Dodaj do ulubionych

Nogi latem.

30.06.20, 19:27
Mam dosyć dbania o gładkie nogi. I chyba całe wakacje przechodzę w długich spodniach.
Nie stać mnie na laser, wosk/kremy i depilator odpadają z powodu wrastających pod skórę włosów. Pozostają maszynki, których nienawidzę.
Ostatnio włożyłam spodnie o długości do połowy łydki i wydepilowałam nogi jedynie do długości spodni tongue_out
No nic, pozostają długie sukienki i długie spodnie uncertain
Obserwuj wątek
    • szafireczek Re: Nogi latem. 30.06.20, 19:33
      W wątku obok masz podpowiedź - modne są skarpetki do kolan, więc nawet depilować nie musisz, no chyba, że się uprzesz na spodenki, ale wtedy nadal wystaczy - od skarpet do spodenek...
      • aguha Re: Nogi latem. 30.06.20, 21:07
        😅
      • jowita771 Re: Nogi latem. 29.06.22, 06:02
        Na upały lepsze długie spodnie z lnu czy wiskozy niż skarpety do kolan.
    • mava Re: Nogi latem. 30.06.20, 19:59
      po latach stosowania włoski przestaja wrastać.
      Praktycznie to chyba po 1-2 latach całkowicie. Z tym, że nalezy depilować regularnie. Ja robie to co 1-2-3 dni, także zimą.... im dlużej (w latach) tym rzadziej trzeba to robic.
      Systematycznosc poplaca.....(pocieszam...jako wlascicielka "poludniowego zarostu").
      Obecnie w ogole nie mam problemu wrastajacych wloskow, bardziej lenistwa....acz na lato sie uaktywniam...
      • jeszcze_blizniaki Re: Nogi latem. 30.06.20, 20:10
        Jaki depilator kupić, z pęsetami czy ceramiczny? Jakieś wynalazki są nowe...
        • mava Re: Nogi latem. 30.06.20, 20:30
          ja mam z pęsetami.
          Kilka zresztą..chyba ze 3 juz sa.
          Najlepszy jest ten najprostszy, na kablu - bo akumulatorki 'pod prysznic" czy tam pod inne "cós", jakos lubia "padać po czasie (głównie gwarancyjnym), kabelek zawsze jest gotowy do uzycia.
      • memphis90 Re: Nogi latem. 30.06.20, 21:12
        >po latach stosowania włoski przestaja >wrastać.
        >Praktycznie to chyba po 1-2 latach całkowicie
        Nie przystają. Depiluję od 20 lat. Wrastają.
        • mava Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:36
          no nie wiem...moje nie wrastają juz...
          a wrastaly.
          I jak piszę, mam "poludniowy " typ owlosienia (czyli obfity).
          Od lat pisze (i jestem wysmiewana, co mi wisi dokladnie), depiluję owlosienie codziennie, po latach co drugi, trzeci dzien. Cały rok.
          Teraz nie mam juz problemu ŻADNEGO z wrastaniem, a i "obfitosc" zdecydowanie sie zmniejszyla. Wystarczy depilacja (bezbolesna!) raz na 3-4 dni (wcześniej odpowiednio, raz na 1-2-3 dni).
          Ale to musi być systematyczna depilacja, przez cały rok.
          Nic mi nie wrasta.
          • evee1 Re: Nogi latem. 01.07.20, 09:10
            Hm, nie wiem jaki masz ten obfite owlosienie, skoro depilacja jest dla Ciebie bezbolesna. Mnie nawet te malutkie wloski bola jak diabli jak wyrywam depilatorem elektrycznym. Wrastanie to chyba sklonnosci wrodzona, bo mi sie to chyba raz jeden jedyny w zyciu zdazylo.
            Ja przez lata sie depilowalam woskiem i wcale nie spowodowala to zmniejszenia czy oslabienia wlosow. Z tym, ze w odroznieniu od autorki watku moglam sobie pozwolic na depilacje laserowa (i tez musialo to byc kilkanascie sesji). Ale i ta nie jest ponadczasowa. Trzeba po paru latach poprawiac, choc wlosy faktycznie nie wrocily az w takiej ilosci.
          • milupaa Re: Nogi latem. 01.07.20, 11:38
            Mam teorię ze nie wrastają Ci bo masz twarde włoski sądząc z opisu o południowej urodzie. Jak ktoś ma delikatne to nie są w stanie przebić skóry i wrastaja.
      • mikams75 Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:01
        Wrecz przeciwnie, po latach jest coraz gorzej i nogi sa cale w plamkach z powrastanymi gleboko wlosami, ze sie ich wyciagnac nie da.
        • danaide Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:56
          To chyba cecha osobnicza. U mnie zawsze wrastały pojedyncze włoski, podobno pomaga masaż - czytaj mycie nóg gąbką, bawełnianym ręczniczkiem. I nigdy nie stosowałam kremów po, w samych początkach depilacji pisali wyraźnie, żeby niczym nóg nie smarować 24-48h, potem pojawiły się cuda na kiju. Obecnie stosuję jedynie olej jadalny po wosku, czasem wodę utlenioną po depilacji lub goleniu. Metody mieszam, jak mi wygodnie.
          • mikams75 Re: Nogi latem. 01.07.20, 06:51
            Przetestowalam wszystko i nogi mialam w fatalnym stanie. Rownie dobrze moglam wcale nie depilowac, bo i tak nie dalo sie nog pokazac. Wiele lat minelo zanim plamy zbladly. Jedynie po golarce nic sie nie dzieje, choc i po goleniu zdarzaja mi sie paskudne pryszcze w okolicach bikinii.
            • m_incubo Re: Nogi latem. 01.07.20, 08:58
              Pomaga zrobienie pilingu, mnie się rzadko chce, ale wtedy faktycznie włosy nie wrastają. Można też robić na przemień, raz golisz maszynką, raz lecisz depilatorem czy tam kremem, również pomaga.
              Musisz po prostu systematycznie ścierać naskórek, skoro włosy wrastają i tyle.
              • mikams75 Re: Nogi latem. 01.07.20, 10:37
                I tyle? Nie, peelingi pomagaja wylacznie na plytko wrastajace wlosy, na glebokie wrastanie to wcale nie pomaga. I wlasnie tak robilam na zmiane, golilam, zeby miec rowna szczecinke do depilatora. Taki rodzaj wlosa, skory, o czym mozna zreszta na wielu forach poczytac.
      • beata985 Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:47
        Po latach stosowania czego??? Ile tych lat musi minąć?
        Depiluje już 30kilka lat i jakoś nie chcą przestać ...Może, jeszcze ze 30 i do trumny mogą mnie w mini kłaść 🤨
        • mava Re: Nogi latem. 30.06.20, 23:03
          >Po latach stosowania czego???

          po latach stosowania depilatora braun. Najpierw kablowych (cały czas sprawnych), potem akumulatorowych.
          Uzywam ich od poczatku (ich istnienia w PL) czyli też jakieś przeszło 20 lat. Wcześniej rożne wynalazki pt. wosk, golarka.
          Włoski wrastały na początku ale od lat juz NIC.
          Z tym że powtarzam, ja depiluje przez cały rok i regularnie (żeby nie mieć klopotu nie tylko w lecie!)
          • beata985 Re: Nogi latem. 30.06.20, 23:10
            Stosuje depilator jak napisałam...30 lat z hakiem...
            Ni uja...Może to kwestia osobnicza 🤷‍♀️
      • m_incubo Re: Nogi latem. 01.07.20, 09:02
        No zależy czym robisz, a jak depilujesz i tak co dwa dni, to logiczne, bo nie ma co ci wrastać.
        Ja przy depilatorze po kilku użyciach mam spokój z nogami całkowicie na 2-3 tygodnie, nie na 3 dni. Włosy mam jak facet, więc jak najbardziej "południowe". Nie wrastają, bo używam szorstkiej gąbki pod prysznicem lub pilingu. Odpuszczę raz i wrastają znowu, nie ma znaczenia że depiluję od lat.
      • milupaa Re: Nogi latem. 01.07.20, 11:35
        No chodzenie te dwa lata z bliznami na nogach tez odpada. Mi włoski wzrastały, robiło się zapalenie i blizny. Nie pomagały peelingi i inne cuda. Przeczytałam się na zwykle golenie maszynka i jest spoko. Alternatywą może być tylko laser, ale on jest skuteczny przy ciemnych wioskach a ja mam jasne.
        • youngagain Re: Nogi latem. 29.06.22, 16:35
          Laser aleksandrytowy również radzi sobie z jaśniejszymi włoskami. Ja już mam prawie zero rosnących włosów...
      • aandzia43 Re: Nogi latem. 29.06.22, 09:58
        W znanym mi przypadku nie przestały wrastać po kilku latach, skończyło się na depilacji laserowej.
        • ichi51e Re: Nogi latem. 29.06.22, 11:03
          mi po laserze przestały wrastać
      • jammer1974 Re: Nogi latem. 29.06.22, 22:40
        Nic nie poplaca. Po latach zmahan i wrastania wloskow zaprzestalsm procederu depilacji na rzecz golenia
      • bulzemba Re: Nogi latem. 30.06.22, 08:28
        Jesteś po prostu szczęściara i tyle.
    • bywalec.hoteli Re: Nogi latem. 30.06.20, 20:11
      Cóż będę się oglądał za tymi co dbają o i pokazują nogi smile
      • just_shelly Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:09
        Rączka cię jeszcze nie boli?
      • kk345 Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:54
        To mocny argument za całkowitym porzuceniem depilacji...
      • m_incubo Re: Nogi latem. 01.07.20, 09:04
        Możesz się tylko pooglądać, przegrywie.
    • aguha Re: Nogi latem. 30.06.20, 21:07
      Od kiedy zaczęłam szczotkować ciało na sucho, to problem wrastających włosków prawie nie istnieje.
    • bergamotka77 Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:09
      A czego nienawidzisz w goleniu nóg i jak często to musisz robić?
    • gru_z_gru Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:11
      A co się stanie jak założysz sukienkę i nie wydepilujesz nóg?
      • homohominilupus Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:26
        No ja bym się jednak czuła mocno niekomfortowo. Aż tak cialopozytywna nie jestem.
        • gru_z_gru Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:46
          A włosy pod spodniami Ci nie przeszkadzają?
          • danaide Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:58
            Mnie najbardziej przeszkadzają koszmary senne z gatunku: ja, roznegliżowana, w miejscu publicznym, z nogami jak sarenka. Wtedy się biorę do roboty big_grin
            • gru_z_gru Re: Nogi latem. 30.06.20, 23:01
              Czekam na kolejny wosk i powoli obrastam. Z sukienek nie rezygnuję
            • bywalec.hoteli Re: Nogi latem. 30.06.20, 23:51
              Robicie to dla nas czy dla innych kobiet?
              • evee1 Re: Nogi latem. 01.07.20, 09:13
                Dla siebie, dla siebie smile. Ja zaczelam sobie depilowac nogi ponad 30 lat temu, kiedy to jeszcze nie bylo tak popularne. Po prostu nie podobaky mi sie wlosy na nogach i juz.
              • mikams75 Re: Nogi latem. 01.07.20, 13:56
                chcialbys, zeby bylo dla was... mozesz pomarzyc.
              • gru_z_gru Re: Nogi latem. 01.07.20, 14:48
                Dla Ciebie akurat nie smile
      • rekreativa Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:43
        No jak co się stanie?
        Bywalec się za nią nie obejrzy!
    • kropkaa Re: Nogi latem. 30.06.20, 22:59
      Depilacja laserowa powinna być prezentem na osiemnastkę. To jest inne życie.
      • auksencja15 Re: Nogi latem. 30.06.20, 23:03
        Chyba, ze ma się blond włosy jak ja i wrażliwa skore skłonna do naczynek. Na blond laseru chyba nie ma?
        • thank_you Re: Nogi latem. 01.07.20, 08:30
          Jest
          • auksencja15 Re: Nogi latem. 01.07.20, 08:54
            A jaki dokładnie? Ostatnio jak się interesowałam to salony odesłały mnie z kwitkiem
            • thank_you Re: Nogi latem. 01.07.20, 09:19
              Soprano ice titanium, motus ax; miałam włosy w rożnych kolorach - na rekach niewidoczne, tak jasne; na nogach czarne. Robiłam
              Na zmianę tymi laserami i pozbyłam sie owłosienia, poza linia bikini - bezbolesnie.
              • kropkaa Re: Nogi latem. 01.07.20, 10:50
                Soprano nie znam, motus jest do włosów jasnych i faktycznie nie boli - głowica jeździ po skórze posmarowanej oliwką, raz prawie zasnęłam na zabiegu, tak odpłynęłam.
                Naczynka nie są przeszkodą, koleżanka robiła i nic złego się nie stało.
                A co do bólu - są różne lasery, niektóre sprawiają ból, szczególnie kolejne zabiegi. Ale ten ból trwa krótko i praktycznie po zakończeniu ostatniego dotknięcia lasera zapominam i cieszę się z efektów.
                • auksencja15 Re: Nogi latem. 01.07.20, 11:22
                  To będę szukać, dzięki big_grin
                  • kropkaa Re: Nogi latem. 01.07.20, 14:04
                    Poszukaj salonu, w którym mają kilka laserów. Często przy pakietach są zniżki. I najlepiej w okolicach miejsca zamieszkania lub pracy, bo nie ma sensu jeździć przez całe miasto na 15-minutowy zabieg x razy.
                    • auksencja15 Re: Nogi latem. 01.07.20, 14:13
                      Dzięki. Może ktoś coś poleci jeśli chodzi o Trójmiasto.
                      • agaagaaga123 Re: Nogi latem. 30.06.22, 07:03
                        A czy jest realne usuniecie laserem siwych wlosow?
      • gryzelda71 Re: Nogi latem. 01.07.20, 09:10
        Potwierdzam.
    • auksencja15 Re: Nogi latem. 30.06.20, 23:01
      Tez nienawidzę golenia nóg big_grin ale jednak robię to regularnie, może jakieś lepsze maszynki kup, te najtańsze nie są zbyt przyjemne w użytkowaniu. A próbowałaś golarka? Mam taka awaryjnie philipsa, ścina do skory i jest całkiem spoko, bez kabla, z ładowarka, używam już kilka lat. Depilatorów tez nie lubię smile
      • bergamotka77 Re: Nogi latem. 01.07.20, 00:00
        Ja nienawidzę depilatorów i bałabym się to do skory przyłożyć ake golenie? Raz na tydzień przeciągnąć łydki pod prysznicem czy w wannie to żaden problem.
        • rachwa Re: Nogi latem. 01.07.20, 05:23
          Raz na tydzień hahaha... Chciałabym ... Muszę codziennie bo tak szybko rosną..
          • bergamotka77 Re: Nogi latem. 01.07.20, 11:09
            o kurczę to faktycznie to może obrzydzić życie. Ja odziedziczyłam po mamie dość słabe owłosienie na nogach a pod pachami w ogole nie mam.
            • rachwa Re: Nogi latem. 01.07.20, 15:56
              Zazdroszczę , u mnie wszędzie czarny busz 😛
      • violent_green Re: Nogi latem. 01.07.20, 00:11
        A jaki konkretnie ten philips? Damski czy męski? Bo rozważam zakup?
        • auksencja15 Re: Nogi latem. 01.07.20, 08:55
          Damski, taki biało-różowo-fioletowy, ma kilka końcówek, ale używam bez
    • bambzgrozja Re: Nogi latem. 30.06.20, 23:04
      wyrzuciłam sporo kasy na laser w błoto, po 10 zabiegach prawie zero efektu
    • czekoladazkremem Re: Nogi latem. 30.06.20, 23:13
      Ja chodzę w dresowych spodniach albo w długich spódnicach - no, ale ja już stara jestem, nie mogę pewnych zabiegów, bo mam żylaki. Trudno.
    • ingaki Re: Nogi latem. 01.07.20, 00:00
      O wiele lepiej się goli maszynka z użyciem oleju na nogi i wtedy golisz, nie żadne pianki do golenia tylko olej może być nawet oliwa z oliwek.
    • crea.tura Re: Nogi latem. 01.07.20, 00:41
      jestem jednak zwolenniczką depilatora, ale w kombo z maszynką, plus peelig, w tym kwasowy. a robię to tak: porządne wydepilowanie nóg depilatorem mechanicznym, z pęsetami. mam jakiegoś lepszego brauna, ten sam od co najmniej 7 lat. potem na nogi tonik kwasowy, po jakimś czasie, kiedy włoski zaczynają odrastać, co kilka dni traktuję je maszynką, po uprzednim peelingu cukrowo-solnym. szczotkowanie na sucho też od czasu do czasu. efekt jest taki, że są z grubsza gładkie.
    • ewa_2009 Re: Nogi latem. 01.07.20, 01:06
      Ostatnio widziałam kobietę 30+ o idealnych nogach - bez jakichkolwiek żyłek, włosków, opalone , bez celulitu - a wcale nie była szczupła. Aż poczułam ochotę zapytać o wskazówki smile
      • bulzemba Re: Nogi latem. 30.06.22, 08:34
        Geny. Moja była teściowa tak ma. Szczupła nie jest, o depilację jej nie podejrzewam, natomiast brak żylaków to kwestia dobrych żył. A nogi jak z alabastru.
    • iberka Re: Nogi latem. 01.07.20, 06:34
      Kupiłam IPL Braun niespełna 2 lata temu i jestem zła na siebie, że tak późno. Moje nogi miały wieczne kropki, wrastające włoski - te odrastały po kilku h......Maszynką codziennie, to była gehenna. IPL sobie świetnie poradził. Do tego pachy i nieszczęsny wąsik. Polecam koleżankom i każda zadowolona smile. Ja zamiast kupiłam miałam możliwość przetestowania, bo swój sprzęt wypożyczyła mi moja kosmetyczka.
    • asfiksja Re: Nogi latem. 01.07.20, 08:45
      Maszynek nienawidzisz, bo pewnie nie miałaś dobrej. Dobra maszynka to minuta pracy co drugi dzień i kolosalna poprawa jakości życia. Niestety nie każda droga znaczy dobra. Dla mnie depilatory i woski to niepotrzebne samoudręczenie, smarowanie się chemią wyżerającą włosy jest dla mnie mentalnie nie do przejścia. Laser - no bez przesady, pracuję umysłowo, nie widzę potrzeby aż takiego inwestowania w swoją powierzchowność.
      • thank_you Re: Nogi latem. 01.07.20, 08:50
        Miałam maszynki najlepsze i niezależnie od tego jaką golilabym nogi, to po zabiegu rano, wieczorem miałam juz szorstkie nogi. Rozumiesz, aby zachować gładkość skory, musiałabym golić sie dwa razy dziennie. Ludziom rożnie rosną włosy. Tez tego nienawidziłam. Chodziłam na pastę cukrowa, przez lata, bałam sie bólu przy laserze. Teraz sa juz inne, mocno chłodzące maszyny, prawie nic nie czuć (i to tylko przy bikini, reszta totalnie bezbolesna) i mam z głowy.
        • asfiksja Re: Nogi latem. 01.07.20, 09:04
          Tak, rozumiem. Jak miałam 20 lat też musiałam golić nogi tuż przed imprezą i byłam posiadaczką pięknych szarawarów z prawdziwego jedwabiusmile Ale teraz wystarczy mi co 2- co 1,5 dnia i chodzę najczęściej w szortach i spódnicach. Ale uczciwie napiszę, że w ogóle nie zarastają mi przedramiona. Gdyby mi zarastały to bym pognała na laser.
          • thank_you Re: Nogi latem. 01.07.20, 09:25
            Mnie zdarzyło sie przejechac kilka razy po rekach i włoski zostały dokładnie takie, jakie były - rachityczne, prawie przezroczyste, miękkie, w niedużej ilości. A ze bardziej opłacało mi sie wziąć pakiet na całe ciało, to po prostu wydepilowalam sie cała poza twarzą, i bikini. wink

            Aha, a to golenie 2 x dziennie to nie wtedy, gdy miałam 20 lat. Po prostu zawsze tak miałam, wiec rozumiem, ze to upierdliwe, wkurzające, do tego włosy były ostre. Zdecydowanie wolałam odrastanie włosków po paście cukrowej, ktore były takie, jak włoski powinny byc - miękkie. I juz pisałam w jakimś wątku - bez żadnego poczucia obciachu pokazywałam takie nogi oczekujące na odpowiednia długość do depilacji. A teraz? Mojborze, komfort mojego życia jest nieporównywalny, gdy nie musze o tym nawet myślec. smile))
            • kropkaa Re: Nogi latem. 01.07.20, 10:59
              I paradoksalnie najlepiej jest zimą. Bo latem jakoś się męczyłam i goliłam te nogi, ale zimą miałam tak dość, że tak kombinowałam z ubiorem, żeby nie golić. A teraz cały rok - la bamba 😄
      • agnieszka2008 Re: Nogi latem. 01.07.20, 14:43
        A która maszynka jest dobra?
    • panpaniscus Re: Nogi latem. 01.07.20, 11:00
      ??? A czemu się przejmujesz włosami na nogach ???? Ja się nie przejmuję. Jak mam ochotę, to golę się maszynką (po latach młodości z depilatorem/woskiem uważam że maszynka lepsza - nie potrzebuje kilku mm żeby zgolić). Ale zwykle mam to w nosie (tam też mam włoski), jak komu przeszkadza, to niech się nie patrzy. Mi nie przeszkadza. Jeśli idzie o adoratorów, to przeszkadzanie odsieje od razu patafianów. No chyba, że zależy Ci na patafianach...
    • happy_end Re: Nogi latem. 01.07.20, 11:18
      Więc przestań dbać o gładkie nogi i zakładaj co chcesz, niekoniecznie długie spodnie. Serio, nikomu nic się nie stanie jak spojrzy na twoje nieidealnie gładkie nogi. Nie wypadają od tego oczy, a ty nie zostaniesz za kare pozbawiona prawa głosu. Świat będzie istniał dalej.
      • misiamama Re: Nogi latem. 29.06.22, 21:06
        kocham Ciebie i Panpaniscus smile
    • aragorna71 Re: Nogi latem. 01.07.20, 12:38
      ja depiluje caly rok i robie pedicure tez caly rok. Moim najwiekszym koszmarem jest wypadek samochodowy, trafiam do szpitala i wlosy na nogach + brzydkie piety. Wiem wariatka jestemwink
      • ira_08 Re: Nogi latem. 01.07.20, 13:19
        >Moim najwiekszym koszmarem jest wypadek samochodowy, trafiam do szpitala i wlosy na nogach + brzydkie piety. Wiem wariatka jestemwink

        Raczej szczęściara, jeśli to twój największy koszmar.
      • iberka Re: Nogi latem. 01.07.20, 16:06
        Ło matko, mam te same wizje + bielizna niewyjściowa 🤣🤣
    • jehanette Re: Nogi latem. 01.07.20, 15:11
      Ja tam z wiekiem mam coraz bardziej wywalone. Lecę maszynką jak mi się chce, a jak nie to się nie przejmuję i zakładam co mi wygodnie nie patrząc na to kiedy goliłam nogi.
    • panna.nasturcja Re: Nogi latem. 29.06.22, 00:59
      Ale wiesz, że golenie nóg nie jest obowiązkowe?
      • iza232 Re: Nogi latem. 29.06.22, 11:16
        panna.nasturcja napisał(a):

        > Ale wiesz, że golenie nóg nie jest obowiązkowe?

        Obowiązkowe nie, ale wskazane. Wyjść na ulicę z włochatymi nogami.... brrrr...
        • milupaa Re: Nogi latem. 29.06.22, 13:31
          Uważaj bo tu są zwolenniczki małpich zarostów, zaraz cie zlinczują 😉 kobieta od małpy nie gorsza, jak chce to futro zapuścić jej wolno.
          • panna.nasturcja Re: Nogi latem. 30.06.22, 00:06
            Jeśli kobieta nigdy nie zacznie golić nóg i nie ma hormonalnych problemów zdrowotnych to ma bardzo słabe owłosienie, praktycznie niewidoczne z odległości metra. Golenie nóg wzmacnia włosy, więc częściej trzeba je golić i kółko się zamyka.
        • panna.nasturcja Re: Nogi latem. 30.06.22, 00:05
          Przez kogo wskazane?
        • kropkacom Re: Nogi latem. 30.06.22, 08:40
          No chodź w tych długich spodniach. Na zdrowie.
    • panna.nasturcja Re: Nogi latem. 29.06.22, 01:04
      Salon musi być fatalny skoro w ramach reklamy spamuje na forum w starych wątkach.
    • turzyca Re: Nogi latem. 29.06.22, 02:24
      >depilator odpadają z powodu wrastających pod skórę włosów.

      A szczotkujesz ciało? Albo myjesz gąbką peelingującą?
    • woman_in_love Re: Nogi latem. 29.06.22, 06:53
      Nie stać mnie na laser

      Myślałaś o handlu narkotykami? Jakbyś zaczęła handlować, to by cię było stać i byś się ogólnie wylaszczyła i była w końcu piękna (operacja). A jakby cię złapali, to by zaraz Andrzej Duda cię ułaskawił za tą śliczność:

      www.o2.pl/informacje/andrzej-duda-ulaskawil-skazana-za-handel-narkotykami-to-mi-sie-nalezalo-6784784816118304a
    • arabelax Re: Nogi latem. 29.06.22, 10:57
      Nie chce Ci sie golic nog, to w czym problem? Zakrywasz nogi, albo na sarenke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka