Dodaj do ulubionych

Prezent- byłybyście zadowolone?

01.08.21, 12:30
Cześć
Okiem e-matki poproszę Was o opinie. Z góry dziękuję.

Jest sobie pani i pan. Pan otrzymał zaproszenie na 18-ste urodziny chłopaka z jego rodziny, na które nie chce pójść. Ok. Każdy ma prawo wyboru. I stwierdził, że dobrze byłoby gdzieś wyjechać, żeby nie obraziła się rodzina chłopaka, że nie przyszedł na imprezkę. Tak więc pan wymyślił, że w ramach prezentu urodzinowego pani, zarezerwuje pobyt i wyjadą, żeby nie widziała go rodzina. Hm... Byłybyście zadowolone z takiego... Ekhm, prezentu? Ja mam mieszane odczucia. No ale może ja się nie znam. To takie 2 in 1. Urodziny pani już przeminęły, wyjazd w ramach prezentu - czeka na odpowiedni termin w którym odbędzie się 18-tka.

Dobrej niedzieli 🌞👍
Obserwuj wątek
    • swiecaca Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:34
      Ja bym była zachwycona gdyby mi mój pan zrobił taką niespodziankę, od 23 lat nie doczekałam się. Oczywiście o ile by mi rodzaj wyjazdu pasował.
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:36
        Może jeszcze wszystko przed Tobą? 🤗
        • swiecaca Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:45
          Chyba tylko jak chłopa zmienię bo on się nie zmieni
          • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:47
            swiecaca napisała:

            > Chyba tylko jak chłopa zmienię bo on się nie zmieni

            Sama zrób sobie prezent, nie czekaj w takim razie na chłopa.
            • swiecaca Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:03
              Sama robię, ale miło by było kiedyś od kogoś dostać
              • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:07
                Wiem, na pewno to miłe, ale bez kombinowania tak jak już opisałam.
                • swiecaca Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:37
                  W sumie masz rację, sytuacja średnia. Wylała się że mnie wieloletnia frustracja
    • cruella_demon Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:38
      Pewnie.
      Czemu nie?
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:39
        Myślisz, że tak🤔
        • m_incubo Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:03
          Pewnie, że tak.
          Chyba, że chcesz powiedzieć, że pani nie otrzymała innego prezentu na swoje urodziny, które zresztą już były, a teraz nagle ten wyjazd niby w ramach wink
      • kosmos_pierzasty Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:42
        cruella_demon napisała:

        > Pewnie.
        > Czemu nie?
        >
        To samo chciałam napisać.
    • anorektycznazdzira Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:38
      Zadowolona bym była, ale nie z prezentu tylko z wyjazdu.
      O czym nie omieszkałabym pana poinformować suspicious
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:39
        anorektycznazdzira napisała:

        > Zadowolona bym była, ale nie z prezentu tylko z wyjazdu.
        > O czym nie omieszkałabym pana poinformować suspicious
        >

        Kochana! W punkt! 👍🤗
    • mikams75 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:41
      jako taki uknuty na mnie plan? nie, nie bylabym zadowolona. Ale oczekuje otwartej komunikacji w zwiazku i jakby facet mi powiedzial, ze szuka wykretu z urodzin i czy mozemy powiedziec, ze to urodzinowy wyjazd dawno temu zaklepany, to spoko, moge go wspierac w klamstwie.
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:45
        Ja gdybym nie chciała pójść, to na pewno nie chowałabym się, przecież mogę powiedzieć, nie, bo nie... Czy jest obowiązek pójścia. Nie znam do końca tych relacji, bo mnie nie obchodzą, zresztą nie mnie dotyczą.
        • mikams75 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:57
          Ale powiedzenie bliskim, ktorzy zapraszaja, ze sie nie przyjdzie, bo nie, bedzie zle odebrane i jak sie nie chce kwasow, to przyda sie wiarygodna wymowka. Tylko po co zonie wciskac az takie kity, wystarczy ja poprosic o wspolprace i cieszyc sie wspolnym wyjazdem.
          • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:00
            Oni nawet tego zaproszenia nie wręczyli osobiście, tylko po to dalszych pytań przez jego matkę. 🙃
            • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:01
              nota_bene0 napisała:

              > Oni nawet tego zaproszenia nie wręczyli osobiście, tylko po to dalszych pytań p
              > rzez jego matkę. 🙃
              >


              * tylko podali zaproszenie przez... Jego matkę.
    • reinadelafiesta Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:44
      Sobie ten prezent pan zrobił, nie pani.
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:48
        reinadelafiesta napisała:

        > Sobie ten prezent pan zrobił, nie pani.
        >

        Też bardziej w tym kierunku pomyślałam 😃
      • cruella_demon Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:23
        Niekoniecznie.
        Ja uwielbiam wyjeżdżać, więc bym się ucieszyła niezależnie od motywacji.
        • reinadelafiesta Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:41
          To są dwie różne rzeczy, ale oczywiście fajnie, że byś się cieszyła z prezentu, który pan sobie kupiłsmile
          • iwles Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:59
            reinadelafiesta napisała:

            > To są dwie różne rzeczy, ale oczywiście fajnie, że byś się cieszyła z prezentu,
            > który pan sobie kupiłsmile
            >


            Pan nie kupił sobie prezentu, tylko alibi.
            • reinadelafiesta Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:29
              Alibi czy prezent - grunt, że sobie a nie pani.
              • cruella_demon Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:37
                W tym wątku doskonale widać traumy i przejścia związkowe ematek.
                Każdy mierzy własną miarą.
                Ja zawsze trafiałam na facetów którzy by mi nieba przychylili. Nie mam żadnych złych doświadczeń.
                Gdyby któryś powiedział "posłuchaj Zocha, na urodziny kupiłem ci wycieczkę, spędzimy miło czas, tylko mam prośbę, pojedźmy jak Zenek ma 18 bo nie chcę iść, a jak odmówię, to się obrażą", to nie doszukiwałabym się drugiego dna, o traktowaniu jak gowno jak tu któras pisała nie wspominając.
                • reinadelafiesta Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 17:20
                  Byłabym ostrożna z takimi diagnozami. Według mnie chyba nie o traumy chodzi, bo ja też mam bardzo dobre doświadczenia i mogłabym wielu kobietom takich życzyć. A jednak zdanie mam inne. Gdyby pan powiedział tak, jak to Ty opisałaś, to pół biedy. Ale tutaj chyba było jednak inaczej. Pan nie kupił wycieczki, bo pani o niej marzyła, nie dlatego że chciał jej zrobić przyjemność. Głównym motywem było usprawiedliwienie swojej nieobecności na imprezie. I wymyślił sobie, że po co ma kupować alibi i prezent, skoro można jedno z drugim połączyć? I to mi się nie podoba, że prezent nie był ustawiony pod panią, tylko pod potrzeby pana.
                  • cruella_demon Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:07
                    No tego nie wiemy.
                    Sporo sobie dopowiedziałaś.
                    Jedyne co wiemy, to że pan chce jechać w tym terminie.
                    • reinadelafiesta Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:19
                      "Tak więc pan wymyślił, że w ramach prezentu urodzinowego pani, zarezerwuje pobyt i wyjadą, żeby nie widziała go rodzina. " - to słowa autorki. Jest tu podana i kolejność zdarzeń i motyw wykupienia wyjazdu. W dodatku Wątkodawczyni pisze pod jednym z moich wpisów, że miała podobne odczucia co ja, więc jeśli sobie coś dopowiedziałam, to chyba całkiem nieźle mi poszło.
              • iwles Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:42
                reinadelafiesta napisała:

                > Alibi czy prezent - grunt, że sobie a nie pani.
                >


                No widzisz, a mógł pojechać sam, albo z kumplami na ryby.
                • reinadelafiesta Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 17:11
                  Mógł, ale wolał przy jednym ogniu upiec dwie pieczenie. Jakby pojechał na ryby z kumplami, to w żaden sposób nie dałoby się tego podciągnąć pod prezent.
    • feniks_z_popiolu Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:47
      Podoba mi się pomysł. Niezależnie od intencji pana jadę
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:50
        feniks_z_popiolu napisał:

        > Podoba mi się pomysł. Niezależnie od intencji pana jadę

        I dobrze byś się czuła z tą myślą, że tak naprawdę to załatał dziurę na prezent dla Ciebie tym wyjazdem, aby zwiać przed tymi ludźmi? 🤔
        • kanna Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:20
          Mi by nie przeszkadzało.
          Jeśli miejsce mi pasuje, ofkors.

          Co w tym złego, że facet piecze dwie pieczenie na jednym ogniu? Doceniam przedsiębiorczość big_grin
          Raczej jestem zadowolona, ze mogę mu robić za bezpieczne alibi
          (ale ja nie znoszę spędów rodzinnych)

          No, i facet załatwia to tak, żeby nie urazić młodzieńca.
          • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:32
            kanna napisała:

            > Mi by nie przeszkadzało.
            > Jeśli miejsce mi pasuje, ofkors.
            >
            > Co w tym złego, że facet piecze dwie pieczenie na jednym ogniu? Doceniam przeds
            > iębiorczość big_grin
            > Raczej jestem zadowolona, ze mogę mu robić za bezpieczne alibi
            > (ale ja nie znoszę spędów rodzinnych)
            >
            > No, i facet załatwia to tak, żeby nie urazić młodzieńca.
            >

            😃😃😃
            • memphis90 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:37
              Ja też doceniam kreatywność i pieczenie dwóch pieczeni. Co innego, gdyby kupił w promocji dwa ciśnieniomierze w cenie jednego i wpadł na pomysł, żeby opędzlować tym zakupem urodziny mamusi-seniorki i moje.
              • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:41
                memphis90 napisała:

                > Ja też doceniam kreatywność i pieczenie dwóch pieczeni. Co innego, gdyby kupił
                > w promocji dwa ciśnieniomierze w cenie jednego i wpadł na pomysł, żeby opędzlow
                > ać tym zakupem urodziny mamusi-seniorki i moje.
                >

                😂
        • iwles Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:42
          nota_bene0 napisała:


          >
          > I dobrze byś się czuła z tą myślą, że tak naprawdę to załatał dziurę na prezent
          > dla Ciebie tym wyjazdem, aby zwiać przed tymi ludźmi? 🤔
          >
          >


          Gdybym kiedyś ja miała taką potrzebę uciekania, liczę na wzajemność 😉
    • primula.alpicola Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 12:56
      Wyjazd chętnie, ale uczcić mnie prezentem w dniu urodzin też mile widziane.
      • pani_libusza Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:46
        j.w.
    • escott Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:02
      Pewnie, że byłabym zadowolona, marzę o wyjeździe w prezencie. Nie miałabym nic przeciw temu, żeby przy okazji mąż sobie coś ugrał, ale akurat to by zrobili na mnie złe wrażenie, bo nie znoszę ulegania terrorowi familijnych imprezek. 18 jest dla nastoletnich znajomych chłopaka, nie żeby ściągać pod szantażem kompanię stryjków. Wolałabym, żeby mąż normalnie odmówił.
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:08
        Otóż to, normalnie odmówić, evh, dorośli ludzie, a jak dzieci.
        • kanna Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:22
          Akurat tu się nie zgodzę.

          Wyjazd jest dobrym pretekstem, żeby nie psuć relacji z rodziną.
        • cruella_demon Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:29
          I po cholerę?
          Młodemu będzie przykro, rodzice się obrażą, jeżeli to ludzie z którymi ma częsty kontakt albo których lubi, to po co robić kwasy.
          A tak ma wymówkę, nikt się nie obrazi, a jak przy tym da jakiś prezent, to wszyscy będą zadowoleni.
          • escott Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:24
            Jeżeli rodzina miałaby robić kwasy o 18 bombelka, to z mojego punktu widzenia bardzo dobrze, może to uchroniłoby mnie przed dalszymi zaproszeniami na obowiązkowe pod karą focha imieninki cioci Halinki, roczek Stasia, rocznicę ślubu wujka i szereg innych cudownych przedsięwzięć, na które z jakichś przyczyn nie mozna po prostu nie przyjść, bo się nie ma ochoty.
            • cruella_demon Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:39
              Można, oczywiście, ale ja, nie wiem jak ty, mam w swoim otoczeniu ludzi którym nie chcę robić przykrości.
              • escott Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 23:41
                To kwasy czy przykrość? W moim otoczeniu to jest naprawdę normalne, że ktoś nie przyjmuje zaproszenia na imprezę urodzinową z przyczyn nieco mniej ważkich niż podróż dookoła świata zaplanowana 8 lat temu.
    • januszekxxl Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:11
      nota_bene0 napisała:
      Byłyby
      > ście zadowolone z takiego... Ekhm, prezentu?

      A mógł kupić rowerek.
      • memphis90 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:39
        Nie słuchamy pana Kukiza i nie nabijamy mu odsłon.
        • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:45
          memphis90 napisała:

          > Nie słuchamy pana Kukiza i nie nabijamy mu odsłon.
          >

          👍👍👍
        • januszekxxl Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:59
          memphis90 napisała:
          > Nie słuchamy pana Kukiza i nie nabijamy mu odsłon.
          >

          Ile was jest w tobie?
          • memphis90 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:07
            Wystarczająco.
    • abecadlowa1 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:12
      Powiedziałabym, że z uwagi na to że to prezent dla mnie, to moim życzeniem jest samodzielny wyjazd. Nie akceptowałabym traktowania mnie jako wymówki przed nielubianą rodziną.
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:14
        abecadlowa1 napisała:

        > Powiedziałabym, że z uwagi na to że to prezent dla mnie, to moim życzeniem jest
        > samodzielny wyjazd. Nie akceptowałabym traktowania mnie jako wymówki przed nie
        > lubianą rodziną.

        Miałam obawy, zeby tak napisać. Tak mi też moja głowa podpowiadała.
    • lumeria Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:15
      Natychmiast po propozycji robiłabym rezerwacje w fajnym miejscu by okazja sie nie zmarnowala!
      Jedz na ten weekend i baw się dobrze.
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:21
        lumeria napisała:

        > Natychmiast po propozycji robiłabym rezerwacje w fajnym miejscu by okazja sie n
        > ie zmarnowala!
        > Jedz na ten weekend i baw się dobrze.

        👍🤗
    • ruscello Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:42
      Gdybym oprócz tego dostała chociaż drobny prezent w odpowiednim czasie, byłoby ok. Gdyby odwleczony w czasie prezent był jedynym, wolałabym wyjechać sama w terminie dogodnym dla mnie.
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 13:44
        ruscello napisała:

        > Gdybym oprócz tego dostała chociaż drobny prezent w odpowiednim czasie, byłoby
        > ok. Gdyby odwleczony w czasie prezent był jedynym, wolałabym wyjechać sama w te
        > rminie dogodnym dla mnie.

        👍🤗
    • aqua48 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:12
      Gdybym marzyła o wyjeździe i ten byłby spełnieniem moich pragnień, to ok. Ale pan musiałby wcześniej zapytać czy nie mam nic przeciwko terminowi i przedstawić całą sprawę jasno. Gdybym natomiast marzyła o kolczykach z diamentami, a dostała taki wyjazd w prezencie, to poczułabym się zlekceważona. Sam pomysł wykorzystania cudzej okazji do "zatarcia śladów" własnego braku asertywności wydaje mi się natomiast dość mocno egoistyczny.
    • kaki11 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:24
      Rozumiem, że pani miała urodziny, pan zaproponował, że w formie prezentu będzie wyjazd w dogodnym terminie, a teraz wymyślił, że ten termin to właśnie okolice tej osiemnastki?
      Nie miała bym nic przeciwko, bo niby czemu. Wyjeżdżamy w ramach prezentu? tak! (swoją drogą świetny pomysł) a, że przy okazji ominiemy niechcianą uroczystość, to cóż za strata na tym prezencie? mniej atrakcyjny się ten wyjazd przez to nie stanie.
    • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:26
      Nie, już dawno uświadomiłam sobie, że przyzwolenie na jedną sytuację, w której ktoś traktuje cie jak gówno prowadzi do tego, że przez cały związek będziesz gównem. Prezent to prezent, a urodziny kobiety to jej święto i wypada, a nawet należy odpowiednio je uczcić w dniu urodzin, w tym kupując prezent, który ją ucieszy. Może to być nawet wycieczka, ale dawana z myślą o niej i wspólnie spędzonym czasie, bo tak chcemy, a nie musimy uciec od rodziny. Partnerka to nie alibi dla kogoś. A koleś, który tak kombinuje nadaje się do spuszczenia po drzewie. Brak jaj u faceta to największe kalectwo każdego związku. Gdyby facet otwarcie powiedział Hrabina jedzmy za tydzień gdzieś, bo nie chce iść na tą 18tke, a jak zostaniemy w domu to się obrażą to bym powiedziała dobra i pojechała.
      • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:32
        Dziewczyny, głosy są podzielone, ale ja jestem na NIE. Tak czułam od początku, że mi nie po drodze z tą myślą, jaką przedstawia szanowny pan. Wypowiedź Hrabiny to dosadnie potwierdziła, zresztą każdej wypowiedź z Was biorę pod uwagę. Moja propozycja jest taka, aby zapłacić za siebie, nie przyjmować tego jako prezent. Zresztą prezent nie musi być żaden.
        Fajnie, że mimo niedzieli coś doradziłyscie. Fajne z Was babeczki i zawsze można na Was liczyć. 👍🤗😘
        • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:45
          Czekaj, a on wogóle coś Ci podarował na urodziny?
          Poza tym ja bym nie płaciła za siebie. Wystarczy poinformować mój drogi, pojadę z tobą na wycieczkę, bo potrzebuje odpocząć, ale nigdy więcej nie życzę sobie takich prezentów, które prezentami nie są. Nie traktuj mnie więc jak zapchajdziury i alibi, bo ja się na to nie zgadzam. Więc uznaje, iż wyjezdzamy, bo nie chcesz być na 18, a na urodziny w ramach PREZENTU poproszę kolczyki.
      • abecadlowa1 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:33
        👍
      • volta2 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:17
        też myślę trochę jak ty, kombinatorom mówię nie,
      • mikams75 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:06
        Oj tam, ludzie uzywaja do roznych wykretow partnerow i dzieci, nie ma w tym niczego dziwnego, oby brzmialo wiarygodnie.
        • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 17:16
          Nie no ja się zgadzam z tobą, że używają. Ale jednocześnie nie nazywają tych wykrętów prezentami dla swoich partnerów.
    • geez_louise Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:43
      Jakby pan ogólnie nie miał problemów z hojnością, to nie szukałbym dziury w całym, przyjęła prezent i jeszcze ponarzekała razem z nim na złą rodzinę ładującą na siłę w jakieś kretyńskie imprezy.

      Jakby pan już w dziedzinie prezentów i podziału przyjemności od dawna miał coś za uszami (i tu dalej to już tylko moja fantazja, polecam innym, bo ja tak nie umiem, chociaż moim zdaniem powinno się, ale finansowo to jestem strasznie głupia), to uparłabym się, że wyjazd jest prezentem dla niego, a ja, skoro mówimy o moim zaległym prezencie, rozumiem, że mam sobie wybrać coś ładnego, np. podczas tego wyjazdu, jeśli tam są ciekawe sklepy.
      • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:47
        Jakby nie miał problemów z hojnością to by sobie gęby prezentem dla autorki nie wycierał, a powiedział jak jest i by pojechali. Typek ewidentnie robi z niej głupia dziunie, która to łyknie, będzie się cieszyć, a on wyjdzie na takiego hojnego, że hohoh.
        • aqua48 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:59
          hrabina_niczyja napisała:

          > Jakby nie miał problemów z hojnością to by sobie gęby prezentem dla autorki nie
          > wycierał, a powiedział jak jest i by pojechali.

          Uważam podobnie. Powinien dać normalny prezent w terminie właściwym. A ewentualnie dodatkowo zaprosić na wycieczkę w terminie osiemnastki. A tak wyszło, ze nie dość, że kłamczuszek, to jeszcze tchórzliwy i skąpy.
    • szafireczek Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:48
      W formule "wyjście awaryjne" nie pojechałabym nigdy! Cwaniakom mówię - precz.
      • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 14:59
        A ja bym pojechała, ale tylko pod warunkiem, że nie wciska mi kitu o prezencie na urodziny, a mówi jak jest, że musimy uciekać 😂
        • szafireczek Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:15
          To, o czym piszesz to już wspólna strategiasmile ja miałam na myśli bycie obiektem manipulacji (prezent post factum).
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:09
      Może trafi w okres ;P
      Ogólnie jak do spa, to bym wykupila sobie zabiegi w dużych ilosciach tak aby pan miał czas na chwilę ze sobą.
      W końcu to mój prezent urodzinowy!
      • szafireczek Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:16
        oby się nie okazało, ze prezent był do 100 zl i za resztę pan sobie każe zwrócićsmile
        • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:36
          Poczekajcie proszę dziewczyny. Nie jest to tak, że jest skąpy, zresztą ja też nie wydzielam grosza na rewanż. Może trochę ciut jestem zbyt honorową i wolałabym zapłacić za swój pobyt. Nie, jako prezent nie czułabym się dobrze. Nie masz pomysłu na prezent, nic nie dawaj, złóż życzenia lub podaruj czekoladę, ale nie kombinuj.
          • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:38
            Był zaplanowany wspólny wyjazd w połowie sierpnia, ale podpinać pod to... urodziny!? Dlatego moje ogromne zdziwienie.
            • szafireczek Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:47
              OK, dlatego, jak pisze Hrabina - wspólnie strategicznie uzgodniony to coś innego, niż 2 pieczenie upieczone na jednym ogniu i podciągnięte pod prezent.

              Natomiast abstrahując od sytuacji - wyjazd, jako prezent jest bardzo ok. Nie widzę w tym powodu do rozterek (chyba, że ofiarodawca się zapożyczył, to wtedy tak).
              • nota_bene0 Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 15:57
                To jest czekanie na "ten termin" wtedy kiedy młodzieniec ma tą imprezę. Zadziwia mnie jeszcze to, że oni są naprawdę nie zżyci że sobą, po raz pierwszy zostaje zaproszony przez tych ludzi. Dlatego w oczy stanowczo podziękowałabym na zaproszenie bez tłumaczenia się. A i jeszcze hit, zaproszenie zostało wręczone jego matce, bo państwo wybyli na wczasy tygodniowe😂więc mogliby nie "zdążyć" wręczyć. I po takim potraktowaniu trzeba jeszcze kombinować z datą, podpinać czyjeś urodziny... Wrrr
                • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 17:24
                  Ojjj nie. I ty masz czekać na ten termin, bo inny to nie bardzo? Słabe, bardzo słabe. Potem będzie Mikołaj i może w święta też się trzeba będzie wykręcić. Itd. A na koniec rodzina cie znienawidzi jako tą, która zawsze musi wykombinować wyjazd, żeby on w rodzinnych imprezkach nie uczestniczył.
          • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 17:19
            nota_bene0 napisała:

            > Nie masz p
            > omysłu na prezent, nic nie dawaj, złóż życzenia lub podaruj czekoladę, ale nie
            > kombinuj.

            Nigdy nie zgadzaj się na takie traktowanie. Kobiecie można kupić multum rzeczy, a jak już naprawdę nie ma pomysłu to kolacja w restauracji, kino, teatr, bukiet kwiatów zawsze jest dobrym pomysłem. Czekoladę to niech on sąsiadce na urodziny kupi. Ja już się nauczyłam, że jak facet nie inwestuje, nie stara się znaczy ma mnie w dupie. I zwykle się sprawdza.
            • agonyaunt Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:04
              Nie no, jest czekolada i czekolada, jak kupi lichą to niech spada, jak kupi karton ulubionej, bo zapamiętał jak kiedyś o niej wspominałam, to może zostać smile
              • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:12
                A nie no to inna sytuacja. Choć i tak bym po cichu pomyślała i co ja mam qwa zrobić z kartonem czekolady 😄
    • agonyaunt Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 16:04
      Dla mnie to jest gówniarskie zachowanie, nie wiem czemu trzeba aż tak kombinować, żeby nie iść na imprezę, przecież wystarczyłoby zwykłe "dzięki, ale mam inne plany" bez wchodzenia w szczegóły, uciekania z domu i zasłaniania się panią. Potraktowałabym to jako ostrzeżenie - dzisiaj kombinuje z rodziną, jutro będzie kombinował ze mną.
      Dałabym łosiowi lekcję - podziękowała za wyjazd i zabrała na niego przyjaciółkę. Skoro to prezent dla mnie, to ja decyduję jak go wykorzystać, co nie? wink
      • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 17:28
        Bo to taki typ, który nie weźmie na klatę, że on nie chce przyjść a zwali na kogoś innego. Dziś na partnerkę, no bo Ziutka zaplanowała wyjazd, a to jej prezent na urodziny, więc się kłóci, że inny termin jej nie odpowiada. Jutro, a bo Stasiek tak wymyślił z robota i ja naprawdę bym chciał, ale on mi zagroził, że jak mu nie pomogę to mnie zwolni. Ale zgadzam się dziś kombinuje z rodziną, jutro zacznie z autorka. A w rezultacie wszystkich ma gdzieś, bo on ludźmi jedynie sobie robi dobrze.
        • cruella_demon Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:13
          A ty nigdy nie kłamiesz? Tylko zaburzeni ludzie nigdy nie kłamią. Większość ludzi jednak nie palnie że sukienka jest brzydka albo z niechcianego spotkania jakoś wykręcą się kłamstwem. Często po to, żeby nie zrobić komuś przykrości. My z mężem często zasłaniamy się sobą nawzajem albo brakiem opieki do dzieci, wygodne, wszyscy rozumieją i nikt się nie burzy.
          • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:17
            W tak obrzydliwy sposób nie. Nie wmawiam ludziom, że daje im prezent jednocześnie załatwiając tym prezentem sobie prywatne sprawy. I nie odmawiam ludziom zwalając wszystko na inną osobę, że ja to bym chciała, ale wiesz on. Tak się po prostu nie robi. W tej sytuacji powiedziałabym po prostu, że nie dam rady, mam inne plany już wcześniej ułożone i tyle.
            • cruella_demon Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:30
              Żartujesz?
              Mąż/żona się nie zgadza/zabrania, jest najbardziej traktowanym ulgowo i wzbudzającym współczucie argumentem😂😂
              • cruella_demon Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:31
                A "nie mam z kim zostawić dzieci" w ogóle nie podlega dyskusji🤣
                • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:53
                  To jest zupełnie inna sytuacja.
              • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:52
                No też bym popatrzyła ze współczuciem jakby mi ktoś powiedział, że mąż/żona się nie zgadza na udział w imprezie urodzinowej. I bynajmniej nie z powodu, że ten ktoś być nie może.
          • agonyaunt Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 18:55
            Mnóstwo ludzi się wykręca kłamstewkiem, ale to wystarczy zwykłe "sorry, nie mogę, mam wcześniejsze zobowiązania", a tu mamy kombinatorykę na miarę transferu do Jemenu smile
            • iwles Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 21:35

              Jeżeli to jest bliska rodzina i padnie pytanie o te zobowiązania?
              Odpowiesz "g...was to obchodzi"? Czy na prędzej coś wiarygodnego wymyślisz? Biorąc oczywiście pod uwagę, że nie chcesz psuć waszych relacji?
              • agonyaunt Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 22:41
                W takich sytuacjach powtarzam dobitnie, acz z uśmiechem: "wcześniejsze". Sama w takich sytuacjach nie drążę i oczekuję, że inni też drążyć nie będą. A na relacje ze wścibskimi ludźmi (bo takie dopytywanie to jest wścibstwo) chuchać nie zamierzam, bo to i tak nie są dobre relacje.
    • lilia.z.doliny Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 21:29
      Nie tylko bym z radoscia prxyjela, ale pewnie to ja bylabym autorka tego rozwiazania. No ale my szesnasty rok kontraktu i niejedno.kurestwo juz mamy na wspolnym koncie
      • hrabina_niczyja Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 22:56
        K.restwem tutaj to nie jest wykrecenie się od imprezy, a nazywanie tego wykrętu prezentem dla autorki.
    • taki-sobie-nick Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 01.08.21, 23:05
      Niech się wypcha z takim prezentem, a przed rodziną chowa w piwnicy. tongue_out

      A dlaczego nie chce pójść?
    • amsterdama Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 02.08.21, 06:16
      Na drzewo z takim prezentem. W prezencie ważniejsza jest dla mnie intencja. A w wyjeździe chętnie bym wzięła udział nie traktując go jak prezent, ale jako wspieranie męża w trudnej sytuacji ( choć wolałabym, żeby był bardziej społeczny).
    • zuleyka.z.talgaru Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 02.08.21, 07:31
      Wyjazd ok - ale pod warunkiem, że to jest DODATEK do mojego prezentu urodzinowego, który otrzymałam. Jeśli w dniu urodzin pan nie miał żadnego podarunku dla mnie - na wyjazd jadę sama. A pan leci na urodziny. XD
      • reinadelafiesta Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 02.08.21, 08:09
        W sumie, co dostanie pani z urodzinami, czego nie dostanie pan bez urodzin? Na ten sam wyjazd pojadą. Koleżankę bym zabrała.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Prezent- byłybyście zadowolone? 02.08.21, 08:22
          No zakładam, że Pani prezent urodzinowy otrzymała w dniu urodzin a ten wyjazd to miły dodatek. Jeśli nie - jadę sama. Bez koleżanki. Sama i cziluję w ciszy i spokoju smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka