Dodaj do ulubionych

Śmiertelność 2,8%

16.10.20, 13:10
Z dzisiejszych danych wynika, że na dzień 16.10 na covid zachorowało na świecie 38,9 mln ludzi. Zmarło 1,1 mln. To daje śmiertelność na poziomie 2,8%

Początkowo mówiło się o śmiertelności poniżej 0,005%. Z czego wynika, że coraz więcej ludzi umiera na covid?
Obserwuj wątek
    • araceli Re: Śmiertelność 2,8% 16.10.20, 13:15
      feliz_madre napisała:
      > Z dzisiejszych danych wynika, że na dzień 16.10 na covid zachorowało na świecie
      > 38,9 mln ludzi. Zmarło 1,1 mln. To daje śmiertelność na poziomie 2,8%


      Z czego masz jeszcze 8,7 aktywnych przypadków, więc śmiertelność przypadków zakończona wynosi 3,6%.

      Niżej podawane wartości są z doszacowanymi niezdiagnozowanymi przypadkami np. bezobjawowymi.
    • ela.dzi Re: Śmiertelność 2,8% 16.10.20, 13:20
      WHO podaje, że już 10 % ludzi na świecie mogło się zarazić czyli jakieś 700 milionów. Wtedy też śmiertelność byłaby niższa. Zauważ, że przy obecnej liczbie zakażeń testowanie totalnie leży i pewnie dopiero po latach dowiemy się jaki dokładnie procent śmiertelność przypadków.
      • dyzurny_troll_forum Re: Śmiertelność 2,8% 17.10.20, 00:47
        ela.dzi napisał(a):

        > WHO podaje, że już 10 % ludzi na świecie mogło się zarazić czyli jakieś 700 mil
        > ionów. Wtedy też śmiertelność byłaby niższa. Zauważ, że przy obecnej liczbie za
        > każeń testowanie totalnie leży i pewnie dopiero po latach dowiemy się jaki dokł
        > adnie procent śmiertelność przypadków.

        Po latach, znaczy na sądzie ostatecznym zmarli będę zeznawać na co zeszli i wtedy się dowiemy!?
        • anorektycznazdzira Re: Śmiertelność 2,8% 17.10.20, 07:58
          Nie: immunolodzy zrobią przesiewowe badania poziomu przeciwciał i na tej podstawie dostanie się (dość dobrze) przybliżone dane.
    • anika772 Re: Śmiertelność 2,8% 16.10.20, 13:22
      Wyliczone na podstawie zdiagnozowanych, a rzeczywista liczba jest wyższa. Czyli i śmiertelność mniejsza.
      • little_fish Re: Śmiertelność 2,8% 17.10.20, 11:44
        Czyli dokładnie tak samo jak w przypadku grypy, prawda?
        • tanebo001 Re: Śmiertelność 2,8% 17.10.20, 11:48
          Tak? I co roku karetki z ofiarami grypy stoją przed szpitalami?
          • ichi51e Re: Śmiertelność 2,8% 17.10.20, 11:51
            Moze stoja - skad wiesz?
            • little_fish Re: Śmiertelność 2,8% 17.10.20, 13:11
              Dokładnie. Chodzi mi o obliczanie śmiertelności. Przecież nikt nie testuje gremialnie na grypę.
              Półtora roku temu przywlokłam do domu z pracy paskudną infekcję. Temperatura, osłabienie, bóle głowy, mięśni i okropny kaszel. Ponad 2 tygodnie na L4. Nikt nie zrobił mi żadnego testu na grypę. W tym samym czasie zachorowała moja mama. Dla niej niestety skończyło się to w najgorszy możliwy sposób. Testów też nie miała żadnych. Zatem to była grypa czy nie?
    • taki-sobie-nick Re: Śmiertelność 2,8% 16.10.20, 22:58
      Skąd wiadomo, ilu zachorowało, skoro istnieją podobno bezobjawowcy?
    • anorektycznazdzira Re: Śmiertelność 2,8% 16.10.20, 23:07
      Ale kiedy podawano 0,005%???
      Raczej 5% trzymało się mocno, a w marcu to był nawet pomysł na 9%, bo tak na tamten moment wychodziło z analogicznego do Twojego przeliczenia. Śledzę to, wartość systematycznie spada.
    • ana119 Re: Śmiertelność 2,8% 17.10.20, 08:44
      Tu głos urzędnika o odwrocie zamykania z WHO:

      www.msn.com/en-us/health/medical/who-official-urges-world-leaders-to-stop-using-lockdowns-as-primary-virus-control-method/ar-BB19TBUo?fbclid=IwAR3w3B2NsloE5skoiiHbssgh_Jm5-_SywDQUr_-fSUntrsTdJppbHxAqGKk
    • memphis90 Re: Śmiertelność 2,8% 17.10.20, 11:39
      Eee, najniższy wskaźnik, jaki widziałam, to był w Chinach poza Wuhan na poziomie 0.18% (realny, wzięty z ichnich statystyk, nie szacowany) . Ostatnio WHO szacowało ilość ciężkich przypadków na 1%, a śmiertelnych na połowę z tego, więc 0.5%. Wcześniejsze szacunki oscylowaly na poziomie ok 4%, bez uwzględnienia przypadków bezobjawowych. Wiec skąd nagle to 0.005%?
    • jak_matrioszka Re: Śmiertelność 2,8% 17.10.20, 13:05
      Podobno przez ostatnie pol roku smiertelnosc z powodu innych chorob (oraz zuzycia organizmu) spadala. Poniewaz cudow nie ma, a przyjajmniej nic nie wiadomo i cudach na skale ogolnoswiatowa, to ta tendencja spadkowa musiala sie skonczyc i ludzie znow zaczynaja umierac. I teraz ta: skoro jest wieksza ilosc zarazonych, to owe zarazenia obejmuja rowniez tych chorych, ktorzy zalapali sie na ich kolej umierania. Dodatnich zmarlych okresla sie jako chorych na covid z chorobami wspolistniejacymi i statystyki zmarlych covidowcow szybuja w gore. Chory przewlekle i majacy kontakt ze sluzba zdrowia ma raczej spora latwosc zarazenia sie, wiec pozytywne przypadki wsrod smiertelnie chorych w ostatnim stadium mocno nie powinny dziwic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka