13.01.21, 23:33
Przeczytalam gdzieś w Internecie, że na tej stronie samotna matka i w ciąży może otrzymać tu pomoc, poradę.
Obserwuj wątek
    • alina460 Re: Pomoc 13.01.21, 23:37
      Robi się ciekawie...
      To forum i raczej możesz oczekiwać opinii aniżeli spodziewać się realnej pomocy.
      I nie zawsze jest to głaskanie po głowie.
      • wwwkasia Re: Pomoc 13.01.21, 23:39
        Nie szukam glaskania po głowie. Szukam raczej porady co można zrobić w bardzo ciężkiej sytuacji.
        • igge Re: Pomoc 13.01.21, 23:42
          Jak nie nie jesteś wrażliwa - to piszsmile
          Zostaniesz na pewno zasypana poradami.
      • taki-sobie-nick Re: Pomoc 13.01.21, 23:42

        > I nie zawsze jest to głaskanie po głowie.

        Eufemistyczne określenie.

        Przeważnie jest to kopanie w d.../glanowanie. Zależnie od wydającej "opinię" forumowiczki oraz od osoby kopanej.
        • taki-sobie-nick Re: Pomoc 13.01.21, 23:42
          Tzn. osoba kopana decyduje, czy odbiera jako kopanie, czy jako glanowanie.
          • latarka Re: Pomoc 13.01.21, 23:43
            A co to jest 'glanowanie'?
            • taki-sobie-nick Re: Pomoc 13.01.21, 23:45
              Kopanie kogoś nogami obutymi w glany.
              • taki-sobie-nick Re: Pomoc 13.01.21, 23:45
                Powyżej użyłam tego słowa przenośnie.
              • latarka Re: Pomoc 13.01.21, 23:46
                A co gorsze?
                • ginger.ale Re: Pomoc 13.01.21, 23:51
                  Glany mają blachę, adidasy/baleriny/czółenka nie..
                  • latarka Re: Pomoc 13.01.21, 23:54
                    Dzięki, nigdy nie nosiłam takiego obuwia smile
                    • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:05
                      Ja też nie. Jedynie martensy, ale one, spieszę donieść, blachy nie miały.
                    • ginger.ale Re: Pomoc 14.01.21, 00:21
                      Ja też nie.
    • latarka Re: Pomoc 13.01.21, 23:38
      To jest tylko forum.
      • wwwkasia Re: Pomoc 13.01.21, 23:41
        Jeśli forum to może ktoś był w podobnej sytuacji i może jakos doradzićsmile
        • latarka Re: Pomoc 13.01.21, 23:42
          To pytaj. Być może.
        • taki-sobie-nick Re: Pomoc 13.01.21, 23:43
          A może by tak do rzeczy?
          • wwwkasia Re: Pomoc 13.01.21, 23:47
            Chodzi o to gdzie może się udać samotna matka z małym dzieckiem i w ciąży (5 miesiac) w zasadzie bez dochodu po pomóc mieszkaniową. Gdzie podanie o mieszkanie socjalne zostało odrzucone przez burmistrza miasta. Nie posiadająca rodziny ani bliższej ani dalszej?
            • rb_111222333 Re: Pomoc 13.01.21, 23:49
              Do domu samotnej matki?
              • wwwkasia Re: Pomoc 13.01.21, 23:50
                No właśnie niestety nie.
                • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:35
                  A do którego z nich dzwoniłaś?
                  • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:47
                    Chyliczki, zielonka no i głównie dom interwencji kryzysowej mojego miasta
                    • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:48
                      I co powiedzieli?
                      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:58
                        Ze jedyne wyjscie w tej chwili to rozlaka matki z dzieckiem do momentu porodu i po połogu
                    • raohszana Re: Pomoc 14.01.21, 00:51
                      No to CPK i w Warszawie masz przeróżne organizacje pomocowe.
                    • ichi51e Re: Pomoc 14.01.21, 08:33
                      Zielonka pod Warszawa? Chyliczki kolo Warszawy?
            • magdallenac Re: Pomoc 13.01.21, 23:52
              Tutaj jest taka forumowiczka, która organizuje mieszkania socjalne, może się pojawi w tym wątku i pomoże. Z tego co pamiętam, to udało jej się skołować kilka takich mieszkań dla swojej rodziny, wie też jak zaopatrzyć się w darmowy papier toaletowy.
            • ginger.ale Re: Pomoc 13.01.21, 23:53
              Może tol8 zawita do wątku, to jej "sława" musiała Cię tu ściągnąć.
              • latarka Re: Pomoc 13.01.21, 23:56
                Tol8 pisała kiedyś, że ma dosyć trollowania ale...nie może przestać smile
            • latarka Re: Pomoc 14.01.21, 00:01
              Szczerze, nie mam pojęcia co w podobnej sytuacji.
            • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:07
              Skoro ta matka taka samotna, to skąd ciąża, że się przyczepię?
              • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:10
                Przy drugiej ciąży partner po prostu odszedł.. samotna- bo zostala sama z małym dzieckiem i w ciąży.
                • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:12
                  Aha. I nie ma rodziny bliższej ani dalszej, w zasadzie nie ma dochodu (co to znaczy?), a mieszka gdzie?

                  Do gopsu czy innego opsu.
                  • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:15
                    Przed ciążą zajmowała się dzieckiem i domem (partnera) Ale bez ślubu bez meldunku. Dochodu nie ma bo nie pracuje jedynie otrzymuje pieniądze dla dziecka. To rodzinne i 500 . Mops twierdzi że nikt wyrzucić jako tako jej nie może (ciaza) pomoc nie moze bo mieszkan nie ma wolnych w mieście.
                    • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:17
                      W takim razie niech się uda do roboty.

                      Ups, zaraz się okaże, że źle się czuje i lekarz jej odradza. Jakaś dziwna ta matka [subtelna sugestia].
                      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:19
                        Do roboty w 5 mscu? Gdzie przyjmą taka kobieta do ROBOTY?
                        • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:22
                          O, nie okazało się, że źle się czuje? Wynikła inna przeszkoda?
                          • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:25
                            Czyje się dobrze nawet świetnie fizycznie tylko pytam jaki pracodawca zatrudni kobieta w zaawansowanej ciąży???
                            • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:27
                              Skąd mam wiedzieć?
                              • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:28
                                Ja myślę że nie ma takiego pracodawcy......
                                • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:29
                                  Ja myślę, że ty nie masz co myśleć, tylko próbować.
                                  • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:41
                                    Nie ma szans. Taki pracodawca musiałby wziąć odpowiedzialność za kobietę i ciążę. Do tego później ZUS itp bo wiadomo kobieta idzie do porodu za 4 msc Max i co dalej??
                                    • umi Re: Pomoc 14.01.21, 01:35
                                      Normalnie nie ma szans na prace. Ale poniewaz jest pandemia, mozna sprobowac obejsc. Rekrutacja zdalna, praca zdalna. Kamere ustawiasz powyzej brzucha. Na porod urlop kilkudniowy, jak bedziesz sprytna teoretycznie nawet sie nie domysla. Ale tylko teoretycznie, bo nie mam pojecia czy w praktyce to mozliwe. Niemniej, przy okazji mozesz sprobowac, bo moze sie uda. Obok niebieskiej karty i calej reszty, bo juz doczytalam, ze facet jest przemocowy. Jesli nie bardzo jest, to nadal uwazam - zostac tam i stanac na nogi, problemy masz tylko przechodnie.
                                      I sporboj napisac do prolajferow, niech Ci kase dadza na ratowanie nienarodzonego dziecka i jego bezpieczny start w biologicznej rodzinie (pisze bez ironii, nie wiem jak to w praktyce dziala, ale sprobowalabym i w parafii i jakie tam masz u siebie organizacje koscielne, bo powinni miec ta pomoc w definicji).
                                  • morekac Re: Pomoc 14.01.21, 01:18
                                    Nawet jeśli się znajdzie taki, co zatrudni, to zaraz ZUS się do niego przypierdoli, że fikcyjne zatrudnienia.
                                    Czy nie ma czegoś takiego jak alimenty na kobietę w ciąży od sprawcy tej ciąży 3 miesiące przed porodem? I oczywiście alimenty na starsze dziecko.
                                    • raohszana Re: Pomoc 14.01.21, 01:21
                                      Ano są, partycypacja w kosztach opieki okołoporodowej też. Ale to trza iść do sądu z tym, sąd ustala co i ile się należy w konkretnej sytuacji.
                                  • laura.palmer Re: Pomoc 14.01.21, 09:14
                                    taki-sobie-nick napisała:

                                    > Ja myślę, że ty nie masz co myśleć, tylko próbować.

                                    Kobieta w zaawansowanej ciąży ma iść do pracy, pewnie jeszcze fizycznej? Maks dwa miesiące przepracuje i tyle z tego będzie, w dodatku co zarobi, wyda na opiekę nad dzieckiem. Z kolei do pracy lekkiej, biurowej (o ile autorka ma kwalifikacje, żeby taką znaleźć) z reguły jest dłuższa rekrutacja, nikt jej z dnia na dzień nie zatrudni. I ja wiem, że istnieją kobiety, które pracują do rozwiązania, ale jednak zdecydowana większość czuje się w 3 trymestrze na tyle beznadziejnie, że stanie 15 minut w kolejce jest gigantycznym wysiłkiem, a co dopiero praca 8 godzin plus dojazd.

                                    Że już nie wspomnę o takim drobiazgu, jak zus, który podważa umowy o pracę zawarte w wysokiej ciąży, więc skończy się tak, że walną jej wielomiesięczną kontrolę, wstrzymają w tym czasie wypłatę macierzyńskiego, a ostatecznie prawdopodobnie nakażą zwrot świadczeń. A będąc bezrobotną ma gwarantowane 1000zł miesięcznie kosiniakowego.
                • ginger.ale Re: Pomoc 14.01.21, 00:22
                  wwwkasia napisała:

                  > Przy drugiej ciąży partner po prostu odszedł.. samotna- bo zostala sama z małym
                  > dzieckiem i w ciąży.

                  Wystąpiłaś o zabezpieczenie potrzeb rodziny/dzieci?
                  • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:24
                    Jeszcze nie. Bo mimo zabezpieczenia nikt nie zabezpieczy dziecka i matki alimentami itp w jednej chwili chodzi o to gdzie do tego czasu może zamieszkać.
                    • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:26
                      Gdzieś obecnie mieszka, prawda?
                      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:27
                        Jeszcze w domu partnera.
                        • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:28
                          A do kiedy? Partner się wyprowadził z własnego domu? Bardzo ciekawe.
                          • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:30
                            A czy pisałam że się wyprowadził? Nikt się nie wyprowadził ale jak nie trudno się domyśleć sytuacja jest delikatnie mówiąc napięta. Każe się wyprowadzić matce z dzieckiem. A pisząc że odszedł miałam na myśli że po prostu rozstał się...
                            • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:33
                              Aha. A dawno się rozstał?
                              • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:33
                                Miesiac
                            • latarka Re: Pomoc 14.01.21, 00:33
                              Czy mają ubezpieczenie zdrowotne?
                              • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:34
                                Dziecko jest ubezpieczone u ojca A matka jest nieubezpieczona ale że względu na ciążę chroniona
                              • ichi51e Re: Pomoc 14.01.21, 08:22
                                akurat w ciazy to nie ma znaczenia bo ciezarna jest objeta opieka zdrowotna bo jest w ciazy
                          • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:33
                            A czy pisałam że się wyprowadził? Pisząc odszedł miałam na myśli rozstał się zarządzał wyprowadził matki z dzieckiem. I sytuacja jest delikatnie mówiąc mocno napieta
                            • raohszana Re: Pomoc 14.01.21, 00:37
                              No dopsz, rozumiem, że dobrowolnie łożyć na dziecka nie chce? I pomóc w tej sytuacji też nie?
                              • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:38
                                Dokładnie.
                                • raohszana Re: Pomoc 14.01.21, 00:42
                                  A jego rodzina, dziadkowie dzieci na przykład?
                                  • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:45
                                    Nie wracają się. Dziadkowie na pokaz nic po za tym
                            • ichi51e Re: Pomoc 14.01.21, 08:23
                              coz jak mu przeszkadza to niech sie sam wyniesie albo cos tej kobiecie wynajmie. dzieci sa u siebie.
                    • ginger.ale Re: Pomoc 14.01.21, 08:06
                      wwwkasia napisała:

                      > Jeszcze nie. Bo mimo zabezpieczenia nikt nie zabezpieczy dziecka i matki alimen
                      > tami itp w jednej chwili chodzi o to gdzie do tego czasu może zamieszkać.

                      Piszesz, że rzucił Cię miesiąc temu, na co czekasz????
            • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:37
              A czemu to nie ma rodziny bliższej ani dalszej?
              • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:39
                Rodzice nie żyją od dawna. Brat również. Jakieś ciotki pociotki itp nigdy nie utrzymywali kontaktu. W zasadzie się nie znaja
                • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:41
                  A ta samotna matka to ile ma lat?
                  • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:44
                    29
                    • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:47
                      I rodzice nie żyją od dawna? Bardzo ciekawe.
                      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:57
                        Raczej przykre A nie dziwne...
                        • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 01:20
                          Jeśli matka ma 29, to rodzice mieliby około 50.
                      • cosmetic.wipes Re: Pomoc 14.01.21, 10:09
                        taki-sobie-nick napisała:

                        > I rodzice nie żyją od dawna? Bardzo ciekawe.

                        Co w tym ciekawego młotku?
                    • ginger.ale Re: Pomoc 14.01.21, 00:53
                      wwwkasia napisała:

                      > 29

                      A jakie ma doświadczenie zawodowe?
                      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:57
                        Sklepy spożywcze i pomoc kuchenna
            • padum Re: Pomoc 14.01.21, 07:41
              Do domu interwencji kryzysowej.
        • igge Re: Pomoc 13.01.21, 23:44
          Moja matka byla w podobnej sytuacjiwink
          • wwwkasia Re: Pomoc 13.01.21, 23:52
            I?
    • bywalczyni.hosteli Re: Pomoc 13.01.21, 23:43
      Tanie prowo wieśniaka że stróżówki.
    • bi_scotti Re: Pomoc 14.01.21, 00:00
      Jesli faktycznie potrzebujesz takiej pomocy, to (in my opinion) powinnas raczej popytac na jakims local forum - instytucje pomocowe moga byc te same w calej PL ale konkrety lepiej znac z faktycznego miejsca zamieszkania. Good luck. Cheers.
      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:05
        Pierwszy raz skorzystałam z forum. Porady szukałam już chyba wszędzie. Dziekuje
        • ichi51e Re: Pomoc 14.01.21, 08:24
          a bylas w parafii?
          • cosmetic.wipes Re: Pomoc 14.01.21, 10:10
            😂
    • raohszana Re: Pomoc 14.01.21, 00:30
      Wszelakie domy samotnej matki - różne organizacje i instytucje takie prowadzą, obadać by trzeba co w okolicy można zdziałać. GOPS/MOPS nawiedzić i dopytać.
      A podanie o mieszkanie socjalne odrzucone czy też może "niech czeka"?
      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:37
        Odrzucone podanie odrzucone również odwołanie o decyzji. W odpowiedzi wyraźnie napisane że mimo zrozumienia ciężkiej sytuacji brak jest aktualnie mieszkań. Domy samotnej matki przyjmuje kobiety w ciąży lub z dzieckiem do roku czasu. To ma 2 jedyne są schroniska czy coś takiego ale nie polecają sami tam z dzieckiem isc
        • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 00:38
          No to iść na rok i w ciągu tego roku kombinować dalej.
        • raohszana Re: Pomoc 14.01.21, 00:41
          Czyli nie odrzucone, a "niech czeka". To funkcjonuje tak, że się składa wniosek o przyznanie lokalu i czeka, czasem długo i namiętnie, acz niektórym się udaje.
          Domy samotnej matki umożliwiają pobyt przez rok, a nie, że dziecko młodsze niż rok ma być. Poza tym prócz państwowych, są też prowadzone przez inne organizacje.
          CPK w okolicy jest? Tam zwykle dziewczyny zorientowane w możliwościach.
          • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:44
            Są i takie do roku dziecka. Po prostu większych dzieci nie przyjmują . Jest tu właśnie ten problem wiekowy czyli zaraz noworodek i dwulatek jedyne jaka była propozycja to oddanie 2 latka do tymczasowego domu dziecka czyli rozlana do momentu porodu i końca połogu. Matka do dam A dziecko pierwsze dwa. Odpada zupełnie....
            • raohszana Re: Pomoc 14.01.21, 00:46
              Państwowe nie mają nic o tym, że dziecko ma być młodsze niż rok. Tyle, że pobyt trwa rok. Udaj się do MOPS/GOPS i obadaj, gdzie jest jaki i pisemko o przyjęcie, nie zaszkodzi, a może pomoże. Sytuację dokładnie opisz.
              Oczywiście inne instytucje, które są finansowane z innych środków to mogą sobie ustalać co chcą.
            • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 00:48
              Nie masz racji, w domach samotnej matki są z matkami dzieci znacznie starsze, także szkolne.
              Byłaś? Pytałaś? Dzwoniłaś?
              • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:55
                Tak dzwoniłam i ja i kobieta z domu interwencji kryzysowej moim mieście. Jedyne rozwiązanie jakie mają dla mnie to już mowilam
                • evee1 Re: Pomoc 14.01.21, 02:21
                  To moze sprobuj w innym miescie? W tym Cie chyba nic nie trzyma.
        • katriel Re: Pomoc 14.01.21, 00:58
          > Domy samotnej matki przyjmuje kobiety w ciąży lub z dzieckiem do roku czasu.

          Ale to nie jest jakaś uniwersalna prawda. Możesz poszukać domu, w którym cię przyjmą.
          • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:59
            Szukam caly czas
            • banicazarbuzem Re: Pomoc 14.01.21, 08:28
              Moja koleżanka była w Domu Samotnej Matki, w Warszawie, z dwójką dzieci szkolnych, więc chyba ktoś Cię wprowadził w błąd z tym wiekiem dzieci.
              Teraz dostali mieszkanie i się usamodzielnili...
              • laura.palmer Re: Pomoc 14.01.21, 09:18
                Ja też znam dziewczynę, która była w domu samotnej matki z dwójką dzieci, jedno małe, a drugie w podstawówce. Nikt ich nie rozdzielał.
    • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 00:46
      Dlaczego nie możesz iść do domu samotnej matki? One są właśnie dla osób w Twojej sytuacji.
      Pytałaś? Dzwoniłaś?

      Złóż o zabezpieczenie potrzeb rodziny, koniecznie z natychmiastową wykonalnością, na to się czeka bardzo krótko.

      Dopóki Cię nie wyrzuca to mieszkaj, o ile nie dzieje się Tobie lub dziecku krzywda.
      Ile ma to starsze? Chodzi do przedszkola?Jeśli tak to może choć dorywczo ktoś Cię zatrudni.
      Coś umiesz, masz zawód?

      Nie masz żadnej rodziny, na którą możesz liczyć? Jeśli nie rodzice i rodzeństwo to może ktoś z dalszej rodziny, czasem jakas ciocia jest ok, albo cioteczna babcia.

      Gdzie mieszkałaś zanim zamieszkałaś u niego? Jesteś gdzieś zameldowana?
      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:53
        Żaden dom matki nie jest w stanie przyjąć. Jedynie rozdzielenie dziecka z matka. Matka do dsm dziecko do domu dziecka. Dziecko starsze ma 2 lata
        Właśnie dalsze wspólne mieszkanie może doprowadzić do tragedii. Zależy od dnia i humoru partnera. Z resztą ciągle słuchanie o wyprowadze itp
        Starsze dziecko nie chodzi do żłobka. Pracowałam ale chętnych na przyjęcie kobiety w zaawansowanej ciąży do tego ten cały wirus nie ma. Rodziny kompletnie żadnej nie mam. Przed zamieszkanie u partnera mieszkałam w domu po dziadkach ale znalazł się właściciel dom stary stał się ruina i tyle. Meldunek tam posiadam wciąż ale nie nadaje się do użytku. Sytuacja cała opisana do burmistrza miasta odmowa
        • ginger.ale Re: Pomoc 14.01.21, 00:56
          Matko, brzmi strasznie, skąd decyzja o ciąży, skoro było źle?
          • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 01:00
            Dobre pytanie....
            • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 01:04
              A ty byś chciała, żeby ematka cię przygarnęła, i to na stałe?
              • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 01:05
                Przy czym nie opuszcza mnie myśl, że autorka jest trollem. Co do odpowiedzi, że nie jest - i tak wszyscy tak piszą, niezależnie od tego, czy są trollami, czy nie.
        • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 01:04
          Szukaj domu samotnej matki, bo to, co piszesz to jest jakieś kuriozum, ja znam kobiety, które były w takich domach ze znacznie starszymi dziećmi.
          Kto jest właścicielem domu po dziadkach skoro Twoi rodzice nie żyją? Powinnaś w takim razie być współwłaścicielką.
          • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 01:06
            Zaraz będzie piętrzenie trudności.
            • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 01:09
              Rozmówców odpowiadam na wszystkie pytania na ciągle domysły jak bym nie miała czym głowy zająć. A tu w kółko to samo sad
            • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 01:10
              Niestety to nie jest scenariusz filmu tylko moje życie....
          • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 01:07
            To były tzw baraki czyli mieszkania tymczasowe po wojnie czy jakoś tak. Ja mieszkałam tam meldunek miałam po rodzicach byłam głównym lokatorem ale w między czasie znalazł się właściciel nieruchomości i tyle. Kto chciał mógł zostać ale to się zapadło zupełnie. Teraz stoi kompletnie zrujnowane. Jedyne zostal meldunek
            • latarka Re: Pomoc 14.01.21, 01:11
              To może jakieś zgromadzenie sióstr zakonnych, przygarnie Was, do czasu znalezienia innego lokum ( w domu samotnej matki) ?
            • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 01:12
              No niezupełnie, bo skoro byłaś głównym lokatorem a zarządzało tym miasto to dostałabyś mieszkanie zastępcze, gdybyś stamtąd nie poszła, ale już przepadło.
              • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 01:18
                Nie dostanę mieszkania zastępczego bo miasto takimi nie dysponuje dlatego wciąż mam meldunek A w przyszłości mogę dalej się starać..
                • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 01:23
                  Nie dostaniesz, bo się stamtąd wyniosłaś i nie mieszkasz.
                  Gdybyś tam mieszkała cały czas to byś musiała dostać skoro się zawaliło.
                • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 01:24
                  A wymeldować właściciel może Cię w każdej chwili, bez twojej zgody, jeśli nie mieszkasz tam pół roku.
            • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 01:13
              O! To meldunek masz?
              • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 01:19
                Już gdzieś pisałam że tak uncertain
        • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 01:10
          Jesteś pewna, że piszesz prawdę?
          Bo tak sobie wrzuciłam w google domy samotnej matki, jakiekolwiek, bo nie wiem gdzie jesteś, kryteria przyjęcia:
          www.csr.org.pl/dom-samotnej-matki/kryteria-pomocy
          www.mopselk.naszops.pl/pomoc-spoleczna/procedura-dom-dla-matek-z-maloletnimi-dziecmi-i-kobiet-w-ciazy

          Dla kobiet z MAŁOLETNIMI dziećmi.
          Owszem, w kilku koscielnych znalazłam, ze do lat trzech, ale to Ci daje ponad rok czasu na rozwiązanie sytuacji.
          • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 01:16
            Tak jestem pewna. I wiem co pisze. Nie oczekiwalabym porady na wstępie sciemniajac.. po za tym na stronach wszystko piszą ładnie A zadzwoń i porozmawiaj tak jak mówisz to któregokolwiek. Z resztą w moim imieniu rozmawiała też Pani z dik z mojego miasta sama wyszukiwala mi dsm i sama przekazała mi tylko takie rozwiązanie. A jeśli chodzi o dik jak już będzie może zaraz ktoś pytał to również nie mogę zostać przyjęta bo nie jestem ofiarą przemocy domowej ( Nie mam niebieskiej karty czy jakoś tak)
            • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 01:21
              Kasia, ja ZNAM kobiety, które tam były, pomagałam im latami.
              Zresztą na forum pomocne emamy, które Ci niżej polecono jest sporo takich kobiet i one też były tam ze starszymi dziećmi, często już w wieku szkolnym.

              Niżej pisałaś, że jesteś ofiarą przemocy i nie wiadomo co będzie, bo to zależy od nastroju partnera.
              Więc się zdecyduj.

              Bo skoro nie jestes ofiarą przemocy to mieszkaj u niego dalej, wystąp o zabezpieczenie potrzeb rodziny (starannie pominęłaś temat), urodź dziecko, natychmiast zapisz do złobka do kolejki.
              Będziesz miała 2 razy 500 na dzieci, rodzinne, kosiniakowe 1000, alimenty, dasz radę.
              • raohszana Re: Pomoc 14.01.21, 01:23
                Ano właśnie - a skoro jest przemoc, to czemu tej Niebieskiej Karty nie założysz?
        • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 01:13
          wwwkasia napisała:

          > Żaden dom matki nie jest w stanie przyjąć.

          Nieprawda!
          Niżej podałam Ci linki do takich, które przyjmują, kościelne znalazłam z dziećmi do lat trzech, inne ze starszymi.
          • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 01:14
            Ćśśśś, pewnych osób jednak te domy nie przyjmują. Zaraz się okaże, że autorka do tych osób należy. tongue_out
          • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 01:17
            Dobrze w takim razie zadzwoń i sama się przekonaj uncertain
            • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 01:22
              Przykro mi, ale słabo trafiłaś.
              • taki-sobie-nick Re: Pomoc 14.01.21, 01:23
                Masz znajomych w takowym?
            • raohszana Re: Pomoc 14.01.21, 01:22
              Ale wiesz, że tych budżetowych to się na telefon nie załatwia? Pisze się pisemko i odpowiedź też pisemna ma być.
              Poza tym obok masz Wawę, tam też szukaj.
            • latarka Re: Pomoc 14.01.21, 01:23
              A gdybyś wymeldowała się z tego miejsca, to czy mogłabyś szukać mieszkania zastępczego w innym mieście? Ew.jakaś organizacja mogłaby pomóc w znalezieniu domu gdzie indziej?
    • tt-tka Re: Pomoc 14.01.21, 00:54
      Wejdz na forum Pomocne emamy, przeczytaj watek przyszpilony na gorze (informacyjny), tam dziewczyny zajmuja sie m.in. poradnictwem w bytowych sprawach - co przysluguje, jakie papiery skompletowac i gdzie je zlozyc itp.
      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 00:55
        Oki dziękuję
      • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 01:04
        Tt-tko, forum, o którym piszesz jest martwa, szansa, że jej tam pomogą bardzo niewielka.
        • tt-tka Re: Pomoc 14.01.21, 02:38
          panna.nasturcja napisał(a):

          > Tt-tko, forum, o którym piszesz jest martwa, szansa, że jej tam pomogą bardzo n
          > iewielka.

          Rzeczywiscie, teraz spojrzalam na ostatnie aktywnosci. No ale wzory pism, tabela potrzeb, przepisy dot. pomocy spolecznej nadal wisza i mozna z tego skorzystac.
          • panna.nasturcja Re: Pomoc 14.01.21, 02:46
            tt-tka napisała:

            > Rzeczywiscie, teraz spojrzalam na ostatnie aktywnosci. No ale wzory pism, tabel
            > a potrzeb, przepisy dot. pomocy spolecznej nadal wisza i mozna z tego skorzystac.

            A fakt, na to nie spojrzałam.

    • ginger.ale Re: Pomoc 14.01.21, 00:57
      wwwkasia napisała:

      > Przeczytalam gdzieś w Internecie, że na tej stronie samotna matka i w ciąży moż
      > e otrzymać tu pomoc, poradę.


      Może chodziło o pomocne mamy, a nie emamę? Spróbuj tam.
    • umi Re: Pomoc 14.01.21, 01:26
      Mozna w ogole w Polsce wyrzucic z domu ciezarna matke wlasnego dziecka z drugim kilkulatkiem? Moze wez sie nie wyprowadzaj i intensywnie szukaj mozliwosci. I sprawdz prace zdalna - moze jakis helpdesk? Albo call center? Jest pandemia, wiec jest szansa ze bedziesz pracowac z domu.
      Plus jesli chlop nieagresywny, to zajmie sie dzieckiem jak pojdziesz rodzic. I zrob zbiorke wsrod znajomych, porozsylaj, zeby mogli Cie wesprzec.
      A tekst o domu dziecka bo matka nie ma gdzie mieszkac to jakis kosmos i nadaje sie do gazety.
      • umi Re: Pomoc 14.01.21, 01:36
        * i sprobuj bez platnej pomocy prawnej w swoim miescie, wygooglalam teraz, ze cos takiego jest.
    • szafireczek Re: Pomoc 14.01.21, 02:48
      Okropne położenie. Może zwróć się o pomoc do kobiet tu:
      strajkkobiet.eu/kontakt/
      Pomagają różnym kobietom, może i matce w ciąży, która chce urodzić także.
      • tiszantul [...] 14.01.21, 03:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ginger.ale Re: Pomoc 14.01.21, 08:04
          A może Tu pomożesz autorce trollu. Nawet w takim wątku prezentujesz dno. Dlaczego to to nie jest zbanowany?
    • cruella_demon Re: Pomoc 14.01.21, 07:09
      Nawet bym pomyślała że nie jesteś trollem, gdyby nie ściema z oddawaniem dwulatka do DD. Domy samotnej matki jak najbardziej przyjmują kobiety z dziećmi, zwłaszcza tak małymi.
      Także troll alert.

      *P.S. jeżeli liczysz na jakieś wsparcie materialne i że ematki sypną groszem, to zdecydowanie fora pomyliłaś 😂😂😂
      • kura17 Re: Pomoc 14.01.21, 07:27
        > *P.S. jeżeli liczysz na jakieś wsparcie materialne i że ematki sypną groszem,
        > to zdecydowanie fora pomyliłaś 😂😂😂

        przeciez ona nigdzie nawet o takim "pomysle" nie wspomniala.
        naprawde nie mozna sie powstrzymac?
        kaszlenie w sklepie nie wyczerpalo Twoich sil na "zarty"?
        • cruella_demon Re: Pomoc 14.01.21, 07:35
          Nie, nie można, bo to troll.
          • ajaksiowa Re: Pomoc 14.01.21, 08:07
            Gdybym by£a faktycznie w takiej sytuacji ,spakowałabym manatki i czekała na ławce na przystanku na SM,jestem pewna że szybko znalezliby miejsce
    • ichi51e Re: Pomoc 14.01.21, 08:07
      nie ma tej a na pomocnych emamach (jesli jeszcze dzialaja bo cos ostatnio cicho)
      • ichi51e Re: Pomoc 14.01.21, 08:08
        *nie na tej
    • mrawka Re: Pomoc 14.01.21, 10:31
      wklejam ci link , może akurat tu coś znajdziesz dla siebie: mamaniejestsama.pl/samotna-mama/baza-domy-samotnej-matki/#info
      • wwwkasia Re: Pomoc 14.01.21, 10:59
        Dziekuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka