Dodaj do ulubionych

Akademicki belkot

04.03.21, 16:17
Jak rozumiesz pytanie: „Czy sztuka może przynieść odpowiedzi na pytania o kondycję ludzką?”
I czy ematka wybrałaby ten akurat temat na maturze?

chetkowski.blog.polityka.pl/2021/03/03/akademicki-belkot-jako-temat-maturalny/?fbclid=IwAR2ofu9GXWoz_2Xs8qe0Zx_ohKAZHfG6JTrp5TMdRwiJogiJw2RfCQNxdKo
Obserwuj wątek
    • pani07 Re: Akademicki belkot 04.03.21, 16:20
      Temat wdzięczny dla maturzysty oczytanego i zorientowanego w sztuce, pułapka dla maturzystów 30%+, bo pewnie zrozumie, że to taka kondycja jak przy sporcie.
          • memphis90 Re: Akademicki belkot 04.03.21, 19:01
            Jeśli nie czujesz się dobrze w temacie poezji baroku, to o baroku nie piszesz. Proste? Temat w sumie wdzięczny- to jak przedstawiany był człowiek w danej epoce dużo mówi o tym, jak był postrzegany, co uważano za ważne. Czy postrzeganie różnych aspektow człowieczeństwa przez wieki odpowiada na pytanie z tematu - i czy sztuka może dać odpowiedzi, czy tylko ich poszukiwać, albo czy te odpowiedzi są stałe, niezmienne i jednoznaczne - to już pole do interpretacji. A może już sama próba przedstawienia "kondycji człowieka" mówi o nas więcej, niż sam efekt tych prób...?
              • memphis90 Re: Akademicki belkot 04.03.21, 20:18
                I co, 19-latek edukację zdobywał TYLKO w zeszłym roku? I WYŁĄCZNIE na lekcji stacjonarnej, bo online nie umi, sam nie czyta, nie interesuje się kompletnie niczym, w życiu nie widział żadnego obrazu, rzeźba grecka, sztuka sakralna średniowiecza są mu kompletnie obce...? Halo, mówimy o pełnoletnich , dorosłych ludziach...
                • 71tosia Re: Akademicki belkot 04.03.21, 21:31
                  po co nam szkoly i nauczyciele skoro 19 latki moga uczyc sie samodzielnie? A studia - po co? Pelnoletni ludzie moga zdobyc wiedze w internecie?
                  Sama ucze pelnoletnich ludzi na najlepszej uczelni w Polsce- i widze roznice miedzy uczeniem on-line i stacjonarnym.

                  • memphis90 Re: Akademicki belkot 05.03.21, 09:21
                    Jeszcze raz - ten 19 latek miał w życiu tylko te kilka miesięcy nauki online i NIC więcej? Ma zerową wiedzę o sztuce antyku, średniowiecza itd...? Nic nie wie i nic nie umie, bo covid...?
                    • 71tosia Re: Akademicki belkot 05.03.21, 12:01
                      proponuje spojrzec na watek obok o maturalnej matematyce, banalne zadanie i kilka zlych odpowiedzi wsrod pan ktore maja mature (podobna te lepsza) i dostep do do wiedzy on-line. Trzeba wierzyć w cuda by myśleć ze maturzysta ze słabej szkoły ( a takich nie jest malo), bez wsparcia intelektualnego i finansowego ze strony rodziny (a tych w Polsce wiekszosc) po roku siedzenia na zdalnej nauce poradzi sobie lepiej z ta matematyka? Niby dlaczego z polskiego czy innego przedmiotu miałoby byc lepiej?
      • lellapolella Re: Akademicki belkot 04.03.21, 18:19
        Dokładnie. Ideał dla kogoś, kto jest w miarę bystry, interesuje się sztuką, a z programem niekoniecznie mu po drodze. Sama wybrałam podobny w szkole- nikt inny go nie wziął, co mi się bardzo opłaciłowink
    • daniela34 Re: Akademicki belkot 04.03.21, 16:25
      Przeczytałam wpis. Nie mam problemu z kreacją, nie mam problemu z kondycją i chyba nie jestem dobrą adresatką tego pytania, bo jak jako nastolatka podczas warsztatów użyłam wyrażenia "pokładać nadzieję" to dowiedziałam się, że nikt tak nie mówi i nikt mnie nie zrozumie.

      Nie wiem, czy wybrałabym ten temat, to zależy jakie byłyby do wyboru.
    • paola.brunetti Re: Akademicki belkot 04.03.21, 16:27
      Jakiś kretyński ten artykuł. Mam akurat dziś w domu grupkę licealistów, spotkali się na gry planszowe. Zadałam im testowo pytanie o tę kondycję i jeszcze to drugie o kreację kobiet, wszyscy zrozumieli poprawnie. Problem ze zrozumieniem mają chyba tamci opisani w wątku o matematyce, co podstawę zdają na 30%. Moim zdaniem to porażka systemu oświaty, że tacy ludzie są w ogóle dopuszczani do matury.
    • memphis90 Re: Akademicki belkot 04.03.21, 16:30
      Jeśli dla 19 latka "kondycja ludzka" oznacza ilość burpees wykonanych bez zadyszki, a "kreacja kobiet w literaturze" oznacza kolor pantalonów i krój spódnicy - to może nie powinien zabierać się za piaanie matury...?
    • tomato.soup Re: Akademicki belkot 04.03.21, 16:37
      To bardzo dobre tematy na odsianie tych co matury mieć nie powinni. Jeśli uczeń kończący szkołę średnią nie wie co w kontekście tego pytania znaczy „kondycja”, to coś w jego edukacji poszło źle. Idziemy w stronę „pokoloruj drwala” bo bombelki nie ogarniają słownictwa innego niż potoczne.
    • piataziuta Re: Akademicki belkot 04.03.21, 16:37
      A co w tym jest niezrozumiałego?
      Oczywiście, że bym brała. Zawsze brałam tematy, w których można coś napisać od siebie, a nie tylko przeklepywać komunały dotyczące lektur szkolnych.

      Ale jeśli obecni maturzyści nie ogarniają, że w pytaniu o kreację kobiet w literaturze nie chodzi o ubiór, to już chyba nie tylko zwyczajowe dno polskiego systemu edukacji, ale pukanie od spodu.
    • szeera Re: Akademicki belkot 04.03.21, 17:10
      Odnośnie "kondycji ludzkiej" to jest to określenie bardzo często używane w przekazie do wiernych przez KK, więc zgodnie z zasadą, że każdy Polak to katolik, nikt nie powinien mieć problemu ze zrozumieniem. Wyrażenia "kondycja ludzka" za to zdecydowanie nie używa się w kontekście sprawności fizycznej, więc autor bloga pisze dziwne rzeczy.
    • konsta-is-me Re: Akademicki belkot 04.03.21, 17:41
      Ten artykuł to bełkot.
      Robimy dział matury dla autystykow dobrych z matematyki, którzy nie rozumieją prostego słownictwa, nigdy nie przeczytali książki , bo musi być "konkret" i na pytanie o ulubiony szkolny przedmiot odpowiadają "zeszyt"?
      No to proszę ...
        • 152kk Re: Akademicki belkot 05.03.21, 08:19
          Ja nie jestem nauczycielem - więc na pewno mam mniejszą wiedzę na temat tego, jak funkcjonują ludzie w tym pięknym wieku 18-19 lat. Nie wiem, czy maturzyści obecni są gotowi pisać na takie tematy, ale sprzed ponad 20 lat pamiętam również i takie (zgodzisz się, że wbrew temu co pewnie sądzą obecni maturzyści nie był to ciemny PRL i nie pisaliśmy wyłącznie analizy żywotu Stalinawinkwink Uważam, że to jest bardzo dobry temat na egzamin dojrzałości - bo właśnie takiej dojrzałości i samodzielności myślenia wymaga (już na samym początku - jest to temat bez tezy - zatem trzeba ją samemu wymyślić/wybrać, jak i później - bo trzeba dobrać odpowiedni zasób dzieł sztuki aby swoją tezę obronić - a może jej zaprzeczyć? - no możliwości rozwinięcia tematu są nieograniczonesmile. I dlatego wcale nie jest łatwy (co sugerował krwawy.lolo) - zarówno ze strony piszącego , jak i sprawdzającego konieczne jest znacznie większe zaangażowanie niż w przypadku typowych tematów "z tezą" i "pod klucz". Ja akurat podobny temat pisałam na maturze i zaskoczyłam tym swoją polonistkę (która mnie szczerze nie cierpiała wink. Dostałam najwyższą notę - do tej pory pamiętam satysfakcję na widok jej miny kiedy odczytywała wyniki smilesmilesmile (moją pracę sprawdzał akurat dyr. szkoły - polonista, który mnie kompletnie nie kojarzyłsmile
          • triss_merigold6 Re: Akademicki belkot 05.03.21, 08:47
            Nie ucz ojca dzieci robić, pisałam starą maturę w wersji dla klasy humanistycznej, jakiś ogromny elaborat z cytatami. Szczerze? Nie uważam aby to było komukolwiek do czegokolwiek potrzebne. Przez lata zmieniła się podstawa programowa i wszedł klucz, czyli schematyzacja i standaryzacja. Jeśli dzieci i młodzież od 7. roku życia byli uczeni odpowiadania w sposób zgodny z kluczem i punktowani za to, nie oczekujmy pereł polotu.
            • 71tosia Re: Akademicki belkot 05.03.21, 18:30
              Polska szkoła zakłada się ze umiejętność pisania bierze się z talentu. Pewnie tak jest w przypadku kilku procent nastolatków, inni musza to wyćwiczyć. Z tego co obserwuje wśród studentów to nikt z nimi tego nie robił, większość w czasie całego liceum napisało maksimum kilka wypracowań. Wiec czego oczekiwać, nagłego przypływu geniuszu na maturze?
              • ichi51e Re: Akademicki belkot 05.03.21, 18:32
                polska szkola to sie charakteryzuje fetyszyzacja talentu. na plastyce to samo - tu kartka tu farby no i teraz wyjdzie kto jest czlowiekiem a kto mysza... a moglibu chodziaz powiedziec ze suche- mokre, mokre-mokre, mokre-suche...
              • konsta-is-me Re: Akademicki belkot 05.03.21, 19:27
                No bo umiejętność dobrego pisania bierze się z talentu...
                Zresztą tak samo można mieć talent do fizyki albo muzyki (albo nie mieć).
                Nie wiem kto według ciebie oczekuje geniuszu na maturze z polskiego ??
                Oczekiwania są standardowe i trzeba naprawdę być kiepskim, żeby sobie nie poradzić.
      • szeera Re: Akademicki belkot 04.03.21, 18:47
        "Robimy dział matury dla autystykow dobrych z matematyki, którzy nie rozumieją prostego słownictwa, nigdy nie przeczytali książki , bo musi być "konkret" i na pytanie o ulubiony szkolny przedmiot odpowiadają "zeszyt"?
        No to proszę ..."

        Nie mieszaj w to osób ze spektrum autyzmu. Osoba w normie intelektualnej niezależnie od neurotypowości lub nie, rozumie, że pomidor jest owocem na lekcji biologii, ale nie doda go do sałatki owocowej.

        Tak samo jak słowo "kreacja" dość powszechnie używane na lekcjach języka polskiego nie oznacza dla większości maturzystów eleganckiego ubrania, gdy pojawia się w typowo polonistycznym wyrażeniu "kreacja bohatera".
        • 71tosia Re: Akademicki belkot 04.03.21, 23:47
          większość maturzystów pewnie nie ma problemu ze zrozumieniem wyrażeń 'kreacja' czy 'kondycja' ale z opracowaniem tego temu tematu w kontekście literackim już tak. Podobnie jest z matematyka, rozumieć zasady prostej matematyki nie jest trudno ale wielu zastosować jej nadal nie umie - bo brakuje 'wycwiczenia' stosowania tych zasad. Zwłaszcza w tym roku jest z tym słabo – nie każdy nastolatek umie się uczyć zdalnie nie każdy nauczyciel umie przekazywać wiedzę zdalnie, nie trzeba być jasnowidzem by przewidzieć ze matura pójdzie dużo gorzej niż zwykle.
          Ministerstwo i uczelnie już powinny się zastanawiać się co z tym zrobić.
    • 71tosia Re: Akademicki belkot 04.03.21, 18:16
      temat nieco wydumany, zastanawiam się tylko ilu uczniów jest w stanie dobrze go opracować będąc praktycznie rok na zdalnym nauczaniu. Nie wydaje mi się by był to najlepszy czas na reformy systemu maturalnego i podnoszenie poprzeczki na egzaminach ani z polskiego ani z matematyki.
    • majaa Re: Akademicki belkot 04.03.21, 18:41
      Tytuł tego artykułu doskonale obrazuje kondycję umysłową jego autora, moim zdaniem. A jeśli rzeczywiście część maturzystów miała takie problemy, o jakich on pisze, to świadczy tylko o tym, że do matury najwyraźniej jeszcze nie dorosła. Albo że edukacja w zakresie języka polskiego zaczyna sięgać dna. I w takim wypadku trzeba robić wszystko, żeby się od niego odbijać, a nie proponować umoszczenie sobie tam wygodnego posłania, na litość...
    • umi Re: Akademicki belkot 04.03.21, 18:51
      Tak. Spokojnie bym wybrala. Mozna pisac i pisac, nawet malo pamietajac. Cokolwiek z wymaganych lektur mozna wziac na tapete.
      „Omów kreację kobiet w literaturze”. Uczniowie myśleli, że chodzi o ubiór, tymczasem chodziło o sposób przedstawiania pań przez pisarzy. - No to chyba... eee... kretynom dajemy mature???
    • memphis90 Re: Akademicki belkot 04.03.21, 19:12
      Moje tematy maturalne :
      "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła" - czy w czasach dominacji kultury masowej Twoje doświadczenia pozwalają potwierdzić sąd Wisławy Szymborskiej?

      2."Jacy jesteśmy Polacy" - opracuj wypowiedź, poszukując przykładów w literaturze dwóch, trzech epok.

      3.Czy prawda i dobro zapewniają człowiekowi szczęście? Jak na to pytanie odpowiadają bohaterowie literaccy wybranej epoki?

      4. Interpretacja tekstów poetyckich Cypriana Kamila Norwida i Kazimierza Wierzyńskiego oraz fragmentu "Chłopów" Władysława Reymonta."

      A rok wcześniej...
      "1.Do Europy? Tak, ale tylko z naszymi umarłymi. Rozważ sąd Marii Janion i przywołaj te utwory, które stanowiąc dziedzictwo przeszłości, kształtują poczucie narodowej tożsamości następnych pokoleń Polaków.

      2.Które utwory preferujesz jako czytelnik: te, które kopiują rzeczywistość, czy te, które kreują nowe światy? Odpowiadając na pytanie, wykorzystaj w funkcji argumentacyjnej wybrane teksty.

      3.Zhańbiony czy z poczuciem godności, upokorzony czy wolny, z kainowym pięknem czy etycznie czysty? Jaki obraz człowieka stworzyła literatura XX wieku? Przedstaw i osądź."

      Ja pisałam" czy prawda i dobro... ".
      • umi Re: Akademicki belkot 04.03.21, 19:36
        Twoje niektore pytania sa duzo trudniejsze niz to ze startera. Do nich juz trzeba miec wiedze, nie wystarczy mgliste pojecie i cokolwiek wyniesione z lekcji.
        • memphis90 Re: Akademicki belkot 04.03.21, 20:24
          Szymborska czy fantastyka/realizm IMO bardzo łatwe, piszesz dowolną tezę i bronisz argumentami wg uznania, spokojnie sięgając poza kanon. Nawet nie trzeba sięgać do żadnej encyklopedycznej wiedzy nt literatury. Janion czy kondycja człowieka wg literatury XX wieku rzeczywiście dość ciężkie. "My, Słowianie" i "prawda i dobro przez wieki" wydają mi się zbliżone konstrukcyjnie do pytania ze startera, który był o tyle łatwiejszy, że nie ogranicza się do literatury, ale można do oporu pisac o rzeźbie, malarstwie, a nawet współczesnych instalacjach czy happeningach.

          Reasumując - dzisiejsze tematy nie były wcale trudniejsze, niż kiedyś. A wręcz przeciwnie.
          • memphis90 Re: Akademicki belkot 04.03.21, 20:34
            A , i w nr 3 aż się chce wlecieć w tę koleinę literatury obozowej, ale ja chętnie pisałabym o "Mistrzu i Małgorzacie" , "Procesie " Kafki , dodała Orwella i "Dzumę" smile Powinnam jeszcze Gombrowicza, ale dziś już mało pamiętam (wtedy pewnie więcej), Szymborską ("od szczęk po pięty wszedł napięty, oliwne na nim firmamenty, ten tylko może być wybrany, kto jest jak strucla zasłupłany") oraz Tokarczuk, aczkolwiek za czasów moich licealnych Tokarczuk się nie "omawiało".
    • nangaparbat3 Re: Akademicki belkot 04.03.21, 19:22
      Ja bym wybrała, i to z przyjemnością. Teraz, czy jak miałam 18 - nie wiem.
      Ale mam nadzieję, że moi uczniowie nie wystraszyiby się tego tematu, bo w kńcu omawiając teksty wciąż sobie to pytanie o kondycję człowieka stawiamy, w ten sposób albo inny. Inaczej - po co w ogóle czytać?
    • panna.nasturcja Re: Akademicki belkot 04.03.21, 19:46
      Jeśli uczniowie tego pana rozumieją „kondycję ludzką” w wymienionym temacie jako liczbę wykonywanych ćwiczeń fizycznych to znaczy, ze pan powinien czym prędzej zmienić zawód, bo się do nauczania nie nadaje.
      Zdanie „jaki przedmiot w szkole lubisz najbardziej” jest zrozumiałe już dla maluchów. I nie, nie odpowiadają, że zeszyt.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka