reszta od 8 czerwca.
            Ludzie niezadowoleni, właśnie dostałam od znajomej petycje do podpisania, nie dla szkół.
            • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:56
              leyla76 napisała:

              > Szwajcaria szkoly obowiazkowe czyli te do 15 roku życia otwarte maja być od 11
              > maja, reszta od 8 czerwca.
              > Ludzie niezadowoleni, właśnie dostałam od znajomej petycje do podpisania, nie d
              > la szkół.


              Niektóre ematki już 20 kwietnia by posłały swoje 7 letnie dziecko do szkoły gdzie jest tysiąc uczniów. A tu jakieś protesty.
              • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 13:08
                >Niektóre ematki już 20 kwietnia by posłały swoje 7 letnie dziecko do szkoły gdzie jest tysiąc >uczniów. A tu jakieś protesty.

                A w lutym posyłałeś? W styczniu? Już wtedy covid był w Polsce, tylko testów nie było.
                Ja miałam covida od początku marca (no plus 4 dni przed wystąpieniem objawów), miały go moje dzieci i musiały mieć inne dzieci w klasie. Tylko jedno dziecko przeszło ciężej chorobę, bo było w szkole świeżo po operacji...Dziś mama jednego z dzieci napisała, że jej dziecko (wróciło z ferii z północnych Włoch) przeszło pomyślnie testy na przeciwciała, więc jak do tej pory byłam pewna na 90% że przeszliśmy covida to teraz jestem pewna na 99%.

                Wiesz ludzie sobie nie wyobrażają, że z tym wirusem będziemy już żyli zawsze.
                • szeptucha.z.malucha Re: szkoły 17.04.20, 13:15
                  Już robią testy na przeciwciała?
                  My też chyba mieliśmy. Syn na początku lutego był w szpitalu - wykluczono grypę ale zatrzymano na chwilę, bo dziwna ta infekcja dla lekarzy była. Wszyscy wtedy chorowaliśmy.
                  Też chciałabym sprawdzić.
                  • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 13:16
                    Gdzieś robili, są z Warszawy. Mi lekarz też mówił, że można zrobić.
                • redwineiswhatilike Re: szkoły 18.04.20, 13:15
                  Nie, moje dzieci dawno nie mają 7 lat
      • jak_matrioszka Re: szkoły 17.04.20, 11:13
        Śmiałe założenie, że akurat w tym temacie beda sie tłumaczyć i to dbajac o logiczność argumentów. Moge zapytać skad Ci sie to wzieło?
        • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:23
          Co mi się wzięło, że tak zapytam?
          • aerra Re: szkoły 17.04.20, 11:43
            Skąd ci się wzieło, że będzie im trudno tłumaczyć. Bo od kiedy to nasz rząd przejmuje się tłumaczeniem swoich decyzji? O ich logice nie wspomnając.

            Przy czym tu pewna logika akurat jest - starsze dzieci mogą zostać same w domu i kontynuować naukę online. Młodszymi muszą zając się rodzice, a to otwarcie częsciowe szkół oraz przedszkoli i żlobków pozwala na powrót rodziców do pracy.
            Tym niemniej, żeby to miało sens to trzeba by bardzo zmniejszyć grupy, czyli zapewnić więcej opiekunów, a to nierealne.
            • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:56
              >Skąd ci się wzieło, że będzie im trudno tłumaczyć

              Wystarczy posłuchać samych rodziców przedszkolaków, poczytać komentarze tychże pod oficjalnymi wypowiedziami rządzących.
              A to, że rząd nie przejmuje się ogółem to wiemsmile

              >Przy czym tu pewna logika akurat jest - starsze dzieci mogą zostać same w domu i kontynuować >naukę online.

              teraz pytanie jakie dziecko będzie tym starszym? 8, 9 lat? Uważasz, że prawie 10 latek sam ogarnie się w domu?

              >Tym niemniej, żeby to miało sens to trzeba by bardzo zmniejszyć grupy, czyli zapewnić więcej >opiekunów, a to nierealne.

              Już obecni opiekunowie się buntują, bo to na nich spada największa odpowiedzialność.
              • aerra Re: szkoły 17.04.20, 12:08
                Mój 10-latek chybaby ogarnął. Oczywiscie wymagalo by to od nas trochę przygotowań i więcej kontroli, chociaż to tylko gdybanie, bo ja i tak pracuję z domu. Normalnie, nie tylko w czasie epidemii. Ale stać nad nim nie muszę i mogę się skupić nad swoją pracą. A poza tym i tak go do szkoły nie mam zamiaru puszczać dopóki to się naprawdę nie uspokoi, nawet jeśli otworzą szkoły dla wszystkich, albo dopóki nie zaczną testować masowo na przeciwciała i okaże się, że my już przechorowaliśmy.
    • miss_fahrenheit Re: szkoły 17.04.20, 11:00
      A co z ósmoklasistami?
      • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:06
        Uważam, że po maluchach do szkół powinny pójść ostatnie roczniki. Podzieleni na małe grupy, na intensywne powtórki.
    • leni6 Re: szkoły 17.04.20, 11:03
      A jak wyobrażasz sobie izolację dzieci od siebie w szkole? Dodaj jeszcze to że szkoły w Polsce potrafią mieć ponad 1000 uczniów.
      • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:08
        W kościołach i sklepach 1 osoba na 15 metrów kwadratowy. A w szkołach ramię w ramię w ławkach i ścisk na korytarzu
      • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:32
        Widzisz Niemcy wprowadzają obowiązek chodzenia w maseczkach (to w mojej ocenie może być utrudnione), ale też naukę przedmiotów najważniejszych dla ucznia (matma, język). Dzięki temu w przepełnionych szkołach i klasach będą mieć większe rozluźnienie i wolne sale, mniej dzieci w szkole. I to jest w mojej ocenie ok. Ciekawe jak nasze szkoły poradziłby sobie z taką organizacją planu lekcji?
        Skupiają się też na dzieciach, które zdają w tym roku egzaminy ( tu też tylko nauka przedmiotów egzaminacyjnych). Reszta lekcji będzie odbywać się zdalnie.
        • aerra Re: szkoły 17.04.20, 11:37
          A jak sobie wyobrażasz takie "rozluźnienie" u nas? Matematyk zamiast jednej lekcji z jedną klasą będzie miał 5, bo mniejsze grupy? Rozmnoży się jakoś? Zatrudnią 5 razy więcej matematyków i językowców? A niby skąd, skoro z tym i bez epidemii był problem?
          • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:40
            No to akurat można ogarnąć zmniejszając liczbę godzin. W sensie każde dziecko zamiast 3 polskich, 3 matematyk i 3 angielskich będzie miało po 1 godzinie w małej grupie. Pytanie czy to będzie korzystne
            • bywszy Re: szkoły 17.04.20, 12:32
              little_fish napisała:

              > No to akurat można ogarnąć zmniejszając liczbę godzin. W sensie każde dziecko z
              > amiast 3 polskich, 3 matematyk i 3 angielskich będzie miało po 1 godzinie w mał
              > ej grupie. Pytanie czy to będzie korzystne

              Ale po co zmniejszać liczbę godzin?
              Zamiast 3 polskich, 3 matematyk i 3 angielskich może być po 1 godzinie w małej grupie, a do tego 6 godzin religii.
              Kadry się znajdą. cool

              Taca się skurczyła, przydałaby się tarcza. smile
            • b.bujak Re: szkoły 17.04.20, 12:52
              little_fish napisała:

              > No to akurat można ogarnąć zmniejszając liczbę godzin. W sensie każde dziecko z
              > amiast 3 polskich, 3 matematyk i 3 angielskich będzie miało po 1 godzinie w mał
              > ej grupie. Pytanie czy to będzie korzystne

              a co po tych kilku lekcjach ?? mam się zerwać w połowie pracy i zabrać dziecko do domu czy świetlica? i co na tej świetlicy? dzieci rozsadzone w dwumetrowych odległościach czekają na rodziców czy jak??
              • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 13:24
                No też napisałam, że nie wiem, czy byłoby to korzystne. Ale są tacy, którzy bardzo chcą powrotu do szkoły, choćby takiego poszatkowanego. Ja, patrząc na moje dzieci, uważam, że już lepsza ta zdalna nauka do końca roku. Wszyscy się coraz bardziej w tej kwestii ogarniają, idzie coraz sprawniej
          • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:43
            aerra napisał(a):

            > A jak sobie wyobrażasz takie "rozluźnienie" u nas? Matematyk zamiast jednej lek
            > cji z jedną klasą będzie miał 5, bo mniejsze grupy? Rozmnoży się jakoś? Zatrudn
            > ią 5 razy więcej matematyków i językowców? A niby skąd, skoro z tym i bez epide
            > mii był problem?
            >


            Bezrobotni pójdą uczyć. Matki, które najlepiej znają się na nauczaniu pójdą pomóc, szczególnie do szkoły średniej. Klasa 30 osobowa będzie podzielona na 3. Jeden matematyk i 10 uczniów w każdej sali. W dwóch salach obok po 10 uczniów i 2 wolontariuszy, którzy będą uczyć matematyki, języka polskiego, angielskiego i co tam jeszcze jest ważne. Na pewno dużo będzie chętnych do pomocy. O, może studenci pomogą.
          • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 12:21
            A myślisz że w niemieckich szkołach klasy mają po 20 osób. Też są przepełnione i klasy i szkoły. A jednak będą się starali to ogarnąć.
            • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:29
              nikki30 napisała:

              > A myślisz że w niemieckich szkołach klasy mają po 20 osób. Też są przepełnione
              > i klasy i szkoły. A jednak będą się starali to ogarnąć.
              >
              >


              Znam kilku nauczycieli niemieckich. Jest różnie. Też mają klasy 28 osobowe. Na razie wracają dwa roczniki i rozbijają klasy na grupy do 15 osób w jednej sali. Reszta ma nadal zdalne nauczanie. Tak w pełni normalnie wrócą do szkoły wszyscy nie wcześniej niż 1 czerwca.
              W każdym landzie jest inaczej. U moich znajomych na razie nie ma normalnego powrotu do szkoły i klas 28 osobowych, nie teraz.
            • aerra Re: szkoły 17.04.20, 12:32
              Nie wiem ilu uczniów liczą klasy w Niemczech i jak mogą to rozwiązać. Wiem jak jest u nas i jest to w zasadzie nierealne do przeprowadzenia.
              • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 13:26
                Jeszcze pytanie, jakie restrykcje w ogóle obowiązują w Niemczech. Bo musiałoby to być choć trochę spójne. W sklepach i kościołach u nas może być 1 człowiek na 15 metrów kwadratowych. Jaki argument jest za tym, żeby w szkołach było inaczej?
                • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 13:31
                  Zauważ, że wraz z kolejnym etapem restrykcje się poluzowuje. I pewnie jak zadecydują o jakimś tam powrocie do szkoły to zmienią przepisy. Nie patrz na obecne przepisy przez pryzmat tego co bedzie za 1 mc lub 1,5 miesiącasmile
                  • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 13:35
                    Za półtora miesiąca to już będzie prawie koniec roku szkolnego 😃
        • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:39
          Przypuszczam, że u nas rocznik egzaminacyjny czyli 8 klasy, w ogóle nie będzie miał tego egzaminu. Zobaczymy. Podobno jednak mają odwołać. Dlatego mają w nosie dzieci kończące szkołę podstawową.
        • izabela1976 Re: szkoły 17.04.20, 12:23
          Nie ma obowiązku chodzenia w maseczkach w Niemczech. Zalecają, ale nie jest to obowiązkowe. Powrót do szkół ma być od 4 maja, ale nie dla wszystkich klas. Tylko najstarsze klasy, które w przyszły roku mają egzaminy i 4 klasy podstawówki, bo kończą szkołę.
          Więc moje dzieciaki jak na razie będą dalej uczyć się zdalnie.
          • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:25
            Czyli dwa roczniki, tak? Dobrze rozumiem?
            Co z liceum, technikum, uczniami 15 - 18 lat?
            • izabela1976 Re: szkoły 17.04.20, 12:57
              4 klasy - bo kończą podstawówkę oraz klasy, które w tym roku kończą szkoły egzaminem.

              Więc są to różne roczniki w zależności od rodzaju szkoły, gimnazjum, realschule czy hauptschule i w zależności od tego ile nauka trwa w szkole. Np. gimnazjum może być 8 albo 9 letnie.
              • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 13:00
                Ok czyli generalnie ci którzy kończą szkołę podstawową i ci którzy kończą szkołę średnią /zawodową.
    • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:04
      Mówiłam o tym od dwóch tygodni. To było oczywiste.
    • lianis Re: szkoły 17.04.20, 11:06
      Gwizda mnie to juz teraz.
      Moj maturzysta wlasnie zdalnie przedstawil swoja ostatnia prezentacje, a mlodszy coraz lepiej radzi sobie z samodzielnym opanowaniem materialu. Nawet kolejny rok ed mnie przestal przerazac.
      Szkola jest moim najmniejszym zmartwieniem.
      • szeptucha.z.malucha Re: szkoły 17.04.20, 11:12
        Młodzież pozbawiona socjalizacji w kluczowych okresach rozwoju, jeżeli to potrwa, to dalekosiężne skutki na dziesięciolecia i kolejne pokolenia. Serio piszę.
        • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 11:35
          >dalekosiężne skutki na dziesięciolecia i kolejne pokolenia. Serio piszę.

          W Norwegii mówi się już o straconym pokoleniu.
          • szeptucha.z.malucha Re: szkoły 17.04.20, 11:48
            Kolumbowie z 2020, qźwa.
      • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:13
        Martwią się matki dzieci do lat 10.
      • elenelda Re: szkoły 17.04.20, 11:17
        Starsze dzieci radzą sobie dobrze, bo pracują samodzielnie. W przypadku młodszych nauczanie spadło na rodziców. Nie dziwię się, że mają dosyć.
    • aerra Re: szkoły 17.04.20, 11:22
      Moje dziecko byłoby przeszczęśliwe, jakbym mu powiedziała. Ale nie powiem, bo mu nie chcę robić nadziei wink
      • hanusinamama Re: szkoły 17.04.20, 11:48
        MOje nie. Barkuje kolezanek bardzo. Co z tego ze ma ogród i siostre. Bardzo, bardzo dzieciom brakuje spotkan.
        • aerra Re: szkoły 17.04.20, 12:15
          Mojemu nie brakuje jakoś bardzo. Jego potrzeby socjalne spokojnie zaspokaja codzienny kontakt online, mają z chłopakami swoją grupę na Skype i do siebie dzwonią wink
          Bardziej zajęć sportowych mu brakuje niż szkoły.
          • molik28 Re: szkoły 17.04.20, 17:23
            To tak jak mój. W cichości ma nadzieję, że do szkoły nie wróci w tym roku szkolnym. Na razie szczęśliwy. Może dłużej pospać, lekcji jest mniej, nie ma tylu klasówek. Na początku nauczyciele trochę przesadzali z pracami domowymi. Teraz jest to do ogarnięcia. Ma dodatkowe zajęcia online, które lubi więc się nie nudzi. Żyć nie umierać.
        • arwena_11 Re: szkoły 17.04.20, 13:05
          A na messengerach nie gadają? Moja cały czas jak nie robi lekcji to siedzi w pokoju czy na balkonie i nawija z koleżankami.
          • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 13:09
            Arwena ale to nie ten sam kontakt smile
    • nessy Re: szkoły 17.04.20, 11:22
      ja czytałam, że do czerwca na bank nie wrócą.
    • inga66 Re: szkoły 17.04.20, 11:31
      W tych czasach lepiej mieć psa niż dzieci, z psem mozna wyjść na spacer i nie dostanie się mandatu a z dzieckiem na spacerze można dostać mandat.
      Psa można zostawić w domu i iśc do pracy, a na małe dziecko trzeba brać wolne niewiadomo jeszcze jak długo.
      A jeszcze przed nami zapewnienie opieki dzieiom w wakacje.
      • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:46
        Rząd dał 500 + smile
        Ile to już lat?
        Będzie na opiekunkę.
    • dolores12 Re: szkoły 17.04.20, 11:34
      Zasmuciła mnie wizja braku szkoły, moje nastoletnie dzieci tęsknią bardzo za rówieśnikami. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, czytając forum, że większość osób i tak by dziubdziusiów na 'pewną śmierć' do szkoły nie puściła. Pozostaje liczyć na to, że władze różnych krajów bacznie obserwują inne i zgapiają pomysły.
      • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:41
        Zaproście rówieśników do domu.
        • szeptucha.z.malucha Re: szkoły 17.04.20, 11:44
          A można? Czy o czymś nie wiem?
          • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 11:52
            Od poniedziałku można się przemieszczać rekreacyjnie. Młodzież po 23 roku życia może to robić samodzielnie. Nie przypominam sobie żeby był wprowadzony zakaz odwiedzin
            • anika772 Re: szkoły 17.04.20, 12:07
              Młodzież po 23 roku życia

              big_grin
              • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 12:11
                😂😂😂
                Sorry, palec mi się omsknął
                • anika772 Re: szkoły 17.04.20, 12:27
                  Weź ich nie inspiruj!
            • szeptucha.z.malucha Re: szkoły 17.04.20, 13:06
              A ni y na czym innym polega izolacja i zakaz gromadzenia się?
      • arwena_11 Re: szkoły 17.04.20, 13:06
        No ale brakuje im szkoły czy znajomych? Niedługo będą się mogli spotkać na spacerze big_grin
        • szeptucha.z.malucha Re: szkoły 17.04.20, 13:09
          Jak to na spacerze? Przecież o to chodziło w tej izolacji i o to były pretensje do młodzieży.
          • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 13:24
            Na spacerze z zachowaniem 2 m odległoścismile
            • arwena_11 Re: szkoły 17.04.20, 13:38
              No ok, ale nadal to lepsze niż messnger
    • kryzys_wieku_sredniego Re: szkoły 17.04.20, 11:43
      Otwarcie szkół i to dla małych dzieci to debilizm!
      Do szkół powinny wrócić tylko 8 klasy i klasy maturalne, tak jest w Chinach.
      Ale nie u nas puszczą dzieci 1-9 lat na ochotników do świetlicy, żeby nie płacić opiekunczego - czy jak to zwał (mi się nie należy - jakby ktoś zarzucał stronniczość) A co z edukacja online? Jak będzie prowadzona skoro część dzieci biorących udział w doświadczeniu nie będzie przed kompem i co z nauczycielami, którzy będą w tym czasie opiekować się 2-3 uczniów? Bo nie wierzę, że dzieci będzie po kilkanaście.
      U nas jak były te dwa dni opieki w marcu to w szkole było 3 dzieci.
      • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 11:45
        Klasy maturalne według planu z 1 września 2019 już za tydzień kończą szkołę. Po co mają wracać i kiedy?
        • kryzys_wieku_sredniego Re: szkoły 17.04.20, 12:09
          A to matury nie przełożone?
          • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:10
            Matury przełożone. Rok szkolny dla maturzystów nie jest wydłużony.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: szkoły 17.04.20, 11:45
        Na całą szkołę powiedzmy klasy 1-4 w sumie około setka dzieci.
      • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 12:14
        Prawda jest taka, że co nie zrobią będzie źle 😂 puszczą maluchy - źle, bo egzaminy, nauka i w Chinach puścili starszych.
        Puszczą starszych, źle, bo starszy może zostać sam, jest zdalna edukacja, a gospodarka musi ruszyć , a w Danii zaczęli od maluchów.
      • julita165 Re: szkoły 17.04.20, 12:18
        Z nauczycielami jednoczesnie opiekujacymi sie dziecmi w swietlicy nie powinno byc problemu. Nauczanie zdalne kl 1-3 polega na tym ze nauczyciel przysyla konspety lekcji, najczesciej z gory na caly tydzien. Jak to widze, a nawet jest dobrze przygotowane, to nie ma peawa zajac nauczycielowi wiecej niz 1-2h na tydzien.
        • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:22
          A on przesyła i nie sprawdza tego? Tak pytam.

          No to od połowy maja nauczyciele 1-3 plus nauczyciele świetlicy, biblioteki podzielą dzieci tak, aby w grupie było 10 osób i będą opiekować się nimi w szkole. To się da zrobić przecież. Sale będą wolne. Maseczki, rękawiczki. Wszystko się da.
          • julita165 Re: szkoły 17.04.20, 16:09
            A co tu sprawdzac. To z reguly kilka zdan z polskiego, gora 1,5 strony i strona z matematyki- kilka dzialan. Tego robia w cwiczeniach na prosbe nauczycielki w ogole nie wysylamy. Didatkowo ogladaja rozne filmiki na youtubie i rozwiazuja zadania na stronie matzoo itp. Te pare zdan w zeszycie to pewnie kazdy rodzic sam sobie sprawdza. Przez caly ten czas zdalnej nauki cala odpowiedx zwrotna nauczyciela to wiadomosci typu "super", "swietnie". Syn dostal takie dokladnie trzy. I yo jest pewien problem. Juz nawet nie o to chodzi ze ja potrzebuje wiedziec co nauczyciel sadzi o postepach syna, mam swoje zdanie na ten temat ale w tamich warunkach strasznie trudno jest dziecko do nauki zmobikizowac i zachecic.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: szkoły 17.04.20, 13:35
          U nas jest nauka online + zadania na "timsie" i na librusie.
        • elenelda Re: szkoły 17.04.20, 14:21
          W mojej szkole nauczyciel nie przesyła konspektów na cały tydzień. Zajęcia są online, na zoomie, teamsach itd.
          • julita165 Re: szkoły 17.04.20, 15:24
            Ja pisze tylko o kl 1-3. Maja jedna godzine tygodniowo na teams ale to chyba po to zeby nie zappmnieli jak wygladaja. To tylko takie gadanie jeden przrz drugiego. Zadnej nauki w tym nie ma.
            • elenelda Re: szkoły 17.04.20, 17:02
              Też piszę o klasach 1-3.
      • szmytka1 Re: szkoły 17.04.20, 12:24
        nie kierowanie max środkow na służbę zdrowia to debilizm i całe to trzymanie ludzi po domach to też. SKoro i tak wszyscy mają zachorować, to szykowac się na to. Chcę szkoły i pierwsza wykopsnę dziubdziusia za prog jak podwoje szkoł otworzą. Dziubdzius też już nie może się doczekac.
        • leann32 Re: szkoły 17.04.20, 12:47
          ja swoich też.
          tu chyba ematki:
          - mają bogatych mężów którzy je utrzymują
          - zostawiaja dzieci całymi dniami same jak one są w pracy
          - udają że praca homeoffice zdwójką/trójką dzieci przez 8 h jest tak samo efektywna jak w firmie
          - uważają że dziubdziś nie potrzebuje kolegów koleżanek i socjalizacji
          - są na opiekuńczym i liczą na brak zwolnienia jesli to bedzie się ciągnąć kolejne miesiące
          i wydaje im się że Państwo stać na zasiłki opiekuńcze kolejny miesiąc.
          Nie stać.
          I tak, dzieci w przedszkolu się zarażą.
          Wszystkie. Nie ma innej opcji . Jak szczepionka bedzie za rok, dwa - nie beda tyle w domach.
          Musza z tym żyć.
          Jak w tym roku leciałam z półprzytomnym dzieckiem do szpitala z 41 st gorączką z ciężką grypą - też niestety brałam to na klatę.
          NIe ominie nas to.
          Izolacja nie może trwać wieczność a zarażliwość jest taka że samo bycie w jednej klasie powoduje że na bank sie zarażą nawet jak beda w maskach. NIe mam zamiaru też nie isć z dzieckiem do kina czy knajpy lub omijać place zabaw.
          Trzeba żyć. Trudno. chyba powoli to do wszystkich dociera.
          • szmytka1 Re: szkoły 17.04.20, 12:54
            Jestem tego zdania od samego początku.
          • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 12:59
            >Trzeba żyć. Trudno. chyba powoli to do wszystkich dociera.

            Dokładnie, też tak myślę.
            • kryzys_wieku_sredniego Re: szkoły 17.04.20, 13:38
              A najwyżej:
              • szmytka1 Re: szkoły 17.04.20, 13:58
                nie, zamknij dzieci w piwnicy, będą żyć wiecznie. WIększy strach w stosunku do dzieci to mam rpzed piratami drogowymi. NIe siej histerii i paniki.
          • trampki-w-kwiatki Re: szkoły 17.04.20, 13:04
            Też mi się wydaje, że tu same bogate żony się zlatują.
            Ja wychowuję dziecko sama. Zdalnie się przy niej nie da nawet pół godziny, próbowałam nocą, ale ona wstaje przed szóstą i non stop gada, więc po kilku dniach robiłam koszmarne błędy. Moja praca zajmuje poza tym mnóstwo czasu, nie mam kiedy siedzieć nocą osiem godzin, bo wolne ręce mam dopiero po 22. Zasiłek opiekuńczy w moim przypadku to kupa, bo mam tylko kawałek etatu, resztę robię projektowo, na zlecenia. Teraz mam opiekę, ale ona blokuje mi robienie zleceń. Nie wezmę opieki na zlecenia, bo je stracę, wpadną komuś innemu. Do kitu to wszystko. Jak nie wrócą przedszkola, to zostanie mi tylko pińcet, bo mi etatu również nie przedłużą...
          • asia_i_p Re: szkoły 17.04.20, 13:14
            Wiesz co, ja jestem od biedy w stanie pogodzić się z tym, że moje dziecko zachoruje.

            Ale jeżeli ze swoimi zaburzeniami trafi do szpitala beze mnie, to prawdopodobnie przestanie jeść. I wtedy albo ktoś się kapnie i go podłączy pod kroplówki, albo w tym pierdolniku, który teraz mamy się nie kapnie i nie podłączy.

            I z powolną śmiercią głodową dziecka pogodzić się nie jestem w stanie. Dlatego wolałabym, żeby zachorował już w czasie, kiedy ta choroba będzie bardziej oswojona i sytuacja w szpitalach zacznie wracać do normy.

            I dlatego nie trafi do przedszkola do momentu, kiedy nie będę miała pewności, że w razie choroby pozwalają mi się nim opiekować w szpitalu.
            • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 13:20
              Wiesz Wasz przypadek jest inny i według mnie takie osoby jak Wy powinny mieć wybór. Powinniście mieć w pierwszej kolejności zrobione testy na przeciwciała, bo może już jesteście po infekcji covidemsmile Wiem wymagam czegoś czego nie masmile
              A kwestię zamykania oddziałów szpitalnych dla rodziców ciężko chorych dzieci uważam za idiotyczną!Takie dzieci leczenie przechodzą dużo gorzej! Kosztuje to je więcej stresu, obniża odporność. Tym bardziej że jak dziecko będzie chore to i rodzic będzie chory, nie ma siły.
        • ivanova Re: szkoły 17.04.20, 13:26
          Moi tez pojda, do szkoły i przedszkola jak tylko bedzie taka możliwość. Wszyscy zachorujemy, prędzej czy później.
    • volta2 Re: szkoły 17.04.20, 12:36
      Szkoła Międzynarodowa w Konstan już tydzień temu, może nawet dwa, odwołała wolne w majówkę, dzieci i tak nie wylecą na żadne łykendy, będą pracować zdalnie, za to kończą już w pierwszym tygodniu czerwca oficjalnie rok szkolny (inna sprawa, że międzynarodówki na ogół w połowie czerwca już i tak oficjalnie kończyły pracę, 14-16 to był max.).
    • annika2000 Re: szkoły 17.04.20, 12:42
      Sądzisz, że przedszkola wrócą a szkoły nie? Przedszkola wrócą lada moment aby nie płacić zasiłku, a szkoły zaraz po nich
      • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:45
        Wiem tyle, co usłyszałam wczoraj w TV.
        Są 4 etapy. Etap trwa od 1 do 4 tygodni w zależności od tego jak będzie się rozprzestrzeniać wirus. Przedszkola i żłobki oraz 1-3 ale tylko opieka to 3 etap. Szkoły normalnie jak było przed 11 marca nie ma nawet w 4 etapie. Tyle wiem co każdy.
      • nimaletko Re: szkoły 17.04.20, 12:48
        Nauka w szkołąch nie wróci, bo niby jak? Przy 500-1000 dzieci w ciasnej szkole?
        Wróci tylko opieka (świetlica) dla dzieci z klas 1-3, tak jak ogłosili wczoraj.
        Inna sprawa jak to konkretnie zorganizują, gdy np w grupie/klasie jest ponad 20 dzieci z obojgiem rodziców pracujących.
        • redwineiswhatilike Re: szkoły 17.04.20, 12:53
          Podzielą na małe grupy. Przecież dziećmi nie musi się opiekować jego wychowawczyni. Może to robić nauczyciel biologii z klasy 8, który zostanie być może zwolniony z nauczania zdalnego na ten czas. Może to być bibliotekarka, nauczyciel wf, nauczyciel ze świetlicy. To akurat nie problem. Sale będą puste bo zamiast 1-8 będzie 1-3 i to pewnie połowa.
          • nimaletko Re: szkoły 17.04.20, 13:14
            Tu miałam na myśli bardziej przedszkola niż szkoły, tylko nieprecyzyjnie napisałam.
            W szkole będą wolne sale i możliwość zaangażowania nauczycieli klas starszych.
            W przedszkolu natomiast, przy pesymistycznym założeniu, że opieka jest potrzebna zdecydowanej większości dzieci, może być problem z dodatkowymi salami i wychowawczyniami.
            No chyba, że rodzice będą się bali puścić dzieci do placówki i staną na głowie, żeby zostały w domu, więc pójdą tylko nieliczne - wtedy nie będzie problemu.
            • ivanova Re: szkoły 17.04.20, 13:29
              Odsiej część z mlodszym rodzeństwem (matki/ojcowie na macierzyńskim czy rodzicielskim), część ktora jest w stanie opiekę zapewnic itp. Moge sie założyć ze max 2/3 grupy będzie, jesli nie mniej. Teraz jeszcze będzie cieplej, mozna dużą część dnia spędzać na powietrzu.
    • iberka Re: szkoły 17.04.20, 12:43
      Od kilku dni miałam przecieki z MEN i kuratorium, dziś powiedziała to dzieciom wychowawczyni córy. Nie dziwi mnie.
      • aerra Re: szkoły 17.04.20, 12:52
        A masz jakiś przeciek kiedy będzie oficjalne info, a nie tylko gdybanie?
      • super-mikunia Re: szkoły 17.04.20, 17:20
        Haha tak dawaj takie kąski wcześniej .
        No i napisz od razu jak to w praktyce będzie wyglądać ? Co o tym informatorzy mówią ?
    • asia_i_p Re: szkoły 17.04.20, 13:04
      Ja się zastanawiam, jak oni to chcą zorganizować dla młodszych klas.
      W przypadku klas 1-3 nauczyciel równocześnie ma zajęcia opiekuńcze z dziećmi, które tego potrzebują, i prowadzi z wszystkimi dziećmi z danej klasy zdalnie zajęcia edukacyjne?
      Od 8 do 12 gra z Zosią w piłkę na dworze, potem Zosię przejmuje pani świetliczanka, nauczycielka ma zajęcia online z tą częścią klasy Zosi, która siedzi w domu, a kiedy się uczy Zosia?
      • nimaletko Re: szkoły 17.04.20, 13:19
        Zosia uczy się po 17, jak ją rodzice ze szkoły odbiorą.
        Też się nad tym zastanawiałam wczoraj.
        • asia_i_p Re: szkoły 17.04.20, 13:26
          No i to jest cholera trochę ciężkie. Może jednak należałoby przemyśleć, żeby Zosia mogła się uczyć ze swoją nauczycielką, kiedy jest w szkole, bo 7 latka kwitnąca w świetlicy 7 do 17, a potem jeszcze się ucząca wieczorami to jest zabójcze. Lepsze byłoby chyba, żeby nauczyciel tę garstkę w szkole pouczył ta 8-12, potem online pouczył resztę, a pani ze świetlicy ogarnęła tych, którzy uczyli się rano. Oczywiście to zależy od tego, ile tych dzieci w szkole będzie, bo świetlicy też nie można przeładować. No ale żal mi Zosi.
          • grey_delphinum Re: szkoły 17.04.20, 13:32
            No nie bardzo to widzę - nauczyciel pracuje np. 4 godziny "fizycznie" w szkole, potem jeszcze kilka, ucząc online. A kiedy ma się przygotować do tych lekcji, poprawic prace itp.

            Przypominam, ze mamy wszyscy 40 godzin pracy w tygodniu, a nie 60 czy 70...
            • asia_i_p Re: szkoły 17.04.20, 13:37
              Przy takim trybie prawdopodobnie trzeba by było zmniejszyć dzieciom godziny nauki - gdyby nauczyciel miał pracować podwójnie. Założyć, że ma z dziećmi 2 godziny dziennie, a nie 4, a pozostałe 2 dzieci pracują samodzielnie. Coś na zasadzie 8-10 tłumaczy Zosi, 10-12 - Zosia pracuje samodzielnie, nauczyciel tłumaczy pozostałym online, potem o 12 Zosia idzie do świetlicy, nauczyciel ma czas sprawdzić pracę i przygotować się na następny dzień.
              No jakby nie patrzeć, Zosia też 12 godzin dziennie nie wydoli. Inna opcja - transmisja lekcji ze szkoły dla uczniów w domu, ale to wymaga doinwestowania w sprzęt, a pieniędzy brak.
            • julita165 Re: szkoły 17.04.20, 15:28
              Z tym nauczaniem zdalnym w kl 1-3 szalu nie ma. To nie sa lekcje online, to jest wysylanie tego co dziecko ma zrobic plus linki do jakis filmikow itp. Sprawdzac tez za bardzo nie ma czego, te pare zdan i tabliczke mozenia to rodzice sprawdzaja w dwie minuty.
              • asia_i_p Re: szkoły 17.04.20, 16:54
                To też zależy gdzie, u niektórych są lekcje online i zadania wysyłane do sprawdzenia. A system trzeba znaleźć taki, żeby działał dla wszystkich.
    • smillla Re: szkoły 17.04.20, 15:18
      Pewnie od maja-czerwca uruchomią opiekę przedszkolno-szkolną do 3 klasy włącznie dla dzieci z udowodnionym zatrudnieniem obojga rodziców. To nie byloby aż tak dużo dzieci i wystarczy kadry do małych grup. WF istow dużo, zdalnie nie ucza, niech się wykażą zajeciami dla maluchów.
    • julita165 Re: szkoły 17.04.20, 16:11
      Ja to sie boję ze od wrzesnia bedzie to samo. Liczba zachorowan raczej utrzyma sie na poziomie co najmniej kilkudziesieciu dziennie ( oby! ), tym bardziej ze przez wakacje nie utrzyma sie tak ludzi w domach. I co wtedy ? Tlok w szkolach bedzie taki sam jak teraz
      • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 17:09
        >I co wtedy ?
        A jak było podczas pandemii świńskiej grypy?
        Zamykano Ci szkoły, miejsca pracy? Wiesz że główną grupą docelową AH1NA były osoby w wieku 15- 49 lat? Dzieci, nauczyciele ich rodzice. Pewna jest śmierć 250 tys osób na całym świecie chociaż szacuje się, że było ich dwa razy więcej...
        W samej Polsce chorowało ok. 140 tys ludzi (zachorowania potwierdzone testem) z tego zmarły 182 osoby. Młode osoby...Było sporo kobiet w ciąży. Średnia zapadalność na świńska grypę 43,91/100 000 mieszkańców, przy Covidzie mamy ok. 17/100.000 mieszkańców.

        Tak zamknijmy siebie i dzieci jeszcze na conajmniej roksmile
        • julita165 Re: szkoły 17.04.20, 17:18
          Ze swinskiej grypy pamietam tylko nazwe. Nie o to chodzi. Wlasnie pusze ze nie sadze aby od 01.09 nie bylo przypadkow i to licznych, tego aktualnego paskudztwa. I w zwiazku z tym obawiam sie czy zdecyduja sie otworzyc szkoly
        • little_fish Re: szkoły 17.04.20, 17:25
          140 tysięcy chorych i 182 zgony, teraz chorych 8 tysięcy i ponad 300 zgonów. To które w końcu jest groźniejsze?
          • szeptucha.z.malucha Re: szkoły 17.04.20, 17:55
            Jeżeli umierają w przeważającej większości ludzie 80-95 lat, to nie uważasz, że mogłaby ich zabić również inna infekcja. Średnia długość życia Polaków jest niższa niż sporej części ofiar. Ani moim rodzicom, ani dziadkom nie było dane dożyć tego wieku.
            Gdyby to wziąć pod uwagę to śmiertelność osób młodszych jest zbliżona przy koronie do grypy.
          • nikki30 Re: szkoły 17.04.20, 19:00
            >140 tysięcy chorych i 182 zgony, teraz chorych 8 tysięcy i ponad 300 zgonów. To które w końcu jest groźniejsze?

            Zdiagnozowanych. Szacuje się, że chorowało kilka milionów. Umarło też znacznie więcej , bo to był rok bardzo wielu zgonów z powodu niewydolności krążeniowo - oddechowym tylko bez testów nie można było wpisać innej przyczyny do karty zgody (m.in. mój wujek). Podobnie jest z covidem. I tu i tu śmiertelność oscylowała w okolicach 2%.
            Groźniejsza z punktu widzenia społecznego była świńska grypa, bo atakowała głównie ludzi młodych w sile wieku, których nikt nie chronił. Ja chorowałam będąc w ciąży. Potem ta ciąża była zagrożona. Zmarły wtedy pamiętam 23 kobiety w podobnym stanie w Polsce w ciągu kilku tygodni (tylko kilka miało testy!) W sile wieku.
            Powiem szczerze, dobrze, że wtedy tego nie wiedziałamsmile Kazali po prostu leżeć, pic ile wlezie, dużo odpoczywać, brać apap. Dopiero teraz od lekarzy, którzy w naszym labie robią badania nad Covidem dowiedziałam się jaki miałam syf!
    • anorektycznazdzira Re: szkoły 17.04.20, 16:50
      Od początku mówię, że to jest absolutnie najwygodniejszy i najlepszy wytrych dla władzuni, żeby pokazać, że robi "coś".
      Wszystko koszty są całkowicie przerzucone na nauczycieli, uczniów i rodziców. To, co musiał zrobić rząd to... powiedzieć, że ma być e-szkoła. Zero kosztów, wysiłek to może 30 minut pisania tzw. "rozporządzenia" i to chyba przez jakiś sekretariat.
      Dlatego będzie to najdłużej ciągnięty środek zaradczy.

      Poza tym: poczytaj histeryczne wypowiedzi rodziców, którzy nie poślą swojego dziecka na pewną śmierć, to będziesz wiedziała, jak by wyglądały szkoły, gdyby z edukacji zdalnej spróbowano wyjść np. w przyszłym tygodniu big_grin
      Będzie mniejsze zamieszanie, cyrk i traumy, jak dociągną tak jak jest do końca czerwca. Niech tylko egzaminy zrobią z tym opóźnieniem, bez części ustnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka