fibi00
23.05.20, 11:53
Może komuś się przyda a może nie ale wg mnie warto wiedzieć i nikomu nie zaszkodzi w razie gdyby ktoś zachorował na koronawirusa.
A mianowicie witamina c i d. Kiedy u mojego brata potwierdzono 👑 i pojawiły się pierwsze objawy zakażenia u mnie,u męża i syna , moja bratowa doradziła mi abyśmy wzięli końską dawkę witaminy D i c (w pierwszych dniach infekcji). Na szczęście od lutego braliśmy profilaktycznie witaminę D i witaminę c więc miałam w apteczce (z tym że wit. C miałam taką normalną dawkę więc poprosiłam sąsiadkę żeby kupiła mi najmocniejszą chyba 1000 o ile dobrze pamiętam). Tak więc w drugim i trzecim dniu infekcji wzięłam 4 Wit. D na raz i co 1-2h 1 witaminę C. Tak mi doradziła bratowa która też tak robiła bo też zachorowała. Dzieciom też podawałam ale słabszą witaminę C. Mężowi kazałam tak zrobić ale on nie był przekonany i może 3 wit. C wziął (na dzień). No i teraz efekt. W 8 dniu od pojawienia się pierwszych objawów mieliśmy pobrany wymaz. No i szok-u mnie i u dzieci wyszły ujemne wyniki , u męża nierozstrzygajacy więc miał powtórzony (jeszcze wyniku nie mamy). Pomyślałam że albo te wymazy są do bani bo po tak krótkim czasie nie mógł nam wyjść ujemny test albo może jednak jakimś cudem nie chorowaliśmy na 👑 (tylko dziwne było że objawy pojawiły się 4dni po kontakcie z moim bratem i pojawiły się w ciągu jednej doby u męża, u mnie i starszego syna). W rodzinie brata testy robili dwa dni później niż u nas. Objawy zakażenia (oprócz mojego brata) miała moja bratowa i moja mama. Moja mama nie była przekonana do tej witaminy D i c (ogólnie nie lubi lekarstw łykać) i podchodziła do tego dosyć sceptycznie. Dopiero po tygodniu kiedy temperatura nie spadała jej poniżej 38 zaczęła łykać witaminę c ale może 1-2 dziennie. No i teraz wyniki testów- wynik brata zaginął (!!!) , mama dodatni, jedno z dzieci brata dodatni a bratowa ujemny! Często słyszę że wirus w organizmie utrzymuje się czasem nawet kilka tygodni dlatego te ujemne testy tak mnie zdziwiły. Więc albo testy to pic na wodę fotomontaż albo rzeczywiście ta witamina c i d sprawiła że organizm szybko zwalczył wirusa. Może komuś się przyda. Wiem że nie jest to udowodnione naukowo ale zaszkodzić raczej nie zaszkodzi a może pomóc.