Dodaj do ulubionych

Zobaczcie, matka roku

22.11.20, 03:46
nie pojęte uncertain

uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/sosnowiec-matka-zostawila-3-letniego-syna-samego-w-centrum-miasta,331125.html
Obserwuj wątek
    • ajaksiowa Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 07:27
      Kobieta z zaburzeniami,mam nadzieję że dziadkowie przejmą opiekę ,ale najpierw uświadomią sobie że córcia ma Matkę się nie nadaje
      • m_incubo Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 09:53
        Mam nadzieję, że absolutnie nie przejmą, bo słuchając tego dziadka mam poważne wątpliwości również co do jego normalności. To patolska rodzina.
        Babka być może jest jakaś upośledzona, ale jej tłumaczenie to zwykła próba uniknięcia odpowiedzialności.
      • hanusinamama Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:55
        Słuchając dziadka- dziadkowie nie lepsi...skoro młodszym dzieckiem zajmuje sie ojciec to chyba Pani średnio sie na opiekunke dziecka nadaje. Swoja drogą ze sąd zabierając matce młodsze dziecko nie interesował sie czy sie nadaje do opieki nad starszym?
        • grrruuuu Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:07
          Nie wiadomo czy sąd zabierał, może rodzice byli zgodni że dziecko będzie przy ojcu, wtedy sąd tylko przyklepuje ustalenia
      • 1matka-polka Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:02
        "zaburzeniami,mam nadzieję że dziadkowie przejmą opiekę“

        Nie sadze, ojciec taki sam odpal jak corka.
    • lukrecja46 Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 08:08
      Oglądałam. Ta kobieta ma coś nie tak z głową, wygląda na lekko upośledzoną. Na pewno wg mnie nie nadaje się na matkę.
    • lot_w_kosmos Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 08:14
      To było z miesiąc temu. Pół Polski o tym huczalo.
    • mid.week Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 08:15
      O rany, znów Sosnowiec 🤭
      • raczek47 Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 09:58
        Dwoje dzieci w wieku 22 lat, pierwszą myślą pani by zjeść śniadanie a potem próbować ustalić,co się stało z synem ,jedno dziecko sąd przyznał ojcu .Ewidentnie zaburzona, jeśli chce wychowywać dziecko na pewno musi mieć nadzór i pomoc. Nie musi być patolką, tylko po po prostu ocięźała psychicznie.
        • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:07
          Moze ojciec dziecka by sie zainteresowal cholera jasna
          • m_incubo Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:16
            Skąd wiesz, że jest jakiś ojciec?
            Mowa tylko o ojcu młodszego, facet niekoniecznie jest ojcem obu chłopców, podejrzewam, że nie jest.
            Dwulatek przyznany ojcu też sporo mówi o matce i jej rodzinie.
            • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:45
              Tak pani sie objawil aniol Gabriel/tato zginal w wypadku drogowym. Ojciec musial jakis byc i nalezaloby go znalezc .
              • glanaber Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:48
                Może sama nie wiedzieć
              • grrruuuu Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:54
                Jak odnaleźć? Zrobić badania na ojcostwo całej Polsce?
                • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:55
                  A pani z cala Polska ze tak powiem? Moze dalaby rade kogos wskazac?
                  • grrruuuu Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:07
                    Wskaże: miły brunet, mówił że nazywa się Krzysiek...
                    • takie.rzeczy1 Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 13:33
                      Albo Jacek.
              • m_incubo Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:49
                Ty serio jesteś jakas mało rozgarnięta.
                Tak, trzeba go znaleźć i oddać mu dziecko, koniecznie.
    • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:03
      Serio jest sie nad czym pastwic? Straszna historia dzieki bogu dziecku nic sie nie stalo.
      • m_incubo Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:18
        Ale może się stać, jeśli wróci do tego domu.
        Ale w sumie przecież to się zdarza, zostawić dziecko na noc w centrum miasta i iść spać.
        Ja tak kiedyś parasol zostawiłam, ale szczerze, to rano też wolałam zjeść śniadanko niż po niego jechać, kupiłam se drugi.
        • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:46
          To ze nie powinno wrocic jest chyba jasne. Uwazam za to ze nie ma co pisac o babce „matka roku”. Babka jedt najwyrazniej iposledzona umyslowo.
        • takie.rzeczy1 Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:38
          A też jesteś zaburzona?
      • bywalczyni.hosteli Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:30
        ichi51e napisała:

        > Straszna historia dzieki bogu dziecku nic sie
        > nie stalo.
        >


        Nic się nie stało??? Porzucenie dziecka w środku zimnej nocy na ulicy, a potem przebywanie w domu dziecka to wg ciebie "nic się nie stało"?
        Ty czasem używasz mózgu?
        • m_incubo Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:49
          To ichi, daj spokój...
          • przepio Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:22
            No, proszę Cię. Ja też pierwsza rzecz o której pomyślałam to, to że dziecku na szczęście nic się nie stało. I chodziło mi o to, że mogło wpaść pod auto czy trafić w ręce pedofila.
            • grrruuuu Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 18:25
              Dla mnie tez był oczywiste że nic się nie stało w tym kontekście nie oznacza:wszystko ok, drobiazg tylko właśnie: nie doszło do poważnego nieszczęścia
        • maly_fiolek Re: Zobaczcie, matka roku 24.11.20, 08:40
          > Ty czasem używasz mózgu?

          Stań przed lustrem i zapytaj o to samo siebie. Ale wytłumaczę, chodzi o to że nie doszło do wypadku i dziecko jest całe i zdrowe.
          To chyba jasne dla każdego.
    • cruella_demon Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:26
      Co za zwyrodniała suka
      • grrruuuu Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:54
        Raczej osoba chora psychicznie, zaburzona.
        • 1matka-polka Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:05
          grrruuuu napisała:

          > Raczej osoba chora psychicznie, zaburzona.


          No wlasnie. Dlaczego TVN robi z tego sensacje. Niech sue do psychiatryka przejda, beda miec material na serial🙄
          • grrruuuu Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:09
            Sensacja jest to że w Polsce nie ma żadnej sensownej opieki dla takich osób, żadnego wsparcia ani kontroli. Jest święta rodzina biologiczna ponad wszystko
            • hanusinamama Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 12:51
              Tą panią będą pewnie wspierać, ona bedzie rodzić kolejne bobaski...o których nikt nie pomyśli. Bobasek bedzie gnił w DD do 18, bo mamusi trzeba dac 56578 szanse na bycie matką....
              • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 18:49
                O czym wy piszecie? Czy wy ją znacie osobiście?
                W prasie nie ma ani słowa o tym, żeby pani trzeba było jakieś szanse wcześniej stawiać.
                Zwyczajna niezamożna kobieta, która ma załamanie nerwowe to dla was automatycznie jest przemocowa patola? I jej już nie dotyczy chociażby wpływ tych wszystkich lockdownow na psychikę?
                Bo to jakaś kasjerka z Biedry, a nie wąska specjalistka dla której już wholesome self-care się należy?
                Nie znoszę klasizmu rzyg
                • koronka2012 Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 17:25
                  ciszej.tam napisała:

                  > Zwyczajna niezamożna kobieta, która ma załamanie nerwowe to dla was automatyczn
                  > ie jest przemocowa patola

                  Zwyczajna kobieta nie zostawia trzylatka samego w środku miasta i nie jedzie rozkosznie do domu bo „jest zmęczona”. Pani byłam tak przejęta zaginięciem dziecka że rano myślała głównie o tym że trzeba.... zjeść śniadanie!!! I nie chodzi nawet o to jak ona wtedy zareagowała tylko o to jak beznamiętnie opowiada o tym teraz.

                  Ona problem widzi w tym ze jej dzieciaka zabrali a nie w tym ze zrobiła coś przerażającego.
                  • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 18:03
                    Zrobiła coś co można zrobić w stanie szoku, i opowiada o tym mniej więcej w taki sposób w jaki niewykształcona i niezbyt obyta w popsychologicznej nowomowie osoba opowiadałaby o stanie szoku.

                    Po prostu gdyby to była laska z magisterką z kulturoznawstwa i sklepikiem z ręcznie szytymi poduszkami na etsy używałaby innego języka i innej mowy ciała, by opisać taki stan.

                    Ludzie z innym kapitałem kulturowym też mają psychikę. Też dotyczy ich szok, trauma, przetrwały stres (choćby powiązany z covidem).

                    BTW moja znajoma pocięła się autentycznie trzymając niemowlę na kolanach, pocięła się tak że było widać kość. Nie pamiętała, że w ogóle ma jakieś dziecko. Tylko, że to było w tzw pierwszym świecie, więc skończyło się psychoterapią, troską przyjaciół i masą self care, a nie policją, opieką społeczną i victimblamingiem. Selavi?
        • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 19:08
          I moim zdaniem komus takiemu nalezaloby zabrac dziecko. Przykre nie mowie ze ma isc do obcych ludzi (uwazam ze po pierwsze powinno sie znalezc ojca bo a nuz normalniejszy, albo jego rodzice, jej rodzice nie kota szkoda a co dopiero dziecka) przeciez jesli babka jest zaburzona to pewnego dnia sie nie obudzi i pomysli ale ja glupia bylam trzeba sie wziac w garsc dla dziecka. Jest to osoba najprawdopodobniej nie zdolna do refleksji tego typu. Trzymanie z nia dziecka to przedluzanie agonii.
      • maly_fiolek Re: Zobaczcie, matka roku 24.11.20, 08:42
        > Co za zwyrodniała suka

        To samo mogłabym powiedzieć o osobie która osobę chorą psychicznie nazywa 'zwyrodniałą suką'.
        To nie wina tej kobiety że jest chora. Tak po prostu bywa.
      • danka88 Re: Zobaczcie, matka roku 24.11.20, 10:52
        Gdyby była zwyrodniała to by dziecko udusiła gdzieś w krzakach lub wrzuciła do rzeki. Tutaj ewidentny przykład zaburzenia psychicznego
    • alaveda Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:30
      Niepojęte.
    • seniorita_24 Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 10:32
      Z opisu wyglada na chorą psychicznie lub opóźnioną.
      • umi Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:44
        Albo w szoku. Plus z nieleczona depresja. Teraz ludziom roznie odwala. Nie napisali nic o tym, zeby sie nad nim znecala wczesniej, wiec jest szansa ze nic takiego nie bylo.
    • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:34
      To nie jest mądra kobieta, ale wygląda raczej na na to, że miała jakiś spory break down po tej interwencji policyjnej i wywaleniu jej z dzieckiem przez policję.

      Ojciec śmieszny po prostu, narzeka że policja wywaliła ją z domu rodzinnego ale przecież nie zainteresował się w jakim ona jest stanie psychicznym. I jak to wpłynie na bezpieczeństwo dziecka.
      Skąd pomysł, że ten dziadek byłby dobrą rodziną zastępczą?
      • 1matka-polka Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:39
        No wlasnie to ledwie brejkdałn spowodowany przez pisowska policje a ematki juz panią skreslily.
        • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 12:08
          Wiem, że się nasmiewasz ale na serio rozważ to.
          Osobie z klasy średniej takie coś się nie przydarzy wyłącznie z powodów ekonomicznych.
          Jak masz pieniądze to pewne traumatyczne wydarzenia po prostu nigdy cię nie będą dotyczyć. Psychika jest krucha.

          • 1matka-polka Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 12:50
            "Psychika jest krucha."

            U jednych tak u innych nie.
            • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 12:53
              No na sto procent tylko co z tego?
      • konsta-is-me Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 13:58
        To samo pomyślałam, nie wyglada na super i teligentna, ale też jakby miała jakieś załamanie nerwowe nagle.
        Może też kwestia neurologiczna ,nigdy nie wiadomo, w sensie choroba?
        Pijana nie była, celowo dziecka też nie zostawila, dla mnie wygląda jakby była oszołomiona jakoś.
        Gdyby była upośledzona, raczej nie sformułowała by zdań w stylu "nigdy się tak nie czułam" albo "nie czuje się dobrze z tym"- tak na moje wyczucie.

        • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:17
          No mnie to jakoś nie dziwi bardzo, sytuacja covidowa sprzyja załamaniom nerwowym, babka stosunkowo niedawno rodziła (a opcja wystąpienia depresji/psychozy poporodowej to do 24 miesięcy po porodzie), nie ma gdzie mieszkać, rodzina nie przepada za nią.

          Nagle policja każe jej wypi'erdalac.

          Można mieć break down.
          A w czasie ataku psychozy etc nie jest się, oczywiście, ani poczytalnym ani rozsądnym.
          Pomaga doraźna opieka psychiatry.





          konsta-is-me napisała:

          > To samo pomyślałam, nie wyglada na super i teligentna, ale też jakby miała jaki
          > eś załamanie nerwowe nagle.
          > Może też kwestia neurologiczna ,nigdy nie wiadomo, w sensie choroba?
          > Pijana nie była, celowo dziecka też nie zostawila, dla mnie wygląda jakby była
          > oszołomiona jakoś.
          > Gdyby była upośledzona, raczej nie sformułowała by zdań w stylu "nigdy się tak
          > nie czułam" albo "nie czuje się dobrze z tym"- tak na moje wyczucie.
          >
          • konsta-is-me Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 18:29
            Psychoza to raczej zupełnie co innego...
            Bardziej jakiś rodzaj depresji bym podejrzewala może?
            • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 18:38
              Też, ale to się nie wyklucza, można mieć taki atak psychotyczny z black outem, one nie polegają na agresji tylko na braku kontaktu z rzeczywistością, mogą wystąpić omamy ale można też nie pamiętać. Ona nie bardzo pamięta co się działo, i co miała w głowie.

              Jak znam życie to jakkolwiek osobie z klasy średniej rodzina załatwiłaby terapeutę a przyjaciółki pocieszały z winem sushi i kontaktem do poleconego dziecięcego psychologa, tak kobieta bez swobody wypowiedzi, kasy i wspierającego otoczenia skończy bez pomocy, z dzieckiem w pieczy zastępczej.

              • konsta-is-me Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 15:17
                Oczywiście.
                A ematka pochylalaby się że współczuciem "och, co się stało ??".
                I proponowałby psychologa, terapeutę, itd, wszystko z ogromnym współczuciem.
                A ,tak -wiadomo, patologia i można się poczuć lepiej cudzym kosztem.
                • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 15:30
                  Tak mi się ta maniera kojarzy :
        • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 16:44
          Przeciez to sa wyuczone frazy co powtarza bo wie ze tego sie po niej spodziewa.
          • 1matka-polka Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 16:53
            Dla mnie to tez oczywiste, podobnie zachowuja sie dzieci, kiedy powtarzaja frazy uslyszane u doroslych typu: Julka, lat 5, mowiaca - nigdy nie przezylam takiego upokorzenia. 🙄
            • konsta-is-me Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 17:00
              No dobra, więc co ?
              Pijana nie była, alkoholiczka nie jest, więc, co, zostawiła dziecko celowo, właściwie po co ??
              W jakim celu ??
              Przed chwilą ja wyrzucili z domu, pewnie tam też były jazdy i awantury-nie wiem o co, ale wychodzi że nie chodziło o alkohol.
              Dla mnie to wygląda na jakieś szok, zaćmienie umysłowe , coś w tym stylu.
              • 1matka-polka Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 17:08
                Jest pewnie lekko uposledzona i/lub ma jakis rodzaj oderwania od rzeczywistosci. Poza tym to nie pierwszy raz, bo jedno dziecko juz jej zabrali.
              • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 18:08
                Zostawila na tle „a mam to w d..” byc moze dziecko plakalo byc moze pani sie na nim wyzyla bo ja tez skrzywdzili... po prostu miala dosyc - bo tak wlasnie dziqla uposledzenie w stopniu lekkim - duza wrazliwosc na swoje krzywdy plus niska umiejetnosc przewidywania konsekwencji. Pani autentycznie nie wpadala na to ze dziecku cos sie moze stac. Bo najwaznie jesze dla takiej osoby jest ja i dziecko jest wazne o tyle o ile cos nam daje (zachwyt ze jestesmy w ciazy, podziw bo matka, pochwaly i prezenty, sukcesy dziecka) Teraz placze i cierpi bo wychodzi na zla matke.
                • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 18:12
                  No to samo mogłabym powiedzieć o mojej zupełnie nieupośledzonej i bardzo wykształconej matce xd
                  I o większości osób z rysem narcystycznym.

                  Dla mnie właśnie to że jadła jak głupia śniadanie przemawia za tym, że była w stanie szoku. Wtedy robi się zupełnie nonsensowne rzeczy, właśnie takie.
                  • konsta-is-me Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 19:50
                    He, to samo pomyślałam (o swojej matce z nawet nie rysem, ale uosobieniem narcyzmu ).
                    I nie-uposledzenie tak nie działa, a w ogóle zapomniałam że ematka to wąska specjalistka od wszystkiego, psychiatrii również.
                    • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 22:02
                      No to sobie poczytaj - dziecko jako paszport do normalnosci i wychowanie jest latwe lekkie i przyjemne...
                      pressto.amu.edu.pl/index.php/ikps/article/download/9969/9561/

                      „ Prawie wszystkie kobiety przyznawały, iż nie planowały swoich dzieci, ale rola matek bardzo im odpowiadała i w większości podejmowały się obowiązków macierzyńskich bez wahań. Same zajmowały się swoimi dziećmi i prowadzeniem gospodarstwa do- mowego, troszczyły się na miarę swoich możliwości o dzieci, które zajmowały w ich życiu bardzo ważne miejsce. Jak zauważa A. Za- wiślak32 „Dzięki temu, że są matkami, czują się akceptowane w swych środowiskach – fakt bycia matką jest dla nich nobilitację i podniesieniem swego prestiżu. Nawet kobiety, które przedwcześnie rodziły swe pierwsze dzieci, zwykle nie żałują tego, pomimo, że wspominają trudności związane z pierwszym okresem po porodzie”.
                      Niepokojącą rzeczą jest natomiast fakt, że badane kobiety nie- wiele lub prawie w ogóle nie wypowiadają się o problemach zwią- zanych z pełnieniem ról macierzyńskich. Uważały, że opieka i wy- chowanie dzieci to według badanych z obu grup zajęcie proste i przyjemne i nie zauważały one większych trudności, co może to wynikać z niskiego uświadomienia sobie potrzeb własnych dzieci33.”
        • memphis90 Re: Zobaczcie, matka roku 24.11.20, 07:32
          >Gdyby była upośledzona, raczej nie >sformułowała by zdań w stylu "nigdy się >tak nie czułam" albo "nie czuje się dobrze z >tym"
          Przy lekkim stopniu uposledzneia? Oczywiście, że mogłaby.
    • 1matka-polka Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:37
      A przy okazji, zauwazmy nieslychana zgodnosc ematek, jesli chodzi o okreslenie mozliwosci poznawczych naszej bohaterki. Jak widac ematki, mimo wieloletniej indoktrynaxji, nie potrzebuja badan ani wypowiedzi ekspertow, zeby wydac jednomyslną opinie na czyis temat. Czy to zdrowy rozsadek, czy slabo uzasadniona (chwilowe zaburzenia postrzegania) chec do segregowania ludzi wedlug wlasnego a jednoczesnie nieslychanie wspolnego widzimisię...
      • hanusinamama Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 12:53
        A ty taka wyjątkowa, taka inna jak zawsze. Całe forum e-matek...i matka polka. Za słabo sie starasz...udawanie kobiety ci nie idzie. Jesteś żałosnym małym fiutkiem, który nienawidzi kobiet, uważą się za mądrzejszego...a że może "dosrać" kobiecie tylko na forum (bo na żywo by go zjadła żywcem)...to gnijesz tu. Jest mi ciebie bardzo, bardzo szkoda...
        • 1matka-polka Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 12:56
          Co ty znowu bredzisz, jak zwykle masz bajzel pod kopulą i ograniczony kontakt z rzeczywistoscia. 🙄
          • znowu.to.samo Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 18:59
            Coś jest na rzeczy. Matka polka często się przejęzycza pisząc per "zrobiłEM "byłEM" ostatnio ją/jego przyłapałam a teraz nie chce mi się kopać, szkoda że screna nie zrobiłam...
            Jest też opcja że konta używają dwie osoby
            • 1matka-polka Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 19:45
              "Matka polka często się przejęzycza pisząc per "zrobiłEM "byłEM"“

              I po co te kłamstwa, po co to stalkowanie mnie...
      • konsta-is-me Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:04
        No ale to akurat żadna nowość i występuje ogólnie w każdym społeczeństwie , nie tylko na ematce.
        Chyba że potraktować ematke (forum) jako rodzaj zbioru , wycinka reprezentatywnego.
      • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 19:03
        Przeciez po wideo widac ze babka ma cos nie teges pod kopula i jest manipulantka. „Czy zaluje pani?” „Tak zaluje (ze sie wydalo)” lezki placzki a odpowiedzialnosci nul.
    • umi Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:42
      Ma kobieta problemy ze soba. Powinni jej dac asystenta rodziny i tyle.
      • umi Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:43
        I dziecka nie zabierac, moim zdaniem.
        • thea19 Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 11:53
          jej to nawet szczura pod opiekę dać nie można. Chłopiec jest mały, ma szanse na normalny dom a nie bandę niedorozwojów.
          • umi Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 12:57
            Chlopiec jest maly, wiec go jak szczeniaka poprzerzucamy miedzy ludzmi, moze zapomni?
            A jesli kobieta po prostu ma problemy ze soba i potrzeba jej pomocy? Wzielas pod uwage ze teraz sporo osob ma? Skoro przez trzy lata sie nei znecala, to jest szansa, ze jednak sie nie zneca, tylko cos zlego sie zadzialo. Coraz wiecej osob bedzie nie wytrzymywalo psychicznie, takie mamy czasy. Lepiej im pomoc, niz jeszcze dobijac.
            • cruella_demon Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:04
              Skąd pewność, że się nie znęcała?
              Doczytałaś że młodsze dziecko jej odebrano?
              Skoro sąd zabrał tak małe dziecko matce i przyznał opiekę ojcu, to musiało tam być grubo.
        • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 19:04
          Zabierac i to jak najszybciej. Znalezc ojca zobaczyc czy sie nadaja jak nie to naciakac zeby jednak sie zrzekla na rzecz kogos.
          • berdebul Re: Zobaczcie, matka roku 24.11.20, 08:28
            I przeprowadzić rozmowę o skutecznych metodach antykoncepcji. Pani ma już dwójkę dzieci, trzeciego nie ma, bo najnowszego partnera zamknęli za narkotyki. uncertain
    • takie.rzeczy1 Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 13:36
      Kobieta prawdopodobnie zaburzona. Żal mi jej. Takie osoby też zachodzą w ciążę i mają dzieci.
      • hanusinamama Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:02
        Szkoda ze dzieci ci nie żal./..
        • konsta-is-me Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:06
          Szkoda że nie masz krztyny współczucia, ona dla mnie wygląda na chora albo w jakimś załamaniu nerwowym.
          Nie wygląda jakby go zostawiła celowo albo z beztroski.
          • ciszej.tam Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:10
            IMO typowa sytuacja w której instytucja jest zamieszana w wygenerowanie traumatycznej sytuacji a potem zrzuca całą winę na najsłabsze ogniwo.

            Policjanci nie mieli refleksji że wywalając ją z domu może to się skończyć jakimś rodzajem załamania nerwowego?

            Laska moim zdaniem miała jakiś blackout. Nikt jej nie pomógł.

          • hanusinamama Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 18:01
            Nie interesuje mnie to. W tym kraju rodzicom biologicznym daje sie wieczne szanse...w tym samym czasie dzieci swoje szanse mają zaprzepaszczone. Za duzo widziałam dzieciaków swoje życie spedzjaących w Bidulu, bo mamusia dostała 654378 szanse...mimo, ze chęci do odzyskania dzieci nie wykazała żadnej.
        • takie.rzeczy1 Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:36
          Żal do kobiety nie wyklucza z automatu żalu wobec dziecka.
    • cruella_demon Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 14:26
      Obejrzałam materiał, powinni tą patolicę wysterylizować. A dziadunio wygląda jak pijus. I gdzie był kochający dziadzio jak policja przyjechała? I co odwaliła pani, że policja musiała interweniować ?
      • m_incubo Re: Zobaczcie, matka roku 24.11.20, 14:37
        Pewnie się chował przed tą policją.
        To by tłumaczyło, dlaczego niby pozwolił ją wyrzucić z rodzinnego domu, skoro to przecież jego dom.
    • maliniak665 Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 18:10
      o curva surprised
      dobra jest.... obudziła się i ... musiała się ogarnąc
      • cruella_demon Re: Zobaczcie, matka roku 22.11.20, 18:16
        I śniadanie zjeść! Słusznie, w końcu najważniejszy posiłek dnia 👍
    • janja11 Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 18:14
      Kobieta ma problemy psychiczne.
      To porzucenie to prawdopodobnie najlepsze, co mogła zrobić dla tego dzieciaka.
      • ichi51e Re: Zobaczcie, matka roku 23.11.20, 18:45
        Przeciez dzieciak do niej wroci a wraz z nim wiecej wsparcia ze strony panstwa uncertain taki mamy klimat kazdy ma prawo realizowac sie jako rodzic a dla dziecka najwazniejsze miec rodzica. Chocby ogladanego z okna domu dziecka ale wlasnego. A jak sobie nei radzi trzeba wspierac...
        • danka88 Re: Zobaczcie, matka roku 24.11.20, 10:54
          Nie wróci . z jednej strony szczeście w nieszczęściu , dzieciak pójdzie do rodziny zastępczej i bedzie miał normalne warunki
        • m_incubo Re: Zobaczcie, matka roku 24.11.20, 14:36
          Mam nadzieję, że jednak nie wróci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka