Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja

13.09.20, 21:07
Jestem już w zasadzie przed porodem, ale myślę już o tym co potem. Nie chcę więcej dzieci i zastanawiam się nad antykoncepcją dla siebie. Nigdy nie brałam tabletek ani nie stosowałam innych specyfików więc totalnie się nie znam i nie wiem jaki mają wplyw na organizm. Jedyną formą z jakiej korzystaliśmy z mężem były prezerwatywy. Mężowi niespecjalnie się uśmiecha ich używać, a ja też nie bardzo lubię gdy on jest "ubrany". Kiedyś paraliżowała mnie myśl o spirali, ale ostatnio się nad tym zastanawiam czy może to nie byłoby fajne rozwiązanie. Tabletek bym nie chciała, bo biorę hormony na tarczycę - nie mają one zwiazku z antykoncepcją, ale zdarza mi się zapomnieć, więc i te anty mogłabym niechcący pominąć. Ewentualnie plastry. Popytam też mojego lekarza, ale chętnie poznam też Waszą opinię, co się nadaje dla totalnego nowicjusza w tej kwestii 😉
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:09
      wazekotomia dla męża
      • aguar Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:14
        Miałam pisać to samo!
        • ggrruu Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:15
          Podpinam się. O ile mąż też nie chce więcej dzieci
          • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:18
            Wiedzialam, że pojawią się takie komentarze... nie taki zabieg nie wchodzi w grę.
            • ggrruu Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:24
              Dlaczego? To jest najskuteczniejsza metoda
              • sasanka4321 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:30
                ggrruu napisała:

                > Dlaczego? To jest najskuteczniejsza metoda

                Dziwi mnie zawsze ta latwosc, z jaka rzuca sie mezczyznom takie propozycje. Zakladam, ze to sa mlodzi ludzie (skoro dziewczyna nie wie nic o antykoncepcji) i mozliwe, ze to ich pierwsze dziecko. To ja zapytam tak: jesli maz zaproponuje autorce podwiazanie jajowodow zagranica, gdzie jest to zwykly, legalny zabieg, to ona sie na to chetnie zgodzi? Ile mlodych dziewczyn zgodzi sie na taki zabieg po urodzeniu jednego dziecka, mimo ze nie planuja nastepnego? W tej chwili nie planuja...
                • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:47
                  Nie jesteśmy aż tak młodzi, bliżej nam do 40. Aktualnie to nasze drugie dziecko ma przyjść na świat. O antykoncepcji wiem tyle co w teorii, bo wcześniej nie miałam potrzeby stosowania takich środków więc się nie interesowałam. Zabezpieczaliśmy się tylko zanim zaczęliśmy się starać o dziecko, ale starania trwały latami więc antykoncepcja nie wchodziła wtedy w grę. Teraz już wchodzi.
                  • niemaznaczenia Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:01
                    Dziwna ta prezerwatywa w stabilnym, długim związku.
                    • annajustyna Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:32
                      Właśnie. Przecież metody naturalne by się świetnie sprawdziły.
                      • laura.palmer Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:58
                        Metody naturalne są dobre, jak się chce zajść w ciążę, niekoniecznie na odwrót. Wystarczy najmniejsze zawirowanie cyklu i masz wpadkę. Autorka pisze, że bierze leki na tarczycę, nigdy w życiu nie radziłabym naturalnych metod osobie z chorą tarczycą.
                        • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:12
                          Ja mam tak świetnie ustawiona tarczycę, że metody naturalne - przy zachowaniu marginesu ostrożności - się sprawdzają.
                    • tilijka123 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:37
                      niemaznaczenia napisał(a):

                      > Dziwna ta prezerwatywa w stabilnym, długim związku.

                      Mnie nie dziwi. 10 lat temu ze względów zdrowotnych zrezygnowałam z pigułki i używamy wyłącznie prezerwatyw. Znam też inne długotrwałe związki, które od lat używają tylko takiej antykoncepcji.
                    • effka454 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:19
                      niemaznaczenia napisał(a):

                      > Dziwna ta prezerwatywa w stabilnym, długim związku.

                      A co w niej dziwnego?
                      od ponad 20 lat z nich korzystamy
                  • kamin Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:22
                    Skoro nie jesteście super płodni i blisko Wam 40 to zapomnienie jednej pigułki w kwartale nie będzie miało żadnych złych następstw.
                    Niejedną w życiu już zapomniałam. Zresztą osobiście częściej zapominam o letroksie niż antykoncepcji.
                    • kk345 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:14
                      >Skoro nie jesteście super płodni i blisko Wam 40 to zapomnienie jednej pigułki w kwartale nie będzie miało żadnych złych następstw.

                      No chyba, żeby jednak miało, wtedy jak rozumiem, biorąc odpowiedzialność za swoja radę wspomożesz rodzinę w wychowaniu dziecka z wpadki?
                      • kamin Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:58
                        Bardzo chętnie.
                • hanusinamama Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:11
                  Mnie też dziwi. Traktowanie faceta jak kotka (ciup do koneterka i na zabieg). I jak pięnie zabezpiecza przed zrobieniem bobo na boku...tzn zdrada ok byle sie Pan dzidziusia nie dorobił na boku
                  • alicia033 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:17
                    hanusinamama napisała:

                    > Mnie też dziwi. Traktowanie faceta jak kotka (ciup do koneterka i na zabieg).

                    peron ci odjechał, hanusina.
                    • nangaparbat3 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:59
                      Drodzy e-ojcowie,
                      żona za chwilę rodzi, nie chcę mieć więcej dzieci. Jaka antykoncepcja?
                      - Niech sobie żona podwiąże jajowody.



                      Jeśli odjechał, to na pewno nie Hanusinej.

                      • alicia033 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 19:32
                        nangaparbat3 napisała:

                        > Jeśli odjechał, to na pewno nie Hanusinej.


                        owszem, odjechał jej.
                        A tobie, razem z całą stacją, odjechał zanim jeszcze internet zaczął raczkować.
                        O ile kiedykolwiek w ogóle udało ci się na nim stanąć, coronafelu.
                        • nangaparbat3 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 19:45
                          Chcesz się przerzucać obelgami?
                          Mnie szkoda czasu.
                    • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:32
                      Nie, akurat wyjątkowo tym razem to nie jej odjechał.
                      • alicia033 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 19:30
                        m_incubo napisała:

                        > Nie, akurat wyjątkowo tym razem to nie jej odjechał.

                        owszem, odjechał jej.
                        Trzeba być niewąsko szurniętą i durną jak but, żeby zabieg medyczny wymagający świadomej zgody osoby, która będzie mu poddana porównywać do sterylizacji kota.
                        • hanusinamama Re: Antykoncepcja 14.09.20, 19:58
                          Pani sie pyta jaką metodę antykoncepcji poleca jej forum...a forum poleca wazektomię męża...mnie odjechał peron?
                        • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:03
                          Trzeba być niewąsko szurniętą i durną jak but, żeby na pytanie o antykoncepcję dla kobiety, sugerować jako najlepszą metodę wazektomię jej męża, mimo że babka wyraźnie pisze, że chodzi o nią i akurat ta metoda nie wchodzi w grę.
                          Nie zauważyłam, żeby ten mąż tu świadomie pytał o zabieg wazektomii.
                          • alicia033 Re: Antykoncepcja 15.09.20, 11:47
                            primo: wazekotomia partnera jest akurat najlepszą metodą antykoncepcyjną dla kobiety, która więcej dzieci mieć nie chce.
                            Secundo: w pierwszym poście autorka akurat nic nie wspomniała o tym, że wazekotomia nie wchodzi w grę.
                            Tertio: nie ma żadnego powodu, żeby w stałym związku, po zrealizowaniu planów prokreacyjnych ciężar antykoncepcji spoczywał wyłącznie na kobiecie.

                • effka454 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:17
                  sasanka4321 napisała:

                  > ggrruu napisała:
                  >
                  > > Dlaczego? To jest najskuteczniejsza metoda
                  >
                  > Dziwi mnie zawsze ta latwosc, z jaka rzuca sie mezczyznom takie propozycje. Zak
                  > ladam, ze to sa mlodzi ludzie (skoro dziewczyna nie wie nic o antykoncepcji) i
                  > mozliwe, ze to ich pierwsze dziecko. To ja zapytam tak: jesli maz zaproponuje a
                  > utorce podwiazanie jajowodow zagranica, gdzie jest to zwykly, legalny zabieg, t
                  > o ona sie na to chetnie zgodzi? Ile mlodych dziewczyn zgodzi sie na taki zabieg
                  > po urodzeniu jednego dziecka, mimo ze nie planuja nastepnego? W tej chwili nie
                  > planuja...

                  Przede wszystkim wazektomia jest zabiegiem odwracalnym, podwiązanie jajowodów - nie.
                  Po drugie wazektomia jest prostym zabiegiem prawie że ambulatoryjnym. Podwiązanie jajowodów - wymaga głębszej ingerencji chirurgicznej i stwarza większe niebezpieczeństwo powikłań.



                  • kamin Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:59
                    Odwracalność wazektomii jest dość wątpliwa. W wielu przypadkach pojawiają się zrosty.
                • black_halo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 15:27
                  sasanka4321 napisała:

                  > ggrruu napisała:
                  >
                  > > Dlaczego? To jest najskuteczniejsza metoda
                  >
                  > Dziwi mnie zawsze ta latwosc, z jaka rzuca sie mezczyznom takie propozycje. Zak
                  > ladam, ze to sa mlodzi ludzie (skoro dziewczyna nie wie nic o antykoncepcji) i
                  > mozliwe, ze to ich pierwsze dziecko. To ja zapytam tak: jesli maz zaproponuje a
                  > utorce podwiazanie jajowodow zagranica, gdzie jest to zwykly, legalny zabieg, t
                  > o ona sie na to chetnie zgodzi? Ile mlodych dziewczyn zgodzi sie na taki zabieg
                  > po urodzeniu jednego dziecka, mimo ze nie planuja nastepnego? W tej chwili nie
                  > planuja...

                  Dziwi mnie łatwość z jaką kobietom doradza się mające sporo skutków ubocznych metody. Przecież tabletki oprócz obniżenia libido mają jeszcze wiele skutków dla zdrowia, które często wychodzą po latach. Spirala niehormonalna często prowadzi do bardzo obfitych krwawień. Zastrzyk czy implanty mają skutki podobne do tabletek ale nie da się ich pozbyć z organizmu zbyt szybko. Spirala hormonalna nie jest dla każdej kobiety.
                • majenkir Re: Antykoncepcja 14.09.20, 15:46
                  sasanka4321 napisała:
                  > Dziwi mnie zawsze ta latwosc, z jaka rzuca sie mezczyznom takie propozycje.



                  Faktycznie trudno nie jest big_grin. Wyszlam z zalozenia, ze skoro ja przezylam dwa porody, to teraz czas na niego, zeby sie poswiecic wink.
                • alicia033 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 19:41
                  sasanka4321 napisała:

                  > ggrruu napisała:
                  >
                  > > Dlaczego? To jest najskuteczniejsza metoda
                  >
                  > Dziwi mnie zawsze ta latwosc, z jaka rzuca sie mezczyznom takie propozycje.

                  A mnie w ogóle.
                  W cywilizowanych krajach wazekotomii poddają się miliony świadomych związaną z prokreacją obowiązków mężczyzn.
                  Żadnego orderu to nie wymaga, wyłącznie odrobiny pomyślunku ile dzieci chciałoby się mieć, a w większości przypadków: na wychowanie ilu dzieci w przyzwoitych warunkach człowieka stać?
            • pani_tau Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:39
              To podwiąz jajowody. Jeśli zapominasz o przyjmowaniu dość istotnego leku to nie będziesz pamiętać aby zmienic plaster czy wymienić spiralę.
              • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:44
                Mogę na palcach jednej ręki policzyć ile razy zapomniałam, to są leki bez ktorych zle funcjonuję więc o nich pamiętam, ale jestem tylko człowiekiem i popełniam błedy nawet w tak istotnej sprawie. Nie zamierzam sobie niczego podwiązywać ani też mąż nie bedzie.
                • nangaparbat3 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:52
                  No to spirala. Czemu się wahasz?
                  • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:04
                    Kiedyś mnie odstraszało to, że spirala powoduje boleśniejsze miesiączki, a ja i tak miałam super bolesne. Po pierwszym porodzie jednak mi to złagodniało, poczytałam więcej o wkładce i okazuje się, że jednak jest na odwrót z tą bolesnością.
                    • nangaparbat3 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:06
                      Pogadaj z lekarzem, wciąż nowe wymyślają i coraz lepsze.
                • ichi51e Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:06
                  Tabsy sa duzo latwiejsze niz hotmony tarczycowe - za chiny nie zrozumiem czmu letrox nie moze byc podpisany dniami tygodnia. Ja bardzo polecam uzywalam przez lata genialna sprawa
              • annajustyna Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:31
                Wazektomia to dużo prostszy zabieg niż podwiązanie jajowodów.
      • nangaparbat3 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 21:51
        wazekotomia dla męża

        Póki co wiemy tylko, że to Autorka wątku nie chce więcej dzieci.
        • aguar Re: Antykoncepcja 14.09.20, 07:32
          Ale to właśnie kobiecie, która więcej nie chce mieć więcej dzieci bardzo opłaca się, aby ojciec jej dzieci nie zrobił kolejnego z inną. Nawet, jakby miał ją zdradzić czy jakby mieli nie być razem, lepiej, aby innych dzieci nie miał, by jego czas, uwaga , zasoby nie były dzielone między jej dzieci, a jeszcze jakieś inne. Właśnie dlatego uważam wazektomię za taką świetną metodę antykoncepcji.
          • hanusinamama Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:09
            I jak ktoka zawiziemy do lecznicy i zabezpiecznymy swoje i dziecka finanse podcinając to i owo...
            • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:14
              Sam się zawiezie.
          • nangaparbat3 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 13:04
            Wtedy nie mówimy o mężu, tylko o niewolniku.
            • hanusinamama Re: Antykoncepcja 14.09.20, 20:00
              Nie no co ty...właśność żony. W wielu przzypadkach pies ma wiecej do powiedzenia niż mąż...
      • mrs.solis Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:00
        To samo chcialam napisac 👍
    • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:01
      Sterylizacja dla ciebie. Zrobilabym prywatnie w pl albo za granica bo to zdaje w pl nielegalne.
      • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:07
        Nie jestem kotem, który się rozmnaża niekontrolowany, ale może tobie by się przydała sterylizacja.
        • abecadlowa1 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:33
          rinoa_woman napisał(a):

          > Nie jestem kotem, który się rozmnaża niekontrolowany, ale może tobie by się prz
          > ydała sterylizacja.

          Po co w takim razie pytasz o te opinie, skoro powodują one u Ciebie takie reakcje?
          Sterylizacja jest chirurgiczną metodą antykoncepcji. To jest neutralna informacja, nikt Cie do kota ani innego znienawidzonego gatunku nie porównuje.
          • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:53
            Jasne. Nie mam prawa pytać ani się denerwować kiedy po raz któryś ktos pisze to samo, mimo że wcześniej już napisałam, że takie zabiegi nie wchodzą w grę.
            • aguar Re: Antykoncepcja 14.09.20, 07:34
              Bo nie podałaś istotnego powodu, dlaczego nie. Tylko tak jakby były to uprzedzenia.
              • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:17
                No sorry, ale nie musi podawać żadnego powodu, istotnego czy nie. Wystarczy, że powiedziała, że ani podwiązanie jajowodów ani wazektomia nie wchodzą w grę, naprawdę więcej nie musi.
                • aguar Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:36
                  No nie musi. Tak samo, jak ematki nie muszą przestać tego proponować. Wyjaśniam tylko dlaczego nie przestają , a nie piszę, że ona coś musi.
                  • laura.palmer Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:52
                    Był tu kiedyś taki fajny wątek w Warsie w pociągu. Autorka pisała, że nie chce jeść w warsie, a co druga odpowiedź to było coś w stylu "idź do warsa". Szału można dostać rozmawiając z takimi osobami.

                    A już wymuszanie tłumaczenia się z powodu niechęci do poddania się, jakby nie było, poważnym zabiegom medycznym to jakieś kuriozum. Nie chce, to nie chce. Należy przyjąć to do wiadomości i albo zaproponować coś innego albo zamilknąć i opuścić wątek.
                    • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:11
                      laura.palmer napisała:


                      > A już wymuszanie tłumaczenia się z powodu niechęci do poddania się, jakby nie b
                      > yło, poważnym zabiegom medycznym to jakieś kuriozum. Nie chce, to nie chce. Nal
                      > eży przyjąć to do wiadomości i albo zaproponować coś innego albo zamilknąć i op
                      > uścić wątek.

                      A kto wymusza? Poza tym to autorka watku zareagowala co majmniej dziwnie bredzac cos o nie byciu kotem.
                      Wystarczy napisac nie, ta opcja nie dla mnie.
                      • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:35
                        Ile razy musi to napisać, bo napisała już kilka, ale widać nie wystarczy.
                        • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 18:30
                          m_incubo napisała:

                          > Ile razy musi to napisać, bo napisała już kilka, ale widać nie wystarczy.
                          >

                          Mnie wystarczyloby raz ale normalniej a nie w idiotyczny sposob. Sterylizacja jak i wazektomia sa metodami antykoncepcyjmymi.
                          • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 22:58
                            To może sama zacznij normalnie odpowiadać, a nie w idiotyczny sposób?
                            • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 15.09.20, 07:37
                              m_incubo napisała:

                              > To może sama zacznij normalnie odpowiadać, a nie w idiotyczny sposób?
                              >
                              Ja odpowiedzialam normalnie, napisalam sterylizacja a gwaizda oburzona napisala ze nie jest kotem. Mam wrazenie czytajac ten watk (albo to nie wrazenie) ze Pollki sa pod tym wzgledem bardzo zacofane.
                          • ichi51e Re: Antykoncepcja 15.09.20, 07:55
                            Nie sa. W pl nielegalne przede wszystkim. Serio ma jechac nie wiem strzelam do Czech na wykonanie operacji ?
                            • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 15.09.20, 08:13
                              ichi51e napisała:

                              > Nie sa. W pl nielegalne przede wszystkim. Serio ma jechac nie wiem strzelam do
                              > Czech na wykonanie operacji ?
                              >

                              Nie, no lepiej jechac zrobic aborcje do Czech, to jakos wiele deklaruje a tez nielegalne.
                              Ja rozumiem ze ktos moze nie chciec sterylizacji jako metody antykoncepcyjnej, choc jest to jedna z metod zwlaszcza dla kobiet 40+, ktore maja dzieci i wiecej nie chca, oraz nie chca/nie moga np przyjmowac hormonow albo miec spirali ale wystarczy normalnie napisac ze nie i tyle. Nie pytalabym dlaczego, zreszta nie pytalam, ale jej reakcja byla poprostu idiotyczna.
                  • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:34
                    Chyba kpisz.
              • pytajnik188 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 18:14
                A musi mieć jakiś powód. Antykoncepcja to wybór najlepszej metody. Jeśli jej coś nie pasuje to nie i już. Koniec tematu. Podaj inne możliwości moze coś ja zainteresuje lub dowie się o czymś o czym nie wiedziała i to sobie wybierze bo zdaje się o tym jest wątek. Tyle.
        • annajustyna Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:33
          No to kalendarzyk i metoda termiczna plus obserwacja śluzu.
          • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:24
            A nie lepiej od razu szklanka wody zamiast?
            Autorka niech porozmawia z lekarzem, ja bym jej natomiast doradzała zastrzyki antykoncepcyjne. Jedna akcja raz na kwartał, zamiast cyrkowania z obserwacjami i temperaturką co rano i nie ma ryzyka pominięcia tabletki.
            Ktoś kto zapomina o leku branym codziennie rano na pewno będzie mieć czas i miejsce cierpliwość na obserwacje śluzu i zaciskanie nóg w ryzykowne dni.
            • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:23
              Dlaczego szklanka wody zamiast? W dni płodne mogą być inne rozrywki, niektóre pary to akceptują.
              • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:18
                bo może incubo z tych co znają tylko misjonarza po ciemku, to rzeczywiście może być problem
                • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 16:22
                  Fakt, znam jednego misjonarza, mówisz, że on tylko po ciemku?
                  Ty chyba posty czytasz po ciemku, bo kompletnie nie rozumiesz, co czytasz. Jak zwykle.
                  • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:20
                    och, bo śledzisz co piszę? big_grin
          • snajper55 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:45
            annajustyna napisała:

            > No to kalendarzyk i metoda termiczna plus obserwacja śluzu.

            Tak tak. Watykanska ruletka albo stosunek przerywany. Kobito...

            S.
            • kamin Re: Antykoncepcja 14.09.20, 15:02
              Prawidłowo stosowane są bardzo skuteczne. Tylko naprawdę prawidłowo.
            • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:55
              Tylko takie opcje znasz? Mało różnorodne to Twoje życie seksualne...
        • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 23:34
          rinoa_woman napisał(a):

          > Nie jestem kotem, który się rozmnaża niekontrolowany, ale może tobie by się prz
          > ydała sterylizacja.

          Ja to zrobilam. Kotem nie jestem. A ty jestes idiotka albo trollem
          • mamtrzykotyidwa Re: Antykoncepcja 13.09.20, 23:46
            Sterylizację sobie zrobiłaś? Naprawdę??
            Może to i słuszna metoda, bo po co babie seks, tylko co na to mąż, jak seksu już nie chcesz?
            • mamtrzykotyidwa Re: Antykoncepcja 13.09.20, 23:48

              I kto tu jest idiotką?
              • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 06:53
                To seks można mieć tylko w dni płodne? 😲
                • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 10:47
                  nie, można mieć i po śmierci, jak znajdą się chętni, jednakowoż sterylizacja obniża libido
                  • hanusinamama Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:14
                    Jednakowoż tabsy często też...
                    • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:18
                      i dlatego nie biorę
                  • kamin Re: Antykoncepcja 14.09.20, 15:04
                    A skąd libido wie, że jajowody są niedrożne?
                    • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:19
                      jeśli sterylizacja to wycięcie gonad to chyba nie chodzi tu tylko o niedrożność jajowodów... tylko o usunięcie gruczołów produkujących hormony odpowiedzialne za libido między innymi
                      • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 15.09.20, 07:40
                        fitfood1664 napisał(a):

                        > jeśli sterylizacja to wycięcie gonad to chyba nie chodzi tu tylko o niedrożność
                        > jajowodów... tylko o usunięcie gruczołów produkujących hormony odpowiedzialne
                        > za libido między innymi

                        Sterylizacja to nie wyciecie gonad, napisano juz i nawet wg slownila jezyka polskiego wiadomo ze to zablokowanie jajowodow a to nie zmienia libido.
                      • ichi51e Re: Antykoncepcja 15.09.20, 07:58
                        Przeciez to bzdura w takim wypadku czlowiek do konca zycia bylby na hormonach...
                        • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 15.09.20, 12:20
                          nie wiem, mnie temat sterylizacji ludzi średnio interesuje, ale oparłam się na tym co napisała memphis gdzieś tutaj, moja wina, mogłam sprawdzić czy ma rację
                          • mamtrzykotyidwa Re: Antykoncepcja 15.09.20, 19:57
                            Oczywiście, że ma rację.
                            Wystarczyło googla odpalić:
                            pl.wikipedia.org/wiki/Ubezp%C5%82odnienie
                            i przeczytać, że sterylizacja jest synonimem kastracji i nie jest przeprowadzana na ludziach, chyba że w szczególnych przypadkach np.nowotworów.
                            Koty się sterylizuje, albo psy, króliki, tuczniki, ale nie ludzi.
                            PS
                            Synonim to wyraz, który ma to samo znaczenie - bo tego też pewnie nie wiecie.
                    • mamtrzykotyidwa Re: Antykoncepcja 15.09.20, 19:59
                      kamin napisał(a):

                      > A skąd libido wie, że jajowody są niedrożne?

                      Po sterylizacji nie ma jajowodów i libida też nie ma.
                      • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 15.09.20, 20:08
                        😀😀😀
                        • mamtrzykotyidwa Re: Antykoncepcja 15.09.20, 21:04
                          Dobrze, że umiesz się z siebie śmiać, to zaleta, ale szkoda, że czytać nie umiesz, albo zrozumieć tego, co czytasz, kto wie...
            • szara.myszka.555 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 07:06
              O czym Ty piszesz? Po sterylizacji można prowadzić normalne życie seksualne.
              • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 07:38
                Widac jak skutecznie wyprano wielu Polkom mozgi. Nawet nie maja pojecia czym jest metoda antykoncepcyjna zwana female sterilisation. OMG tylko wspolczuc kolejnym pokoleniom....
              • memphis90 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 07:44
                Sterylizacja to usunięcie gonad...
                • pani_tau Re: Antykoncepcja 14.09.20, 08:07
                  Kobiety mylą podwiązanie jajowodów ze sterylizacją a mężczyźni wazektomie z kastracją. Symetria taka 😄.
                  • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 08:08
                    Ale z kontekstu wiadomo, o co chodzi...
                  • szara.myszka.555 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 08:27
                    Ojp, przecież wiadomo że to skrót myślowy.
                    • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 08:48
                      szara.myszka.555 napisał(a):

                      > Ojp, przecież wiadomo że to skrót myślowy.

                      To sie po angielsku tak nazywa a nie jest skrotem myslowym. Widac memphis90 ktora podobno jest lekarzem nie spotkala sie...
                      • hanusinamama Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:16
                        Nie to ty napisałaś niepoproawnie. Po angielsku tak sie nazywa, po polsku podwiąznie jajowodów....
                        • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:17
                          hanusinamama napisała:

                          > Nie to ty napisałaś niepoproawnie. Po angielsku tak sie nazywa, po polsku podwi
                          > ąznie jajowodów....
                          >

                          Sek w tym ze technicznie niczego sie nie podwiazuje.
                          • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:21
                            Poza tym Google mowi ze w Polsce sterylizacja kobiety okresla sie zarowno podwiazanie jajowodow technicznie zablokowanie jak I usuniecie macic. Nie okreslilam wiec tego blednie
                          • hanusinamama Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:24
                            Technicznie mozna podwiązać z tego co pamietam. Sa 2 techniki, jedna przecina, druga własnie podwiązuje...nie wiem która alktualnie sie stosuje.
                            • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:29
                              hanusinamama napisała:

                              > Technicznie mozna podwiązać z tego co pamietam. Sa 2 techniki, jedna przecina,
                              > druga własnie podwiązuje...nie wiem która alktualnie sie stosuje.
                              >

                              Zalaczylam link w innym poscie jak to wyglada technicznie.
                  • snajper55 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:41
                    pani_tau napisał(a):

                    > Kobiety mylą podwiązanie jajowodów ze sterylizacją a mężczyźni wazektomie z kas
                    > tracją. Symetria taka 😄.

                    Podwiązanie jajowodów to sterylizacja. Podobnie jak wazektomia. Kastracja sterylizacją nie jest.

                    S.
                • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 08:08
                  memphis90 napisała:

                  > Sterylizacja to usunięcie gonad...
                  >
                  www.nhs.uk/conditions/contraception/female-sterilisation/
                  • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 08:46
                    Tak samo jak z waginą, Brytyjczycy nie uzywaja nawet osobnego slowa na srom🙄
                    • manon.lescaut4 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:05
                      Oczywiście, ze używają. Vulva - takie słówko z łaciny.
                      • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:31
                        manon.lescaut4 napisał(a):

                        > Oczywiście, ze używają. Vulva - takie słówko z łaciny.

                        Nie uzywaja w jezyku potocznym i w dodatku udalo im sue to przeszczepic na polski grunt. U nas tez sie powoli mowi wagina na srom🙄

                        "In between all the empowering talk about female pleasure, Paltrow also revealed that she doesn’t know the difference between the vagina (the birth canal) and the vulva (the outer area of your anatomy including the labia and pubic mound)—two completely different body parts.

                        Plenty of grown women don’t know that they’re probably saying vagina when they mean vulva—vagina has been used as a blanket term for years."

                        www.google.com/amp/s/www.glamour.com/story/gwyneth-paltrows-goop-tv-show-is-actually-greateven-though-she-reveals-that-she-doesnt-know-what-vagina-means/amp
                        • majenkir Re: Antykoncepcja 14.09.20, 15:52
                          1matka-polka napisała:
                          U nas tez sie powoli mowi wagina na srom🙄

                          I bardzo dobrze. Ten srom to obrzydliwe slowo wink.
                          • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 16:13
                            A wagina nieadekwatne.
                        • ichi51e Re: Antykoncepcja 15.09.20, 08:00
                          E tam ja czytam sporo fikcji erotycznej po angielsku i vulva jest bardzo czesto wink
                      • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:35
                        30 stycznia 2020 roku:

                        "Your vulva is not your vagina, but we know what you mean
                        The vagina is a... canal... vulva is all the outer stuff...

                        You should know the difference because it’s empowering to understand your body’s anatomy and because it might be helpful or even necessary to distinguish between the two — for example, when fooling around with a partner.

                        But if you find yourself casually referring to your whole area down there as your vagina, don’t sweat it. Language is fluid after all."


                        www.healthline.com/health/womens-health/vagina-vulva-facts#2

                        😔 Tak maja ci anglojezyczni.
                        • manon.lescaut4 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:13
                          Kwestia językowa, czy w Polsce w języku potocznym używa się często słowa srom? Które nawiasem mówiąc jest ohydne. W rozmowie między koleżankami: nie wiem, co się dzieje, ale ostatnio pobolewa mnie srom. Kiedy słyszałaś taka konwersacje? smile W polskim jest jeszcze gorzej, bo brakuje potocznego, niewulgarnego określenia. Cipka takim nie jest. A Angielki najczęściej powiedzą „down there”.
                          • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:22
                            Tam na dole też się mówi po polsku.
                          • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:29
                            "Kwestia językowa"

                            Tak, jest to kwestia językowa, która świetnie obrazuje stan umysłowy anglojęzycznych, bo jak wiemy język bardzo dużo mówi o postrzeganiu świata (chyba że nie wiemy), że oni nie odróżniają waginy od pochwy, ani żołądka od brzucha. LOL
                            • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:35
                              *sromu od pochwy
                    • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 10:51
                      niektórzy ludzie są po prostu na bakier z seksualnością, spotkałam się już z ciążą ekstrawaginalną big_grin
                      btw słowo stomach też jest ciekawe, zawsze mnie śmieszy "baby in the stomach" big_grin
                      i co się dziwić że niektórzy wierzą że od seksu oralnego można zajść w ciążę big_grin
                      • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 10:58
                        ""baby in the stomach" big_grin
                        i co się dziwić że niektórzy wierzą że od seksu oralnego można zajść w ciążę"

                        OMG
                        • manon.lescaut4 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:14
                          A nie mówi się po polsku dziecko w brzuchu, brzuszku? Czym to się różni?
                          • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:23
                            Tym, że brzuch to brzuch a żołądek, to żołądek. Czy potrzebujesz, żeby to szerzej rozwinąć?
                            • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:24
                              A po angielsku brzuch to żołądek a żołądek to brzuch a vagina i vulva to vagina big_grin Czaisz różnicę?
                              • asqe Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:49
                                Po angielsku brzuch to tez abdomen (potocznie belly albo tummy) i nigdy nie słyszałam od nikogo wyrażenia ‘baby in the stomach’, raczej właśnie ‘baby in the belly (tummy)’. A co do vulvy, to kobiet, które znam używają tego określenia.
                            • manon.lescaut4 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:36
                              Czy ty potrzebujesz, żeby rozwinąć szerzej pojęcia uzusu językowego? Podejrzewam, ze większość ludzi z wykształceniem co najmniej podstawowym wie, ze ciąża rozwija się w macicy a nie w żołądku, a jednak używa się określenia „w brzuchu”. Zamierzasz znowu goovno na atomy rozbijać, czy przyjmujesz jednak jakieś podstawy komunikacji językowej jako normalność?
                              • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:40
                                Przyjmuję, że kiedy słowniku piszą, że żołądek i brzuch to po angielsku stomach, a do tego słyszę to w języku potocznym, to tak właśnie jest.
                                pl.pons.com/t%C5%82umaczenie/angielski-polski/stomach
                                • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:45
                                  1matka-polka napisała:

                                  > Przyjmuję, że kiedy słowniku piszą, że żołądek i brzuch to po angielsku stomach
                                  > , a do tego słyszę to w języku potocznym, to tak właśnie jest.
                                  > pl.pons.com/t%C5%82umaczenie/angielski-polski/stomach


                                  Skorzytaj z lepszego slownika. W potocznym zyciu to ty slyszysz co najwyzej popegierowski slang.
                                  • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:46
                                    Z którego?
                                • asqe Re: Antykoncepcja 14.09.20, 13:11
                                  No, mnie tez tak w szkole uczyli, ale w praktyce wyszło, ze jest trochę inaczej smile
                              • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:44
                                "ciąża rozwija się w macicy a nie w żołądku, a jednak używa się określenia „w brzuchu”."

                                No bo ciąża rozwija się w brzuchu a konkretnie w macicy, która znajduje się w brzuchu podobnie jak żołądek, który również się tam znajduje, w brzuchu znaczy się. big_grin
                          • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:23
                            bo brzuch to niejasna nazwa niemedyczna określająca tę partię ciała która znajduje się pomiędzy żebrami a miednicą, u nas mamy oddzielne słowo na żołądek
                            w j. ang masz jedno słowo znaczące i żołądek i brzuch, oprócz paru synonimów naszego brzucha
                            nie można powiedzieć po polsku poprawnie i zgodnie z prawdą mam dziecko w żołądku, nie będąc kanibalem, w j. ang się da i to jest dla mnie śmieszne wink
                      • ingaki Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:59
                        Raczej mówią ‚baby In the belly’, nie spotkałam się z baby In The stomach 😳
                        • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:20
                          ja tak
                • thea19 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:53
                  i twierdzisz, że jesteś lekarzem? Chyba w afrykańskim buszu studiowałaś. jak można nie odróżniać kastracji od sterylizacji?
                • snajper55 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:39
                  memphis90 napisała:

                  > Sterylizacja to usunięcie gonad...

                  Słownik języka polskiego:

                  sterylizacja
                  1. «niszczenie drobnoustrojów i ich zarodników stosowane w celach antyseptycznych, podczas konserwacji produktów żywnościowych itp.»
                  2. «pozbawianie płodności z zachowaniem czynności hormonalnej gruczołów płciowych»

                  S.
                  • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:40
                    Ok, ale w zasadzie takich definicji nie szuka się w słowniku języka polskiego, a w literaturze fachowej.
                    • thea19 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:49
                      memphis jako lekarz podała zarąbiście dobrą definicję, wstyd całkowity
                    • snajper55 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 15:00
                      annajustyna napisała:

                      > Ok, ale w zasadzie takich definicji nie szuka się w słowniku języka polskiego,
                      > a w literaturze fachowej.

                      Jeśli szukasz znaczenia słowa, to słownik jest najbardziej fachową literaturą.

                      S.
                      • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:57
                        Nie. Definicja medyczna jest prawidłowa. Według słownika stopień i tytuł naukowy to to samo, wedle ustawy jednak nie.
                        • snajper55 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 20:24
                          annajustyna napisała:

                          > Nie. Definicja medyczna jest prawidłowa. Według słownika stopień i tytuł naukow
                          > y to to samo, wedle ustawy jednak nie.

                          Medycyna nie zajmuje się definiowaniem znaczenia słów języka polskiego.

                          S.
                          • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 20:27
                            Ale pojęć fachowych już tak.
                            • snajper55 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:00
                              annajustyna napisała:

                              > Ale pojęć fachowych już tak.

                              Stolarze nie określają co się kryje pod słowem "krzesło", lekarze nie określają co się kryje pod słowem "sterylizacja", kolejarze nie określają co się kryje pod słowem "parowóz". Wszyscy oni używają języka polskiego, a znaczenie wyrazów języka polskiego można sprawdzić w słowniku języka polskiego.

                              S.
                              • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:47
                                A znaczenie pojęć fachowych w literaturze fachowej. Słownik poda co najwyżej znaczenie potoczne, nierzadko niepoprawne dla zawodowców.
    • hosta_73 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:01
      Bardzo sobie chwaliłam spiralę. Zwykła, bez hormonów. Teraz mam krążek Nuva Ring, też jest ok, mniej kłopotliwy od tabletek.
    • ida_marcowa1 Re: Antykoncepcja 13.09.20, 22:26
      Chyba najrozsądniej popytać lekarza, tutaj każda powie ci coś innego, bo różne jesteśmy i różne mamy doświadczenia. Ja jestem spiralowa. Mam kolejną i jestem zachwycona, ale są tu dziewczyny u których się nie sprawdziła. Mam znajome na plastrach, krążkach i też są zadowolone. Wybór spory do przedyskutowania z lekarzem
    • una_mujer Re: Antykoncepcja 14.09.20, 00:09
      Ja mam spiralę z hormonami i jestem mega szczęśliwa,bo jestem wśród tej mniejszości, u której miesiączka zniknęła całkowicie. Nie ma jednej dobrej metody dla wszystkich; trzeba pogadać z mądrym lekarzem i popróbować...
      • piekna_remedios4 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:21
        i to ma być takie świetne? jednak natura jest taka, że co miesiąc błona śluzowa powinna narastać a wreszcie się złuszczyć, kiedy sztucznie ingerujemy w zakłócanie tego procesu nic dobrego nie może z tego wyniknąć. Jesteś mega szczęśliwa do czasu
        • kamin Re: Antykoncepcja 14.09.20, 15:10
          A dlaczego złuszczanie się błony śluzowej miałoby być do czegoś potrzebne? W ciąży się nie złuszcza, po menopauzie się nie złuszcza i nic złego z tego nie wynika.
          • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 16:13
            Jak się nie ma, co złuszczać, to nie musi i już.
          • kk345 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 16:45
            Czytałam kiedyś wywiad z ginekologiem, który rekomenduje pacjentkom wstrzymanie miesiączek z powodów zdrowotnych- mówił, ze barierą nie do przejścia jest przekonanie wielu kobiet, ze brak miesiączki jest nienaturalny i nie byłyby bez niej prawdziwymi kobietami.
            • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:59
              Była nawet taka tendencja w ginekologii, by ograniczyć liczbę miesiączek w życiu, bo to wręcz sprzyja nowotworom, jak ich za dużo ( bo współcześnie nie jesteśmy w ciąży średnio 6 razy w życiu choćby).
              • kk345 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 18:12
                O anemiach nie wspominając
        • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 16:19
          Powinna, serio?
        • kk345 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 16:42
          > jednak natura jest taka, że co miesiąc błona śluzowa powinna narastać a wreszcie się złuszczyć

          Comiesięczne krwawienie przez kilkadziesiąt lat to temat ostatniego stulecia (max dwóch). Wcześniej niedożywienie, kolejne ciąże i karmienie piersią oraz choroby i ogólna długość życia powodowały, ze tych miesiączek kobieta miała w życiu raptem kilka/kilkanaście.
          • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 18:02
            Nie no nawet wtedy więcej niż kilkanaście z pewnością...
            • kk345 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 18:11
              Policz sobie: pierwsze ciąże w wieku 14-15 lat i karmienia (a 8-10 dzieci to nie było jakieś wybitnie rzadkie zjawisko), po 40-stce już zgrzybiałka staruszka z menopauzą, w międzyczasie niedożywienie, anemie, gruźlice i inne kwiatki. Normalne cykle zbyt obficie nie występowały, to dopiero teraz takie luksusy mamy...
    • jehanette Re: Antykoncepcja 14.09.20, 07:57
      Rozważałam spiralę, ale odpuściłam że względu na moje schizy - gdybym miała w macicy coś czego sama nie mogę sobie wyjąć pewnie non stop miałabym wrażenie, że mnie uwiera, przesuwa się etc.
      Plastry są świetne, nie obciążają mi pamięci.
      • kanna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:12
        Ja odnośnie plastrów miałam schizy - że mi się odkleją w morzu, albo na basenie...
    • bulzemba Re: Antykoncepcja 14.09.20, 08:32
      Tabletek nie chcesz bo bierzesz hormony a plastry to już tak? Może Cię zaskoczę, ale plastry to też hormony.

      Ale popatrz: tabletki - nie, prezerwatywy - nie, spirala - nie, sterylizacji, wazektomia...

      Pozostają już tylko metody naturalne i szklanka wody.
      • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 08:50
        dokladnie. I to pytanie na forum do 40-latki...14-latka ma wieksza wiedze na temat antykoncepcji
      • ewamaria.star Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:01
        bulzemba napisała:

        > Tabletek nie chcesz bo bierzesz hormony a plastry to już tak? Może Cię zaskoczę
        > , ale plastry to też hormony.
        >
        > Ale popatrz: tabletki - nie, prezerwatywy - nie, spirala - nie, sterylizacji, w
        > azektomia...
        >
        > Pozostają już tylko metody naturalne i szklanka wody.

        Ona przecież nie napisała, że nie chce tabletek, bo mają hormony tylko że zdarza się jej zapominać o innych tabletkach, więc i o antykoncepcyjnych może też zapomnieć. Więc wtedy nie będą działać skutecznie. Dlatego teoretycznie lepiej plastry itd.
        • bulzemba Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:10
          Jakoś nie wydaje mi się rozsądne mieszać hormony niezależnie od sposobu podawania. W ogóle autorka mi się wydaje być nierozsądna. I mimo deklaracji, że nie chcą nic sobie podwiązywać to w sumie wychodzi na to że to mąż będzie musiał sobie zawiązać na supełek.

          • piekna_remedios4 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 11:22
            "Jakoś nie wydaje mi się rozsądne mieszać hormony niezależnie od sposobu podawania"

            LOL, mieszać hormony, okej
          • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:04
            Nie uważam siebie za osobę nierozsądną skoro nie biorę pod uwagę inwazyjnego zabiegu czy to mojego czy męża. Nie jestem nierozsądna skoro zastanawiam się nad inną metodą zapobiegania ciąży. Co do "mieszania hormonów" to akurat leczenie tarczycy i przyjmowanie hormonów anty, także tych w plastrach( ohohoho tak, wiem że plastry to też hormony) nie ma na siebie wpływu.
            • bulzemba Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:26
              Nie chodzi że nie chcesz się pociąć ale kręcisz nosem na wszelkie rady.
              • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:33
                Wszelkie rady? Namawianie do inwazyjnego zabiegu jest tutaj nr 1, a ja już napisałam, że to nie wchodzi w grę. Niektórych to nie rusza, że nie biorę tego pod uwagę, a dalej probują mi wmowic, że mam się poddać.
            • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:30
              Wazektomia jest mikroinwazyjna, ale raczej nieodwracalna.
              • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:42
                Sterylizacja tez nie jest skomplikowanym zabiegiem. Jednak autorka watku twierdzi ze czuje sie zmuszana do poddania zabiegom. 😀😀😀 propozycje oraz doswiadczenia innych w ten sposob odbiera. Widac lekarza tez nie ma dlatego na forum pisze.
              • effka454 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:33
                annajustyna napisała:

                > Wazektomia jest mikroinwazyjna,

                No właśnie - wazektomia jest mikroinwazyjna (centymetrowe nacięcie pod znieczuleniem miejscowym)

                > ale raczej nieodwracalna

                I jak najbardziej odwracalna w większości zabiegów
                • thea19 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:34
                  im dalej od zabiegu, tym bardziej nieodwracalna
            • turzyca Re: Antykoncepcja 14.09.20, 13:39
              >akurat leczenie tarczycy i przyjmowanie hormonów anty, także tych w plastrach( ohohoho tak, wiem że plastry to też hormony) nie ma na siebie wpływu

              Do pewnego stopnia ma. Zdarza się, że przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych powoduje zwiększone zapotrzebowanie na tyroksynę (i odwrotnie odstawienie zmniejsza). Ale to podobno tylko przy włączeniu/rezygnacji z tabletek, potem organizm ustawia się w nowej normie.
              Nie znam statystyk, źródłem jest moja lekarka, która zawsze sprawdzała poziom hormonów tarczycy przy zmianie tabletek. U mnie się sprawdzało.
    • kanna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 09:07
      Mirena.
      Działa świetnie i rozwiązuje problem miesiączek, oraz anemii, którą owe u mnie powodowały.
    • leyla76 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 10:13
      Mam spirale juz trzecia. Pierwsza była zwykla bez hormonów. Zero problemow.
      Teraz mam Mirene juz druga, tez brak problemow. Krwawienie u mnie nie ustało, jast bardzo słabe ale reguralnie.
      Pomiędzy dziećmi brałam tabletki . Żeby nie zapomnieć miałam je na szafce nocnej zaraz obok budzika, potem telefonu (bo ten mnie teraz budzi) .Zaraz po przebudzeniu łykałam tabletkę .
      • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 10:24
        Czyli rano? A to nie jest trochę nietypowe?
        • mona-taran Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:52
          Dlaczego nietypowe? Ja też biorę rano.
          Od 2,5 roku stosuję minipigułkę, ważne jest żeby brać ją zawsze o tej samej porze, ale czy rano czy wieczorem raczej nie ma znaczenia.
          • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:10
            Ok. Nie wiedziałam. Są też osoby, które biorą hormon tarczycy wieczorem i bardzo sobie to chwalą. Grunt, żeby trafić.
            • mona-taran Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:21
              Nie znam się na hormonach tarczycowych, my tu o antykoncepcji :p
              Ja biorę rano bo wiem, że nic mnie nie zajmie na tyle, żeby zapomnieć o tabletce. W innych porach dnia może być różnie.
              • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:26
                Tabletki na tarczycę bierze się standardowo rano na czczo, jakieś pół godziny przed śniadaniem.
                • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:43
                  annajustyna napisała:

                  > Tabletki na tarczycę bierze się standardowo rano na czczo, jakieś pół godziny p
                  > rzed śniadaniem.

                  Dokladnie tak.
                  • katriel Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:59
                    W braniu rano na czczo chodzi o to, żeby w momencie wzięcia tabletki (i przez nastepne pół godziny) żołądek był pusty. Jak ktoś jada ostatni posiłek wiele godzin przed snem i spać chodzi głodny, to i tyroksynę może brać na noc.
                  • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 18:16
                    Nie, niedokładnie. Lewotyroksynę jak najbardziej można brać wieczorem, znaczenie ma stała pora i czas od/do posiłku, czasami tabletka na tarczycę koliduje z innymi lekami, które muszą też być brane na czczo, wtedy można sobie ją brać wieczorem.
      • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:13
        A jak wygląda kwestia seksu ze spiralą, chodzi mi o ten sznurek, czujesz go albo partner? Czy jest on na tyle głęboko, że nie ma ryzyka że się go niechcący pociągnie albo się gdzieś zaplącze?
        • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:43
          Wokol penisa sie zawinie i go udusi.
          • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 14.09.20, 13:23
            I kto tu jest kretynką...
            • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:44
              rinoa_woman napisał(a):

              > I kto tu jest kretynką...

              Ty zdecydiwanie. Zadajesz pytania jak 14-latka
              • nota_bena Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:29
                raadhiyah2020 napisała:

                > Ty zdecydiwanie. Zadajesz pytania jak 14-latka

                Weź się uspokój. Kobieta zadaje normalne pytania a ty się rzucasz jak g..no w trawie.

                • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 18:37
                  nota_bena napisała:

                  > raadhiyah2020 napisała:
                  >
                  > > Ty zdecydiwanie. Zadajesz pytania jak 14-latka
                  >
                  > Weź się uspokój. Kobieta zadaje normalne pytania a ty się rzucasz jak g..no w t
                  > rawie.
                  >

                  Kolejna idiotka. Ten sam poziom co autorka watku.
                  • nota_bena Re: Antykoncepcja 14.09.20, 18:53
                    raadhiyah2020 napisała:

                    > nota_bena napisała:
                    >
                    > > raadhiyah2020 napisała:
                    > >
                    > > > Ty zdecydiwanie. Zadajesz pytania jak 14-latka
                    > >
                    > > Weź się uspokój. Kobieta zadaje normalne pytania a ty się rzucasz jak g..
                    > no w t
                    > > rawie.
                    > >
                    >
                    > Kolejna idiotka. Ten sam poziom co autorka watku.

                    Tak, tak, cały świat idiotów ,tylko ty jedyna mądra. To się leczy, wiesz?
                  • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:16
                    Masz podwiązane jajowody, czy tam gonady wycięte? Ten parszywy charakter to skutek uboczny? Jeśli tak to ja bym innym odradzała takie metody.
        • nota_bena Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:33
          rinoa_woman napisał(a):

          > A jak wygląda kwestia seksu ze spiralą, chodzi mi o ten sznurek, czujesz go alb
          > o partner? Czy jest on na tyle głęboko, że nie ma ryzyka że się go niechcący po
          > ciągnie albo się gdzieś zaplącze?

          Zdarza się , że ten "sznureczek" jest odczuwalny, zwłaszcza w niektórych pozycjach, ale ogólnie nie wpływa to na jakość współżycia .
          Badania przeprowadzone na jednym osobniku, więc niekoniecznie reprezentatywne.
          N
          Zdecydowanie nic się nie ciągnie, ani nie plącze.
          • una_mujer Re: Antykoncepcja 15.09.20, 00:10
            To ja potwierdzam na drugim osobniku - czasem da się wyczuć, ale zupełnie to nie przeszkadza.
    • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 10:53
      sto lat temu też się zastanawiałam nad spiralą, nawet byłam u gina, bo tabsów nie biorę już od 10-15 lat
      zdecydowałam się jednak na "żywioł" biorąc pod uwagę naszą oszałamiającą płodoność i ogniste libido, nie polecam, ale u nas działa
      • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:09
        U nas te libido może nie jest oszałamiajace, ale płodność się poprawiła odkąd zaczęłam leczyć tarczycę, więc kalendarzyk sprawdza się bardziej do zaplanowania kolejnej ciąży niż zapobiegania, aczkolwiek ja i tak go prowadzę bardziej ze względu obserwacji własnego cyklu.
        • vasaria Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:58
          Ja to kiedyś myślałam, że te kobiety co prowadzą kalendarzyk i tak się zabezpieczają to jakieś urban legend. A tu nie. To ile wy razy się bzykacie na miesiąc przy kalendarzyku? A jak wam się zachce a tu kalendarzyk mówi, że nie? Szok! I to dorosła kobieta a nie nastolatka! Szok!
          • rinoa_woman Re: Antykoncepcja 14.09.20, 13:23
            Przecież napisałam, że kalendarzyk nie jest u mnie metodą antykoncepcji, a metodą na zajscie w ciąże i w tym przypadku się sprawdził. Do tej pory nie potrzebowałam antykoncepcji, po połogu będę już potrzebowała więc dlatego pytam.
          • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 13:57
            Ale co cię to obchodzi ile razy i jak się bzykamy? Czy ja ci w majty zaglądam? Powiedziałam o moim życiu intymnym tyle na ile miałam ochotę reszta to nie twój psi interes. Jeszcze za krótko żyjesz, że taka bzdura cię w szok wprawia. Dla mnie kolejna ciąża nie będzie problemem, nie będę więc się ani truć ani okaleczać by jej uniknąć, skoro udaje mi się bez to antykoncepcji i nie obchodzi mnie co o tym myślisz.
            • pytajnik188 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 19:23
              👍
    • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:10
      Sprawdź w słowniku ten stomach a potem wróć i przeproś. Bo co do rozróżniania vaginy i vulvy sprawa jest jasna - nie rozróżniają en masse.
      • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:13
        1matka-polka napisała:

        > Sprawdź w słowniku ten stomach a potem wróć i przeproś.

        Naucz sie jezyka angielskiego kretynko, sprawdz co to stomach, a co abdomen, nawet rysunki dokladnie okreslajace znajdziesz. Przetlumacz w Google translate a jakbys miala problem to moze poszukaj kogos sensownego kto co to wyjasni.
        • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:21
          Puaczę:

          "The uterus, or womb, is a hollow, pear-shaped organ ln a woman's lower stomach between the bladder and the rectum. It sheds its lining each month during menstruation."

          www.stanfordchildrens.org/en/topic/default?id=anatomy-fetus-in-utero-85-P01189
          • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:24
            "she said: "brooooo I’ve just learnt that slight bump at the bottom of girls stomach is our literal uterus??"

            www.thesun.co.uk/fabulous/9818874/tweet-womens-belly-womb-rubbish/
      • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:17
        1matka-polka napisała:

        > Bo co do rozróżniania aginy i vulvy sprawa jest jasna - nie rozróżniają en masse.
        >
        Idiotka.
        • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:18
          Nie ma to jak siła argumentu big_grin
          • raadhiyah2020 [...] 14.09.20, 12:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:47
              Halo, moderacja, najma mnie obraża.
          • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 14:24

            1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:18
            Nie ma to jak siła argumentu big_grin

            Może ona się chciała po raz kolejny przedstawaić? SV nigdy za wiele big_grin
        • manon.lescaut4 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:37
          Czy ty mieszkasz w Anglii, ze masz zamiar się wykłócać na temat tego, co mówią Anglicy i czego nie rozróżniają?
          • 1matka-polka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 12:46
            manon.lescaut4 napisał(a):

            > Czy ty mieszkasz w Anglii, ze masz zamiar się wykłócać na temat tego, co mówią
            > Anglicy i czego nie rozróżniają?


            Czy te przykłady z anglojęzycznej prasy, które zalinkowałam przeczytałaś? LOL
    • agrypina6 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 15:25
      Tu już były dyskusje o wazektomi. I część pan była na nie, bo jak by one zmarły, to mąż może chcieć mieć dzidziusia z następna panią. Słodkie 😝🤣🤣🤣
      • majenkir Re: Antykoncepcja 14.09.20, 16:02
        Haha, serio byl taki argument? tongue_out Jakby mnie sie zmarlo po wazektomii meza, to on bylyby zajety wychowywaniem NASZYCH dzieci, a nie robieniem nowych innym paniom wink.
        • annajustyna Re: Antykoncepcja 14.09.20, 16:11
          Jedna znajoma argumentowała, że jakby ona I dzieci zginęły tragicznie, to co wtedy 🙈🙈🙈
          • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 17:03
            OJP 😀😀😀
          • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:10
            no i miała rację, wazektomia to posunięcie dość radykalne, a osoby które straciły rodziny moga kiedyś chcieć ułożyć sobie życie, nie wiem co tu może dziwić
            • annajustyna Re: Antykoncepcja 15.09.20, 05:06
              Może dziwić to, że ona się "truła" tabletkami, bo jakby pan i władca w wieku przykładowo 50 lat został wdowcem etc. Ale ona w swego chłopa jak w obraz i na każde seksualne tyczenie byla...
              • agrypina6 Re: Antykoncepcja 16.09.20, 19:34
                Śmieszna kobieta. Ale są i takie.
      • jolie Re: Antykoncepcja 14.09.20, 18:56
        Ale co w tym takiego śmiesznego? Ja akurat śmiercią własną w tym kontekście w ogóle bym się nie martwiła, ale śmiercią dzieci - jak najbardziej. Różnie w życiu bywa.
        • agrypina6 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 19:05
          Oczywiście że bywa różnie. Ale zastąpienie jednego dziecka innym.. Cóż, ma ematce nawer takie bezduszne i egoistyczne wypowiedzi już mnie nie dziwią. Ale szokują.
          • jolie Re: Antykoncepcja 14.09.20, 19:13
            Jakie zastąpienie jednego dziecka innym? O co Ci chodzi? Po śmierci dziecka/dzieci rodzice nie mogą starać się o kolejne dziecko, bo to bezduszne? Mają do końca życia przesiadywać na cmentarzu?
            • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 19:45
              Na taka okolicznosc mozna zamrozic komorki jajowe i sperme.
              • jolie Re: Antykoncepcja 14.09.20, 20:03
                No swoje mogłaś mrozić, inni wolą co innego.
                • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 20:50
                  Inni maja zajoba. Jesli sie boja za dzieci straca to niech mroza to jest PROSTE rozwiazanie a nie jakies bajania a co jesli. No wlasmie to, uzyje zamrozonych.
                  • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 22:55
                    A jeszcze prostsze jest nie robienie wazektomii, a nie robienie i mrożenie materiału.
                  • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:11
                    najprościej po prostu nie robić wazektomii
    • viewiorka Re: Antykoncepcja 14.09.20, 20:29
      Wazektomia. Dla was obojga najzdrowsza
      • raadhiyah2020 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 20:51
        Pod warunkiem ze ona bedzie seks uprawiac tylko z mezem.
        • agrypina6 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 20:56
          Może o to chodzi, że tak się boi wazektomi u męża 😝😝
      • agrypina6 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 20:55
        Co Ty, nie jest wiewiórka czy innymi kotem żeby mężuś się narażał na operacje. Dzieci urodziła to teraz zadba o antykoncepcję, niech stosuje, co jej forum czy lekarz poleci.
        • fitfood1664 Re: Antykoncepcja 14.09.20, 23:13
          dziwi pogarda do towarzysza życia, aż strach domniemywać jakie masz wzorce rodzinne
    • escott Re: Antykoncepcja 14.09.20, 21:27
      A czy ktoś zakładał wkładkę w ramach pakietu Medicover? Próbowałam tam kiedyś, ale zaczęli wymyślać jakieś schody, ktoś tam stwierdził, że on w ogóle w ramach pakietu nie zakłada, a zaprasza prywatnie do gabinetu, ktoś tam z terminami robił problemy straszne, i oczywiście się nie dało utrafić w idealny dzień i czekałabym miesiącami... Jak to zrobić na Medicover?
      • m_incubo Re: Antykoncepcja 14.09.20, 22:52
        Ale wiecie, że założenie i wyjęcie wkładki jest refundowane z NFZ, płacisz za samą spiralę. Jeśli ginekolog odmawia, można złożyć oficjalną skargę, co polecam robić za każdym razem, gdy placówka która ma obowiązek odmawia wykonania go.
        Ja (i nie tylko ja) miałam problem z zastrzykiem immunoglobuliny anty - Rh w ciąży. Kręcili nosem, że nie prowadzę tam ciąży i coś tam jeszcze. Przychodnia bardzo szybko spokorniała po mojej oficjalnej skardze.
        • escott Re: Antykoncepcja 15.09.20, 01:16
          Wiem! Ale moje ostatnie kontakty z ginekologiem na NFZ były jeszcze gorsze jakimś cudem niż z tymi z Medicoveru. NIe wyobrażam sobie, ile będę czekała na wizytę, a potem na wizytę z założeniem... Zdążę chyba wejść w menopauzę...
          • escott Re: Antykoncepcja 15.09.20, 01:19
            Pamiętam jak na studiach chodziłam na NFZ i terminy miałam co 4 miesiące, przy czym tabsy oczywiście dostawałam na 3. Co rodziło pewien problem...
      • una_mujer Re: Antykoncepcja 15.09.20, 00:15
        Medicover to dramat; zamierzam zrezygnować z pakietu, chociaż całość kosztów pokrywa pracodawca; ja tylko składki i podatek. Ale praktycznie nie da się skorzystać z usług.
        W Luxmedzie zakładałam wkładkę 2 razy bez problemu.
        • escott Re: Antykoncepcja 15.09.20, 01:17
          Też mam dużo fatalnych doświadczeń. A jeszcze teraz te kretyńskie zdalne czaty to już dramat kompletny, w dodatku wszyscy się opryskliwie zachowują, łachę robią, no absurd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka