karme-lowa 17.01.21, 17:18 Od jutra dietę. Rozsądnie rozpisana przez dietetyka klinicznego. Mogę się tu chwalić osiągnięciami i porażkami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
redwineiswhatilike Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:21 Powodzenia Co to za dieta? Pisz Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:24 redwineiswhatilike napisał(a): > Powodzenia > Co to za dieta? > Pisz Ubogoenergetyczna. Ale bez katowania się. Poprzednio schudłam 15 kg. Niestety, nie zaczęłam ostatniej fazy stabilizacji, do tego doszły kłopoty, które zajadałam. Teraz dam radę do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_277 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:00 a co tam można jeść? Napisz jakiś przykładowy jadłospis na któryś dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:35 asia_277 napisał(a): > a co tam można jeść? Napisz jakiś przykładowy jadłospis na któryś dzień. Popieram, tez mnie to interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:27 karme-lowa napisała: > redwineiswhatilike napisał(a): > > > Powodzenia > > Co to za dieta? > > Pisz > Ubogoenergetyczna. Ale bez katowania się. > Poprzednio schudłam 15 kg. Niestety, nie zaczęłam ostatniej fazy stabilizacji, > do tego doszły kłopoty, które zajadałam. > Teraz dam radę do końca. A ile kcal? I jak się to ma w stosunku do ppm i cpm? Pytam bo akurat kiedyś jeździłam do Poradni Chorób Metabolicznych, gdzie byli sami dietetycy kliniczni (podlegało to pod ŚLAM) i wszystkim jak leci zalecali 1000-1200 kcal. Nie trudno się domyślić, że fajnie wtedy schudłam ale jojo miałam bardzo spektakularne. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:32 clio_yaga napisała: A ile kcal? I jak się to ma w stosunku do ppm i cpm? > Ja mam 1400kcal. PPM 1260kcal CPM 1661 kcal Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: No to zaczynam... 17.01.21, 20:13 karme-lowa napisała: > clio_yaga napisała: > > A ile kcal? I jak się to ma w stosunku do ppm i cpm? > > > Ja mam 1400kcal. > PPM 1260kcal > CPM 1661 kcal To dość rozsądnie mi się wydaje. Powodzenia zatem i dotrwania do końca Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 20:17 clio_yaga napisała: > karme-lowa napisała: > > > clio_yaga napisała: > > > > A ile kcal? I jak się to ma w stosunku do ppm i cpm? > > > > > Ja mam 1400kcal. > > PPM 1260kcal > > CPM 1661 kcal > > > To dość rozsądnie mi się wydaje. Powodzenia zatem i dotrwania do końca > Dziękuję😊 Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:34 No ale napisz chociaz, ile wazysz, ile masz wzrostu, ile kcal ci zaordynowali i ile posilkow dziennie... Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:36 1matka-polka napisała: > No ale napisz chociaz, ile wazysz, ile masz wzrostu, ile kcal ci zaordynowali i > ile posilkow dziennie... > Bez przesady. Mam 5 posiłków dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:49 karme-lowa napisała: > 1matka-polka napisała: > > > No ale napisz chociaz, ile wazysz, ile masz wzrostu, ile kcal ci zaordyno > wali i > > ile posilkow dziennie... > > > Bez przesady. > Mam 5 posiłków dziennie. Wyglada na przestarzale podejscie... Poza tym, ja wielokrotnie podawalam swoja wage, wzrost i luczbe kcal jaka spozywam. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:53 1matka-polka napisała: > karme-lowa napisała: > > > 1matka-polka napisała: > > > > > No ale napisz chociaz, ile wazysz, ile masz wzrostu, ile kcal ci za > ordyno > > wali i > > > ile posilkow dziennie... > > > > > Bez przesady. > > Mam 5 posiłków dziennie. > > > Wyglada na przestarzale podejscie... > Poza tym, ja wielokrotnie podawalam swoja wage, wzrost i luczbe kcal jaka spozy > wam. > Spoko, dla ciebie może być przestarzałe. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: No to zaczynam... 17.01.21, 20:00 karme-lowa napisała: > 1matka-polka napisała: > > > karme-lowa napisała: > > > > > 1matka-polka napisała: > > > > > > > No ale napisz chociaz, ile wazysz, ile masz wzrostu, ile kcal > ci za > > ordyno > > > wali i > > > > ile posilkow dziennie... > > > > > > > Bez przesady. > > > Mam 5 posiłków dziennie. > > > > > > Wyglada na przestarzale podejscie... > > Poza tym, ja wielokrotnie podawalam swoja wage, wzrost i luczbe kcal jaka > spozy > > wam. > > > Spoko, dla ciebie może być przestarzałe. Po prostu chcialam sie cos wiecej dowiedziec, no ale trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: No to zaczynam... 17.01.21, 21:05 karme-lowa napisała: > Bez przesady. > Mam 5 posiłków dziennie. To będziesz wiecznie głodna przy tej liczbie kalorii rozłożonej na 5 posiłków? Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 21:15 kurt.wallander napisała: > karme-lowa napisała: > > > > Bez przesady. > > Mam 5 posiłków dziennie. > > To będziesz wiecznie głodna przy tej liczbie kalorii rozłożonej na 5 posiłków? Nie, poprzednio nie byłam głodna. Bywało, że musiałam odejmować kanapkę z drugiego śniadania. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: No to zaczynam... 17.01.21, 21:35 "To będziesz wiecznie głodna przy tej liczbie kalorii rozłożonej na 5 posiłków?" No wlasnie, nigdy nie bedzie sie mogla najesc do syta... Chyba, ze zrobi jeden posilek 800 kcal a reszta po 150 kcal... Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 21:37 1matka-polka napisała: > "To będziesz wiecznie głodna przy tej liczbie kalorii rozłożonej na 5 posiłków? > " > > No wlasnie, nigdy nie bedzie sie mogla najesc do syta... Chyba, ze zrobi jeden > posilek 800 kcal a reszta po 150 kcal... > Oczywiście, ty wiesz lepiej czy byłam głodna czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 22:37 A co to za głupoty? Może jak ktoś ma rozepchany żołądek. Ile trzeba żreć na raz aby się najeść? Odpowiedz Link Zgłoś
miqotka Re: No to zaczynam... 18.01.21, 15:29 1matka-polka napisała: > "To będziesz wiecznie głodna przy tej liczbie kalorii rozłożonej na 5 posiłków? > " > > No wlasnie, nigdy nie bedzie sie mogla najesc do syta... Chyba, ze zrobi jeden > posilek 800 kcal a reszta po 150 kcal... > Wiele razy tu ktoś pisał, że odchodzi się od 4/5 mniejszych posiłków na rzecz 2/3 na dzień. Ja jakoś tego nie widzę. Jeżeli przy np. 2000 (ćwiczenia) mam zjeść 2 posiłki czy nawet 3 to te 700 czy 800kcal to stanowczo za dużo na jeden posiłek. Co z rezepchaniem żołądka? A poza tym, co to musiałoby być za jedzenie na tyle kalorii? Dasz jakiś przykład posiłku na 800kcal? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: No to zaczynam... 18.01.21, 15:45 Przestań myśleć kaloriami, a zacznij insulina, bo to przy niej się tyje. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: No to zaczynam... 18.01.21, 16:15 "Dasz jakiś przykład posiłku na 800kcal?" Miska soczewicy z dodatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: No to zaczynam... 19.01.21, 19:11 Łosoś lub śledzie czy makrela plus chleb/ ziemniaki ( maslo?) plus warzywa Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:23 Powodzenia Chwal się, będę dopingować 💪💪 Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:25 mashcaron napisała: > Powodzenia > Chwal się, będę dopingować 💪💪 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:28 motywuj się i koniecznie pochwal efektami. Ja się może dzięki temu zbiorę. Nie potrzebuję dużo, 8 kg i zmieszczę się w większość spodni i sukienek Z tym że ja się bardziej do ćwiczeń muszę zmotywować. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
lilia-anna Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:31 Super, trzymam kciuki i czekam na relację Odpowiedz Link Zgłoś
janja11 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:32 Koleżanka z pracy w takim rozsądnym reżimie kontrolowanym przez dietetyka straciła konkretne kilogramy. Ale faktycznie nie odpuszczała i nawet na szkoleniach z wykupionym lunchem , ona jadła tylko te swoje pudełeczka. Efekt bardzo pozytywny. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: No to zaczynam... 18.01.21, 15:28 janja11 napisał(a): > Ale faktycznie nie odpuszczała i nawet na szkoleniach z wykupionym lunchem , on > a jadła tylko te swoje pudełeczka. Ale co to za życie? Plus jak długo tak wytrzymasz? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:33 Trzymam kciuki! Ile chcesz zrzucić? Ćwiczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:35 primula.alpicola napisała: > Trzymam kciuki! > Ile chcesz zrzucić? Ćwiczysz? Mam do zrzucenia 20 kg. Wiem, dużo. Sport był przed covidem - narty, łyżwy itp. Latem kije i rower. Basenu nie cierpię. Jak się upasłam to nic mi się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:41 Ale w ogóle nie chcę tego słuchać! Masz kawałek podłogi i you tube? To jazda, zacznij od jakiegoś beginner czy recovery. O korzyściach dla wyglądu, zdrowia i samopoczucia już mi się nie chce gadać, sama wiesz zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 18:00 primula.alpicola napisała: > Ale w ogóle nie chcę tego słuchać! Masz kawałek podłogi i you tube? To jazda, z > acznij od jakiegoś beginner czy recovery. O korzyściach dla wyglądu, zdrowia i > samopoczucia już mi się nie chce gadać, sama wiesz zresztą. Wiem😊. Razem z mężem chcemy do kijek wrócić i szybkiego marszu. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: No to zaczynam... 17.01.21, 17:59 Też muszę wrócić do ćwiczeń. Żebra mi się w końcu by wyleczyły więc nie ma wymówek :p Odpowiedz Link Zgłoś
molik28 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 18:59 Powodzenia. Kibicuję. Też by mi się trochę przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:03 Kibicuję, trzymam kciuki i sama od nowego roku zaczęłam. Na razie mam same sukcesy ale i dużo do zrzucenia. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:18 premeda napisała: > Kibicuję, trzymam kciuki i sama od nowego roku zaczęłam. Na razie mam same su > kcesy ale i dużo do zrzucenia. > Gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo.cicho Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:08 Ja zaczęłam od stycznia. Ale jutro wchodzą dodatkowe obostrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mallgosia76 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:37 Polecam na YouTube Monikę Kołakowską i wyzwania: 30 dniowe, 90 dniowe,- mega efekty!!!! A Monika niesamowita i sympatyczna! Podziel się dietą na 1 dzień plissss Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:45 Tez polecam, cwicze z nia od poczatku roku. Tylko konieczna jest również dieta MŻ, inaczej efektow na wadze brak. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:47 Mnie po tych ćwiczeniach kolana bolały. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:49 Bo dużo jest na nogi u niej, fakt. Mnie na razie nic mie boli ale efektów po dwoch tygodniach brak. Pewnie za dużo żrę. Mallgosia76-po jakim czasie miałaś efekty? Odpowiedz Link Zgłoś
mus_tang1 Re: No to zaczynam... 19.01.21, 18:51 Też trzymam kciuki Poćwicz z Martą codziennie fit. Poszukaj dla początkujących i bez skakania. Polecam serdecznie. Testowałam w ramach powrotu po covid. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: No to zaczynam... 19.01.21, 21:01 tez lubie Marte z codziennie fit, sympatyczna dziewczyna i spokojne ćwiczenia dla początkujących Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 19:49 O to to. Będę włazić i się inspirować. Tydzień nie jem słodyczy, może z zawiści dłużej wytrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
mallgosia76 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 20:03 Na wiosnę ćwiczyłam Wyzwanie 30 dniowe i z 15 dni 90 dniowe- ciało zrobiło się jędrniejsze, boczki zniknęły, brzuch twardy... Teraz jestem 16 dzień na 30 dniowym i już czuję różnicę. Ale dieta by się przydała,a ja nie jem dużo, ale gębą w kuchni cały czas ruszam- a tu skubnę,a tu skubnę To mnie gubi.... Ważę 64 kg 164- chcę z 58😂 Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 20:14 To podobnie jak ja, ja 68 przy 167 - chcę 60. Jestem na 14 dniu 30 dniowego i różnicy nie czuję. No nic, trzeba cierpliwości, dwa lata się nic nie robiło, to ciężko zeby teraz po dwoch tygodniach brzuch zniknął 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
bywalczyni.hosteli Re: No to zaczynam... 17.01.21, 20:24 Ekstra, pisz jak postępy i przypływ energii. Ja wczoraj odstawiłam cukier, jedziemy więc niejaki na jednym wózku Powodzenia i motywacji! Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 20:28 Ale fajnie! Możemy się nawzajem motywować😊. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: No to zaczynam... 17.01.21, 21:44 Trzymam kciuki za silną wolę i trwałe efekty! Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 21:53 rosapulchra-0 napisała: > Trzymam kciuki za silną wolę i trwałe efekty! > Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: No to zaczynam... 17.01.21, 22:24 Trzymam kciuki i kibicuję Ja zaczynam od środy bo muszę zakupy na tydzień zrobić a jeszcze antybiotyk kończę. Mam rozpisany jadłospis przez dietetyka, dostosowany do mojego rytmu życia, 1800kcal na 5 posiłków. Dostałam też ćwiczenia ułożone pode mnie gdyż nie wszystko mi wolno. Walczę o 15kg. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 17.01.21, 22:32 Aurinko - trzymam kciuki! Dawaj znać jak Ci idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: No to zaczynam... 18.01.21, 12:44 Karmelova i aurinko, mogę się przyłączyć? Mam do zrzutu +/- 10-11 kg, stres zabijałam żarciem na potęgę 😕.Dzięki za namiary na Monikę, dobre ćwiczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 18.01.21, 13:40 scarlett74 napisała: > Karmelova i aurinko, mogę się przyłączyć? Mam do zrzutu +/- 10-11 kg, stres zab > ijałam żarciem na potęgę 😕.Dzięki za namiary na Monikę, dobre ćwiczenia. Jasne! Im nas więcej, tym lepiej😍. Witamy! Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: No to zaczynam... 18.01.21, 14:23 Dam znać za tydz, czy waga drgnęła. Nie mam diety ułożonej przez fachowca, staram się MŻ.Dla zdrowotności ( a i wyglądu przy okazji 😊).Patrzę na Mamę, niegdyś "laskę", a teraz żarcie+totalny brak ruchu spowodowały sporą nadwagę, poważne problemy zdrowotne i kłopoty z chodzeniem ... Odpowiedz Link Zgłoś
jakasik0 Re: No to zaczynam... 18.01.21, 14:00 Trzymam kciuki! Uda Ci się. Mi się udało pozbyć 38 kilowego balastu. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: No to zaczynam... 18.01.21, 14:25 Wow, piękny wynik, gratuluję ja od stycznia 2020 schudłam 13 kg i chciałbym to utrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 18.01.21, 15:00 jakasik0 napisała: > Trzymam kciuki! Uda Ci się. Mi się udało pozbyć 38 kilowego balastu. Ale super! Gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: No to zaczynam... 18.01.21, 14:27 No i jak? Schudłaś już? Uwielbiam teksty 'od jutra się odchudzam' i 'od wczoraj odstawilam cukier'. Piszcie, piszcie! (Ja od wczoraj odstawiłam jedzenie w ogóle, ale dziś rano nie wytrzymałam i wróciłam do nałogu. ) Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: No to zaczynam... 18.01.21, 15:20 Bo? Zakładanie wątków pt. 'od jutra się odchudzam', poza tym że jest zwyczajnie zabawne i wzbudza uśmiech politowania, jest bezcelowe. Podobnie jak czytanie gazetek o zdrowym stylu życia, kupowanie ubrań sportowych, rowerków stacjonarnych i karnetów na siłownie, gadanie o dietach, jedzeniu i kaloriach. Od żadnej z tych rzeczy nikt nigdy nie schudł ani grama. Gadając, czytając, pisząć, kupując - nie schudniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 18.01.21, 16:34 21mada napisała: > Bo? Zakładanie wątków pt. 'od jutra się odchudzam', poza tym że jest zwyczajnie > zabawne i wzbudza uśmiech politowania, jest bezcelowe. Podobnie jak czytanie g > azetek o zdrowym stylu życia, kupowanie ubrań sportowych, rowerków stacjonarnyc > h i karnetów na siłownie, gadanie o dietach, jedzeniu i kaloriach. Od żadnej z > tych rzeczy nikt nigdy nie schudł ani grama. > Gadając, czytając, pisząć, kupując - nie schudniesz. A doczytałaś, że odchudzam się pod okiem dietetyka? Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: No to zaczynam... 19.01.21, 19:17 Nie słuchaj mady, bzdury gada. Zawsze chudłam jak już dojrzewalam do decyzji odchudzania. I zawsze to byłowreszcie jakieś jutro z wielu ,, od jutra''. Chudnij i niech zazdrości. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 18.01.21, 15:01 21mada napisała: > No i jak? Schudłaś już? > Uwielbiam teksty 'od jutra się odchudzam' i 'od wczoraj odstawilam cukier'. > Piszcie, piszcie! > (Ja od wczoraj odstawiłam jedzenie w ogóle, ale dziś rano nie wytrzymałam i wró > ciłam do nałogu. ) Jesteś tak głupia, że szkoda komentować bo i tak nie zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: No to zaczynam... 18.01.21, 14:37 Chwal się, ile wlezie. Ja- niestety jakoś motywacji nie mogę złapać od zeszłego roku Jedynie co, to ćwiczę i dzięki temu jeszcze się nie toczę! Ale nie jest dobrze Ale pochwalę się- dzięki mnie przyjaciółka się zmobilizowała Podesłałam jej filmiki z Youtuba - seria "Brand new me" i tak na nia podziałało, że wzięła się za siebie i schudła prawie10 kg od połowy listopada. 1500 kalorii. Sporo ćwiczy i chodzi na kijki. Ona leci na pudełkach. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: No to zaczynam... 18.01.21, 15:02 Dziękuję Wam wszystkim i w następny poniedziałek napiszę, jak mi poszło (tzn, czy coś zrzuciłam). Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: No to zaczynam... 18.01.21, 15:33 Zmotywowałaś mnie. Odchudzam się razem z Tobà! Może jak to napiszę na publicznym forum, to w końcu wytrwam 🤪. Odpowiedz Link Zgłoś
fifiriffi Re: No to zaczynam... 19.01.21, 19:05 Zazdroszvze. Ja biegam, kijkuję, duzo sie ruszam a i tak orzypakowalam znowu jakieś 5kg Cukru nie używam, słodyczy tyle o ile... staram się jesx zdrowo i mało,a waga ani drgnie. Ale może znowu na wiosnę sie uda, bo tak jakoś tracę wtedy te kilka kg. A na diety sie nie nadaje.. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: No to zaczynam... 19.01.21, 19:06 Pisz, chwal się, motywuj, ciesz zrzuconymi kilogramami i nowym stylem życia Trzymam kciuki. Obyś jak mój mąż kiedyś - schudła raz i na zawsze i tyle dokładnie ile planujesz. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wlazkotnaplot Re: No to zaczynam... 19.01.21, 20:55 Pewnie. Moja trzeci rok leży w szufladzie... Odpowiedz Link Zgłoś