Dodaj do ulubionych

Do posiadaczek kocurów

19.01.21, 17:46
zawsze miałam kotki, małogabarytowe z małymi łapeczkami smile teraz mam wielkiego kocura z równie wielkimi stópkami....czy jest to możliwe, że podśmierdują one mocniej?
kot bardzo dba o higienę, jest czysty, sierść ma bez zapachu, wysterylizowany

...aż się sama śmieje pisząc to, ale wyczuwam ten zapach kocich łap intensywniej niż u moich kotek
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 17:47
      Nie spotkałam się.
    • triss_merigold6 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 17:49
      Nie mam za bardzo porównania, ale mój kot ma wielkie łapy i nie czuć ich.
      • kubek0802 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 17:53
        Mój duży kotek jest bezzapachowy w całości.
        • pasquda77 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 17:57
          A może ma zatkane gruczołu odbytowe?Co prawda mam kotkę, ale jej stopy są bezwonne.
    • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:06
      Sprawdź mu raczej gruczoły przyodbytowe. W życiu nie spotkałam kocura z podśmierdującymi łapami, nawet jeśli był wychodzący. Jeśli w ogóle łapy miały jakiś zapach, to (bardzo słaby) podobny do zapachu siana, albo surowych pieczarek.
      • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:08
        Chyba, że to kwestia żwirku, albo ma możliwość wdepnięcia w swoje siki, jak wychodzi z kuwety-tylko w takich przypadkach łapy miałyby możliwość nabrania nieprzyjemnego zapachu.
      • ms.piggy Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:21
        może niezbyt trafne było określenie "podśmierdujące" smile
        to taki zapach popcornu, typowy zapach kocich łapek, tylko mocniejszy, u kotek tego nie zauważałam, a ten królewicz lubi takie pieszczoty, że najpierw łapami obejmuje mi szyję, a potem jedną łapę kładzie mi na twarz, tuż przy nosie z rozczapierzonymi "palcami" i wyczuwam ten zapach

        • mysiulek08 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:31
          jak wieksze lapy to i wiekszy zapach smile

          co do kociego zapachu prazonej kukurydzy (uwielbiam) to najmocniej pachna lapy Kici.Yody, szczegolnie jak rozgrzeja w lozku, potem Miszcza (12kg kocura) i Grubsona (ten do futra na lapach od groma) a reszta jest bezzapachowa, albo slabo
          • ms.piggy Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:38
            ooo, to to...jak są rozgrzane to to wyczuwam mocniej
            • mysiulek08 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:42
              a te lapy ma ofutrzone?
              • ms.piggy Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 19:28
                tak średnio, poprzednie koty (angora turecka) miały tej siersci o wiele więcej między palcami, aż wychodziła
                ten ma mniej, bo do grudnia był wychodzący i te poduszeczki ten ma takie twardsze i większe
                • mysiulek08 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 19:38
                  zmiekna i zrobia sie dywanowe smile

                  Miszczu tez mial twarde, zgrubiale, teraz miekkie i pachnace
        • mamtrzykotyidwa Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:35
          Typowy zapach kocich łapek, to zapach popcornu??
          Jeśli masz na myśli zapach popcornu z masłem, to może kot ma grzybicę?
        • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:36
          To zgadzam się z Mysiulkiem, że ma łapy normalnie zapachowe, a intensywniejszy zapach przez to, że większe smile
          • mysiulek08 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:41
            i taki zapach (prazona kukurydza/cieple zboze/siano) maja raczej lapy grzebiace w roslinnym zwirku, tez uzywajace bentonitu pachna ciut inaczej


            nie, nie maja grzybicy (to do trzechkotow)
            • mamtrzykotyidwa Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:59
              Jak grzebią w roślinnym, to może rzeczywiście tak pachną, o tym nie pomyślałam, bo roślinnych nie używam.
    • nuclearwinter Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:25
      Nie, mam dwa kocury i nic im łapki nie pachną (same koty pachną trochę jakby sianem a trochę śmietankowymi ciasteczkami xD). Pachną psie łapy, z kocimi zapachowymi łapami się nie spotkałam 🙂
      • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:34
        Mojemu jednemu lekko pachniały surowymi pieczarkami. Ale psie łapy (i zresztą całe futro) mają o wiele mocniejsze zapachy od kocich.
        • nuclearwinter Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 23:01
          Pieczarkowe łapy, jak apetycznie ❤️ ciekawe swoją drogą dlaczego tak pachniały, nietypowe to chyba trochę.
          • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 23:18
            Ten jeden tak miał smile (u innych się nie spotkałam, łapki pachną nieraz, ale inaczej).
    • 1matka-polka Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:33
      Mojemu smierdzi tylko dupka, gdyz jej nie myje i z pyska, mimo, ze nie myje dupki🤷
      • nigdynigdynigdy84 Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 10:54
        Robi kupę i wychodzi z kuwety, i taki osrany chodzi?
    • asiaiwona_1 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:40
      Moje 2 kotki tez pachną sianem - aż się zastanawiałam skąd ja mam siano w domu 😂
      Z pyska fiolkami też im raczej nie pachnie wink
      • mysiulek08 Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 18:42
        z pyska to zalezy co jedza smile

        Kicia.Yoda jest pyskowo bezzapachowa
        • nigdynigdynigdy84 Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 10:54
          Bezzapachowa? Nie jest to możliwe nawet.
          • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 11:01
            nigdynigdynigdy84 napisała:

            > Bezzapachowa? Nie jest to możliwe nawet.

            Kot bezzapachowy z pyska? Jak najbardziej możliwe.
      • alicia033 Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 10:19
        asiaiwona_1 napisała:

        > Z pyska fiolkami też im raczej nie pachnie wink

        zanieś do weterynarza na zdjęcie kamienia nazębnego.
        • 1matka-polka Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 10:43
          "zanieś do weterynarza na zdjęcie kamienia nazębnego."

          I jak czesto zalecasz te przyjemnosc w pelnym znieczuleniu?
          • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 11:00
            Nie musi być w pełnym znieczuleniu, wystarczy "głupi Jaś". Raz na dwa lata starczy.
            BTW, pewna jesteś, że to sam kamień, a nie np. eozynofilowe zapalenie dziąseł?
            • alicia033 Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 11:22
              chatgris01 napisała:

              > Raz na dwa lata starczy.

              zależy od kota, u niektórych egzemplarzy trzeba częściej, niż raz na rok.

              > BTW, pewna jesteś, że to sam kamień, a nie np. eozynofilowe zapalenie dziąseł?

              ja? Oczywiście, że nie jestem pewna, kamień nazębny jest po prostu częstą przczyną brzydkiego zapachu. Ale tym bardziej kotu przyda się obejrzenie zębów przez fachowca.
              • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 11:30
                alicia033 napisała:

                > chatgris01 napisała:
                >
                > > BTW, pewna jesteś, że to sam kamień, a nie np. eozynofilowe zapalenie dzi
                > ąseł?
                >
                > ja? Oczywiście, że nie jestem pewna, kamień nazębny jest po prostu częstą przcz
                > yną brzydkiego zapachu. Ale tym bardziej kotu przyda się obejrzenie zębów przez
                > fachowca.
                >

                Nie, to było do 1matka-polka-wyżej napisała, że jej kotu śmierdzi z pyska, więc lepiej sprawdzić, czy to sam kamień, a nie coś gorszego.
              • 1matka-polka Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 11:51
                A jesli chodzi o glupiego jasia, to kot nadal po tym warczy i burczy, mimo ze sie nie moze ruszyc. Od tych nerwow sie bardziej pochoruje, niz od kamienia, ktory pozostaje przez lata na tym samym poziomie🙄
            • 1matka-polka Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 11:48
              chatgris01 napisała:

              > Nie musi być w pełnym znieczuleniu, wystarczy "głupi Jaś". Raz na dwa lata star
              > czy.
              > BTW, pewna jesteś, że to sam kamień, a nie np. eozynofilowe zapalenie dziąseł?
              >

              Wat? Weterynarz nic nie mowil, smierdzi jak ziewa, poza tym nie czuc, a ja mu pyska nie wacham z bliska, bo jest dzikusem, jizas🙄 Poza tym jak zrobue odkam8enianie raz na dwa lata, to i tak po pol roku kamien zbierze sie na taki poziom, jak byl przed czyszczeniem i bedzie podsmierdywac. Nie warto imho.
              • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 11:56
                A weterynarz oglądał mu dziąsła, czy nie ma stanu zapalnego? Jak oglądał i nie ma, to ok.
                • 1matka-polka Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 11:58
                  Oglądała, jedna, druga i trzecia.
                  • chatgris01 Re: Do posiadaczek kocurów 20.01.21, 12:08
                    To ok. Tak tylko zapytałam na wszelki wypadek.
    • magata.d Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 19:07
      Mam kocurka, raczej jest mały, wiec ma małe łapki. Ale żadnego zapachu nie czuję.
      • yadaxad Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 19:19
        W sierści zapachy się trzymają. Kudłaty pies śmierdzi bardziej .Pers śmierdzi. Ty też mu śmierdzisz, tylko ten zapach akceptuje. Chcesz zwierzątko zrób to samo. A tylko myj łapki.
    • redwineiswhatilike Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 22:17
      Miałam kotkę, mam kocura i nie, nie pachnie ani mocniej ani inaczej smile
    • hanusinamama Re: Do posiadaczek kocurów 19.01.21, 22:26
      Idę powąchać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka