Dodaj do ulubionych

likwidacja stanowiska praca

22.02.21, 15:58
Wlasnie maz przyszedl z pracy i to byl jego ostatni dzien. Dostal wypowiedzenie z przyczyl likwidacji stanowiska pracy... w listopadzie awansowal, dostal wyzsze wynagrodzenie i wygladalo to ok a tu nagle koniec kariery... W miedzy czasie zmienila sie szefowa, dostala zadanie aby obnizyc koszty pracy a on jako jeden z lepiej zarabiajacych skonczyl jak skonczyl. Czy warto odwolywac sie do sadu? jeszcze w wypowiedzeniu ma narzucone wykorzystanie urlopu wypoczynkowego. Czy to jest zgodne z przepisami? Ktos wie?
Obserwuj wątek
    • swinka-morska Re: likwidacja stanowiska praca 22.02.21, 16:30
      Odwołanie do sądu - ma sens chyba tylko jeśli mąż byłby w stanie udowodnić, że jego stanowisko nie zostało faktycznie zlikwidowane i domagałby się przywrócenia do pracy.
      Do pogadania z prawnikiem, a nie na forum.
      Urlop wypoczynkowy co do zasady należy wykorzystywać w naturze (wypłata ekwiwalentu to opcja jeśli nie było możliwości wykorzystania urlopu np. przez chorobę).
      Trzymajcie się, po okresie kryzysu przychodzi lepszy czas.
    • princesswhitewolf Re: likwidacja stanowiska praca 22.02.21, 17:31
      >Czy warto odwolywac sie do sadu?

      ale o co? Przeciez kazda firma ma prawo dokonac redukcji kadr. Nie ma przymusu do zatrudniania kogokolwiek. Niby wniesc o co o bezprawne zwolnienie bo firma ma obowiazek go zatrzymac? ha ha

      jesli nie ma innych identycznych stanowisk, i stanowisko jest skasowane to jest to zgodne z prawem jak najbardziej. Wiem ze boli ale przeciez to wiedza juz ludzie jak koncza szkole ze w kazdej chwili firma moze zwolnic w ramach redukcji kadr.

      >jeszcze w wypowiedzeniu ma narzucone wykorzystanie urlopu wypoczynkowego.
      no przeciez mu za to zaplaca. Moze wynegocjowac pieniadze za wypoczynek i odejsc wczesniej


      Nawiasem mowiac ci co najwiecej zarabiaja sa zawsze ogarnieci najwiekszym ryzykiem utraty pracy bo jednym ruchem zaoszczedzaja pieniadze.
          • daniela34 Re: likwidacja stanowiska praca 25.02.21, 13:26

            no przeciez mu za to zaplaca. Moze wynegocjowac pieniadze za wypoczynek i odejsc wczesniej

            Odniosłam się do tego fragmentu twojej wypowiedzi. Napisałaś, że mu zapłacą (no zapłacą mu comiesięczną pensję za okres wypowiedzenia) i jednocześnie może odejść wcześniej (bo wykorzystuje urlop). Zgoda. Ale autorka i jej mąż woleliby, żeby zamiast wysłania na urlop pracodawca wypłacił ekwiwalent (no i normalnie pensję za czas wypowiedzenia). Stąd te pomysły o pójściu na L4 pojawiajace się w tym wątku.
      • bywalec.hoteli Re: likwidacja stanowiska praca 23.02.21, 00:04
        Princess, polskie prawo i kultura pracy są inne niż anglosaskie.
        O ile dobrze pamiętam zwolnienie musi być uzasadnione i jeśli nie jest zgodne z rzeczywistością, to pracownik ma prawo się odwołać i jeśli wygra, to zostanie przywrócony do pracy wraz z wynagrodzeniem za okres, kiedy był już zwolniony. Jeśli firma uzasadnia zwolnienie likwidacją stanowiska, a takiej likwidacji stanowiska nie ma, to j/w.

        Od uzasadnienia oraz tego czy jest zwolnienie z winy pracodawcy czy pracownika zależy także odprawa. Pracodawca mógłby zwolnić pracownika za zbyt niską wydajność i nie zapłacić mu odprawy, ten może się odwołać i jeśli pokaże że np. osiągał cele roczne, to może zagrać pracodawcy na nosie.

        To są prawa pracownika, prawo pracy obowiązuje w Polsce i nie widzę powodu dlaczego zwolniony pracownik miałby robić byłemu pracodawcy dobre i nie korzystać ze swoich praw.

        Reasumując: pracownik powinien się odwołać jak najbardziej, o ile nie będzie to dla niego kosztowne.
        • princesswhitewolf Re: likwidacja stanowiska praca 25.02.21, 11:22
          >Princess, polskie prawo i kultura pracy są inne niż anglosaskie.
          O ile dobrze pamiętam zwolnienie musi być uzasadnione i jeśli nie jest zgodne z rzeczywistością, to pracownik ma prawo się odwołać i jeśli wygra, to zostanie przywrócony do pracy wraz z wynagrodzeniem za okres, kiedy był już zwolniony.

          Redukcja kadr to uzasadnienie. W zadnym kraju nie ma obowiazku utrzymywania stanowiska pracy nikomu nie potrzebnego.
          ALE jesli sa inne stanowiska w firmie na ktore moglby ktos aplikowac to oczywiscie powinien otrzymac oferte.


          >Od uzasadnienia oraz tego czy jest zwolnienie z winy pracodawcy czy pracownika zależy także odprawa.

          Mowimy o redukcji kadr. To jest niczyja wina. To jest brak zapotrzebowania na dane stanowisko, ciecia budzetowe i zmiana systemu funkcjonowania

          >Pracodawca mógłby zwolnić pracownika za zbyt niską wydajność i nie zapłacić mu odprawy, ten może się odwołać i jeśli pokaże że np. osiągał cele roczne, to może zagrać pracodawcy na nosie.

          niska wydajnosc itd to nie redukcja kadr tylko zupelnie inny powod zwolnienia podobnie jak zwolnienei dyscyplinarne

          Kazdemu pracownikowi daje sie odprawe zgodnie z ustaleniami praw pracownika ( rzad) albo lepszy pakiet jak w umowie czy tez pakiet wynegocjonowany i sad ci do tego nie potrzebny
          • bywalec.hoteli Re: likwidacja stanowiska praca 25.02.21, 13:14
            princesswhitewolf napisała:

            > Redukcja kadr to uzasadnienie. W zadnym kraju nie ma obowiazku utrzymywania sta
            > nowiska pracy nikomu nie potrzebnego.
            > Mowimy o redukcji kadr. To jest niczyja wina. To jest brak zapotrzebowania na d
            > ane stanowisko, ciecia budzetowe i zmiana systemu funkcjonowania

            Jeśli wywalili jednego z najdroższych pracowników w dziale na stanowisku menedżera, ale nie zlikwidowali stanowiska menedżera to wg mnie nie jest to redukcja kadr.
            Redukcja kadr by była gdyby np. dwa działy połączyli ze sobą, wywalili jednego menedżera i część dublujących się pracowników.
            Jak jest redukcja kadr to przysługuje odprawa.

            Jeśli mąż wątkodajki poda ich do sądu z uzasadnieniem, że stanowisko nie zostało zlikwidowane to może zarówno dostać przywrócenie do pracy, kasę za miesiące poza nią i chyba jeszcze jakieś odszkodowanie.
            I dobrze. Bo pracodawcy powinni stosować się do prawa, które np. w Niemczech jest znacznie bardziej propracownicze.

            Ja wiem, że w Stanach Ci mówią: już tu nie pracujesz, ale to na szczęście jest cywilizowana Europa.
            • princesswhitewolf Re: likwidacja stanowiska praca 25.02.21, 14:23
              >Jeśli wywalili jednego z najdroższych pracowników w dziale na stanowisku menedżera, ale nie zlikwidowali stanowiska menedżera to wg mnie nie jest to redukcja kadr.

              Mylisz sie.
              a. moze miec obowiazki w dziedzinie ktora juz sie nie beda aktywnie zajmowac bo wygasl kontrakt z kimtam
              b. jego zadania zostaly w duzej mierze zautomatyzowane przez systemy
              c. maja prawo do likwidacji stanowiska i rozparcelowania jego stanowiska dajac te zadania innym pracownikom po trochu


              >Redukcja kadr by była gdyby np. dwa działy połączyli ze sobą, wywalili jednego menedżera i część dublujących się pracowników.

              a dlaczego zakladasz ze tak nie jest? Redukcja kadr nie musi byc wynikiem laczenia dzialow. Redukcja kadr jest nawet jesli inni beda wykonywac jego zadania


              >Jak jest redukcja kadr to przysługuje odprawa.

              no przeciez nie napisala ze odprawy nie dostanie. Oczywiscie ze dostanie.


              > że stanowisko nie zostało zlikwidowane
              nigdzie nie napisala ze stanowisko nie zostalo zlikwidowane i ze ktos inny je zajmie.
              • bywalec.hoteli Re: likwidacja stanowiska praca 25.02.21, 14:33
                princesswhitewolf napisała:

                > a dlaczego zakladasz ze tak nie jest? Redukcja kadr nie musi byc wynikiem lacze
                > nia dzialow. Redukcja kadr jest nawet jesli inni beda wykonywac jego zadania

                Nie wiem jak jest, bo watkodajka napisala tylko, ze go awansowali a wkrotce wywalili.
                Nie wiemy czy awans polegal na zostaniu kierownikiem czy tez moze na lepszym stanowisku.
                Ale jesli np. on zarabial 10k i jego wywalili a na jego miejsce przyjeli kogos mlodszego za 6k, to wg mnie nie jest redukcja kadr.
                Ktos to zweryfikuje?
                • princesswhitewolf Re: likwidacja stanowiska praca 25.02.21, 14:45
                  >Nie wiem jak jest, bo watkodajka napisala tylko, ze go awansowali a wkrotce wywalili.

                  moze byc tak

                  a. nie sprawdzil sie i znalezli pretekst. Musialby miec dowody w sadzie ze to pretekst

                  b. awansowali a nagle okazalo sie ze z powodu pandemii czy czegos tam ( np utrata kontraktu) odgornie maja nakaz zwalniac by zaoszczedzic i kto leci pierwszy? Ci z najwyzsza pensja. Tu jest faktyczne i prawdziwa redukcja kadr.

                  c. awansowali go bo mieli od dawna plan zwolnienia go, ale nie mogli zredukowac jego poprzedniego stanowiska wiec zrobili taki zabieg, ze jego poprzednie obsadzili kims innym bo musi byc to stanowisko, a jego awansowali z planem usuniecia bo latwo im bedzie udowodnic dlaczego pozbyli sie drogiego stanowiska.
    • feliz_madre Re: likwidacja stanowiska praca 22.02.21, 21:37
      Nie wiem czy warto do sądu. Firma ma prawo zredukować etaty, szczególnie teraz.
      Mąż ma zapewne 3 miesiące wypowiedzenia + 3 miesiące idoeaey. To pół roku spokoju finansowego. Niech spokojnie szuka pracy.

      Moze tez pójść na L4, wtedy, na zwolnieniu dostanie 80% pensji, ale firma będzie musiała mu wypłacić ekwiwalent z urlop. A to całkiem spore pieniądze, zależne od wysokości dochodu. Może iść w tysiące.
      Tu możesz policzyć:
      praca.gazetaprawna.pl/artykuly/1439955,ekwiwalent-za-urlop-wypoczynkowy-2020.html?gclid=CjwKCAiAyc2BBhAaEiwA44-wW1hBdTMq7RnTs-XaRzWxyA0h2q63Fx3tuC87c-3To1p2B_50G9lZ2BoCUcoQAvD_BwE
    • mala_dracena_2 Re: likwidacja stanowiska praca 22.02.21, 21:52
      Jeżeli firma zatrudnia pow 20 pracowników to należy się odprawa. Czasem nawet 3 miesięczna, a to sporo kasy bo już by się liczyła do tego wypłata po awansie.
      Takie są przepisy żeby wykorzystać urlop.
      Ale zawsze można dostać depresji i póki nie znajdzie się pracy trochę się "pozalamywac" na L4 wink
    • mala_dracena_2 Re: likwidacja stanowiska praca 22.02.21, 21:59
      Odwołać się do sądu pracy jest sens TYLKO I WYŁĄCZNIE wtedy, gdy takich samych stanowisk jest conajmniej 2 lub więcej.
      W sądzie można udowadniać, że mąż został niesłusznie zwolniony spośród ludzi obejmujących te same stanowiska. Np miał dłuższy staż pracy, lepsze wykształcenie, więcej kursow ukonczonych, więcej sukcesów w pracy. Możnaby w ten sposób udowodnic, że mąż został niesłusznie zwolniony, a powinien być zwolniony np kolega/koleżanka po fachu.
    • solejrolia Re: likwidacja stanowiska praca 22.02.21, 23:34
      Przykra sprawa, utrata pracy to zawsze duży stres, współczuję.

      Tak mi się skojarzyło:
      w wekend CAŁA firma była na wyjeździe za granicą, jakieś zwiedzanie, wspólna kolacja, jakies upominki od firmy do kilku pracowników, którzy mieli najlepsze wyniki, wszyscy świetnie się bawili, itp pierdoły. Na poniedziałek po tym wyjeździe pracownicy mieli umówione zebranie w siedziby firmy, wszyscy przedstawiciele handlowi mieli przyjechać służbowymi samochodami- nie było to dziwne, czasem szef tak zarządzał, podczas takich zebrań samochody miały przegląd, albo miały montowane kamerki , albo coś tam. Tym razem okazało się, że PH mieli przyjechać tymi samochodami, bo ....cały dział dostał wypowiedzenia, zlikwidowano jeden dział tj. 1/3 firmy. (oczywiście samochody już zostały w siedzibie firmy, podobnie laptopy, telefony)
      Szok jaki przeżyli wszyscy, to mało powiedziane. Wypowiedzenia w dzień po wekendowej imprezie firmowej na której nagrodzono kilku najlepszych.
      • bywalec.hoteli Re: likwidacja stanowiska praca 22.02.21, 23:56
        A mówi się, żeby nie palić mostów przy rozstaniu, że świat jest mały i jeszcze kiedyś możemy się spotkać w odwrotnej sytuacji niż szef i pracownik, że trzeba dbać, bo zły image się będzie ciągnął.
        Zarówno zwalniać siebie powinno elegancko, z szacunkiem i w dobrej relacji jak i zwalniać pracowników.
        Wszelkie pomysły typu przychodzi ktoś do pracy a tu podchodzi do niego ochroniarz i każe natychmiast zabrać osobiste rzeczy i się wynieść i nie dopuszcza do komputera ani do pożegnania z pracownikami to szambo.
          • vivi86 Re: likwidacja stanowiska praca 23.02.21, 11:16
            budżetówka nie lepsza. W mojej poprzedniej pracy koledzy opowiadali o dziewczynie na okresie próbnym. Ostatniego dnia kierownik jej powiedział, żwe jutro może nie przychodzić, do widzenia i tyle. Muisiała być nieźle zaskoczona, bo się rozpłakała.
      • gryfna-frelka Re: likwidacja stanowiska praca 23.02.21, 20:19
        Przezylam odwrotna sytuacje ale na duzo mniejsza skale i w malej firmie : jednego popoludnia wyrzucono bardzo brutalnie z pracy cenionego pracownika, bez mozliwosci pozegnania sie (powod : ostre wewnetrzne gierki o wladze), kazdy zatrudniony mial mniej lub bardziej regularny kontakt z ta osoba. Nastepnego dnia byla impreza firmowa dla wszystkich pracownikow, na ktorej kazdy mial sie usmiechac, uczestniczyc w grach i zabawach i cieszyc ze taka fajna impreze dyrekcja zorganizowala. Do dzis uczestnicy tej imprezy maja traume przez obie te sytuacje zebrane razem.
    • bakis1 Re: likwidacja stanowiska praca 23.02.21, 08:06
      Tez to przeszłam po prawie 9 latach pracy w jednym miejscu. Dostałam odprawę, ale psychicznie było mi bardzo trudno. Poszłam do pracy do małej firmy świadczącej usługi dla korpo, tam się rozkręcałam, przypomniałam sobie prace po drugiej stronie etc. Odświeżyłam kontakty, znajomosci branżowe. Niedawno w pandemii zmieniłam prace, dostałam świetna ofertę. W czasie bez pracy pomogło mi bardzo wsparcie męża. Dziś jest łatwiej i trudniej zarazem. Łatwiej, bo wiele ludzi z doświadczeniem szuka pracy, reorganizacje są na porządku dziennym. Trudniej, bo wielu kandydatów na rynku. Ale skoro mąż miał kierownicze stanowisko pewnie coś tam ogarnia. Niech się nastawi tez na szukanie pracy na niższej pozycji. Z mojego byłego korpo zwolnili właśnie z 1/3 składu, czasem aż jestem zdziwiona jak byli kierownicy z dyma ogłaszają na Li nowe miejsca pracy, po które by się nie schylili kilka lat temu. Ale to dobrze o nich świadczy. Trzeba być elastycznym, a nie czekać na gwiazdkę z nieba.
      Powodzenia!
    • ritual2019 Re: likwidacja stanowiska praca 23.02.21, 09:20
      zielonakoperta napisał(a):

      > Wlasnie maz przyszedl z pracy i to byl jego ostatni dzien. Dostal wypowiedzenie
      > z przyczyl likwidacji stanowiska pracy...

      Cbyba wiedzial o tym wczesniej jednak.


      w listopadzie awansowal, dostal wyzs
      > ze wynagrodzenie i wygladalo to ok a tu nagle koniec kariery... W miedzy czasie
      > zmienila sie szefowa, dostala zadanie aby obnizyc koszty pracy a on jako jeden
      > z lepiej zarabiajacych skonczyl jak skonczyl. Czy warto odwolywac sie do sadu?
      > jeszcze w wypowiedzeniu ma narzucone wykorzystanie urlopu wypoczynkowego. Czy
      > to jest zgodne z przepisami? Ktos wie?


      Nie wiem jak w pl ale urlop albo trzeba wykorzystac albo firma zaplaci.
      Nie wiem od czego sie odwolywac skoro to kikwidacja stanowiska pracy? To jest restrukturyzacja, tak bywa, w takich przypadkach firmy albo zwalaniaja albo proponuja inne stanowiska.
      • zielonakoperta Re: likwidacja stanowiska praca 23.02.21, 20:09
        Nie nie wiedział, ze stanowisko będzie likwidowane. Zwolnienie na zasadzie ze przychodzisz do pracy a po godzinie wychodzisz z reklamówka swoich rzeczy🤣 oddajesz natychmiast komputer, komórkę - żadnych pożegnań ze współpracownikami. Dziwny styl. Dziekuje za wszystkie opinie. Z zainteresowaniem przeczytałam. Jednak sądownie sprawę pociągniemy. Wiem, ze niewiele zdziałamy ale może chociaż da to do myślenia firmie, ze ten rodzaj zwolnienia to jednak średni... a prace za męża ktoś musi robić - ona nie zniknęła z godziny na godzinę. Pewnie pracownicy dostana przydział a sposób w jaki zwolnili mojego męża z pewnością wzbudzi w nich strach i respekt przed przełożona - wiec pewnie będą solidniejsi i wydajniejsi.... big_grin No ciekawe doświadczenie muszę przyznać.
          • pruszynkaaa Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 01:13
            Też uważam, że walka w sądzie nic tu nie da a jedynie wyrobi opinię człowiekowi - jeśli to mała branża, to opinia może Twojego męża bardzo szybko znaleźć.
            Stylu zwalniania ludzi na pewno taką sprawą nie zmienisz. A już napewno, gdy przegracie w sądzie... to biznes. Czysty biznes, nie ma tu miejsca na sentymenty.
          • palacinka2020 Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 10:32
            To jest mit, o tej krazazej "opinii", ktora nie pozwala na pozniejsze zatrdunienie w mitycznej "malej branzy". Znam osoby, ktore sadzily sie z bylym pracodawca w sadzie pracy. Nowego pracodawce nie obchodzilo to ani troche (choc nowy szef o tym wiedzial, bo pracownik musial kilka razy pojsc do sadu). Podejscie bylo, ze to normalna sprawa- czasem rzeczywiscie trzeba pojsc do sadu w sprawie razacych nadgodzin czy zwolnienia.
            • droch Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 11:16
              To jest mit, o tej krazazej "opinii", ktora nie pozwala na pozniejsze zatrdunienie w mitycznej "malej branzy"

              To taka współczesna forma "strachów na Lachów", żeby nie wychylać się i w pokorze dźwigać swój krzyż. Dlaczego potencjalny pracodawca ma przejmować się problemami poprzedniego pracodawcy? Zwolnił - jego starta, a jak jeszcze przegra - strata jeszcze większa.
              Znam bardzo ciekawy przypadek, gdzie oddział dużej firmy otrzymał nakaz z centrali redukcji zatrudnienia i z dnia na dzień zwolnił według losowego klucza kilkadziesiąt osób. Te zwolnienia nie były w jakikolwiek sposób powiązane z wynikami, oceną, zarobkami itp.
              Jedna osoba tego dnia spóźniała się do pracy i, ostrzeżona, wybrała kierunek L4. Wróciła po tygodniu i nie została zwolniona.
              Inna poszła do sądu pracy, wygrała i została przywrócona na swoje stanowisko. I chyba do dzisiaj tam pracuje..
              • palacinka2020 Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 19:35
                Zgadzam sie, to nie ma zadnego znaczenia. Zdarza mi sie rekrutowac nowe osoby do pracy, i gdybym wiedziala o ktorejs ze sadzi sie z poprzednim pracodawca to bym tylko wzruszyla ramionami, co mnie to obchodzi? Raczej bym pomyslala, ze osoba jest asertywna.
                • moze_sprobowac_inaczej Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 22:51
                  palacinka2020 napisała:

                  > Zgadzam sie, to nie ma zadnego znaczenia. Zdarza mi sie rekrutowac nowe osoby d
                  > o pracy, i gdybym wiedziala o ktorejs ze sadzi sie z poprzednim pracodawca to b
                  > ym tylko wzruszyla ramionami, co mnie to obchodzi? Raczej bym pomyslala, ze oso
                  > ba jest asertywna.

                  A ja bym na pewno nie zatrudniła takiej osoby, jeśli bym wiedziała, że sądzi się z byłym pracodawcą za liwkidacje stanowiska.
                  • droch Re: likwidacja stanowiska praca 25.02.21, 00:04
                    Koniecznie dodawaj takie zastrzeżenie w ogłoszeniu o rekrutacji, oszczędzisz niektórym straty czasu smile
                    W środowisku było tajemnicą poliszynela, że pewna spółka giełdowa co do zasady nie przyjmowała do pracy kandydatów, którzy w przeszłości w firmie pracowali i wypowiedzieli umowę. No ale nawet oni w końcu musieli poddać się, gdy okazało się, że nie zawsze eksperta można zastąpić kilkoma studentami.
        • shmu Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 08:22
          Rozumiem, że sytuacja jest nieciekawa i ciężka dla was, ale szczerze mówiąc takie zwolnienie jest normalne. Twój mąż przejdzie najprawdopodobniej do konkurencji, więc blokuje mu się dostęp do danych, kolegów itp, żeby nie mógł niczego skopiować, podejrzec nowych strategii firmy itp. Rozumiem, że to szok, ale wiem od ludzi, którzy w tej sytuacji musieli jeszcze przepracować 3 miesiące w firmie, z której zostali zwolnieni, że było to raczej nieprzyjemne. Ponadto mieli mniej czasu na szukanie pracy. Wyobraź sobie współczujące spojrzenia, ludzi, którzy nie wiedzą, co powiedzieć, wymóg pracy pomimo, że najchętniej w złości podpalilabys firmę.

          Generalnie, poprostu niech mąż stara się wykorzystać ten czas najlepiej jak może, czy to odpoczynek, czy szukanie pracy. Współczuję i mam nadzieję, że nie ma tego złego...
        • ritual2019 Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 08:28
          zielonakoperta napisał(a):

          > Nie nie wiedział, ze stanowisko będzie likwidowane. Zwolnienie na zasadzie ze p
          > rzychodzisz do pracy a po godzinie wychodzisz z reklamówka swoich rzeczy🤣 odda
          > jesz natychmiast komputer, komórkę - żadnych pożegnań ze współpracownikami.

          Wow, bez okresu wypowiedzenia? Po godzine wychodzi z rzeczami? Chyba ci maz czegos nie powiedzial.

            • ritual2019 Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 09:12
              shmu napisała:

              > Firma płaci za okres wypowiedzenia, ale nie chce żebyś w tym czasie pracowala,
              > bo jest to dla firmy ryzykowne.

              W jakim sensie ryzykowne? Wszelkie klauzule dot informacji o firmie, konkurencji itp obowiazuja do konca wypowiedzenia a czesto i po. Rozumiem ze urlop wlicza sie do okresu wypowiedzenia ale w pl ten okres jest zazwyczaj bardzo dlugi. Wiec albo pojda na ugode i pracownik zakonczy prace wczesniej albo nie. Poza tym likwidacja sranowiska to odprawa itp.
              Jesli nie byl na okresie probnym czy na unowie smieciowej to raczej inne zasady obowiazuja.
              • shmu Re: likwidacja stanowiska praca 25.02.21, 16:17
                Np.Podejmujesz decyzje, które mogą zaszkodzić firmie etc., Uczestniczysz w rozmowach/decyzjach na temat cen produktów, jesteś zaangażowana w proces ustalania budżetu, słuchasz ostatnich danych otrzymanych od klientów. Tych rzeczy nie zapomnisz a możesz je bardzo efektywnie wykorzystać u konkurencji. Ale są zawody, które nie wymagają natychmiastowego odesłania pracownika, z tym się zgadzam.
          • daniela34 Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 08:48
            ritual2019 napisał(a):


            > Wow, bez okresu wypowiedzenia? Po godzine wychodzi z rzeczami? Chyba ci maz cze
            > gos nie powiedzial.


            Nie zrozumiałaś. Facet ma 3 miesiące wypowiedzenia, ale kazali mu w tym okresie wykorzystać zalegly urlop,żeby mu nie wypłacać ekwiwalentu
      • bywalec.hoteli Re: likwidacja stanowiska praca 23.02.21, 11:17
        czensna napisała:

        > Niewiele zdziałacie. Jak już wspomnieli: na półroczne L4 (depresja) i w międzyc
        > zasie szukanie nowej roboty + ekwiwalent urlopowy. Najlepsze co mąż w tej sytua
        > cji może zrobić.

        Jaki lekarz przepisze półroczne L4 na depresję bez rozpoznania depresji?
        Dlaczego namawiacie do kradzieży?
      • huang_he Re: likwidacja stanowiska praca 23.02.21, 20:34
        Korzystanie z czegoś takiego, to strzał w stopę. Co innego, jak człowiek naprawdę choruje, to nie za bardzo ma wybór. A jak nie choruje, a chce poudawać, to niech zdaje sobie sprawę, że wszystko zostaje w papierach. A te papiery idą do różnych miejsc. I potem np. nie dostanie jakiejś pracy, gdyż... No właśnie, papiery.
        I jak to potem wygląda ze świadectwem pracy?
          • josef_to_ja Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 08:15
            Skoro pracodawca kogoś zwalnia, to niczym dziwnym jest wyciśnięcie z niego przez zwalnianą osobę ile się da. A ZUS tego nawet nie odczuje. Zresztą wyżej napisałem, że jak ktoś jest zwalniany, to myśli o kredycie i dzieciach, a nie o tym czy okrada ZUS, czy nie.
          • ludzikmichelin4245 Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 07:37
            Może on miał na myśli, że na świadectwie pracy jest informacja, jak długo pracownik przebywał na zwolnieniu lekarskim. Biorąc pod uwagę, że mąż wątkodajki raczej w ciąży nie był, może to budzić wątpliwości pracodawcy i w przypadku niefajnych firm - wpłynąć na nieprzedłużenie umowy po okresie próbnym.
          • huang_he Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 08:40
            On nie wie, co będzie robił w przyszłości. Nie wie, gdzie pójdzie. A są różne firmy, które historie związane z zaburzeniami psychicznymi dostaną. Jeśli faktycznie będzie miał depresję, to trudno. Ale jeśli miałby ją sobie wymyślać, to nie radzę.
            Niektórzy kiedyś tak sobie załatwiali kategorie D ze strachu przed wojskiem, a kilka lat pozniej ze zdziwieniem odkrywali, że zamyka im to drogę do wielu stanowisk.
          • czensna Re: likwidacja stanowiska praca 24.02.21, 11:42
            josef_to_ja napisał:

            > Jak ktoś ma kredyt i dzieci na utrzymaniu, to na tym się skupia, a nie na
            > tym czy okrada ZUS, czy nie.

            Ależ oczywiście. Są priorytety i naprawdę uczciwość wobec ZUS (państwa) czy pracodawcy są na ostatnim miejscu, gdy w grę wchodzi zdrowie własne czy byt rodziny.

            Ja na tym forum prezentuję (staram się prezentować) stanowisko realistyczne, stąd wściekłe ataki ematek -oderwanych od rzeczywistości wąskich specjalistek (w większości na utrzymaniu męża lub bogatych z domu), emigrantek nie mających pojęcia o polskich realiach oraz forumowych facetów-inceli. I podkreślam, że polska rzeczwistość wbrew propagandzie sukcesu jest brutalna: biedna, byle jaka, źle zorganizowana. Nie pozostawia wielkiego wyboru, na szlachetną acz naiwną uczciwość miejska tu nie ma.

            A wszystkich, którzy piszą, że coś "zostaje w papierach" po leczeniu psychiatrycznym, publicznie i świadomie nazywam głupcami. Wszystkie te dane są utajnione, na e-zwolenieniu trafiającym do pracodawcy nie ma nawet kodu choroby. O ile nie planuje się pracy w służbach mundurowych i wymagającej legalnego dostępu do broni, nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. Co więcej, łatwo dostać pozwolenie na broń w innym kraju (po emigracji na stałe), bo do polskich baz, poza rejestrem osób skazanych, nikt wtedy nie zagląda. Dlatego śmiało można położyć lachę na te tzw. "żółte papiery" i pobierać świadczenia z tytułu deprechy, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka