akseinga1975
03.11.21, 19:57
Maz ma katar i w nocy chrapal. W nerwach szarpnelam mocno jego poduszka i nastala cisza, ale taka totalna i uswiadomilam sobie, ze moze kark mu skrecilam. Lezalam i nadsluchiwalam no nie oddycha. Pochylam sie nad nim i malo zawalu nie dostal. W nocy jednak wszystko sie wyolbrzymia.