Dodaj do ulubionych

Modna i elegancka mama

18.05.20, 00:41
Niestety ostatnio mam tak zmęczoną stopę, że po samym przejściu z domu do pracy, później przez cały dzień nogi mnie strasznie bolą. Jak wracam do domu to każdy krok sprawia ból. Co oczywiście bardzo utrudnia codzienne funkcjonowanie. Problemem jest pójście do sklepu przy domu. Czują się, jak inwalidka, bo mam problemy z chodzeniem i trudności z włożeniem butów. Kupowanie obuwia stało się koszmarem, bo większość nie pasuje na zniekształcone stopy. Przychodząc do domu zastanawiam się nad przyszłością moich nóg i po całych dniach płaczę ... . Mam dwójkę dzieci, jedno dorosłe, drugie mieszka ze mną. Jestem ładna, zgrabna, długie zgrabne piękne nogi były moim atutem. Mam 38 lat, nosiłam eleganckie szpilki codziennie w pracy przez 15 lat i nie miałam większych problemów z nogami i deformacji. Zaczęły się jak trzy lata temu lekarz namówił mnie na ten "MAŁY ZABIEG". Przez wiele tygodni miałam tak opuchniętą i obolałą stopę w okolicy wyciętego halluksa, że nie mogłam wcisnąć nogi do żadnych butów, które nosiłam przed operacją. A jak już wróciłam do normalnych butów, to szybko zaczął odrastać mi dużo większy halluks.
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Modna i elegancka mama 18.05.20, 01:24
      Jak masz skłonność do halluksów i już w wieku 35 lat tak zniekształcone stopy, że nadawały się do operacji, to nie ten "mały zabieg" był winny, a zwykła kolej rzeczy. Zabieg nie oznacza bowiem, że potem można szaleć na obcasach jakby nic nie było. U mnie w rodzinie wszystkie kobiety mają skłonność do halluksa, to częste u kobiet z lekką budową ciała i szczupłą stopą, ale mnie widok stóp mojej mamy już wcześnie mocno zniechęcił do biegania na szpilkach, które nie powiem, lubiłam w okolicach 30 nosić, dlatego mój lekki halluks w postaciu ciut powiększonej kostki zatrzymał swój rozwój i widać, że stopa nie jest idealna tylko w wyjątkowo wyciętych sandałach. Nie poradzę więc nic innego jak zmienić styl ubierania, to bowiem, że jesteś szczupła i zgrabna widać na pewno też w sportowych butach, typu sneakers. Które notabene nosi dziś chyba 80% kobiet poniżej 70 tego roku życia. To nie jest więc coś czego należy się wstydzić. Ja wysoki obcas zakładam najwyżej kilka razy w roku, na jakąś bardziej "elegancką imprezę", a w torbie mam zawsze coś na przebranie na drogę do domu.
      Sporo pomaga jednak też odpowiedni trening stopy, u mnie sprawdził się taniec orientalny. W nim tańczy się bowiem albo na boso, albo w płaskich, miękkich baletkach i zmienia często pozycję stopy ze palców na całą stopę, co doskonale wzmacnia więzadła stopy i kości stopy mniej się rozłażą. Oczywiście można też ćwiczyć tylko stopy, ale taniec jest przyjemniejszy. Jak regularnie tańczyłam, to nawet stopa mi się zmnieszyła o pół rozmiaru, bo była taka bardziej zebrana i mniej płaska.
      Poradź się też fizjoterapeuty, oni wiedzą często lepiej, co robić. Ortopedów z różnych względów uważam za rzeźników, sama dałam się nabrać na operację kolana, po której nic nie było lepiej, a praca wzmocnienia mięśni tylko trudniejsza.
      • joanna37 Re: Modna i elegancka mama 18.05.20, 07:52
        Jak ostatnio chciałam coś modnego i eleganckiego sobie kupić, to najbardziej zaskoczyło mnie, że w ogóle nie było szpilek. Jeszcze kilka lat temu u nas w sklepach były same szpilki i chodziłam na 13 cm szpili, w eleganckich czółenkach z modnym ciasnym noskiem w szpic. Panie w sklepie powiedziały, że dziewczyny teraz mają deformację i takie buty się już nie nadają, że muszą być w sklepach szersze buty na niższym stabilnym obcasie bo większość klientek ma haluksy, które przestają być problemem i kompleksem, ale oczywiście dziewczynom, które chodziły na takiej jak ja szpili jest później bardzo trudno kupić buty, bo po latach codziennego noszenia w pracy i na ulicy nogi przystosowały się do wysokich szpilek, a teraz z powodu postępującej deformacji takie buty się już nie nadają. W sportowych butach strasznie niewygodnie mi się chodzi.
        • kotejka Re: Modna i elegancka mama 18.05.20, 08:27
          Moze ja chodzilam po innych sklepach kilka temy, ale nigdy nie bylo samych szpilek ☺ zawsze byly butt sportowe, plaskie sandalki, niskie koturny, balerinki, drewniaki
          13 cm szpila na codzien nie jest modna I elegancka, tylko raczej karykaturalna. I mimo tego, zero kocham szpilki I potrafie w niche chodzic altywny dzien spedzam w innych butach
          Polecam Ci kupic sportowe buty - teraz sa bardzo stylowe nawet do sukienek. Np adidasyy z amortyzacja coudform albo inne Nike na poduszkach powietrznych I to jest bajka, po domu drewniaczki
          I chyba jakis lekarz czy fizjoterapeuta, Bo to powasny problem, ktory determinuje cale zycie, ktorego jakosc ze wzgledu na takie ograniczenia spada drastycznie
          No I dla dzieci tez mniejsza radosc z money I eleganckiej, ale niepelnosprawnej mamy
          • joanna37 Re: Modna i elegancka mama 18.05.20, 08:58
            Ostatnio kupiłam takie, już są mocno wybulone w miejscu halluksa. Początkowo oczywiście nie mogłam się pogodzić jak to ładnie ujęłaś, że jestem elegancka, ale niepełnosprawna.
          • kitty4 Re: Modna i elegancka mama 18.05.20, 13:31
            Nie wiem, może ja mam jakies również zdeformowane stopy, mam również i niestety halluksa, ale nabyłam ostatnio sportowe buty Nike Air Max - podobno właśnie na powietrzu i inne jakieś bajery - i jest DRAMAT. Mam je tydzień i potwornie bolą mnie stopy od chodzenia w nich. Nie tyle stopy, co podeszwa stop. Podobno muszę się do nich przyzwyczaić, ale najwygodniej łazi mi się w balerinach i na średnim obcasie. Więc nie do końca chodzenie w sportowym obuwiu jest ok.
            • snakelilith Re: Modna i elegancka mama 18.05.20, 13:47
              Ja też nie mogę chodzić w Nike. Są niewygodne i nie pasują do mojej stopy. Ze sportowymi jest bowiem dokładnie tak, jak z innymi butami, trzeba dobrać sobie psujące. Wyobrażenie, że wszystkie sportowe będą super duper jest po prostu błędne. Mnie najczęściej pasują Asics i czasem Adidas. Nike, to kompletnie nie mój but, ale mój mąż je nosi, choć woli Pumy.
    • bei Re: Modna i elegancka mama 18.05.20, 08:58
      Teraz są już inne metody (lepsze) operowania halluksow , po których te zwyrodnienia nie wracają.
      Rzadko noszę obuwie na wysokim obcasie, nie czuję się przez to mniej elegancka😉. Jeśli ten wysoki obcas jest dla Ciebie tak ważny to może na wielkie wyjścia zakładaj obuwie na koturnach?
      Powinnaś iść do ortopedy, niech Ci dobierze ćwiczenia stop, kup sobie matę czy ścieżkę sensoryczną, ćwiczenia, wkładki (profesjonalne i dobrane), plastrowanie, chodzenie boso po trawie, piasku, pływanie itd- jeśli weźmiesz się za stopy kompleksowo to zapomnisz o bólach stop. Pamiętaj, ze bolące stopy to widmo wad postawy, chorób grzybiczych (ból stop to i nadmierne pocenie się, i nadmierne rogowacenie i do grzybicy droga prosta). W ćwiczeniu stop wazna jest systematyczność.
      • joanna37 Re: Modna i elegancka mama 18.05.20, 14:49
        Koszt wkładek to 250 - 300 zł, co pół roku trzeba nowe. Co najgorsze dla stopy z INDYWIDUALNĄ WKŁADKĄ normalne buty są za ciasne i pozostaje jedynie obuwie ze specjalistycznych sklepów. Buty są tak PASKUDNE BRZYDKIE TOPORNE SZEROKIE, a w dodatku drogie.
        • snakelilith Re: Modna i elegancka mama 18.05.20, 15:11
          Moje stopy nawet z lekkim halluksem są bardzo wąskie i większość butów jest mi raczej za szeroka, ale nawet gdybym zmuszona była nosić buty szersze niż standard, to chyba pochlastałabym się gdybym miała nosić coś takiego jak prezentujesz na górze. To jakaś taka próba przemycenia obcasa na babcine buty. Po pierwsze brzydkie, a po drugie fatalne dla twojej stopy, bo halluksy nie znoszą obcasów, nawet takich ala koturny. Weź więc od razu buty sportowe, przynajmniej nie musisz niczego udawać. Klasyczne białe sneakersy pasują nawet do ołówkowej spódnicy i nie wyglądasz jak inwalidka. A niewygoda w płaskich (nie rzymskich sandałkach) wynika najczęściej ze skrócenia mięśni łydki, typowa przypadłość kobiet chodzących stale na wysokich obcasach. Nawet najzgrabniejsze nogi mogą się posypać, gdy się ich nie trenuje, a 38 lat to żaden wiek, jesteś młódka, największe problemy jeszcze przed tobą.
          • joanna37 Re: Modna i elegancka mama 19.05.20, 10:38
            Są bardzo brzydkie, kupiłam ze względu na stabilny koturn. Na niższym obcasie nie potrafię chodzić, bo nogi przystosowały się do wysokich obcasów. Przez 15 lat codziennie stale nosiłam eleganckie czółenka na 11 cm szpilkach, później było kilka miesięcy przerwy ze względu na zabieg... A teraz strasznie bolą mnie nogi w tych koszmarnych butach, ale w pracy na razie mam super, bo siedzę bez butów sama w pokoju, rzadko ktoś przychodzi. Mam taki drewniany przyrząd do masażu i rehabilitacji stóp. Tak bardzo chciałabym mieć białe sportowe buty do ołówkowej spódnicy i nie wyglądać jak inwalidka. Ale wiem, że nie będzie mi łatwo kupić takie białe buty w których będę mogła chodzić.
    • joanna37 Re: Modna i elegancka mama 30.05.20, 18:29
      Jak wychodzę do pracy, to po 20 minutach mam tak zmęczoną stopę, że zaczynają się bóle, po 30 minutach każdy krok zaczyna sprawiać ból. sad sad sad Później jest 15 minut drogi przez mękę, w tak strasznym bólu, że kilka razy przystaję i wysuwam nogę z "pantofelka", aby pomasować stopę, bo ból staję się często nie do zniesienia. Jak ktoś coś do mnie mówi, to często w ogóle do mnie nie dochodzi, tak strasznie bolą mnie poduszeczki pod spodem u nasady palców. W pracy jak siedzę bez butów smile smile smile , to jest do zniesienia, całkiem nie przestają boleć, ale jak na razie nie muszę nigdzie chodzić i stać, to co tam. Zobaczyłybyście jak to się chodzi sycąc z bólu, czasami to chcę mi się wyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka