Dodaj do ulubionych

Paniczny lęk przed czerniakiem

28.08.20, 16:52
Zawiadamiam was ematki, że do mojej bogatej kolekcji różnorakich fobii dołączyła kolejna - kancerofobia. Skupiona na czerniaku. I raku piersi, ale głównie czerniaku.

To nie tak, że mam obciążenia genetyczne. W rodzinie nikt na czerniaka nie chorował. To nie tak, że się opalam - w solarium nigdy nie byłam, na słońcu nie leżę. To nie tak, że cokolwiek się z moimi pieprzykami dzieje - żaden nie urósł, żaden nie boli, nie swędzi, nie krwawi. Ale wcale mi to nie przeszkadza szukać sobie na skórze problemów. I każdego patrzę, czy nie ma dziwnego koloru (jasne, że ma!), czy ni asymetryczny (kilka asymetrycznych), czy nie ma postrzępionych brzegów (jak zmrużysz oczy to mooooże...). Niektóre sprawdzam z linijką, czy nie urosły. Ostatnio byłam u dwóch dermatologów - jeden stwierdził, że pięć zmian mam do usunięcia, ale nie na cito - profilaktycznie, bo mogą, ewentualnie, zacząć się paprać. Ale to na spokojnie, może po koronie, może na jesień, zimę... gdzie tam, jeszcze dobrze z gabinetu nie wyszłam a już się chciałam umawiać na wycięcie. Jeden - najbardziej niepokojący - właśnie został ucięty, czekam na wyniki.

Drugi dermatolog stwierdził, że wszystko jest okej.

...za dwa tygodnie idę do trzeciego, żeby też powiedział, że wszystko jest okej, bo co innego może stwierdzić? Ale wiecie, JA WIDZĘ PRZECIEŻ że ta krostka, tu, o, ma dziwną barwę i jest wypukła. No umieram jak nic.


Skąd mi się to wzięło? A żebym to ja wiedziała. Za to wiem, czemu czerniak i rak piersi - bo można je samemu wykryć. Widać je i czuć. Więc jest element sprawczości.

Czy mogę coś na to poradzić? Pytam was... Bo baranka w ścianę już nie jednego walnęłam.
Obserwuj wątek
    • silenta Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:00
      Jak Cię tak dręczą to pousuwaj ale zdecydowanie u chirurga, dermatolog może obejrzeć ale niech nie usuwa (dermatolodzy robią to bardzo kiepsko).
      • marusia_ogoniok_102 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:03
        W tym problem że jest ich mnóstwo. Usunięcie każdej plamki zajmie lata...
        • silenta Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:08
          Myślałam o takich, które Cię najbardziej niepokoją ale teraz rozumiem, że niepokoją Cię wszystkie, które masz. To polecam bardzo leczenie nerwicy bo się wykończysz psychicznie.
        • aqua48 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:54
          marusia_ogoniok_102 napisała:

          > W tym problem że jest ich mnóstwo. Usunięcie każdej plamki zajmie lata...

          Nie schizuj. Ja sobie wymroziłam u dermatologa. Kilka najgorszych i najbardziej denerwujących zmian podczas jednej wizyty poszło sobie precz.

        • bambzgrozja Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 18:04
          Ja usuwałam po pięć na raz
    • elenelda Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:03
      Czerniak może rozwijać się nie tylko na skórze. Wtedy jest nie do wykrycia.
      • m_incubo Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 20:20
        Toś ją uspokoiła.
        • elenelda Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 20:43
          Napisała, że boi się czerniaka bo jest łatwy do wykryciasmile Nie jest.
          • taki-sobie-nick Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 21:19
            Strasz ją dodatkowo, strasz.
      • lilia.z.doliny Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 23:20
        Czerniak może rozwijać się nie tylko na skórze. Wtedy jest nie do wykrycia.?
        big_grin
        Myslalas może kiedyś o tym, żeby pocieszać ludzi zawodowo? big_grin
    • silenta Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:04
      A zasadniczo może to jest nerwica i wtedy inny specjalista pomoże bo nie warto się zadręczać i tracić na to życia. A zmiany trzeba obserwować, piersi badać regularnie ale bez nakręcania się.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:06
        Nerwicę i depresję z lękami mam stwierdzoną od wczesnej młodości, leczę się. Zdaję sobie sprawę że wyolbrzymiam. Ale mojemu mózgowi nie wytłumaczysz.
        • silenta Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:10
          O, ja Cię świetnie rozumiem smile
        • nangaparbat3 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:11
          To może Ci pomoże informacja, że mam kuzyna, który miał czerniaka, wyleczył, żyje, ma sie bardzo dobrze i nawet podróżuje po krajach tropikalnych, chociaż odpowiednio ubrany. Teraz czerniaki też się leczy, a już na pewno wcześnie rozpoznane.
    • nangaparbat3 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:09
      Marusiu, sama się właśnie zbieram umówić do onko-dermatologa na przegląd całości, ale w Twojej sytuacji chyba bym poszła do psychiatry, a jak masz dużo czasu i pieniedzy, to do psychoanalityka, bo to na jakieś potężne lęki wygląda. Trzymaj się cieplutko smile
      • marusia_ogoniok_102 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:10
        Chodzę od lat. I myślałam, że niedługo skończę leki... sad
    • marusia_ogoniok_102 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:17
      Dobra, jeszcze ważny szczegół - tak, mam lęki, tak, mam nerwicę, tak, mam też depresję. Leczę od lat. Właśnie schodzę z dawką leków. Tak, wiem, że wyolbrzymiam i na 99,9999% nie mam żadnego czerniaka. ALE CO JEŚLI? Jeśli ten nieco "rozlany", sześciomilimetrowy pieprzyk na brzuchu to jednak tykająca bomba? Albo ten wypukły, jasno-ciemny na szyi? Albo na obojczyku, nodze, ręce... przecież lęki nie zawsze są irracjonalne. I mój chory mózg mówi mi właśnie tak: "jestem chory, ale to, że jestem chory, nie znaczy, że nie mogę mieć racji". sad
      • ira_08 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 18:00
        >ALE CO JEŚLI? Jeśli ten nieco "rozlany", sześciomilimetrowy pieprzyk na brzuchu to jednak tykająca bomba?

        No to będziesz się leczyć, nawet czerniak to nie wyrok śmierci.
      • nangaparbat3 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 18:15
        To Ci napisałam wyżej - leczy się i żyje się dalej. Jeśli chodzisz do dermatologa, nawet licznych, na pewno nie przgapią.
      • 35wcieniu Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 18:19
        ALE CO JEŚLI?

        Nic, a co ma być. To samo co przy każdej innej chorobie, pójdziesz do lekarza i będziesz leczyć.
      • nenia1 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 20:27
        marusia_ogoniok_102 napisała:

        > ALE CO JEŚLI?

        Nic, będziesz miała czerniaka. Wyleczysz albo i nie. Każdy z nas na coś umrze.
        Jedyne co można zrobić to dobrze żyć. Bo i tak umrzesz. Lęk temu nie zapobiegnie.
        A ten sposób marnujesz sobie życie. Zachorowałam na raka i wyleczyłam się.
        Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile człowiek ma w sobie siły i determinacji.
        Zacznij żyć bo teraz jesteś zdrowa, martwienie się nie ma sensu, bo większość rzeczy jakich
        się obawiamy i tak nam się nie przytrafia. A jak się przytrafią z większości i tak sobie poradzisz.
        Będziesz stara, dalej zdrowa i dopiero wtedy do ciebie dojdzie, że zmarnowałaś kawał życia martwiąc
        się i skupiając na sobie, na swoim zdrowiu, na swoim ciele, na wymyślanych chorobach zupełnie bez sensu. Tego bym się bardziej bała na twoim miejscu, nie czerniaka.
      • anika772 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 22:55
        Może jednak nie schodź z leków..? Będziesz spokojniejsza.
    • kornelia_sowa Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 17:21
      Mi ziarno niepokoju umiejętnie zasiał dermatolog. Poszłam je po prostu obejrzeć, pod wpływem jakichś artykułów o czerniaku- taki przegląd.

      Potrafił tak zadziałać, ze namówił mnie na usunięcie- pokazywał zdjęcia 20 latek (tyle wtedy miałam) i komentował, ze "już po nich".

      Oczywiście usunęłam - rok 2003 - za grubą kasę. Nic tam nie było
      Długo miałam ogromny stres na widok pieprzyków- nie lubiłam, gdy w ogóle ten temat gdzieś się pojawiał, nawet w TV bo od razu się zaczynałam znów oglądać swoje pieprzyki.

      Potem trafiłam do innej dermatolog, która mnie na dobre uspokoiła. Pana doktora , który mnie tak wystraszył przedstawiła jako wybitnego specjalistę, gdy ktoś FAKTYCZNIE ma problem, ale jednocześnie osobę, która lubi naciągnąć na usuwanie wykorzystując podatny grunt (czyli przestraszonych).

      Nie wiem, co ci powiedzieć.
      Rok albo dwa temu jeden z pieprzyków zaczał boleć, zrobil sie stan zapalny, wyleczony, kontrolowany od tego czasu.

      Do dermatologa chadzam regularnie z różnych powodów i nic poza uważnością zrobić nie mogę.

      Tobie nie pomaga terapia, psychiatra, no to nie wiem co by jeszcze można zrobić

    • alexis1121 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 18:28
      Marusiu, czy ty pracujesz? Udzielasz się może charytatywnie? Na głupie myśli najlepsza jest praca i pomaganie innym. Coś o tym wiem.
      Nie jesteś w stanie wyciąć wszyskich pieprzyków, zresztą jest to bez sensu. Tak samo nie poprosisz lekarza o obustronną mastektomię, bo w każdej chwili może ci coś w piersi wyrosnąć. Niestety, ale w każdej chwili możemy zachorować na raka najmniejszej tkanki w naszym ciele. Jeżeli leczysz się na nerwicę, to może warto zmienić leki. Odpowiednio dobrane plus jakieś zajęcie praktyczne pomogą ci na czarne myśli.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 18:56
        Tak. Tuż przed pandemią udało mi się znaleźć wreszcie stałą pracę smile na prawdziwy etat i prawdziwą umowę.
        Nie jest to może najspokojniejsze zajęcie na świecie, ale nie jakieś straszne. Atmosfera fajna, płaca bardzo w porządku. W dodatku przestawiłam wreszcie rytm dobowy - budzę się rano i o 22 chce mi się spać. Nie powiem, nieco mnie to przeraża, bo to zupełna nowość dla mnie. Lata szkoły mnie nie oduczyły bycia sową, a nieszczególnie wymagająca praca - jak najbardziej.

        Muszę pogadać z panią doktor... kurde, już myślałam że zejdę z tych leków sad
      • taki-sobie-nick Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 21:22
        Na głupie myśli najlepsza jest praca i pomaganie innym. Coś o tym wiem.

        Jak widać z odpowiedzi Marusi, niekoniecznie. To, że ty tak reagujesz, nie znaczy, że wszyscy inni też, ileż można to tłumaczyć????
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 20:18
      A umrzesz wpadając pod samochód w drodze do dermatologa ... takie życie.
    • szafireczek Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 20:24
      Może pisz i przelewaj te niepokoje w formę literacką
    • taki-sobie-nick Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 21:16
      Psycholog/terapia/grupa wsparcia, jeśli jest takowa.
    • kobietataboreta Re: Paniczny lęk przed czerniakiem 28.08.20, 22:57
      Och, jak ha Cie rozumiem.Ale jeśli któryś pieprzyk wyraźnie Cie dreczy to usuń.Ja tak miałam, spory pieprzyk na nodze, od jakiegoś czasu zaczęlam mu się przygladac i pomimo, ze wygladal tak samo (golym okiem) to wybralam sie z tym do onkologa.powiedzial, zeby usunac.Jak się okazalo bardzo dobrze, no bylo to znamie złożone i lekarz powiedzial ze ,,nie lubimy takich znamion".Wiec jesli cos Cie dreczy usun.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka