Dodaj do ulubionych

Muszkieterki

29.10.20, 11:17
Zawsze podobały mi się kozaczki muszkieterki, wysoki obcas, zamsz, takie do połowy uda. Niestety najpierw nie pasowały do mojego sportowego stylu i kiepsko bym się w nich czuła w wieku dwudziestu kilku lat bo to nie był mój styl. Teraz mam 36 i mam straszna ochotę je kupic. Ale mam wątpliwości czy w moim wieku nie wyglądają tandetnie i nie będę taka dzidzia-piernik. Czy nosicie takie buty i jak byście reagowały na kobietę w moim wieku w takich butach? Dla mnie taki rodzaj butow jest bardzo sexi i taki wyuzdany, nie wiem skąd takie przekonanie ale dlatego mam wątpliwości czy się zdecydować.
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: Muszkieterki 29.10.20, 11:38
      Muszkieterki szał przeżywały dwa lata temu.
      Teraz bym nazwała już ich byt zmierzchem.
      Może po prostu, jeśli czujesz, ze chcesz, ale nie chcesz za bardzo się wyróżniać - to niekoniecznie kupuj czarne skórzane do połowy uda, niczym Julia w wiadomym filmie.
      Akup sobie np szare lub beżowe zamszowe i noś do nich dobrej jakości dzianinowe sukienki czy inne ale o eleganckiej stonowanej fakturze .
      Zamiast skórzanych ramonesek i obcisłuch miniowek.
      Wtedy bedziesz się po prostu dobrze czuła.
    • aqua48 Re: Muszkieterki 29.10.20, 11:42
      katiemorag napisał(a):

      > Czy nosicie takie buty i
      > jak byście reagowały na kobietę w moim wieku w takich butach?

      Noszę to co mi się podoba i co MOIM zdaniem do mnie pasuje. Odkąd dorosłam nie kieruję się zdaniem innych na temat mojego wyglądu. Spodziewasz się reakcji w typie obrzucenia zgniłymi jajami, naplucia na buty czy gwizdów podziwu i pytań gdzie pani te śliczne buty kupiła? Bo nie rozumiem o co Ci chodzi.
    • padum Re: Muszkieterki 29.10.20, 12:20
      Nosze, ale nigdy nie na szpilce. Albo na płaskiej podeszwie, albo na obcasie typu klocek i masywniejszej podeszwie.
      I pamietam, żeby wtedy góra to był raczej golf, a nie dekolt.
    • nuclearwinter Re: Muszkieterki 29.10.20, 13:09
      Noszę czasem do krótkiej spódnicy, przecież to zależy czy ci pasuje do figury i jak się w tym czujesz. Ja nie mam dylematów, gdyż nieustająco czuję się bardzo młodo i w życiu się nie zastanawiałam, czy wypada mi coś założyć, czy nie. Polecam to podejście.
        • nuta15 Re: Muszkieterki 30.10.20, 09:58
          Oglądając różne stylizacje zauważyłam nowy, bardziej " bezpieczny" trend w noszeniu muszkieterek. Kozaki są krótsze , za kolano, a sukienki i spódnice sięgają nieco powyżej górnej linii butów albo na nie zachodzą.
      • chlodne_dlonie Re: Muszkieterki 31.10.20, 08:45
        ..przepraszam, że się wcinam, ale..w kwiaty, a zwłaszcza róże, takie malarsko rozmyte, to lepiej nie jednak..Modne się ostatnio zrobiły wink Proponuję raczej zestawy w zgniłej zieleni (tylko broń boszszszsz rasowy khaki, bo to też może zostać odebrane jako trendy a takiego efektu, zdaje się, pragniemy uniknąć, czyż nie..? wink big_grin

        Bure beże, paciaje wszelkiej maści - coś w ten deseń (sorry wszystkie wielbicielki, jakoś tak zjadliwiec mi się dziś włączył z rana..wink tongue_out)

        ..no i koniecznie wybierać rozmiar mniejszy niż zwykle noszony - będzie pokazywał, że 'nosicielka' odważnie eksponuje swoje wdzięki i nie zawaha się ich użyć w chwili próby LOL
    • eliksir_czarodziejski Re: Muszkieterki 31.10.20, 09:09
      Ja mam, ale tylko i wyłącznie na płaskim obcasie jak wszystkie moje buty z resztą. Jestem w Twoim wieku.
      Jeśli nie chcesz osiągnąć efektu dzidzi piernik to po prostu pilnuj żeby resztą stylizacji nie była sexi. Takie buty pasują do wszystkich rurek i obcislejszych dżinsów. Zwykła bluzka plus dłuższy kardigan, rurki i muszkieterki jakie opisujesz to nie będzie stylizacja dzidzi piernik.
      Albo sukienka, taka bardziej Boho ze stójką w kwiatki kończąca sie w okolicach kolan też powinna być spoko.
      • eliksir_czarodziejski Re: Muszkieterki 31.10.20, 09:16
        I jeszcze jedno: wcale nie jesteś stara, więc jeśli masz ok figurę i taka fantazje to możesz ją spełniać.
        Kiedy myślę o dzidzi piernik to przychodzi mi na myśl pewna znajoma 45 lat - wszystko sexi - obcisła bluzeczka z dekoltem, minioweczka, dekolcik, obcasiki, mocny makijaz, rozpuszczone włoski, czerwone paznokcie i to wszystko w normalnym dniu pracy w środku tygodnia... To dla mnie jest dzidzia piernik bo wygląda jak eksperymentująca ze stylem i oddziaływaniem na mężczyzn licealistka (z tyłu oczywiście).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka