Dodaj do ulubionych

Coraz gorzej widzę :(

10.07.21, 09:59
Mam 47 lat, od dwóch lat potrzebuję okularów - plusów do czytania, wcześniej miałam dobry wzrok. Przyjęłam to z pokorą, normalna rzecz w pewnym wieku, ale niepokoi mnie, że to tak szybko postępuje. Zaczęłam od +1 dwa lata temu, a teraz już mi nie wystarcza +2, muszę kupić mocniejsze. Czy to normalne? Mogę liczyć, że mi się zatrzyma na dłużej na stałym poziomie? Jak to wygląda u Was?
Obserwuj wątek
      • snakelilith Re: Coraz gorzej widzę :( 10.07.21, 11:53
        To ma być żart, prawda? Nie korzystam ze smartfonu i oczy zaczęły mi się pogarszać w kierunku dalekowzroczności w podobnym wieku, jak u większości ludzi na tej planecie. Tzw. "wydłużająca się ręka" po 40 tce, to normalny proces starzenia się.
            • bene_gesserit Re: Coraz gorzej widzę :( 11.07.21, 11:00
              Ciebie, że uwierzyłaś i okulistkę, którą albo źle zrozumiałaś, albo powinnaś ją zmienić, bo plecie bzdury.
              Skupianie się godzinami na bliży szkodzi, o ile się nie dba o higienę wzroku, czyli robi przerwy, patrzy w dal, nawilża oko itd. Nie mówiąc już o szkodliwości niebieskiego światła.
              • wapaha Re: Coraz gorzej widzę :( 11.07.21, 11:04
                To nie chodzi tylko o skupianie wzroku na bliży, nie chodzi też o niebieski światło ( są filtry)
                Pozycja, którą najczęściej przyjmujemy korzystając ze smartfona wymusza nieprawidłową postawę ciała, - pojawia się tzw. byczy kark, z czasem bóle i zwyrodnienia w odcinku szyjnym. Nie dość, że kręgosłup i tak dostaje w kość wink - w ciągu całego życia- bo jako rusztowanie całego ciała ma mega zadania do spełnienia, nie dość że ulega zwyrodnieniom w miarę upływu czasu ( norma , starzenia sie nikt nie zatrzyma ) -to jeszcze szkodzimy mu złymy nawykami
                • bene_gesserit Re: Coraz gorzej widzę :( 11.07.21, 11:20
                  wapaha napisała:

                  > To nie chodzi tylko o skupianie wzroku na bliży, nie chodzi też o niebieski świ
                  > atło ( są filtry)

                  (Mało kto ich używa, czy mówimy o filtrach na ekrany, czy okularach, dlatego że mało kto o tym myśli. A po 60tce zaczną się problemy z siatkówką, zwłaszcza z plamką żółtą).

                  I, tak, chodzi o skupianie wzroku na bliży. Plaga krótkowzroczności wśród dzieci i nastolatków nie wzięła się znikąd.

                  > Pozycja, którą najczęściej przyjmujemy korzystając ze smartfona wymusza niepraw
                  > idłową postawę ciała, - pojawia się tzw. byczy kark, z czasem bóle i zwyrodnien
                  > ia w odcinku szyjnym. Nie dość, że kręgosłup i tak dostaje w kość wink - w ciągu
                  > całego życia- bo jako rusztowanie całego ciała ma mega zadania do spełnienia, n
                  > ie dość że ulega zwyrodnieniom w miarę upływu czasu ( norma , starzenia sie nik
                  > t nie zatrzyma ) -to jeszcze szkodzimy mu złymy nawykami

                  To pewien wycinek problemu - digital eye strain albo computer vision syndrome (przepraszam, nie wiem jak to jest po polsku i czy w ogóle jest jakiś polski odpowiednik tych zwrotów). Syndrom suchego oka (mam wrażenie, że to pierwszy z objawów), zmęczenie oczu, zaburzenia widzenia, bóle głowy, szyi i karku - to wszystko naraz.
    • leia33 Re: Coraz gorzej widzę :( 10.07.21, 10:40
      Powinno Ci się zatrzymać na stałym poziomie na dłużej. Jestem dokładnie w Twoim wieku, wzrok coraz gorszy, nie jeżdżę już po zmroku, bo mimo okularów słabo widzę. Ale u mnie to będzie postępować, mam cukrzycę.
    • bo1 Re: Coraz gorzej widzę :( 10.07.21, 11:24
      U Ciebie prezbiopia faktycznie postępuje szybciej niż przeciętnie, ale też dość późno została stwierdzona, bo zwykle zaczyna się gorzej widzieć zaraz po czterdziestce. Inna sprawa, że mało kto wytrzymuje do pierwszych okularów tak jak Ty aż do wady + 1 d. W każdym razie prezbiopia na ogół zatrzymuje się około sześćdziesiątki. Są to oczywiście dane uśrednione. Dla świętego spokoju profilaktycznie dobrze byłoby porządnie przebadać sobie oczy, łącznie z dnem oka, polem widzenia itp.
    • ritual2019 Re: Coraz gorzej widzę :( 10.07.21, 11:28
      Mam wlasnie pierwsze okulary +1.75 ale tylko do czytania. W prcay nosze caly czas zeby nie zdejmowac i zakldac wciaz. Starzenie poprostu. Wzrok mam dobry, nie musze ich nosic na codzien, na dal widze swietnie, cisnienie prawidlowe i reszta parametrow tez. Jak bedzie postepowac tego nie wiem, bo dopiero 2 tygodnie temu zaczelam nosic, wiek zblizony. Jednak czytanie jest teraz super. Uzywajac okukarow do czytania raczej spowolni sie pogarszanie. Nastepny check up za dwa lata.
    • snakelilith Re: Coraz gorzej widzę :( 10.07.21, 11:48
      To całkiem normalne, że w dalekowzroczności przychodzącej z wiekiem w relatywnie krótkim czasie wzrok się pogarsza, by się ustabilizować na pewnym poziomie. U mnie zacząło się gdzieś w wieku lat 45 najpierw 0,5 +, w wieku lat 48 doszłam do 1,75/2 (jedno oko mam słabsze) i tak już zostało. Teraz w wieku lat 54 mam wrażenie, że może czas na okulary progresywne, średnie odległości zaczynają tracić ostrość, ale jeszcze nie jest tak tragicznie. W dali widzę bardzo dobrze.
    • nenia1 Re: Coraz gorzej widzę :( 10.07.21, 13:45
      Ja widzę dalej dobrze i oby jak najdłużej, ale u mojego partnera, nota bene młodszego ode mnie, wzrok poleciał w ciągu roku, wiem, bo był bo dość często o tym mówił, że jak to, w takim tempie, dopiero co dobrze widział, a teraz ja mu muszę menu w restauracji czytać. W każdym razie był też u okulisty i ten stwierdził, że wszystko w normie, wiek po prostu, też jak u ciebie 47.
    • taniarada Re: Coraz gorzej widzę :( 11.07.21, 10:17
      Może to przeczytaj i już się nie zamartwiaj . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://voigtklinikaoka.pl/blog/wzrok-po-40-dlaczego-widzenie-sie-pogarsza-i-jak-poprawic-wzrok-po-40/&ved=2ahUKEwimuLegydrxAhVEkMMKHT1iDQgQFjAAegQIAxAC&usg=AOvVaw1GnlGWK0fWpS7cVzDwt4cg
    • bene_gesserit Re: Coraz gorzej widzę :( 11.07.21, 10:54
      aguar napisała:

      > Mam 47 lat, od dwóch lat potrzebuję okularów - plusów do czytania, wcześniej mi
      > ałam dobry wzrok. Przyjęłam to z pokorą, normalna rzecz w pewnym wieku, ale nie
      > pokoi mnie, że to tak szybko postępuje. Zaczęłam od +1 dwa lata temu, a teraz j
      > uż mi nie wystarcza +2, muszę kupić mocniejsze. Czy to normalne? Mogę liczyć, ż
      > e mi się zatrzyma na dłużej na stałym poziomie? Jak to wygląda u Was?

      Czemu pytasz forum, zamiast iść do dobrego okulisty? A najlepiej robić coroczne przeglądy wzroku?
      U każdego różne ograny starzeją się inaczej - ba, nawet parzyste organy w tym samym ciele mogą iść każde swoim tempem.

      I tak - prezbopia po 40tym roku życia jest normalna.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka