leanne_paul_piper
10.03.21, 17:39
Miał iść po drobne zakupy na kolację, a tu go już dobre 1,5 h nie ma. Na dodatek u nas już jest ciemno. Niedługo godzina policyjna. Komórkę ma rozładowana, bo jak zwykle zapomniał ładowarki. I jeszcze wziął jedyne klucze (bo otwierają też bramę). Jak je zgubi, to przysięgam, że mu łeb odgryzę.
Co robić, iść go szukać? Po jakim czasie ematka zaczyna panikować?