Dodaj do ulubionych

Uff... nareszcie.

09.07.21, 19:07

Przyszedł front. Schłodziło się o 12 stopni (na zwenątrz) i w domu o 1,5...
W końcu da się żyć.
U mnie przechodzi dosyć łagodnie, bo w takim miejscumieszkam, że zazwyczaj gwałtowne zjawiska i deszcze mnie omijają. U sąsiadów bywa gorzej. Mam nadzieję, że nie było zbyt dużych strat, tam, gdzie burze i ulewy były zdecydowanie większe.
(Warszawa).
Obserwuj wątek
    • hanusinamama Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 19:18
      Własnie miałam pisać czy kogoś nie wywiało. U mnie jak zwykle troche popadało...druga częśc miasta zalana. Grzmiało porządnie, kot biedny pod schodami pół dnia siedzi, zaczło nawet blisko błyskać..ale przeszło bokiem. (Pod Łodzią)
    • cosmetic.wipes Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 19:18
      Kraków nieco zdemolowany.
      • kochamruskieileniwe Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 19:28
        sad
    • str8.up Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 19:27
      Ja wczoraj płynęłam po Służewcu (Rzymowskiego bodajże), dzisiaj siedzę w domu, ale chyba aż tak nie lunęło. Koty siedzą przy oknie i oglądają burzę, pomimo że w TV leci ich ulubiony tenis.
      • kochamruskieileniwe Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 19:29
        Wczorajszy deszcz mnie wczoraj ominął. Spadło może 10 kropli???
        Nie na darmo mówi się na moją dzielnice - Kalifornia...
        • str8.up Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 19:33
          Hah, ja się wczoraj przemieszczałam, Kabaty - Służewiec - Powązki, wszędzie lunęło.
          • bominka Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 19:44
            Wakacjuję na Warmii i Mazurach-poplynelismy. Przyszla nawalnica,gradobicie. W przedsionku rzeka,rwaca,na szczęście w przyczepie kempingowej sucho i ciepło. Natomiast nie zazdroszcze turystom w namiotach, pozalewało ich doszczętnie. Noc będzie mokra...
            • apallosa Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 19:51
              Rany Boskie...w którym to miejscu taka nawałnica?
              U mnie ( 50 km. od Olsztyna na północ) wczoraj popadało tyle co ksiądz kropidłem 🤪, dziś też pada,ale lajtowo).
              • little_fish Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 20:06
                U mnie (Wielkopolska) wczoraj intensywnie padało, trochę powiało i bardzo mocno się błyskało, grzmiało trochę. Wioska 5 km dalej grad, huraganowe porywy wiatru i ulewa straszna. Dziś od rana deszcz, trochę grzmi. Teraz jest 22 stopnie i parówa taka, że człowiek mokry jak ręką ruszy. Okropnie 😟
              • bominka Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:13
                Nawalnice z burza mieliśmy w Brajnikach pod Szczytnem..
          • bominka Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:12
            Wakacjuję na Warmii i Mazurach-poplynelismy. Przyszla nawalnica,gradobicie. W przedsionku rzeka,rwaca,na szczęście w przyczepie kempingowej sucho i ciepło. Natomiast nie zazdroszcze turystom w namiotach, pozalewało ich doszczętnie. Noc będzie mokra...
            • apallosa Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 23:04
              Dziękuję za wiadomość. To faktycznie ostro.
              U nas już prawie nie pada.
          • taki-sobie-nick Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 23:09
            Spory przemieszcz. tongue_out U mnie dziś padało, ale bez przesady.
      • taki-sobie-nick Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 23:14
        https://thumbs.dreamstime.com/z/dziewczyna-jedzie-konia-w-rzece-43216359.jpg

        (Służewiec kojarzy mi się z wyścigami)

        Koty są fanami tenisa? tongue_out
    • asia_i_p Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 21:39
      U nas - Trzebnica - wieczorem dosyć mocna burza, w nocy dużo deszczu, a od rana do południa deszcz i seria łagodnych burz. Bardzo było miło.
      • dominika9933 Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:06
        Kraków niefajnie sad. Grad bardzo napierniczal i wydałam kasę na poprawienie anteny nc+. Kilka drzew mniejszych i większych też złamanych.
    • taki-sobie-nick Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:29
      Przyszedł front.

      To brzmi...


      U nas na zmianę leje, ochładza się, ociepla z powrotem i patrz punkt 1.
      • kalafiorowa.es Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:36
        U mnie w ciagu jednej doby o 20 stopni 😂ale to norma bez frontu. Taki mamy klimat.
        • kochamruskieileniwe Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:42
          Gdyby noc była chłodna te ponad 30 stopni w dzień byłoby bardziej znośne. Byłyby szanse na schłodzenie mieszkania... Ostatnia noc - to 22 stopnie. Poprzednie były nie lepsze...
          • kalafiorowa.es Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:50
            Zgadza sie. I chlodne poranki. Najbardziej meczy gdy wychodzisz rano z domu i juz jest goraco.
            • kochamruskieileniwe Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:52
              no właśnie....dzisiaj ok 10 temperatura była chyba 28 stopni...
    • borsuczyca.klusek Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:35
      W Lublinie pada. Nareszcie.
      • jasnoklarowna Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 22:59
        pod Lublinem w zasadzie na południowo-zachodnich obrzeżach popadało, ale tak bez zapału. Ledwie męża wyczekane ogórki podlało (całe 6 krzaczków smile)), trawie chyba mało będzie. Przeszło bokiem, za to grzmoty i błyskawice robiły wrażenie
        • borsuczyca.klusek Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 23:02
          Najgorzej jak przechodzi bokiem 😢
    • bistian Re: Uff... nareszcie. 09.07.21, 23:06
      U mnie też grad z deszczem, lunęło, ale ja już nie pamiętam, kiedy było upalnie, ostatni miesiąc był bardzo w porządku
    • kosmos_pierzasty Re: Uff... nareszcie. 10.07.21, 13:50
      My przez prawie dobę bez prądu. Wody nadal nie ma. W lesie kilka powalonych drzew...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka