Oczywiście za Nomadland dla Chloe Zhao.
Cudowna dziewczyna. No i chyba po raz pierwszy w historii po mandaryńsku ktoś na Oskarach ze sceny dziękował.
Niestety Chiny zbojkotowały w tym roku Oskary i zablokowały swoim obywatelom oglądanie wręczenia nagród, nawet w Hong Kongu, gdzie do zeszłego roku ceremonia była normalnie w tv transmitowana. Oczywiście za to, że reżyserka nie jest za bardzo fanką cenzury.