Dodaj do ulubionych

Tracimy sojusznika?

16.10.20, 21:42
Joe Biden powiedział, że należy zweryfikować politykę zagraniczną USA wobec państw TOTALITARNYCH, do których zaliczył Białoruś, Węgry i Polskę.
Kurczę, to wstanie z kolan może mieć tragiczne skutki. Ja wiem, że wszyscy nam wszystkiego zazdroszczą, Stany zapewne też, ale jakoś kiepsko to wygląda.
Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 21:48
      Znudziło im się nadawanie na Iran, Chiny i Koreę Północną.
      Najazd ciemnoskórych na Europę się przejadł. To teraz huraaa na europę środkową.
      Ale żeby Węgry i Polskę do Białorusi?
      Amerykanie za Trumpa się nie wstydzą? Ich prezydent jest wielki i umiłowany?
      Żeby nie było, dziwię się, że jeszcze pewien dom na Żoliborzu nie spłonął razem z zawartością.
    • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 21:51
      Może uda się z nim dogadać, by za rok, USA zrzuciło napalm na marsz patriotów wyklętych i kiboli narodowych odbywany 11 listopada
      hehe
      • maly_fiolek Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 10:54
        Wiem że to nie ma szans powodzenia i jest w sferze fikcji ale i tak samo życzenie komuś bycia żywcem palonym jest dla mnie obrzydliwe.
        • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 11:07
          Hitlerowcom też?
        • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 11:59
          a co? chodzisz tam co roku? big_grin
    • szafireczek Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 21:52
      JoBi olewa głosy Polonii, czy może myśli, że się jej tym podlizuje?smile
      • milka_milka Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:01
        Olewa, ostatnio oznajmił, że „nie uważa Polaków za inteligentnych”, no i Polonii podpadł strasznie.
        I już sama nie wiem, który z nich gorszy.
        • szafireczek Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:08
          Otóż to!smile
        • nickbezznaczenia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:12
          Skąd taka informacja?
          • milka_milka Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:13
            Z mediów.
            • szarsz Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:14
              od sióstr karnowskich czy z tvp?
              • milka_milka Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:17
                A nie, gdzieś to czytałam, ale nie pamiętam gdzie. TVP nie oglądam i nie wiem, kto to siostry karnowskie.
            • nickbezznaczenia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:16
              Ale media bywają różne i dlatego pytam.

              Biden nie jest orłem ale podejrzewam, że ktoś tutaj kombinował.
              Tak czy owak mają wybór między dżumą a cholerą
              • milka_milka Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:18
                Może przekłamali w tłumaczeniu? Ja się nie upieram przy dosłowności, być może w oryginale zabrzmiało inaczej.
                • nickbezznaczenia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:21
                  Wiem, że to idiota ale podejrzewam, że nie aż taki,
                  • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:23
                    nickbezznaczenia napisał(a):

                    > Wiem, że to idiota ale podejrzewam, że nie aż taki,

                    Może idiota, ale w sprawie rządów w Polsce trudno odmówić mu racji.

                    S.
                    • nickbezznaczenia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:24
                      Nie o tym piszę
                • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:21
                  milka_milka napisała:

                  > Może przekłamali w tłumaczeniu? Ja się nie upieram przy dosłowności, być może w
                  > oryginale zabrzmiało inaczej.

                  Proszę:

                  "Mr Biden went on saying “you see what is happening from Belarus through Poland and Hungary and the rise of totalitarian regimes in the world. Our current president supports all thugs in the world. He sends love letters to the Korean dictator and is incapable of chastising Putin”."

                  polandin.com/50360761/biden-categorises-poland-alongside-belarus-and-totalitarian-regimes

                  S.
                  • nickbezznaczenia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:25
                    To nie jest na ten konkretny temat.
          • buldog2 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:21
            polandin.com/50360761/biden-categorises-poland-alongside-belarus-and-totalitarian-regimes
            • szarsz Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:24
              polandin, serio? Że nie mają w adresie tvp, to już nikt nie wie, że to tvp?
              • buldog2 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:23
                Ja na przykład nie wiedziałem, w ogóle zobaczyłem go po raz pierwszy, tvpis nie oglądam. Google dało wynik, otworzyłem i chodzi mi o to:

                "Mr Biden went on saying “you see what is happening from Belarus through Poland and Hungary and the rise of totalitarian regimes in the world. Our current president supports all thugs in the world. He sends love letters to the Korean dictator and is incapable of chastising Putin”."

                I co, cytat skłamany?
                • szarsz Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 18:11
                  I wg ciebie tam jest napisane, że „nie uważa Polaków za inteligentnych”?
                  • buldog2 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 19:14
                    A, nie, przepraszam. Nie doczytałem do czego, w konsekwencji, się odnoszę, Chodziło mi o tezę postawioną we wpisie początkowym, o traceniu sojusznika.
      • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:17
        polonia w usa to holota, szkoda czasu na podlizywanie sie im
      • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:17
        szafireczek napisała:

        > JoBi olewa głosy Polonii, czy może myśli, że się jej tym podlizuje?smile

        Podlizuje się zwolennikom demokracji. Widocznie uważa, że jest ich więcej niż Polonusów czczących Kaczyńskiego.

        S.
        • szafireczek Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:19
          Zobaczymy już w listopadzie, czy potrafi liczyć ...
          • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:25
            widze ze pekasz, ze trump przegra smile
            • szafireczek Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:54
              Czekam, aż w ringu krew się polejesmile
        • nickbezznaczenia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:19
          Warro przyjrzeć się statystykom dotyczącym głosów Polonii i temu kto ostatecznie wygrywał wybory.
          • droch Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 09:17
            Nie warto ze względu na specyfikę amerykańskiej ordynacji wyborczej. 70% Polonii głosuje w IL oraz NY, gdzie wygrywają demokraci. O wyniku decydują swing states.
    • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 21:53
      Amerykanie za Trumpa się nie wstydzą?

      Wstydzą się: Biden powiedział dokładnie o tym, że "obecny prezydent (Trump) popiera wszystkich zbirów na świecie" i właśnie te zbiry to m.in Polska.

      447 nadchodzi nanana
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 21:59
        ;P
        A to zabolało!
    • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 21:57
      PiS ma problem. Skłócili się z Unią. Jedyny sojusznik to Teump. Jak on odpadnie to polityka zagraniczna zniknie.
      • szafireczek Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:03
        Nie no, a jeszcze Trójmorze i Grupa Wyszehradzka. Przecież wszędzie nas chcą...ze nie ma kiedy taczek załadować...
      • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:18
        tanebo001 napisał:

        > PiS ma problem. Skłócili się z Unią. Jedyny sojusznik to Teump. Jak on odpadnie
        > to polityka zagraniczna zniknie.

        PiS ma tylko jednego przyjaciela, na którym im zależy. I nie jest to Trump tylko Putin.

        S.
    • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:15
      gaskama napisała:

      > Joe Biden powiedział, że należy zweryfikować politykę zagraniczną USA wobec pań
      > stw TOTALITARNYCH, do których zaliczył Białoruś, Węgry i Polskę.
      > Kurczę, to wstanie z kolan...

      To nie było wstanie z kolan, bo na kolanach nie byliśmy. To było ściągnięcie gaci i wypięcie dupy w stronę państw demokratycznych.

      S.
      • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:28
        Precyzyjnie ujęte.
      • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:14
        snajper55 napisał:


        > To nie było wstanie z kolan, bo na kolanach nie byliśmy. To było ściągnięcie ga
        > ci i wypięcie dupy w stronę państw demokratycznych.

        A ktore to?
        Paryz, Berlin czy Rzym? A moze Madryt?
        • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:20
          malgosiagosia napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          >
          > > To nie było wstanie z kolan, bo na kolanach nie byliśmy. To było ściągnię
          > cie ga
          > > ci i wypięcie dupy w stronę państw demokratycznych.
          >
          > A ktore to?
          > Paryz, Berlin czy Rzym? A moze Madryt?

          Wszystkie które wymieniłaś i jeszcze parę innych.

          S.
          • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:37
            snajper55 napisał:


            > Wszystkie które wymieniłaś i jeszcze parę innych.

            Widac, ze w Paryzu nie byles co najmniej 10 lat, jesli w ogole.

            • iwles Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 08:50

              Od kiedy Paryż to państwo?
              Podobnie Madryt, Rzym, Berlin?
              • monka791 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 14:28
                To jest metonimia, używanie nazwy stolicy na określenie całego państwa, nic nowego
    • szeera Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:32
      Polska szalenia zaszkodziła sobie "strefami wolnymi od LBGT". To nawet w kraju dość konserwatywnym obyczajowo (w porównaniu z Europą Zachodnią) i mającym swoje poważne problemy w tym zakresie, szczególnie w kwestii traktowania osób trans, jest powszechnie uważane za przesadę. Oprócz tego jest to odbierane jako bzpośrednie naśladowanie Rosji.

      Tu wczorajszy artykuł z CNN: www.cnn.com/interactive/2020/10/world/lgbt-free-poland-intl-scli-cnnphotos/
      • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:06
        szeera napisała:

        > Polska szalenia zaszkodziła sobie "strefami wolnymi od LBGT".

        Drobny szczegół jest taki, że w Polsce nie ma żadnych "stref wolnych od LGBT", ale to przecież nie przeszkadza w tym, aby robić z Polaków homofobów wink
        • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:11
          dramatika napisał(a):

          > Drobny szczegół jest taki, że w Polsce nie ma żadnych "stref wolnych od LGBT",


          Mnie zadziwia, ze pluja Polakom w twarz, a oni sie ciesza, ze im pluja. Tak, jakby plujacy odroznaili Dramatike od Oleny.
          • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:16
            malgosiagosia napisała:

            > Mnie zadziwia, ze pluja Polakom w twarz, a oni sie ciesza, ze im pluja. Tak, ja
            > kby plujacy odroznaili Dramatike od Oleny.

            W USA plucie Polakom w twarz to już tradycja. Pluł na przykład Reagan wprowadzając embargo na kukurydzę. Wtedy też głupi Polacy się cieszyli.

            S.
            • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:20
              snajper55 napisał:


              > W USA plucie Polakom w twarz to już tradycja.

              Źle na to patrzysz snajperku. Władze USA mając wybór: dbać o interesy swoje czy innego państwa, raczej wybiorą ochronę własnych interesów. To, że PiS postępuje inaczej to już inna sprawa wink
            • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:21
              snajper55 napisał:

              > W USA plucie Polakom w twarz to już tradycja.

              Nie rozumiesz, ze jak pluja na Polakow w USA, to pluja tez na WSZYSTKICH Polakow. Tych w Polsce najbardziej
              • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:23
                Sam pluję na Polaków więc w czym problem?
                • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:26
                  tanebo001 napisał:

                  > Sam pluję na Polaków więc w czym problem?

                  W niczym. Pluj sobie na zdrowie.
              • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:38
                Zaraz zaraz, co jest tu "pluciem na Polaków w USA"? ("you see what is happening from Belarus through Poland and Hungary and the rise of totalitarian regimes in the world. Our current president supports all thugs in the world. He sends love letters to the Korean dictator and is incapable of chastising Putin”.")
                Czy może sugestia znajdująca się gdzieś wyżej (aż wyguglałam, tak pisze o tym Guardian:
                Reminiscing about the 2016 Democratic effort, Biden recalled how Democratic strategists told him they intended to “give up on white working-class folks”. “Well, look what’s happened,” he continued.

                Catering to society’s well-educated winners is no way to run a party of the left: Biden seems to have grasped this
                “Look what started to seep in, beginning and probably even with candidates during our administration. We stopped showing up at the Polish American club. We stopped showing up, and we all went to you, the really smart people. We had a new kind of coalition we were putting together. College-educated women and college men and boom, boom, boom and so on.”

                Catering to society’s well-educated winners is no way to run a party of the left: Biden seems to be one of the few mainstream Democrats to have grasped this. He recalled in the interview being told by a Hillary Clinton operative in 2016 that he “had to make a distinction between progressive values and working-class values”.

                “I said I’ve never found a distinction,” Biden claimed he replied. “Never found them hard to sell.” He told the Times about white working-class enthusiasm for gender wage equality and some other issues, and then he took this shot at the very heart of modern-day liberalism: “We treat them like they’re stupid. They know they’re in trouble, and nobody’s talking to them. Nobody’s talking to them. That’s what we used to do. That was our base.”
                • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:52
                  Bajdurzenie czlowieka z demencja.
                  • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:55
                    Ja dyskutowałam, czy to noblowski wykład czy bajdurzenie. Pytałam, czy to jest , jak twierdziłaś, " ze pluja Polakom w twarz,.
                    • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:03
                      Jak naplujesz jednemu Zydowi w twarz, to nie naplujesz wszystkim? Nie powiedza, ze jestes antysemitka?
                      • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:05
                        Jeszcze raz. Co konkretnie postrzegasz jako "plucie w twarz"?
                        • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:10
                          olena.s napisała:

                          > Jeszcze raz. Co konkretnie postrzegasz jako "plucie w twarz"?

                          No, a ta cudna pani ambasador?

                          Kazdy rodzaj interwencji w polskie sprawy jest proba plucia. Tak to widze.
                          • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:11
                            Nie, mówiłaś konkretnie o Bidenie, bardzo oburzona i emocjonalna.
                            Co w jego wypowiedzi jest "pluciem w twarz"?
                            • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:21
                              olena.s napisała:

                              > Nie, mówiłaś konkretnie o Bidenie, bardzo oburzona i emocjonalna.
                              > Co w jego wypowiedzi jest "pluciem w twarz"?

                              Oburzona i emocjonalna? Ten starowinka z demencja nie wzbudza we mnie zadnych emocji. Raczej Ty, plujaca na Polske i Polakow wzbudzasz. :0 Nie mysl, ze mam Ci to za zle. Nie mam. Kazdy ma prawo do swoich pogladow, dopoki nie zmusza innych do ich przyjecia, albo nie wyzywa ich od czegos tam...Jestem w stanie szanowac kady poglad, dopoki nie jest wciskany mi w gardlo na sile.
                              • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:22
                                3 lata starszy od dziada Trumpa
                              • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:26
                                I jeszcze raz: co w wypowiedzi Bidena było "pluciem w twarz"?
                                • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:28
                                  olena.s napisała:

                                  > I jeszcze raz: co w wypowiedzi Bidena było "pluciem w twarz"?

                                  Chocby zrownanie Polski z Bialorusia.
                                  • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:36
                                    Nie, to jest opinia o władzy państwa, a wręcz i o kierunku, jaki obrała. Możesz uznać ją za niesłuszną, ale to nie jest żadne "plucie w twarz", zwłaszcza zbiorowo "Polakom" którzy są, jak wiadomo, podzieleni politycznie pi razy drzwi na pół.
                                    • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:42
                                      olena.s napisała:

                                      > Nie, to jest opinia o władzy państwa, a wręcz i o kierunku, jaki obrała.

                                      Te twoje allaszki w kierunku stetryczałego marksisty są żałosne.
                                      Przejmować się będziemy jak dojdzie do władzy - teraz jego opinie są równie istotne co twoje.
                                      • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:45
                                        Miłośnicy ryżego faszysty są żałośni!
                                        • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:47
                                          tanebo001 napisał:

                                          > Miłośnicy ryżego faszysty są żałośni!

                                          Mowisz o Tusku?
                                      • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:46
                                        A mówiłam, wysokie c w natarciu. Skoro uważasz opinie Bidena za irrelewantne, załóż-że jakiś inny istotniejszy wątek. Coś o neomarksizmie, ZSRR, konfederacji, braku gwałtów, nie wiem, coś tam sobie przeciez umiesz wybrać?
                                        Ja oczekuję zaś dalej na odpowiedź interlokutorki, która uważa, że Biden "pluje Polakom w twarz".
                                        • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:56
                                          olena.s napisała:

                                          > A mówiłam, wysokie c w natarciu. Skoro uważasz opinie Bidena za irrelewantne, z
                                          > ałóż-że jakiś inny istotniejszy wątek.

                                          Złotko, aktualnie za istotne uważam wyrażenie opinii, że załamywanie rączek nad zdaniem marksisty o Polakach jest żałosne. Zdaniem Putina też się tak przejmujesz?

                                          • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:10
                                            big_grin
                                            Ja się nie "przejmuję" ja widzę potencjalne efekty.
                                            Zdaniem Putina - moim zdaniem wroga Polski - 'przejmuję się' inaczej niż zdaniem Bidena, który ma szanse zasiąść u sterów "ostatniego sojusznika" pisiego rządu.
                                            • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:18
                                              olena.s napisała:


                                              > Zdaniem Putina - moim zdaniem wroga Polski - 'przejmuję się' inaczej niż
                                              > zdaniem Bidena

                                              Ależ dlaczego? Putin oskarża Polskę o holokaust - to zdaje się poglądy z tej samej półki, co twoje. No ale OK, to na pewno przypadkowa zbieżność poglądów tongue_out
                                              • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:21
                                                Dlatego, że rola szefa państwa, którego interesy są w nieledwie nieustannej sprzeczności z interesami mojego kraju jest inna, niż rola szefa państwa, które było uważane za najwazniejszego, a ostatnio - jedynego - sojusznika polski.
                                                Przepraszam, ale prościej już nie dam rady.
                                                • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:36
                                                  olena.s napisała:

                                                  > rola szefa państwa

                                                  Jeśli ja jadę na wysokim C, to ty już dawno straciłaś kontakt z rzeczywistością i mylisz ją z pobożnymi życzeniami tongue_out
                                                  Wiem, że serduszko tęskni za "wprowadzeniem demokracji" w Polsce metodą amerykańską, ale póki co Biden jeszcze nie jest "szefem państwa" tongue_out
                                                  • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:53
                                                    No wiedziałam, że trzeba dla ciebie bez skrótów myślowych. Rozumiem, że nie rzuciło ci się w oczy iunctim między "zdaniem Putina - moim zdaniem wroga Polski - 'przejmuję się' inaczej niż zdaniem Bidena, który ma szanse zasiąść u sterów 'ostatniego sojusznika' pisiego rządu" a "rola szefa państwa, którego interesy są w nieledwie nieustannej sprzeczności z interesami mojego kraju jest inna, niż rola szefa państwa, które było uważane za najwazniejszego, a ostatnio - jedynego - sojusznika polski".
                                                    "
                                                  • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 02:11
                                                    olena.s napisała:

                                                    > No wiedziałam, że trzeba dla ciebie bez skrótów myślowych.

                                                    Spokojnie, daleko mi do marksistowskich metod wmawiania ludziom tego, czego nie powiedzieli - tylko cię trochę podszczypuję, żebyś zobaczyła jakie to fajne udowadniać, że nie jest się wielbłądem (tudzież histerykiem, homofobem i faszystą). Niemniej nie mam złudzeń, że dotrze tongue_out
                                      • piesfafik Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 09:06
                                        Jak Biden jest marksista to ja jestem krolowa angielska. I demencji tez nie ma. Wystarczy posluchac debat I ostatniego forum. Zupelnie normalny facet z umiarkowanego skrzydla Demokratow, ktory ma duza szanse na to zeby wygrac te wybory.
                                        Moze sie lepiej czujesz jak powiesz ze jest zdemencialym staruszkiem I byc moze wydaje ci sie ze jak to bedziesz w kolko powtarzac to sie stanie prawda.
                                    • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:45
                                      olena.s napisała:

                                      > Nie, to jest opinia o władzy państwa, a wręcz i o kierunku, jaki obrała. Możesz
                                      > uznać ją za niesłuszną, ale to nie jest żadne "plucie w twarz",

                                      Nie rozumiesz. Nigdy nie bylo wladzy, ktora podobalaby sie wszystkim. Skoro wiekszosc wybiera sobie wladze wg standardow tzw demokracji, to nie mam nic do gadania. Wyzwiska, obelgi nie maja sensu, a wlasciwie sa tym wlasnie, co nazywam pluciem w twarz. Jesli chce zmienic stan rzeczy, to biore sie do roboty, nie ublizam ludziom.
                                      • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:47
                                        Jaka większość? Trump zebrał mniej głosów niż Clinton. Wygrał dzięki kruczkom.
                                        • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:50
                                          tanebo001 napisał:

                                          > Jaka większość? Trump zebrał mniej głosów niż Clinton. Wygrał dzięki kruczkom.

                                          Widze, ze nie masz pojecia o zasadach wyborow prezydenta w USA.
                                          • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:54
                                            Niemniej, Trump dostał mniej głosów niż Clinton.
                                            • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:09
                                              olena.s napisała:

                                              > Niemniej, Trump dostał mniej głosów niż Clinton.

                                              Nie ma to nic do rzeczy. Gdyby glosowanie odbywalo sie bezwgledna iloscia glosow, zawsze wielkie miasta bylyby gora w wyboarch. Tzw. prowincja nie mialaby nic do gadania. Clinton od razu pojela, ze wybory przegrala, bo zna sie na rzeczy. To tylko nieswiadomi ludzie darli szaty (geby), ze oj jo joj, podobnie jak Ty. smileWybory prezydeckie w USA sa bardzo demokrtyczne, jak do tej pory.
                                              • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:11
                                                ? Zdefiniuj "darcie szat" i wskaż, uprzejmie proszę, odpowiedni cytat z mojej wypowiedzi.
                                                Dziękuję.
                                                • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:14
                                                  olena.s napisała:

                                                  > ? Zdefiniuj "darcie szat" i wskaż, uprzejmie proszę, odpowiedni cytat z mojej w
                                                  > ypowiedzi.
                                                  > Dziękuję.

                                                  Prosze "Niemniej, Trump dostał mniej głosów niż Clinton."
                                                  Uwazam to za darcie szat, albo zwyczjnie, brak wiedzy na temat wyborow w USA.
                                                  • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:19
                                                    big_grin
                                              • berber_rock Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:41
                                                malgosiagosia napisała:


                                                > smileWybory prezydeckie w USA sa bardzo demokrtyczne, jak do tej pory.

                                                tja ... Cambridge Analytica ...
                                      • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:47
                                        Jeszcze raz. Gdzie Biden siał "obelgami" pod adresem Polaków?
                                  • maadzik3 Re: Tracimy sojusznika? 18.10.20, 03:06
                                    a to Białorusini są jakoś gorsi od Polaków? Również ci którzy ostatnio krwawo i z narażeniem na tortury walczyli z dyktaturą? tak na nich patrzysz?
                  • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:57
                    Trumpa? Ile on ma lat?
                    • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:04
                      tanebo001 napisał:

                      > Trumpa? Ile on ma lat?

                      Taaa...
                    • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:30
                      tanebo001 napisał:

                      > Trumpa? Ile on ma lat?

                      Regan w tym wieku konczyl pierwsza kadencje. Wiek sie liczy. Liczy sie pracujacy sprawnie mozg. Mozg Bidena nie pracuje dobrze. Ma demencje i wszyscy to widza.
                      • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:33
                        malgosiagosia napisała:

                        . Wiek sie liczy.

                        Wiek sie nie liczy.
                      • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:44
                        Więc dlaczego liczy się u Bidena?
                        • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:47
                          tanebo001 napisał:

                          > Więc dlaczego liczy się u Bidena?

                          Biden ma demencje!
                • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:43
                  Olena, dzieki ze wkleilas kontekst.

                  Przeciez to jasne, ze Biden krytykuje odciecie sie partii demokratycznej od Polonii. To "we treat them like they're stupid", "traktujemy ich jak glupkow" to nie jest jego opinia, to jest jego krytyka podejscia Hillary i establishmentu liberalnego. W ocenie NYT, Biden jest raczej przedstawicielem nurtu przeciwnego i nie widzi podzialu pomiedzy "wartosciami postepowymi" i " wartosciami robotniczymi".

                  TVP powinna zatrudnic lepszych tlumaczy...
                  • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 13:10
                    Krytykuje generalnie odcięcie się demokratów od bazy niebieskich kołnierzyków, na rzecz sięgania po wyedukowanych wyżej białych kołnierzyków.
                    A że łgarze już z tego robią "plucie" i dmą w trąby, to nich nowego, od pięciu lat nam to danko PiS serwuje, czyż nie?
                    • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 13:13
                      Dokladnie!

                      Dla mnie po pierwsze wyglada to tak, jakby stazysta, ktory to tlumaczyl nie za bardzo znal angielski. Zrozumial, ze "naszych obrazaja", no i poszlo w swiat.

                      W sumie wstyd.
                      • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 13:33
                        Oj, nie jest to przypadek i nie są to stażyści.
                        Pisoidy od początku ustawiają się jako napastowane ofiary i nie mają wstydu w przeinaczaniu i dołgiwaniu. Pamiętaj, na tym wygrali wybory, na Kaczyńskim, który prezentował sie jako żałobnik po ofierze zamachu...
                        • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 18:28
                          Masz racje. To jest caly czas ta sama narracja "przedmurze narodow", ciagle poczucie zagrozenia, "my przeciwko calemu swiatu". Troche mi zal tych, ktorzy w to naprawde wierza. Jestem pewna, ze cala wierchuszka pisowska wierzyc to nie wierzy, ale uzywa takich argumentow, bo pozwala im to po prostu wygrywac kolejne wybory i obsadzac kolejne stanowiska, wyciagajac kase z panstwa i pchajac kraj coraz bardziej w kierunku republiki bananowej, opartej na kolesiostwie.

                          Ja po prostu caly czas nie moge zrozumiec jak mozna byc tak glupim, zeby tego nie widziec, albo jak wyrachowanym, zeby udawac dla wlasnego interestu.

                          Dokladnie tak jak ciagle te same panie/panowie w tym watku.

                          Nie wiem, ile im placa za powtarzanie tych bredni, ale cena na pewno nie jest wystarczajaca, zeby tak sie zeszmacic...

                          I na pewno musza im placic. Nie wyobrazam sobie ze z wlasnej nieprzymuszonej woli schodzic na taki poziom.
                          • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 19:37
                            > Troche mi zal tych, ktorzy w to naprawde wierza. <
                            To jest dramat, który obejmuje naprawdę sporą część społeczeństwa, które tę narrację kupiło i pielęgnuje. PiS naturalnie wykorzystuje ją bezwstydnie, ale czym innym była mickiewiczowska "Polska mesjaszem narodów" czy stworzona przez Słowackiego wizja Polski jako Winkelrieda narodów? Zresztą nawet wcześniej były jakieś rojenia szlachty o jej nadzwyczajnej roli w świecie....
                            Natomiast ci, którzy w to wierzą, doznają rozczarowania i rozpaczy. Wciąż będa poszukiwać oznak uznania z zewnątrz, i nigdy nie będa ich mieć wystarczająco.
                      • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 14:37
                        nie-mama napisała:


                        > Dla mnie po pierwsze wyglada to tak, jakby stazysta, ktory to tlumaczyl nie za
                        > bardzo znal angielski. Zrozumial, ze "naszych obrazaja", no i poszlo w swiat.

                        Dobrze wiedzieć, że emamy stały się nagle wrażliwe na kontekst wypowiedzi i są przeciwniczkami manipulacji, przerywania wypowiedzi i wciskania oponentowi w usta czegoś, czego nie powiedział tongue_out
            • bi_scotti Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:26
              snajper55 napisał:

              > W USA plucie Polakom w twarz to już tradycja. Pluł na przykład Reagan wprowadza
              > jąc embargo na kukurydzę. Wtedy też głupi Polacy się cieszyli.
              >
              > S.

              Na corn tez bylo embargo? Ja pamietam tytul w ktorejs z gazet (Trybuna???) "Reagan - morderca polskich kur" - unforgettable big_grin Cheers.
          • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:16
            malgosiagosia napisała:


            > Mnie zadziwia, ze pluja Polakom w twarz, a oni sie ciesza, ze im pluja.

            Jak plują potencjalni zaborcy/kolonizatorzy to warto zawczasu ustawić się po właściwej stronie tongue_out
          • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:38
            bo to mile, ze nie tylko Polacy beda mieli zle, ale ze i dokopia gorszemu sortowi czyli "malgosiamalgosia"
        • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:12
          dramatika napisał(a):

          > Drobny szczegół jest taki, że w Polsce nie ma żadnych "stref wolnych od LGBT",
          > ale to przecież nie przeszkadza w tym, aby robić z Polaków homofobów wink

          Z Polaków nie trzeba robić homofobów, tak jak z Biedronia nie trzeba robić homosia.

          S.
          • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:16
            snajper55 napisał:

            > Z Polaków nie trzeba robić homofobów, tak jak z Biedronia nie trzeba robić homo
            > sia.

            Olga Lipinska zrobila z Polakow homofobow. Jej podziekuj. Cala Polska ogladala Kabarecik i nikomu gej nie przeszkadzal. Jak to mozliwe?

            • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:19
              malgosiagosia napisała:

              > Olga Lipinska zrobila z Polakow homofobow. Jej podziekuj. Cala Polska ogladala
              > Kabarecik i nikomu gej nie przeszkadzal. Jak to mozliwe?

              Kto oglądał, ten oglądał. Komu nie przeszkadzał, temu nie przeszkadzał. Mówienie, że nikomu, to tak jakby dziś powiedzieć, że wszyscy oglądają Szkiełko i wszystkim się ono podoba.

              S.
              • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:24
                snajper55 napisał:


                > Kto oglądał, ten oglądał. Komu nie przeszkadzał, temu nie przeszkadzał. Mówieni
                > e, że nikomu, to tak jakby dziś powiedzieć, że wszyscy oglądają Szkiełko i wszy
                > stkim się ono podoba.

                Nieprawda. wszyscy wiedzieli, ze ten od "grac?" byl gejem i NIKOMU to nie przeszkadzalo. W Polsce nigdy homoseksualizm nie byl problemem.
        • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:23
          sa sa
          sa nawet polskie obozy dla lgbt
          a ciebie zaorze 447
      • maly_fiolek Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 10:56
        Ty celowo manipulujesz czy jesteś aż tak niedoinformowana?
        "Strefa wolna od LGBT" to przecież prowokacja artystyczna, robiona przez osobę walczącą o prawa ludzi LGBT.
        • iwles Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 11:09
          maly_fiolek napisała:


          > "Strefa wolna od LGBT" to przecież prowokacja artystyczna, robiona przez osobę
          > walczącą o prawa ludzi LGBT.



          ???
        • sumire Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 11:13
          maly_fiolek napisała:

          > "Strefa wolna od LGBT" to przecież prowokacja artystyczna, robiona przez osobę
          > walczącą o prawa ludzi LGBT.

          Naklejki Gazety Polskiej też?
        • szarsz Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 11:18
          TO nie prowokacja artystyczna, ale upowszechnienie wiedzy o uchwałach podjętych przez gminy. Niesienie kaganka oświaty to rzecz godna pochwały.
        • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 11:55
          maly_fiolek napisała:

          > Ty celowo manipulujesz czy jesteś aż tak niedoinformowana?
          > "Strefa wolna od LGBT" to przecież prowokacja artystyczna, robiona przez osobę
          > walczącą o prawa ludzi LGBT.

          Czyli GazPol naklejkami "Strefa wolna od LGBT" walczył o prawa ludzi LGBT? Zadziwiające.

          S.
          • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:01
            snajper55 napisał:


            > Czyli GazPol naklejkami "Strefa wolna od LGBT" walczył o prawa ludzi LGBT?

            Czyli cały "cywilizowany świat euroatlantycki" jest oburzony na Polskę, bo brukowiec wydrukował naklejki?
            • iwles Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:33
              dramatika napisał(a):

              >
              > Czyli cały "cywilizowany świat euroatlantycki" jest oburzony na Polskę, bo bruk
              > owiec wydrukował naklejki?



              Szkoda, ze ten świat nie zareagował swego czasu na antysemickie rysunki w brukowcu "Der Stürmer”.
              Może czas wyciągnąć wnioski?
              • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:43
                iwles napisała:


                > Szkoda, ze ten świat nie zareagował swego czasu na antysemickie rysunki w bruko
                > wcu "Der Stürmer”.

                Szkoda że wycieranie sobie gęby holokaustem w celach propagandowych nie jest penalizowane.
            • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:38
              biedny dramatiś smile
              no już tego nie odkręcicie, przegraliście - pozostało wam wyjść z UE i przyłączyć się do Rosji - waszego sponsora
    • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 22:58
      Czy Wy mowicie o tym Bidenie, ktory startuje na senatora?
      • nickbezznaczenia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:00
        Nie.
        • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:07
          nickbezznaczenia napisał(a):

          > Nie.

          Nie? Slyszalam na wlasne uszy jak powiedzial, ze jako dumny demokrata startuje na senatora.
          • majenkir Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:59
            Tak, to ten sam 😂😂😂
            • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:07
              majenkir napisała:

              > Tak, to ten sam 😂😂😂

              Peklam ze smiechu. big_grin
          • nickbezznaczenia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 07:46
            Czyl8 idiota.
    • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:01
      No ale to dość logiczny rozwój sytuacji.
      Bez względu na osobiste poglądy polityczne i filozoficzne raczej nikt chyba nie będzie podważał tezy, że Polska od pięciu lat buduje sobie pracowicie międzynarodową opinię państwa odchodzącego od standardów demokratycznych. Jednocześnie zaś wartość Polski jako gospodarki, sojusznika wojskowego, organizacji władającej terenem o jakimś znaczeniu geopolitycznym etc. nie jest taka znów wielka, żeby warto było nieustannie patrzeć na to przez palce.
      • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:12
        olena.s napisała:


        > Bez względu na osobiste poglądy polityczne i filozoficzne raczej nikt chyba nie
        > będzie podważał tezy, że Polska od pięciu lat buduje sobie pracowicie międzyna
        > rodową opinię państwa odchodzącego od standardów demokratycznych.

        Tzw standardy demokratyczne u nas nie gorsze jak w UE, gdzie prawo tworzą jacyś niewybierani przez nikogo komisarze.
        • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:19
          To jest opinia twoja i PiS. EU i Biden, CNN i BBC, Human Rights Watch i Pedro Almodovar mają prawo do swojej.
          • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:25
            olena.s napisała:

            > To jest opinia twoja i PiS.

            I jeszcze paru innych ludzi. No ale podobno "nikt nie będzie podważał tezy" tongue_out

            EU i Biden, CNN i BBC, Human Rights Watch i Pedro A
            > lmodovar mają prawo do swojej.

            Dodaj jeszcze największe korporacje świata, system finansowy, patocelebrytów i większość mediów - prawdziwie oddolny ruch oporu przeciwko łamaniu zasad demokratycznych tongue_out
            • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:29
              Znów wysokie "C"? Napij się melisy i jeszcze raz przeczytaj mój post startowy. Nie ma w jego kontekście znaczenia, czy racja leży tu po twojej, czy po mojej stronie. Znacznie ma, jak polska polityka jest postrzegana przez wiodące państwa euroatlantyckie. A że jest postrzegana tak, jak to opisałam (Polska odchodzi od standardów demokracji) to nie rozumiem zdziwienia tym tekstem Bidena. I nie będę rozumiała zdziwienia kolejnymi tekstami/proklamacjami/decyzjami płynącymi z takiej właśnie oceny działań władz PiS.
              • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:40
                olena.s napisała:

                > Znów wysokie "C"?

                Gdzie niby wysokie C?

                > Znacznie ma, jak polska polityka jest postrzegana przez wiodące państwa
                > euroatlantyckie. A że jest postrzegana tak, jak to opisałam (Polska odchodzi o
                > d standardów demokracji) to nie rozumiem zdziwienia tym tekstem Bidena.

                Tekstom Bidena nikt się przecież nie dziwi tongue_out Natomiast nie rozumiem dlaczego Polska ma się przejmować opiniami "euroatlantyckich" komunistów na temat stanu naszej demokracji. Przewidujesz, że Biden po wygraniu wyborów będzie chciał nam tę demokrację zrzucić z samolotów?
                • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:46
                  Przewiduję, że do funkcjonowania w charakterze samotnej wyspy trzeba po pierwsze być wyspą. Polska nie jest. Więc jeżeli uprze się przy tej roli, to wcześniej czy później zostanie pożarta.
                  Jeżeli Polska pod wodzą PiS skłóca się ze wszystkimi kolejno, i odrzuca standardy jakie świat euroatlantycki uważa za istotne, to tym samym odbija od brzegu. A ponieważ nie jest nadzwyczajnie zasobnym krajem, to tym samym osłabia się na każdym polu.
                  • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:56
                    olena.s napisała:

                    > Przewiduję, że do funkcjonowania w charakterze samotnej wyspy trzeba po pierwsz
                    > e być wyspą. Polska nie jest. Więc jeżeli uprze się przy tej roli, to wcześniej
                    > czy później zostanie pożarta.

                    Tylko jeśli wygra "demokrata" Biden. Wtedy owszem, albo Jarek symbolicznie zmieni płeć i poślubi własnego kota w ramach solidarności z LGBT, albo mamy przeje.ane i bynajmniej nie dlatego, że będziemy "samotną wyspą" tongue_out
                    Nie żebym wysoko oceniała to, jak PiS obecnie układa stosunki Polski z USA, ale owszem, może być jeszcze gorzej wink
                    • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:00
                      Wcześniej czy później Republikanie stracą władzę (chyba, że Trump obali ustrój, w skuteczność czego jednak wątpię).
                      • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:06
                        olena.s napisała:

                        > Wcześniej czy później Republikanie stracą władzę

                        Daj Boże, bo przecież demokraci nie zrobią nam nic złego, prawda? tongue_out To znaczy jeśli spełnimy parę warunków, ale przecież na tym polegają cywilizowane stosunki międzynarodowe tongue_out
                        Oczyma wyobraźni już widzę to przebieranie nóżkami u obrończyń "standardów demokracji" na myśl o "demokratyzowaniu" ciemnego ludu pisoskiego, hehe.
                        • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:10
                          Bełkot.
                          Więc uproszczę:
                          PONIEWAŻ demokracja cechuje się przekazywaniem władzy, to wczesniej czy później PiS i jego akolici będą musieli zmierzyć się z faktem, że także prezydent USA będzie ich postrzegał jako wiodących państwo daleko od demokracji.
                          Ze wszystkimi konsekwencjami, naturalnie, jak to w polityce międzynarodowej bywa.
                          • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:28
                            olena.s napisała:


                            > PONIEWAŻ demokracja cechuje się przekazywaniem władzy, to wczesniej czy później
                            > PiS i jego akolici będą musieli zmierzyć się z faktem, że także prezydent USA
                            > będzie ich postrzegał jako wiodących państwo daleko od demokracji.
                            > Ze wszystkimi konsekwencjami, naturalnie, jak to w polityce międzynarodowej byw
                            > a.

                            Ty to zawsze komplikujesz proste sprawy. Owszem, jak w USA do władzy dojda marksiści, to będziemy musieli zacząć chwalić marksizm. Ktoś temu przeczy?
                            • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:00
                              juz ci to dramatis nie pomoze
                              447 nadchodzi 😘
                              • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:11
                                woman_in_love napisała:

                                > juz ci to dramatis nie pomoze
                                > 447 nadchodzi 😘

                                Obawiam się, że po "incydencie" z koroną, po którym już teraz Polska jest faktycznym bankrutem, amerykańskie mafie wiele z nas nie wyciągną, bo z pustego to i Salomon nie naleje tongue_out
                                • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 01:18
                                  z ciebie jeszcze wyciagna, spokojnie
                        • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 00:12
                          Wystarczy że wrócą wizy a suweren poczuje...
                • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:50
                  Po pierwsze to tylko ich boi się Putin. Jeśli więc groziłaby nam wojna z Rosją to bez sojuszników już po nas. A biorąc pod uwagę to co dzieje się na Białorusi to lepiej ich mieć. Po drugie Polska to mały kraj a co za tym idzie mały rynek wewnętrzny. To nie Chiny. Gospodarczo więc też leżymy bez zachodu. Paniał sabaka?
        • snajper55 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:23
          dramatika napisał(a):

          > Tzw standardy demokratyczne u nas nie gorsze jak w UE, gdzie prawo tworzą jacyś
          > niewybierani przez nikogo komisarze.

          Komisarze są wybierani. A my mamy standardy takie, jakie są panują mieście opanowanym przez bandę przestępców. Jesteśmy państwem bezprawia.

          S.
          • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:30
            snajper55 napisał:


            > Komisarze są wybierani.

            Ta. Na podobnej zasadzie jak u nas społeczeństwo wybiera premiera tongue_out

            > Jesteśmy państwem bezprawia.

            Tak, od początku istnienia III RP.
            • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:38
              dramatika napisał(a):

              > Tak, od początku istnienia III RP.

              Dokladnie!
        • berber_rock Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:44
          dramatika napisał(a):


          > Tzw standardy demokratyczne u nas nie gorsze jak w UE, gdzie prawo tworzą jacyś
          > niewybierani przez nikogo komisarze.

          Prawo w UE tworzy wybierany przez wszystkich (Ciebie takze) Parlament. Komisje (vel. komisarze) jedynie pisza propozycje, ktore temuz PE moga sie spodowac lub nie. (ostatnio mocno nie).
        • maadzik3 Re: Tracimy sojusznika? 18.10.20, 03:12
          he he UE współtworzymy, polscy urzędnicy też tam są więc to i poniekąd nasze standardy. to nie jest coś obok choć zwolennicy PIS tak o tym lubią mysleć.
          • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 18.10.20, 09:19
            Zwolennicy PiS czują się obco w oświeceniowych klimatach Europy zachodniej. Stąd to - językowe i polityczne, bo osobiście przecież o mało się nie pozabijali, żeby się do PE i w ogól na stanowiska w UE wepchnąć - separowanie.
      • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:46
        Otoz to.

        Ciezko sobie zapracowalismy na te sytuacje przez ostatnich pare lat. I to nawet nie chodzi o strefy wolne od LGBT, chociaz wizerunkowo to nie pomaga.

        Najwazniejsze sa argumenty polityczne
        • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:51
          nie-mama napisała:


          > Ciezko sobie zapracowalismy na te sytuacje przez ostatnich pare lat.

          Rzeczywiście - sytuacja iście tragiczna, że jakiś lewacki kandydat na prezydenta robi sobie głosy na krytyce Polski i Węgier.
          • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 12:55
            Ale ty zupelnie nie zrozumialas cytatu z tego wywiadu. On mowi wrecz przeciwnie, ze trzeba rozmawiac z "blue-collar workers" czyli tez z Polonia i krytykuje np. Hillary Clinton ktora tego nie robila.

            Poza tym Biden to nie jest "jakis lewacki kandydat na prezydenta", tylko osoba, ktora za kilka tygodni prawdopodobnie bedzie sterowac najwiekszym swiatowym mocarstwem.

            Takie komentarze tylko pokazuja jak nacjonalizm przyslania ci jakakolwiek racjonalna ocene sytuacji miedzynarodowej.
            • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 13:00
              nie-mama napisała:


              > Poza tym Biden to nie jest "jakis lewacki kandydat na prezydenta", tylko osoba,
              > ktora za kilka tygodni prawdopodobnie bedzie sterowac najwiekszym swiatowym mo
              > carstwem.

              To się jeszcze okaże.
              • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 13:09
                No jasne, jak to bylo? W zyciu pewna jest tylko smierc i podatki.

                Ale i tak jak ktos mowi, ze jest to "jakis lewicowy kandydat" to sie osmiesza smile
                • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 13:27
                  Daj spokój, dramatiki tego świata miotają "marksizmem", "neomarksizmem" i "lewicowowścią" jako obelgą, która ma odróżnić WSZYSTKICH od świętego konfederacyjnego grona, nie zwracaj uwagi.
                  • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 14:41
                    olena.s napisała:

                    > Daj spokój, dramatiki tego świata miotają "marksizmem", "neomarksizmem" i "lewi
                    > cowowścią" jako obelgą

                    Jeśli chcesz nazywanie cię neomarksistką traktować jako komplement, to ja nie mam nic przeciwko, naprawdę.
                    • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 14:44
                      Nie to żeby mi zależało na urażeniu cię, ale mam to najgłębiej...
                      • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 14:47
                        olena.s napisała:

                        > Nie to żeby mi zależało na urażeniu cię, ale mam to najgłębiej...

                        Grunt to myślenie krytyczne, oleńko - ono cię wyzwoli wink
                        • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 14:49
                          Naprawdę najgłębiej, koleś. Idź, popisz coś o dobrych kościelnych pedofilach i podłych sukach które ich skarżą.
                        • woman_in_love Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 14:58
                          Grunt to myślenie krytyczne

                          447 nananana smile
                  • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 18:56
                    Masz racje.

                    Mysle, ze dowolna obelga wypowiedziana przez niektorych to tak naprawde komplement wink
        • sumire Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 13:13
          nie-mama napisała:

          > Najwazniejsze sa argumenty polityczne
          • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 15:11
            Zgadzam sie w 100%. To mniej sojusz, a bardziej zabieganie o uwage. A retoryka "make Poland great again" doskonale sie wpisuje w styl Trumpa.

            Trzeba umiec wspolpracowac z kazdym, zwlaszcza z tak waznym krajem jak USA, ale jak sie w polityce zagranicznej ze wszystkimi juz sklocilismy, to trudno zachowac w tej wspolpracy jakies pozory godnosci.
            Po prostu nie mamy juz znikad wsparcia, nikt nie chce sie pokazywac w naszym towarzystwie, poza Orbanem i jemu podobnymi.
            • dramatika Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 15:25
              nie-mama napisała:

              > nikt nie chce sie pokazywac w naszym to
              > warzystwie

              Polityka zagraniczna to nie jest herbatka u cioci Jadzi. Traktują nas z buta, bo jesteśmy bankrutem bez własnego rządu, nie będącego formą pasożytnictwa, a nie dlatego, że nie podobają im się tapety w naszym saloniku.
              • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 15:27
                Haha!
                Bylabys zabawna, ale niestety naprawde nie rozumiesz jak to wszystko dziala.
    • tt-tka Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:13
      Jakiego tam sojusznika... protektora co najwyzej. Drogo oplacanego protektora.
    • malgosiagosia Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:28
      Nie ma znaczenia kto wygra wybory.
    • ajr27 Re: Tracimy sojusznika? 16.10.20, 23:49
      Sami są państwem totalitarnym, spadówa.
      Nie będzie Biden pluł nam w twarz.
      Co to w ogóle za nazwisko: BIDen?
    • mia_mia Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 03:14
      Ktoś nazwał sprawę po imieniu, bolesne ale prawdziwe.
    • alicia033 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 09:17
      a to kiedykolwiek był nasz sojusznik?
      No, poza deklaracją deklaracją Wilsona.
      • tanebo001 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 09:19
        Od chwili wstąpienia do NATO
        • alicia033 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 11:35
          no, dało nam to wysłanie się jako mięso armatnie w imię amerykańskich interesów gospodarczych.
          Zaiste świetny sojusz!
      • lauren6 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 13:14
        Właśnie miałam zapytać jakim cudem możemy stracić sojusznika, którego nigdy nie było. Jedyne co nas łączy to wspólne interesy, a nie jakiś wyidealizowany przez Polaków sojusz.
        • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 13:30
          No, tu bym nie przesadzała. Ameryka była naszym bardzo życzliwym promotorem - przy NATO, przy Unii, formalnie, nieformalnie... To się oczywiście wycierało od czasu, kiedy połączone izby Kongresu waliły brawo na wałęsowskie "We, the People", ale było. Nie była to naturalnie żadna dzika miłość etc., i naturalnie zawsze w układach międzypaństwowych byly kalkulacje polityczne....
          Natomiast PiS, opuszczony w EU przez UK i dodatkowo olśniony wygraną Trumpa istotnie malował obraz trochę na nutę "mogą nam podskoczyć, bo z nami jest wujo Sam".
          • hamerykanka Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 15:20
            Tak podliczajac USA jako sojusznika
            obiecywanie zniesienia wiz przez dlugie lata-i za kazdym razem zaslanianie sie kongresem , ze sie nie zgadza, kazdy prezydent rozklada raczki
            Wyslanie polskich zolnierzy jako wsparcie w wojnach USA-inni sojusznicy mieli obiecane udzialy w odbudowie, Polska tego nie dostala. Francja zaprotestowala, choc nie wyslali swoich zolnierzy, ale chciala swojego kawalka tortu. Co wyszlo z wojenek w Iraku czy Afganistanie? Co Polska dostala w zamian?
            Kupno przestarzalych amerykanskich mysliwcow bez typowego w takiej transakcji kontraktu na produkcje jakiejs czesci. Malo tego, kupione mysliwce nawet mialy problem z doleceniem do Polski z powodu problemow technicznych. Polska zignorowala propozycje sprzedazy znacznie lepszych francuskich mysliwcow, taniej, z wsparciem technicznym na miejscu.
            Polska zostala potencjalnym celem ataku Rosji z powodu sojuszu z USA. Ile bylo rozwazan nawet na forum co sie stanie, jak Rosjanie wystrzela rakiety w Polske?
            Kto wiec lepiej wychodzi na tym 'sojuszu"?
            • lauren6 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 20:25
              > Polska zostala potencjalnym celem ataku Rosji z powodu sojuszu z USA. Ile bylo rozwazan nawet na forum co sie stanie, jak Rosjanie wystrzela rakiety w Polske?
              Kto wiec lepiej wychodzi na tym 'sojuszu"?

              Warto też wspomnieć, że nasz drogi "sojusznik" zaangażował się w polską kampanię prezydencką zapraszając do siebie Dudę pod koniec kampanii wyborczej. Co było absolutnie skandaliczne. To już nawet ruskie trolle są subtelniejsze w swojej agitacji za pisem.
              • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 20:59
                Oczywiscie! Trump, tak jak i nasi lokalni nacjonalisci, rzadza przez kolesiostwo, naginanie prawa do wlasnych celow i przez bezczelnosc. Swietnie sie dogadali.

                No i oczywiscie Trumpa tak naprawde zupelnie nie obchodzimy. Chyba nikt zreszta go nie obchodzi, poza nim samym.
            • buldog2 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 22:49
              Pozwolę sobie odnieść się do wybranych kwestii we wpisach w końcu wątku - ogarnąć całość nie sposób w pojedynczym wpisie, trudno w ogóle.
              W najgrubszym zarysie zgadzam się z Oleną.

              Zgoda, utrzymywanie wiz przez kolejne administracje (kiedy doskonale wiadomo było, jak doprowadzić do ich zniesienia z automatu i było to w gestii administracji) pokazywało nam odległe miejsce w hierarchii ważności sojuszników USA, ale było też skutkiem płaszczenia się przed Stanami na każdy możliwy sposób. Można było inaczej, w szczegóły nie wchodzę.

              Już nie mówię o inwestycjach i odbudowie Iraku. Po zajęciu Iraku GB kupowała ropę (świetną) po 8 dolarów, natomiast polskie władze (tak mogę nazwać rząd PIS w tamtym czasie) nie zrobiły wtedy NIC, żeby cokolwiek dla nas wyszarpać.

              Zakup F-16. Pod względem możliwości nie był to najlepszy samolot, konkurencyjne miały szereg ważnych z naszego punktu widzenia zalet (np. Gripen - idealny w warunkach polowych, Mirage - cała masa zalet), ale miały i wady (np. Gripen - brak kompletu uzbrojenia, za słaby silnik etc.). Spośród amerykańskich mnie najbardziej podobał się F-14, ale drogi. Kupilibyśmy F-18 (znakomity wybór), ale go wtedy nie było (nie było kolejnej wersji EF, jak pamiętam). W tamtym czasie, kiedy zagrożenie konfliktem zbrojnym NATO-Rosja było czysto wirtualne (tak samo widział to rosyjski GenSztab) wybraliśmy wariant najtańszy, polegając - w sumie słusznie - na sojusznikach (sami przed Rosją nie moglibyśmy obronić się w żadnym razie. Dodatkowo, F-16 był samolotem doskonale sprawdzonym (to co nie wypaliło w czasie transportu, to upgrade oprogramowania), bezpiecznym i mającym zapewniony komplet uzbrojenia. Nie sprzedano go nam w wersji z anteną fazową (tylko Izrael dostąpił tego zaszczytu, ale przecież nie będziemy równać swojej pozycji z miejscem Izraela, GB tego nie robi). Kupiliśmy samolot doskonale zintegrowany z amerykańskimi systemami dowodzenia i bezpieczeństwa, w ramach których lokowaliśmy własne. Ileś godzin przegadałem o tym z facetem, który był w komisji dokonującej wyboru samolotu i mogę powiedzieć, że wyglądało to tak i było rozsądne - za stosunkowo niewielką cenę spełniliśmy minimalne wymagania Sojuszu.
              Dalej, "Ameryka była naszym bardzo życzliwym promotorem" - już od pierwszych lat niepodległości, kiedy doprowadziła do redukcji naszego zadłużenia, była też skutecznym orędownikiem naszego członkostwa w NATO. Clinton złamał opór Rosji, brednie Wałęsy sfalsyfikował Kreml 2 tygodnie po wyprawie i pijackich "negocjacjach" Wałęsy.

              Nie będziemy opowiadać, że jesteśmy strategicznym sojusznikiem USA, skoro nie twierdzi tak nawet premier GB T.Blair (tylko Izrael). Także prof. Zbigniew Brzeziński wskazywał na potrzebę znalezienia sobie dobrego miejsca w Europie w sojuszu z Niemcami, a przecież nie sposób choćby pomyśleć, że, choć był politykiem amerykańskim, nie polskim, źle nam życzył. Bo, jak powiedział, nasze ówczesne relacje z USA, niezależnie od asymetrii, były bardzo dobre, ale to nie będzie trwać wiecznie.
              • buldog2 Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 22:53
                Podważyłbym tezę Oleny, że Putin jest wrogiem Polski.
                Rosja jest dla nas w tej chwili jedynym realnym zagrożeniem, ale nie utożsamiałbym, nie sprowadzałbym tego do relacji dwustronnych, ani, tym bardziej, personalnych. Dłuższa historia, nie wiem, czy na jeden wpis.
                • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 18.10.20, 08:33
                  >Podważyłbym tezę Oleny, że Putin jest wrogiem Polski.<
                  Skrót myślowy. Putin jest globalnym graczem. Polska - jedną z figur. Interesy gracza są rozbieżne z interesami figury (tak, jak ja je postrzegam). Nie mam pojęcia, czy Putin ma tu jakieś personalne emocje i nie do tego się odnosiłam.
                  • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 18.10.20, 10:25
                    Off top: z władców Rosji nienawidził Polaków Mikołaj I. ("Znam tylko dwa typy Polaków: tych, którzy się zbuntowali przeciwko mnie, i tych którzy pozostali mi wierni – jednych nienawidzę, drugimi gardzę" - powiedział.) Co nad wyraz ciekawe, uważa się, że odziedziczył tę antypatię od niani, Szkotki, niejakiej Jane Layon. Zaś owa Jane nienawidziła Polaków i Polski jak zarazy, z uwagi na przejścia warszawskie podczas insurekcji kościuszkowskiej. Przez pewien czas (potem została internowana) ukrywała się z rodziną rosyjskiego oficera, w której była zatrudniona, u jakiegoś szewca. Jane była ukochaną nianią małego Mikołaja, który potem dość niespodziewanie został carem. Tak oto małe rzeczy miewają wielkie skutki...
                    • alux Re: Tracimy sojusznika? 19.10.20, 18:39
                      Tracimy sojuszników, ale za to zyskujemy poparcie słabiej wykształconych. Od I wojny światowej nikt tak skutecznie nie podzielił Polaków jak PIS z kk.
          • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 15:22
            Tak naprawde do czasow George'a W. Polska rzeczywiscie mogla uwazac sie za sojusznika.
            Obama zrobil "pivot to Asia", glownie dbaj o sojusz z UK, a z Europa wspolpracowal poprzez Unie Europejska. Obama jest przestawicielem tych elit liberalnych, o ktorych wlasnie Biden mowi, ze traktowali Polonie " jak glupkow". Nie bylo wiec szans oczekiwac innego traktowania.

            Trump tak naprawde nie ma zadnych sojusznikow, on ma tylko "deals". On nie prowadzi zadnej zorganizowanej polityki zagranicznej (zreszta White House to podobno teraz burdel na kolkach wiec z niczym sobie naprawde nie radza), tylko stara sie "wygrywac" pewne rzeczy poprzez brawure i brak obciachu. To czasem powierzchownie dziala, jak np. rozmowy z Korea Polnocna, ale tylko krotkoterminowo i powierzchownie. A podlizywanie sie Putinowi i Kimowi tylko stawia go poza gronem cywilizowanych dyplomatow. Wszyscy przeczekuja i czekaja az wroci jakis powazny partner, niezaleznie od pogladow politycznych.

            Do naszego obecnego rzadu ten styl bardzo pasuje, a po tym jak Trump przestanie byc prezydentem (po listopadowych wyborach, albo nie daj Boze po kolejnej kadencji), trzeba bedzie sie wytlumaczyc z tego, ile godnosci zachowalo sie po wspolpracy z kims takim. My nie bedziemy mogli za bardzo wywinac sie z tego czteroletniego wlazenia w d..... bez wazeliny.
            • olena.s Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 19:27
              >Tak naprawde do czasow George'a W. Polska rzeczywiscie mogla uwazac sie za sojusznika.
              Obama zrobil "pivot to Asia", <
              Myślę, że nie masz racji. Moim zdaniem, mimo wszystkich wojen i innych działań, Ameryka usiłuje od dłuższego czasu, może nawet i od Sudanu wycofać się z roli światowego policjanta (zachowując tyle wpływów, ile się da) i przestroić na interesy wewnętrzne, a z zewnętrznych - tylko te, które przynoszą krajowi zdecydowaną korzyść. Zaś Polska, i w ogóle Europa są dla nich w tym kontekście nieistotne wobec kwestii Chin i Azji południowo-wschodniej. Bo to one są potencjalnym hegemonem.
              • nie-mama Re: Tracimy sojusznika? 17.10.20, 20:04
                My sie chyba zgadzamy.

                George W. nie mogl sie wytlumaczyc z bezsensownej i nie do wygrania wojny w Iraku. Obama przeciez wygral wybory (miedzy innymi) na postulacie zaprzestania wojen i wycofania sie z Afganistanu. Potem nie zdecydowal sie na zadna interwencje w Syrii, co w sumie bylo duzym bledem i podkopalo ogolnie status USA.
                Azja jest i staje sie coraz wazniejsza i temu sie nie da zaprzeczyc, ale to jednak Rosja caly czas prowadzi rozgrywki na Bliskim Wschodzie, czyli tam gdzie USA ma swoje rzeczywiste interesy.

                Ale ogolnie Demokraci i Republikanie prowadza polityke zagraniczna w inny sposob, tzn. pewne rzeczy sa oczywiste, jak np. coraz wiekszy wplyw Chin, czy problemy bliskowschodnie (ropa naftowa, radykalizacja). Republikanie tradycyjnie chyba bardziej koncentruja sie na Rosji jako na zagrozeniu i bardziej lubia grac role swiatowego policjanta.

                Dlatego dla Polskich interesow teoretycznie lepszy bylby Republikanin u wladzy.

                Trump jest oczywiscie wyjatkiem i nie reprezentuje linii partyjnej Republikanow, bo nie ma tak naprawde zadnej teorii stosunkow miedzynarodowych i nie slucha ludzi ktorzy mogliby miec do powiedzenia cos na ten temat. Gdyby Trump mial jakies pojecie o tym co robi, nie klocil sie z Chinami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka