Dodaj do ulubionych

Zbignięte ubrania...oby..

27.04.20, 21:02
Dziewczyny pralki to takie coś co zbiega ubrania prawda, zbiega? Tak o rozmiar albo pół co najmniej prawda????
Obserwuj wątek
    • scarlett74 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 21:07
      U mnie to suszarka to samo zuo, Zbiegły się jeansy, tshirty, nawet piżama.
      Chociaż mąż mówi, że to nie wina suszarki, że się ciuchy zbiegły, ale co on tam wie...😜
    • chococaffe Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 21:07
      Ale tylko wtedy jak nie chcesz. Jak chcesz żeby zbiegły to nie zbiegają smile
    • anika772 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 21:08
      Tak, takbig_grin
    • ga-ti Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 21:10
      No pewnie, że tak, zwłaszcza teraz, w dobie wirusa, pralki też jakieś takie zawirusowane są.
      • turbinkamalinka Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 05:54
        Bo ten wirus atakuje też pralki i suszarki smile
    • kora.bez.loginu Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 21:11
      Ha! Masz rację, to musi być ona! Teraz już rozumiem, to podstępne AGD!!
    • eliszka25 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 21:23
      Ja bardziej podejrzewam suszarkę, bo zabieganie się ubrań zbiegło mi się z pojawieniem się w domu suszarki 😁
      • chococaffe Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 21:28
        A ja koronawirusa - kolejny niezbadany objaw smile
    • agonyaunt Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 22:53
      Kwarantanna zbiega ubrania bardziej skutecznie. Bez namaczania smile
    • chabry.polne Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 22:57
      O tak, zdecydowanie! A nawet o dwa rozmiary smile
    • taki-sobie-nick Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:10
      Nie można zbiegać ubrań. Można powodować ich zbieganie.

      A na temat - to zależy także od producenta, który np. nie dekatyzuje tkaniny przed uszyciem ubrania, żeby więcej zarobić.
      • aankaa Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:18
        taki-sobie-nick napisała:

        > Nie można zbiegać ubrań. Można powodować ich zbieganie.
        >
        > A na temat - to zależy także od producenta, który np. nie dekatyzuje tkaniny przed uszyciem ubrania, żeby więcej zarobić.


        mujtyborze...
      • 35wcieniu Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:18
        Żadne ze zdań, które napisałaś nie jest na temat.
      • trampki-w-kwiatki Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:21
        O żesz.
        No co ty?
      • chabry.polne Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:39
        taki-sobie-nick napisała:

        > Nie można zbiegać ubrań. Można powodować ich zbieganie.

        Ubrania zbiegają się...tak po prostu smile
      • jakis_wolny Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:44
        taki-sobie-nick napisała:

        > Nie można zbiegać ubrań. Można powodować ich zbieganie.
        >
        > A na temat - to zależy także od producenta, który np. nie dekatyzuje tkaniny pr
        > zed uszyciem ubrania, żeby więcej zarobić.


        Biedna....nie zrozumiała...
      • ylgu Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 01:22
        Toś błysnęła. Hahhaa.
    • ginger.ale Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:12
      Tak, sama pralka zwykle o pół rozmiaru, ale do kompletu z suszarką elektryczną, to już minimum o cały.

      Dlatego niektórzy nie mają suszarek! Celem niezbiegania odzież należy suszyć na meblach i miskach (drobne elementy typu skarpetki).
    • mikams75 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:17
      prawda, ale jest na to sposob, trzeba nie wirowac i wieszac w poprzek a do jeansow uzywac prawidel.
      • taki-sobie-nick Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:19
        Prawideł do jeansów?!
        • aankaa Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:59
          opuść ten wątas
        • mikams75 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 01:36
          Tak, prawidel. To takie dziwne? Przeciez jeansy sie deformuja w praniu. O porzadne ciuchy trzeba dbac, beda nam sluzyc latami i przezyja kazda kwarantanne.
    • trampki-w-kwiatki Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:23
      Nie tylko pralki. Teraz takie proszki robią. Chyba przez tego wirusa są one bardziej dezynfekujące. Tak mi się wszystkie spodnie w obwodach zdezynfekowały, że muszę odpinać guziki przy siadaniu. A siadanie to moja główna aktywność tej kwarantanny.
      • oldrena1 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 23:02
        Nie tylko proszki. Płyny do prania też; mają bardzo silny środek dezynfekujący.
    • daneben Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:26
      Mnie nawet maseczka ciśnie. A sama ją szyłam.
    • snakelilith Re: Zbignięte ubrania...oby.. 27.04.20, 23:27
      To nie pralka winna, a kalorie. To te małe, wredne zwierzątka siedzące w szafach i zszywające ubrania nocą na węższe.
      • kora.bez.loginu Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 00:36
        😂😂
        Zawsze podejrzewałam że one żyją własnym życiem, rozmnażają się przez pączkowanie już gdzieś w żołądku, ale że jeszcze takie uzdolnione!?
      • mysiulek08 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 05:07
        Snake, a widzialas Ty kiedys kalorie? bo ja nigdy smile

        no, nie ostnieja, wszystko wina pralek i suszarek! spisek kobity, spisek!
        • qwirkle Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 08:51
          Nie widziałaś, bo są bardzo malutkie wink big_grin
          • snakelilith Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 23:16
            I uciekają bardzo szybko jak zapali się światło. big_grin
            • ponis1990 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 19:20
              A może teraz wirusiczki ..
      • trampki-w-kwiatki Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 09:04
        Kalorii do pralki nie wkładałam, a proszek owszem! I chyba lepiej wiem co mnie spodnie w obwodach zbiegło, o!
        wink
    • evee1 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 05:03
      Pralka, suszarka, szafa, szuflady, nawet taki drazek stojacy czy wiszacy zbiega. Dopoki jeszcze rajstopy elastyczne nie sa zbiegniete, to jest oki.
      • mysiulek08 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 05:08
        i dresy smile
    • eliksir_czarodziejski Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 05:36
      Tak, tak moja też obkurcza mi ciuchy. Do tego jeszcze waga się popsuła i jakieś szalone cyferki, których bardzo dawno nie widziałam pokazuje... Do kitu te dzisiejsze sprzęty...😉
    • lot_w_kosmos Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 07:19
      Oczywiście, że zbiega, świnia jedna!
    • cauliflowerpl Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 08:21
      To prasowanie, nie pralka. Inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć, dlaczego Wam się zbiegły a mi nie. Nie prasujcie tyle!!!
      • nisar Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 08:39
        Ić stont. Jak ci się nie zbiegly to znaczy że nie pierzesz. Porządnym, czystym ludziom się zbiegają i juś.
        • cauliflowerpl Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 08:41
          Bo porządni i czyści prasujom! Precz z prasowaniem!
          • nisar Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 09:28
            Nie wszystko prasuje, a wszystko się zbiegło. Takie dżinsy na przykład, chyba najbardziej, a nie prasowane. Hm
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 09:00
      Mi tam się częściej zdarza "rozbiegnięcie" ubrań. w sumie to już nie pamiętam, kiedy mi się ostatnio jakieś ubranie zbiegło po praniu.
    • annpierle Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 09:05
      A ja myslalam, ze to od slonca...
      Czasami na metce stoi" Nie suszyc na słońcu", ja głupia suszylam i mi tez się pozbiegalo, szlag!
    • premeda Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 10:12
      No weź pomyśl ile byś wytrzymała na monotonnej diecie? To co biedne skarpetkowe potwory mają zrobić?Nie wytrzymują na samych skarpetkach i podżerają co się da, a jak w tych pralkach siedzą to z nudów zaszywają dziury po swoich zębiskach. Efektem są zbiegnięte ubrania albo odnalezione po latach zaginione skarpetki, teschowane przez nie na zapas. A wy od razu niecnie o spisek producentów agd oskarżacie. Wstyd dziewczęta 😃
    • bei Re: Zbignięte ubrania...oby.. 28.04.20, 10:21
      A to nie przez tą kalorię, co bytuje w szafie i wysysa ubrania?
      • trampki-w-kwiatki Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 09:06
        Nie. Ja już w szafie na przykład nie mam ani jednej kalorii, bo wszystkie dawno zjadłam, a spodnie wciąż się robią ciaśniejsze. Więc to nie może być to!
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 08:55
      Słuchaj właśnie w tv oglądam reklamę i tam mówią, że to gromadzenie się wody w organiźmie.
      Także to spisek, że tyje się od obżerania się i siedzenia na dupie.
      Bądźcie dziewczyny spokojne to tylko woda!
      • cauliflowerpl Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 09:05
        Jak to wody? Przecież susza jest...
        • trampki-w-kwiatki Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 09:08
          Może to woda sodowa, co to ludziom do głowy uderza od tego dobrobytu typu siedzenie na dupie!
        • wlazkotnaplot Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 14:42
          No susza jest właśnie dlatego że nam w tyłkach i udach woda zalega 😉
          • cauliflowerpl Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 14:47
            Aaaaaaa! Wszystko jasne.
    • beata985 Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 09:08
      No mi się zbiegły moje ulubione krótkie spodenki...W zeszłym roku Z tyłka mi schodzily bez rozpinania...tylko one prane nie były...w szafie leżały...ta szafa taka lewa jakaś...dziwne tylko że jak ja leżę to się nie zbiegam...😡
      • moo-n Re: Zbignięte ubrania...oby.. 29.04.20, 19:14
        To wina użytych materiałów, składu tkaniny.Dawniej były lepsze, teraz to szmelc, kulki się robią, ciuchy mają być do wyrzucenia po 1 sezonie, by nowe kupić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka