Dodaj do ulubionych

Faceci zdradzają

11.09.20, 21:30
nawet piękne dziewczyny. Patrzę na Edytę Zając w Tańcu z Gwiazdami i zastanawiam się jaki normalny facet zdradza tak piękna i fajną dziewczynę. Normalnie nie mieści mi się w głowie choc wiem, że czasem tylko to że to "cudza a nie swoja" wystarcza. No i to ryzyko związku ze Skorpionem - bo lubią zakazany owoc. No i wbrew przekonaniom wielu kobiet - nie wystarcza być szczupłą, piękna i seksowna by faceci szaleli na Twoim punkcie, kochali i nie zdradzali.
Obserwuj wątek
    • zlota.ptaszyna Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:35
      Eeee Po tytule myślałam ze będzie coś o Hiszpanie sad((((
      • 21mada Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:54
        W sensie: Faceci zdradzają, że kręci ich seks na Hiszpana?
        • jasnoklarowna Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:44
          a jak to jest na Hiszpana?
          Widać niedouczona jakaś jestem
          • mid.week Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:00
            on jej robi paelle a ona ma po tym gazpacho....
            • ursydia Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:25
              Od jego chorizo?
              • mid.week Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:43
                chorizo to on sobie sam fabada...
            • 21mada Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:30
              😂
            • homohominilupus Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 04:17
              mid.week napisała:

              > on jej robi paelle a ona ma po tym gazpacho....


              Ej no, wypraszam sobie ☺
              • zlota.ptaszyna Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:23
                Ej no jak to nie znacie historii Bergi o Hiszpanie -jej milosci z dziecinstwa do ktorego sie wybierala na niewinne spotkanie i Pan Bergamotka z zazdrosci spalil jej paszport????? czy cos w tym stylu moze pomieszalam niektore fakty ,ale bedac na forum wypadalo by te historie znac?

                helou

                ale chodzilo mi o to ze spodziewalam sie po tytule ze to bedzie watek o przygoodach Bergamotki, co mnie obchodzi jakas nudna Edyta Zajac.....
                • 21mada Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:45
                  Też lubię wątki przygodowe. 😊 Hrabina coś nie pisze. I inne co chodziły na randki, z tym buldogiem na przykład. Odezwijcie się dziewczyny!
                  • zlota.ptaszyna Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:52
                    No wlasnie, ten watek jest tak nudny ze mi nawet sie nie chce czytac...
                    pora podsumowac to eksperymentowanie i wyciagnac wnioski - watek o jakiejs pieknej edycie i tylko 150 wpisow ale jesli Berga napisze o sobie to w pol godziny jest 500 reakcji a po dnu z 1000
                    • mid.week Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:30
                      IMO wątek rokował i nawet zabawnie się rozwijał do 91 wpisu, w którym berga nie wytrzymała i puściła zwieracz trzymający w jej wnętrzu nieujarzmioną niechęć do shellerki. Po tym tekście, którym odkryła że cały ten pełen głębokich przemyśleń i analiz astrologicznych wpis o wyższości pulchnej nad niepulchną i korelacji wagi ciała z wagą miłości, był wynikiem kilku tygodni ślęczenia nad IG shell i przeglądania jej zdjęć i kombinowania jakby tu jej dosrać, zrobiło się jakoś smętnie. Poza tym śmieszniej jest kiedy berga z przejęciem opisuje swoje przygody, bo jak zabiera się za prztyczki to wychodzi inna zależność - wprost proporcjonalny stosunek wagi autorki do lekkości pióra.
                      • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:01
                        mid.week napisała:

                        > Poza tym śmieszniej jest kiedy berga z przejęciem opisuje swoje przyg
                        > ody, bo jak zabiera się za prztyczki to wychodzi inna zależność - wprost propo
                        > rcjonalny stosunek wagi autorki do lekkości pióra.

                        Nikt tak nie przysra kobiecie jak druga kobieta.
                        • morgen_stern Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:27
                          riki_i napisał:

                          > mid.week napisała:
                          >
                          > > Poza tym śmieszniej jest kiedy berga z przejęciem opisuje swoje przyg
                          > > ody, bo jak zabiera się za prztyczki to wychodzi inna zależność - wprost
                          > propo
                          > > rcjonalny stosunek wagi autorki do lekkości pióra.
                          >
                          > Nikt tak nie przysra kobiecie jak druga kobieta.

                          Jakoś nigdy nie piszesz podobnych uwag pod wyczynami bergi na forum. A jest tego od groma, nie wszytko powycinane.
                          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:30
                            Berga nie umie przysrywac za bardzo. Ostatnio nazwala mnie dziewczyną do wynajęcia big_grin przecież to jest tylko zabawne
                          • mid.week Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:18
                            Riki tiki tak, dziwi sie jak szpak.
                            Faktycznie szok, ze na forum dla kobiet kobiety kobietom... Może dzieje sie tak dlatego, ze obecni tu przedstawiciele płci meskiej sa
                            • mid.week Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:20
                              mid.week napisała:

                              > Riki tiki tak, dziwi sie jak szpak.
                              > Faktycznie szok, ze na forum dla kobiet kobiety kobietom... Może dzieje sie ta
                              > k dlatego, ze obecni tu przedstawiciele płci meskiej sa

                              ..są dla znacznej czesci zbednym elementem krajobrazu, ktory tylko omija sie wzrokiem.
                              • ola5488 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:26
                                mid.week napisała:

                                > sie ta
                                > > k dlatego, ze obecni tu przedstawiciele płci meskiej sa
                                >
                                > ..są dla znacznej czesci zbednym elementem krajobrazu, ktory tylko omija sie wz
                                > rokiem.

                                Świetne! big_grin
                        • memphis90 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:11
                          Ale robi to z taką finezją, że widzisz tęczę i czujesz fiolki...
                      • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 19:51
                        Doceniam desperacka obronę shellerki, ale było dokladnie odwrotnie. Shellerka weszła mi na IG i ukradla moje zdjęcie prywatne z mężem i je tu opublikowala z chamskim komenatarzem. Zreszta sama przyznala, ze dala popis hejtu - jak widac w mojej stopce bo sama napisala nie przepraszając mnie jednakże. Ja nie widzę jej Instagrama i mnie nie kręci oglądanie jej rodziny czy męża, znanego na forum wielbiciela anala. Ale ma przyjaciela chirurga plastycznego z Poznania, wiec zapewne on ja obrabia po znajomości i taniości, więc z tą kasą jaka ona niby to wydaje bym nie szarzowala.
                        • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:12
                          Bo Ci powiem, ze dowiaduje się coraz ciekawszych rzeczy. Jeśli chodzi Ci o znajomego lekarza o nazwisku zaczynającym się na K., którego wysledzilas na moim fb to zrób lepsze research. To jest bardzo popularne nazwisko wśród lekarzy.
                          Nikt mnie nigdy po znajomosci nie „obrabiał” jak to określiłaś.
                          I owszem. Widzisz mojego instagrama, którego używałam w swojej DG. Czekają na nim specjalne pozdrowienia z dzisiejszego dnia tak btw.
                          I nie. Nie mam dostępu do Twojego Insta, ponieważ nie zaakceptowałas mojej prośby o obserwowanie Twojego 🤷‍♀️

                          A... jeszcze w kwestii insta... tam po prawej stronie jest takie okienko z postami ludzi, którzy mnie oznaczyli. Między innymi z mojego prywatnego plkonta smile idź, obejrzyj, a potem zamilcz na wieki.
                          • m_incubo Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:21
                            Obie jesteście wprost komiczne.
                          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:29
                            Shell nie kłam bo się pogrążasz. Akurat ja cię nieopatrznie zaakceptowałam bo nie spodziewałam się takiej psychopatki jaka się okazałas. Potem cię wywaliłem po prostu i zablokowałam wiec już dostępu nie masz. Ale dalej błagałas o dołączenie do grona moich obserwujących. Ja nic do Ciebie nie mam, poprawiaj się jak chcesz ale nie kłam perfidnie próbując ratować wizerunek.
                          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:31
                            Mnie nie interesuje oglądanie Ciebie. Serio. Zaakceptuj to.
                            • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:46
                              I dlatego oglądasz mi znajomych i snujesz jakieś domysły z du.y.
                              Go and go fug yourself.
                              • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:05
                                Nie oglądam nikogo po prostu wiem i tyle. Mamy wspolnych znajomych. Świat jest maly smile Twój kolega jest bardzo mily, az dziw ze ma taka podla znajoma.
                                • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:10
                                  O tak! Bardzo mały. Ale to ci jakby pierwsza napisałam jakiś miesiąc temu 🙈🙃 a ty ciagle trwasz przy tym, ze ogladam twoje insta pic.
                                  Nie. Mam je od naszego / naszej wspólnych znajomych 🤷‍♀️
                        • mid.week Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:02
                          bergamotka77 napisała:

                          > Doceniam desperacka obronę shellerki, ale było dokladnie odwrotnie. Shellerka w
                          > eszła mi na IG i ukradla moje zdjęcie prywatne z mężem i je tu opublikowala z c
                          > hamskim komenatarzem. Zreszta sama przyznala, ze dala popis hejtu - jak widac w
                          > mojej stopce bo sama napisala nie przepraszając mnie jednakże. Ja nie widzę je
                          > j Instagrama i mnie nie kręci oglądanie jej rodziny czy męża, znanego na forum
                          > wielbiciela anala. Ale ma przyjaciela chirurga plastycznego z Poznania, wiec za
                          > pewne on ja obrabia po znajomości i taniości, więc z tą kasą jaka ona niby to w
                          > ydaje bym nie szarzowala.
                          >


                          Berga, od kiedy wyrosłam z nastoletniej maniery gmerania się w kolejnych obyczajowych aferkach to świat zrobił się dużo prostszy. W nim każdy sam ponosi konsekwencje tego co robi i nie ma w nim miejsca na bezkrytyczne szarpanie Zosi za kucyka bo napluła na kanapkę Misi, która wcześniej zepsuła jej długopis, ale Misię lubię wiec luuuuuz. Jeśli ktoś Ci ukradł zdjęcie włosów twojego męża to niechaj broni się sam, bo ja naprawdę nie czuję potrzeby zajmowania stanowiska w tej sprawie. Jedyne co miałam na myśli to dokładnie to co napisałam. Bez wnikania w to kto, co, komu, kiedy i dlaczego. Po prostu ni z gruszki, ni z pietruszki w watku o astrofizyce miłości walisz komuś między oczy.... Tyle się naczytałaś sensownego feedbacku od masy ników, a ciągle jesteś tym forumowym ratlerkiem, ujadającym komuś koło trampka i szarpiącym za nogawkę. I o ile raz na jakiś czas fajnie się z tego pośmiać, to tak całkiem serio - życzę Ci żebyś.... nie wiem co.. nabrała dystansu? Być może gdzieś tam pod spodem jesteś fajną babką, kto wie... Póki co nie musisz mi się tłumaczyć z kolejnych swoich wpisów, raczej mnie do siebie nie przekonasz, bo w takiej wersji Ciebie jaką czytam dziś to jak śpiewa Brodka "Nie polubię cię, Jak powiedzieć prościej?"
                          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:11
                            Nie musisz mnie lubić i nie zabiegam o to. Tylko sprostowałam fakty.
                            • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:14
                              bergamotka77 napisała:

                              > Nie musisz mnie lubić i nie zabiegam o to. Tylko sprostowałam fakty.
                              >

                              Ale trzeba Ci przyznać, że forum potrafisz rozbujać jak nikt. 400 postów!
                              • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:24
                                Ale to nic. Jak pisała ptaszyna każdy bzdurny watek moj sięga kilkuset postów. Serio powinnam na tym zarabiać wink
                • ichi51e Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:04
                  No tez mnie zdziwilo ze o Zajac. Myslalam ze maz bergi wreszcie sie odul za tamto i ona bedzie nam tlumaczyc ze to w sumie norma
                  • ichi51e Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:05
                    *odkuł
    • memphis90 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:36
      W sensie w tym wątku wierzymy w horoskopy, tak...?
      • kk345 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:22
        No weź, chcesz powiedzieć, ze wybrałaś męża nie sprawdzając waszych horoskopów? co za nieodpowiedzialne podejście! big_grin
        • memphis90 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:49
          No błagam, jaki horoskop? Męża wybierałam po analizie numerologicznej, podchodzę do sprawy poważnie i naukowo, a nie jakieś tam antyczne bajania o konstelacjach gwiazd...
          • livia.kalina Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:09
            Moja droga, tylko biorezonans prawdę ci powie! Diagnozujesz starannie, od stóp do głów, następnie leczysz (biorezonansem i homeopatią, a jak trzeba to i cieciorką w nodze) i masz mężusiowi jak złoto.
            • mid.week Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:13
              dobrze jest jeszcze zrobić badania z żywej (to ważne, w martwej nic nie widać) kropli krwi , cała przyszłość jest w niej zapisana. Wkładasz pod mikroskop i wszystko wiesz.
              • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:21
                'Żywa kropla krwi' to ma choroby chyba pokazać, a nie przyszłość.
        • asia_i_p Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:05
          Ja sprawdziłam, bardzo do siebie horoskopowo nie pasujemy, z tym że to raczej on ma przechlapane, więc się nie przejęłam smile
      • 71tosia Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:10
        jak mozna nie rozumiec dylematu - wyjsc za byka czy strzelca wink
    • poczkodovana Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:37
      Bo monogamia to mit.
      A wiesz, facet moze i szalec za swoja kobieta i kochac ja i zdradzac/ zdradzic. Jedno drugiego nie wyklucza.
      Z moich obserwacji wynika, ze nie zdradzaja Ci, co nie mieli powazniejszej okazji, maja mniejsze potrzeby , slabszy charakter lub sa zafiksowanie na pewnych wartosciach - wiernosc.
      • 21mada Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:46
        10/10. Nic dodać nic ująć.
        I po co to rozdzieranie szat i wielkie słowa - zdrada! Ludzie po prostu lubią uprawiać seks z różnymi osobami, zawsze tak było, jest i będzie, a zaklinanie rzeczywistości niewiele pomoże. A że nie jest to społecznie akceptowane, to robią to po kryjomu. Ot i cała tajemnica.
        • iwles Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:48

          Ostatniego zdania po "lub" juz nie doczytałaś?
        • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:51
          Ja bardzo lubię jeść lody. Najchętniej zeżarłabym dwa litry dziennie. Jednak wiem, że z wielu względów nie jest to dla mnie korzystne zachowanie i potrafię się powstrzymać.
          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:54
            snakelilith napisała:

            > Ja bardzo lubię jeść lody. Najchętniej zeżarłabym dwa litry dziennie. Jednak w
            > iem, że z wielu względów nie jest to dla mnie korzystne zachowanie i potrafię s
            > ię powstrzymać.
            >

            Wreszcie ludzkie oblicze snake wink
            • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:59
              Ludzkie? Ja jestem skorpionem, więc silna wola i kontrola namiętności nie są dla mnie problemem. big_grin
              • vre-sna Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:04
                Skorpion.
                Jestem Rybka.
                I dokladnie nic to nie oznacza. Niczego.
                • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:08
                  Oznacza, gdy działa jako samosprawdzająca się przepowiednia. Mnie się podoba wiele cech skorpiona, więc nie protestuję, gdy ktoś chce we mnie go zobaczyć. big_grin
          • mae224 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 07:59
            Ale wiesz dwa litry może nie, ale raz na jakiś czas chyba sobie pozwalasz? wink
        • ggrruu Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:34
          A po co do tego mieszać społeczeństwo? Można się umowic na otwarty związek
          • 21mada Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:53
            A wiele znasz otwartych związków? Z jakiegoś powodu nawet kobiety które wiedzą że ich mąż miewa kochanki, udają że o tym nie wiedzą. Wielokrotnie było to omawiane na forum. Pukać na boku to jeszcze nic, ale WIEDZIEĆ o pukaniu i nic z tym nie robić?! To nieakceptowalne!
            Wcale a wcale nie ma społecznej presji na bycie w związku i monogamię. 🤦🏽‍♀️
            • ggrruu Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:01
              Związek otwarty to nie jest pukanie na boku. Trochę znam, ale większość pewnie nawet nie wiem, czy takie są. Przecież nie pytam znajomych o ich życie seksualne. I kto niby ma akceptować? Gdybym się chciała zdecydować na taki związek, to przecież nie będę tego z sąsiadką omawiać, czy jej to pasuje, prawda?
            • triismegistos Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:00
              Kiedy chcialam żyć w otwartym związku żyłam w otwartym zwiazku.
              • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:01
                A co na to partner?
                • triismegistos Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:06
                  Nie zgłaszał sprzeciwów.
        • rosapulchra-0 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:52
          Mada, twój mąż też ma takie zdanie jak ty?
          • memphis90 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:14
            Mąż mady do dziś nie wie, że żyje w otwartym związku 😂😂😂
      • memphis90 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:47
        >slabszy charakter
        Ja bym powiedziała, że miernoty o slabym charakterze właśnie zdradzają...
        • poczkodovana Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:10
          Z tym slabym charakterem, to mi chodzilo o takich mezczyzn, co nie potrafiliby ( a raczej tak im sie wydaje) funkcjonowac bez swojej kobiety. Uzaleznieni, wystraszeni, nieporadni. Tacy nie zaryzykowaliby rozpadu zwiazku.
          • ichi51e Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:25
            o zahukana cicha woda bardzo czesto drugie zycie prowadzi
      • igge Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:55
        Musiałabym w głowie przeanalizować te zdrady, w okolicznych związkach, o których wiem i przyrody okoliczności znam. Ale już późno, sennam.
        Poczkodovana, tak na szybko - wydaje mi się całkiem zgrabne Twoje wytłumaczenie fenomenu zdrad.

        • pani_tau Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 06:07
          Urzekło mnie "zafiksowanie na pewnych wartościach - wierność" 😄.
          • memphis90 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:51
            I silny charakter!
      • ewa_2009 Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 23:12
        Przeciwieństwem poligamii jest monotonia!
    • krwawy.lolo Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:38
      "Edyta Zając (ur. 20 czerwca 1988) – polska modelka i osobowość medialna." za Wiki.

      Nowy zawód, "osobowość medialna".
      Pora umierać.
      • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:42
        No jak nie znasz określenia osobowość medialna to faktycznie wink
        • krwawy.lolo Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:47
          Z drugiej strony, skoro ze starczą pobłażliwością postrzegam marzenia dzieci, coby zostać jutuberem, czy inną, instagramową influencą, to może jeszcze mam szansę trochę pożyć?
          • rosapulchra-0 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:54
            Influenca kojarzy mi się z francą. Nie wiem, dlaczego?
            • krwawy.lolo Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:34
              Dobrze Ci się kojarzy. Nawet, jeśli nie wiesz, dlaczego.
            • ichi51e Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:26
              influenca jest piekna!
            • edelstein Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:24
              A mi z grypą.Influenza😂
              • 21mada Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:48
                No bo influenza to JEST grypa. Krwawy koło użył gry słów: influencerka-influenca, a te się głowią przez całą noc i jeszcze nie załapały. 🤦🏽‍♀️ Ogarnijcie się laski!
                • memphis90 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:15
                  Thx, cpt Obvious!
      • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 00:13
        Myślałem, że aktualna żona Cezarego Pazury smile
      • annajustyna Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:51
        Co druga ematka to osobowość medialna...
        • zbyfauch Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:33
          Ty jesteś podwójną. Jedną z Twoich są usta. One mają własną osobowość.

          P.S.
          Masz kontakt z Giggusem, żyje?
    • abecadlowa1 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:40
      Nie ma czegoś takiego jak zależność wierności od urody.
      • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:45
        Ale ematki się pocieszaja i wypominają mi wagę wink A tymczasem niektóre z nich są moze bardziej wychudzone, ale nie sa kochane tak jak te kraglejsze - jak ja big_grin
        • 21mada Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:50
          Ale to ty się pocieszasz! Wysnułaś wniosek, że skoro mężczyźni zdradzają piękne, to znaczy że nie zdradzają brzydkich? 🤔😂
          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:05
            21mada napisała:

            > Ale to ty się pocieszasz! Wysnułaś wniosek, że skoro mężczyźni zdradzają piękne
            > , to znaczy że nie zdradzają brzydkich? 🤔😂

            Nie, zdradzają niezależnie od wagi. Liczy się osobowość i zawsze byłam tego zdania big_grin
          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:59
            Kraglejsze nie oznacza brzydkie. Sa nawet modelki plus size.
            • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:00
              Akurat najbrzydsze kobiety jakie znam sa chude jak szczapy.
              • wsciekla_suka_z_godzin Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:05
                Zaraz nas naprawdę przekonasz że twoja nadwaga wcale ci nie przeszkadza big_grin
                • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:09
                  Nie przeszkadza bo gdy poznawalam meza bylam wiotka jak trzcinka. Juz nie musze big_grin On mnie nadal kocha i widzi szczupla laske I to jest piekne.
                  • ggrruu Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:10
                    To po prostu starczowzroczność...
                    • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:15
                      I niech tsk zostanie. Piekno jest w oku patrzacego. Wole naturalnosc, on tez, gdybym sie plastycznie poprawila i wybotoksowala jak shell to bylby cyrk.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:24
                        Raczej pani od wieści o kosmetykach nie stać na takie zabiegi...
                        • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:33
                          A siedzisz w moim portfelu? Akurat pani nie musi korzystac z takich zabiegow. No i nie podoba sie jej efekt sztucznej lampucery. Kosmetyki wystarcza co najmniej do 50-tki o ile sie nie chlalo za mlodu I ma dobre geny.
                          • zuleyka.z.talgaru Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:35
                            Pani big_grin
                        • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:17
                          Jak już pisałam w innym wątku - bez przesady, dzisiaj jak ktoś chce to sobie i na raty zrobi, więc kasa to nie problem. Stąd wysyp klonów
                      • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 00:26
                        bergamotka77 napisała:

                        > I niech tsk zostanie. Piekno jest w oku patrzacego. Wole naturalnosc, on tez, g
                        > dybym sie plastycznie poprawila i wybotoksowala jak shell to bylby cyrk.

                        Oj tak masz rację. Ktoś wykrył zresztą ostatnio, że shell to potężne babsko pomimo operacji plastycznych np. piersi smile
                        • rosapulchra-0 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 02:31
                          Ty. Bywalec - padalec. Potężne to jest twoje chamstwo i porażająca twoja głupota.
                          A teraz idź juz stąd, bo swoją obecnością powietrze psujesz na forum.
                        • wsciekla_suka_z_godzin Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:09
                          Pokaż swoje zdjęcie oblechu.
                        • just_shelly Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 16:12
                          Tak. Wazę 95 kg.
                      • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:54
                        Przecież Tobie botoks ani implanty niepotrzebne, zrzucilabys z dychę i byloby ok
                    • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:23
                      To sie nazywa milosc wlasnie. Tez pewnie widzisz w swoim Panu fajnego mlodego faceta pomimo metryki.
                      • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:55
                        Ja w nim widzę fajnego dojrzałego faceta jakim jest a nie młodego smile co ciekawe jak widziałam zdjęcia to bardziej mi się podoba w takiej wersji jak teraz niż jak wyglądał mając 20 lat
                    • fitfood1664 Re: Faceci zdradzają 15.09.20, 12:04
                      starczowzroczność albo rezygnacja
                  • sniyg Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:50
                    bergamotka77 napisała:


                    > i widzi szczupla laske I to jest piekne.
                    >
                    A co ci ma powiedzieć? Większość facetów ceni spokój w domu.
                    • 21mada Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 00:01
                      > i widzi szczupla laske I to jest piekne.
                      Zastanówmy się. 🤔
                      Czyli nadal podobają mu się szczupłe laski, ale nie zauważył że się roztyłaś czy jak?
                      • riki_i [...] 12.09.20, 11:17
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • 21mada Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:34
                          No ale z tego nadal wynika, że gruba baba jest nieatrakcyjna. A mąż ma w pamięci jej SZCZUPŁY =atrakcyjny wariant.
                          • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:47
                            Tak.
                          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:12
                            Niektórzy wiążą sie od razu z grubą
                    • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 00:19
                      On mi tego nie mowi. Ja to widze w jego spojrzeniu I wiem, ze jest zazdrosny.
            • bywalczyni.hosteli [...] 12.09.20, 14:34
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:45
                Już nie przesadzaj, Bergamotka nie jest brzydka tylko ma nadwagę
                • thank_you Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 15:15
                  Ja widziałam bergamotkę na żywo i ona nie ma nadwagi.
                  • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 15:30
                    Zależy kiedy widziałaś
                    • thank_you Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 15:50
                      Rok temu
                      • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 17:25
                        W takim razie jest jedyną osobą która retuszuje zdjęcia w drugą stronę big_grin
                        • thank_you Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 17:48
                          Luz, ja widziałam na żywo, ale słyszałam o aferze.
                        • gama2003 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 17:54
                          Ale zdjęcia dodają kilogramów !
                          Wiem po sobie.
                          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 17:57
                            Ale nie 20 big_grin
                            • thank_you Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 18:02
                              No, to moze utyła.
                              To grzech?
                              • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 19:02
                                Ważne by mieściła się na krześle w samochodzie
                                • thank_you Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 19:35
                                  W samochodzie mam fotele, cóż to za cud techniki z krzesłami?
                                  • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:26
                                    Berga planowała kupić samochod elektryczny. Tusze ze z krzesłami.
                              • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 20:06
                                To grzech być niskim? Nie. I jest wielu niskich mężczyzn, a akurat z Kaczyńskiego się śmieją. Taki przypadek...
                  • kropkacom Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 16:14
                    Tak, to niezbity dowód big_grin
                    • thank_you Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 16:25
                      A ty sędzia czy prokurator?
                • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:00
                  ggrruu napisała:

                  > Już nie przesadzaj, Bergamotka nie jest brzydka tylko ma nadwagę

                  Serio kogokolwiek interesuje to.jak wyglądam? Przetrzepalyscie mi wszelkie Social media i nie tylko wiec wiecie wszystko. Spotkajmy się na żywo jak jesteście takie bohaterki i oceńcie na żywo.
                  • zlota.ptaszyna Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:05
                    Ja bym chętniej obejrzała twój niż jakiejś edyty - w ogole nie wiem kto to jest

                    Bergamotka77 to już marka , nie myślałaś żeby ba tym zarabiać na insta ?
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:07
                    bergamotka77 napisała:

                    > ggrruu napisała:
                    >
                    > > Już nie przesadzaj, Bergamotka nie jest brzydka tylko ma nadwagę
                    >
                    > Serio kogokolwiek interesuje to.jak wyglądam? Przetrzepalyscie mi wszelkie Soci
                    > al media i nie tylko wiec wiecie wszystko. Spotkajmy się na żywo jak jesteście
                    > takie bohaterki i oceńcie na żywo.
                    >

                    Ja nie mam pojęcia jak wyglądasz. Ale kiedyś się opisywałaś, zrozumiałam, że wysoka, raczej szczupła, południowy typ urody, długie włosy. No tak już jest, że ludzie wyobrażają sobie tych, których czytają smile
                    >
                    • zlota.ptaszyna Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:10
                      Ale stopy Bergi to chyba widziałaś bo nawet ja się załapałam ?
                      • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:11
                        zlota.ptaszyna napisała:

                        > Ale stopy Bergi to chyba widziałaś bo nawet ja się załapałam ?

                        Nie. Czytałam już pocięte wątki sad Wiem tylko, ze ma długie i szczupłe?
                    • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:17
                      Wysoka nie jestem bo 165 cm, kiedyś rozm. 38 dziś 40/42. Typ raczej południowy na pewno nie Slowianka. Troche się rozjasniam ale minimalnie. Długie włosy, okrągła twarz, 10 kg do zrzucenia. Pogoda ducha, uśmiech, energia to ja. Tyle w skrócie. Mam lustro 😁
                      • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:18
                        Dlaczego sie rozjasniasz?
                        • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:22
                          Ala ja lekko końcówki włosów tylko. Jakos tak lepiej/jaśniej wyglądam. Zapytaj moje psychofanki bo na na profilowych jestem w różnych wersjach - ciemniejszej naturalnej i rozjasnianej. Ocenia która lepsza wink
                          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:25
                            W ciemniejszych wyglądasz o niebo lepiej smile I w dłuższych lepiej niż w krótszych.
                            • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:27
                              gruu dzieki za opinie. Tez tak uwazam smile
                          • kkalipso Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:36
                            Ja z chęcią ocenię ale daj namiarytongue_out
                            • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 23:13
                              kkalipso napisała:

                              > Ja z chęcią ocenię ale daj namiarytongue_out
                              >

                              Spoko kkalipso ja mogę spotkać się w Warszawie. Serio, wcale się nie ukrywam. Daj znac a znajdę czas na kawę.
                  • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:09
                    Jakie wszystkie, oficjalny fp to przecież nie tajemnica, nawet nie miałam pojęcia, że masz IG. A spotkanie? Why not. Tylko wiesz, jako dziewczyna do wynajęcia jestem trochę zajęta...
                    • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:31
                      wiesz gruu każdy dziennikarz to troche osoba do wynajęcia. Pogadamy przy tej kawie jak znajdziesz czas smile
                      • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:39
                        bergamotka77 napisała:

                        > wiesz gruu każdy dziennikarz to troche osoba do wynajęcia. Pogadamy przy tej k
                        > awie jak znajdziesz czas smile

                        O, uwierz, że nie każdy. Zarabianie na swoim zawodzie nie oznacza bycia do wynajęcia. Marcin Zaborski nie pójdzie pracować do Radia Maryja choćby go chcieli wynająć za milion monet wink
                        >
                        • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:48
                          Do wynajęcia, ale nie przez każdego, wiadomo. Ja sobie dałam spokój z typowym dziennikarstwem i chwilowo się chwilowo wynajmuję bogatym prezesom big_grin
                  • m_incubo Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:15
                    Normalnie ktoś powinien się zainteresować, co odwalasz, i założyć ci blokadę na internet, może ten mąż od paszportu. Obie jesteście grubo zaburzone, i ty z tą obsesją i zazdrością i ta ponaciągana złotymi nićmi shellerka, dorosłe baby, a rodzina zapadłaby się pod ziemię ze wstydu, gdyby poczytała.
                    • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:17
                      m_incubo napisała:

                      > Normalnie ktoś powinien się zainteresować, co odwalasz, i założyć ci blokadę na
                      > internet, może ten mąż od paszportu. Obie jesteście grubo zaburzone, i ty z tą
                      > obsesją i zazdrością i ta ponaciągana złotymi nićmi shellerka, dorosłe baby, a
                      > rodzina zapadłaby się pod ziemię ze wstydu, gdyby poczytała.
                      >

                      No dobra, ale piszesz "ponaciągana złotymi nićmi" jakby to była kolejna cecha świadcząca o zaburzeniu. A chyba tak nie myslisz?
                    • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:19
                      Rozczaruje Cię bo moj maz może mnie czytać. Jestem na telefonie u męża zalogowana bo ma wygodny aparat i dobrze mi się pisze z niego - przyciski duże wink
                      • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:23
                        Mój o niczym nie wie. Gdyby się dowiedział to by mnie zdradził. Z tobą!
                        • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:26
                          o nie, ja nie uprawiam analu! Był nawet kiedyś watek o tym. No i nie zdradzam męża 😜
                          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:31
                            Przepraszam, co? Był wątek o tym, że analu nie uprawiasz??? big_grin
                            • gama2003 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:32
                              Patrz ! Był !

                              A my głupie przegapione.
                            • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:33
                              Wszystko przed nami 🙃
                          • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:31
                            Oł noł! Będzie załamany!
                          • gama2003 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:32
                            Był wątek o tym, ze nie uprawiasz analu ?


                            Ja bardzo proszę o jakieś dyżury na forum, przecież takich rzeczy nie mozna przegapiać !
                            • mid.week Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:38
                              całe życie miałam poczucie, że jest coś co mi umyka, coś co nie pozwala mi osiągnąć pełni wewnętrznego rozwoju, taki rodzaj poczucia pustki, niedopełnienia, luki, która burzy cały wewnętrzny ład... I teraz wiem, że to była właśnie ta epokowa informacja!
                              • gama2003 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:01
                                Przestań. Jestem załamana.
                                I do tego kompletnie nie znam się na ludziach. Bo sądząc po stopach myślałam, że autorka jest wysoka a ja niska.
                                • mid.week Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:17
                                  stopy to były malutkie tylko paluszki wyjątkowo długie. Może takie długie bo je ten wielbłąd nadepnął co to go autorka ponoć gdzieś ma. Nie wiem gdzie dokładnie, w Markach chyba...
                • bywalczyni.hosteli Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 18:56
                  ggrruu napisała:

                  > Już nie przesadzaj, Bergamotka nie jest brzydka tylko ma nadwagę

                  Szczerze uważam, że jest brzydka. Mamy najwyraźniej różne gusta.
                  • ggrruu Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 20:12
                    Nie chodzi o gust tylko o to, że dla mnie słowo "brzydka' jest zarezerwowane dla osób o jakichś wyraźnych defektach, rzadko widuję brzydkich ludzi. Tak samo jak rzadko widuję pięknych, tym słowem też nie szafuję.
        • m_incubo Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:00
          Aha, czyli jak zwykle, to nie wątek o czymś co jest w tytule, tylko to wątek o tobie. Żebyś ty rozumu miała choć w połowie tyle co tej swojej wagi... Na pewno jest jakiś horoskop, który to wyjaśnia.
          • hanusinamama Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 20:37
            Az dziwne ze w opisienie pojawił sie jakiś europoseł czy Batory...
        • ggrruu Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:51
          Nie ma też zależności między byciem szczupłą i niekochaną big_grin
          • wsciekla_suka_z_godzin Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:55
            Ciiii, niech sobie wierzy, po co jej odbierasz satysfakcję
        • morekac Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 07:37
          To, że facet jest wściekle zazdrosny i kontrolujący (z posuwaniem się do niszczenia dokumentów itp. i przemocy) nie oznacza, że nie zdradza.
          • m_incubo Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 10:06
            Powiedziałabym, że raczej przeciwnie...
        • hanusinamama Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 20:36
          Aha...czyli ciebie mąz nie zdradzi, zdradzane bedą te zgrabne?
    • kokosowy15 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:41
      Może ona i piękna, o gustach się nie dyskutuje. Widocznie się mężowi podobała. A później wylazł z niej np wredny charakter, albo to ona zdradzała, albo mieli inne priorytety w życiu. Powinnaś to skonsultować z grupą ematek które mają na koncie kilku "ex", może przybliża przyczyny rozstań. Ja nie pomogę, miałem jedna Żonę przez całe życie.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:42
        Miałeś?
        • kokosowy15 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:52
          Miałem. Już nie mam, ponieważ zmarła kilka lat temu. Ona też mnie nie ma. Nie wierzę w życie pozagrobowe.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:37
            Przykro mi. Z drugiej strony - na legalu możesz sprawdzac kolejne panie.
          • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:31
            Przykro mi😞 wyrazy współczucia kokosowy.
            Ktoś z rodziny po nieoczekiwanej tragicznej śmierci żony, po około 2-3 latach, na jakimś przyjęciu u rodziny zmarłej żony poznał kogoś koleżankę ( ze 20 lat co najmniej młodszą od siebie, żona była młodsza o mniej więcej 10-12) i są szczęśliwi razem. Choć ślubu nie ma i raczej nie będzie już myślę. Dzieci jego zadowolone, i zadowolone także, że taty partnerka nie jest w ich wieku i ich przyjaciół tylko jednak starsza niemal o pokolenie.
      • annajustyna Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:26
        Akurat to pan Rzeźniczak to dziecko na boku zmajstrowal, nie Edyta.
        • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 13:58
          Akturat futboliści to często umysłem nie grzeszą
    • kamin Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:44
      Ryzyko związku ze Skorpionem ? LOL.
      W koniec świata w 2012 roku też wierzysz? I w mity greckie?
    • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:44
      Może jest beznadziejna w łóżku? Temat nawet na ematce ostatnio bardzo popularny.
    • wsciekla_suka_z_godzin Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:44
      No i to ryzyko związku ze Skorpionem - bo lubią zakazany owoc.

      Hahahahahha XXI wiek a wykształcona kobieta ze stolicy środkowoeuropejskiego kraju w horoskopy wierzy
      • hexella Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:03
        wsciekla_suka_z_godzin napisała:

        > Hahahahahha XXI wiek a wykształcona kobieta ze stolicy środkowoeuropejskiego kraju w horoskopy wierzy

        No akurat w przypadku naszego kraju wiara w horoskopy nie jest najbardziej zadziwiającą z wiar w XXI wieku.
      • mrs.solis Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 02:07
        Niektorzy wierza w boga i Maryje dziewice i inne takie, i jakos nikt sie z nich nie smieje.
        • minerallna Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 02:22
          mrs.solis napisała:

          > Niektorzy wierza w boga i Maryje dziewice i inne takie, i jakos nikt sie z nich nie smieje.

          Serio? Nikt?
          To żyję w innym świecie.
        • asia_i_p Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:31
          No właśnie na ematce śmieją się z nich dużo bardziej niż z tych, którzy wierzą w horoskopy.
      • rosapulchra-0 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 07:58
        Bergamota jest z Marek, a nie ze stolicy.
        • gama2003 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:39
          Jezu ! To ona po sądziedzku miala to wesele z nożozabiciem ?
    • angazetka Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:45
      Piękna jak piękna, sprawdziłam i na zdjęciach wygląda dość upiornie.
      Poza tym, na bogów greckich i rzymskich, uważasz, że zdradza się tylko niepiękne? Że to ma w ogóle jakieś znaczenie?
      Oraz, LOL, wtręt o Skorpionie mnie zabił. Ty tak na serio?
      • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:47
        Mąż bergi jest skorpionem. Czymś musiała sobie jego ciągoty wytłumaczyć. big_grin
        • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:01
          No nie jest. Akurat mój mąż z tych wiernych egzemplarzy, więc super smile
          • kk345 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:25
            Pochwal się, jaki ten wierny diament ma znak zodiaku, niech inne też skorzystają z tej wiedzy...
            • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:42
              Ale jak skorzystaja? Nie wypozyczam 😅
              • kk345 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:54
                Czego nie rozumiesz z prostego pytania o znak zodiaku, który z definicji NIE zdradza żony? Skoro skorpiony zdradzają, a twój jest wierny, znaczy nie skorpion- więc co?
            • kkalipso Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:49
              Syn z tego co pamiętam.
              • kk345 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:54
                Znak zodiaku: syn???
                • pani_tau Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 06:10
                  Fajna ta wymiana zdań. Taka niezbyt sensowna.
                • fornita111 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 19:48
                  kk345 napisała:

                  > Znak zodiaku: syn???
                  Kiwicze big_grin
      • alessa28 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:00
        angazetka napisała:

        > Piękna jak piękna, sprawdziłam i na zdjęciach wygląda dość upiornie.
        > Poza tym, na bogów greckich i rzymskich, uważasz, że zdradza się tylko niepiękn
        > e? Że to ma w ogóle jakieś znaczenie?
        > Oraz, LOL, wtręt o Skorpionie mnie zabił. Ty tak na serio?

        Dokładnie, bez przesady z tą pięknością. Wygląda jak typowy instagramowy wytwór,to że szczupła czy wysoka to żaden wyczyn dzisiaj.
        Pozatym może charakterologicznie niedobrani byli, wygląd nie ma, jeśli chodzi o zdrady, wielkiego znaczenia.
        Znam facetów którzy ekstra laski zdradzali z totalnie przeciętnymi babkami, znam mega przystojnego typa, który za żonę ma szara mysz. No i co z tego wynika?
        • rosapulchra-0 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 02:42
          Bergamocie chyba chodzi o Beatę Zając, która była związana z jednym aktorem z tego samego serialu, w którym grała (M jak miłość, czy jakoś tak) i ma z nim bliźniaki. Facet od niej odszedł do Agnieszki Włodarczyk. Sama Beata jakiś czas potem wzięła udział w Tańcu z Gwiazdami i tę edycję wygrała.
          Edyta Zając to żona Cezarego Pazury. Mają troje dzieci. Cezary cały czas jest szaleńczo zakochany w swojej Edytce, tak się przynajmniej deklaruje, więc marne szanse na to, że Edyta została zdradzona.
          • em_em71 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 06:50
            Jaka Beata? Aneta.
            • raczek47 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 07:42
              Nie Aneta,a Agata, trenerka fitness.
              Ma kanał na YouTube, zresztą bardzo fajne ćwiczenia, czasem korzystam.
              • rosapulchra-0 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:01
                No to niezły misz-masz powstał big_grin
                • hanusinamama Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 22:05
                  To ja juz nie wiem o kim autorka pisała...
                  • hanusinamama Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 22:05
                    NO dobra pisała o sobie...ze jej mąz nigdy nie zdradzi smile
              • znowu.to.samo Re: Faceci zdradzają 15.09.20, 14:27
                A nie Edyta Zając???
          • silenta Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 10:15
            O Edytę, są po prostu dwie osoby, które się tak samo nazywają.
          • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 10:47
            rosapulchra-0 napisała:

            > Edyta Zając to żona Cezarego Pazury. Mają troje dzieci. Cezary cały czas jest
            > szaleńczo zakochany w swojej Edytce, tak się przynajmniej deklaruje, więc marn
            > e szanse na to, że Edyta została zdradzona.

            Mhmmm. Tak jest zakochany, że wykupywał od szantażystów porno taśmy ze swoimi gościnnymi występami. Parę lat temu to było, powinny być jeszcze jakieś ślady na pudlu.
            • rosapulchra-0 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 16:11
              Akurat to nie ma nic do rzeczy.
          • hanusinamama Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 22:04
            To była chyba Aneta...
            • anika772 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 08:39
              Anetę Zając zdradzał i porzucił Mikołaj Krawczyk (czy wtedy właśnie stworzył "ciało astralne" z Agnieszką Włodarczyk, nie pamiętam).
              Edytę Zając zdradzał (został ojcem w trakcie trwania małżeństwa) i porzucił piłkarz Jakub Rzeźniczak.
              Jest jeszcze Edyta Zając (obecnie Pazura), nie wiadomo czy Cezary ją zdradza.
              • annajustyna Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 08:47
                I jest jeszcze Elżbieta Zającówna.
                • mid.week Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 08:52
                  ooo a tej to wieki nie widziałam nigdzie
                • anika772 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:23
                  annajustyna napisała:

                  > I jest jeszcze Elżbieta Zającówna.

                  Aktorka o pięknym uśmiechu. Ciekawe co u niej. Idę na Insta.
                  • antyideal Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:59
                    Panią Elżbietę też mąż zdradzał... Z Felicjanską i chyba nie tylko.
                  • fornita111 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:25
                    Jeszcze byla generalowa Zajaczkowa. Tej nikt nie zdradzal, bo zakonserwowala swoja urode- na zimno. Moja idolka
                    • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:35
                      Plotki głoszą, że istotnym elementem konserwowania byli młodzi żołnierze, w których pani generałowa gustowała. Brzmi lepiej niż lifting smile
                      • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:50
                        Znacznie lepiej. Jej metody ogólnie były genialne w swojej prostocie wink
                      • anika772 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:59
                        W wieku 77 lat miała 33- letniego kochanka, kozak dziewczynabig_grin
                        Tylko ta jej krioterapia, brrrrr.
                        • pani_tau Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:11
                          Wanna z lodem pod łóżkiem. Generałowa Zajączkowa to była ostra zawodniczka.
                          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:14
                            Dla tych młodych żołnierzy to można i na lodzie pospać
                          • anika772 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:37
                            Nie tylko wanna. Spała zawsze przy otwartych oknach, zmieniała łóżka kilka razy w nocy, bo chciała nienagrzane; nacierała ciało lodem; robiła 10 km marszruty w zimnie, wietrze i deszczu, i jadła i piła wyłącznie zimne rzeczy.

                            Kurde, dziś byłaby gwiazdą Instagrama i YouTubebig_grin

                            Ps. I jeszcze, dzięki koneksjom Zajączka, uzyskała stwierdzenie nieważności pierwszego małżeństwa!
                        • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:18
                          To było najlepsze! Ja kocham zimno w sypialni i pod prysznicem. To przez męża ciepłolubnego się tak sypię 🤪 nie pozwala mi zakręcać kaloryfera przy otwartym oknie. Mam wybór: śpisz przy skręconych i zamkniętym oknie albo otwórz okno, ale kaloryfer na maksa.
                • m_incubo Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:23
                  Płaczę 😂
              • hanusinamama Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:11
                O brawo.
    • sabat4 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:47
      Ale malo kto zna zwiazki od srodka - jak one wygladaja, to moga zrelacjonowac jedynie sami zainteresowani. Nam sie wydaje, ze kobieta jest fajna i piekna, a w praktyce moze np. jest miedzy nimi "zimna wojna", od miesiecy ze soba nie sypiaja itd. My widzimy zwykle tylko to, co ludzie nam chca pokazac.
      • iwles Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:51

        W takiej sytuacji to albo idzie sie na terapie, albo rozstaje, a nie robi dzieciaka innej na boku.
        • aandzia43 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:56
          A pokaż mi faceta, który odchodzi w ciemno bo mu żona nie pasuje. Prawie każdy to małpa która nie puszcza jednej gałęzi póki nie złapie drugiej.
          • m_incubo Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:03
            To dotyczy wszystkich, nie facetów.
            • ferra Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:00
              bzdura
              • m_incubo Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 10:08
                Ale co bzdura? Że dotyczy nie tylko facetów, ale i kobiet? Nie, to nie bzdura.
                • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:47
                  I kobiety i faceci zdradzają. Zgoda.
                  Są tacy faceci i są takie kobiety, które/ którzy tego nie robią i kropka, bez jakiegoś specjalnego wysiłku, nie jedzenia 2 litrów lodów dziennie i formułowania świadomego swojego podejścia w temacie. Znam/ znałam co najmniej 4 takie charaktery, tak pierwsze z brzegu, bez zastanawiania się. I mam 100% pewność.

                  • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:49
                    Jeśli chodzi o te małpy z gałęziami to są i męskie i damskie są.
                  • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:50
                    Okazja czyni złodzieja. Nawet facet porządny jak skała, po podlaniu alkoholem i chętnej wybitnie atrakcyjnej pani będącej w zasięgu ręki IMO nie ma szans na zachowanie czystości.

                    Menadżerowie agencji modelek albo są gejami albo uprawiają regularny plodozmian. Podobnie fotografowie od aktów.
                    • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:52
                      Jakieś MINIMALNE szanse jednak ma, riki.
                      • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:58
                        Choć generalnie ( przy zmianie pewnych istotnych czynników i okoliczności) przyznaję Ci rację. Okazja czyni złodzieja.
                    • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:14
                      Akurat sesja aktów to wybitnie nieerotyczna sytuacja, niby kobieta nago, a atmosfera trochę jak u lekarza
                      • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:33
                        ggrruu napisała:

                        > Akurat sesja aktów to wybitnie nieerotyczna sytuacja, niby kobieta nago, a atmo
                        > sfera trochę jak u lekarza

                        Linkowalem kiedyś artykul z Przeglądu o panach od aktów. Z początku lat dwutysięcznych. Dzisiaj raczej coś takiego nie miałoby szansy ukazać się w lewicowym tygodniku. Panowie bez ogródek oznajmiali jak to zaspokajają swe chucie. W robocie.
                        • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:38
                          Może panowie od sesji z aspirującymi modelkami erotycznymi. Ja piszę o aktach na wystawę, nie do czasopisma.
                          • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:59
                            A to nie, mi chodziło o akty do czasopisma.
                            • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:04
                              "zrób mi loda, będziesz na okładce" to znana rzecz. Natomiast samo pozowanie jest naprawdę zupełnie aseksualne, zero napięcia
                              • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 16:09
                                ggrruu napisała:

                                > "zrób mi loda, będziesz na okładce" to znana rzecz. Natomiast samo pozowanie je
                                > st naprawdę zupełnie aseksualne, zero napięcia

                                Ja znam w wersji "chcesz być gwiazdą? chcesz być gwiazdą? To bierz do buzi!" (znany menago od muzyki pop z Poznania)
                                • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:34
                                  riki_i napisał:

                                  > Ja znam w wersji "chcesz być gwiazdą? chcesz być gwiazdą? To bierz do buzi!" (z
                                  > nany menago od muzyki pop z Poznania)

                                  Jest taka piosenka Sheryl Crow „What I can do for You”, która jest właśnie o tym.
                                  Te wszystkie afery z producentami w stanach, #metoo itp pokazują wg mnie czubek góry lodowej.
                                  • riki_i Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:42
                                    Kukulski ponoć bzykał każdą piosenkarkę dla której komponował big_grin
                        • triismegistos Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:49
                          Buhaha.
                        • black_magic_women Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 21:00
                          Casus Terry'ego Richardsona chociażby wyjątkowy oblech
                  • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:50
                    6 nie 4
          • triismegistos Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:33
            Mój mąż. Po rozwodzie przez dłuższy czas żył sam. Potem związał się z jedna babką, po jakimś czasie się rozstali i znowu żył sam.
            • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:51
              Może miał wstręt do kobiet, skoro Ty potraktowałaś go otwartym związkiem?

              Ps. Sorry za złośliwość.
              • triismegistos Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:03
                Akurat z małżonkiem jesteśmy monogamiczni. Ale ok big_grin
                Twierdzisz że jest jasnowidzem i na piętnaście lat przed poznaniem mnie przewidzial, że będziemy w otwartym związku i profilaktycznie nabrał wstrętu do kobiet skutkującego tym, że bardzo młodo się ożenił? Fajna teoria, nie powiem. Nie ma w sumie jakoś mniej sensu niż 90% twoich histeryjek tongue_out
            • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:07
              Mój #*@xyz. Po rozwodzie żył sam. Po jakimś czasie drugi ślub. Po jeszcze dłuższym czasie owdowiał. Sam żył. Teraz w związku. W jego przypadku na 100% nie wiem nie wykluczam jakiejś zdrady w ciągu tych lat związkowych ( choć raczej myślę, że nie było jednak). Po prostu dlatego, że pan od kołyski po niemal grób mega atrakcyjny i wizualnie i charakterologicznie i pod każdym innym względem, ma urokliwe i ostre poczucie humoru i od zawsze lecą na niego stadami wszelkie kobiety w każdym wieku. Także w tym akurat przypadku jest jedna wielka całożyciowa mega okazja ( czyni złodzieja????).
              A w dodatku pan z tych raczej wrażliwych na damskie wdzięki i pewny siebie i robi w życiu wyłącznie to co chce zawsze.
    • chlodne_dlonie Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:48
      ..a co ma znak zodiaku do wierności..?
      Pytam, bom autentycznie zadziwiona..
      • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:53
        No nie wiesz? Skorpiony są namiętne, prawdziwe wulkany seksu. Wszyscy urodzeni pomiędzy 24 października a 22 listopada. Bez wyjątku. big_grin
        • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:56
          snakelilith napisała:

          > No nie wiesz? Skorpiony są namiętne, prawdziwe wulkany seksu. Wszyscy urodzeni
          > pomiędzy 24 października a 22 listopada. Bez wyjątku. big_grin

          No znałam i pazdziernikowych i listopadowych i wulkany namiętności bez wyjatku wink
          • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:01
            A grupa przynajmniej w przybliżeniu statystycznie reprezentacyjna?
          • kamin Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:04
            Jak liczba była grupa badawcza i kontrolna? Żeby jakieś sensowne wnioski z badania wysnuć, warto byłoby chociaż z setkę przetestować.
            • ichi51e Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 20:56
              Skorpiony z definicji takie po prostu sa co tu badac wink wszystkie bez wyjatku.

              I byki tez
        • leanne_paul_piper Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:10
          Jako skorpion potwierdzamsmile. Ten znak jest nie bez kozery kojarzony z wysokim libido i namiętnościa.
          A ich libido właśnie w okresie październik - listopad jest szczytowe, podczas gdy inni sa schlapp i narzekaja na jesienna szarówkęwink.
          No i ja bym się nie zwiazała z drugim skorpionem, pozabijalibyśmy się.
          A tak poza tym, to nie wierzę w te całe horoskopywink.
          • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:25
            Urodzeni w listopadzie rzadziej umierają na choroby serca. Podobno lekarze znaleźli taką zależność. Jeżeli chodzi o libido, to każdy lubi chwalić się wysokim, ale to obiektywnie nie jest mierzalne. W każdym razie nie liczbą skoków w bok. Skorpionom przypisuje się też raczej skłonność do wierności, zazdrości i chęci posiadana jednego partnera na wyłączność. A największym dziwkarzem, którego spotkałam, był akurat horoskopowy bliźniak.
            • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:32
              O tak, Blizinieta skacza z kwiatka na kwiatek ale ich uwielbiam. Skorpiony SA wierne dopoki kochaja. Skorpiony sa tez zaborcze ale ja akurat lubie nutke zazdrosci i zaborczosci.
              • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:36
                Zaryzykuję tezę, że każdy jest wierny dopóki kocha. big_grin
                • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:40
                  No I false. Niektorzy kochaja stalych partnerow a zdradzaja. Dla czystego seksu.
                  • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:47
                    Bla, bla, bla. Jak dałaś się na taką wymówkę nabrać, to współczuję. Wierność ma coś wspólnego z szacunkiem, a bez szacunku nie ma prawdziwej miłości.
                    Swoją drogą, jestem skorpionem i nie jestem w ogóle zazdrosna. Zazdrość i zaborczość w związku uważam za mentalną słabość związaną z kompleksami i nie toleruję jej także w stosunku do mojej osoby.
                    • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:50
                      Faceci Skorpiony sa inni. To znak pasujacy bardziej do mezczyzn. Ale nie przejmuj sie bo moj znak tez wink
                      • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:53
                        A które znaki są damskie? Panna? big_grin
                      • kk345 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:33
                        >Faceci Skorpiony sa inni.
                        Ach, kochanie, jestem po prostu inny, musisz to zrozumieć...
                      • azja1942 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 07:26
                        Znak pasujący do faceta? Ale pierdoły. Masakra jaki niektórzy mają ograniczony horyzont
                    • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:53
                      Zadna wymowka bo mnie nie zdradzali. Dlatego mam do nich duzo sympatii i sentymentu.
                    • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:19
                      Zazdrość i zaborczość są słabe.
                      • sumire Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:34
                        Są słabe, ale są ludzie, którzy postrzegają zaborczość partnera jako coś pozytywnego, sposób okazywania miłości. Szczególnie kobiety. Formułka "mój chłopak/mąż jest bardzo zazdrosny" jest często wypowiadana z dumą, zauważ.
                        • ichi51e Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 20:58
                          A jeszcze jak z tej zazdrosci szarpnie to w ogole ekstra big_grin takie namietnosci nim targaja a obikt ich JA!
                  • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:18
                    Czy tylko dla czystego seksu?tongue_out
                • leanne_paul_piper Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:43
                  A skad. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
                  • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:50
                    leanne_paul_piper napisała:

                    > A skad. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
                    >

                    Ma. Jeżeli nie umawiałaś się z partnerem na otwarty związek, to każda zdrada jest tylko wyrazem miłości do samej siebie, z prawdziwą miłością do partnera nie ma nic wspólnego.
                    • leanne_paul_piper Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:03
                      Nie da się umówić z kochajacym i kochanym partnerem na otwarty zwiazek.
                      Kiedyś próbowałam i tego nie zdzierżył. Ludzie wola być okłamywani.

                      I tak jak nie ma jednej definicji skorpiona, tak i nie ma jednej definicji miłości i zwiazku. Ty też nie masz na nia monopolu.
                      • waleria_s Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:24
                        To w takiej sytuacji (braku zgody na otwarty związek) lepiej zdradzać? To ewidentny brak szacunku. Życie nie jest czarno-białe, w związku (jak dla mnie) wszystko dozwolone, byle dwie strony były zadowolone i czuły się szanowane. Po odmowie partnera realizowałabym się z kimś innym.
                      • pani_tau Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 06:29
                        leanne_paul_piper napisała:


                        >
                        > I tak jak nie ma jednej definicji skorpiona, tak i nie ma jednej definicji miło
                        > ści i zwiazku.

                        Oj tak 😄. Miałam na studiach koleżankę, bardzo ogarnięta i fajną, która zupełnie poważnie zapytała mnie co ja sądzę o tym, że jej
                        ukochany przekonuje ją, że "że miłość żywi tylko do niej a z innymi to by był czysty seks".
                        • 21mada Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:40
                          Uważam że to zupełnie normalne, do tego całkiem powszechne. Co w tym dziwnego że można kochać jedną osobę a bzykać się z innymi dla samego bzykania?
                          Co i rusz wyłazi z ematki zaścianek i wąskie horyzonty.
                          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:52
                            Napisała ta która nie potrafi się presji społeczeństwa oprzeć w kwestii monogamii...
                          • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:23
                            Boszszszsze
                            Zaścianek i wąskie horyzontybig_grin big_grin big_grin
                        • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 10:52
                          pani_tau napisał(a):

                          > Oj tak 😄. Miałam na studiach koleżankę, bardzo ogarnięta i fajną, która zupełn
                          > ie poważnie zapytała mnie co ja sądzę o tym, że jej
                          > ukochany przekonuje ją, że "że miłość żywi tylko do niej a z innymi to by był
                          > czysty seks".

                          Aha. Znałem paru takich. Był "czysty seks", aż w końcu Pan stleniał się do Pani, z którą jakoś wyszło mu tak, że chciał być z nią na stałe. A całymi latami otwarta na wolną miłość i eksperymenty partnerka zostawała na lodzie. Zazwyczaj nie będąc już młódką.
                          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:48
                            Ale co się nabzykala to jej smile
                          • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:24
                            big_grin
                    • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:21
                      Chyba tak.
                • chlodne_dlonie Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:18
                  O to, TO wink
                  chociaż..może tu ma zastosowanie zasada 'każdy sądzi po sobie', Snakelilith..? smile
                • chlodne_dlonie Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:22
                  snakelilith napisała:

                  > Zaryzykuję tezę, że każdy jest wierny dopóki kocha. big_grin
                  >

                  Do tego była moja wcześniejsza odp, niżej w drzewku, dla jasności wink
                • m_incubo Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:21
                  Niestety nie.
                  Każdy jest wierny, dopóki jest wierny.

                  Niewiele do rzeczy ma tu miłość, jej brak, atrakcyjność, małżeństwo, związek, właściwie nic.
                  • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:27
                    👍
                • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:17
                  Myślę, że teza jednak błędna😉
          • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:15
            Nie wierzę, nigdy nie wierzyłam😀i nie czytałam.
            Raz o kimś wpadł mi zodiakowy opis pt " potrzebuje bajek i miłości". Bzdurne ale trafne.
            Nie wiem czy tylko dla tego jednego, co prawda znaku zodiaku😉
    • 21mada Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 21:52
      Mnie się ona akurat nie podoba, taka tyka. Ale jednak tancerki mają super figury, kobiece, proporcjonalne, idealne.
      • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:08
        Ona nie jest tancerka. Jest szczupla bo jest modelką. Ale widać, że to wrażliwa dziewczyna, na pewno to przeżyła.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:28
          Jest szczupla bo jest modelka? A jakby nią nie była to by się upasła do rozmiaru 40/42???
          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 18:59
            zuleyka.z.talgaru napisała:

            > Jest szczupla bo jest modelka? A jakby nią nie była to by się upasła do rozmiar
            > u 40/42???

            Dziwne tylko, że lukrecje w rozmiarze 48 uważacie za szczupla. Podwójne standardy e-matki 🤣
            • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 19:22
              A kto niby uważa że 48 to szczupła?
              • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 19:52
                ggrruu napisała:

                > A kto niby uważa że 48 to szczupła?

                Wiele forumek pisalo to lukrecji w niedawnym wątku. Ona opisała się jako rozm. 46-48.
                • gama2003 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:10
                  Na zdjęciu wygladała na chudzinę.
                  Musi fotoszopa użyła.
                  • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:45
                    Nie, po prostu zdjęcie twarzy nie przesadza o rozmiarze. Dla mnie rozmiar osoby nie ma znaczenia. Skończmy z fat shamingiem na tym niby prokobiecym forum.
                    • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:54
                      Mówisz o swoim rozmiarze? Koleżanko... zacznijmy od tego, ze camel toe nie wyglada dobrze w żadnym rozmiarze... 😎
                      • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:57
                        Dziewczyny, weźcie się ogarnijcie, bo ja mam pilną pracę, a tu się akcja rozkręca...
                        • fornita111 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:00
                          Jaka tam akcja, to juz jest wsiurstwo mentalne na poziomie warsaw shore. Watek ma cudne momenty, ale shell i berga szoruja po dnie tongue_out
                        • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:03
                          ggrruu napisała:

                          > Dziewczyny, weźcie się ogarnijcie, bo ja mam pilną pracę, a tu się akcja rozkrę
                          > ca...


                          JEZU, to samo, a siedze i klikam ODŚWIEŻ. Ale usprawiedliwia mnie to, że jak przyjdę rano, to nie bedzie polowy postów, albo i wątku...
                          • zlota.ptaszyna Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:06
                            A to fakt, czy są obecne te forumki które zawsze robią screeny ?
        • m_incubo Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:18
          Gdzie to widać, w jej horoskopie?
          • zuleyka.z.talgaru Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:26
            Camel toe?
            • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:40
              No takie wbijające się w cipke spodnie tworzą camel toe. Moi, a w zasadzie (żeby być szczerym do końca) mojego męża znajomi to znajomi Berdżi. Wiedząc o jej działalności na forum (a wyszło to tak, ze wszyscy się dziwili światu) pokazali mi ostatnia fotę ze zwierzątkami 🤪 na którym zaprezentowała wspaniałe, dorodne camel toe, które przesłoniło nawet ciemne toporne obuwie sportowe do jasnej góry. Brrrr
              • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:42
                No błagam kto ze twoich znajomych ma mnie na IG?
                • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:43
                  bergamotka77 napisała:

                  > No błagam kto ze twoich znajomych ma mnie na IG?

                  Pisze Ci, że jej męża znajomi...
                  >
              • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:42
                No błagam kto ze twoich znajomych ma mnie na IG?
              • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:02
                Cudownie. Ale wiesz ze mam na to wywalone?Przynajmniej nie jestem cała z botoksu i nie mam nic sztucznego czy wiesz jaki to komfort? Zero sztucznych cycków, ust itp. Ty wydajesz majątek a ja, starsza od ciebie nie robię nic to boli 😁 Wiesz ze prawdopodobnie osoby z podstawówki ciebie by nie rozpoznały na zdjęciach? A ja jestem podobna.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:10
                  Chyba nie masz, skoro produkujesz kolejny post o tym samym.
                • m_incubo Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 18:30
                  Ty się chyba ogólnie zatrzymałaś w rozwoju w podstawówce...
                  Jprdl, stare baby, a durne, że się wierzyć nie chce.
              • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:15
                Czy twój maz lata? Bo jak nie, to na pewno nie mają wspolnych znajomych. I to zdjęcie w szortach to camel toe? Puknij się.
                • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:25
                  bergamotka77 napisała:

                  > Czy twój maz lata? Bo jak nie, to na pewno nie mają wspolnych znajomych. I to
                  > zdjęcie w szortach to camel toe? Puknij się.
                  >

                  Berga, nawet ja pamietam, ze shelly pisała o znajomych z aeroklubu....
                  • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:30
                    Tylko nie o mezu. Maz chyba nie lata bo inaczej mój by go znal bo zna ich wszystkich.
                    • doubledoublejoyandtrouble Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:36
                      bergamotka77 napisała:

                      > Tylko nie o mezu. Maz chyba nie lata bo inaczej mój by go znal bo zna ich wszy
                      > stkich.

                      I żony czy tam partnerki wszystkich?
                      >
                  • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:35
                    Tylko nie pisała że jej mąż lata. Wolę mieć camel toe niż przed 40-tka poprawiać operacyjnie wszystko. To znaczy że shell byla maszkaronem zanim nie zainwestowała w swój wygląd. A młodszy kochanek kosztuje wink
                  • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:47
                    Bo się chwaliła ze ma znajomych zamożnych uprawiających ten sam sport ale o mężu nie wspominała jakos bo za cienki jest. Za cienki bolek do sportów lotniczych.
                    • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:49
                      Grunt, że z innym sportem daje radę smile
                      • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 23:04
                        Z tym grecko-rzymsko-starożytnym? big_grin
                        • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 23:16
                          Praktyczniejsze niż latanie, tak z punktu widzenia partnerki
                          • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 23:21
                            Partnerka może odlecieć w przenośni przy dobrym "sportowaniu" smile smile smile
                      • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 23:24
                        O tak w seksoholizmie na pewno zdobywa laury.
                    • just_shelly Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 05:46
                      Jesteś pewna, ze pisałam o zamożnych? 🙈🙃 czy ci się tak odkleilo jak chirurg?
                      To nie jest sport tylko dla zamożnych. Nawet mój informatyk z poprzedniej pracy (straszny ch..k nawiasem mówiąc) latał kilka razy w tyg.
                • just_shelly Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 05:42
                  Dzień dobry smile
                  1) wspólni znajomi - to ciekawe, ze uważasz ze jedynym znajomym może być mąż.
                  2) skończ z tym chirurgiem. Bo to jest taka bzdura, ze nawet tłumaczyć nie ma sensu
                  3) niczego Ci nie ukradłam. Widzę wszystkie Twoje posty z Insta, bo widzi je nasza wspólna znajoma i podsyła co ciekawsze.
                  4) zdjęcie wstawiłam nie męża, tylko kawałka łba, wiec nie przesadzaj,
                  5) i to ze ktoś nie uprawia jakiegoś sportu nie oznacza, ze się boi, tylko ze np. Uprawia inny, równie zreszta niebezpieczny i zdecydowanie bardziej męski. 6) jeśli zamierzasz teraz przejść do walki na mężów, to sobie odpuść. Mam (najwyraźniej w przeciwieństwie do Ciebie) wystarczająco dużo atutów nie będących mezem i dziećmi.
                  Miłego dnia. I bywalec burdeli ma racje. Wygas mnie i przestań wspominać mojego nicka.. Na zdrowie Ci to wyjdzie.
                  • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:17
                    Shell tak jasne tłumacz się dalej. Kradzież to kradzież. Nie weszlas mi na profil i nie ukradłas zdjęcia? Nie opublikowałas tu zupełnie bez związku z tematem wątku? Tylko by sobie ulżyć? Nie interesuje mnue twój mąż rodzina znajomi czy operacje plastyczne. Aby latać trzeba mieć jaja przede wszystkim, twój widocznie ich nie ma. I się ode mnie odstosunkuj i od mojej rodziny. To żałosne prosić znajomą o podsyłanie moich zdjęć. Jesteś klasyczna psycholka i hejterka. Bardzo mi Cię szkoda bo chyba nikt nie jest tak żałosny jak ty na tym forum. Musisz być bardzo nieszczęśliwa.
                    • just_shelly Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:25
                      Nie, nie weszłam Ci na profil, bo nie mam jak gdyż masz prywatny. Chyba, ze coś zmieniłaś, ale nie sprawdzam takich rzeczy.
                      Tłumacze Ci jak krowie na rowie: dostaje screeny z Twoimi zdjęciami od znajomej.
                      I nie proszę jej o to.
                      Po prostu w realu tez nie wszyscy darzą Cię taka sympatia, jaka myślisz ze darzą.
                      Do latania trzeba mieć przede wszystkim pasje. Jarasz się tym lataniem strasznie. A mnie to nie kręci.
                      Totalnie.
                      Pomyślmy kto tu w tym wątku zaczął ten idiotyczny pojedynek i popatrzmy na argumenty....
                      taaaa...
                      Miłego i spokojnego dnia nam obu życzę smile 😘
                      • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:30
                        Weszłaś kiedyś bo Cię zaakceptowałam ale po twoich numerach widzę, że należy trzymać się od Ciebie z daleka. Jesteś psychiczna. Serio wróć na terapię bo ewidentnie masz poważne problemy ze soba. I uwazaj, zeby twoi znajomi i mąż uslyszeli o twoich wyczynach. Byłoby o czym opowiadac. Mąż twój gdy się dowie nie będzie miał życia.
                        • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:31
                          A twój osobisty chirurg plastyczny też może się zdziwić.
                          • just_shelly Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:37
                            Oj bardzo! Tym, ze jest moim osobistym chirurgiem plastycznym najbardziej 🙃
                            • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:41
                              I już wiadomo dlaczego tak bardzo boisz się oznak upływającego czasu. Mąż młodszy więc inwestujesz w plastykę by udawać młodszą niż jesteś. Szkoda tylko ze srednio to wychodzi.
                              • just_shelly Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:42
                                Masz mnie
                        • just_shelly Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:36
                          smile nigdy nie zaakceptowalas. Co Ty w ogóle wypisujesz. Nawet w którymś wątku napisałaś, ze jak ja Ci zezwole na obserwowanie mnie, to Ty mi pozwolisz.
                          Weź dziewczynko przestań brnąć.
                          Powtórzę: nie ja zaczęłam... 🤷‍♀️
                          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:38
                            Skończ z tym przedszkolem. Zaczęłaś bo masz jakąś obsesję na moim punkcie. Non stop sledzisz mnie, angazujesz znajomych by uzyskać info o mnie i zdjęcia... Maniaczka. To się leczy.
                            • just_shelly Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:42
                              Kobieto! To Ty zaczęłaś. Nie wpisałam się w ten wątek do momentu aż dowalilas w nim bezposrednio ni z gruszki ni z pietruszki mi.
                              I to ja mam obsesje?
                              Bycz plizzzz
                              • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:45
                                Po prostu jesteś jedyna znana mi osobą uzależniona od plastyki dlatego Cię przywołuję, gdy mowa o botoksach i sztucznych cyckach.
                          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:47
                            Dziewczynka mnie najbardziej ujmuje tym bardziej że jestem starsza od Ciebie 🤣 Ech shell serio zrób cos ze sobą, bo gorzej z Tobą.
              • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 22:38
                Ty nie zdziw się jak się o twoich wyczynach dowiedzą wink
                • just_shelly Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 05:54
                  Oj bardzo. Zwłaszcza tym, ze mam gratisowego chirurga i męża seksoholika oraz cienkiego bolka i ze mnie znajomi z podstawówki nie poznają.
                  Bardzo się zdziwią.
                  Podlinkuje im po ósmej.
                  • rosapulchra-0 Re: Faceci zdradzają 14.09.20, 06:00
                    Shell 👍😂
    • akwadomowa Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:26
      Powtórzę za inną forumką: nie zdradzają tylko ci, co nie mają możliwości lub na serio biorą tzw. wierność (oceniam, że tych jest b. mało). Gdyby wszyscy faceci mieli możliwość zdrady, to podejrzewam, że tych niezdradzających było by poniżej 2% całej populacji. I nie, nie uważam tego, za nich złego. Monogamia to użyteczny mit społeczny.
      • ggrruu Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:27
        Biorąc pod uwagę istnienie burdeli to każdy ma możliwość
        • riki_i Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:32
          ggrruu napisała:

          > Biorąc pod uwagę istnienie burdeli to każdy ma możliwość

          Ty tak na poważnie?

          Jak burdelmama mówi, że Elwira owszem jest, ale niech Pan poczeka kwadrans bo wychodzi poprzedni klient, a ona musi jeszcze wziąć prysznic, to nie znam faceta, któremu bełt by nie podszedł do gardła.

          Faceci których znałem, do burdeli udawali się wyłącznie na ostrej fazie imprezowo-alkoholowej.
          • angazetka Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 00:58
            > Jak burdelmama mówi, że Elwira owszem jest, ale niech Pan poczeka kwadrans bo wychodzi poprzedni klient, a ona musi jeszcze wziąć prysznic, to nie znam faceta, któremu bełt by nie podszedł do gardła.

            Delikatne płatki śniegu.
            Oraz: gdyby tak było, burdele by zbankrutowały w okolicach XIII wieku.
            • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 10:55
              Nie no, ja nie przeczę że są i amatorzy bułgarskich tirówek. Wiele widziałem. Ale na tym forum rozmawiamy chyba o homo sapiens na poziomie wyższym od troglodyta.
              • m_incubo Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:16
                Nie wiem co widziałeś, ale dziwujesz się takim rzeczom, że "widziałeś" chyba jedynie w opowieściach.
                Są faceci, których jara seks za pieniądze. Niekoniecznie chadzają do burdeli. Szukają kobiet na portalach typu roxa, odloty, znam jednego, który wyhacza je na olx, dużo jest sugestywnych ogłoszeń. Obdzwaniają kobiety przyjmujące w mieszkaniach, niekoniecznie zgarniają tirówki z poboczy. To jednak jest inny klimat, niż "pan zaczeka, Elwira zejdzie jak się podmyje".
                • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:19
                  No więc sama widzisz, że jednak otoczka musi być nieco inna. Klasyczny burdel działa niestety w ten sposób, że ' Elwira zaraz zejdzie tylko się podmyje' .
                  • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:52
                    I ktoś korzysta mimo wszystko
                • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:33
                  Klimat inny ok.
                  Ograniczoną wyobraźnię mam bo w realu niekoniecznie znam ( lub znam ale nie wiem co lubią) takich facetów.
                  Ci z kasą dużą mają na pęczki wszelakich rodzajów kobiet więc korzystają. Stosunkowo bezpłatnie.
                  • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:28
                    igge napisał:

                    > Ci z kasą dużą mają na pęczki wszelakich rodzajów kobiet więc korzystają. Stosu
                    > nkowo bezpłatnie.

                    O, to jest temat na wątek! Józio byłby zachwycony. Bo faktycznie jest tak, że bardzo bogaci faceci mają praktycznie za darmo (panie liczą na przyszłe korzyści).
                    • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:32
                      Józka to by szlag trafił, że taki milioner może być do tego jeszcze przystojny, inteligentny i fajny i nie musi płacić big_grin
              • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:49
                Kto jak kto ale Ty chyba nie powinieneś mieć złudzeń. Znam facetów naprawdę na jakimś wydawałoby się sensownym poziomie chadzajacych po burdelach. A nie są to faceci którzy nie mogliby po prostu poderwać kobiety. Różne są upodobania
                • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:53
                  Na trzeźwo chodzą? Znałem tylko jednego takiego, co i tirówką nie wzgardził, ale to był policjant dochodzeniowy, a to są dość specyficzne typy.
                  • morgen_stern Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:56
                    Litości, człowieku, do agencji wielu facetów w środku dnia pracy wyskakiwało...
                    • vre-sna Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:45
                      Lautrec uwielbial atmosferę burdeli.
                      • pani_tau Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 16:35
                        Jego tylko tam akceptowano.
                  • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:15
                    No właśnie na trzeźwo, ewentualnie walną drinka, ale nie po pijaku. Na zasadzie zaplanowanego z góry: w piątek po robocie idę. Zresztą spójrz na garsonierę
                  • m_incubo Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:22
                    Ale o czym ty piszesz? Oczywiście, że na trzeźwo. W delegacji. W środku dnia. Wracając z pracy. Wyjeżdżając na rower. Po prostu płacą za seks, wątpię, żeby tirowkom też, ale przecież nie wiem.
                    Normalni faceci, nie niszowi fetyszysci, nie zboczency, nie kulawi i bezzębni, mają rodziny, żony, są też single, żaden z nich nie ma problemu z umówieniem się z kobietą, więc normalnie z kobietami też się umawiają.
                    To nie jozki ani tanebo, żadne świry.
          • morgen_stern Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 07:06
            Taki stary, a taki naiwny.
          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:57
            Burdeli szeroko rozumianych, fakt że mnie zadziwia korzystanie w takiej wersji jak piszesz, ale chętni się znajdują. Miałam na myśli też to że płacisz i Elwira przyjeżdża na całą noc
            • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 10:57
              Elwira na całą noc to nie jest tania sprawa. Chociaż to występuje też w wersji że przyjeżdża na godzinę.
              • ggrruu Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:50
                Nie chodzi o to że tania tylko o to że jak ktoś chce to sobie nawet odłoży i zaliczy. Naprawdę nie sądzę żeby istniał ktoś kto chce zdradzić a nie jest w stanie nikogo znaleźć do tego
          • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:29
            Dokładnie
          • anika772 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:45

            "ale niech Pan poczeka kwadrans bo wychodzi poprzedni klient"

            Riki, z ciekawości: To ile minut powinno minąć od poprzedniego klienta, żeby dało się skorzystać?
            I szerzej, wyjdźmy z lupanaru- ile dni/tygodni/miesięcy po poprzednim partnerze, żeby dało się wejść w związek?
            • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:05
              anika772 napisała:

              >
              > "ale niech Pan poczeka kwadrans bo wychodzi poprzedni klient"
              >
              > Riki, z ciekawości: To ile minut powinno minąć od poprzedniego klienta, żeby da
              > ło się skorzystać?

              Nie wiem ile. Sytuacja, że Pan przychodzi do Elwiry z katalogu, ale dowiaduje się, że musi poczekać, bo Elwira jest z innym klientem, a potem musi się jeszcze podmyć, odbiera temu Panu ochotę na seks tak samo jak żona co to w trakcie zaczyna mówić o teściowej, rachunkach i dzieciach big_grin

              Facet musi mieć choćby pozorowane poczucie wyłączności, wsadzanie kutasa chwilę po kimś innym jest nieakceptowalne (pomijam ustalony wcześniej trójkąt i inne takie igraszki).

              > I szerzej, wyjdźmy z lupanaru- ile dni/tygodni/miesięcy po poprzednim partnerze
              > , żeby dało się wejść w związek?

              To pytanie chyba do Józia, nie do mnie. On tu jest specjalistą od 'czystości'. wink
              • anika772 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:17
                Ciekawe czy józio czyta ten watekbig_grin
              • raadhiyah2020 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:22
                riki_i napisał:

                >
                > Facet musi mieć choćby pozorowane poczucie wyłączności, wsadzanie kutasa chwilę
                > po kimś innym jest nieakceptowalne

                Mylisz sie, wielu to wlasnie podnieca.
                • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 16:06
                  Podnieca może na gang bangu, ale to zupełnie co innego niż stary spocony facet wychodzący od Elwiry z którą masz się zaraz kochać big_grin
                  • annajustyna Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 17:17
                    Jakie kochać 🤣🤣🤣. Odbyć stosunek płciowy.
              • m_incubo Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 15:21
                riki_i napisał:

                > Facet musi mieć choćby pozorowane poczucie wyłączności,

                Nie, nie musi, choć pewnie bywają i tacy, jednak wątpię czy akurat wśród amatorów płatnego seksu.
          • quilte Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 19:43
            Mówisz, że poeta kłamał? tongue_out

            Szopa starej Godam w Mandalay
            Siedem desek u zielonych mórz
            To jest dopiero burdel, że aż hej
            W kolejce pode drzwiami piętnastu czeka już
            Na zegarek patrz, i raz, i wiej
            Czy to jeden chłop jest w Mandalay
            Dziwki są najlepsze, psia ich mać
            Grosz ostatni warto za nie dać
            No i teraz wszystko byłoby w porządku
            Żeby tamten w środku trochę szybszy był
            Więc za spluwę i w te drzwiczki trach, trach
            Bo tak czekać to już człowiek nie ma sił
            Prędzej Johnny, ej, kończ już Johnny, ej
            Zaśpiewajmy pieśń o Mandalay
            Miłość nie liczy się
            Z czasem i porą
            Johnny już kończ
            Bo nas diabli tu biorą
            Księżyc też
            Nie cały czas
            Stoi nad Mandalay
            Nawet on zajdzie
            I nad Mandalay
            Szopa starej Godam w Mandalay
            Leży gdzieś na dni zielonych mórz
            To był dopiero burdel, że aż hej
            A teraz nawet pięciu…
        • pani_tau Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 06:32
          Seks z prostytutką to nie zdrada. Tak twierdził kolega w mojej poprzedniej pracy i ponoć jego liczni koledzy byli tego samego zdania.
          • annajustyna Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:02
            Ba, wiktoriańscy dżentelmeni twierdzili wręcz, że prostytutki to nie itoty ludzkie, tylko worki z mięśniami i kośćmi, więc tym bardziej żadna zdrada i żaden grzech.
            • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:00
              Zdrada może i nie jest, ale syfa można złapać konkretnego. Jeszcze nie słyszałem o prostytutce (mówimy o Polsce ofc), która za parę stówek do ręki nie zgodziłaby się na brak ogumienia.
              • triismegistos Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:49
                Bueee. Jeszcze jak cię mogę rozumiem pakowanie się bez gumki w laskę poznaną przed chwilą w barze (tzn nie rozumiem i strzelałabym do takich, ale no) ale roochanie bez zabezpieczenia prostytutek to jakieś... nie wiem, brak słów.
                • sumire Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:51
                  Prawda? Wyjątkowe obrzydlistwo.
                • riki_i Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:57
                  No ja też nie wiem dlaczego, ale tak jest.

                  Ponadto każda prostytuta z agencji zaczyna od tego, że sama proponuje przynajmniej 'francuski bez' - za dopłatą do ręki.
          • anika772 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:49
            pani_tau napisał(a):

            > Seks z prostytutką to nie zdrada. Tak twierdził kolega w mojej poprzedniej prac
            > y i ponoć jego liczni koledzy byli tego samego zdania.

            - w delegacji nie zdrada
            - na urlopie nie zdrada
            - w sanatorium nie zdrada
            -100 km od domu nie zdrada
            -po pijaku nie zdrada
            - z eks nie zdrada
            -lodzik nie zdrada

            big_grin

            • sumire Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:51
              No i nie zapominajmy, że jeden raz to nie zdrada smile
              • anika772 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:52
                sumire napisała:

                > No i nie zapominajmy, że jeden raz to nie zdrada smile


                Ale w roku czy w miesiącu?
                • sumire Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:53
                  A to zależy, czy z tą samą, czy z różnymi smile
                  • anika772 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:56
                    Boszzz to skomplikowanebig_grin
                    • sumire Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:04
                      Owszem smile ach, i jest też opcja "nie zdradziłem, bo nie mamy ślubu"...
                      • annajustyna Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 17:18
                        🤣🤣🤣
              • thank_you Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 14:13
                Z Casellem to nie zdrada.
    • ggrruu Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:27
      Zdradzają faceci, zdradzają kobiety i nie ma to żadnego związku z atrakcyjnością obiektu zdradzanego
      • danka88 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:38
        Pewnie jest tą kobietą która uważa że wystarczy być piękną . pewnie jest nudna i powściągliwa w seksie
        • waleria_s Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:58
          Jest piękna, ale i taka... Zimna, wyniosła? Piszę oczywiście o samym odbiorze jej urody. Obecnie jej ex mąż ma znacznie bardziej 'swojską' dziewczynę.
          • ggrruu Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:05
            Ale przecież sam ją sobie wybrał. Moim zdaniem to typ faceta, który będzie zawsze zdradzał.
            • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:06
              ggrruu napisała:

              > Ale przecież sam ją sobie wybrał. Moim zdaniem to typ faceta, który będzie zaws
              > ze zdradzał.

              I tu sie zgadzam... Typ dziwkarza.
              • ggrruu Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:09
                Obecnie się na to mówi seksoholik smile znam gościa, który ma takie podejście i wszystkie jego kolejne oraz równoległe kobiety są śliczne. I niczego to nie zmienia.
                • fragile_f Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:28
                  Znam takiego gościa, potrafił obrócic 3 panny na jednej imprezie... miał potem przesliczną i słodką dziewczynę, którą notorycznie zdradzał.
                  • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:38
                    fragile_f napisała:

                    > Znam takiego gościa, potrafił obrócic 3 panny na jednej imprezie... miał potem
                    > przesliczną i słodką dziewczynę, którą notorycznie zdradzał.
                    >

                    Podobno niektorzy maja gen niewiernosci.
                    • fragile_f Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:44
                      Może, aczkolwiek ten pan spędził dziecinstwo patrzać na swojego zdradzającego i czesto nieobecnego ojca, ojciec w koncu się chyba zapił, a dzieciak został ze spadkiem i poszedł jego droga zawodową. Cięzki przypadek, wiele rzeczy które robił podpadały pod molestowanie, nie był w stanie rozmawiac z kobietą bez prób macania czy podtekstów seksualnych. Straszne to było, bo poza tym to był inteligentny, sympatyczny chłopak - ale tak jak nocowałam u siebie kumpli, parę razy nawet w jednym łózku - temu panu nie dałabym się kimnać na kanapie dwa piętra niżej, bo bałabym się że obudzi mnie jego ręka na cyckach. Brrr...
                      • riki_i Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:52
                        No ale był skuteczny.

                        To mnie zawsze zadziwia, skuteczność takiego jednostajnego, tępego ataku.

                        Jedna moja ex miała takiego przyglupiastego młodszego brata. I on atakował wszystko co się rusza, wstyd było pójść z nim nawet do hipermarketu budowlanego bo zaczepiał kasjerki. Ale byłem zdumiony, bo większość nagabywanych kobiet wcale nie miała za złe owych końskich zalotów, a część nawet od razu dawała telefony.

                        PS. O ile kogoś to interesuje, chłopak został pół-menelem, pracą się nie zhańbił i ponoć od kilkunastu lat żyje z kolejnych bab (niektóre w wieku jego matki).
                        • fragile_f Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:55
                          Tak, tez mnie jego taktyka zdumiewała. Bo on po prostu każdej napotkanej kobiecie proponował seks, 9 na 10 reagowalo odmownie (na rozne sposoby, od delikatnego "nie" po walnięcie po łapach), ale zawsze znajdowala sie jakas chetna. Coś na zasadzie robala składającego 10 000 jajek, nawet jeśli 95% zostanie zeżartych to zawsze cos tam zostanie.
    • kkalipso Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:54
      Jeśli już mowa o znakach zodiaku a kiedyś miałam na tym punkcie bzika to skorpiony często kończą za kratkami, bo nie mają podejścia do kobiet i liczne zboczenia, to tak w skrócie ....często wyglądają bardzo jakby to powiedzieć <kobieco> zero w nich męskości...nie wiem czym tu się chwalić. Kobiety za to mają wręcz nadmiar seksapilu i bzykanie dla nich to najważniejszy aspekt w życiu.
      • snakelilith Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 22:56
        No co ty? Zero męskości? Przecież berga twierdzi, że to znak pasujący do facetów. big_grin
        • kkalipso Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:31
          Znak pasujący do przestępców seksualnychbig_grin Relacje z kobietami nie bardzo im wychodzą.
          • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:35
            Blagam, zaden z bylych nie mial konfliktow z prawem. Byli czuli, namietni, romantyczni, oddani, intelligentni i z poczuciem humoru. Przy tym niepokorni.
            • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:39
              Do wodnika znajomego pasuje opiswink
      • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:05
        Bredzisz kkalipso z calym szacunkiem. Mialas choc jednego Skorpiona? Esencja meskosci.
        • fragile_f Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:24
          Ok, to tak na poważnie:

          Na serio wierzysz, że jeśli ktoś urodził się 22 października o 23:59 to będzie miał diametralnie inny charakter, niż gdyby urodził się 23 października o 00:01 nad ranem? I od którego momentu liczymy - od wyjscia całego dziecka, pierwszego oddechu czy może dopiero jak się urodzi łożysko? A co jeśli mamie robiono cesarkę dokładnie o północy z 22 na 23 i o północy dziecko było wyjęte połowicznie z macicy? Albo jeśli w szpitalu zegarek był źle ustawiony i wpisano godzinę urodzenia o kilka minut inna, niż faktyczna? Też będzie innym człowiekiem?

          A już pomijajac absolutnie te technikalia (jak i to, że rok kalendarzowy i astronomiczny nie pokrywają się w 100%, co jeszcze pogłębia wyżej wspomniany problem), to jaki wpływ na ludzki charakter ma to, że jakaś planeta jest tu albo tam?

          Jako dodatkową ciekawostkę nalezy dodać to, że Pluton "rządzący" Skoropionem już lata temu utracił status planety, aktualnie jest tylko planetą karłowatą a w Pasie Kuipera jest o wiele więcej ciał podobnej wielkości, niż nam się wydaję. Pluton był po prostu pierwszym zaobserwowanym - a co z Haumeą czy Makemake? Mają wpływ na ludzki charakter czy nie? A jeśli nie, to dlaczego? A co z ciałami do tej pory nieodkrytymi? A co z Charonem?

          Tak, jak się to złoży do kupy i zada parę pytań, to jasno wychodzi że cała astrologia to bzdury. Jedyne, co może mieć jakiś tam wpływ na ludzki charakter, to to jaka była pogoda w danym okresie, czy można było z niemowlakiem wychodzić na spacery i co jadła mama.
          • chlodne_dlonie Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:44
            fragile_f napisała:

            > Ok, to tak na poważnie:
            >
            > Na serio wierzysz, że jeśli ktoś urodził się 22 października o 23:59 to będzie
            > miał diametralnie inny charakter, niż gdyby urodził się 23 października o 00:01
            > nad ranem? I od którego momentu liczymy - od wyjscia całego dziecka, pierwszeg
            > o oddechu czy może dopiero jak się urodzi łożysko? A co jeśli mamie robiono ces
            > arkę dokładnie o północy z 22 na 23 i o północy dziecko było wyjęte połowicznie
            > z macicy? Albo jeśli w szpitalu zegarek był źle ustawiony i wpisano godzinę ur
            > odzenia o kilka minut inna, niż faktyczna? Też będzie innym człowiekiem?
            >
            > A już pomijajac absolutnie te technikalia (jak i to, że rok kalendarzowy i astr
            > onomiczny nie pokrywają się w 100%, co jeszcze pogłębia wyżej wspomniany proble
            > m), to jaki wpływ na ludzki charakter ma to, że jakaś planeta jest tu albo tam?
            >
            >
            > Jako dodatkową ciekawostkę nalezy dodać to, że Pluton "rządzący" Skoropionem ju
            > ż lata temu utracił status planety, aktualnie jest tylko planetą karłowatą a w
            > Pasie Kuipera jest o wiele więcej ciał podobnej wielkości, niż nam się wydaję.
            > Pluton był po prostu pierwszym zaobserwowanym - a co z Haumeą czy Makemake? Maj
            > ą wpływ na ludzki charakter czy nie? A jeśli nie, to dlaczego? A co z ciałami d
            > o tej pory nieodkrytymi? A co z Charonem?


            You made my day!!
            LOL


            >
            > Tak, jak się to złoży do kupy i zada parę pytań, to jasno wychodzi że cała astr
            > ologia to bzdury. Jedyne, co może mieć jakiś tam wpływ na ludzki charakter, to
            > to jaka była pogoda w danym okresie, czy można było z niemowlakiem wychodzić na
            > spacery i co jadła mama.
            >

            Oo, a w to bym bardzo chciała wierzyć, bardzo..
          • m_incubo Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:04
            Zlituj się, ty jej całkowicie poważnie odpowiadasz 😂
            Berga jest ekspertką od Skorpionów, z czym do ludzi, kobieto...
        • kkalipso Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:38
          Tak miałam, takiej łóżkowej fajtłapy to w życiu nie zaliczyłam i koleżanki też ....ok wygląd fajny o ile właśnie podoba się podrostkom taki lalusiowaty wygląd, ale to jest na krótko, potem kobieta potrzebuje faceta i wizualnie i cieleśnie.
      • riki_i Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:35
        kkalipso napisała:

        > Kobiety za to mają
        > wręcz nadmiar seksapilu i bzykanie dla nich to najważniejszy aspekt w życiu.

        Gucio prawda. Znałem skorpionice zupełnie bez drygu i chęci do seksu.

        • kkalipso Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:53
          Dobrze to powiedz, spod jakiego znaku najlepiej się kochała....
        • fragile_f Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:57
          A to jeszcze napisz w jaki sposób jedna z wielu planet karłowatych leżacych na granicy Układu Słonecznego miała wpływ na dryg i chęć do seksu tej pani.
    • fragile_f Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:02
      > tak piękna i fajną dziewczynę

      Nie znasz jej, więc ciężko powiedzieć czy jest "fajna", to co widzisz w TV to kreacja na rzecz programu. Uroda nie ma nic wspólnego z wiernością czy seksapilem, znam kilka przepieknych kobiet które absolutnie nie są seksowne, znam kilka mocno przeciętnych które roztaczają wokół siebie wręcz aurę bzykania wink

      Można być też piękną i seksowną kobietą i używać seksu jako narzedzia, co niektórych srogo zniechęca a wręcz popycha do zdrady. Można być też wyjątkowo urodziwą i przy tym po prostu aseksualną osobą albo skrytolesbijką, która na penisa nawet nie spojrzy, bo się brzydzi, więc namiętny seks nie wchodzi w rachubę. A może też być kłótliwą/krytyczną jędzą od której głosu kurczą się jajka i wtedy każda miła i pełna zrozumienia dziewczyna staje się 5x bardziej atrakcyjna.

      >No i to ryzyko związku ze Skorpionem - bo lubią zakazany owoc

      Ponoć jesteś katoliczką, wiara w znaki zodiaku to przecież grzech.

      >No i wbrew przekonaniom wielu kobiet - nie wystarcza być szczupłą, piękna i seksowna by faceci szaleli na Twoim punkcie, kochali i nie zdradzali.

      Nie wystarczy być również niską, grubą i niestabilna emocjonalnie, zeby faceci zdradzali i nie kochali. Te rzeczy nie mają żadnego związku przyczynowo-skutkowego.
      • jolie Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:39
        >Uroda nie ma nic wspólnego z wiernością czy seksapilem, znam kilka przepieknych kobiet które absolutnie nie są seksowne, znam kilka mocno przeciętnych które roztaczają wokół siebie wręcz aurę bzykania 

        Uroda z wiernością owszem, ale z seksapilem ma wiele wspólnego. To jakiś ematkowy mit o seksownych przeciętniaczkach i brzydulach. To, że kobieta otwarcie sugeruje, że ma ochotę na seks jak najbardziej może nie mieć związku z jej wyglądem, ale to nie seksapil. Marylin Monroe była przeciętna/brzydka? Była śliczna.
        • chatgris01 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:35
          Ale nikt nie mówił, że uroda wyklucza seksapil, tylko że go nie musi gwarantować, to nie idzie automatycznie w pakiecie.
          BTW, Courtney Love nie była specjalnie śliczna, a seksem wręcz ociekała, jeśli to było widoczne nawet dla heteroseksualnych kobiet, to wcale nie dziwię się, że faceci dla niej kompletnie głupieli.
          Natomiast widziałam, jak przepiękna jak obrazek Adriana Karambeu facetów niezrozumiale onieśmielała, wręcz bali się do niej odezwać (wygadani prezenterzy z TV, gwiazdy, nie że jakieś młodziaki z prowincji!), choć do innych uczestniczek programu (np. byłej Miss France) rączki im się same wyciągały...
          • jolie Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:40
            Courtney Love dla mnie nie miała ani grama seksapilu. Wulgarna narkomanka i tyle. A że faceci byli chętni na jej wdzięki, to mnie w ogóle nie dziwi, oni są generalnie leniwi. Wszystkie ikony seksu -MM, Rita Hayworth, Ava Gardner to były niezwykle urodziwe i zgrabne kobiety.
            • fornita111 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 20:11
              jolie napisała:

              > Courtney Love dla mnie nie miała ani grama seksapilu. Wulgarna narkomanka i tyle.
              Podpisze sie. Dla mnie totalnie odpychajaca.
          • 21mada Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:43
            Więc jak ktoś jest tak piękny że aż onieśmiela to uważasz że nie ma seksapilu? Jest wręcz przeciwnie.
            • jolie Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 10:01
              Z tym się zgodzę- facetów piękne kobiety podniecają jak najbardziej i fantazjują o takich. A że onieśmielają - to już inna historia i tak naprawdę w łóżku może być im gorzej z taką, bo są właśnie spięci. Ale to nie wina urody kobiety tylko ich kompleksy.
              • tanebo001 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 10:08
                Nie do końca. Jeśli piękna kobieta nie potrafi się rozluźnić w łóżku i bierze do niego makijaż to czyja to wina?
                • m_incubo Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:01
                  Twoja.
        • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:43
          Uroda ma trochę znaczenie, nie zaklinajmy rzeczywistości.
          U faceta też ma.
          • jolie Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 13:06
            Ma bardzo duże znaczenie - u kobiety - twarz, włosy, figura, u faceta - sylwetka, wzrost, męskie cechy w twarzy, pewność w ruchach. Choć przyznam, że można trochę nadrobić sposobem bycia, a zwłaszcza inteligencją (u mężczyzny, piszę z własnej perspektywy)
            • fragile_f Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 22:31
              Niby tak, ale dla mnie (zakładam, że nie tylko) seksowne są pewne elementy ciała a reszta może być totalnie przeciętna albo poniżej przeciętnej. Na przykład zawsze lubiłam u faceta duże, silne dłonie, włosy na klacie i gęste włosy - inne cechy zasadniczo nie miały znaczenia. Jeden z moich facetów był obiektywnie strasznym (a do tego rachitycznym) brzydalem, ale mial piekne dłonie wink
              • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:24
                Fragile, lubisz dywanik na klacie faceta? smile 😂
              • jolie Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:34
                Owszem, ja też mam pewne fetysze wyglądowe, na które zawsze zwrócę uwagę - bardzo podobają mi się łysi/krótko obcięci i brodaci, do tego atletyczni. Ale to wcale nie przeszkadza w widzeniu urody i męskości u innych obiektywnie przystojnych typów (np. czterdziestoletni Bard Pitt). Podejrzewam, że M. Bellucci niewielu wielbicieli blondynek by odmówiło (właśnie - Bellucci to kolejny obiektywnie urodziwy symbol seksu). Po prostu uważam, że u pewnych ludzi jest taki poziom atrakcyjności i urody, który podziała na zdecydowaną większość (czy mężczyzn, czy kobiet). Tylko takich osób na szczęście dla przeciętniaków i tych jeszcze niżej jest niewiele.
                • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:42
                  Bellucci jest super a prawdziwych blondynek jest niewiele. Większość to farbowane jak Foremniak czy Kudrej-Szaran, wiec o jakich blondynkach tu mowa?
                  • jolie Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 11:53
                    Oczywiście, że są naturalne blondynki. Nawet z bardzo jasnymi włosami i bez podbijania koloru przez farbę. Poza tym nie widzę nic złego w rozjaśnieniu włosów, jeśli komuś w tym do twarzy.
                    • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:28
                      jolie napisała:

                      > Oczywiście, że są naturalne blondynki. Nawet z bardzo jasnymi włosami i bez pod
                      > bijania koloru przez farbę. Poza tym nie widzę nic złego w rozjaśnieniu włosów,
                      > jeśli komuś w tym do twarzy.

                      Ile znasz znanych naturalnych znanych blondynek z Polski?

                      Rozjaśnianie włosów ok - ale wg mnie to nadal nie są blondynki tylko szatynki czy brunetki co widać po odrostach i np ciemnych brwiach.
                      • riki_i Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:40
                        Ale pełen naturalny blond raczej nie jest apetyczny. Mój śp. tatuś miał taką Panią dłuższy czas i skarżył się kolegom, że włosy jasny blond w miejscu intymnym wyglądają absolutnie fatalnie (wyjaśniam - to nie było pokolenie golenia się na zero) . A cała Pani była taki przezroczysty wypławek, czytaj - potrzebne dwa kilo tapety żeby w ogóle zaczęła jakoś wyglądać.

                        Tzw. naturalne blondynki to w polskich warunkach zazwyczaj nie jest ww. wypławek (i bardzo dobrze!) , tylko ciemny blond, który owe panie sobie rozjaśniają. Ale brwi czy rzęsy pozostają w naturalnym kolorze i wtedy to bardzo fajnie wygląda.

                        Inną sprawą jest farbowanie się brunetek na jasny blond. Tutaj faktycznie efekty bywają mocno dyskusyjne.
                        • bywalec.hoteli Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:42
                          Riki, ostatnio zapanowała moda na farbowanie ciemnej karnacji dziewczyn (Albania, Kosowo itp) na jasny blond.
                          Np Ava Max, Dua Lipa, Lady Gaga. To nie wyglada dobrze.
                        • kkalipso Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 21:44
                          A tatuś, jakie miał? Też o tym opowiadał kolegom .....
    • anika772 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:14
      Nie mam teraz czasu czytać całości, więc tylko szybkie pytanie: czy w tym wątku chodzi o to, że berga, mimo nadwagi, jest tak zayebista, że jej facet (czy tam faceci), szaleje na jej punkcie i jej nie zdradza?
      • bergamotka77 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:18
        Tak o toto dokladnie. Nie wygladam jak Zajac a maz fajny i od blisko 20 lat ten sam, w dodatku wciaz zakochany.
        • waleria_s Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:26
          Czego to ma dowodzić?
          • azja1942 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 07:31
            Że jeśli ją zdradził to skutecznie to ukrywa.
        • fragile_f Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:30
          Z tego co pamiętam, to planowałaś romans na emamie, więc jak to ma się do Twojej tezy?
          • kk345 Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:37
            Bo to on jest taaaaaki zakochany, o sobie nic nie pisała...
        • cosmetic.wipes Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 12:57
          bergamotka77 napisała:

          > maz fajny i od blisko 20 lat ten
          > sam,
          >

          Moja ciotka była z mężem 68 lat, więc możesz se te 20 schować w kieszeń 😛
          • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 13:05
            Moi znajomi rozwodzą się właśnie po 22 latach
            • riki_i Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 13:41
              @shell

              Okolice pięćdziesiątki u faceta to dziś najbardziej newralgiczny okres. To jest dawna czterdziestka inżyniera Karwowskiego. Zdrowie i możliwości jeszcze ok, za to silne poczucie, że jak nie teraz to już nigdy. Jeśli w pobliżu kręci się do tego niemłoda żona w wiecznych pretensjach, no to niezwykle łatwo o rozwód i próbę restartu z młodszym modelem.
              • bywalec.hoteli [...] 13.09.20, 13:53
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:23
                  Mój mąż chłopcze jest młodszy ode mnie
              • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:10
                Dokładnie tak.
                Do tego faceci osiągają w tym wieku szczyt kariery zawodowej, stać ich na więcej niż w wieku 30 lat.
                Nie zawsze nawet żona musi być wredna czy maruda. Po prostu czasem to wpływ kolegów, czasem syndrom zamykających się drzwi. Czasem uczucie pustki mimo sukcesów zawodowych i prywatnych.
                Absolutnie to rozumiem i nie mam zbytniej recepty na to, jak uniknąć.
                Od swojego eks z którym miałam romans jako 25 latka (on miał 50) usłyszałam w zeszłym roku radę : przeczekać. Poudawać, ze się nie widzi, mieć swoje pasje i starać się być trochę tajemnicza. Oczywiście o ile facet jest dyskretny i kocha żonę. Bo tak często jest. Zdradza bo to instynkt. Żonę kocha.
                I tak było z jego małżeństwem. Tak było z małżeństwami jego kolegów. Po kilku latach wyszalenia się skończyły się romanse, skoki w bok. Życie rodzinne odżyło i małżeństwa są udane.
                Natomiast nie wiem, czy dałabym radę ze swoim charakterem przymykać oko.
                • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:13
                  No i jeszcze ten mój miał szczęście, bo kiedy zaczął rozważać rozwod i to tak na serio to ja uciekłam.
                  Gdyby trafił na dziewczynę, która chciałaby męża mogłoby się to przymykanie oczu przez żonę nie skonczyc happy endem.
                  • riki_i Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:54
                    just_shelly napisała:

                    > No i jeszcze ten mój miał szczęście, bo kiedy zaczął rozważać rozwod i to tak n
                    > a serio to ja uciekłam.
                    > Gdyby trafił na dziewczynę, która chciałaby męża mogłoby się to przymykanie ocz
                    > u przez żonę nie skonczyc happy endem.

                    Dzisiaj w dobie desantu Ukrainek, o ile tylko facet choć przez chwilę potraktuje to poważnie, jest już pozamiatane.

                    Do pewnego mojego kolegi Ukrainka poleciała za własne pieniądze na drugi koniec świata (dostał tam półroczny kontrakt). No i dopięła swego, bo on po tym geście uznał, że nadaje się na żonę. Małżeństwo wygląda na udane, mają dwójkę dzieci. Z tym, że finansowo kolega jest waga ciężka (kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie).
                    • jolie Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 15:01
                      Potwierdzasz moją hipotezę o wielkim lenistwie facetów. To w sumie kosmos - ktoś mnie ani ziębi, ani grzeje, a zostaje moim małżonkiem przez zasiedzenie....
                • anika772 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:18
                  W zeszłym roku? Ty masz z nim nadal kontakt?
                  • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:24
                    Tak, składamy sobie życzenia urodzinowe i świąteczne. To był mój przyjaciel. Związek zakończyliśmy w serdecznej, dojrzałej atmosferze. Jedyny raz w moim życiu bez kwasów.
                    • anika772 Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:31
                      Super, rzadko się zdarza.
                    • riki_i Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:48
                      just_shelly napisała:

                      > Tak, składamy sobie życzenia urodzinowe i świąteczne. To był mój przyjaciel. Zw
                      > iązek zakończyliśmy w serdecznej, dojrzałej atmosferze.

                      Jeden związek zakończyłem w takiej atmosferze, że pani zarzekała się, że mnie zaprosi na swój przyszły ślub, boć tu takie, panie dzieju, porozumienie dusz i przyjaźń 4ever
                      ,że ohohoho! A parę miesięcy później naopowiadała głupot jakiemuś troglodycie (że napastuję, molestuję itp.), sfabrykowała fałszywą korespondencję mailową i usiłowała skłonić troglodytę, żeby mi połamał to i owo.

                      Po tym zdarzeniu dość średnio wierzę w deklarowane kończenie związków w "serdecznej, dojrzałej atmosferze" big_grin
                      • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:59
                        Ej, na moim ślubie był mój ex, ten którego zostawiłam dla faceta, za którego wyszłam smile też mamy jakiś tam zdawkowy kontakt towarzyski typu życzenia. Z mężem też się rozstałam w normalny sposób. Naprawdę nie każdy odwala dziwne akcje
                      • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 15:01
                        smile a tak, wcześniejszy związek z rówieśnikiem tez zakończył się podobna historia. Przyjaźń. Do momentu aż się nie zakochałam i przedstawiłam przyjaciela mojemu narzeczonemu. Naopowiadał mu takich rzeczy, ze gdyby nie to, ze trafił na mądrzejszego od siebie facet by zwiał.
                      • thank_you Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 16:15
                        Jak mnie maz zobaczył z moim eks przy stoliku, przy którym siedzieliśmy po metrze od brzegu to po powrocie do pokoju hotelowego rzekł tylko: nie chciałem wam przeszkadzać 😂😂

                        Za wyjątkiem jednego przypadku, to z każdym eks mam kontakt i to dobry, nawet na obiadki sie zapraszamy wink Kilka razy w roku.


                • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 14:56
                  Dla mnie to jest żałosne. Miałabym udawać, że nie widzę jak mnie facet zdradza, żeby "zasłużyć" na to że się wyszaleje i łaskawie wróci? A takiego wała. To jest rada dla pań które całe życie były uwieszone na misiu i muszą być grzeczne bo same sobie nie poradzą
                  • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 15:03
                    Dla mnie tez.
                    Z tym, ze tyle o sobie wiemy na ile nas sprawdzono.
                  • riki_i Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 15:07
                    Dr Wisłocka właśnie miała taką radę dla zdradzanych żon - "przeczekać". big_grin

                    To czasem działa, a czasem nie. Pewien niezłej klasy profesor, z którym niegdyś pracowałem, wziął sobie na drugą żonę pewną doktorantkę (później już Panią adiunkt). No ale dalej szalał. Ona przyjęła metodę niedostrzegania. Efekt był takie, że wpierw te konferencje naukowe były coraz dłuższe i dłuższe, aż w końcu któregoś dnia Pan wybył for ever do innej pani.
                    • ggrruu Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 15:09
                      Bo Wisłocka radziła w czasach jak kobiecie mąż był niezbędny do życia. Dzisiaj dla kobiety małżeństwo nie musi być priorytetem żeby wszystko znosić w imię statusu małżonki
                    • just_shelly Re: Faceci zdradzają 13.09.20, 15:34
                      To tez zależy od konstrukcji psychicznej faceta. Są tacy, którzy co prawda lubią bzyknąc co tam się nawinie, ale kochają raz, góra dwa w życiu.
                      A są tez tacy, którzy w każdej się „zakochują” zupełnie jak większość kobiet.
      • 21mada Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:57
        Myśli że jej nie zdradza. 😉
      • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:44
        big_grin big_grin
      • hanusinamama Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 20:40
        No a o czym innym??Dawno nie było odcinka serialu "Berga i jej zajebiste życie"
    • lalkaika Re: Faceci zdradzają 11.09.20, 23:22
      ziewwww
    • novembre Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 00:01
      "Jakaś ty ładna, jakaś ty mądra, czegoś ty nie cudza"
      Dlatego.
      • lalkaika Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 00:04
        o jak przyjemnie natknasc na tak madra odpowiedz.
        Cale moje dlugoletnie doswiadczenie oklaskuje
      • chlodne_dlonie Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:46
        Też czasem miewam takie wrażenie..wink
    • ichi51e Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 08:23
      ogladajac ww w tnacu z gwiazdami nie masz pojecia czy jest fajna czy nie fajna. A ze faceci maja swoj gust i pieknosc nie jest zadnym gwarantem wiernosci to wiadomo od zarania dziejow.
    • raadhiyah2020 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:41
      😀 Dradzaja przystojni mezczyzni i ci nieurodziwi tez i tacy tez sa zdradzani. Piekne kobiety jak i zupelnie nieurodziwe sa zdradzane. Nie ma to nic wspolnego z uroda. Ludzie nie sa monigamistami poprostu.
      • 21mada Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:53
        Ale one tak chcą wierzyć w bajkę o księciu na białym koniu który weźmie je jako niewinną młodą leliję i w sześćdziesiątej wiośnie życia nadal będzie tak samo pożądał.
        Sorry, ale trwanie w monogamii przez kilkadziesiąt lat to jakaś forma masochizmu albo zupełny brak libido, co jest w tej sytuacji zrozumiałe - błędne koło.
        • igge Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:47
          Eh
          Przeciwnie.
          Bywa.
    • sumire Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 09:47
      Nie wiem, kto ma takie przekonania powyżej 16. roku życia. W przypadku zdrady to po prostu okazja czyni złodzieja; powab przed nią nie zabezpiecza.
    • gama2003 Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 11:52
      Czyli ten wątek jest o tym, że Bergamot kocha Bergę mocniej niż inni mężowie inne forumki ?
      Bo szczuplejsze kocha się mniej ?

      No bo Berga chyba najgrubsza na forum nie jest, czyli, że co ? Którąś z nas jednak mąż kocha mocniej ?


      Co do Edyty Zając. Oglądalam ją w tym programie Ameryka coś tam itd. Świetna kobieta. Uroda ,, w ruchu ,, dnia codziennego i wyzwań programowych ogromna. Ale charakter pokazała bardzo sympatyczny.
      Rzeźniczak nijak do niej nie pasował. Zresztą - ona z klasą mimo ciągnięcia za język przemilczała fakty z tej historii. To mężuś wypuszczał wredne teksty...
      Bardzo mi jej żal, piękna zdradzona i narastają powyższe wątkowi teoryjki. A ona po prostu na zdradzacza trafiła, to on gnojek, nie ona za chuda. Zresztą, były mąż już kolejnej rogi zaczął doprawiać. Musi znowu za chudą dopadł.
      • jolie Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 12:35
        >piękna zdradzona i narastają powyższe wątkowi teoryjki

        Też mnie te teorie dziwią. Że na pewno jest drugie dno/mało seksowna/słaba w łóżku/megiera/krytykantka. Ludzie mają niesamowitą potrzebę racjonalizowania świata, zresztą też się na tym łapię, bo nie jestem od tego wolna. A dziewczyna mogła źle trafić i tyle.

      • hanusinamama Re: Faceci zdradzają 12.09.20, 20:41
        On bedzie dalej zdradzał, taki typ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka