claudel6
29.01.21, 20:40
W uzasadnieniu do wyroku pseudotrybunału pada sformułowanie: "dobrostan kobiety ciężarnej".
Co jest doskonałym post scriptum do krótkiej historii nt. religii, która napisałam w wątku:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,171183611,171183611,Rozmowy_o_Bogu_tylko_dla_superinteligentnych_.html
że kobieta przez religie monoteistyczne została zniewolona i zamieniona we własność ojca/męża, w część inwentarza domowego. I nadal w wielu krajach ten paradygmat obowiązuje, przykryty jedynie pozorem niby równych praw.
Otóż drodzy pseudosędziowie - w języku aktów prawa o dobrostanie to mówi się w stosunku do zwierząt. Nie ludzi.
W doskonały sposób demaskuje to prawdziwy charakter tego pseudowyroku.