18.06.20, 00:09
Miał być przedłużony weekend nad morzem, rezerwacja zrobiona 3 tyg temu. Dziecko też czekało, po 3 miesiącach siedzenia w domu taki wyjazd to dla niej atrakcja. Plany pokrzyżowały fatalne prognozy pogody, 16-18 stopni i deszcz. Szkoda kasy wydawać, miałam nadzieję na odpoczynek i regenerację, jestem przemęczona i potrzeba mi zmiany otoczenia. Szkoda pieniędzy i nerwów. Ech.
Obserwuj wątek
    • araceli Re: Nie jadę 18.06.20, 08:40
      zielonakobieta napisała:
      > Miał być przedłużony weekend nad morzem
      (...)
      > fatalne prognozy pogody, 16-18 stopni i deszcz.


      Fatalne? Warunki raczej standardowe big_grin
    • heca7 Re: Nie jadę 18.06.20, 08:48
      Między innym dlatego darowuję sobie wyjazdy nad polskie morze. Najeździłam się w dzieciństwie ( co roku spędzaliśmy miesiąc od 15 lipca do 15 sierpnia), wielokrotnie połowę pobytu lało i rzucało żabami. Podobnie spędziłam dwa tygodnie z trójką dzieci w Sarbinowie ponad 10 lat temu. I zaspokoiłam się na całe życie wink
      Ze dwa lata temu byliśmy odwiedzić syna i dziadka na polu namiotowym w Jantarze. O. Mój. Boże... Po jednym dniu chciałam uciec z tego piekła.
      • przepio Re: Nie jadę 18.06.20, 09:11
        heca7 napisała:

        > Między innym dlatego darowuję sobie wyjazdy nad polskie morze.

        Ja tak powiedziałam sobie w 1996 roku... Byłam nad Bałtykiem cały lipiec, z dwójką dzieci, których nie było jak zająć... Przez ten miesiąc raz udało się wyjść na plażę i nie urwało głowy. Lało, gwizdało i w ogóle. Z tym, że ja naprawdę nie wróciłam nad polskie morze od 24 lat. I powoli zaczynam się łamać...
        • ginger.ale Re: Nie jadę 18.06.20, 09:33
          Ja jeżdżę od 4 lat z dziećmi na przełomie lipca i sierpnia na wybrzeże zachodnie i chyba mamy fuksa, bo pogoda zawsze dopisuje. Max jeden dzień słabszej pogody (na którą dzieci czekają, bo wtedy mają być dodatkowe atrakcje). Ulewę mieliśmy przez te 4 pobyty 2 razy, raz lało cały dzień, a raz przez urwanie chmury chowaliśmy się w pierwszym napotkanym hotelu. W Warszawie wczoraj 3 ulewy zaliczyłam, nie przewidzisz.
        • heca7 Re: Nie jadę 18.06.20, 09:37
          My też nie wróciliśmy. Ale dzieci to odrębne byty i jak podrosły chciały wyjeżdżać z dziadkiem. Przyczepą. Nie broniliśmy im a dziadek był w siódmym niebie. I pewnego dnia, spontanicznie postanowiliśmy im zrobić niespodziankę i o 7 rano zjawiliśmy się na polu namiotowym pod dziadkową przyczepą wink Od nas to 300km.
          W zeszłym roku za to byliśmy przejazdem w Połądze. To zupełnie inne klimaty niż polskie wybrzeże. Szczerze polecam bez tego hałasu, reklamozy, badziewia wszechobecnego. Plaże szerokie, czyste i puste. W tym roku jak wirus da pod koniec lipca pojedziemy dalej, pod Rygę na tydzień- liczymy się z gorszą pogodą więc nastawiamy się na zwiedzanie okolicy a nie na plażowanie. Na to będzie czas w Chorwacji pod koniec sierpnia- tam pogoda nigdy nas nie zawodzi smile
      • azja001 Re: Nie jadę 18.06.20, 09:06
        Nie przejmowałabym się aż tak bardzo prognozami. W zeszły długi weekend byłam w Szklarskiej. Prognozy były fatalne na całe 3 dni. W czwartek nie padało, momentami wychodziło słońce, w piątek było zachmurzone niebo ale nie spadła kropla deszczu, w sobotę od rana do 15 upalne lato, po 15 deszcz i ok 17 burza. A miało lać 3 dni. Jechałabym nie patrząc na prognozy tym bardziej że chodzi o wasz psychiczny odpoczynek, to ważniejsze od opalenizny
        • damartyn Re: Nie jadę 18.06.20, 09:39
          kosmos_pierzasty_x napisał:

          > berdebul napisała:
          >
          > > Puste plaże, cisza, kramy schowane. Imho warto pojechać. big_grin
          >
          > O, to to. Tylko ciuchy odpowiednie wziąć. To o niebo lepszy wariant niż tłum i
          > skwar.

          I ja tak myślę.
          • heca7 Re: Nie jadę 18.06.20, 09:54
            Dla mnie ten wariant też nie jest dobry. O ile tłumy mi nie odpowiadają to skwar już tak wink Ja wiem, że rasowa ematka kąpie się w Bałtyku przy każdej pogodzie, ja tak nie mam. U mnie skończyło by się to zapaleniem pęcherza i antybiotykiem przez tydzień. Najlepsza opcja dla mnie to upał i pustka wink
            • miruka Re: Nie jadę 19.06.20, 07:27
              Co ty, w Bałtyku da się kąpać tylko jak zimny, inaczej glony, sinice skutecznie zniechęcają, marzę o pustej plaży, wyższych falach i sprawiedliwej temperaturze, gdy każda babka w sztormiaku ma taką samą figurę, wink
            • berdebul Re: Nie jadę 19.06.20, 09:44
              Rasowa ematka lubi puste plaże i z pewnych powodów musi bywać z psem, wiec początek marca jest idealny. Albo wrzesień. wink I świetnie mi robi na zatoki, zwłaszcza marcowy pobyt.
    • biala_ladecka Re: Nie jadę 18.06.20, 09:10
      Prognozowanie nadbaltyckiej pogody to jakby oksymoron. Baltyk rzadzi sie swoimi prawami. Jechalabym. W dlugi weekend zapowiadali upalne dni i noce + burze przez trzy dni. Burzy nie bylo ani jednej, a temperatura standardowa z tendencja do niskiej, zwlaszcza w nocy.
    • feliz_madre Re: Nie jadę 18.06.20, 09:14
      Bez sensu, będziesz żałować. Pogoda nad naszym morzem zmienia się jak w kalejdoskopie. Dziś deszcz, jutro upał. Choć częściej zimno, wszak to Bałtyk, nie Adriatyk.
    • morekac Re: Nie jadę 18.06.20, 09:23
      W zeszłym roku na majówkę w górach zapowiadali taką pogodę, że zastanawialiśmy się, czy kapoków nie zabrać. Na 5 dni był 1 dzień z przelotnymi opadami , a padało w dniu wyjazdu...
    • ira_08 Re: Nie jadę 18.06.20, 10:03
      Ja jadę. Prognozy pogody to tylko prognozy, w górach czy nad morzem niewiele warte. Wczoraj o 16 wykres na meteo pokazywał mi, że ulewny deszcz pada od 14 i ma padać do wieczora. Nie padało wcale.
    • hanusinamama Re: Nie jadę 18.06.20, 10:36
      Od 8 lat co roku jestem nad Bałtykiem i nigdy prognozy sie nie sprawdzały. Co prawda ja jezdze w miejsce gdzie mało pada ale jakbym miała stracic kase to bym pojechała..
    • 3-mamuska Re: Nie jadę 18.06.20, 23:46
      Co za głupota było nie jechać. 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
      Ciepłe ubranie ,a zmiana otocznia bezcenna po 3 miesiącach ,można iść na spacer itp. Spędzić czas rodzinnie.
      W domu nie będzie lepiej.
    • esperantza Re: Nie jadę 19.06.20, 08:13
      Kwestia podejścia. Byłam cały tydzień na Boże Ciało w Chlapowie. Faktycznie chłodno ale deszcz „wyciął” nam dwa przedpołudnia (Netflix). Pozostały czas spędziliśmy na rowerach i spacerach . Było fajnie. Odpoczęliśmy .
      Żałuj
    • wapaha Re: Nie jadę 19.06.20, 08:23
      A ja zaczynam się właśnie pakować. Fakt że weekend z męzem tylko - więc żadna pogoda nie straszna
      Nie rezygnuj, jedź , baw się dobrze, nad morzem nawet jak siąpi jest pięknie i INACZEJ niż w domu. A od poniedziałku ma być znowu ładnie
    • agnieszka_kak Re: Nie jadę 19.06.20, 08:44
      Moim zdaniem dobrze zrobilas. Wyjechalam na kilka dni jakies 3 tygodnie temu, padalo codziennie. I tak, troche pojezdzilsimy rowerami, troche pospacerowalismy, troche poskakalismy po kaluzach, ale gdy w koncu wrocilam do domu i WTEDY zaczelo swiecic slonce i poczulam jak fajnie jest gdy nie pada- ogarnelo mnie wielkie poczucie zmarnowanych dni urlopowych.
    • asfiksja Re: Nie jadę 19.06.20, 09:57
      Dlatego w złą pogodę lepiej jechać nad jezioro, w pochmurny dzień po upałach woda jest zadziwiająco ciepła, na plaży pusto. Teraz jeszcze kwitną wodne kwiaty, przyjemnie się pływa wśród lilii wodnych i nenufarów (odmawiam nazywania ich grzybieniami i grążelami).
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Nie jadę 19.06.20, 16:19
      Ostatnie 3 pobyty nad Bałtykiem miałam deszczowe albo słońce + 18 i wiatr, chcę jechać na 3-4 dni ale pod warunkiem pogody, noclegi będę rezerwować wieczorem przed wyjazdem może być i w hotelu *****, ma być słonice i ponad 22 st.
    • zielonakobieta Re: Nie jadę 21.06.20, 21:21
      Pojechałam, w piątek nie padało, w sobotę po popołudnia zaczęło i tak zostało do wyjazdu. Dużo spacerowaliśmy, odpoczęliśmy, zwiedziliśmy okolice. Jestem zadowolona, córka szczęśliwa 😊

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka