z_lasu
26.03.21, 19:17
Mam covid potwierdzony testem, więc jak już mnie wypuszczą z aresztu, to będę miała status ozdrowieńca i spokój przynajmniej na pół roku. Ale reszta rodziny się nie testowała. Czyli teoretycznie po odsiadce o 7 dni dłuższej niż moja mogą... na nowo trafić do odsiadki. I tak bez końca. Co może zrobić człowiek, który przeszedł covid, ale nie potwierdził tego testem, żeby nie być niewolnikiem kolejnych kwarantann? Jakieś testy na przeciwciała są honorowane?