Dodaj do ulubionych

Co na obiad #3576578

25.08.21, 19:25
Co tam dziś pichciłyście? Jakieś dobroci?
U mnie dziś były linguine z kremem z cukinii z miętą i wrapy z kurczakiem i warzywami.
Jutro będzie to, tylko bez szpinaku, chyba, że mi się zachce iść do sklepu
www.kwestiasmaku.com/przepis/tajskie-curry-z-ciecierzyca-dynia-i-szpinakiem
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 19:29
      U mnie jutro będą szumki fleki
      • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 19:30
        Co takiego? suspicious
      • homohominilupus Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 19:32
        Cóż to Daniela?

        U mnie dziś ryż z masłem, brokuły i jajka sadzone. Najedliśmy się ze hej!
        • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 19:38
          Rodzinne określenie na łazanki z kapustą (I boczkiem) 😄
          • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:10
            W życiu bym nie wpadła, że to łazanki 😁
            Mogę spytać skąd taka nazwa?:p
            • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:18
              Nikt by nie wpadł 😃 moja rodzina to miks tradycji językowych: ukraińskich i żydowskich (przez sąsiedztwo), czeskich i niemieckich. Mój ojciec nie lubi dań bezmięsnych (a ze wszystkich łakoci najbardziej lubi boczek), łazanki z kapustą, które pierwotnie u nas byly jarskie, nazywał więc tym wysoce nieapetycznym określeniem. A potem przejął przygotowywanie tego dania, dodał do przepisu (jakżeby inaczej) boczku 😃, ale nazwa została.
              • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:42
                Lubię twoje rodzinne opowieści wink
                • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:50
                  U nas się serwuje "szumki fleki", "sladkie narty", "palaczinki"(spolszczona wersja) i "mamałygę", bo dziadkowie mieszkali w miejscu, skąd do granicy z Rumunią nie było daleko i potrawy trąciły już lekko rumunskimi wpływami. Szurnięta rodzina, szurnięta kuchnia 😃
                  • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:03
                    U mnie w rodzinie nie było tradycji kulinarnych, nikt nie lubił gotować.. do dziś pamiętam sztywną,niedzielną wołowinę babci i mega suche drożdżowe, z którego jadłam tylko górę a resztę dawałam psu pod stołem :p
                    A ja lubiłam jeść, chyba dlatego szybko się nauczyłam gotować:p
                    • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:09
                      Suche drożdżowe- zbrodnia!!!
                      • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:15
                        daniela34 napisała:

                        > Suche drożdżowe- zbrodnia!!!

                        Ano zbrodnia. Długo potem miałam uraz, bo mi się zakodowało że takie jest i już :p dopiero kilka lat temu odkryłam, że wcale nie :p
                      • bialeem Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:18
                        Da się to naprawić mlekiemsmile
                        • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:23
                          Nie lubię mleka :p Ew. Kakao albo inka, ale mleko to zuo:p
                      • arthwen Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:27
                        A wcale nie - tylko musi być bardzo cieniutkie i z dużą ilością kruszonki wink
                    • bialeem Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:24
                      Nie ukrywam, że zazdroszczę. Babcia była przez lata szefową kuchni w restauracji, jej ciotka mistrzynią cukierniczą (przekazała babci przepisy), druga babcia po sybirze robiła przetwory na tony i wszystkie dobre. Życie towarzyskie i dzień zaczynał się i kończył w kuchni. Gotowało się przy okazji i to dobrze się gotowało. Moja matka te tradycje urozmaiciła światowymi dziwactwami (oczywiście w ramach skromnego budżetu), ojciec dołożył trzy grosze w obróbce ryb, bo rodzina z tradycjami nadmorskimi i kurde... wolałabym nie umieć gotować i jeść tych wszystkich frykasów, którymi mnie karmiono.
                      • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:27
                        No nie wiem... U mnie w domu gotowało się tak źle, że odkupowałam w szkole karteczki na obiad :p
                        • aqua48 Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 10:34
                          mashcaron napisała:

                          > U mnie w domu gotowało się tak źle, że odkupowałam w szkole kart
                          > eczki na obiad :p

                          Moja Mama kompletnie nie miała zamiłowania do robót kuchennych. Zazwyczaj jej nie wychodziło to co zaplanowała i na obiad najczęściej były mimry z mamrami.
                          Pochodziła z dużej rodziny w której wszystkie jej starsze siostry gotowały fantastycznie. Ona była najmłodsza i tylko wylizywała garnki. Ale ja, bywając u ciotek, miałam okazję porównać ich kuchnię do maminej i szybko sama nauczyłam się gotować.
                  • shmu Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:06
                    Palaczinki to w Austrii naleśniki chyba? Tak coś mi się kojarzy, a co to u Ciebie?
                    • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:12
                      Tak, palaczinki -gundel palacsinta to naleśniki na słodko, oryginalnie węgierskie (ale na Węgrzech akurat jadłam paskudne)- a tak naprawdę spotykane w całej dawnej CK kuchni Prababki Austrii. Najlepsze jadłam w hotelu na zachodniej Ukrainie
    • stephanie.plum Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 19:31
      łosoś i ziemniaki pieczone w ziołach (to znaczy z dymką i koprem),
      grzyby leśne (same się pchają w ręce, nie poradzisz...), tym razem głównie te rude podbrzeźniaki i kanie,
      sałatka z brokułów blanszowanych, pomidorów i cebulki.

      mniam, te brokuły właśnie dojadam na kolację.
      • fornita111 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:53
        Ehhhh a w moim lesie totalne bezgrzybie. Zero prawdziwkow, podgrzybkow, kurek, kan, maslakow... nic, ino trujelce pojedyncze. Licze, ze jesien mi to wynagrodzi, bo narasta we mnie glod grzybobrania!
        • lella_two Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 16:59
          U mnie też na razie cienko z grzybami, ale wczoraj znalazłam żółciaka, chyba pierwszy raz o tej porze roku i dzisiaj były pulpety z niego w sosie z własnych pomidorów i mizeria.
    • alexis1121 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 19:33
      Jak z restauracji. U mnie zupa kalafiorowa, moja numer 1, też z kwestii smaku.
      • alexis1121 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 19:34
        I whopper junior z Burger Kinga 😉
      • ginger.ale Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:09
        alexis1121 napisał(a):

        > Jak z restauracji. U mnie zupa kalafiorowa, moja numer 1, też z kwestii smaku.


        Którą z kwestii? Może coś urozmaicę...
        • alexis1121 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:21
          Tylko zamiast kwaśnej śmietany daję słodką 18, na oko. Bardziej mi smakuje.

          www.kwestiasmaku.com/przepis/zupa-kalafiorowa-z-ziemniakami-i-marchewka
          • nickbezznaczenia Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:18
            Zabawne, bo jutro ją planuję ugotować. smile
    • ingryd Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 19:46
      Blanquette de veau (zimno się zrobiło)
      Na deser faisselle de chèvre z miodem lawendowym i figami… z ogródka (wiem, wiem, figi znad sekwany są erzacem tych provensalskich, ale jednak, cieszy 🤪)
      I duża zielona sałata z chalotką.
      Bon appétit 😋
      • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 19:50
        Ooo, figi. Już niedługo będę robić figi do słoików. Jeszcze tydzień +/-
        • ingryd Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:01
          Figi krakowskie ? 🤔 (jeszcze lepiej)
          Ja czekam aż moje urosną en masse i robić będę tarty.
          A co robisz z nimi w sloikach ?
          Ja konfitury z imbirem i limonką do mięs (i zwykłe, śniadaniowe z dodatkiem wody z kwiatów pomarańczy)
          • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:19
            Też konfitury- jedne z cytryną i wanilią, a drugie z cynamonem. I potem kozi ser na grzankę i jestem w niebie
            • chococaffe Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:23
              Też lubię różne smarowidła figowe do serów, ale zwykle gotowce kupuję. Chociaż kilka razy byłam obdarowana chutneyem własnej (tzn cudzej) roboty
        • totutotam.org Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 00:08
          Mnóstwo mi fig urosło, a nie lubię (dziś znów próbowałam, no nieee)
          Dużo roboty przy takich konfiturach? Może się skuszę zamiast rozdawać.
          Czuć w smaku konfitur, że figowe?
          I najważniejsze, czy do serów mi będą pasować.
          • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 00:13
            No czuć, że figowe, bo jak inaczej 😀 roboty wiele nie ns, raczej czas jest potrzebny. Kroisz w plastry, zasypujesz cukrem, dodajesz cytryny i waniliowy i smażysz. Ja robię na 2 dni: jednego dnia trochę, potem studzę i drugiego dnia ba gotowo. Na dużej szerokiej patelni.
            • daniela34 Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 00:14
              Aaaa, do serów akurat pasuje najlepiej
              • totutotam.org Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 00:19
                To jutro zrobię 👍 zobaczymy jak mi wyjdzie.
                • ingryd Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 10:54
                  moj przepis latwiejszy, wink
                  zadnego smazenia bronborze,

                  figi kroisz na pol (jak duze to na cwiartki),
                  zasypujesz cukrem (proporce sama musisz dobrac, ze wzgledu na jakosc owocow, czy bardzo dojrzale i gdzie dojrzewaly, i gusta osobiste)
                  przykrywasz i na 12/24h do lodowki zeby sobie sok oddaly
                  po czym gotujesz w garnku z grubym dnem z 1h lub 2h do odparowania soku,
                  przyprawy :
                  - jako dodatek do mies i serow : starty imbir/skorka z limonki lub cytryny
                  - na sniadaniowe : co lubisz, wanilie, cynamon, wode z kwiatow pomaranczy, gozdziki...

                  et voila, GOTOWE do sloikowania

                  ps. nigdy nie smazylam owoocow, sadze ze konsystencja takowych jest podobna do powidel mojej mamy, znaczy jednolita masa owocowa. w mojej wersji jest bardziej "dzemowa" czyli masz kawalki owocow i wydaje mi sie ze zachowujesz bardziej smak samego owocu.
                  no ale jak kto lubi...
      • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:13
        Jak dorwę figi, to zrobię to. Chodzi za mną odkąd zobaczyłam :p
        • ingryd Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:23
          Nie, nie, nie !!!
          To sacrilège figowy.
          Zrób zasypkę : cukier brązowy z migdałami w proszku,
          Wiec weź sobie dobre ciasto francuskie, posyp zasypką (żeby wchłonęła sok puszczony przez figi)
          , precinaj figi na pół i układaj bardzo ściśle na ciasto,
          Posyp resztą zasypki i kilkoma igiełkami rozmarynu
          Do pieca na 220 i lukaj jak koloruje się ciasto i pieką figi
          TYLKO to, żadnych kremów, jajek i grubego ciasta
          Będziesz miała niebo figowe w gębie,
          • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:26
            Nie, ja chcę to. Jak tego nie zrobię to mi nie wyjdzie z głowy. Muszę się tego pozbyć :p to nie krem tylko ricotta :p
            • ingryd Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:28
              ŚWIĘTOKRADZTWO !!!
            • arthwen Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:33
              Oo, jak z ricotta, to mój mąż by chciał. Masz przepis w jakimś ludzkim języku, znaczy nie po włosku?
              • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:35
                Niestety tylko po włosku:p
                • arthwen Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:48
                  Znalazłam już sobie, przetłumaczę googlem tongue_out Zresztą tam obrazki są krok po kroku, więc luz wink
                  • chicarica Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 16:28
                    Ej, a wiecie że w figach są larwy os? Smacznego! big_grin
                    • arthwen Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 23:42
                      Przecież jak kroisz na plastry to zobaczysz, które robaczywe. Maliny/czereśnie/wiśnie/śliwki/jabłka/gruszki też robaczywe bywają, nie jadasz w ogóle?
                      Na jagody i jeżyny sikają sarny i lisy. Itd.
                      Wychodzi, że żadnych owoców nie powinno się jeść wink
                    • grey_delphinum Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 11:15
                      Doczytałam o tych larwach, są, w owocach męskich, które z kolei są niejadalne dla człowieka. Zdarza się, że osa wejdzie do owocu żeńskiego, ale nie może tam złożyć jaj. Niestety, nie może też z takiego owocu wyjść, więc jej ciało zostaje zaabsorbowane przez owoc i przerobione na białko, które naturalnie wchodzi w miąższ owocu.
                      Mnie to w każdym razie nie odstręcza od jedzenia fig.
                • aqua48 Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 10:37
                  mashcaron napisała:

                  > Niestety tylko po włosku:p

                  Może być i po włosku, dej pani przepis dej!
                  • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 10:40
                    Proszę :p
                    dolcipassioni.net/ricetta/crostata-con-crema-di-ricotta-e-fichi-freschi/
        • lella_two Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 17:02
          Omamuniu, ależ to wygląda 😋
    • chococaffe Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:11
      Kanapki i czekoladki big_grin

      Po długiej przerwie kupiłam jeden z ulubionych chlebów i nie mogłam się oprzeć - tylko dodatki wymyslałam.
    • mrs.solis Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:15
      Ostatnia rzecza, ktora mam ochote robic w goracej kuchni to pichcenie czegokolwiek. Zamowilam dzis burito bowl .
    • ingryd Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:16
      mashcaron napisała:


      > U mnie dziś były linguine z kremem z cukinii z miętą i wrapy z kurczakiem i war
      > zywami.
      Ciiiiiiicho, muszę schować foruma przed córką bo się mnie wyprze i cię znajdzie i żebrać będzie o adopcje (nie chcesz mieć dorosłej córki, prawda ?)
      • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:23
        A to zależy, czy sobie radzi z przedszkolakami :p
        • ingryd Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:26
          Kochana, ona sobie radzi przede wszystkim z linguine i innym podobnymi (na przedszkolaków bym nie liczyła, ewentualnie na tego z uszami i ogonem)
          • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:31
            Niech wpada, ja zawsze gotuję za dużo:p
            • ingryd Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:39
              Ok, to w ramach retorsji zapakuję jej w gazetę trochę mojej blanquette de veau
              • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:41
                Done :p
    • sophia.87 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:17
      Dziś piecxone mielone z indyka z kasza peczak z warzywami. Na deser przepyszny jagielnik 😜 ale dzieci lubią.
      Jutro tez curry choć z innego przepisu, jagielnik był na dwa dni
      • magdallenac Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:29
        Jaki masz przepis na przepyszny jagielnik? Mam ogromna ilosc kaszy jaglanej do przetworzenia.
        • sophia.87 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 22:02
          Z przepisów na moje wypieki i.tego
          www.weganka.com/2016/03/jagielnik-z-bananem-na-owsianym-spodzie.html?m=1
          Dziś robiłam zmodyfikowany ten z linka, tylko bez daktyli, a do masy dodałam jeszcze biały ser, tak ok 50g, my nie jesteśmy wege ☺ , a dodanie sera działa naprawdę świetnie, nawet gdy gotujemy kasze na wodzie lub zwykłym mleku.
          A na wierzch zamiast czekolady borówki lekko (w esty floresy) polane biała czekoladą. Maliny też są idealne. Mogą być owoce mrożone
          Dzieci lat 5 i 3 uwielbiają, także ten z MW z truskawkami.
          Generalnie desery z kaszy są naprawdę pyszne, tajemnica są dodatki do masy , które Tobie pasują, biały ser, odrobina białej czekolady , mleko i wiórki kokosowe. Banan i masło orzechowe polecam zawsze, nadają smaku
          ☺
          • magdallenac Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 14:26
            O zrobię! Dzięki za przepis.
            • thank_you Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 11:07
              Tylko dobrze obrób kaszę, po prostu większość ludzi tego nie umie stąd narzekania na desery z kaszy jaglanej. A jeśli odpowiednio przygotujesz, to są dobre.
    • bialeem Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:20
      Znów nie po ematkowemu - serowa zupka chińska i reszta sałatki ziemniaczanej z ogórkiem konserwowym, szczypiorkiem i majo (nawał roboty w robocie). Za to teraz mi właśnie bulgocze leczo. Będzie na dwa dni do ryżu smile
    • myelegans Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:29
      U mnie salmon corn chowder z bagietka... i ciasto z borowkami z lasu
      • myelegans Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:30
        Mam w lodowce scallops na jutro i wlasnie sie dowiedzialam, ze to przegrzebki WTF?
        • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:31
          myelegans napisała:

          > Mam w lodowce scallops na jutro i wlasnie sie dowiedzialam, ze to przegrzebki W
          > TF?

          No.. owszem:p co w tym szokującego?:p
        • ginger.ale Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 22:33
          Dlaczego WTF?
    • hannah_weaver Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:38
      Wygląda smakowicie 😋 u mnie dziś wersja leniwa: burrito wege na wynos.
    • ursydia Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 20:58
      Zrobiłam dziś ten polecany na forum pasztet z cukinii z Kwestii Smaku, całkiem niezły.
      • lella_two Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 17:05
        Ten pasztet jest genialny do utylizacji nadmiarów cukiniowych i do tego świetnie się mrozi😁
        • ursydia Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 00:32
          Już nie mam co mrozićwink
    • kurt.wallander Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:11
      U mnie dzisiaj spaghetti a'la bolognese ze świeżymi pomidorami (normalnie robię z przecierów, ewentualnie ze swoim sosem pomidorowym ze słoika). Jedno dziecko na wakacjach, więc wystarczy też na jutro wink

      • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:22
        Nie rozumiem dlaczego tyle ludzi się upiera jeść ragu bolognese że spaghetti :p na spaghetti ragu się nie trzyma, lepsze tagliatelle. A już najlepszy jest makaron typu tortiglioni, gdzie ragu wpełza do środka makaronu :p
        • chococaffe Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:26
          1000/1000
        • bialeem Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:51
          popieram 1000/1000. Spagetti jadam w sumie tylko carbonarę(ala, bo nie na panceccie), bo właśnie wolę odrobinę mniej sosu na makaronie (i tak jest intensywny). Tortiglioni i penne do zapiekanek z makaronu. Inaczej nie lubię.
        • kurt.wallander Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:51
          mashcaron napisała:

          > Nie rozumiem dlaczego tyle ludzi się upiera jeść ragu bolognese że spaghetti :p
          > na spaghetti ragu się nie trzyma, lepsze tagliatelle.

          Ja lubię z bucatini, ale rodzina preferuje spaghetti, a niech im juz będzie smile
          • bialeem Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 22:11
            Z bucatini nie można zrobić klasyki, czyli chwycić z jednej strony i wciągnąć (rozsmarowując po brodzie). Wysysa się powietrze!
        • thank_you Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 11:09
          Bo tak się utarło. smile Też robię ragu z tagliatelle. Takie ragu pełne umami, dające się porównać tylko z ramenem.
    • shmu Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:12
      Resztki: kasza, fasolka i ryba w panierce a także spagetti z sosem pomidorowym z tuńczykiem. Na kolację i jutrzejszy obiad zupa warzywna. Na deser szarlotka.
    • jkl13 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:21
      Ponieważ od kilku dni jemy bezmięsne dania (tak wyszło), jutro będzie kotlet schabowy w panierce smażony na tłuszczu, ziemniaki z ogromną ilością masła i jakaś surówka (może marchewka z jabłkiem).
      Dzisiaj były knedle ze śliwkami.
    • arthwen Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:31
      Dzisiaj było trochę pomieszane, bo gnocchi a do nich gulasz z jelenininy na winie (portugalskim wink ) i tradycyjnie polskie warzywa, czyli buraczki na ciepło i marchewka z jabłkiem.
      A jutro chyba zrobię faszerowane bataty.
      • grey_delphinum Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:40
        Pierwsze danie - chłodnik w IKEA, drugie - domowe burritos.
        Jutro knedle serowe że śliwkami, mniam.
    • sandy_cheeks Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 21:57
      U mnie dzis resztka krupniku + krokiety z roznymi nadzieniami ze sklepu z domowa garmazerka. Corka dostala nalesniki z serem z tego damego zrodla...
    • marusiatoja47 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 22:10
      Mąż dojadał wczorajczą włoską pomidorówkę a ja i córka miałyśmy placki cukiniowo- ziemniaczane.
    • default Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 23:00
      Kawałki z udek kurzych, duszone z cebulką, kurkami i natką. Ziemniaki. Surówka z resztek różnych wygrzebanych z lodówki - po trochu mieszanki sałat, pomidorkow koktajlowych, papryki, kiszonych ogórków.
      Jutro planuje zrobić do tego mieska takie liście co mam w ogródku. Nie wiem jak się nazywają, ale jadalne, mąż dostał nasiona od siostry. Nie wiem tez jak je zrobić, coś mi się kojarzy, ze ona to blanszowała i mieszała z oliwą i czosnkiem ? Nie pamiętam. Może udusze jak szpinak.
      • ingryd Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 23:13
        Les bettes ?

        www.google.fr/search?q=les+bettes&client=safari&hl=fr-fr&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwjloL6Bi83yAhUOyoUKHdNuDy0Q_AUoAXoECAEQAw&biw=1300&bih=851
        • default Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 06:49
          Faktycznie - to jest to ! Dzięki, poszukam sobie przepisów.
          • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 10:17
            Po polsku to chyba będzie burak liściowy. We Włoszech używa się tego trochę jak szpinak, duszone z czosnkiem i pomidorami dobre.
            • ingryd Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 15:33
              Boćwina z buraków słodowych.
              ja duszę z czosnkiem na maśle wymieszanym z oliwą. nie ma to dużo smaku więc wg mnie dobrze akompaniuje mięsa ciężkie i ryby mocno jodowane (zimnomorskie)
            • chococaffe Re: Co na obiad #3576578 27.08.21, 07:51
              Burak liściowy jest bardziej kolorowy - i faktycznie przepyszny!
    • aluszka97 Re: Co na obiad #3576578 25.08.21, 23:09
      U mnie dziś było to: www.kwestiasmaku.com/przepis/losos-z-sosem-holenderskim plus frytki z batatów pieczone i surówka z kapusty pekińskiej i pora
    • alexis1121 Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 14:19
      Dzisiaj sałata. I będę robić sernik z białą czekoladą.
      • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 14:20
        Oo, smakowita smile
        • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 14:27
          Ja jak na razie tylko śniadanie zjadłam :p
          • alexis1121 Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 14:31
            Oooo, jesteś kulinarnie utalentowana (moja sałata jest z restauracji, sama nigdy żadnej nie zrobiłam). Jaki to chleb?
            • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 14:35
              To są takie sucharki wieoziarniste, bardzo je lubię. W nl w Lidlu kupuję.
              • alexis1121 Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 14:39
                Zobaczę czy są u nas. Zazdroszczę ci Holandii, mój ukochany sklep/market to Albert Heijn i kupowana w nim czekolada Tony’s zielona.
                • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 14:45
                  U mnie one tak wyglądają
              • januszekxxl Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 15:16
                mashcaron napisała:
                > To są takie sucharki wieoziarniste, bardzo je lubię. W nl w Lidlu kupuję.

                Jesz to na obiad??
                • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 15:19
                  Umiesz czytać?
                  • januszekxxl Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 15:45
                    mashcaron napisała:
                    > Umiesz czytać?

                    Umiem.
                    I nie kupuję w lidlu trujących składników obiadu.
                    Ale jak to mówi ematki, kazdemu jego porno, więc się truj i rób takie "obiady".
                    • mashcaron Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 16:29
                      januszekxxl napisał:

                      > mashcaron napisała:
                      > > Umiesz czytać?
                      >
                      > Umiem.

                      Chyba jednak nie bardzo.


                      > I nie kupuję w lidlu trujących składników obiadu.

                      A ja nie palę pięciu paczek fajek dziennie.

                      > Ale jak to mówi ematki, kazdemu jego porno, więc się truj i rób takie "obiady".

                      😂
    • szmytka1 Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 14:34
      U mnie kanapka z pasztetową Duda tongue_out a miałam smaka, ale nie uswiadamiajcie mi co siedzi w środku... Mam jeszcze śledzie, zagryzę śledzikiem.
      • bialeem Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 15:51
        pasztetowa, to pasztetowa. Prawie zawsze dobra niezależnie od zawartościtongue_out
        • szmytka1 Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 16:17
          ale lepiej jednak nie wiedzieć co tam siedzi wink
    • purchawka2020 Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 15:09
      Sznycle z indyka w sosie kurkowym, do tego jakaś kasza i pomidory z ogrodu ( kończą sie crying ).
    • mariola233 Re: Co na obiad #3576578 26.08.21, 15:36
      U mnie krem z dyni, pycha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka