Dodaj do ulubionych

Covid diagnoza

01.11.20, 23:13
Ostatnio na NFZ u internisty byłam 9 lat temu, prywatnie chyba jeszcze dawniej, mąż ze 20 lat temu. Nie chorujemy na nic czego nie pokona paracetamol, ciśnienie, cukier i inne badania robimy we własnym zakresie. Nawet nie jestem pewna gdzie jesteśmy zapisani, a czytam że tylko lekarz POZ może dawać skierowanie na badania w kierunku covid.
A przy okazji co z ludźmi bez ubezpieczenia? Mogą chodzić i zarażać bo nikt ich nie zbada, a sami raczej nie wyskoczą z 500 zł.
Obserwuj wątek
      • mia_mia Re: Covid diagnoza 01.11.20, 23:49
        Jeśli dostajesz wynik to są podane normy. U nas w rodzinie akurat jest wielu lekarzy plus znajomi, ale nie korzystamy z pomocy. Jeśli nikt nie ma problemów ze zdrowiem to nie trzeba szaleć z badaniami.
      • po-trafie Re: Covid diagnoza 01.11.20, 23:54
        Nie jestem autorka ale ze mam podobne podejscie to powiem, ze razem z mezem robimy co pol roku pelna morfologie wraz z cholesterolem, parametrami watroby, cukrem, jakims podstawowym zestawem mikro/makro elementow.
        Do tego raz do roku takze tarczyca (obydwoje mamy rodzinne obciazenia), kilka rzeczy zwiazanych z sercem. Raz do rolu tez mocz. Raz na 5 lat prywatna wizyta u kardiologa i pakiet badan, w tym wysikowych. No i u mnie hinrkolog.

        Badania krwi zamawiasz z interpretacja - dostajesz online komentarz lekarza, ale poki wszystko jest w scislej normie i czujemy sie dobrze, to te komentarze online ograniczaja sie czasem do rekomendacji suplementacji vit. D. Nuda.
        Mysle, ze mozna tak dosc dlugo jesli czlowiek czuje sie bardzo.. zdrowy. Bez oslabienia, boli, niestrawnosci, niesprawnosci, zmian wagi i jakichs innych chronicznych problemow chyba nie ma po co po lekarzach spacerowac.
    • sol_13 Re: Covid diagnoza 02.11.20, 00:08
      Nie przejmuj się, ja ostatnio z nfz korzystałam przy porodach, a u internisty nigdy nie bylam. Oboje z mężem nie jesteśmy zapisani w żadnej przychodni poz, tylko dzieci. Lekarza poz nie ma większość naszych znajomych, wszyscy korzystaja z abonamentów płaconych przez firmę lub prywatnych. Ci, którzy chorowali na koronę, testy robili prywatnie (nie wszyscy, mniej więcej połowa, reszta odsiedziala po prostu w domu).
          • asia-loi Re: Covid diagnoza 02.11.20, 21:49
            sol_13 napisała:

            > To nie zależy od wyniku testu, tylko od ludzkiej odpowiedzialności.


            Zgadza się, ale często zarażają ludzie, którzy nie mają żadnych objawów, a covida mają.
            Dlatego uważam, że teksty powinny być dostępne dla każdego w każdej chwili, bez żadnych skierowań i za darmo lub za małe pieniądze.
          • iwles Re: Covid diagnoza 02.11.20, 21:52

            To skąd będziesz wiedzieć, że to covid?
            Przeciez na 65.000 robionych testow osobom z objawami, około 45.000 jest negatywnych. Skad wiesz, w której grupie byś była?
          • ultimate.strike Re: Covid diagnoza 02.11.20, 23:07
            Mam dwóch znajomych, jeden jak się zrobiło zamieszanie z Covidem akurat był na wakacjach, wracał czarterem rządowym, trafił na kwarantannę, test pozytywny, dostał objawów jak przystało na przeziębienie, po czym powiedzieli mu, że Covida nie ma i wypuścili. Ostatnio się z głupoty przetestował znowu, pozytywny, jes na kwarantannie. Drugi jak zaczęli straszyć, że wszyscy umrzaemy rzucił robotę za granicą, wrócił do Polski, trafił na kwarantannę, test pozytywny, 18 dni w karcerze 2x2m, nawet okna nie wolno było mu otworzyć. Po ponownym teście powiedzieli mu że nie ma przeciwciał, nigdy nie miał Covida. Te testy to cyrk na kółkach,nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. No i wraca kwestia podstawowa, co nam daje wiedza, że mamy wirusa powodującego przeziębienie? Jakieś prakyczne korzyści z tego płyną opócz aresztu za posiadanie nielegalnego kodu RNA?
      • sol_13 Re: Covid diagnoza 02.11.20, 20:41
        My nie zamierzamy się zapisywać, w razie czego testów robić i tak nie zamierzam , tylko normalnie posiedzieć w domu wylezec się jak zwykle przy chorobie.
        • araceli Re: Covid diagnoza 02.11.20, 21:03
          sol_13 napisała:
          > My nie zamierzamy się zapisywać, w razie czego testów robić i tak nie zamierzam
          > , tylko normalnie posiedzieć w domu wylezec się jak zwykle przy chorobie.

          Gorzej jak będziecie potrzebować tlenu albo respiratora... no chyba, że macie w domowej apteczce tongue_out
          • ultimate.strike Re: Covid diagnoza 02.11.20, 21:06
            Gorzej jak będziecie potrzebować tlenu albo respiratora..

            Albo ciekłego argonu, też go chyba w apteczce nie mają. A co, jak potrzebny będzie bojowy wóz piechoty, albo zapalnik do bomby termonuklearnej?
            • asia-loi Re: Covid diagnoza 02.11.20, 21:46
              ultimate.strike napisał:

              > Albo ciekłego argonu, też go chyba w apteczce nie mają. A co, jak potrzebny będzie bojowy wóz piechoty, albo zapalnik do bomby termonuklearnej?


              Tacy jak Ty zarazili moją rodzinę i może mnie (jutro robię test).
              Czyli uważający że covid to byle co, a nie poważna choroba. Tacy którzy nie noszą masek, lub noszą je pod nosem, nie zachowujący odległości.
              • ultimate.strike Re: Covid diagnoza 02.11.20, 23:11
                Czyli uważający że covid to byle co

                Czyli ludzie potrafiący czytać statystyki.

                Tacy którzy nie noszą masek

                Przed wirusem chronić mogą tylko maski FFP3, zwykła szmata albo papier toaletowy to pic na wodę i fotomontaż. Ani ścierki na twarzy, ani mycie rąk na takie wirusy nie pomaga, gdyby Covid był groźny wszyscy bylibyście już dawno martwi. Dotarło?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka