pierwszy raz w zyciu

lody mialy z biala czekolada...
rozpuszczona czekolada byla za ciepla? za pozno zaczelam dodawac? smietanka za swieza? co by nie bylo, wyszly grudki a nie aksamit
probowalam ratowac druga porcja smietanki, grudki sie tylko rozbily na mniejsze, dodalam mleko skondensowane, alkohol
w koncu wlalam do garnka, podgrzalam, grudki tluszczu sie rozpuscily, jak wystygnie wsadze do lodowki i jutro sprobuje ubic, zobaczymy co z tego wyjdzie
dodadnie zelatyny nie wchodzi w rachube, tudzies dodanie serka marscapone czy innego