slonko1335 26.05.21, 10:20 Mówi, że łatwa...ale ona nie jest matematyczna.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 10:29 już ???? Strasznie szybko, a ja sie wciąż bboję Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 10:31 po niecałej godzinie wyszła...kurde zamiast siedzieć i sprawdzać... Odpowiedz Link Zgłoś
kolteta Re: Moja już po matmie 26.05.21, 10:44 Moja tez (a miala wydluzony czas) tez mowi, ze byla latwa, choc przy dwoch zadaniach miala problem. Tez nie jest matematyczna Odpowiedz Link Zgłoś
xantostrephomonas Re: Moja już po matmie 26.05.21, 10:50 Ja jeszcze w stresie bez sygnałów od zdającego Odpowiedz Link Zgłoś
xantostrephomonas Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:09 Sygnał jest. Ani entuzjazm że łatwy, ani załamka że trudny. Jednego otwartego nie umiał i rzeźbił. Ale moje dziecko nie jest ani trochę matematyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mannazmango Re: Moja już po matmie 26.05.21, 10:59 Mój dzwonił przed chwilą - mamoooo ten egzamin był taki łatwy, nawet dziewczyny w szoku! 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mannazmango Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:08 No to zrywaj. Tak sie składa, że w klasie syna dziewczyny bardzo przeżywały matematykę. Więc są mega zadowolone = są w szoku że było łatwe. Coś jeszcze ci wytłumaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:12 Mi nic nie musisz tlumaczyc, synowi spróbuj. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:18 O to to. MannoZmango naprawdę dobrą radę dostałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
mannazmango Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:27 Synowi nic nie muszę tłumaczyć. Dzieciaki przeżywają i się o siebie martwią. Moj przeżywał polski, dziewczyny matematykę. Nie ma co szukać drugiego dna. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:38 Najprawdopodobniej tak. Ale faktycznie zabrzmiało protekcjonalnie. Co najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
nimaletko Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:16 Teraz, gdy dodałaś kontekst, brzmi to lepiej (jeśli faktycznie tak się złożyło, że wszystkie klasowe dziewczyny denerwowały się przed matematyką, a nie że ogólnie "dziewczyny są kiepskie z matematyki, więc się denerwują"). Ale pierwszy wpis był szowinistyczny, nie dziw się więc, że ktoś zareagował. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:06 Corka tez dzwonila, ze latwy byl. Z reszta, polski wczoraj tez byl duzym uklonem w strone uczniow. Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:00 W którym miejscu ten ukłon? Bez sarkazmu pytam Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:05 Rozprawka, ktora mozna bylo napisac na praktycznie dowolnej lekturze z listy obowiazkowych? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:15 No ale takie było założenie tego egzaminu ze utwory mają być wybierane przez piszących. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:21 Owszem, wybierali samodzielnie, ale z listy lektur. To o jakim utworze mowa? Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:22 Tzn. do jakiego utworu odniosło się dziecko? Bo może to jest utwór z listy usuniętych lektur i wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:44 Temat rozprawki, aż krzyczy wybierz " Kamienie na Szaniec " lub "Quo vadis" Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 14:20 ladecka pisze, że ukłonem było to, że dziecko mogło wybrać lekturę na podstawie której pisze a nie była narzucona(przynajmniej tak to zrozumiałam) no ale przeciez było wiadomo, że tak będzie w tym roku, więc to akurat żadna niespodzianka i łaska Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:07 Nie, ladecka pisze, ze mozna bylo napisac rozprawke nawet na oparach wiedzy, bo praktycznie kazda ksiazka z listy, mniej lub bardziej sie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:19 Ale samo napisanie rozprawki już wymaga wiedzy w sensie konstrukcji takiej pracy. I polotu. I bogactwa języka. A znajomość takiej czy innej lektury to pryszcz przy umiejetności wygenerrowania rozprawki. Patrzę po sobie. Nie ominęłam żadnej lektury (z małym wyj. klasa 4 LO), a napisanie rozprawki to była katorga. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:30 rannala napisała: > Ale samo napisanie rozprawki już wymaga wiedzy w sensie konstrukcji takiej prac > y. I polotu. I bogactwa języka. A znajomość takiej czy innej lektury to pryszcz > przy umiejetności wygenerrowania rozprawki. > Patrzę po sobie. Nie ominęłam żadnej lektury (z małym wyj. klasa 4 LO), a napis > anie rozprawki to była katorga. Gdybyś wtedy miała do napisania rozprawkę na min 200 słów i tylko z 2 ( max 3) lektur - poradziłabyś sobie. Tu nie potrzeba polotu, bogatego słownictwa, oczytania. Tu sprawdzi się warsztatowe techniczne podejście Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:33 Ale jesli komus zalezy na wyniku, to jednak bardziej niz konstrukcja rozprawki przejmuje sie, czy utrafi z lekturami. Konstrukcje dzieciaki maja w malym palcu, bo walkuja na polskim non stop. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:41 Nie o tym mowa - odniosłam się do porównania jak było kiedyś. Wiadomo że znajomość lektur jest kluczowa, tyle że kiedyś gdy trzeba było się więcej rozpisać, dać więcej argumentów było to trudniejsze niż przy obecnych min 200 słowach. Dziś wystarczy ogólna wiedza i przy czytanie ściągi. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:58 Ale nie ma czegoś takiego, jak "utrafić z lekturami". Jeśli potrafisz umotywaowac dlaczego ta postac, a nie inna, to spokojnie mozesz jej użyć w rozprawce. Ja na przykład na pewno nie użyłabym Quo Vadis (bo nie znoszę), ani nawet "Kamieni" (które uwielbiam) , bo IMO akurat w tej pozycji bohaterowie nie "sprawdzają SIĘ w trudnej sytuacji" , bo od pierwszych stron wszyscy wiedzą, że będą prawi, odważni, nieugięci, ogółem wzór cnót wszelakich - i bohaterowie chyba też to wiedzą. Prędzej wybrałabym chudego, tchórzliwego Nemeczka, który w chwili próby przezwycięża swój strach i odnajduje w sobie te odwagę, lojalność i prawość, których istnienia wcześniej nie podejrzewał. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:13 Jak najbardziej bohaterowie "Kamieni..." sprawdzają się trudnej sytuacji . Mój syn właśnie pisał m. In. o Alku i mam na świeżo. Napisał, że Alek ogólnie nie chciał zabijac, miał z tym duży problem, a w czasie akcji pod Arsenalem walczył z bronią w ręku by odbić przyjaciela. Ciekawe jak to potraktują egzaminatorzy, ale myślę, że przecież ma rację. Tak na chłopski rozum wojna ogólnie była sytuacją, w której Ci bohaterowie musieli się sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:14 A Nemeczka nie można było wykorzystać, bo nie jest Boh. lektury obowiązkowej... Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:20 Moja mloda tez pisala m.in. o "Kamieniach...". Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:30 Ty inaczej interpretujesz "sprawdzić się" czyli bardziej jako "dać radę". Ja bardziej jako "odnaleźć w sobie jakieś cechy, istnienia których wcześniej nie podejrzewałas". Oczywoscie nie jest tak, że Twój syn napisal źle, a ja napisałam dobrze, to właśnie dowodzi, że nie ma czegoś takiego jak "trafić z lekturą", bo każdy może podejsc do tematu trochę inaczej. Taki Nemeczek, gdyby nie "wojna" na placu (trudna sytuacja) , być może zawsze żyłby w przekonaniu, że jest mały i tchórzliwy i nie stać go na więcej...? (błagam, nie piszcie mi, że jego triumf ducha był cokolwiek krótkotrwały...). Dlatego dla mnie "Kamienie" nie pasują do końca, bo nie znamy bohaterów PRZED, znamy ich już w trakcie wojny i te ich cechy już są ujawnione. Ale gdyby ktoś mi narzucił, to jakoś by się te argumenty nagielo do potrzeb 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:43 No jednak nie, bo przed wojną nie sądzili, że będą zabijali innych ludzi, dopiero podczas okupacji dowiedzieli się o sobie, że są do tego zdolni. I poznajemy ich w wakacje 39 roku, więc przed wojną. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 19:51 Nie no, czekaj, bo gdybym ja miała iść tą linią, to wyszłoby, że u zdrowej, pacyfistycznej młodzieży obudziły się instynkty krwiożercze 🤔 > poznajemy ich w wakacje 39 roku, >więc przed wojną Ale już są fantastyczni i prawi i wszyscy ich kochają. Pewnie nawet w nosie nie zdarzyło im się podłubać... Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 20:16 Jest taka scena, kiedy Rudy z zimną krwią, patrząc w oczy gestapowca (niem. żołnierza?) , zabija go, mówi mu, dlaczego to robi i bez emocji odchodzi. Nie widzę w tym krwiożerczego instynktu, ale na pewno coś w tych młodych ludziach pękło i nie zawsze byli tacy wspaniali i kochani. Stali się skłonni do okrucieństwa, wbrew własnym ideałom. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 20:18 No, najpierw mu mowi, a potem żołnierz umiera, bo jakoś głupio wyszło 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:48 grey_delphinum napisał(a): > Jak najbardziej bohaterowie "Kamieni..." sprawdzają się trudnej sytuacji . Mój > syn właśnie pisał m. In. o Alku i mam na świeżo. Napisał, że Alek ogólnie nie > chciał zabijac, miał z tym duży problem, a w czasie akcji pod Arsenalem walczył > z bronią w ręku by odbić przyjaciela. Ciekawe jak to potraktują egzaminatorzy, > ale myślę, że przecież ma rację. Tak na chłopski rozum wojna ogólnie była sytu > acją, w której Ci bohaterowie musieli się sprawdzić. kamienie na szaniec są wg mnie "sliskie" - jesli ktoś zna lekturę, jesli potrafi dobrze pisać to sobie poradzi- ale jeśli nie- może się zaplątac. wg mnie- za dużo tam jest niejednoznaczności Ja bym skupiła się na bohaterach, których zachowania i emocje są dobrze opisane - dałabym Soplicę, dałabym Oskara ( oskar i pani róża ) dałabym ( tu również umiejetnośc opisu ) latarnika Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 19:08 Tak, Soplica to taki oczywisty, banalny przyklad. Oskar odpada, bo nie z listy. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 19:15 Bezpieczny, to chciałam napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Moja już po matmie 26.05.21, 19:17 grey_delphinum napisał(a): > Bezpieczny, to chciałam napisać. I banalny i bezpieczny w tej rozprawce ( min 200 słów ) trzeba pisać to co chcą przeczytać a nie to co sie myśli i rozwijać kwieciste wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 19:25 Ale to nie był zarzut, tylko stwierdzenie faktu. I doskonale wiem, że tak jest, ale młody człowiek ma własną wizję i co mu zrobisz 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:18 Chlopcy z placu broni, wyladowali poza kanonem egzaminacyjnym. I oczywiscie, ze pisanie egzaminu pod klucz odpowiedzi, to jak strzelanie do tarczy punktowej. Trafianie, jest zdecydowanie odpowiednim okresleniem. Ty i ja i pewnie wiekszosc ematek jestesmy z innej szkoly pisania. 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:48 biala_ladecka napisała: > Chlopcy z placu broni, wyladowali poza kanonem egzaminacyjnym. I oczywiscie, ze > pisanie egzaminu pod klucz odpowiedzi, to jak strzelanie do tarczy punktowej. > Trafianie, jest zdecydowanie odpowiednim okresleniem. Ty i ja i pewnie wiekszos > c ematek jestesmy z innej szkoly pisania. 🤷♀️ > dokladnie o to chodzi najgorsze że to samo ale w bardziej popierdolony sposób bedzie na maturze.. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:11 Syn szwagierki też meldował, że banał. Fakt, że on matematyczny. Czyli za rok przywalą trudnym egzaminem z matmy. A mój będzie zdawał. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:13 może po próbnym ktory wyszedł fatalnie tak zjechali z poziomem? Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:19 A może teraz tak juz będzie? Trudne egzaminy z polskiego i banalne z matematyki. W końcu który z tych przedmiotów jest ważniejszy zdaniem Czarnka? Odpowiedz Link Zgłoś
kolteta Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:31 No jak to jaki? Religia! Tylko patrzeć jak będzie na egzaminie. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:03 Ty się śmiejesz. A ja mam zamiar Młodego docisnąć z Biblii. Oni mają kilka przypowieści. Na logikę powinni tylko dać o dobrym Samarytaninie (to uniwersalna przypowieść) , a mogą dać o siewcy! Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 11:59 Słonko, a masz może jakieś dane statystyczne jak poszedł próbny tegoroczny? Bo ja nawet nie wiem, jak moja wypadła na tle innych? Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:07 Rozne szkoly, pisaly rozne egzaminy. U nas na przyklad byl Operon i on faktycznie wyszedl slabo. Ten OKE pisali zdalnie, nie odsylali nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:16 Pytasz o ten z cke? Bo mam wyniki na moje miasto(Szczecin) i województwo z niego. Mam też wyniki z próbnego gwo ogólnopolskie i wojewódzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:24 Tak, o ten. U nas nie pisali żadnych innych. A skąd masz te dane? Z chęcią bym się zapoznala! Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:34 Dostaliśmy od wychowawcy bo był przewodniczącym komisji Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:40 Acha, czyli nie są ogólnodostępne Nam nic nie dawali niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:47 Nie sa. Z MEiN poszło info że nie będę wyniki podawane. Jak będę mieć dostęp to sprawdze i Ci wrzuce nasze miejskie. Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:50 A rozumiem. Super, dzięki serdeczne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:56 Polski. średni wynik Szczecin- 53,74%, województwo 50,99%. Najwyższy Szczecin - 81,54%, W-82,88% Matma . Sredni szczecin 36,79, województwo 31,30, najwyższy Szczecin 76,82, Województwo 76,82 Anglik- sredni Szczecin - 60,26, wojew - 52,60. Najwyższy - szczecin 93,55, wojew 94,55 I wiesz mnóstwo ludzi na lokalnych grupach pisalo jak to bylo prosto i że ich dzieci poosiągały po 100 i 90 co jak widac jest bzdurą totalną, wiec przestałam sie stresowac wpisami na ematce bo w większości tez są wyssane z palca Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:06 Dziękuję Słonko I wiesz mnóstwo ludzi na lokalnych grupach pisalo jak to bylo prosto i że ich dzieci poosiągały po 100 i 90 co jak widac jest bzdurą totalną, wiec przestałam sie stresowac wpisami na ematce bo w większości tez są wyssane z palca Wyznam szczerze, że myslę podobnie. Bo wczoraj po relacji córki i wyznaniach ematki, to lekkiego doła złapalam. A głupiego dziecka nie mam. Ale też geniuszem z olimpiad nie jest! No to jutro angielski. Zobaczymy. Kciuki za wyniki córki Słonko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:20 Spokojnie, ja mam te same odczucia. Zresztą nigdy nie kreowałam swojego syna na bógwico. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:26 na szkole minimalnej nauczyciel napisał, że na całą szkołe żaden z 8 klasistów nie zrobił zadnia z kwiatami a średnia jego szkoły to ok. 28 . Mocno mnie to uspokoiło wtedy...żeby nie było, moja tez nie zrobiła. Zorbił za to mój 6 klasista ale w glowie i zapisac nie potrafił. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:07 Czy ja dobrze zrozumiałam, że żadne dziecko nie zdobyło 100%? To chyba niemożliwe, to chyba najwyższy wynik uzyskany przez szkołę. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:09 Nie żadne. Mam ilu uczniów i ile szkół dotyczy ta statystyka bo nie wszystkie przystapily oczywiscie. Nie bylo to obowiazkowe. Sprawdzę jeżeli Cię to interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:30 Szczecin - 55 szkoł 2614 uczniów, województwo 386 szkół 11329 uczniów Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajnamatka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:31 slonko1335 napisała: > Polski. średni wynik Szczecin- 53,74%, województwo 50,99%. Najwyższy Szczecin > - 81,54%, W-82,88% > > Matma . Sredni szczecin 36,79, województwo 31,30, najwyższy Szczecin 76,82, Wo > jewództwo 76,82 > > Anglik- sredni Szczecin - 60,26, wojew - 52,60. Najwyższy - szczecin 93,55, woj > ew 94,55 > > Jestem zszokowana tymi wynikami. Nie sądziłam, że maksymalne będą tak niskie! Z tego co podałaś wynika, że ten próbny egzamin wypadł na prawdę słabo. Moja córka miała 88% z polskiego i 72% z matmy. Stwierdziłam, że bez szału (szczególnie matma), chociaż była najlepsza w klasie. Teraz dopiero widzę, że to były bardzo dobre wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:38 No ja po próbnym z gwo się załamałam jak dostałam wyniki mojej a potem dostaliśmy ogólnopolskie i okazało się, że tej jej są naprawdę niezłe... Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:39 "Moja córka miała 88% z polskiego i 72% z matmy. Stwierdziłam, że bez szału (szczególnie matma), chociaż była najlepsza w klasie. Teraz dopiero widzę, że to były bardzo dobre wyniki." To sa bardzo dobre wyniki dla ucznia czwórkowego, dla najlepszego ucznia w klasie więc zapewne piątkowo-szóstkowego sa to wyniki słabe, świadczące o mocno naciąganych ocenach. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Moja już po matmie 26.05.21, 14:45 Jesteś pewna, że możesz to orzec nie znając poziomu testu, o którym mowa? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:01 Od lat średnie wyniki z testów są na zbliżonym poziomie, można również przeanalizować dokładne wyniki i co roku rozkład jest bardzo podobny. Dlatego bez bez oglądania testów można powiedzieć, że dla ucznia piątkowo-szóstkowego wynik na poziomie 80% są słabe, a to że mamy wysyp piątkowiczów i paskowiczów świadczy tylko o naciąganych ocenach. Wynik 80% jest świetny dla ucznia czwórkowego www.oke.poznan.pl/files/cms/631/sprawozdanie_kraj_matematyka_e8_2020.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:13 Głupoty gadasz. Jak Starszy miał próbne, to nawet najlepsi potrafili uwalić, a potem prawdziwy napisali w okolicach 100 procent. Dużo zależało od poziomu trudności testu i momentu jego pisania (np. wystarczyło, że jakiś zagadnień sobie jeszcze nie powtórzyli). Ty masz jakąś obsesję z tymi "naciąganymi" ocenami. Domyślam się, że twoja Mała miała te dwa lata temu problem wyciągnąć się na lepsze oceny i potraciła punkty. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:26 Zupelnie bez zlosliwosci, ale tez mam wrazenie, ze makuro ma jakis nieprzepracowany problem z osiagnieciami corki. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Moja już po matmie 26.05.21, 20:17 "Zupelnie bez zlosliwosci, ale tez mam wrazenie, ze makuro ma jakis nieprzepracowany problem z osiagnieciami corki." Wystarczy zestawić wyniki egzaminów z ilością pasków, by wiedzieć że większość ocen jest naciąganych. Poziom powyżej 90% z matematyki osiąga tylko około 6-7% zdających i nijak ma się to do ocen z tego przedmiotu. Corocznie niemal 30% uczniów zdaje egzamin z matematyki poniżej 30%, kiedyś tacy uczniowie by repetowali ewentualnie trafili do szkół specjalnych w obecnej chwili obniża się im wymagania i przepuszcza. Szkoły wypuszczają niemal całe klasy paskowiczków, natomiast wyniki egzaminów są na poziomie średnich krajowych ( matematyka 50%). Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:00 Słowa: "była najlepsza w klasie" zrozumiałam - najlepiej napisała TEN egzamin spośród uczniów TEJ klasy. Nic nie wiemy o ocenach, ale ty wiesz, że są naciągane. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:45 Coz takich wyników(polski) nie osiągnęli u nas nawet olimpijczycy zatem cóż musieli mieć naciągane te olimpiady najwidoczniej Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:49 Gratuluję wszystkim zadowolonym Syn nie chce patrzeć, moze to i lepiej. Zresztą pewnie juz dokładnie nie pamięta Angielski to jego pięta Achillesa, więc my nadal w stresie. Odetchniemy (z ulgą, że już po) jutro o 11.00 Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:52 Ja też nie chciałam ale moja musi jakoś oszacowac te nieszczesne punkty żeby złożyć wniosek do szkoly. U nas tylko 3 można wybrać niestety więc wybór musi być przemyślany. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:55 Oczywiscie, w takiej sytuacji to mus. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:59 Gorzej jak szacunki nie beda miały wiele wspólnego z rzeczywistością. Na razie są bardzo optymistyczne na szczęście. Kciukam za nasze dziubaski jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajnamatka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:55 U nas matma na razie bezbłędnie. Opieram się na tym co mówi córka, ona sprawdzała ja nawet nie zajrzałam. Niestety polski poszedł nienajlepiej. Zobaczymy jak jutrzejszy angielski. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajnamatka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:28 Moja też zadowolona. Mówiła, że łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:32 Jeśli tak wszyscy uznali, że łatwe i faktycznie tak napisali, to co wtedy? Progi w szkolach podwyższą w stosunku do ubieglorocznych? Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajnamatka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:37 Polski był trudny. U mojej córki w klasie dzieci płakały po wyjściu z polskiego, więc myślę, że się wyrówna. Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:42 U nas też. Córki bliska koleżanka ucząca się lepiej niz genialnie (zwłaszcza matematyka, ale i polski), wczoraj przezyła ponoc załamkę, z płaczem w domu włącznie. Nasza tez juz znalazła byki nawet w zamknietych, to co tu mówić o wypracowaniu i innych otwartych???? Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:47 Mój syn mówi, że ok, ale ostatnio jak był zadowolony po próbnym, to wyszło słabo, więc ten tego... Podwozilismy dziś młodego do szkoly i rozmawiałam z kilkoma matkami. Żadne z ich dzieci nie było zadowolone z polskiego, więc myślę, że jednak egzamin był trudny, niezależnie od opinii niektórych ematek 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 12:48 rannala napisała: > Progi w szkolach podwyższą w stosunku do ubieglorocznych? progi w szkołach to akurat wyznacza poziom chętnych do nich kandydatów. Poza tym nie przywiązywałabym wagi do "łatwy" na podstawie jednostkowych opinii. Wyniki z matematyki będą pewnie oscylowały jak zwykle, w okolicach 40%. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaczek12345 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:40 Bardzo łatwe były dzisiejsze zadania. W porównaniu do zadań ze zbiorków, które robiliśmy przygotowując się do egzaminu, to były podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pani07 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 13:54 O, a dzieci emam takie życiowe zadania na egzaminie miały myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry_lady007 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 14:12 Moja córka wyszła z egzaminu jeszcze przed 10. Według odpowiedzi z internetu ma 96%, zobaczymy jakie będą oficjalne wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 14:27 Moja nie daje się przekonać, aby sprawdzić pytania. Chyba ma już dość. A gdzie znajdujecie odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Moja już po matmie 26.05.21, 14:36 Mój też nie chce tzn.sprawdzil kilka I było ok, resztę sprawdzi jutro i git. Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:22 No moja już spaqdziła to i owo i wyłożyła się (jak na razie) na ... listewce pociętej na kawałki (nie umiała) i na kącie alfa, bo nie zauważyła, że kąt ten stanowi tylko część kąta figury. Ze wzrokiem problemów nie sygnalizowała I zjechały punkty. Plus nie jest pewna kilku przeneisionych odpowiedzi, na co wprost brakuje mi już komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
mannazmango Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:02 Np tu: www.google.pl/amp/s/www.rmf24.pl/newsamp-egzamin-osmoklasisty-2021-arkusze-cke-i-odpowiedzi-z-matemat,nId,5256755 Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:28 Niczego to juz nie zmieni, a moze sie tylko zestresowac. Moja, wyszla zadowolona, bo obliczyla ze po odjeciu punktow przy wszelkich watpliwosciach ma ponad 80% a to byl jej cel. Jak zaczela sprawdzac w domu, to juz niczego nie jest pewna, wydaje jej sie, ze w stresie pozaznaczala bledne odpowiedzi itd. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia.1980 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:35 Moje dziecko matematyczne. Siedziało do samego końca chociaż jej zdaniem było banalne. Czuła, że ma wszystko dobrze i po sprawdzeniu odpowiedzi okazało się, że tak jest. 😁😁😁 Ale najgorsze przed nami, bo najbardziej boi się angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: Moja już po matmie 26.05.21, 15:54 Przejrzałam arkusze. Trudna jak diabli IMO. I taka wydumana jakaś. Jakby koniecznie chcieli te dzieci na jakimś błędzie złapać. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Moja już po matmie 26.05.21, 16:52 Mój syn powiedział, że poziom szóstej klasy, w jednym zadaniu twierdzenie Pitagorasa, też banalne, skończył w 45 minut i bał się, że to jest tak podejrzanie łatwe, że chyba coś przeoczył. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 18:17 Szóstej klasy na pewno nie. W szostej dopiero wchodzą same podstawy równań algebraicznych, nie ma wyrażeń algb. z potęgami, nie ma pierwiastkow, tym bardziej tych z minusami, nie jestem przekonana, czy mieli % wyrażane jako ułamek dziesiętny na pewno nie było mnożenia potęg i działań na nawiasach [np to że 2nkwadrat + 2n plus 1 to 2n(n+1)]. Moja 6 - klasistka zrobiłaby wczorajszy polski bez większych problemów, natomiast z matmy jeszcze nie wszystko z zakresu egzaminu przerabiali. Odpowiedz Link Zgłoś
sabina211 Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:00 Moja córka (średnio matematyczna) jest bardzo zadowolona!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:07 Moja z matematyki jest bardzo średnia, mówiła, że sporo łatwiejsze niż próbny, to samo mówiły szkolne dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
agiq Re: Moja już po matmie 26.05.21, 17:40 Jedna córa wyliczyła sobie na 88% a druga na 100% ale coś czuję że egzaminatorzy mogą inaczej popatrzeć na otwarte 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mojave Re: Moja już po matmie 26.05.21, 20:19 Syn tez twierdzi ze bardzo łatwy był, skończył po 40 minutach i stwierdzi ze chyba niemożliwe wiec wszystko sprawdzał jeszcze raz. Ale on lubi matematykę i rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś