nigdynigdynigdy84 11.03.21, 16:54 Dawno nie było tematu, co czytacie? Zaczęłam Mroza- Wyrok, literatura niskich lotów, ale się wciągnęłam w serie z Chylka 😁 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fil.lo Re: Książki 11.03.21, 17:00 Ostatnio komiks "Twarz brzuch głowa" Wandy Hagendorn i Oli Szmidy. Super, może ostatnia część za bardzo łopatologiczna, ale ogólnie polecam. Z ostatnio przeczytanych polecam jeszcze: "Złoty latawiec" Dezso Kosztolany'ego i "Oskarżam Auschwitz" Grynberga i "Nomadland" Jessiki Bruder. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Książki 11.03.21, 17:06 Listy starego diabla do mlodego Lewisa przerazajaco aktualne w pandemii I chlopow odswiezylam - pelen zachwyt nad kazda strona odczuwam - wow Potrzebowalam tyle lat, zeby to odkryc Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Książki 11.03.21, 17:42 "Chłopów" też ostatnio odświeżyłam i po raz kolejny stwierdziłam, że Nobel się Reymontowi należał. Swoją drogą to chyba jedyna tego typu powieść w polskiej literaturze, taka z kontekstu wyrwana, jak egzotyczny kwiat Choć opisy przyrody, piękne wszak, mogłyby być krótsze o 1/3 Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Książki 12.03.21, 10:07 zona_glusia napisał(a): > Chłopi są świetni i też sobie odświeżę. Nie znosiłam Chłopów. za to lubiłam bardzo Orzeszkową. Też bym sobie odświeżyła. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: Książki 12.03.21, 12:10 Też nie znosiłam póki nie przeczytałam książki jako dorosła. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Książki 11.03.21, 21:41 "Listy..." zawsze aktualne. Uwielbiam. "Chłopów" jednak nie... Za to odświeżam sobie serie kryminalne - tyle że inteligentniejsze niż zapijaczona Chyłka, dla której szczytem dowcipu jest odpowiedź "Je...bie mnie to" na każde pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mirkabella Re: Książki 19.03.21, 23:37 A jakie to te inteligentne serie kryminalne? Serię lubię, Chylki nie Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Książki 20.03.21, 06:25 Chociażby cykl: "Czarny Manuskrypt", "Martwy Błękit", "Szkarłatna Głębia" i "Miasto Duchów". I niejako prolog cyklu "Wachmistrz". Autor - Krzysztof Bochus. Można powiedzieć, że to "retro - kryminały", bo akcja dzieje się na przedwojennym/wojennym Pomorzu, ale uwielbiam. I nie, bohaterowie nie są kryształowi, zdarza się im zakląć czy postąpić "nie do końca". Ale styl pisarski - nieporównywalny z grafomanią Remisia, wiedza autora, przekazywana bez namolnej dydaktyki ogromna... Albo (zupełnie współczesny) cykl "Kryształowych" Joanny Opiat-Bojarskiej. Bez urazy, ale dla mnie nawet Paulina Świst, która pisuje erotyki obyczajowe z wątkiem kryminalnym jest o kilka poziomów lepsza niż Mróz. Odpowiedz Link Zgłoś
mirkabella Re: Książki 20.03.21, 10:47 Dzięki! Za historycznymi (nawet tylko przedwojennymi) jakoś nie przepadam, nie podszedł mi Krajewski ani ten o Lublinie, nie pamiętam nazwiska.. Ale dam szansę. Chylki przeczytałam 3, potem zaczął się robić totalny odjazd. Wymiękłam ostatecznie, kiedy Chylka zdobyła jakiś szczyt górski, a reszta wspinaczy zginęła, czy jakoś tak... Zastanawiałam się, czy to aby nie jakąś parodia, bo przecież nie może tak serio być Kryształowi brzmią super z opisu! Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Książki 20.03.21, 10:54 To sięgaj po "Kryształowych". Miłej lektury. A co do Krzyśka Bochusa - ma też serię współczesną o wnuku tego "historycznego" bohatera. "Lista Lucyfera", "Boski Znak" ok na dniach ma wyjść "Klątwa Lucyfera". Dla mnie trochę słabsze niż te historyczne, ale też dobre. Można czytać bez znajomości serii historycznej, nic nie traci. Odpowiedz Link Zgłoś
mirkabella Re: Książki 20.03.21, 11:57 Dzięki wielkie mam teraz dużo czasu, więc potrzebuję fajnych książek! Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Książki 20.03.21, 11:06 Może, bo Chylka to bogdanka Mroza tak jak ten młody prawnik jest jego alter ego. Inna fantazją Mroza na własny temat jest komisarz (?) Forst, którego nazwisko nic a nic nie kojarzy się z Frost. Razem jest to żenujący popis grafomanii wymieszanej z narcyzmem sięgającym Saturna. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Książki 20.03.21, 12:49 Ja się przyznam, że z bólem przebrnęłam przez pierwszy tom. I nie pojmuję kilku kwestii: 1. Sporo osób się zachwyca, że ta Chyłka to taka " super babka z ikrą", że "nie da sobie w kaszę dmuchać", że "przebojowa". Serio? Ciekawi mnie ile z tych "zachwyconych" uznało by za "super babkę" soją szefowa, która by za "dowcip" uznała regularne przekręcanie imienia typu "Anka - Oszczanka" czy "Julia - Srulia"? Bo do tego, de facto, sprowadza się przekręcanie Kordian na Zordon. Ile by "doceniło" przebojowość szefowej, która wydałaby polecenie "Masz wyje...bać ten goowniany kawałek który masz jako dzwonek w telefonie i ustawić sobie coś co JA lubię, bo tak!"? Dla ilu "super szefową" byłaby taka sucz? 2. Wiele osób zachwyca się realizmem i dbałością o szczegóły u Remisia... Litości... Chyłka podczas rozprawy występuje w garsonce (bo togę przechlała?). Tak w pierwszym tomie jest scena na sali sądowej i Chyłka właśnie wyciera spocone dłonie w spódnicę garsonki. Sędzia zwraca się do niej per "pani adwokat" chociaż nawet głupawy pseudoprawniczy serialik TVN "Sędzia Maria Anna Jakaśtam" wie, że w polskich sadach obowiązuje "pani mecenas". Takich debilizmów był ogrom. 3. Wiele osób zachwyca się "lekkim piórem" tegoż pana. No i tu popoadam w stupor. Grafoman, miotający wulgaryzmami bez sensu i ładu, błędy stylistyczne, gramatyczne i składniowe (i nie, nie w tzw "mowie zależnej", gdzie niby stylizowałby styl na slang marginesu, a w tekście narracji!)... To ma być "lekkość"? Nie rozumiem, kompletnie nie rozumiem popularności tej szmiry. Tak, wiem, że wspomniana przeze mnie Paulina Świst też pisze szmiry, ale ona nie pretenduje do bycia "królem kryminału polskiego"! Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Książki 20.03.21, 12:57 Ja też nie rozumiem fenomenu, co nie zmienia faktu, że każdą kolejną część "łykam" w jeden wieczór. No wciąga mnie i nic na to nie poradzę Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 20.03.21, 13:45 Zgadzam się z każdym słowem. Dla mnie te wszystkiem Mrozy, Bondy, Czornyje, Kościelniaki to kpina i kompletny brak szacunku do ewentualnego czytelnika. Ważne żeby kasa się zgadzała. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 20.03.21, 13:53 Nie znoszę Mroza Chyłka jest po prostu wulgarna i labilna, nie wiem, co w tym takiego cool. Jeżeli chodzi o dopracowanie szczegółów, to Mróz pisze rzeczy straszliwe i absurdalne, z realem prawniczym nie mające nic wspólnego. Fatalne, na siłe luzackie dialogi, dwuwymiarowe postaci. Masakra. Ale nikogo do czytania nie zmusza wszak, więc skoro go kochają, to niech się cieszy uczciwie zarobionymi pieniędzmi Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Książki 20.03.21, 14:03 Mam wrażenie, że Mróz wiązac się z Bonda liczył, że zwiąże się z Chylka, jednak te fantazje się nie ziściły, słowo ciałem się nie stało 😀. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 20.03.21, 14:07 doubledoublejoyandtrouble napisała: >Ale nikogo do czytani > a nie zmusza wszak, więc skoro go kochają, to niech się cieszy uczciwie zarobio > nymi pieniędzmi To prawda, ale zauważ, ze tego typu literatura, kształtuje gust czytelniczy młodzieży. Jestem na kilku grupach fejsbukowych i własnym oczom nie wierzę, jakim uwielbieniem ci właśnie czytelnicy darzą tych autorów. Ostatnio nie wytrzymałam i napisałam dość zjadliwą (ale bardzo kulturalną i merytoryczną) recenzję jednego z ostatnich bestsellerów wytykając w niej błędy rzeczowe, proceduralne i logiczne. Kilka nieśmiałych głosów mnie poparło, a reszta posłużyła się moim ulubionym sloganem o gustach i dyskusji na ich temat. Chwilę później pojawił się autor "dzieła" i przepięknie manipulując swoimi czytelnikami odegrał rolę zranionej sarenki. Ponieważ miałam czas wdałam się z nim w dyskusję, żałuję, że nie zrobiłam screen shotów, bo ten 🤬🤬🤬 usunął wszystko co napisał, kiedy rozmowa zaczęła iść nie po jego myśli i pojawiło się coraz więcej pytań i krytycznych głosów. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 20.03.21, 14:45 Oczywiście, to jest odwieczny dylemat - czy lepiej, żeby nic nie czytali, czy żeby czytali pulpę. Bo wiesz, nie wierze, że jak nie będzie pulpy, to zaczną czytać Zolę czy Wańkowicza. NATOMIAST kilka razy w życiu byłam świadkiem, jak osoba czytająca wyłącznie chłam w fajnym środowisku nagle sie otwierała jakoś i zaczynała czytać lepsze rzeczy. Miło się na to patrzyło Mroza uważam za taki właśnie chłam, bezwartościową pulpę i oczywiście najchętniej bym go zakazała Ale zaraz przychodzi refleksja, że halo, moje czytelniczde gusta niekoniecznie mogą i powinny być jakimkolwiek wyznacznikiem. Nie pojmuję też jego fenomenu - co ludzi w nim kręci? Ale znajomy wydawca mi wytłumaczył, co. Otóż ludzie czytając go czują się ok. Nie wymaga wiele od czytelnika. Niby proponuje skomplikowaną zagadkę kryminalną, ale nie tak skomplikowaną, żeby zmęczyć umysł. Jest o czym pogadać ze znajomymi i z kosmetyczką, bo oni też czytają. Stworzył bohaterkę, która - przy całym swoim prostactwie, pociągu do kieliszka, chamstwu, które jest brane za swobode, wulgarności, która ma być luzem - jest jednocześnie lepsza od czytelnika, ale też bardzo mu bliska, taka, jak on. Rzuci mięsem, zapije, dokona fatalnego wyboru życiowego, a jednocześnie hoho, wielka stołeczna kancelaria. Taka nasza rozmówczyni z boku obok, pisząca o "stawianiu klocka u somsiada" nie poczuje się gorsza, przeciwnie, to jej klimaty, jej środowisko, zachowania i język. Przyznam, że nie do końca przekonało mnie to tłumaczenie, ale co mam zrobić, przyjmuję je, bo nie mam innego Więc niech czytają, przynajmniej coś czytają. Acz wolałabym, żeby moje dzieci jednak miały inne lektury, pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: Książki 20.03.21, 15:01 To jest ciekawa kwestia, czy się da przejść samemu z siebie od czytania pulpy do innych rzeczy i od czego to zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 20.03.21, 15:11 zona_glusia napisał(a): > To jest ciekawa kwestia, czy się da przejść samemu z siebie od czytania pulpy d > o innych rzeczy i od czego to zależy. Ale tak czysto samemu z siebie, bez wpływu środowiska? Brzmi jak pozytywistyczna powieść, ale czemu nie Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 20.03.21, 16:10 doubledoublejoyandtrouble napisała: > Oczywiście, to jest odwieczny dylemat - czy lepiej, żeby nic nie czytali, czy ż > eby czytali pulpę. Bo wiesz, nie wierze, że jak nie będzie pulpy, to zaczną czy > tać Zolę czy Wańkowicza. Popatrz na nasze pokolenie (ja rocznik 78) wtedy pulpa w zasadzie nie była dostępna i nasze gusty czytelnicze kształtowali poczynając od literatury młodzieżowej- Ożogowska, Bahdaj, Snopkiewicz, Chmielewska, Niziurski, Rolleczek, Siesicka itd. Później jakoś płynnie przechodziło się do Bułhakowa, Dostojewskiego, Christie, Szabo, Atwood itd. Paradoksalnie ten brak dostępu do chłamu sprawił, że większość czytających z mojego pokolenia naprawdę potrafi docenić dobrą książkę. Ja wiem, że to brzmi jak znienawidzone przeze mnie: za moich czasów, ale odnoszę wrażenie, że jesteśmy ostatnim pokoleniem czytającym masowo. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 20.03.21, 16:32 wiesz, bo myśmy nie mieli tylu bodźców odciągających uwagę, właściwie czytanie było jedynym sposobem na mentalną ucieczkę, bo w telewizji chłam, kino, teatr to wyjątkowo, muzyka trudniej dostępna. A teraz? Swoją drogą- wiekszość z tych autorów, których wymieniłas pięknie się broni po latach (Snopkiewicz była mistrzynią), ale na przykład urok Agathy Christie zniknął dla mnie zupełnie... Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Książki 20.03.21, 18:38 Analiza ilorazu inteligencji, środowiska w jakim się obraca i poczucia wartości czytelnika na podstawie wybieranych przez niego lektur Odpowiedz Link Zgłoś
janja11 Re: Książki 11.03.21, 17:10 "Kreatywność SA" Ed Catmull Historia powstania wytwórni Pixara. O wizjonerach, którzy na zawsze zmienili świat animacji, wstrząsnęli potęgą wytwórni Disneya i przekonali do swoich wizji Stevea Jobsa. Do tego świetny podręcznik jak zarządzać zespołem pracowników z szacunkiem i otwartością na pomysły innych. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Książki 11.03.21, 17:26 lubie takie korpo bzdury, jak to ostatnie. stek sloganow Odpowiedz Link Zgłoś
mja-15 Re: Książki 11.03.21, 17:14 Sodomę Frédéric Martel i Granica lodu Lincolna Child'a, Douglasa Preston'a. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Książki 11.03.21, 17:20 "Miłą robótkę", reportaż o rozwoju przemysłu porno w Polsce. Dobre, tylko trochę za krótkie i niektórzy bohaterowie to naprawdę paskudne oblechy. Poza tym nowy tom Pasierskiego z komisarz Warwiłow. No i niezmiennie polecam "27 śmierci Toby'ego Obeda". Dużo już na forum o niej było, ale serio to jeden z najlepszych i najtrudniejszych do przełknięcia reportaży ostatniej dekady, jeśli nie najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_i_zona Re: Książki 11.03.21, 21:39 Mam pytanie odnośnie książek z Warwiłow - polecasz? Bo od pewnego czasu szukam ciekawego cyklu kryminalnego i zastanawiam się między innymi nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Książki 11.03.21, 23:02 Nie są wybitne, ale bardzo przyjemnie się czyta. Poza tym Pasierski, w odróżnieniu od wielu naszych autorów kryminałów, sprawnie operuje językiem polskim. Z tej samej przyczyny lubię kryminały Małeckiego o komisarzu Grossie, choć niektórzy uważają, że są zbyt ponure. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Książki 12.03.21, 14:29 Mnie Pasierski średnio leży. Mam 2 części z Warwiłow, drugiej nie tknęłam. Odpowiedz Link Zgłoś
silenta Re: Książki 21.03.21, 12:44 Mnie nie podeszła ta seria. Przeczytałam pierwszą książkę i po więcej nie sięgnę. Najbardziej mnie irytowało jak bohaterka nieustannie każe zabezpieczać ślady zapachowe. To z pewnością podstawa w polskiej kryminalistyce a już szczególnie podczas morderstwa w zamkniętej społeczności, gdy wszyscy wszędzie chodzili. A ani razu nie napisał autor o wynikach takiego zabezpieczania, żeby to cokolwiek wniosło do śledztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Książki 11.03.21, 17:29 Jeden dzien w starozytnym Rzymie, Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów- Izabela Czartoryska, Czerwony snieg na Etnie-Mikolajewski, Smolenski Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja46 Re: Książki 11.03.21, 17:49 W wersji papierowej Gotenhafen Izabeli Żukowskiej Na legimi Dom samobójców Charlie Donlea Obie polecam choć są skrajnie różne Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 17:58 Trzeci tom "Silva rerum" pani Sabaliauskaite, doskonałe Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Książki 11.03.21, 18:27 Dobrze, ze mówisz, że dobre. Zamówiłam jak tylko pojawiła się w przedsprzedaży, ale połączyłam z innymi zapowiedziami i odbiorę dopiero za kilka dni. Juz sobie ostrze zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Książki 11.03.21, 18:31 daniela34 napisała: > Dobrze, ze mówisz, że dobre. Zamówiłam jak tylko pojawiła się w przedsprzedaży, > ale połączyłam z innymi zapowiedziami i odbiorę dopiero za kilka dni. Juz sobi > e ostrze zęby. wrzuciłam w koszyk i widzę że mam już te pozycje, widac kiedyś podczas czytania któregoś książkowego wklepałam mówisz, że warto ? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Książki 11.03.21, 18:33 Silva Rerum t.I i II były świetne! A Double twierdzi, że trzeci tom też. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Książki 11.03.21, 18:35 Czy to jest "podobne" do "Krystyna córka Lavransa"? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Książki 11.03.21, 18:43 W tym sensie, że to jest tez saga rodzinna to owszem. Inne czasy, inny kraj, inny styl pisania. Krystynę czytałam już dawno, mam wrażenie, że Silva Rerum jest mniej pogodna i daje bardziej panoramiczne spojrzenie. Ale w mojej ocenie równie dobra Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 18:48 wapaha napisała: > Czy to jest "podobne" do "Krystyna córka Lavransa"? Tak jak mówi Daniela - tylko ze wzgledów: "to saga i to saga". Tyle, ze mnie SR wydaje się jakby hm - mniej mroczne? Acz z drugiej strony mroku tam nie brakuje. Bardziej współczesne? Nie, też źle. Noo, dawno nie miałam takiego kłopotu z porównaniem Jest smaczne, napisane z ogromną znajomością i epok i charakterów ludzkich, zadziwiająco uniwersalne w kwestii właśnie ludzkich zachowań, słabości. Lavransówna mnie potwornie denerwowała, z drugiej strony - Narwojszówna też aż się prosi o wychlastanie szmatą po głowie Jest pięknie napisane, ciekawe, wzruszające i bardzo się ciesze, że w końcu tłumaczą kolejne tomy Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 18:56 wapaha napisała: > i kupione cyk.. > dzięki Niech się dobrze wciąga Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Książki 11.03.21, 18:58 Mam nadzieję, już nie mogę się doczekać. Uwielbiam ten moment, jak zaczynam pierwszą, podoba mi się , a na półce jeszcze dwie.. ( miałam tak z "Ciszą białego miasta" -podobały mi się wszystkie, mimo lekkich zgrzytów które odczułam przy drugiej ) Odpowiedz Link Zgłoś
irisq Re: Książki 20.03.21, 18:40 Olafa, syna Auduna oczywiście znasz? Może głupio pytam ale a nuż nie... to polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
irisq Re: Książki 20.03.21, 18:41 boziu, chyba źle podpięłam. Miało byc do wapahy Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 20.03.21, 18:47 irisq napisała: > boziu, chyba źle podpięłam. Miało byc do wapahy A nie szkodzi. Znam! Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Książki 20.03.21, 19:43 Boże nie....ale widzę że w tym roku mniej kasy zaoszczędzę... dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 18:49 daniela34 napisała: > Silva Rerum t.I i II były świetne! A Double twierdzi, że trzeci tom też. A jeszcze Ci powiem, że na początku poczułam ogromną antypatię do obecnego bohatera, więc jeżeli też poczujesz, to się broń Boh nie zrażaj! Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 18:44 daniela34 napisała: > Dobrze, ze mówisz, że dobre. Zamówiłam jak tylko pojawiła się w przedsprzedaży, > ale połączyłam z innymi zapowiedziami i odbiorę dopiero za kilka dni. Juz sobi > e ostrze zęby. Wspaniałe, nie mogłam się oderwać od poprzednich tomów, a trzeci też mnie z punktu ujął za serduszko. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Książki 11.03.21, 18:50 Poprzednie tomy też czytalam z zachwytem. Pamietam nawet kiedy i w jakich okolicznościach bylam lekko przeziębiona, kupilam sobie jako lekturę do poduszki, obłożyłam się żarciem i termosami z herbaty i połknęłam oba tomy przez weekend Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 18:52 daniela34 napisała: > Poprzednie tomy też czytalam z zachwytem. Pamietam nawet kiedy i w jakich okoli > cznościach bylam lekko przeziębiona, kupilam sobie jako lekturę do podusz > ki, obłożyłam się żarciem i termosami z herbaty i połknęłam oba tomy przez week > end Współczując choroby ogromnie zazdroszczę okoliczności Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Książki 11.03.21, 19:04 To było tak: "Ach, jaki jestem przeziębiony Zakatarzony, udręczony Ach, jakiż smutny, jak mi żal Gdy siedząc w łóżku patrzę w dal Myślę jak los zrządził to nielitościwie I jak mi dobrze z tym...właściwie Znam ten wiersz z książki A.Lindgren. Nie mam pojęcia, czyje to. Ale to byl ten stan. No ale to było przed pandemią Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Książki 11.03.21, 19:08 W temacie Astrid Mój syn się zakochał w Dzieciach z Bulerbyn. Powiedział że to jego ulubiona książka i tak będzie do końca życia. Zakupilismy mu kolejne i czyta z przyjemnoscią , ma za sobą Emila, Bullerbyn, Dzieci z Bulerbyn i teraz czyta o Mio ( i tez widze ze dawkuje, i z przyjemnosćią patrzy na półkę bo tam stoją i czekają kolejne 4 ) Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 19:11 wapaha napisała: > W temacie Astrid > Mój syn się zakochał w Dzieciach z Bulerbyn. Powiedział że to jego ulubiona ksi > ążka i tak będzie do końca życia. Zakupilismy mu kolejne i czyta z przyjemnosci > ą , ma za sobą Emila, Bullerbyn, Dzieci z Bulerbyn i teraz czyta o Mio ( i tez > widze ze dawkuje, i z przyjemnosćią patrzy na półkę bo tam stoją i czekają kole > jne 4 ) One się zupełnie nie starzeją, te książki, to jest wspaniałe Odpowiedz Link Zgłoś
nojabrina88 Re: Książki 11.03.21, 19:46 Polecam "Ja także żyłam" Korespondencja Astrid Lindgren i Louise Hartung 2 dni wyjęte z życiorysu ale warto było... Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 19:10 daniela34 napisała: > To było tak: > "Ach, jaki jestem przeziębiony > Zakatarzony, udręczony > Ach, jakiż smutny, jak mi żal > Gdy siedząc w łóżku patrzę w dal > Myślę jak los zrządził to nielitościwie > I jak mi dobrze z tym...właściwie > > Znam ten wiersz z książki A.Lindgren. Nie mam pojęcia, czyje to. Ale to byl te > n stan. No ale to było przed pandemią "Zwierzenia Britt-Mari"! Uwielbiałam Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 19:19 daniela34 napisała: > Bingo! Ja też! CZRADA ZDYCHA NA TWEJ DRODZE! Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Książki 11.03.21, 19:38 I zafundowałaś mi chwilę szczerego śmiechu. Co najlepsze- ja tak mam jak z tą czradą. "Urosowane gotołki" i "Dorotki, które dałam śliwkom" to tylko dwa przykłady mojej radosnej twórczości Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 21:15 daniela34 napisała: > I zafundowałaś mi chwilę szczerego śmiechu. > Co najlepsze- ja tak mam jak z tą czradą. > "Urosowane gotołki" i "Dorotki, które dałam śliwkom" to tylko dwa przykłady moj > ej radosnej twórczości Gotołki jakoś zniosłam, ale dorotki mnie wykończyły Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Książki 11.03.21, 21:33 doubledoublejoyandtrouble napisała: ale dorotki mnie wykończyły Moją matkę wtedy też Powtórzyłam to kilkakrotnie i bardzo stanowczo. O 7.00 rano. Jestem sową. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 21:40 daniela34 napisała: > > Powtórzyłam to kilkakrotnie i bardzo stanowczo. O 7.00 rano. Jestem sową. Również, ale zdecydowanie nie tak zabawną Odpowiedz Link Zgłoś
irisq Re: Książki 20.03.21, 18:38 Wczoraj zaczęłam na dobranoc i przywitałam z ksiązką blady świt! Super się czyta, a tu jeszcze dwa kolejne tomy Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 20.03.21, 18:47 irisq napisała: > Wczoraj zaczęłam na dobranoc i przywitałam z ksiązką blady świt! Super się czyt > a, a tu jeszcze dwa kolejne tomy Od "Silva rerum"? Upewniam się, bo mi drzewko czasem szaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Książki 11.03.21, 18:09 Pielgrzym Terry Hayes < pisząc to zaciera rączki bo czekała na ten wątek i jeszcze dzisiaj złoży zamówienie > Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 11.03.21, 18:58 Zazdroszczę każdemu, kto ma Pielgrzyma przed sobą. Ja po prostu uwielbiam tę książkę. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Książki 11.03.21, 19:12 Mam strasznie mieszane uczucia. Po pierwsze CUDOWNIE , że jest taka gruba. Podoba mi sie sposób pisania autora - ciekawy, potrafi zaintrygować, nie rozwleka się niepotrzebnie. Nie próbuje na siłę zdramatyzować dramatu- jesli wiesz co mam na myśli Jedyny"zgrzyt"- jest to moja pierwsza książka traktująca o świecie islamu, muzułmanach, arabii itd. To nie moje klimaty. Tak samo jak japońskie filmy czy każde w których gra skośnooki aktor. No jakaś rasistka jestem. Nie lubię i już Ale u niego wszystko tak zgrabnie... Czytałaś inne ? Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 11.03.21, 19:21 Ja zawsze uwielbiałam powieści szpiegowskie, ta była dla mnie prawdziwym majstersztykiem i niestety podniosła poprzeczkę tak wysoko, że nic mi się ostatnio w tym gatunku nie podoba. Wyobraź sobie, że to jest JEDYNA książka Hayesa. Premiera kolejnej części Pielgrzyma- Rok szarańczy jest przesuwana z roku na rok i ostatnia aktualizacja od wydawcy mówi o maju 2021. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 19:25 magdallenac napisała: > Ja zawsze uwielbiałam powieści szpiegowskie, ta była dla mnie prawdziwym majste > rsztykiem i niestety podniosła poprzeczkę tak wysoko, że nic mi się ostatnio w > tym gatunku nie podoba. Wyobraź sobie, że to jest JEDYNA książka Hayesa. Premie > ra kolejnej części Pielgrzyma- Rok szarańczy jest przesuwana z roku na rok i os > tatnia aktualizacja od wydawcy mówi o maju 2021. Zachęciłas, idę szukać Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 11.03.21, 19:28 Bardzo, bardzo polecam. Do Pielgrzyma wracam regularnie co dwa lata, żeby sobie odświeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 11.03.21, 21:48 magdallenac napisała: > Bardzo, bardzo polecam. Do Pielgrzyma wracam regularnie co dwa lata, żeby sobie > odświeżyć. To jest bardzo dobra rekomendacja, bo książki, do których MUSZĘ wrócić co jakiś czas cenię najwyżej Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Książki 11.03.21, 19:36 A ja właśnie nie lubię. A ta mi się dobrze czyta. Do tego stopnia że jak miałam wolne to rano zamiast kawy i forum ( rytual), kładłam się jeszcze na pół godz i czytałam Odpowiedz Link Zgłoś
tinywee Re: Książki 20.03.21, 19:15 A polecisz coś? U mnie rządzi le Carre i stary Forsyth, specjalnie więcej nie znam, oprócz Severskiego. Ostatnio może Szamałka trylogię bym poleciła, może nie do końca szpiegowską ale ma za to inne imho zalety. Pielgrzym wporzo, ale nie zostal mi w pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 21.03.21, 13:42 Cały Ludlum, Tom Clancy, Daniel Silva- seria o Gabrielu Allonie, no i te co Ty wyżej polecasz. Niestety powieść szpiegowska nie jest już bardzo popularnym gatunkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna1960 Re: Książki 11.03.21, 18:44 Czytam teraz "Dziennik" Sandora Marai ...Dziennik to lektura dla czytelników wymagajacych i wyrafinowanych. Nie jest to bowiem spontaniczny i barwny zapis codzienności ani rejestr zwierzeń i osobistych intymnych wyznań pisarza. To dziennik intelektualisty, który w swych notatkach zawarł wlasną refleksję nad światem, przemyślenia z lektur, ocenę socjologiczną i moralną współczesnych społeczeństw, namysł nad kondycją ludzką, zadumę nad losem emigranta. Nie tylko jednak „wysoka” problematyka czyni te wynurzenia fascynującymi. Głębia myśli, bezwarunkowa uczciwość w ocenianiu otoczeni, ale także siebie samego, błyskotliwość sformułowań, ironiczny dystans do rzeczywistości, finezyjny dowcip –oto co nie pozwala oderwać się od lektury tego niezwykłego dzieła. Bo niewątpliwie jest to dzieło w pełnym tego słowa znaczeniu... Polecam gorąco lubimyczytac.pl/ksiazka/201204/dziennik Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 11.03.21, 19:00 marianna1960 napisała: > Czytam teraz "Dziennik" Sandora Marai ...Dziennik to lektura dla czytelników w > ymagajacych i wyrafinowanych. A tak chciałam to przeczytać...Niestety nie wpisuję się w profil czytelnika Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Książki 12.03.21, 08:42 magdallenac napisała: > marianna1960 napisała: > > > Czytam teraz "Dziennik" Sandora Marai ...Dziennik to lektura dla czyt > elników w > > ymagajacych i wyrafinowanych. > > A tak chciałam to przeczytać...Niestety nie wpisuję się w profil czytelnika 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
canaille Re: Książki 12.03.21, 12:51 Ty się prędzej nie wpiszesz, z powodu obcej Twojej konstrukcji duchowej postawy autora. Nie był optymistą, delikatnie mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 12.03.21, 13:27 Czy to jest jakaś zawoalowana krytyka w moim kierunku? Możesz otwarcie, ja się rzadko obrażam Książka mnie zupełnie nie interesuje, jednak sprofilowanie ewentualnego czytelnika przez Mariannę, zmusiło mie do skomentowania. Odpowiedz Link Zgłoś
canaille Re: Książki 12.03.21, 13:37 Nie, nie, to nie krytyka Kiedyś rozmawiałyśmy o podejściu do życia. Więc zastanawiam się jakie miałabyś wrażenia z lektury dziennika człowieka, który potrafi wielokrotnie przyglądać się swojej ukochanej bibliotece zagrożonej bombardowaniem i uczynić niewiele vide nic, by uratować zbiory. Marai zresztą wyemigrował do Ameryki - kurczę, powinnam napisać do USA, ale jakoś tak Ameryka bardziej pasuje mi mentalnie w kontekście Maraia. A dziennik świetny, przestawiający różne klapki w głowie, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Książki 12.03.21, 13:47 Rozumiem Nie wiem co mi się stało, ale ja, która dosłownie pochłaniała książki jedna za drugą, przez ostatnie kilka miesięcy cierpię na kompletną niemoc czytelniczą. Książki dla, (jak to napisała Marianna) czytelników wymagających i wyrafinowanych, kompletnie mi nie wchodzą. Lekkie książki to samo- normalnie mgła mózgowa, chyba muszę sprawdzić przeciwciała, czy covida przypadkiem nie przeszłam... I tak, taki człowiek przyglądający się ukochanej bibliotece zagrożonej bombardowaniem wywołałby moją bezbrzeżną irytację Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: Książki 11.03.21, 21:51 Bez przesady z tym wyrafinowaniem. To się bardzo dobrze czyta, jak ktoś lubi czytać dzienniki. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Książki 20.03.21, 15:32 Dokładnie. Żadnego niedostępnego wyrafinowania u Maraia nie ma, są osobiste obserwacje czynione w ciekawych czasach, niektóre nawet uniwersalne. A niektóre drażniąco passée, szczególnie obyczajowe. Lektura generalnie na plus, chociaż nie na jeden rzut. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Książki 11.03.21, 22:16 Marianno, piszesz recenzje dla "Taniej książki" ??? www.taniaksiazka.pl/dziennik-marai-sandor-p-8293.html Odpowiedz Link Zgłoś
marianna1960 Re: Książki 12.03.21, 14:22 Czytam wydanie pełne, jestem przy trzecie j części. Najwyżej jak do tej pory pory oceniam cześć drugą, jego pobyt w Neapolu. Polecam także gorąco jego książkę "Wyznania patrycjusza" lubimyczytac.pl/ksiazka/221585/wyznania-patrycjusza Odpowiedz Link Zgłoś
canaille Re: Książki 13.03.21, 00:54 Właściwie możesz dodać, że mniej wyrafinowani i wymagający powinni dać radę właśnie "Wyznaniom patrycjusza" Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Książki 11.03.21, 19:11 Skończyłam Nurt - Tim Jonhstona. Dobrze mi się czytało. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Książki 11.03.21, 19:40 Czytam polecanych tu Kuźmińskich. Przeczytałam "Ślebodę", teraz czytam - "Marę". Podoba mi się, dobrze napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
feiticeira Re: Książki 11.03.21, 20:34 "Śleboda" to jedno z największych rozczarowań jakie mnie spotkało na ematce w temacie książek. O ile historia ma potencjał, to wykonanie kompletnie skopane - jakbym czytała wypociny licealistki. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Książki 12.03.21, 10:09 feiticeira napisała: > "Śleboda" to jedno z największych rozczarowań jakie mnie spotkało na ematce w t > emacie książek. O ile historia ma potencjał, to wykonanie kompletnie skopane - > jakbym czytała wypociny licealistki. No widzisz jak różne są odczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Książki 11.03.21, 21:38 Z ostatnio przeczytanych polecić mogę "Topiel" Jakuba Ćwieka, świetna książka, ale to nie kryminał, choć tak chyba jest zakwalifikowana. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Książki 11.03.21, 22:10 Taki wątek to czytelniczy raj A ja zaczynam " Niewidzialne życie Addie LaRue" Odpowiedz Link Zgłoś
xyxzza Re: Książki 12.03.21, 14:22 Jeju jakie to było beznadziejne🙈. Wtórne, nudne, irytujący styl. A taki wysokie oceny na Goodreads... Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Książki 11.03.21, 22:51 "Krystyno, nie denerwuj matki". Fantastyczny odmóżdżacz, a ile przekleństw...😁 Odpowiedz Link Zgłoś
mamaafg Re: Książki 11.03.21, 23:33 "Niewidzialne zycie Addie LaRue". Uwielbiam motyw paktu z diabłem/ zaprzedania duszy. Wczoraj skonczylam. Podobalo mi się bardzo. Wczesniej czytalam Klub Auschwitz. Zawsze mam problem z ocena ksiazek "obozowych", chyba przez szacunek dla wspomnien bohaterow, ale tutaj chyba autorka mi nie podeszla. Jej styl, prowadzenie rozmow, opisy - z trudem dokonczylam. Odpowiedz Link Zgłoś
purchawka2020 Re: Książki 12.03.21, 09:20 "Bauman. Wygnaniec". Jak to jest napisane....przewiduje triumfalny pochód autora przez rozdania nagród wszelakich. Biografia jakie lubię - nie tylko prezentuje wydarzenia z życia bohatera ale też roztacza szeroką perspektywę historyczną, poprzez relacje i wspomnienia współczesnych. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Książki 12.03.21, 09:28 Wykluczone nie jest, tylko nadal się wałkuje kontrowersje z jego książką o Kapuścińskim, więc przyznający nagrody na pewno będą ostrożni. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Książki 12.03.21, 10:17 Odświeżyłam sobie "Wyspę" Sigríður Hagalín Björnsdóttir, polecam, doskonała. I "Córka piekarza", Sarah McCoy. (ok, można przeczytać) "Dziewczyna na klifie" Lucinda Riley (coś strasznego, Harlequin, tylko dłuższy) Odpowiedz Link Zgłoś
trudneslowa Re: Książki 12.03.21, 12:13 W ramach Roku Lema, zaczęłam Lema czytać od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
trudneslowa Re: Książki 12.03.21, 12:18 A, i jeszcze coś z zupełnie innej beczki - "Król Darknetu". O Silk Road i jego założycielu. Czyta się lekko i przyjemnie, wciąga, można wtrąbić w dwa wieczory. Odpowiedz Link Zgłoś
bylam.stara.mostowiakowa Re: Książki 12.03.21, 12:59 Regulamin tłoczni win- John Irving, kocham tę książkę. Odpowiedz Link Zgłoś
pampelune Re: Książki 12.03.21, 13:01 nigdynigdynigdy84 napisała: > Dawno nie było tematu, co czytacie? > Zaczęłam Mroza- Wyrok, literatura niskich lotów Cha cha, przeczytałam "zaczęłam Mrożka" i myślę – o rety, Mrożek jest dla niej niskich lotów, niezła zawodniczka..." Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Książki 12.03.21, 13:22 zaczęłam Błękitną Kropkę Sagana zdjęcia ładne, ale treść na razie mnie za bardzo nie wciąga, trochę za dużo wodolejstwa, dam jej jeszcze szansę, jak nie to się przerzucam na Saharyjskie Dni eseje o życiu na terenie dzisiejszej Sahary Zachodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Książki 20.03.21, 01:43 o, daj namiary na Saharyjskie dni. Brzmi jak coś w moich klimatach Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Książki 12.03.21, 16:06 Spostrzeżenie takie mam. Słucham z upodobaniem książek czytanych i trochę się denerwuję, bo lektorzy nie wymawiają prawidłowo nazw własnych w językach innych niż angielski. Jestem lingwistycznym debilem, ale nawet mnie zgrzyta kiedy właśnie słyszę, że pan czytający "Pompeje" Harrisa nie zadał sobie trudu by przyswoić przed wykonaniem roboty kilku bardzo banalnych reguł wymowy łacińskiej. Da się słuchać, ostatecznie nie wali akła zamiast akwa, ale i tak trochę nieprofesjonalnie jest. Z francuskim też bywa różnie (nie znam, ale pewne słowa są powszechnie osłuchane). Nie da się przed nagraniem zasięgnąć języka u kogoś kto ten język zna? Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Książki 12.03.21, 16:38 Ja się do audiobooków zniechęciłam absolutnie po przesłuchaniu chyba półgodzinnej mordęgi w wydaniu pani Anny Dereszowskiej. Nie pomnę już CO czytała, ale był to koszmar! Pani podobno aktorka która nie umie poprawnie czytać? Już pomijam jej nosowy głos (cały czas brzmiała jakby miała potężny katar) - ale nichlujstwo językowe, połykanie końcówek, akcentowanie słów, kompletnie bezsensowne pauzy niezgodne z interpunkcją i logiką... Plus nieznośna "afektowność", każda kwestię czytała jakby to była prawda objawiona, nawet gdy zdanie brzmiało "Od rana padał deszcz."... Uch... Wytrzymałam dość długo bo około pół godziny, po czym uznałam, że nie mam zamiaru wylądować w psychiatryku i wyłączyłam cudo. Od tamtej pory audiobooków unikam jak morowej zarazy. Chociaż... Byłam kiedyś na cudownym wydarzeniu: przez sześć kolejnych dni Andrzej Seweryn czytał w Teatrze "Pana Tadeusza" - codziennie dwie księgi. I robił to GE-NIAL-NIE! Więc może i z audiobookami się da, tylko nie należy słuchać Dereszowskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Książki 12.03.21, 22:45 Mnie tak co trzeci, czwarty lektor nie wkurza i w ogóle mogę go słuchać. Czasem mam ochotę na coś, ale nie da się słuchać, no nie da. Mizofonikowi i puryście dykcyjnemu nie żyje się łatwo Jak ja tęsknię do czasów gdy każdy dopuszczony do wydawanie głosu publicznie miał dobrą dykcję. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Książki 12.03.21, 22:49 Co do Dereszowskiej to ona dla mnie przereklamowana jest w ogóle. Stenka ładnie czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna1960 Re: Książki 13.03.21, 02:17 Dla mnie audiobook jako książka nie istnieje, lubię czytać swoim tempem, a czytam bardzo szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
odnawialna Re: Książki 12.03.21, 16:25 Taki nieco ambitniejszy harlekin Jeździec Miedziany. Dla mnie przerysowana średnia półka, ale wciąga i momentami nawet do łez mnie wzruszyła (aż się zdziwiłam, bo to jednak harlekin 🙃) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Książki 13.03.21, 00:22 Bardzo polecam powieść dla młodzieży pt Nienawiść którą dajesz - powinien przeczytać ja każdy, czy młody czy stary. napisana nieco w stylu prywatnej relacji, ni to pamiętnika ni to dziennika, ma dobrze nakreśloną psychologiczna strukturę postaci. także zdarzeń, a w ogóle to bardzo dobrze pokazuje jak działa rasizm i polityczne, ze tak powiem, nawet nie zagrywki a ustawki. powieść niekiedy może sie wydawać naiwna, ale w końcu to powieść dla nastolatków. niemniej warta przeczytania. bardzo warta. polecam szczególnie tym którzy po zamordowaniu G. Floyda mówili "eh, to tylko gangster". Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Książki 20.03.21, 18:10 taa zwłaszcza obleśnie opisany seks w stodole. jak na harlekin wielkie fuj Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: Książki 20.03.21, 12:57 Przeczytałam ostatnio "Cudze słowa" Szostaka. Pierwsza przeze mnie przeczytana książka tego autora i wrażenia mam mieszane. Na pewno nie jest to lektura lekka. Jest bardzo dobrze napisana, wybitnie może nawet. Świetnie się nadaje do przegadania w jakimś czytelniczym klubie dyskusyjnym. Osobiście mam wrażenie jakbym wypiła jednym haustem szklankę czegoś bardzo gorzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Książki 20.03.21, 15:36 "Wahadło Foucaulta" Umberto Eco- już zapomniałam, jaką frajdę potrafi sprawić ta lektura. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Książki 20.03.21, 19:25 Możecie na chwilę przestać pisać ? Czeka na mnie 6 książek.... kocham to uczucie lekkiej ekscytacji ja na nie patrzę i przedłużam moment rozpoczęcia.. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Książki 20.03.21, 19:32 wapaha napisała: > Możecie na chwilę przestać pisać ? Czeka na mnie 6 książek.... > kocham to uczucie lekkiej ekscytacji ja na nie patrzę i przedłużam moment rozpo > częcia.. Przestaniemy przy dziesięciu! Znam to uczucie Choć dla mnie jeszcze lepsze jest to, kiedy w połowie pierwszego tomu już wiem, że będzie świetnie, a przede mną nie tylko kolejne trzysta stron, ale też kolejne dwa tomy... oblizałam się Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: Książki 20.03.21, 19:35 Jeszcze jedna książka, do której fajnie byłoby wrócić po latach. Zwłaszcza, że wtedy była dla mnie ważna - taka szczepionka przeciw wierze w teorie spiskowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Książki 20.03.21, 20:12 Ja rzadko wracam do lektur, ale uznałam, że już naprawdę mało pamiętam i doskonale się bawię- mam wrażenie, że w realu pojawiły się nowe odniesienia Odpowiedz Link Zgłoś