mama303 27.12.20, 17:00 Stosuje ktoś? jakie efekty? czy to rzeczywiście działa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ajaksiowa Re: dieta okienkowa 27.12.20, 17:38 Z parterowych parapetów si€ żarcie ściąga??😮😮 Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: dieta okienkowa 28.12.20, 01:02 Zdobywanie pozywienia w ten sposob faktycznie moze dobrze wplywac na figure. Ci z parteru pewnie za duzo nie zostawiaja za oknem, a zeby wspiac sie wyzej, trzeba miec kondycje. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaabing Re: dieta okienkowa 28.12.20, 07:44 Od razu pomyślałam o kalendarzu adwentowym. Jedna czekoladka dziennie. To może zadziałać Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: dieta okienkowa 27.12.20, 19:52 dieta okienkowa? wtf? że co? żarcie ci rzucają przez okno? Odpowiedz Link Zgłoś
lucadimontezemolo Re: dieta okienkowa 27.12.20, 20:36 Nie okno, tylko okienko, pewnie działa, bo przez okienko mało żarcia poleci Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: dieta okienkowa 28.12.20, 00:59 lucadimontezemolo napisała: > Nie okno, tylko okienko, Piwniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: dieta okienkowa 28.12.20, 08:14 albo dachowe, zanim doleci na dół, na pewno są jakieś straty Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: dieta okienkowa 27.12.20, 20:48 U mnie zadziałało. Ale oprócz jedzenia w wyznaczonych godzinach, zmieniłam też niektóre nawyki żywieniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
redwineiswhatilike Re: dieta okienkowa 27.12.20, 20:57 Jeśli to IF to moim zdaniem działa. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia331 Re: dieta okienkowa 29.12.20, 21:12 Jak to dziś w ddtv powiedziała Małgosia Tomaszewska:o nie, ja nie mogę okienkowej, bo za bardzo na niej chudne jestem teraz od miesiąca i wagi nie mam, ale ponieważ ja z tych bez nadwahmgi to liczę, że ubytek będzie ok 1,2 kg miesięcznie. Bo często nie jadam żadnych kolacji, trochę się pilnuje, więc to żaden szok dla mojego organizmu. Grubasy podobnież chudną i po 5 kg miesiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
3zos3 Re: dieta okienkowa 29.12.20, 23:01 U mnie nie działa póki co. Jem w godzinach 10-18, zwyczajowo 3-4 posiłki. Od marca. I nic, ani kilogram. BMI w okolicach 25, więc jest co gubić, chociaż tragedii nie ma. Czas na kolejne poprawki w diecie. IF póki co sobie jeszcze zostawię, nie jest dla mnie uciążliwe. Odpowiedz Link Zgłoś